Dodaj do ulubionych

Roma – Dzielnica Mexico City i film

05.05.19, 08:43
W koncu znalazlem czas, zeby obejrzec nagrodzony Oscarem najlepszy zagraniczny film 2018 roku. Przyznam, mialem troche obaw, ze wybor akurat meksykanskiego filmu w epoce muru i Trumpa moglby byc wynikiem politycznej poprawnosci srodowiska hollywoodzkiego.
Na szczescie pomylilem sie.
Film okazal sie godny nagrody i przyjemny do oglądania dla mnie, wyroslego przeciez w polskiej, srodkowo- i wschodnioeuropejskieju sztuce filmowej. Milosnik hollywoodzkiego histerycznego tempa i stylu kinowego, opuscilby ten film po 2 minutach. Roma jest filmem czarno-bialym, prezentujacym zycie pewnej rodziny klasy sredniej w Mexico CIty w 1971 roku. Bohaterka filmu jest Cleo, prosta dziewczyna ze wsi, pracujaca jako sluzba domowa u rodziny Larsonow (nomen omen!). Larsonowie maja rysy europejskie, Cleo natomiast ma klasyczne rysy Indio – azjatycka twarz z grubymi negroidalnymi wargami. Niska i doslownie kwadratowa budowa ciala. Ze swoja kolezanka ze wsi rozmawia w jezyku Aztekow. Ma tez chlopaka, ktory przed stosunkiem wykonuje przed lozem serie widowiskowych figur i pozycji z kijem, tak jak tego sie nauczyl na kursie kung-fu.
Gdy Cleo oznajmia mu w kinie, ze jest w cązy, meksykanski maczo prosi o chwilke czasu na pojscie do toalety. Wychodzi i juz sie w jej zyciu nie pojawia.
Rowniez seniora Larson ma klopoty sercowe. Pan Larson wyjezdza ponoc na sympozjum do Ottawy i juz nie wraca. Nawet nie wiadomo, czy on w ogole w Ottawie kiedykolwiek byl. Pani Larson – biochemiczka musi sama utrzymywac dosyc duzy dom i 4 dzieci. Wyplakuje sie troche na swojej matce, ktora z nimi mieszka i pomaga. Glowna jednak siła utrzymajaca ten dom jest Cleo. SPedza ona duzo czasu z dziecmi, ktore ja kochaja jak siostre.

Gdy Cleo rozumie, ze jej maczo zwial jak szczur, zwierza sie ze swojej sytyuacji do Pani Larson. Boi sie, ze zostanie zwolniona ze wzgledu na ciaze. Nic takiego sie nie dzieje. Larsonowa okazuje wielkie serce i lojalnosc do biednej dziewczyny. DO samego konca Cleo moze otrzymac pomoc medyczna na ubezpieczenie swojej pani. Lekarze sa z reszta tez przyjaciolmi rodziny Larsonow. Dzieli sie z nimi swoja gorycza i pogarda do pana Larsona.

Trescia filmu jest zycie codzienne kobiet w Meksyku lat 70-tych, troche wydarzen politycznych i wglad w wycinek realiow spolecznych tego kraju.

Meksykanski facet przedstawiony jest jak pajac, łajdag i niedołęga.

Film jest wielkim peanem - hymnem ku czci meksykanskiej kobiety, ktora ciezko pracuje, wychowuje, niesie to spoleczenstwo na swoich barkach.

Delektowalem sie forma filmu. DLugie ujecia kamery, dialog oszczedny i syntetyczny, rezyser pozwala mowic kamerze i jej ujeciom. Genialnie obrazowy film.

Tak jak powiedzialem, dla mnie skojarzyl sie od razu z polska klasyczna szkola filmowa. Z rozpedu obejrzalem wiec ”Przyjęcie na dziesięć osób plus trzy' ” – pulkownik z 1973 roku. Rezyseria Jearzy Gruza, scenariusz Jasiu Himilsbach. W roli glownej Zdzisław Maklakiewicz i Leon Niemczyk.
Arcydzielo. Na miare Oskara.

Ale to juz inna historia.


--
“... No, it is impossible; it is impossible to convey the life-sensation of any given epoch of one's existence—that which makes its truth, its meaning—its subtle and penetrating essence. It is impossible. We live, as we dream—alone....” Joseph Conrad. Heart of Darkness
Edytor zaawansowany
  • felusiak1 05.05.19, 09:20
    Widocznie ogladaliśmy dwa różne filmy pod tym samym tytułem i tymi samymi aktorami i tą samą fabułą.
    Ja obejrzałem niesamowicie nudny film. Tobie widocznie udało się przetrwać do końca. Ja nie wytrzymałem.
    Jeśli to był najlepszy film zagraniczny to nie mam watpliwości, że Oscar jest tylko dlatego, iż film jest meksykański.
    Pewnie wydawało sie im, ze dopiekli Trumpowi.
  • kalllka 05.05.19, 16:28
    A mnie się Roma podobała.
    na przekór pokazała, ze biało- czarny obraz właściwie nie istnieje; ekstremalny podział jest niedostępny dla naszych zmysłów..
    Dlatego „Roma” jest doskonała- szara;
    Tak w temacie, miłości-przeciętnych kobiet i przeciętnych mężczyzn, jak dzięki statycznej kamerze- zdjęć szarej codzienności monotonni obrazu.
    No i jeszcze jedno spowodowało, ze Roma wydala mi się i bliska i... fajna.
    Mysle, ze inspiracja dla jej powstania była nasza Ida. Przed zeszłoroczna zwyciężczyni Pawlikowskiego, to mentalna identyfikacja Meksykanina z europejska szkoła fillmowa- egzystencjalizmem, włoska fala,” la strada” .. i całym tym naszym, europejskim, powojennym cyrkiem.
    I to chyba sprawiło, ze ten meksykański- europejski film, zaimponował staruchom z akademii.
  • senioryta13 05.05.19, 18:07
    kalllka napisała:

    > Mysle, ze inspiracja dla jej powstania była nasza Ida. Przed zeszłoroczna zwy
    > ciężczyni Pawlikowskiego,...

    Film obejrze z czystej ciekawosci, (oskar) musze przyznac, ze mnie przestraszylas z tym porownaniem.
    Polecam goraco natomiast 'Bohemian Rhapsody',
    odradzam 'A Star Is Born', co drugie slowo f....
  • kalllka 05.05.19, 20:31
    Wcale nie zamierzałam przestraszyć. Przepraszam.
    „Gwiazdę..” oglądałam oryginalna, z Barbra i Christoffersonem, niedawno przypomniałam sobie ten evergreen- nic nie stracił na swojej świeżości. Nie mam wiec potrzeby oglądania gagagaga...
    A co do Bohemian.... w zasadzie j.w.
    Może, jak to kalka, nie lubię powtórzen.
  • senioryta13 06.05.19, 03:08
    kalllka napisała:
    > „Gwiazdę..” oglądałam oryginalna, z Barbra i Christoffersonem,

    > A co do Bohemian.... w zasadzie j.w.
    > Może, jak to kalka, nie lubię powtórzen.

    -to 'Bohemian juz kiedys bylo ? nie przypominam sobie.
    fakt , 'Gwiazdy' nie ogladalam.
    na 'Rome' musze troche poczekac, czarno-biale filmy jednak nie robia na mnie wrazenia, chociaz...no nic, powiem jak obejrze.


  • kalllka 06.05.19, 17:22
    No, było. Tyle, ze nie jako film.
    Roma chyba nie robi wrażenia. To naprawdę szary, prosty, a nawet banalny film.
    Nie znajduje w nim, żadnych aluzji politycznych. Porządne, egzystencjalne kino. Zero akcji.
  • senioryta13 06.05.19, 20:57
    kalllka napisała:

    > No, było. Tyle, ze nie jako film.

    w takim razie nie wiem do czego porownujesz, jesli filmu nie bylo ?

    -jesli nie znalas, lub nie bylas kiedys zachwycona piosenkami zespolu Queen, po filmie zmienisz zadanie. Gra i muzyka wspaniala.

