Dodaj do ulubionych

Australia państwem policyjnym.

25.08.19, 14:58
USA, Polska, czy nawet Rosja to kraje pełnej wolności, w porównaniu do Australii

cecaust.com.au/media-releases/raids-journalists-five-eyes-flex-australias-fascist-police-state-powers
Więcej, amerykańscy biznesmeni podróżujący do Australii mają zalecenie, żeby nie zabierać służbowych komputerów i telefonów do Australii, bo strażnicy graniczni regularnie kopiują całą zawartość owych urządzeń i jak mówią ofiarom "nie macie żadnych praw, my możemy robić co chcemy". Tajemnice handlowe, patenty itd.? No rights whatsoever.

Wszystko oczywiście w imię "walki z terroryzmem i dziecięcą pornografią". Ktoś wierzy w te bujdy?

Jeszcze więcej, służby wywiadowcze Australii (ale także USA, Kanady, NZ i UK) chcą żeby firmy technologiczne (zachodnie) umożliwiły im złamanie wszelkiej kryptografii, żeby były backdoory. Czyli tak naprawdę żadnej kryptografii nie będzie, bo albo jest skuteczna, albo jej nie ma w ogóle.

Ktoś tu jeszcze krytykuje Chiny, że niby nie ma tam wolności?


--
1. Polski tzw. kościół katolicki, to nic innego jak banda faszystów.
2. Democracy such as America needs an adversary or a conflict as George Orwell said, “To keep the fabric of society intact.”
Edytor zaawansowany
  • felusiak1 25.08.19, 22:54
    Szczególnie Rosja jawi się jako kraj pelnej wolności na tle zamordystycznej Australii. Poprostu dyktatura.

    W Chinach pelna wolność. A ktoś kto mowi, ze w Chinach niby wolności nie ma to napewno jakiś prawak albo faszysta, homofob i rasista.
  • kylax4 26.08.19, 18:23
    kontroli na granicach bez jakichkolwiek praw. Jeżeli faktycznie mieszkasz w USA, to popytaj ludzi biznesu, dlaczego zaleca się im podróżowanie bez firmowych laptopów i telefonów.




    --
    1. Polski tzw. kościół katolicki, to nic innego jak banda faszystów.
    2. Democracy such as America needs an adversary or a conflict as George Orwell said, “To keep the fabric of society intact.”
  • 1.melord 28.08.19, 11:01
    kylax4 napisał:

    > kontroli na granicach bez jakichkolwiek praw. Jeżeli faktycznie mieszkasz w USA
    > , to popytaj ludzi biznesu, dlaczego zaleca się im podróżowanie bez firmowych l
    > aptopów i telefonów.
    >

    Powstajace i rozszezane prawa/przepisy antyterorystyczne osiagaja apogeum swej glupoty-to fakt...niewinnego czlowieka moga trzymac tygodniami w pudle bez prawa do obroncy.
    Jednak....wiele podrozowalem sluzbowo i prywatnie i nigdy nie widzialem zeby komus kopiowali laptop czy telefon na przylotach tak w AU czy w USA
    Na odlotach,czasami przylotach sprawdzaja jedynie wraz z bagazem w maszynach x-rays zapewne w poszukiwaniu narkotykow....w takiej atrapie laptopa mozna ukryc z 2-3 kg koki??
    Jesli kogos zlapia to zapewne przejrza/kopiuja laptop/tablet/telefon..





    --
    Nie nalezy sadzic ludzi wedlug ich przekonan ,lecz wedlug tego,co przekonania te z nich czynia
  • kylax4 01.09.19, 19:37
    Obecnie prawo się zmieniło. Trzepią na granicach aż miło.


    --
    1. Polski tzw. kościół katolicki, to nic innego jak banda faszystów.
    2. Democracy such as America needs an adversary or a conflict as George Orwell said, “To keep the fabric of society intact.”
  • 1.melord 02.09.19, 00:44
    kylax4 napisał:

    > Obecnie prawo się zmieniło. Trzepią na granicach aż miło.
    >
    w ubiegly roku(by nie cofac sie dalej) opuszczalem AU 3 razy,w tym roku 2 razy...rowniez wracalem

    prawo niewatpliwie zostalo zaostrzone tak jak to sie dzieje w innych krajach(wzrasta zamordyzm)
    dwa tyg. temu opuszczajac Polske przetrzepali mnie na lotnisku w W-wie....bramka zapiszczala i zaczeli mnie obmacywac,niz nie znalezli a bramka piszczala dalej
    wytlumaczylem juz na poczatku,ze mam kawalek metalu wszczepione w noge(poskrecane kosci) jakies 10 lat.
    wiesz co zrobili? zaciagneli mnie do osobnego pokoju na lotnisku bym pokazal naciecie chirugiczne na nodze(szef)....to juz qrfa jakas paranoia
    sprobuj protestowac hehe.......patrza na ciebie spode lba, jak na potencjalnego teroryste


