Dodaj do ulubionych

Kryzys demograficzny w Rosji pogłębia się

05.04.19, 18:47
Niski standard życia i wysoka śmiertelność.

Kryzys demograficzny w Rosji pogłębia się

Nie udaje się zahamować kryzysu demograficznego w Rosji.
Jego głównymi przyczynami są wysoka śmiertelność i zły stan zdrowia mieszkańców. Najszybciej spada liczba ludności w wieku produkcyjnym, co będzie miało negatywne implikacje dla rosyjskiej gospodarki.

W Rosji utrzymują się niekorzystne trendy demograficzne.

(Drunken Nation: Russia’s Depopulation Bomb, „World Affairs” 2009, nr 1).

Według prognozy, liczba ludności Rosji ma się zmniejszyć w 2030 roku o 20 milionów.

Już od połowy lat 90. miał miejsce w Rosji spadek liczby ludności – ze 148,2 mln w 1995 roku do 143,6 mln w 2005 roku. W latach 1955-1975 Rosja zajmowała czwarte miejsce na świecie pod względem liczby ludności, ale od 2010 roku spadła na miejsce dziewiąte (za Bangladesz i Nigerię).
Siła robocza w tym kraju stale się zmniejsza od połowy bieżącej dekady i w 2017 r. jej liczebność wyniosła 76,3 mln (o 1 mln mniej niż w roku poprzednim).

Wysoka śmiertelność Rosjan

Pierwsze symptomy kryzysu demograficznego pojawiły się w połowie pierwszej dekady tego stulecia. Kryzys ten nie został spowodowany tylko przez znaczne zmniejszenie liczby urodzeń. Współczynnik dzietności całkowitej (TFR) zmniejszył się z 2,12 w 1990 r. do 1,30 w 2005 r. Natomiast w latach następnych wskaźnik ten utrzymywał się na takim samym poziomie (1,46-1,57) jak w większości krajów europejskich.
Główną przyczyną tego kryzysu był i pozostaje nadal wysoki wskaźnik śmiertelności i zły stan zdrowia publicznego. Na dwoje urodzonych przypadało w pierwszej dekadzie XXI wieku troje zmarłych. W tym okresie stan zdrowia ludności Rosji był gorszy niż w epoce Gorbaczowa czy Breżniewa. Można tu przytoczyć dane ilustrujące np. średnią długość życia w Rosji, która wynosiła w 2006 r. 58 lat ( tyle samo co w Indiach), czyli była niższa niż przed 50 laty. Między 1965 r. a 2005 r. stopa śmiertelności Rosjan (liczba zgonów na 1000 osób) w wieku od 15 do 64 lat wzrosła przeciętnie o około 50 proc. Do końca pierwszej dekady nie udało się znacząco wydłużyć średniej długości życia mieszkańców Rosji.

Stan zdrowia publicznego jest jednym z najbardziej ekstremalnych aspektów kryzysu demograficznego Rosji.

W wyniku epidemii AIDS, alkoholizmu i fatalnego stanu opieki zdrowotnej śmiertelność w Rosji była w latach 2005-2015 trzy razy wyższa wśród mężczyzn i dwukrotnie wyższa wśród kobiet niż w innych krajach o podobnym poziomie rozwoju społeczno-gospodarczego. Ponad połowa zgonów Rosjan w wieku 15-54 lat była spowodowana po upadku ZSRR nadużywaniem alkoholu. Należy zaznaczyć, że nawet zwiększenie dochodów ludności w Rosji w latach 1999-2008 o około 80 proc. nie wpłynęło na zmniejszenie wskaźnika umieralności.
Wysoka śmiertelność Rosjan jest skutkiem nie tylko chorób „normalnie” uleczalnych, takich jak np. gruźlica, ale także stylu życia: picia wódki, palenia papierosów i zachorowań na AIDS. Co roku z powodu alkoholu w Rosji umiera 500 tys. osób. Dotyczy to zarówno kobiet, jak i mężczyzn. Olbrzymi jest również problem narkotykowy, chociażby ze względu na niższe ceny za tego rodzaju używki w porównaniu do cen w krajach zachodnich.

Rosja nie radzi sobie także z profilaktyką i terapią chorób sercowo-naczyniowych i nowotworowych, które są główną przyczyną śmierci. Problemem jest brak wystarczających środków na opiekę zdrowotną (do połowy 2005 r. przeznaczano na ten cel około 0,2 proc. PKB, a w bogatych krajach europejskich średnio 8-10 proc. PKB), ale również niekorzystna sytuacja społeczno-ekonomiczna kraju, relatywnie niska pozycja zdrowia i długiego życia na liście priorytetów Rosjan, ubóstwo, brak poczucia odpowiedzialności za własne zdrowie oraz złe nawyki, w tym szczególnie nadmierne spożywanie mocnych alkoholi (głównie wódki).

Nie są to zjawiska nowe w tym kraju. Podobna sytuacja występuje w niektórych krajach Europy Wschodniej. Jednak śmiertelność w Rosji zawsze była wyższa niż w większości państw rozwiniętych. Nadal oczekiwana długość życia w chwili narodzin jest w Rosji o ponad 18 lat niższa aniżeli w krajach Europy Zachodniej, Ameryki Północnej i Japonii.

Inną, równie istotną przyczyną spadku liczby ludności w Rosji była aborcja, którą traktuje się w niektórych środowiskach społecznych jako jedną z metod antykoncepcyjnych. Najwięcej aborcji dokonywano w dawnym Związku Radzieckim (np. w samym tylko 1988 roku ok. 7 mln). Natomiast w Rosji liczba aborcji uległa znacznemu zmniejszeniu – do 1,72 mln w 2002 i do 1,58 mln w 2006 r. W tym ostatnim roku na każde 10 urodzeń żywych przypadało 13 aborcji. Dla porównania, na 10 urodzeń żywych w USA przypadały w tym samym czasie tylko 3 aborcje. Należy pamiętać, że dawny ZSRR zamieszkiwało około 287 mln ludności, a w latach 2016-2019 liczba mieszkańców Rosji ustabilizowała się na poziomie mniej więcej 128 mln. i nadal spada.
Proces depopulacji rozpoczął się już w latach 60. XX wieku, kiedy współczynnik dzietności całkowitej zaczął spadać poniżej 2,1, nie zapewniając tym samym wymienialności pokoleń. Na tym etapie depopulacja występowała jeszcze w formie utajonej. Kiedy jednak w roku 1992 liczba urodzeń spadła poniżej liczby zgonów, rozpoczął się w Rosji etap depopulacji jawnej. W 1993 r. liczba Rosjan wynosiła 148,6 mln, a w 2008 r. już tylko 142 mln.
Trzeci, niekorzystny okres depopulacji Rosji rozpoczął się w 2005 r. Na tym etapie najbardziej odczuwalny był i jest nadal spadek liczby ludności w wieku produkcyjnym. Całkowite obciążenie dziećmi i osobami starszymi wzrosło z 578 na 1000 osób pracujących w 2007 r. do 630 w 2018 r. Według niektórych prognoz obciążenie to wzrośnie do 822 w r. 2025 .

W Rosji średnia długość życia kobiet i mężczyzn jest prawie o 10 lat niższa niż w krajach o podobnym poziomie rozwoju gospodarczo-społecznego. W przyjętej pod koniec ubiegłej dekady strategii polityki ludnościowej założono, że przed 2025 r. nastąpi wydłużenie średniej długości życia kobiet i mężczyzn do 75 lat. Można mieć spore wątpliwości co do tego, czy cel ten zostanie zrealizowany. Tymczasem w wielu krajach poziom ten już dawno został osiągnięty. Przykładowo w Polsce średnia wieku kobiet już w 2008 r. wynosiła 80 lat, a mężczyzn – 71, a w Rosji odpowiednio 67,5 i 61,5 lat. Według przewidywań ekspertów z ONZ w latach 2020-2022 średnia długość życia dla obu płci wyniesie w czterdziestu krajach świata ok. 80 lat. W grupie tych 40 krajów nie ma jednak Rosji.Trzeci, niekorzystny okres depopulacji Rosji rozpoczął się w 2005 r. Na tym etapie najbardziej odczuwalny był i jest nadal spadek liczby ludności w wieku produkcyjnym. Całkowite obciążenie dziećmi i osobami starszymi wzrosło z 578 na 1000 osób pracujących w 2007 r. do 630 w 2018 r. Według niektórych prognoz obciążenie to wzrośnie do 822 w r. 2025 .

W Rosji średnia długość życia kobiet i mężczyzn jest prawie o 15 lat niższa niż w krajach o podobnym poziomie rozwoju gospodarczo-społecznego. W przyjętej pod koniec ubiegłej dekady strategii polityki ludnościowej założono, że przed 2025 r. nastąpi wydłużenie średniej długości życia kobiet i mężczyzn do 75 lat. Można mieć spore wątpliwości co do tego, czy cel ten zostanie zrealizowany. Tymczasem w wielu krajach poziom ten już dawno został osiągnięty. Przykładowo w Polsce średnia wieku kobiet już w 2008 r. wynosiła 80 lat, a mężczyzn – 75, a w Rosji odpowiednio 58,5 i 61,5 lat. Według przewidywań ekspertów z ONZ w latach 2020-2022 średnia długość życia dla obu płci wyniesie w czterdziestu krajach świata ok. 80 lat. W grupie tych 40 krajów nie ma jednak Rosji.

Inną niekorzystną tendencją demograficzną jest stałe zmniejszanie się liczby ludności słowiańskiej. W momencie rozpadu ZSRR Słowianie różnych narodowości stanowili 90 proc. ludności Rosji, dziesięć lat później 80 proc. Wynikało to z napływu imigrantów, którzy przyjeżdżają do Rosji, głównie ze Środkowej Azji i Kaukazu. Do Rosji przybywają także licznie emigranci z Chin, którzy, zamierzają „skolonizować” znaczne obszary Syb
Edytor zaawansowany
  • 5magna 05.04.19, 19:47
    nie bedzie mial kto na zachod wyjechac…...
  • eva15 05.04.19, 19:49
    A tu inny artykuł z zerżniętego przez ciebie źródła:

    Będziemy żyli coraz krócej. Oto najnowsze dane GUS (...) Najnowsze dane GUS dotyczące średniego dalszego trwania życia kobiet i mężczyzn pokazują, że będziemy żyć krócej. Statystycznie o jeden miesiąc.

    Oczekiwana dalsza długość życia osiągających wiek emerytalny skróciła się w ubiegłym roku o ponad miesiąc – wynika z najnowszych danych GUS. Skurczyło się też średnie dalsze trwanie życia innych roczników. To drugi rok z rzędu tego rodzaju spadku. (...)

    Osoby, które od 1 kwietnia będą przechodzić na emeryturę, przeciętnie uzyskają o kilkanaście złotych większe świadczenia. Emeryturę wylicza się bowiem, dzieląc zebrane przez nas składki przez aktualizowaną co roku przez GUS oczekiwaną dalszą długość życia.

    Według danych GUS największy spadek oczekiwanego czasu trwania życia dotyka osób w wieku 30-33 lat oraz osoby między 50 a 60 rokiem życia. W tych przedziałach wiekowych prognozowany czas trwania życia w porównaniu z przewidywaniami sprzed roku spadł o 1,4-1,6 miesiąca. (...)

    Zdaniem analityków zmiana tendencji w długości życia to przede wszystkim efekt znacznego natężenia zgonów. W 2017 r. ich liczba była bliska rekordu z 1991 r. W roku ubiegłym rekord ten został pobity. Zmarło niemal 414 tys. osób – najwięcej od czasów II wojny światowej. (...)

    Pod względem przeciętnego trwania życia na tle czołówki krajów Unii Europejskiej wypadamy bardzo niekorzystnie. Według ostatnich danych Eurostatu wiek dożywania Polaków był w 2017 r. o ponad sześć lat krótszy niż w państwach Wspólnoty, które mają pod tym względem najlepsze wskaźniki. Natomiast przeciętne trwanie życia kobiet było o około cztery lata krótsze.


    forsal.pl/gospodarka/demografia/artykuly/1404850,srednia-dlugosc-zycia-gus-2019-tablice-dlugosci-trwania-zycia.html
  • malkontent6 05.04.19, 20:15
    > Będziemy żyli coraz krócej.

    Ewcia jak zwykle na posterunku. :)

    Fluktuacje długości życia są problemem ale najważniejsza jest przewidywana długość życia. Zdaniem Banku Światowego w Rosji wygląda to źle.

    W roku 1960 Rosjanin mógł liczyć na to, że będzie żył 60 lat a w 2016 już 67. O 5 lat dłużej. To powód do zadowolenia ale w porównaiu do Polaka nie wygląda to dobrze, bo... Zobacz sama.

    data.worldbank.org/indicator/sp.dyn.le00.ma.in


    --
    "Life doesn't imitate art, it imitates bad television" - Woody Allen
  • eva15 05.04.19, 22:36
    malkontent6 napisał:

    > Ewcia jak zwykle na posterunku. :)

    Doprawdy, tak często mnie tu widzisz? A może mylisz marzenia z rzeczywistością?

    Ale jeśli lubisz marzyć, to cię z tego w temacie demografii wyprowadzę:

    2016 r:

    W ubiegłym roku po raz pierwszy od 23 lat spadła w USA oczekiwana długość życia - podało w czwartek (8 grudnia) federalne Centrum ds. Kontroli i Prewencji Chorób (CDC). Zdaniem ekspertów ten spadek to efekt rosnącej umieralności Amerykanów z powodu m.in. chorób serca i wylewów.(...)
    Zgodnie z danymi opublikowanymi przez Narodowe Centrum Statystyk ds. Zdrowia, które jest częścią CDC, przeciętna długość życia osoby urodzonej w 2015 roku wyniesie około 78 lat i 9 miesięcy, prawie o miesiąc krócej niż Amerykanina urodzonego w 2014 roku.

    Zdaniem ekspertów to niepokojące dane, zwłaszcza że w innych krajach uprzemysłowionych wskaźniki długości życia wciąż rośną.

    - Te dane są zdumiewające.(...) Nie ma lepszego wskaźnika pomyślności społeczeństwa (z ang. well-being) niż wskaźnik oczekiwanej długości życia - skomentował raport CDC demograf z Uniwersytetu Karoliny Północnej Philip Morgan w radio NPR.


    www.rynekzdrowia.pl/Po-godzinach/USA-po-raz-pierwszy-od-lat-spadla-oczekiwana-dlugosc-zycia-winne-sa,168207,10.html

    2018 r.

    The Wall Street Journal
    Amerykanie umierają coraz młodziej

    Średnia długość życia Amerykanów ponownie spadła, pomimo że coraz lepiej znane są przyczyny tego zjawiska. Na nic się zdają federalne i lokalne inwestycje w działania mające zatrzymać ten trend


    wyborcza.pl/wiecejswiata/7,163812,24254843,amerykanie-umieraja-coraz-mlodziej.html
  • eva15 05.04.19, 22:45
    Spada długość życia w PL i w USA, więc trzeba się z troską pochylić nad Rosją.

    Zwłaszcza w zachodnich krajach zwanymi z przyzwyczajenia bogatymi długość życia zaczyna wykazywać tendencję spadkową.
    Co mądrzejsi inaczej uczeni podejrzewają, że ludzie w tych krajach nagle zaczęli palić za dużo papierosów, chlać na umór i łykać tabletki jak opętani, buha, ha. Do opłaconego łba im nie przyjdzie, że ma to coś wspólnego z miłościwie nam panującym neoliberalnym systemem.

    Spadek przeciętnej oczekiwanej długości życia w najbogatszych krajach świata odnotował "British Medical Journal". Na 18 najbogatszych krajów, które przeanalizowali badacze, średnia długość życia spadła w 12 (jeśli chodzi o mężczyzn) i 11 (w przypadku kobiet). Raport dotyczy roku 2015. Choć w latach wcześniejszych w krajach najbogatszych zdarzały się okresowe spadki oczekiwanej długości życia, to nigdy wcześniej nie miało to miejsca w tak wielu z tych państw jednocześnie. W tym czasie średnia długość życia kobiet spadła o 2,5 miesiąca, a u mężczyzn o nieco ponad miesiące.

    www.gosc.pl/doc/4989525.W-najbogatszych-krajach-spadla-srednia-dlugosc-zycia
  • malkontent6 06.04.19, 03:23
    eva15 napisała:

    > Zwłaszcza w zachodnich krajach zwanymi z przyzwyczajenia bogatymi długość życia
    > zaczyna wykazywać tendencję spadkową.

    Dlaczego? Być może ma to związek ze zmianami przekroju etnicznego mieszkańców Europy Zachodniej.


    --
    "Life doesn't imitate art, it imitates bad television" - Woody Allen
  • malkontent6 06.04.19, 03:22
    eva15 napisała:

    > Doprawdy, tak często mnie tu widzisz? A może mylisz marzenia z rzeczywistością?

    Od pewnego czasu wypowiadasz się na tym forum rzadko ale jak widać czytasz regularnie. :)

    Na temat spadku długości życia w USA w ciągu ostatnich 2-3 lat czytałem sporo w tutejszych mediach. Na razie nie wiadomo czy to jest początek niebezpiecznego trendu czy tymczasowy spadek. Na wnioski trzeba będzie chyba poczekać.


    --
    "Life doesn't imitate art, it imitates bad television" - Woody Allen
  • czizus 05.04.19, 20:22
    eva15 napisała:


    > Pod względem przeciętnego trwania życia na tle czołówki krajów Unii Europejskie
    > j wypadamy bardzo niekorzystnie. Według ostatnich danych Eurostatu wiek dożywan
    > ia Polaków był w 2017 r. o ponad sześć lat krótszy niż w państwach Wspólnoty, k
    > tóre mają pod tym względem najlepsze wskaźniki. Natomiast przeciętne trwanie ży
    > cia kobiet było o około cztery lata krótsze.
    > [/i]
    >
    > forsal.pl/gospodarka/demografia/artykuly/1404850,srednia-dlugosc-zycia-gus-2019-tablice-dlugosci-trwania-zycia.html

    E tam, nie jest tak zle. Zależy jak i co porównujemy:

    "Korzystnie wyróżniamy się wśród krajów byłego bloku wschodniego. Dłużej niż polscy mężczyźni żyją tylko Czesi – o 2,2 roku. Natomiast w porównaniu z Łotyszami, którzy uzyskują we Wspólnocie najgorsze wskaźniki, Polacy żyją aż ponad cztery lata dłużej. Natomiast wśród pań dłużej niż Polki żyją Estonki i Czeszki. Różnica nie jest jednak duża i wynosi 0,2–0,8 roku."

    Ale już pomiędzy długością życia Polek i Polaków a Rosjanek i Rosjan jest przepaść na korzyść Polek i Polaków. A w 1989 r. było podobnie. Widać min. na tym przykładzie jak bardzo Rosja zostaje za Polską po polskich przemianach w 1989 r. i po przystąpieniu Polski do UE i do NATO.
  • jerry1989 05.04.19, 20:39
    Hej!

    czizus napisał:

    > Ale już pomiędzy długością życia Polek i Polaków a Rosjanek i Rosjan jest przep
    > aść na korzyść Polek i Polaków.

    -ruski ZUS się cieszy, umarlaki nie biorą emerytur.

    pozdrawiam!


    --
    kiSS in ruSSia
    www.youtube.com/watch?v=1XER4gHkE_g
  • 5magna 05.04.19, 22:41
    Trzeba przyjmowac muzulmanow tak jak Szwecja. bylo tam 7 milionow a juz jest 10......
  • wiktor_jerofiejew 05.04.19, 22:56
    Co to za informacja i dla kogo ?

    Ja w Polsce nie mieszkam tylko w Am . srodkowej
    i w Europie prawie nie bywam bo nie mam tam zadnych interesu .

    Ty bolsze_eva , a przypadkiem murzynow w Polsce nie bija , zamydlaczu forumowy?

    A nie bronisz juz SSojuza i polityki ryzego szczurka , nie tak dawno zamulalas belkoczac jak to w roSSji rosnie demografia pod rzadami putlera , a tu taka przykra niespodzianka bo same SSowiety pisza o biedzie i spadku dochodow w ostatnim raporcie pokazywanym wczoraj w TV24
    A wogole to co tu robisz na forum swiat , przeciez sie dawno obrazilas i trollujesz gdzie indziej...HuHu

  • eva15 05.04.19, 23:21
    A ty serio myślisz, że ja z tobą będę dyskutować?
  • jerry1989 05.04.19, 23:25
    Hej

    eva15 napisała:

    > A ty serio myślisz, że ja z tobą będę dyskutować?

    -no to do widzenia bo tu forum dyskusyjne.

    pozdrawiam!


    --
    kiSS in ruSSia
    www.youtube.com/watch?v=1XER4gHkE_g
  • eva15 05.04.19, 23:30
    Dyskutuję, pisałam do malkontencika. Jak na razie jeszcze wolno wybierać sobie rozmówców.

    --
    P_f o Polkach w Niemczech:
    "Polin w Niemczech brzmi troche jak kobieta lekkich obyczajow".

    Feluś zachwycony F-22 i zniesmaczony pilotami nie umiejącymi latać bez tlenu:
  • boavista4 06.04.19, 00:00
    no wlasnie koniec sie zbliza nawet dla Wiktora w Ameryce Lacinskiej, ktoz bedzie wlepial dlugie epistoly z libralnych doktoratow? Ktoz pojdzie na wojne z Wenezuela? A Latinosi zyja o wiele krocej niz Polacks, choc nie gnebia ich choroby genetyczne tak powszechne wsrod naszych bezcennych przyjaciol. Przeniesmy sie wiec do kraju gdzie mozna zyc bez konca, do Afganistanu.
    A wiec, moje zyczenie dla Wiktora, twoja przyszlosc w Afganistanie!!
  • malkontent6 06.04.19, 03:25
    eva15 napisała:

    > Dyskutuję, pisałam do malkontencika.

    Ewciu, miło mi, że tak pieszczotliwie się o mnie wyrażasz. :)

    Masz rację, każdy ma prawo wypowiadać się na tym forum.




    --
    "Life doesn't imitate art, it imitates bad television" - Woody Allen
  • wiktor_jerofiejew 07.04.19, 17:23
    eva15 napisała:

    > A ty serio myślisz, że ja z Tobą będę

    Przeciez to Ty , odpowiadasz na moj wpis ... HuHu
    Nie pij juz tego odmrazacza do szyb ,chyba ci szkodzi biedaku pocieszny ...ROTFL
  • herr7 06.04.19, 12:10
    wiktor_jerofiejew napisał(a):

    > W Rosji średnia długość życia kobiet i mężczyzn jest prawie o 15 lat niższa niż
    > w krajach o podobnym poziomie rozwoju gospodarczo-społecznego. W przyjętej pod
    > koniec ubiegłej dekady strategii polityki ludnościowej założono, że przed 2025
    > r. nastąpi wydłużenie średniej długości życia kobiet i mężczyzn do 75 lat. Moż
    > na mieć spore wątpliwości co do tego, czy cel ten zostanie zrealizowany. Tymcza
    > sem w wielu krajach poziom ten już dawno został osiągnięty. Przykładowo w Polsc
    > e średnia wieku kobiet już w 2008 r. wynosiła 80 lat, a

    Putin to jest taki rosyjski cesarz Honoriusz. Honoriusz rządził długo, ale był to władca nieudolny i w istocie głupi. To nie był przypadek że Cesarstwo Zachodniorzymskie upadło. Zawdzięczało swój upadek Honoriuszowi oraz Walentynianowi III - obydwaj ci panowie rządzili długo nie mając do tego kwalifikacji.
    Upadku Rosji nikt już nie powstrzyma, chociaż w głowach ludzi na Kremlu wciąż śni się mocarstwowość.
  • kylax4 06.04.19, 14:46
    Czy tam Moskwa, ale to na jedno wychodzi.. :))



    --
    Imperial powers are not about democracy. It is all about the tribute in peace and spoils of war. Divide and conquer and the profits.
  • wiktor_jerofiejew 07.04.19, 17:19
    80 proc. rosyjskich rodzin ma problem z domknięciem miesięcznego budżetu. Na wsi niemal 40 proc. mieszkańców nie ma toalety we własnym domu. To tylko niektóre dane z najnowszego badania Rosstatu, oficjalnego biura statystycznego w Rosji.

    Federalna Służba Statystyki Państwowej, w skrócie Rosstat, regularnie co dwa lata bada poziom biedy w Rosji. Ostatnie badanie, którego wyniki właśnie ujawniono, zostało przeprowadzone we wrześniu ubiegłego roku – odpowiednie ankiety wypełniło 60 tys. gospodarstw domowych z terenów całej Rosji. Wyniki ich opracowania, choć widać pewną poprawę, w stosunku do badania realizowanego dwa lata wcześniej, są szokujące. Znaczna część obywateli atomowego mocarstwa, które między innymi prowadzi wojnę na Ukrainie, wysyła żołnierzy do Syrii i chce wspierać Maduro w Wenezueli żyje, mówiąc krótko, w biedzie lub nawet nędzy.

    Rosja. 80 proc. rodzin ma problem z domknięciem budżetu

    I tak np. z domknięciem miesięcznego budżetu ma problem 80 proc. rosyjskich rodzin. Ponad jedną trzecią Rosjan (dokładnie 35,4 proc.) nie stać na kupno dwóch par butów rocznie – by mieć chociaż jedną parę nowych na sezon. A ponad 10 proc. nie może pozwolić sobie na jedzenie mięsa lub ryby chociaż co drugi dzień.

    Ponadto w 12,6 proc. rosyjskich domostw nie ma toalety – ich mieszkańcy korzystają albo ze wspólnego wychodka w budynku albo ze sławojki zbudowanej na zewnątrz. Na wsi z tego drugiego rozwiązania korzysta ponad 38 proc. jej mieszkańców.

    Do tego około połowy Rosjan nie stać na taki luksus jak tydzień wakacji w roku. Mniej więcej tyle samo jest nieprzygotowanych na sytuację, kiedy pojawi się konieczności pokrycia niespodziewanego większego wydatku.

    Według Rosstatu w ubóstwie żyje co ósmy Rosjanin - niemal 13 proc. mieszkańców, czyli niemal 19 milionów ludzi. Wśród nich są ci których nie stać na wspomniane jedzenie mięsa lub ryb chociaż co drugi dzień i tych, którzy nie mogą kupić ważnych lekarstw (tych jest dokładnie 11 proc.).
    Więcej: next.gazeta.pl/next/7,151003,24621217,bardzo-biedna-rosja-putina-oficjalne-dane-o-ubostwie
  • boavista4 07.04.19, 17:55
    MOja znajoma jedna byla profesorem na Uniwersytecie stanowym w Illinois, oprocz tego miala bardzo sekretna prace dla armi. Niestety miala problemy z urzedem emigracyjnym i znudzona tym wszsytkim wyjechala do Moskwy, gdzie natychmiast prace i dom i ma sie dobrze.
    Moj znajomy Alexey z Kamczatki, mlody lekarz rosyjski, dostal staz w Cedars-Sinai Medical Center w Hollywood, Byl zachwycony, coprawda dostal tylko 20000 dolarow na rok, jak z tego mogl wyzyc, bo placil za mieszkanie 1500 na miesiac plus samochod itd. Po roku zostal zwolniony i z placzem wrocil do Rosji, gdzie zostal lekarzem dzieciecym w Moskwie, wkrotce kupil sobie wille w Montenegro , wakacje w Afryce, Tailandi. My goodness, America is now in Moscow!!!
    Zanjoma Lekarka z Manhattanu- miala tam prywatna praktyke z dochodem okolo pol miliona na rok, miala rowniez synka schizofremika, ona jest oddwu lat na emeryturze. Kiedy przyjaciele odwiedzali ja w domu, jej lodowka byla pusta, rachunki nie zaplacone, dom w ruinie, a syn prosil o pare dolarow na zywnosc. Teraz jej syn jest bezdomnym w NY, a ona wrocila do Polski, gdzie przyjaciele umiescili ja w zakonnym domu dla starcow.
  • kylax4 07.04.19, 22:23
    Przydałby Ci się dobry psychiatra, you know?


    --
    Imperial powers are not about democracy. It is all about the tribute in peace and spoils of war. Divide and conquer and the profits.
  • herr7 07.04.19, 22:41
    boavista4 napisał(a):

    > MOja znajoma jedna byla profesorem na Uniwersytecie stanowym w Illinois, oprocz
    > tego miala bardzo sekretna prace dla armi. Niestety miala problemy z urzedem e
    > migracyjnym i znudzona tym wszsytkim wyjechala do Moskwy, gdzie natychmiast pra
    > ce i dom i ma sie dobrze.
    > Moj znajomy Alexey z Kamczatki, mlody lekarz rosyjski, dostal staz w Cedars-Sin
    > ai Medical Center w Hollywood, Byl zachwycony, coprawda dostal tylko 20000 dol
    > arow na rok, jak z tego mogl wyzyc, bo placil za mieszkanie 1500 na miesiac plu
    > s samochod itd.

    Jaki lekarz w USA zarabia 20 000 $ rocznie? Skąd ty głupku jeden bierzesz takie dane? Czy w tym Olgino zatrudniają jedynie samych idiotów? Kraj wam się sypie, gdyż wasz lider zajmuje się grą w hokeja, a nie rządzeniem.
  • 5magna 08.04.19, 04:01
    Szwedzi emigrujs se Szwecji 50000 rocznie. Pojada do Rosji…….
  • kylax4 08.04.19, 16:57
    www.youtube.com/watch?v=SwYDGe9kf78

    --
    Imperial powers are not about democracy. It is all about the tribute in peace and spoils of war. Divide and conquer and the profits.
  • j-k 08.04.19, 17:51
    herr7 napisał:
    Jaki lekarz w USA zarabia 20 000 $ rocznie?


    ano taki , ktory nie zalapal sie nawet na staz.
    tylko dostal stypendium.
    co dla imigrantow jest regula...
    - bo to jest pierwszy warunek - jeszcze przed stazem.

    boavista sie pomylil w nazwie - a ty czepiasz sie slow.

    Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.

    PS. etap stypendium, a dopiero potem stazu tez przezylem...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.