Dodaj do ulubionych

Inzynier czy prawnik

14.05.19, 08:22
Naturalna tendencja w wielkich firmach, ktore chca jeszcze bardziej rosnac jest przejmowanie innych firm. W tym firm majacych siedzibe tam gdzie sa potencjalni klienci. Niekiedy, trzeba sie dobrze zastanowic czy gra jest warta swieczki.

Dotyczy to w szczegolnosci inwestycji w Stanach. Daimler, 20 lat temu, polaczyl sie/przejal Chryslera i nie skorzystal z tej akcji i sie rozlaczyl z firma amerykanska tracac pieniadze w 2007. Analiza byla taka, ze majonez nie chwycil i roznice w kulturze przemyslowej byly zbyt duze. Dosc podobna historia przydarza sie teraz niemieckiemu Bayerowi, ktory przejal firme Monsanto w 2018. Monsanto, ktory byl znany z produkcji chemikaliow rolniczych "prawdopodobnie" powodujacych raka. I tak Bayer-Monsanto przegral wlasnie proces w ktorym musi zaplacic blisko 2 mld €. Wiedzac, ze wartosc Bayera jest okolo 70 mld € i ze czeka ich ponad 10 000 innych procesow, to bankructwo jest prawie pewne. I tutaj mozna sie zdziwic dlaczego firma farmaceutyczna kupuje firmy, ktora produkuje niebezpieczne chemikalia.

Trudno uogolniac bazujac na dwoch przykladach. Ale wejscie na rynek amerykanski jest jak widac bardzo trudne. Inna jest kultura przemyslowa. Wszechobecnosc sprytnych prawnikow i mentalnosci "greed is good" dosc rozni sie od europejskiej mentalnosci. A w szczegolnosci mentalnosci niemieckiej, ktora sie charakteryzuje szacunkiem do osiagniec technicznych inzynierow i zbytnia arogancja kadr decydujacych. I cene za brak zrozumienie tych roznic placi wlasnie Bayer.

PF

Edytor zaawansowany
  • felusiak1 14.05.19, 09:35
    Należałoby zacząć od pytania kto był najwiekszym konkurentem Bayera w branży pestycydów? Monsanto. Ale Monsanto to nie tylko pestycydy. To takze genetyczna modyfikacja.
    Innymi słowy Bayer pozbył się konkurenta. I nie o wejscie na amerykański rynek chodzi bo Bayer jest mocny na amerykańskim rynku od dziesiatek lat.
    To że Bayer przegrał proces nie oznacza, ze musi zaplacić. To potrwa lata i jeśli zaplacą to drobny ulamek. Będzie niezwykle trudno udowodnić, ze coś prawdopodobnie, być może jest rakotworcze i wyrwać za to pieniadze.
    Daimler to inna para kaloszy. Kupił Chryslera i zasnął za kierownicą. Teraz Fiat dostal Chryslera za darmo i nie wie co z tym zrobić. Wprowadził na amerykański rynek Fiata 500. Mają dobre reklamy ale produkt nie idzie. Ludzie nie chcą kupować śledzi za cenę kawioru.

  • polski_francuz 14.05.19, 10:08
    Interesujace uwagi co do motywow kupna. I cenna klaryfikacja z kraju prawnikow, ze "to że Bayer przegrał proces nie oznacza, ze musi zaplacić." U nas jest inaczej. Jak skazali Hitlersynow w Norymberdze na "danie czape" to ich powiesili.

    PF
  • felusiak1 14.05.19, 15:49
    Jeszcze wiekszy ignorant. Norymberga to sąd zwycięzcy nad pokonanym.
    Monsanto jest ciagany po sadach bo można wycisnać pieniadze a amerykański system temu sprzyja. Nawet jesli powód przegra to nie ponosi kosztów. Czyli nie ma ryzyka. W Europie takie ryzyko jest i nie ma procesów.
    Bayer odwoła się i sedzia obetnie te 2 miliardy do kilkunastu milionow a może mniej.
  • polski_francuz 14.05.19, 16:02
    Bayer traci reputacje. I wartosc gieldowa. A te strat ida w miliardy a nie w miliony.