    --
    Nie nalezy sadzic ludzi wedlug ich przekonan ,lecz wedlug tego,co przekonania te z nich czynia
  • boomerang 31.08.19, 12:15
    Tu ZZ Top i Orianthi Panagaris, najlepsza na świecie gitarzystka z Adelajdy, która przy innej okazji wymiata Hendrixa leciutko

    www.youtube.com/watch?v=spJ-nQ1iiH0&frags=wn
  • wojciech.2345 25.08.19, 23:16
    Tak naprawdę to oni tropią płaskoziemców.
  • boomerang 25.08.19, 23:54
    Citizens Electoral Council to nic nie znacząca w Australii partia usiłująca wywołać ferment poprzez swoje neomarksistowskie, faszystowskie, syjonistyczne, antysemickie albo też księżycowo-prawicowe odezwy. Jak do tej pory zyskała sobie jakieś poparcie wśród muzułmanów, do których zapewne ty też się zaliczasz.
  • boavista4 26.08.19, 05:25
    Ja do Ua. nie mam zamiaru jechac, wole odwiedzic Krym albo Grenlandie. Wiem ze australijczycy chodza do gory nogami i to mi wystarczy!
  • kylax4 26.08.19, 18:24
    w Australii (na razie, póki i tego nie zakażą).



    --
    1. Polski tzw. kościół katolicki, to nic innego jak banda faszystów.
    2. Democracy such as America needs an adversary or a conflict as George Orwell said, “To keep the fabric of society intact.”
  • boavista4 27.08.19, 18:22
    nie wiem gdzie lezy Australia, wyjasnijcie!
  • engine8 27.08.19, 23:16
    A po co? Gdzies tam lezy sobie, Nikomu w droge nie wchodzi i nikt im nie powinien...

    No i nie zapminajmy na jakich to zasadach ona powstala i jacy to byli pierwsi osiedlency.. to przerstaniemy sie dziwic jakie tam moga panowac prawa i zasady....
  • felusiak1 27.08.19, 22:01
    Faktycznie pisą o tym główne media ale w nieco innym tonie. I czytając te glowne media nie mozna nie zauwazyć, ze sprawy maja swoją przyczynę. I nie jest to frywolna lub blacha przyczyna.
  • boavista4 28.08.19, 05:22
    jaka szkoda ze Wladyslaw Jagiello wojowal z Krzyzakami zamiast podbic Australie, Kanade i USA. A ta Australia musi byc gdzies kolo Islandi!
  • boomerang 28.08.19, 10:55
    Wielka dziś szkoda że Jagiełło (Jogaila) przestraszył się klątwy papieskiej i nie dobił Zakonu. Historia Europy potoczyła by się zupełnie inaczej, no a ja pewnie nigdy nie wylądowałbym na Antypodach.
  • boavista4 28.08.19, 17:28
    Gdybyy nie zakon Krzyzacki, to Polska bylaby nie Polska , ale Polin, a Putin rzazilby juz swiatem id roku 1525 przyjmujach hold Amerykanow, Hidusow, Murzynow i Dunczykow,
  • 1.melord 28.08.19, 10:44
    Najbardziej mozna to odczuc na drogach/ulicach.
    Za przekroczenie szybkosci o 45km/godz (wszedzie) zabieraja prawo jazdy na 6 miesiecy i prawie $2.5 tys mandat($2482 to jakies 6.5-7 tys. ZL))

    W Polsce "oazie wolnosci" glupie 45 km/godz ponad limit na nikim nie robi wrazenia....500 zl i dalej w droge.

    --
    Nie nalezy sadzic ludzi wedlug ich przekonan ,lecz wedlug tego,co przekonania te z nich czynia
  • kochany-pershing 02.09.19, 09:45
    Zacznijmy od prawa drogowego.

    1. W Polsce masz 24 punkty na rok. W Australii 12 punktow na 3 lata ("punktacja" za wykroczenia dosc podobna w obydwu krajach). Szukajac pracy nawet nie przyznawaj sie, ze straciles prawko.