  • kalllka 07.05.19, 22:33
    Nie porownuje przecież. Napisałam, ze nie lubię powtórzeń.
    Bohemian_ nie powinno być wykorzystane jako tytuł filmu. Film dla fanów. kultywuje ogrywa i pokazuje to co chcą - enfant terrible tamtych czasow i klubów. Złote czasy brytyjskiego rocka. No i ok ale moim zdaniem tak bohemian jak zgaga, jako barbra.. to odcinanie kuponów od przeszłości -brak pomysłu na przyszłość.
  • senioryta13 08.05.19, 15:18
    mysle, ze nie wiesz zupelnie, o czym jest film. "Bohemian Rhapsody" to tytul jednej z najlepszych utworow zespolu Queen i film ukazuje trudnosci/ powodzenia tego zespolu, a rowniez pokazuje nam kulisy z zycia Freddie Mercury, swietnie oddane, robia wrazenie. Ja sie powaznie zastanowilam nad ocena ludzi 'rozniacych' sie ode mnie, mniej krytyki, z czego sie ciesze.
    Poza tym mozna posluchac wspanialej muzyki , najlepszych utworow tego zespolu, a gra Rami Malek, musze napisac , ze to majstersztyk, daaaaawno nie widzialam takiej gry.
    Co do 'Gwiazdy' i Gagi, to pierwsza zamierzam obejrzec tak dla porownania, a Gaga, nie mam nic przeciwko niej, ale w filmie gwiazda i ona wypadla w moich oczach jako 'brudna ' dziewczyna, bylam z niesmaczona.
    Na 'Rome' niestety musze czekac, lubie Mexyk i mieszkancow, wiec ciekawosc zwycieza.
    a o wrazeniach po obejrzeniu 'Bohemian' chetnie poczytam rowniez od innych forumowiczow.
  • szwampuch58 08.05.19, 15:26
    kulisy z zycia geja Freddie Mercury powiadasz....a fuj
    www.focus.de/kultur/musik/tid-24267/zum-20-todestag-von-freddie-mercury-freddie-war-keine-hete-er-war-schwul_aid_687143.html

    --
    www.youtube.com/watch?v=S07XJA7VaVA
  • senioryta13 08.05.19, 20:58
    jesli juz podajesz link zrob to, prosze, w jezyku polskim, lub angielskim, bardziej uniwersalny jezyk. Niemieckiego nigdy nie mialam okazji uzywac, pomimo, 4-ech lat nauki w szkole, identycznie jak z rosyjskim, nie przepadam i nie pielegnuje od zapomnienia.
    Jak obejrzysz film, nie zapomnij mnie o tym poinformowac.
  • szwampuch58 09.05.19, 13:05
    jak poleci w telewizorni a ja akurat bede sie nudzic....moze zobacze

    --
    www.youtube.com/watch?v=S07XJA7VaVA
  • engine8 06.05.19, 04:13
    Te Osakry i inne figorki to smiechy - towarzystwo wzajemnej aodracji daje sobie nagrody...
  • zeitgeist2010 05.05.19, 20:42
    kalllka napisała:

    > A mnie się Roma podobała.
    > na przekór pokazała, ze biało- czarny obraz właściwie nie istnieje; ekstremalny podział jest niedostępny dla naszych zmysłów.. Dlatego „Roma” jest doskonała- szara; Tak w temacie, miłości-przeciętnych kobiet i przeciętnych mężczyzn, jak dzięki statycznej kamerze- zdjęć szarej codzienności monotonni obrazu. No i jeszcze jedno spowodowało, ze Roma wydala mi się i bliska i... fajna.
    > Mysle, ze inspiracja dla jej powstania była nasza Ida. Przed zeszłoroczna zwyciężczyni Pawlikowskiego, to mentalna identyfikacja Meksykanina z europejska szkoła fillmowa- egzystencjalizmem, włoska fala,” la strada” .. i całym tym nas zym, europejskim, powojennym cyrkiem. I to chyba sprawiło, ze ten meksykański- europejski film, zaimponował staruchom z akademii.


    Jakosc filmu lezy tez w jego dyskretnej i pelnej prostoty narracji. Rezyser nie posluguje sie moralizatorstwem i narzucaniem interpretacji. Po mistrzowsku pokazuje pewna fikcyjna rzeczywistosc, w taki sposob, aby widz sam postaral sie o myslenie i zrozumienie.
    Wybor czarno-bialej inscenizacji odgrywa duza role, podobnie jak artystyczna fotografia jest tez czarno-biala. Zdjecia otrzymaly zreszta tez Oskara. Cuaronowi udalo sie dopasowac forme do tresci. Majstersztyk tak jak dawne filmy szkoly polskiej i wegierskiej.

    Mnie osobiscie brakuje tylko jednej rzeczy. … krztyny humoru i auto-ironii. Cos takiego, co oferuje nam np. Kieslowski.


    --
    “... No, it is impossible; it is impossible to convey the life-sensation of any given epoch of one's existence—that which makes its truth, its meaning—its subtle and penetrating essence. It is impossible. We live, as we dream—alone....” Joseph Conrad. Heart of Darkness
  • kalllka 06.05.19, 17:43
    Właśnie, właśnie, brak humoru robi film jeszcze bardziej „szarym” i zwyczajnym.
    Za to tytuł i czarno- biała maniera to według mnie oczywiście, to delikatne odwołanie do manifestu włoskiego neorealizmu- Rzym -miasto otwarte.. Roselliniego; ale tylko tyle w Romie z “Roma la città aperta”...
  • zeitgeist2010 05.05.19, 20:28
    felusiak1 napisał:

    > Widocznie ogladaliśmy dwa różne filmy pod tym samym tytułem i tymi samymi aktorami i tą samą fabułą. Ja obejrzałem niesamowicie nudny film. Tobie widocznie udało się przetrwać do końca. Ja nie wytrzymałem.

    Film ten sam tylko rozni ogladacze.


    > Jeśli to był najlepszy film zagraniczny to nie mam watpliwości, że Oscar jest tylko dlatego, iż film jest meksykański. Pewnie wydawało sie im, ze dopiekli Trumpowi.


    W konsumpcji kultury i sztuki dziala zasada wolnego wyboru, jak w ekonomii. Nikt nie jest tez zmuszany do czytania Szekspira, Josepha Conrada czy TOmasza Manna.
    Film jest bardzo krytyczny wobec Meksyku i tej kategorii ich obywateli, ktorym nie chce sie zbudowac wlasnego zycia w Meksyku a wala na USA. Takze Trumpa bym tu akurat nie mieszal. Alfonso Cuaron ostro rozprawil sie w filmie z meksykanskimi facetami darmozjadami.

    --
    “... No, it is impossible; it is impossible to convey the life-sensation of any given epoch of one's existence—that which makes its truth, its meaning—its subtle and penetrating essence. It is impossible. We live, as we dream—alone....” Joseph Conrad. Heart of Darkness
  • felusiak1 05.05.19, 22:20
    Treść filmu nie ma znaczenia. Istotne jest to, ze meksykański.
    Czy ty naprawdę myślisz, ze te hollywoodzkie morony zauwazają, ze rozprawil się z darmozjadami?
    Powiem ci tak. Gdyby Ida byla w tym roku to nie dostalaby Oscara. Inny mood. Za rok ktoś zrobi film o ciemięzonych muzułmanach. No i nie można nie mieszć Trumpa bo on nie schodzi z afisza hollywoodu. Codziennie jakaś gwiazda albo gwiazdeczka musi coś powiedzieć na jego temat a ja jestem o tym zawiadamiany na pierwszej stronie.
  • zeitgeist2010 06.05.19, 10:49
    Kraj pochodzenia rezysera. Nie zawsze pokrywa sie z krajem producenta.
    2000 – Taiwan, Hidden dragon
    2001 – Bosnien Herzegowina
    2002 – Niemcy
    2003 – Kanada
    2004 – Hiszpania
    2005 – RPA

    2006 – Das Leben der ANderen, NIemcy, ujmujacy film o dysydentach i STASI, swietny – polecam. dlaczego nie mozna zrobic podobnego filmu w Polsce??? No chyba wiecej bylo dysydentow w Polsce niz w NRD ???????

    2007 – Austria
    2008 – Japonia
    2009 – Argentyna
    2010 – Dania
    2011 – Iran
    2012 – Austriak kraj produkcji – Francja
    2013 – Wlochy
    2014 – Polska, Ida, tez czarno-bialy, kobiecy
    2015 – Wegry
    2016 – Iran
    2017 – Chile
    Moim skromnym zdaniem nie ma zadnego BIAS. Natomiast widac wyraznie, ze pozaholywoodzkie produkcje odznaczaja sie artystyczna finezja. Roma pasuje jak ulal do tej formuly. Na sile mozna znalezc bias na wszystko, np. jest 2 Iranczykow, w filmie polskim tematyka zydowska itd.
  • felusiak1 06.05.19, 19:25
    Nie ma BIAS? Are you kidding? Bias jest zawsze. Jest w kazdym z nas. Kazdy z nas ma swoje wlasne spojrzenie, uprzedzenia, fobie i preferencje. Jest też bias zbiorowy wywolany group thinking i echo chamber. A to własnie hollywood.
    Pedały weszly na afis i proszę Oscara zdobywa film o nich. Transgender wchodzi na afisz i film zdobywa Oscara. Ida zdobywa Oscara bo traktuje o cierpieniach żydów (to nie jest kobiecy film). No i teraz mamy wstrętnego Trumpa zamykajacego granice i nekajacego biednych immigrantów to nic nie pasuje lepiej jak meksykański film.
    Polański dostał Oscara za Pianistę i był wychwalany. Gwiazdy mowiły, że należy pozwolić mu przyjechać do USA i zeby prokurator wreszcie sie odczepił. Dzisiaj Polański nie dostałby Oscara za nic. Ani z Rosemary;s Baby ani za Chinatown.
    Polański jest teraz wyklety tak jak Weinstein i Woody Allen.
    Rozumiesz po angielsku ale nie czujesz nic. To troche jak ja. Rozumiem po polsku ale juz nie czuję.
  • zeitgeist2010 07.05.19, 12:22
    felusiak1 napisał:

    > Nie ma BIAS? Are you kidding? Bias jest zawsze. Jest w kazdym z nas. Kazdy z na> s ma swoje wlasne spojrzenie, uprzedzenia, fobie i preferencje. Jest też bias z> biorowy wywolany group thinking i echo chamber. A to własnie hollywood.> Pedały weszly na afis i proszę Oscara zdobywa film o nich. Transgender wchodzi > na afisz i film zdobywa Oscara. Ida zdobywa Oscara bo traktuje o cierpieniach ż> ydów (to nie jest kobiecy film).

    Jedno nie wyklucza drugiego. Film jest kobiecy a ktos mowie ze nie jest. Dwie wyraziste bohaterki dzwigaja przez poltorej godziny na swoich barkach film, stanowia jego szkielet, tkanki miekkie i muslkuly a film nie jest kobiecy. Czarne nie jest czarne. Ida to pean ku czci polskiej kobiety z ostrogami.

    No i teraz mamy wstrętnego Trumpa zamykajacego granice i nekajacego biednych immigrantów to nic nie pasuje lepiej jak meksykański film. > Polański dostał Oscara za Pianistę i był wychwalany. Gwiazdy mowiły, że należy > pozwolić mu przyjechać do USA i zeby prokurator wreszcie sie odczepił. Dzisiaj Polański nie dostałby Oscara za nic. Ani z Rosemary;s Baby ani za Chinatown.> Polański jest teraz wyklety tak jak Weinstein i Woody Allen.

    Podalem oficjalna liste wynagrodzonych filmow. Ktos moze widziec politycznie uformowane intencje wyboru, ktos inny nie. Ja takie ideologiczne intencje zauwazam w minimalnym zakresie. Mowie o calym okresie od 2000 rokul

    Rezyser Cuaron i inni z Meksyku cieszyli uznaniem od dawna. 

    Wystarczy wybory oskara porownac z literacka albo pokojowa nagroda NObla! Tutaj jest bias karygodny, wrecz niepowazny. Kazdy to widzi.

    > Rozumiesz po angielsku ale nie czujesz nic. To troche jak ja. Rozumiem po polsk> u ale juz nie czuję.


    Armie angielskich native speakerow ma odmienne od ciebie zdanie. Natomiast faktem jest ze moj polski obumiera. MOj udzial w forum pomaga mi ten proces hamowac.

    Twoj polski jest z kolei imponujaco swiezy. Natomiast odczytywanie polskich politycznych realiow jest po 40-oletniej nieobecnosci utrudnione. Takie ponowne odzycie Kaczynskiego i kato-wiejskiego fanatyzmu zaskoczylo mnie.


    --
    “... No, it is impossible; it is impossible to convey the life-sensation of any given epoch of one's existence—that which makes its truth, its meaning—its subtle and penetrating essence. It is impossible. We live, as we dream—alone....” Joseph Conrad. Heart of Darkness
  • senioryta13 06.05.19, 20:53
    zeitgeist2010 napisał:
    > 2006 – 'Das Leben der ANderen' , NIemcy, ujmujacy film o dysydentach i STAS
    > I, swietny – polecam. dlaczego nie mozna zrobic podobnego filmu w Polsce???

    po angielsku 'The Lives of Others', ogladalam, nie wiedzialam, ze dostal oscara, film robi wrazenie i trzyma w napieciu, rowniez polecam.
    -'Labyrinth of Lies' polecam, jesli nie widziales.
    -'Frozen river' rowniez dobry, warto zobaczyc.
    (jesli sie nie myle, to wszystkie sa czarno -biale.)


  • zeitgeist2010 07.05.19, 12:29
    senioryta13 napisał:
    >
    > po angielsku 'The Lives of Others', ogladalam, nie wiedzialam, ze dostal oscar
    > a, film robi wrazenie i trzyma w napieciu, rowniez polecam.
    > -'Labyrinth of Lies' polecam, jesli nie widziales. -'Frozen river' rowniez dobry, warto zobaczyc. (jesli sie nie myle, to wszystkie sa czarno -biale.)

    >
    Chetnie obejrze jak je znajde.

    Dla scislosci wyjasniam, ze Roma nie jest jakims arcydzielem. Chodzi mi tylko o to, ze film spodobal mi sie w kontekscie ryzyka, ze moglby to byc jakis krzykliwy meksykanski gniot z wasatymi muchachos pod sombrerami. Dla balansu powiem, ze np. 2 inne filmy nagrodzone w tej kategorii, ktore znam: niemiecki “das Leben der anderen” i polski "Ida" przewyzszaja Rome jakoscia o niebo.

    Ida oferuje w genialny sposob klasyczna polska szkole filmowa. Tak jak w Romie wolne tempo i genialne zdjecia ale duzo bogatsza i aberdziej dynamiczna tresc. Jest tez ten tak typowy dla Polakow humor: Ciotka pyta sie siostrzenicy, zakonnicy “Dlaczego ty nosisz te chuste caly czas? Pewno jestes ruda”. 🙂)

    “Pamieta pan Lebensteinow?

    Zydzi?

    Nie, Eskimosi.”

    - "Gdzie sie takie papierosy kupuje?

    - tajemnica panstwowa."

    Zauwaza sie tez, ze na polskiej wsi nie mowi jezykiem Aztekow, nie jezdzi sie VW Käferami a syrenkai, w knajpie podaj czysta a nie mescal i polscy faceci sa prawdziwymi aniolami w porownaniu z meksykanskimi pajacami, ktorzy wywijaja kijami przed stosunkiem. Polak gra na saksofonie.

    No ale dom po Lebesteinach powinien przypasc Idzie a Polak rolnik powinien zostac skazany za morderstwo. Sam powinien sie zglosic na milicje.

    --
    “... No, it is impossible; it is impossible to convey the life-sensation of any given epoch of one's existence—that which makes its truth, its meaning—its subtle and penetrating essence. It is impossible. We live, as we dream—alone....” Joseph Conrad. Heart of Darkness

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.