    PF
  • felusiak1 14.05.19, 16:45
    I to wszystko dzieki kalifornijskim prawnikom, ktorzy przekonali sędziów przysiegłych, ze Ziemia jest płaska.
  • amunicyjny1 14.05.19, 16:52
    Brytyjski fotograf został pozwany przez PETA (Ludzie na rzecz Etycznego Traktowania Zwierząt) o zdjęcie, które małpka sama sobie zrobiła. Fotograf wykonywał zdjęcia małpek w Indonezji i postanowił zrobić przerwę. W tym momencie jedna z nich chwyciła za jego aparat i zaczęła pstrykać. Przypadkowo jedno ze zdjęć stało się hitem. PETA wniosła pozew o to, że to ta małpka jest prawnym właścicielem zdjęcia, a nie Brytyjczyk.

    W sądzie wygrała małpa
  • kylax4 17.05.19, 19:43



    --
    Imperial powers are not about democracy. It is all about the tribute in peace and spoils of war. Divide and conquer and the profits.
  • amunicyjny1 14.05.19, 16:25
    Mosanto zapomniał jak jego szpece, jeździli po farmach, i szukali jednego kłoska na polu po modyfikacji, i co było dalej ? Krótka pamięć
  • amunicyjny1 14.05.19, 16:42
    Agent orange, to tez ich produkt, a raczej pod firmy którą przezornie założyli, Historia z bardzo ciekawym, choć obłudnym zakończeniem. Najbardziej popaprana firma w historii USA
  • felusiak1 14.05.19, 17:22
    Agent orange to nie produkt Monsanto. Tak jak DDT nie byl produktem Zakładów Chemicznych Organika Azot w Jaworznie.
  • amunicyjny1 14.05.19, 17:58
    felusiak1 napisał:

    > Agent orange to nie produkt Monsanto. Tak jak DDT nie byl produktem Zakładów Ch
    > emicznych Organika Azot w Jaworznie.

    Bzdety
  • felusiak1 14.05.19, 18:09
    Jak nie wiesz to zapytaj zamiast iść w zaparte
  • amunicyjny1 14.05.19, 11:01
    Ale Monsanto to nie tylko pestycydy. To takze genetyczna modyfikacja.

    I to sprawiło że był najbardziej wyklętą przez rolników firmą,
  • felusiak1 14.05.19, 17:23
    Nie przez rolnikow lecz przez złodziei. Złodziej nie lubi być złapany na kradziezy.
  • amunicyjny1 14.05.19, 17:59
    felusiak1 napisał:

    > Nie przez rolnikow lecz przez złodziei. Złodziej nie lubi być złapany na kradzi
    > ezy.

    To jest naprawdę ignorancja w temacie
  • felusiak1 14.05.19, 18:11
    to ty jesteś ignorantem. Slyszałeś coś i powtarzasz jak papuga. Tak jak z agent orange.
    pies pawlowa reaguje na bodziec...... Monsanto
  • amunicyjny1 14.05.19, 18:14
    OK Według ciebie ,amerykańscy rolnicy to złodzieje, a Mosanto, nie produkowało agenta.Twoja wola
  • amunicyjny1 14.05.19, 18:32
    From 1965 to 1969, the former Monsanto Company manufactured Agent Orange for the U.S. military as a wartime government contractor. The current Monsanto Company has maintained responsibility for this product since we were spun-off as a separate, independent agricultural company in 2002.

    Poproś feluś kogoś, to ci przetłumaczy
  • felusiak1 14.05.19, 18:44
    Niech tobie ktoś tłumaczy. Dow Chemical też produkował. Agent orange to nie receptura Monsanto. Produkował na zamówienie wojska, otrzymał recepturę. W czasie wojny Ford produkował Jeepa. Też otrzymal zamowienie i recepturę.
    Amerykańscy rolnicy byli zlodziejami co zostało wykazane w sądach.
  • amunicyjny1 14.05.19, 18:52
    Ja miałem angielski za podstawowy, jak ty w portki robiłeś, nie rozumiesz prostego tekstu, to przynajmniej nie cwaniakuj
  • felusiak1 14.05.19, 19:03
    No sam widzisz, ze nie masz argumentu to teraz mówisz, ze jestem brzydki.
    Agent orange byl produkowany przez Dow Chemical, Monsanto, Uniroyal, Diamond Shamrock, Hercules Chemical i 10 innych.
  • amunicyjny1 14.05.19, 19:17
    felusiak1 napisał:


    Czytaj do skutku, Potem poszukaj na jakiej podstawie,są odrzuca wszystkie wnioski przeciw rządowi USA/wojsku w tym temacie [jakiego rząd wojsko używa argumentu]
    Może zrozumiesz dlaczego napisałem o dość obłudnym zakończeniu sprawy
  • felusiak1 14.05.19, 19:46
    Ja to wszystko już dawno wiem. I wiem dlaczego nie przechodzi przez sady.
    Nie jest obłudne chociaż przykre dla ludzi, którzy ucierpieli. Agent orange był uwazany za bezpieczny kiedy go uzywano. No i "you cant win with city hall".
  • amunicyjny1 14.05.19, 20:20


    Research on Agent Orange has been conducted for decades and continues today. While a causal connection linking Agent Orange to chronic disease in humans has not been established, some governments have made the decision to provide certain medical benefits to veterans and their families even though there has not been a determination that an individual’s health problem was caused by Agent Orange. In addition, governments and non-governmental

    Stanowisko mosanto
  • amunicyjny1 14.05.19, 20:27
    Department of Veterans Affairs Report

    REPORT TO TO SECRETARY OF THE DEPARTMENT OF VETERANS AFFAIRS ON THE ASSOCIATION BETWEEN ADVERSE HEALTH EFFECTS AND EXPOSURE TO AGENT ORANGE

    CLASSIFIED

    CONFIDENTIAL STATUS (1)

    As Reported by Special Assistant Admiral E.R. Zumwalt, Jr.May 5, 1990

    NOT FOR PUBLICATION AND RELEASE TO THE GENERAL PUBLIC

    When we (military scientists) initiated the herbicide program in the 1960’s, we were aware of the potential for damage due to dioxin contamination in the herbicide. We were even aware that the ‘military6 formulation had a higher dioxin concentration than the ‘civilian’ version due to the lower cost and speed of manufacture. However, because the material was to be used on the ‘enemy’, none of us were overly concerned. We never considered a scenario in which. our own personnel would become contaminated with the herbicide. And, if we had, we would have expected our own government to give assistance to veterans so contaminated.


    Ciekawe nie. I nikogo nie obchodziło czy jest bezpieczny, przecież used on the ‘enemy’...o tym że jest to ''podkręcona'' wojskowa wersja też wiedziano
  • amunicyjny1 14.05.19, 21:17
    Unlike civilian applications of the components contained in Agent Orange which are diluted in oil and water, Agent Orange was sprayed undiluted in Vietnam. Military applications were sprayed at the rate of approximately 3 gallons per acre and contained approximately 12 pounds of 2,4-D and 13.8 pounds of 2,4,5-T.3

    Although the military dispensed Agent Orange in concentrations 25 times the manufacturer’s suggested rate, "at that time the Department of Defense (DOD) did not consider herbicide orange toxic or dangerous to humans and took few precautions to prevent exposure to it."’ Yet, evidence readily suggests that at the time of its use experts knew that Agent Orange was harmful to military personnel.

    Beginning as early as 1968, scientists, health officials, politicians and the military itself began to express concerns about the potential toxicity of Agent Orange and its contaminant dioxin to humans. For instance, in February 1969 The Bionetics Research Council Committee ("BRC’) in a report commissioned by the United States Department of Agriculture found that 2,4,5-T showed a "significant potential to increase birth defects." 9 Within four months after the BRC report, Vietnamese newspapers began reporting significant increases in human birth defects ostensibly due to exposure to Agent Orange


    A może mosanto jest niewinny, skoro wojsko przekroczyło 25 razy sugerowaną przez producenta dawkę?
  • felusiak1 15.05.19, 02:01
    Not liable. To bardzo prosty koncept. Podobnie producenci szczepionek nie są liable.
    Gdyby byli liable to nie mielibyśmy szczepionek. Mam nadzieję, że zrozumiesz......
  • amunicyjny1 15.05.19, 07:32
    Pudło Feluś,retoryka się zmieniła. Teraz zaczyna obowiązywać, otrzymaliśmy nie to co zamawialiśmy.Potem wyszła sprawa z glifosatem, i poszło z górki. Od 2012, Mosanto , latał jak głupi po Europie, by ktoś go wykupił
  • felusiak1 14.05.19, 21:27
    Wklejasz teksty ze zlego źródła. Nie klei się. Raport jest z 1990 a czesć tekstu pochodzi z kongresowych przesluchań w 2000 roku. Masz prawdziwe źrodło raportu czy tylko od aktywistów?
  • amunicyjny1 14.05.19, 21:32
    Wskażesz który cytat
  • amunicyjny1 14.05.19, 22:55
    After reviewing the scientific literature related to the health effects of Vietnam Veterans exposed to Agent Orange as well as other studies concerning the health hazards of civilian exposure to dioxin contaminants, I conclude that there is adequate evidence for the Secretary to reasonably conclude that it is at least as likely as not that there is a relationship between exposure to Agent Orange and the following health problems: non—Hodgkin’s lymphoma, chloracne and other skin disorders, lip cancer, bone cancer, soft tissue sarcoma, birth defects, skin cancer, porphyria cutanea tarda and other liver disorders, Hodgkin’s disease, hematopoietic diseases, multiple myeloma, neurological defects, auto—immune diseases and disorders, leukemia, lung cancer, kidney cancer, malignant melanoma, pancreatic cancer, stomach cancer, colon cancer, nasal/pharyngeal/esophageal cancers, prostate cancer, testicular cancer, liver cancer, brain cancer, psychosocial effects and gastrointestinal diseases.


    Widzisz Feluś, gdybyś umiał czytać i znał angielski. Wiedział byś że na podstawie tego raportu podważano sens wypłacania weteranom odszkodowań Tobie to raport od aktywistów [pewnie putina] jak widzisz jest wręcz przeciwnie
    Zumwalt, miał swoich byłych podkomendnych za bandę symulantów,
    Jakie miał skutki , takie same jak konkluzje.... przeróżne.Podtarto się nim po 20 latach
  • felusiak1 15.05.19, 01:58
    Jak widać tylko ja jeden z tobą dyskutuję i czytam twoje wklejki i jeszcze wiecej a ty mi mowisz, ze nie potrafię po angielsku a ty potrafisz bi byl to dla ciebie jezyk podstawowy kiedy ja ciagałem nocnik na sznurku po bruku biegnac za orkiestrą.. A teraz cenzura wyrzucila twoj wpis z cytatami.
  • amunicyjny1 15.05.19, 07:13
    To jak z tymi cytatami, z mego złego źródła?
  • felusiak1 15.05.19, 16:50
    Twoich cytatów już nie ma. Wklej to ci powiem.
  • amunicyjny1 15.05.19, 16:53
    Są wszystkie
  • felusiak1 17.05.19, 22:35
    Nie było.
    Zamieszzony przez ciebie fragment nie pochodzi z raportu Zumwalta. To jest konstrukcja aktywistów.
    Paragraf zaczynajacy się od slów: "When we (military scientists)...." Pochodzi z listu dr. Clary do sematora Daschle z 1988 roku. W innym "raporcie Zumwalta" czytamy, ze ten fragment pochodzi z 1979 roku.
    Monsanto produkował 25% tego co Dow Chemical. Na stronach aktywu jest duzo o zbrodniczym Monsanto i ani slowa o Dow Chemical.
  • felusiak1 18.05.19, 00:31
    W badaniach naukowych przeprowadzonych na 1200 zolnierzach, którzy rozpylali Agent Orange nie swierdzono wzrostu zachorować na jakiekolwiek choroby. Jedynie możliwość zachorowania na cukrzycę była sladowo wieksza.
    Ale po 1990 politycy wzieli to w swoje rece i stwierdzili, ze zwiazek istnieje i jest duzo chorob i mo trda w kubeł, nie bulgotać.

    www.google.com/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=39&ved=2ahUKEwiz_eDHyqPiAhUO1qwKHaqwCkc4HhAWMAh6BAgCEAI&url=http%3A%2F%2Fmedia.hoover.org%2Fdocuments%2F0817939326_193.pdf&usg=AOvVaw0TkuLdg42i2cGmyP85AudV
  • amunicyjny1 18.05.19, 07:59
    W badaniach naukowych przeprowadzonych na 1200 zolnierzach, którzy rozpylali Agent Orange nie swierdzono wzrostu zachorować na jakiekolwiek choroby. Jedynie możliwość zachorowania na cukrzycę była sladowo wieksza.

    Mam coraz większe wątpliwości że przeczytałeś to co było wklejone


    fter reviewing the scientific literature related to the health effects of Vietnam Veterans exposed to Agent Orange as well as other studies concerning the health hazards of civilian exposure to dioxin contaminants, I conclude that there is adequate evidence for the Secretary to reasonably conclude that it is at least as likely as not that there is a relationship between exposure to Agent Orange and the following health problems: non—Hodgkin’s lymphoma, chloracne and other skin disorders, lip cancer, bone cancer, soft tissue sarcoma, birth defects, skin cancer, porphyria cutanea tarda and other liver disorders, Hodgkin’s disease, hematopoietic diseases, multiple myeloma, neurological defects, auto—immune diseases and disorders, leukemia, lung cancer, kidney cancer, malignant melanoma, pancreatic cancer, stomach cancer, colon cancer, nasal/pharyngeal/esophageal cancers, prostate cancer, testicular cancer, liver cancer, brain cancer, psychosocial effects and gastrointestinal diseases.


    Widzisz Feluś, gdybyś umiał czytać i znał angielski. Wiedział byś że na podstawie tego raportu podważano sens wypłacania weteranom odszkodowań Tobie to raport od aktywistów [pewnie putina] jak widzisz jest wręcz przeciwnie
    Zumwalt, miał swoich byłych podkomendnych za bandę symulantów,
    Jakie miał skutki , takie same jak konkluzje.... przeróżne.Podtarto się nim po 20 latach
  • amunicyjny1 18.05.19, 07:54
    Nie było.
    Zamieszzony przez ciebie fragment nie pochodzi z raportu Zumwalta. To jest konstrukcja aktywistów.
    Paragraf zaczynajacy się od slów: "When we (military scientists)...." Pochodzi z listu dr. Clary do sematora Daschle z 1988 roku. W innym "raporcie Zumwalta" czytamy, ze ten fragment pochodzi z 1979 roku.


    Było felus, cały czas, To już nie z kongresu z 2000.....?
  • felusiak1 18.05.19, 09:05
    Strasznie zamulasz. Nie wiesz o co chodzi a grasz eksperta i najlepszego jezykoznawcę świata.
    Zapoznaj sie z PUBLIC LAW 98-542 i nie wymyślaj czegoś co nie mialo miejsca.
    Moze zacznij czytać źródła i poproś, zeby ci ktoś na polski przetłumaczył.
  • amunicyjny1 18.05.19, 20:35
    A co panie Felek, nie miało miejsca ?
  • engine8 14.05.19, 18:02
    No maja tez pare modeli Alfy na rynku - i podobnie - za drogie jak na fiata i sprzedja sie "ostroznie".
    Wielu jeszcze pamieta fiata na rynku amerykanskim z lat 80-tych...ktory nie przodowal w jakosci.
    I "here we go again" jak mawian nasz Regan..
    www.caranddriver.com/reviews/a23145269/alfa-romeo-giulia-quadrifoglio-reliability-update/


    Co ludzie zauwazaja ze pojawilo sie pare modeli Jeepa ktore za nic do lini Jeepa nie pasuje a wiec pewnie to Fiaty z naklejka jeepa...
    Nawet Fiat Spider 124 nie kwitnie chociaz to Mazda Miata z naklejka Fiata - ludzi jak maj wybor to wybieraja jednak Mazde.

    Droga pod gorke jak na razie...
  • boomerang 14.05.19, 11:47
    Wiedzac, ze wartosc Bayera jest okolo 70 mld € i ze czeka ich ponad 10 000 innych procesow, to bankructwo jest prawie pewne.

    Warto by też odświeżyć udział Bayera w zbrodniach IG Farben.
  • jabbaryt 18.05.19, 08:44
    Pracowałem w dwóch amerykańskich korporacjach. Pierwsza o mało co nie zbankrutowała, bo miała kopalnie azbestu i sprawy z tym związane. Druga firma z podobnych powodów zbankrutowała i weszła w tzw Chapter 11. Dla mnie jest jasnym, że kupowanie firm ze złym 'backgroundem' to śmierć. Dlaczego nie wiedzieli o tym menadżerowie Bayera? Myślę, że w tych kwestiach wiedzieli znacznie więcej niż ja. Pewnie oni nie dysponowali swoja własnością, wiec mogli się oderwać od ziemi i trochę poszaleć. Mi się generalnie takie akwizycje nie podobają. Taka koncentracja bardzo ogranicza konkurencję. Myśle, że prawo antymonopolowe jest zbyt łagodne.
  • polski_francuz 18.05.19, 09:26
    "Dla mnie jest jasnym, że kupowanie firm ze złym 'backgroundem' to śmierć."

    Podzielam twoja opinie. Jedynym wytlumaczeniem jest arogancja wladz Bayeru. Dosc podobna do arogancji wladz VW. Szefowie sa przekonani, ze wiedza lepiej niz inni i ze ani prawo ani nawet "zdrowy rozsadek" ich nie obowiazuje.

    "Myśle, że prawo antymonopolowe jest zbyt łagodne."

    Chyba pani Verstagen z KE nie musiala byc pytana bo zakup byl w Stanach. Ale nie kaz mi sprawdzac paragrafow.

    PF
  • caesar_pl 18.05.19, 16:16
    Nicht krebserregend" Aussage der US-Umweltbehörde zu Glyphosat stützt Bayer.
    www.welt.de/wirtschaft/article192737703/USA-Umweltbehoerde-stuft-Glyphosat-weiter-als-nicht-krebserregend-ein.html
    No to to jest - amerykanski urzad zalicza Glyphosat do srodkow nie powodujacych raka i mimo to sady amerykanskie orzekaja przeciw Bayerowi?
    Moze to jest tak jak z VW i Fiat Chrysler?VW zaplacil 20 mld kary a Fiat Chrysler zaplacil za to samo przestepstwo tylko 800 mln i to za to,by sady USA odstapily od procesow przeciw swojej amerykanskiej firmie.Wyobrazam sobie,ile zaplacil by Mercedes w podobnym przypadku,gdys jeszcze pare lat temu Chrysler nalezal do Merca.50 mld $ albo wiecej?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.