    2. Zlapany kierowca na bani jest automatycznie uznawany za "kryminaliosta" (nie ma zmiluj sie boze). Takie niby nic... zabiora prawko na rok, wlepia 3 tys. dolarow. Ale to pikus w porownaniu z tym co nastepuje pozniej. Nie dostaniesz nigdzie pozyczki (banki sprawdza twoj "criminal record", nikt nie ubezpieczy ci twojego domu lub czegokolwiek, w podaniu o prace prawie zawsze grzecznie poprosza cie odolaczenie zaswiadczenia o niekaralnosci. Owszem jest abolicja, kiedys byla po 5 latach, teraz jest po 10 latach (po 10 latach wyrok sie zaciera, ale tak tez nie do konca). Jezeli masz prace rzadowa, a jechales na gazie I byles powyzej 0.08 zegnasz sie z praca. I jest jeszcze wiele, wiele innych spraw z tym zwiazanych.

    3. Nie masz prawa jazdy, to tak jabys stracil juz prace. Nieistniejesz. Nie pracujesz. Nie masz teraz za co zaplacic za prad. Mija miesiac, dwa, trzy, pol roku, rok… Pukaja do drzwi. Stad nie uciekniesz, znajda cie po drugiej stronie Australii bez klopotu. Kazda rozmowa telefoniczna, kazde uzycie karty kredtowej, internetu jest tu skrzetnie rejestrowane. Doskonale umieja wychwytywac z niego co im potrzeba. Znajda cie pozniej czy wczesniej. A wieziania i inne "osrodki resocjalizujace" sa tu pelne tych, ktorzy odsiaduja wyroki za nie placenie alimentow, rachunkow, mandatow (najczescie... za zle parkowanie) i mase innych rzeczy. Po wyjsciu z wiezienia jestes juz martwy. Do lopaty, lub na glodowy socjal.

    I tak mozna dodac tu jeszcze mase innych punktow, ale po co? I tak kazdy Polak powie, ze w Australii zyje sie cudownie.



  • amunicyjny1 02.09.19, 10:02
    I to jest coś, czego najbardziej nienawidzę. Powszechna inwigilacja na poziomie, o którym UB, SB, mogła tylko pomarzyć, i to wszystko z uśmiechem na ryju, i dla mojego dobrze pojętego dobra. Komuna to przy kapitalizmie banda nieudaczników w trzymaniu ludzi za mordę

    --
    getyarn.io/yarn-clip/67588714-0425-4292-814d-62d0e030fd2e
  • kochany-pershing 02.09.19, 10:22
    Pieknie to ujeles: "Powszechna inwigilacja na poziomie, o którym UB, SB, mogła tylko pomarzyć, i to wszystko z uśmiechem na ryju, i dla mojego dobrze pojętego dobra..."

    A zaczyna sie to juz na lotnisku…

    A... jeszcze taka ciekawostka. W Polsce dopiero jak ktos gwizdnie w sklepie za wiecej niz 500 zlotych dopiero wtedy staje przed sadem. UWAGA! W Australii OBOWIAUJE PRAWO, ZE KAZDY KTO COKOLWIEK UKRADL IDZIE DO SADU, no i jezeli udowodnia mu, a kamery w sklepach sa wszedzie - z tym nie najmniejszego problemu, to automatycnie staje sie "przestepca kryminalnym". Na przyklad, jezeli wlascicel sklepu zlapie dzieciaka na tym, ze ukradlo cukierka i od razu nie wezwie policji, to wtedy automatycznie sam staje sie przestepca - TAKIE JEST AUSTRALIJSKIE PRAWO. Takie ostrzezenia wisza wszedzie przy wejsciu do sklepow. PRAWO JEST NIEUGIETE. KAZDA PROBA KRADZIEZY MUSI BYC ZGLOSZONA POLICJI!


    --
    "Polacy to naród niespokojny i zwariowany, z natury chciwy. Sami siebie zwalczają i rujnują. Czy chodzi im o katolicyzm, o króla, o wolność? Nawet i to nie. Wszędzie bici, jednak nie mądrzeją" - Fryderyk II Wielki, król Prus o Polakach.
  • amunicyjny1 02.09.19, 10:44
    kochany-pershing napisał:

    > Pieknie to ujeles: "Powszechna inwigilacja na poziomie, o którym UB, SB, mogła
    > tylko pomarzyć, i to wszystko z uśmiechem na ryju, i dla mojego dobrze pojętego
    > dobra..."
    >
    > A zaczyna sie to juz na lotnisku…
    >
    > A... jeszcze taka ciekawostka. W Polsce dopiero jak ktos gwizdnie w sklepie za
    > wiecej niz 500 zlotych dopiero wtedy staje przed sadem. UWAGA! W Australii OBOW
    > IAUJE PRAWO, ZE KAZDY KTO COKOLWIEK UKRADL IDZIE DO SADU, no i jezeli udowodnia
    > mu, a kamery w sklepach sa wszedzie - z tym nie najmniejszego problemu, to aut
    > omatycnie staje sie "przestepca kryminalnym". Na przyklad, jezeli wlascicel skl
    > epu zlapie dzieciaka na tym, ze ukradlo cukierka i od razu nie wezwie policji,
    > to wtedy automatycznie sam staje sie przestepca - TAKIE JEST AUSTRALIJSKIE PRAW
    > O. Takie ostrzezenia wisza wszedzie przy wejsciu do sklepow. PRAWO JEST NIEUGIE
    > TE. KAZDA PROBA KRADZIEZY MUSI BYC ZGLOSZONA POLICJI!
    >
    >

    A omal kiedyś tam nie wylądowałem, nie przeszedłem interwiew.To chyba wystarczający dowód na istnienie Boga....


    --
    getyarn.io/yarn-clip/67588714-0425-4292-814d-62d0e030fd2e
  • wykrywacz_klamcow 02.09.19, 10:54
    w takim razie dobrze, ze zostałeś w rosji ;P
    --
    Jorl napisał 28.12.15, 13:42: "Ty Eva i Igor macie mentalnosc jak tu chytrze chapnac a nie zapracowac. Obydwoje wisicie na jakis garnuszkach socjalnych wiec i wam sie wydaje ze i kraje powinny tak robic. Praca wam smierdzi, zyc z pracy innych to jest fajnie. Ale wasnie wasza argumentacja jest takiego odbiorcy socjalow."
  • senioryta13 02.09.19, 12:03
    amunicyjny1 napisał(a):

    > A omal kiedyś tam nie wylądowałem, nie przeszedłem interwiew.To chyba wystarcza
    > jący dowód na istnienie Boga....

    nie, po prostu urodzony oszust.
    z tego wynika, ze nie jestes taki dobry, za jakiego chcesz uchodzic. Australia brala omalze wszystkich.

  • amunicyjny1 02.09.19, 12:10
    Dużo razy byłaś na interwiew? Tak autobusem i trzydzieści ludków z obozu z tobą. jeżeli nie, to zamknij gębę. Ty wsadziłaś tyłek na Okęciu jadąc w odwiedziny do cioci ''Ali'' Niektórzy mieli bardziej ciekawe życie

    --
    getyarn.io/yarn-clip/67588714-0425-4292-814d-62d0e030fd2e
  • senioryta13 02.09.19, 12:22
    amunicyjny1 napisał(a):

    > Dużo razy byłaś na interwiew?

    co takiego nie podoba ci sie w prawie australiskim ktore czesciowo opisal kochany-pershing ?
    Prawo jest prawem i nalezy go respektowac, a ty zaczynasz Bogu dziekowac, ze na wyspe nie trafiles.
    Oszust i tyle.
    a jak myslisz, dlaczego nie przeszedles interview ? to ile ich miales ? (jakis nieudacznik, czy co ?),
    ktore to byly lata i gdzie ?
  • amunicyjny1 02.09.19, 12:25
    Pytam się ile razy byłaś na interwiewu ?


    --
    getyarn.io/yarn-clip/67588714-0425-4292-814d-62d0e030fd2e
  • kylax4 02.09.19, 21:37



    --
    1. Polski tzw. kościół katolicki, to nic innego jak banda faszystów.
    2. Democracy such as America needs an adversary or a conflict as George Orwell said, “To keep the fabric of society intact.”
  • kochany-pershing 02.09.19, 10:03
    ….gdyby wprowadzic w tym kraju Australijskie Przypisy Ruchu Drogowego?

    Za jazde powyzej 25km/h mandate i automatyczna utrata prawa jazdy na 3 miesiace!
    A kamery w Australii sa tu prawie na kazdej ulicy. Dzien i noc obserwuja nie tylko kierowcow.

    Ale jedynie beda to tylko 3 glupie miesiace, jezeli to jest pierwszy raz od 3 lat. Inaczej (jezeli cie sfotografowano w ciagu ostatnich 3 lat na jezdzie powyzej 25km/h, to spokojnie pomnoz te 3 miesiace przez 4 albo i wiecej).

    Nie wierzysz? Sprawdz sam!
    www.camerassavelives.vic.gov.au/fines-penalties/fine-amounts-demerit-points




Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka