Dodaj do ulubionych

Kedy droga?

12.09.19, 21:01
Polska ma PIB troche ponad 500 mld € a Niemcy ponad 3600 mld €. I warto sie zastanowic jak to polskie PIB podniesc.

Szefuncio podczas bezsennnej nocy wpadl na genialny pomysl: podniesmy zarobki. Wpierw do 750 €/miesiac a zaraz potem do 1000 €/miesiac. I jak to uslyszeli mniejsi i wieksi polscy przedsiebiorcy, to ich krew zalala. Bo podniesc zarobki znaczy zmniejszyc zyski, podniesc ceny i, co sie moze zdarzyc - stracic klientow.

Na szczescie szefuncio, dosc tepy w ekonomii, ale sprytny w polityce, ma premiera. I premier wyjasnil glebie zoliborskich rozwazan: tu chodzi o podniesienie wydajnosci pracy. Trzeba skonczyc z obrazem Polski jako oazy dla wiekszych koncernow, takiej oazy gdzie sie mniej zarabia. Trzeba poprawic wydajnosc pracy.

Ta mysl, interesujaca, bo tlumaczace na jezyk ekonomii, polityczne checi populisty by sie przyssac na dluzej do wladzy mnie zastanowila. Jak podniesc wydajnosc pracy? Ano pierwsza mysl jest by zaufac bardziej ludziom, ktorzy beda mogli podjac wiecej funkcji w pracy i zmniejszyc zatrudnienie w firmach. I to zaufanie to wazna sprawa, jako ze Polacy to dosc klotliwy narod i ufanie innym to dosc egzotyczna muzyka dla ich uszu.

Druga sciezka by te wydajnosc podniesc jest tworzenie nowych firm z nowymi pomyslami produktow, ktore sie latwo dadza sprzedac wielu klientom. Ale to znaczy rewolucyjna reforma bankow (by latwo pozyczaly) i rewolucyjna zmiana wyksztalcenia i nastawienie go na kreatywnosc. I ta sciezka wydaje mi sie trudna do pojscia, bo uniwersytety sa dosc nastawione kasztalcenia tradycyjne, poki co.

Podsumowujac, populizm szefuncia moze spowodowac faktycznie wzrost wydajnosci. Ale to dosc malo prawdopodobne. Bardziej prawdopodobne beda likwidacje firm i zwolnienie ekonomii. Albo tez kombinacje z waluta by mniej byla warta czyli inflacja.

Ale moze cuda sie zdrzaja?

PF
Edytor zaawansowany
  • magna20000 12.09.19, 21:04
    Polska to Meksyk Europy. Tylko ze pogoda do niczego….
  • boavista4 12.09.19, 21:24
    wtedy kiedy Pefcia zacznie elektryzowac cala Europe tak jak amazonskie wegorze
    sputniknews.com/environment/201909121076779449-scientists-discover-most-shocking-electric-eel-on-earth---report/
    The 2.5-meter eel has been named Electrophorus voltai after Alessandro Volta, the Italian physicist who invented the first battery. This electric variety of the knifefish family can reportedly discharge an electric shock reaching as high as 860 volts, the most powerful of any animal known to modern science.
  • felusiak1 12.09.19, 22:27
    Niestety kolega nie jest mocny w ekonomii chociaż próby zawsze godne pochwały.
    Jest tylko jeden sposób na wzrost PKB w obecnej sytuacji. Należy zliberalizować idiotyczne przepisy.
    W polskim gaszczu przepisów Steve Jobs nie miałby zadnej szansy na sukces.
    Państwo nie jest od zakładania biznesów lecz od stwarzania dogodnych warunkow na to aby ludzie byli chętni podjąć ryzyko.
    Należy odejść od licencjonowania każdej niemal dzialalności gospodarczej i obwarowywania restrykcjami, kto co może. Generalnie jestem przeciwny ustalania płacy minimalnej przez państwo. Ta placa dotyczy ludzi najmniej wykwalifikowanych, którzy dopiero w pierwszej pracy uczą się pracować ale w polskiej rzeczywistości to może mieć dobre skutki. Wyższa, konieczna placa może doprowadzić do wzrostu wydajności pracy, powinna do tego doprowadzić bo w przeciwnym wypadku wzrost plac zostanie szybko zjedzony przez wzrost cen. Ale niech zaczną od sfery budzetowej. Niech zaczną od nauczycieli i pielegniarek a nie kasjerek w Biedronce.
  • polski_francuz 13.09.19, 08:32
    "Państwo nie jest od zakładania biznesów lecz od stwarzania dogodnych warunkow na to aby ludzie byli chętni podjąć ryzyko. Należy odejść od licencjonowania każdej niemal dzialalności gospodarczej i obwarowywania restrykcjami, kto co może."

    Czyli liberalizm. Ja jestem dosc za, tyle ze duzo zalezy od spoleczenstwa. Jesli ludzie ufaja sobie, robia milionowe byznesy bez wielostronicowych umow ale z usciskiem dloni - to liberalizm da sie wprowadzic. Polacy nie sa takim spoleczenstwem i brak zaufania jest elementarna rzecza.

    I tu wracamy do wladz, ktory ten brak zaufania promuja. Zreszta, jesli pani Kidawa do wladzy dojdzie to tez oskarzy szefuncia o kradzieze i tym podobne rzeczy. To jest w naszej mentalnosci.

    I to wartobyloby zmienic.

    PF
  • felusiak1 13.09.19, 18:35
    Nikt nigdzie nie robi wielomilionowych interesów na uścisk dloni poza meksykańskimi kartelami narkotykowymi.
  • polski_francuz 13.09.19, 20:26
    Jak masz zaufanie to nie przechodzisz na dyskusje byznesowe z gromada adwokatow. O to biega - o zaufanie.

    PF
  • felusiak1 13.09.19, 20:42
    Nie rozśmieszaj mnie. Nie ma czegoś takiego jak slepa wiara. Może w polityce ale nie w biznesie.
  • polski_francuz 13.09.19, 23:12
    Ani slepa ani wiara. Po prostu zaufanie. Zdarzylo Ci sie ufac komus?

    PF
  • felusiak1 13.09.19, 23:28
    Oczywiście ale nie w sprawach biznesowych. Musi być kontrakt. To sprawa pieniedzy i potencjalnego długu i potencjalnego dochodu i potencjalnej straty...............
  • polski_francuz 13.09.19, 23:37
    Ja to widze jako poczucie honoru. Nie uwazasz, ze cos takiego istnieje w byznesie?

    PF
  • felusiak1 13.09.19, 23:49
    Nie istnieje. Może inaczej. Sa ludzie, którzy nie wejdą w kontrakt z innymi ludźmi. Nie wierzą im mając kontrakt na 1000 stron.
    Dawno temu Ted Turner chcial kupić CBS. Byl tylko jeden problem. Thomas Wyman nie bedzie brudzil sie robieniem interesow z trędowatym hochsztaplerem Turnerem. End of story.
  • engine8 14.09.19, 02:39
    A kontrakt pewnie ze musi byc tylko ze moze byc na papierku i moze byc na gebe... Zwykle iwestor po prostu daje kase i zabezpiecz sobie 60% tego co forma dostanie jak pojdzie na rynek. Kiedys to aby poszl an rynek musila pokazc iles tam kwartlow profitu a teraz nie - wystarczy ze jest nadzije i znajduja sie chetni na kupwanie tej nadziei...ktora nie widomo czy i kiedy sie spelni.
  • engine8 14.09.19, 02:36
    Robia a, robia.... niekonieczni zawsze i czesto ale tak sie to mniej wiecej odbywa....
    Robisz plan biznesowy i przedstawiasz go inwestorom a oni bardzo szybko decyduja czy i ile dostaniesz .. i nierzadko sa to wielomilionowe sumy.... Teraz pieniadze sa bardzo tanie.. Iwestorzy szukaja opcji gdzie moga je wydac... odpisanie odpisac na straty tez jest opcja czesto lpesza niz trzymanie ich w banku.
    Masa ludzi zrobila duzo pieniedzy na Faejsbukach, Googlach itp i chca je pomnozyc ..
  • felusiak1 12.09.19, 22:47
    Te 500 mld kupuje w Polsce tyle co 1000 mld w Niemczech. Zatem Polska ma spore pole manewru.
    Porownywalnie polak ma 13500 euro a niemiec 44700 euro. Dużo więcej. Ale teraz disposable income to 53% tej sumy a w Polsce 59%. Zatem polak ma do wydania 7800 a niemiec 23700. Czyli polak moze kupić w Polsce tyle towaru i usług co niemiec w Niemczech za 15600. Innymi slowy polak jest na poziomie 66% niemca. Ponieważ polska gospodarka rośnie 3 razy szybciej niż niemiecka za 20 lat bedzie rowno.
  • caesar_pl 13.09.19, 14:52
    Polak oszczedza 1% swoich dochodow a Niemiec 17%.Polak kupi sobie wprawdzie tyle jedzenia co Niemiec ale to wszystko - bo juz na urlop Polak wydaje srednio 2500 zl a Niemiec 1100 euro.I podobnie na samochod,na TV na pralke - Niemca stac na zakup towaru duzo wyzszej jakosci za odpowiednio duzo wyzsza cene.
    Widac na bausztelach w Polsce i w Niemczech -w Polsce ciezarowki,koparki z demobilu a w Niemczech glownie nowki markowe.Stare dziadostwo jest mniej wydajnie,sie bardziej psuje.Dlatego za ta sama prace Niemca stac na 2-3 razy wiecej niz Polaka.
  • j-k 13.09.19, 15:14
    owszem PKB Polski rosnie szybciej, niz Niemiec - ale na razie liczony metoda ppp wynosi realnie 50-60 % niemieckiego (dane ekspertow)

    2. Poziomu niemieckiego Polska nie osiagnie NIGDY (chociaz moze do 70 % niemieckiego PKB per capita kiedys dojdzie) bo ma inna mentalnosc pracy i inne warunki naturalne - a Niemcy ZAWSZE beda mieli jakas przewage technologiczna nad Polska.
  • boomerang 13.09.19, 22:34
    a Niemcy ZAWSZE beda mieli jakas przewage technologiczna nad Polska.

    a ja mam inny podgląd na te sprawy i wierzę że jeśli ktoś wynajdzie perpetuum mobile, to będzie to polak a nie niemiec ani polski francuz
  • engine8 14.09.19, 02:40
    Bo co Niemcy maja a inni nie to dyscyplina...
  • engine8 13.09.19, 02:45
    No wiec Polska bedzie konkurowac z Chinami ? Bo zanim z taniego producenta stanie sie Polska drogim (w sprzedazy produktu) innowatorem to zabierze moze 1 a moze 2 pokolenia...jesli to wogole mozliwe (osobiscie nie sadze).
    Kilka krajow juz dawno oglosilo ze buduje u siebie drugie Sillicon Valley... a wiec konkurencji nie brakuje :)
    I jakie towarzystwo////
    www.calvertjournal.com/features/show/10892/start-up-cities-2019-silicon-valley

    Bo na tej liscie - ktora ma o wiele wieksze szanse to juz Polski nie ma?
    www.businessinsider.com/silicon-valley-around-the-world-tel-aviv-berlin-stockholm-2019-6#stockholm-sweden-is-home-to-plenty-of-coders-and-unicorns-leading-the-tech-industry-in-scandinavia-6
  • felusiak1 13.09.19, 04:34
    Daj spokoj z tymi bzdurami. pf piździ a ty chwytasz jakby to mialo znaczenie. Polak potrafi. Polscy piloci są najlepsi na swiecie.
    Polska potegą sportową. Megalomania i nic wiecej. Wazne jest aby gospodarka rosła a ludzie zyli w miarę wygodnie. Nie znoszę idiotów piszacych "montownie Balcerowicza". Ludzie maja pracę a to powoduje zwiekszoną aktywność gospodarczą pzrez co inni maja pracę i zwiekszaja aktywność. I o to chodzi.
    Polska nie bedzie potegą innowacji. Nie ta kultura. Można byloby zacząć innowacje od closingu przy nabyciu nieruchomości.
    W zeszlym roku doświadczylem tego procesu. Plakać sie chce. I nikt tego nie dostrzega. Oni tam uwazają, ze wszystko jest cacy, że lepiej się nie da.
  • szwampuch58 13.09.19, 17:49
    Gdyby droga do dobrobytu prowadziła przez rozdawanie pieniędzy (i to na kredyt) to nie było by biednych krajów! Jeżeli za czasu PiS jedyną inwestycją w przyszłość to elektrownia węglowa (drogi to budujemy za pieniądze Unii) to to się musi źle skończyć. Zaplecze intelektualne PiSu to Suski, Brudziński ,Wilk,Pawlowicz,Mazurek i jeszcze paru podobnych - nawet do wymiaru sprawiedliwości dobrali same szumowiny. Faktycznie rządzi nawiedzony gensek o cechach patologicznych ,on przygotowuje ustawy i prawo, gensek rządzi prokuraturą , gensek w istocie wydaje wyroki .

    --
    www.youtube.com/watch?v=S07XJA7VaVA
  • engine8 13.09.19, 21:50
    Niestety droga do dobrobyty czesto wlasnie na tym polega.... Rozdzajesz duzo ale madrze i wielu liczac ze 1 inwestycja na 10 wypali to wszytko pokryje z naddatkiem..... Tak pracuje Sillicon Valley i tak ludzi tu robia miliony..
  • monalisa2016 13.09.19, 22:30
    szwampuch58 napisał:

    > - nawet do wymiaru sprawiedliwości dobrali
    > same szumowiny. Faktycznie rządzi nawiedzony gensek o cechach patologicznych
    > ,on przygotowuje ustawy i prawo, gensek rządzi prokuraturą , gensek w istoci
    > e wydaje wyroki
    .
    >
    Szumowiny? Idac droga twojej niewiedzy jak i stawianych zarzutow mozna sadzic ze w innych krajach jest inaczej. Guzik z pentelka ale jak ma sie takie pojecie wiec pisze sie bez wiedzy, bez glebszej mysli co slina na jezyk przyniesie! Spojrz jak jest w innych krajach, pomysl a potem pisz cos sensownego!



    --
    ......................................
    www.youtube.com/watch?v=Et8n9I4YLNY
  • monalisa2016 13.09.19, 22:46
    felusiak1 napisał:

    >
    > Polska nie bedzie potegą innowacji. Nie ta kultura. Można byloby zacząć innowac
    > je od closingu przy nabyciu nieruchomości.
    > W zeszlym roku doświadczylem tego procesu. Plakać sie chce. I nikt tego nie dos
    > trzega. Oni tam uwazają, ze wszystko jest cacy, że lepiej się nie da.

    Z twoim twierdzeniem nie bardzo sie zgadzam, polskie firmy nie stwarzaja checi ku wdrozeniu jakiejkolwiek innowacji w produkcje, nie wiem z jakiego powodu, albo brak im funduszy na to, albo z wygodnictwa. Dlaczego pracujacy polscy pracownicy w zagranicznych firmach (w Polsce) potrafia wnosic wnioski racjonalizatorskie /innowacyjne ktore po konsultacji wprowadza sie do produkcji? Jaki wniosek? Potencjal jest, ale firmy cos niezbyt na to reaguja! Nie wiem jak wyglada zaplecze naukowe ale mimo tego cos dzieje sie w Polsce, tylko brak tych ktorzy by innowacje/wnioski racjonalizatorskie potrafili od podstaw wprowadzic w produkcje i cos zrobic z tego.


    --
    ......................................
    www.youtube.com/watch?v=Et8n9I4YLNY
  • 1.melord 14.09.19, 03:25
    felusiak1 napisał:

    > Polska nie bedzie potegą innowacji.

    Nie bedzie....wprowadzenie inowacji to pieniadze,przewaznie duze.

    Bill Gates zaczynal w garazu,bogaci sponsorzy pomogli osiagnac sukces,podobnie bylo z pejsbukiem i innymi znaczacymi inowacjami na terenie USA
    W Polsce takich inwestorow nie ma by zaryzykowali 10-50 mln dolarow...uda sie lub nie (mowiac w skrocie,gdyz pewnie oceniaja szanse na min.70%)


    --
    Nie nalezy sadzic ludzi wedlug ich przekonan ,lecz wedlug tego,co przekonania te z nich czynia
  • monalisa2016 14.09.19, 11:44
    1.melord nie trzeba pisac tu o Gates, wiele polskich firm, nie mowimy o tych co przejal je zachodni potentant ale o tych ktore powstaly z malych manofaktur. Te firmy potrafily krok po kroku sie rozwijac w miare przekonania najpierw malego kregu klientow ktory sie w miare dobrej reklamy rozwijal. Te firmy wykorzystywaly w madry sposob zarobione finanse i inwestowaly w przyszlosc, teraz spotyka sie ich produkty na zagranicznych rynkach. Jaki wniosek? W wielu przypadkach nie potrzeba wielkich chciwych na zyski inwestorow jak tu zaoceaniczna frakcja wciska nam miedzy uszy bullshit, tu nalezy miec cierpliwosc, wiare w produkt, dobra aktywna reklame przekonania klienta jak i cel oraz przydatnosc produktu. Znam pare takich firm czy to w branzy kosmetycznej, czy odziezowej.

    Najlepszy przyklad co zrobili zaoceaniczni inwestorzy z wielkim gospodarstwem (rolnictwo) niemieckiego adwokata, wydawce (Alexander Jahr) ktory zainwestowal w Polsce bez wielkich inwestorow, dal setkom ludzi prace? Rolnictwo to tez firma!

    --
    ......................................
    www.youtube.com/watch?v=Et8n9I4YLNY
  • engine8 14.09.19, 17:38
    Mozna oczywiscie rozwijac biznesy tak jak sie buduje domy - sposobem gospodarczym przez lata .
    Ale to zajmuje generacaje a nie miesiace... Dlatego aby sie rozwija biznesy biora pozyczki albo zapraszja iwestorow.. Bo czas to pieniadz..
    I dlatego m in Polskie biznesy nie sa dominujace praktycznie nigdzie.. Maja co najwyzej tzw "niche market" albo sprzedja sie innym wiekszym bo same sa za male i za wolno sie rozwijaja..
  • senioryta13 15.09.19, 13:21
    felusiak1 napisał:

    > Można byloby zacząć innowac
    > je od closingu przy nabyciu nieruchomości.
    > W zeszlym roku doświadczylem tego procesu. Plakać sie chce. I nikt tego nie dos
    > trzega. Oni tam uwazają, ze wszystko jest cacy, że lepiej się nie da.

    i co , kiedy przeprowadzka na stale ?
    Oni ci nie pokaza nieruchomosci, jak im nie zaplacisz. jak dla mnie cwaniactwo.
  • polski_francuz 13.09.19, 20:30
    "Kilka krajow juz dawno oglosilo ze buduje u siebie drugie Sillicon Valley."

    Amerykanska szansa jest duza dzwignia. Tzn. nawet male prawo czy przepis moze spowodowac duze zmiany. Bo jest was duzo, jest duzo pieniedzy i to zmienia bardzo sytuacje.

    I Niemcy i Izraelici i Szwedzi maja duze zdolnosci ale o wiele mniejsze srodki.

    Dlatego tez, m.in. popieram idee zjednoczonej Europy. Tedy droga dla nas.

    PF
  • engine8 13.09.19, 20:56
    Do sukcesu potrzebbe 3 rzeczy
    1. Madre i odwazne glowy do zalozenie a potem wykorzystania.
    2. Pieniedzy moze byc duzo ale pytanie jak sa one "rozdawane"
    3. Druga rzecz to jak latwo zalozyc biznes bez wiekszego ryzyka i tu klaniaja sie i przepisy podatkowe, lokalne iinne oraz siec inwestycyjna chetna deo podjeci ryzyka finasowego
  • felusiak1 13.09.19, 21:11
    No i najwazniejsza czwarta rzecz. Komu sprzedać produkt lub usługę.
    Jest jeszcze piata najwazniejsza rzecz. Jak uciec z tego biznesu w przypadku niepowodzenia w czwartej rzeczy.
    Panowie, lubie z wami dyskutować ale o biznesie to wy macie mgliste pojecie. Kiedy wsiadacie do samolotu to pierwszą rzeczą o jakiej was informują jest jak z niego wyjść w przypadku niepowodzenia.

    PS. Polska nie bedzie siliconową potegą. Nigdy. Nie ta kultura.
  • engine8 13.09.19, 21:45
    Oczywiscie ze sie znamy tak jak Ty poniewaz nigdy powaznego biznesu nie zakladalem...
    Aliste szczegolowa mzona rozciagc do nieskonczonosci..
    No o tym komu sprzedasz to oczywiste i inwestorzy o to zadbaja podobnie jak o wlasciwy bizness plan ktory takie rzeczy powinien uwzgledniac..
    A to co robic w razie niepowodzenia to wg mnie juz o wiele mniej wazne. Jak masz madrych ludzi ktorzy zrobia madry i dobry business plan, znajda iwestorow (ktorzy nie daja kasy w ciemno i na piekne oczy) i dostana kase to wtedy martwieni sie jak z tego sie wycofac nawet nie powinno byc brane pod uwage bo nie po to zakladsz biznesz aby z niego uciekac a jesli to znaczy sie biznes z ogromnym ryzykiem .. A jesli masz przepisy lokalne ipodatkowe ktore np wymagaj wkladow i kosztow od poczatku to zupelnie co innego ajk sytuacje kiedy nie kosztuje cie nic dopuki nie zarabiasz...
    I jak podchodzisz z wielkim pesymizmem to moze lepiej sie za to nei zabierac. Bo gdybym ja sie bardzo martwil i najwazniejszy byloby jak sie z samolotu ewakouwac to bym wogole nie latal...
  • polski_francuz 13.09.19, 22:38
    "I jak podchodzisz z wielkim pesymizmem to moze lepiej sie za to niej zabierac."

    Dokladnie tak mysle. Warto zawalczyc tak dobrze jak sie moze i jak sie umie. I jak sie uda to tym lepiej a jak nie to sie zbiera sily na nastepna probe.

    PF
  • felusiak1 13.09.19, 23:19
    Panowie inzynierowie wasz sposob rozumowania jest typowo polski i to z epoki peerelu.
    Wszystko jakoś będzie. Nie ma sie czym przejmować. Inwestorzy zadbaja o to komu sprzedać? Nie zadbaja.
    Oni oczekują, ze ty wynalazco stworzysz rynek na swoj wynalazek a oni na tym zarobią. Wszystko jest na twojej glowie.
    Od wynalazku poprzez produkcję, stworzenie rynku, sprzedanie. Ty prowadzisz biznes a oni odcinają kupony.
    A co bedzie jesli twoj wspanialy wynalazek nie sprawdzi się. Nie da sie stworzyć rynku. Nie sprzedaje sie.
    Inwestorzy wylozyli gotówkę bez zadnego zabezpieczenia na taki wypadek? Kto to teraz ma zwrócic? Ile zwrócić?
    Mówisz, że tego nie brać pod uwagę? Nie zabezpieczyć się na wypadek niepowodzenia i zostać z wielkim dlugiem niemozliwym do spłacenia w wieku 27 lat?


  • monalisa2016 13.09.19, 23:27
    Skoncz z tymi inwestorami, inwestorzy przychodza pozniej skoro produkt zdobedzie zainteresowanie. Inowacyjny produkt zawsze w szanujacych sie firmach jest wprowadzany do produkcji od podstaw bez inwestorow. Nie bede analizowac zaoceanicznej techniki wdrazania produkcji, analizuje europejska, inwestor ma zawsze interes wyciagnac maksymalne zyski kosztem braku dalszych inwestycji jak i pracownikow! Znamy to z autopsji i spolek inwestorow kiedy jak najbardzie zdrowe firmy doprowadzili do upadku. :-)

    --
    ......................................
    www.youtube.com/watch?v=Et8n9I4YLNY
  • engine8 14.09.19, 01:16
    "Nie bede analizowac zaoceanicznej techniki wdrazania produkcji,"

    I dobrze bo podejrzewam ze masz w tym temaci enikle pojecie.
    Co innego innowacyjny produkt w firmie a co innego firma z innowacyjnym produktem.
  • polski_francuz 13.09.19, 23:28
    Felusiak, miec idee to miec idee. O to siem rozchodzi. Wazne zeby ktos Cie wsparl, jak wszyscy mowil zes idiota. Popatrz na Muska czy na Bezosa.

    I czy nie myslisz ze i w Polsce sa Kowalscy jak oni? Ja tak mysle.

    PF
  • felusiak1 13.09.19, 23:39
    Musk stworzyl rynek ale za moje pieniadze. Raz, ze federalni wpakowali w niego miliardy a dwa, że dają dopłaty do jego produktu. Zabierz doplaty i rynek topnieje.
    Bezos zacząl od sprzedawania ksiazek i jechał na stratach ale znowu ja mu pomogłem, bo dopłacam do poczty aby on mogł te ksiazki wysylać.

    Steve Jobs uzyskał 180 mln dolarów od inwestorów kiedy mial pomysl na komputer. Nie bylo wtedy rynku na to i Jobs musial taki stworzyć i stworzył. I nie bylo dopłat rzadowych.

    Nie mówię, ze w Polsce nie ma Kowalskich. Mówię, ze w Polsce mamy specyficzną kulturę pod nazwą "jakoś to bedzie. szczęście się do nas uśmiechnie". I to ta kultura tamuje pieniadze. A jak dodasz do tego biurokrację, gąszcz absurdalnych przepisów i korupcję to .... sam widzisz.
  • polski_francuz 13.09.19, 23:55
    Nie mówię, ze w Polsce nie ma Kowalskich. Mówię, ze w Polsce mamy specyficzną kulturę pod nazwą "jakoś to bedzie. szczęście się do nas uśmiechnie".

    Jak sie starasz i jak sie poprawiasz caly czas, to sie szczescie usmiecha. Dlaczego? Moge to powiedziec po sobie. Jak mi cos zle idzie, to sobie mowie, ze moj Tata i byl na lesorobce i go bezpieka w latach 50-tych zamknela i ciagle zyl i pracowal i mial dzieci. Moje zycie , w porownaniu to bajka. I zycie wielu Polakow to dzis bajka - w porownaniu do zyc ich Ojcow i Matek.

    I to ta kultura tamuje pieniadze. A jak dodasz do tego biurokrację, gąszcz absurdalnych przepisów i korupcję to .... sam widzisz.

    Tu sie zgadzam. I uwazam, ze jak szefuncio rzeczywiscie chce wejsc do historii, to powiniej od tej strony zawalczyc.

    Ale obawiam sie, ze on jest jak Borys Johnson w UK - zwyczajny picer. I chce wladzy by sie nazrec a nie by wejsc do historii.

    PF
  • felusiak1 14.09.19, 00:26
    szfunci nic do tego nie ma. to jest bagaż stuleci i kultura.

    Pisałem gdzieć o closingu. Pani Malgosia sprzedaje ponu Bartkowi mieszkanie. Wszystkie papiery sa gotowe u notariusza. Pan Bartek dokonuje przelewu na konto pani Malgosi. Ale, że konto jest w innym banku i wlasnie jest godzina 3 po poludniu bank pani Malgosi otrzyma przelw dopiero jutro rano. I to jest uwazane w Polsce za znakomite, najlepsze jakie moze być. Nikomu z tworcow prawa nie przyszlo do glowy, ze można to robić inaczej. Mozna na przyklad wymagac aby notariusz mial ecrow account i pan Bartek przelewa na to konto i pani Malgosia ma stuprocentowa pewność, że tranzakcja zostala dokonana nawet po 3 ciej po południu.
    Mozna tez tak jak w USA. Pan Bartek przyszedłby do notariusza z bankowym czekiem i wreczyl go pani Malgosi nawet o 10 tej wieczorem. Jak mowil Piłsudski; Polacy to wspanialy naród ale ludzie do doopy.
  • monalisa2016 14.09.19, 00:41
    Hallo Felus obudz sie z letargu, tu jest Europa a nie Stany, tu czekow nie ma!
    Co bedzie jak czek nie bedzie mial pokrycia to sprzedajacy zostaje nabity w butelke, w wypadku notariusza jak proponujesz, notariusz musi tez zyc i to kosztuje juz swoja dodatkowa dzialke.

    --
    ......................................
    www.youtube.com/watch?v=Et8n9I4YLNY
  • engine8 14.09.19, 02:05
    i tu sa tzw "referencje kredytowe" czyli index zaufania....
    Ja wszedlem do dilera BMW o 20:00 i diler wydal mi o 22:00 samochod warotsci $50k (zadnych dodatkowych restrykcji) - auto bylo zarejestrowane na mnie, ubezpieczozne i na rachunky bylo napisane ze zaplacilem 100%
    I co dostali w zastaw? Ano papaierek ktory nazywmy czekiem a to moge sobie wydrukowac na drukarce i na ktorym jest napisane ze moj Bank XY im za pare dni te $50k wyplaci...To nie jest ani dokument ani gwarancja ze ma kase w tym banku.. Nie ma szans na sprawdzenie czy ten czek jest porawdziwy, czy ja wogol emam tam konto nie mowiac o kasie..
    Co jednak zrobili przed wydaniem mi auta? Sprawdzili w firmie zbierajacej informacje moje "referencje kredytowe" (dostepne 24/7) czyli index zaufania zakladajc ze jak innym place na czas i i oni prpblemow miec nie beda..
    W przypadku tranzakcji sprzedazy/kupna mieszkania to jest tez nie tak ze mozna dokonywac tanzakci po 15:00 . Escrow - niezalezna organizacja zbiera wszytko i weryfikuje wszytko a potem rozdziela i zamyka tranzakcje finasowa... I ta instutucja musi dostac przelelew (tzw "wire") przed 13:00 aby miec czas na zakonczenie tranzakcji oraz zglosic do urzedu powiatowego do 13:30 ze wszytko jest OK i zarejestorwac zmiane wlascicela albo tranzakcja sie nie zamknie.. I wtedy procenty na pozyczce rosna a wlascicle ni ema kluczy. . Ale wszytko jest z gory ustalone co do godziny kto co ma dostac i co wyslac.....
  • felusiak1 14.09.19, 18:47
    Bankowy czek zawsze ma pokrycie bo został wystawiony przez bank i ten bank już zabrał pieniądze z z konta pana Bartka.
  • engine8 14.09.19, 01:40
    I najlepsza forma na zaczecie biznesu jest OPM. Nie wazne kto inwestuje - raz rzad raz sami raz prywatni inwestorzy..

    www.latimes.com/business/la-fi-amazon-history-20170618-htmlstory.html

    Nie ty pomogles Bezoswi ale inwestorzy ktorzy kupili jego akcje....wierzac ze ten biznes wyjdzie...

    Pomysl na komuter mial Wozniak i on by sie z tym koputerem pierniczyl jeszcze dlugo robiac go coraz lepszym i sprzedjac kolegom ... a Jobs znalazl ludzi ktorzy portafili z tego hobby zrobic produkt.. Rynek byl - komputery istnaily ale ludzi na nie bylo stac a tu sie okazalo ze mozna zrobic cos co sie sprzeda...
    I apple pierwsze komutery byly kompletnym fiaskiem.... ale zastymulowaly rynek i kiedy PC sie pojawily, formy i inzynierowie zaczeli je uzywac to Apple w koncu zrobilo Makintosha - produkt dla tych co nie potrafili obslugiwac PC i dostali GUI wymyslone orzez Xerox....i to poszlo..
    Jobs stworzyl rynek na iPhona - to prawda, poniewaz ludzi byli w miare zadowelni z tego co mieli - ja sam bylem zadowolby z Bklackberry i pracowalem z niumi nad ulepszeniami a Jobs im zasial chec posiadania czegos lepszego i "cool" poniewaz jak mowil ze gdyby ludzi pytac co chca to juz Ford na to odpwiedzial ze w jego czasach ludzie chcieliby szybszego konia a nie model -T wiec Jobs si eni epytal i nie analizowal rynku - dal ludowi iPhona...
    W Polsce najwiekszym problemem jest brak zaufania i brak ludzi chetnych do podjecia ryzyka. Administaracja nie ufa ludziom, ludzi administacji i sobie nawzajem....Kazdy musie miec 5 zabezpieczen aby obnizyc ryzyko poniewaz panuje zasada "jak sie daje to go dus - jak sie nie da to go pusc" i jak mozan system i innych wykorzystac, oszukac i wydois to sie to robi...
  • engine8 14.09.19, 01:14
    I tu chyba Twoje podejscie jest typowo Polskie- jak najmniejsze ryzyko i lepiej sie nie zabierac za biznes jak nie ma gwarancji sukcesu i opcji wyjscia.... Przy takim podjesciu nie byloby SV...ani Ameryki.. wiekszosc skorzystaloby z tej opcji wyjscia bokiem a jak takiej nie ma to jedyna opcja to wyjscie przodem.
    Wiesz ja na kazdy projekt musialem miec 25%, 50% i 75% plan a procenty to szanse na sukcess.... Juz przy 25% szans projekt byl praby pod uwage i analizowany co bedzie crytyczne i co trzeb zrobic aby dojsc do 75% and spokojnie zaczynalismy jak bylo 50%.....
    A wiesz jak sie definiowalo to co mozliwe i to co niemozliwe? Rzeczy niemozliwe po prostu zajmuja troche dluzej...
    Zobacz co sie dzieje z Uberem - nie ma dochdow i nikt nie potrafi na 100% - ba na 75% powiedziec czy i kiedy bedzie a jednak masa ludzi pakuje w to kase bo wierza ze idea dobra i wczesniej czy poznije wyjdzie...
  • monalisa2016 14.09.19, 01:38
    :-) Engine8 my w Europie zyjemy jeszcze w epoce kamienia lupanego, nic nie rozumiemy, nic nie wimy, nie umiemy nawet policzyc do pieciu w waszych wyobrazeniach :-), ale jak przypatrzymy sie deficytom handlaowym miedzy Stanami a Europa albo innymi panstwami spoza Europy widzi sie otrzezwiajaca rzeczywistosc ktora przeczy waszym wyobrazniom! Pozostaliscie w tyle i to bardzo, nie dziwie sie Donaldowi ze walczy jak tylko moze by deficyty byly wyrownane, ale CZYM? Soja, orzeszkami ziemnymi, ...???

    --
    ......................................
    www.youtube.com/watch?v=Et8n9I4YLNY
  • engine8 14.09.19, 01:47
    Nie tak dawno jeszcze Europa sie wysmiewala ze amerykanie zyja z kart kredytowych i na kredyt... No zyli, zyja i jeszcze dlugo i dobrze beda zyc... Europa idze tez w ta strone...
    I co z tego ze Stany maja taki deficyt? Niczym go nie musi wyrownywac - po co ? Przeciez jak ja od Cieboe pozycze pieniadze to ty masz problem (bo nie wiesz czy oddam) a ja kase...
    W uproszczeniu np ...Moge ci przeciez powiedziec - Nie mam zamiaru ci tej kasy wogole oddawac.... i co mio zrobisz? Chyba ze chcesz sie zgodzic na to ze oddam ci polowe a inaczej niczego nie oddam...."
  • monalisa2016 14.09.19, 01:59
    Engine8 czy karta kredytowa jest wizytowka postepu? Dobre twoje stwierdzenie (cytat) "Europa idze tez w ta strone..." Neeee, Europa to strefa kamienia lupanego, ona nic nie potrafi ale nowoczesna motoryzacje przyniosla Stanom, w przeciwnym wypadku srobokret i mlotek bylby potrzebny wam do reperacji auta i stacje benzynowa jezdzaca za waszym autem. Ludzie, jakie wy macie pojecie o przemysle, o ekonomice poza klepaniem waszych wyswiechtanych neoconskich sloganow na forum?

    --
    ......................................
    www.youtube.com/watch?v=Et8n9I4YLNY
  • engine8 14.09.19, 02:11
    Karta jest wizerunkeim postepu.... i daje nam mozliwosc uzywani nie tylko nie swoich pieniedzy...ale jeszcze dostwac na boku "napiwki" w formie devidendow, dodatkowych gwarancji na produkt cxzy serwisy..
    Karty usprawnily wszelkie tranzakcje finasowe ...
    Kirdy dajesz do naprawy auto mechanikowi i robota nie jest zrobiona abys byla usatysfakcjonowana.. Kto stoi po Twoje stronie? Jak place karta to bank wydajcy karte na ocohtnika i za darmo przejmuje role mojego adwokata...
  • monalisa2016 14.09.19, 02:17
    Dajej ciagniesz ten prymitywizm? :-)


    --
    ......................................
    www.youtube.com/watch?v=Et8n9I4YLNY
  • engine8 14.09.19, 02:27
    Dalej.... Bo karty upraszczaja tranzakcje finansowe i bankom sie to oplaca i sprzedajcym i kupujacym....
    No zauwaz ze placac gotowka - musisz isc do banku wybierasz kase z banku (ktos ci moze ja ukrasc, mozesz ja zgubic) , placisz za towar i sprzedajacy musi ta gotowke zdeponowac ponownie w banku (albo i nie , bo trudno kontolowac krok po kroku tranzakcje gotowkowe) .
    A placa karta - prosisz bank aby zaplacil bezposrednio sprzedajacemu i ty mu zwrocisz pozniej.
    Nie ma uzywania fizycznych pieniedzy, masa ludzi oszczedzila czas i nie trzeba drukowac papierowych pieniedzy..Wszytko jest w 100% kontrolowane - jak ktos ukrradnie to wiadomo kto i ile... Nie zgubisz kasy.
    Ciagle nie lapiesz?
  • monalisa2016 14.09.19, 10:10
    :-)Engine8 my w Europie placimy jeszcze guzikami. :-)

    --
    ......................................
    www.youtube.com/watch?v=Et8n9I4YLNY
  • engine8 14.09.19, 17:26
    A my tu w Stanach wogole nie placilismy guzikami, najpierw zlotem, potem dolarami a teraz kartami kredytowymi...
  • polski_francuz 13.09.19, 22:17
    Ad. 1 OK + pewne siebie.
    Ad. 2 Jak jest duzo pieniedzy to nawet jak troche zostanie durnie wydanych to nie szkodzi. Wazne jest by trafic, od czasu do czasu, te szostke w totolotka.
    Ad. 3 OK

    PF
  • boomerang 13.09.19, 22:42
    Wazne jest by trafic, od czasu do czasu, te szostke w totolotka.

    jeśli biznes liczy na 6-tkę w lotka, to do widzenia - w tym momencie akcjonariusze powinni pozbyć się wszystkich akcji
  • polski_francuz 13.09.19, 23:07
    Eh, Australopiteku, to byla przenosnia. Znaczy sie od czasu do czasu szansa sie simiecha i los sprzyja!

    PF
  • polski_francuz 13.09.19, 23:13
    ...usmiecha...ja siem zabije!

    PF
  • felusiak1 13.09.19, 23:24
    I inwestor ma wyłozyć miliony dolarów gotówką na zapewnienie, ze jest szansa aby los się uśmiechął.

    Panowie inzynierowie to są sprawy o których uczą na pierwszym semestrze business administration.
    Obaj obracacie sie w jakiejś paralelnej rzeczywistości?
  • monalisa2016 13.09.19, 23:30
    Europa, Polska to nie neoconskie Stany, Felus! :-)

    --
    ......................................
    www.youtube.com/watch?v=Et8n9I4YLNY
  • engine8 14.09.19, 02:19
    Nie, nie na samo zapewnienie...czy na gebe. Process otrzymania kasy od inwestorow jest troche bardzije skomplikowany...
    Inwestorzy maja ekspertow ktorzy potrafi przeanalizowac caly biznes...i zdecydowac czy wlozyc kase czy tez nie...
    Ja sie obracalem w SV przez 30 + lat i mam jakies pojecie jak to pracuje...
    I hjak zauwazysz to pomimo ze w SV nie ma najwiekszej podazy ekspertow to jednak najwiecej biznesow zaczyn sie w SV bo tam jest najwiecej ludzi gotowych na podjecie ryzyka... I bardzo malo iwestorow zwija zagle bo im kasy brakuje ...
    Sa tacy co inwestuja "seed money" a sa tacu co dopiero jak firma juz jest realna i potrzebuje ekstra na rozwoj....
    Pracowalme w startupach ktorzy niestety nie potrafili doprowadzic produktu na rynek... i inwestorzy tym ludziom co tu zbankrutowali dali nastpne pieniadze na realizacje nastepnego marzenia...
  • engine8 14.09.19, 01:50
    PF got it wrong..... Co innego strzelanie w ciemo a co innego tzw "calculated risk" ..
  • polski_francuz 14.09.19, 10:59
    Po pierwsze przecie pisze, ze to przenosnia. Po drugie nawet w totolotku trzeba sie przygotowac: (i) zapomniec wyklady z prawdopodobienstwa; (ii) kupic kupon; (iii) dodac krzyzyki gdzie trzeba; i, (iv) oplaciwszy kupon oddac go do kiosku.

    Pozdro

    PF
  • j-k 13.09.19, 15:23
    1. wydajnosc pracy nie wzrasta od dobrego slowa Premiera - a tylko z racji lepszych technologii i odpowiedniej mentalnosci pracy (solidnosci + innowacyjnosci)

    2. podniesienie zarobkow na krotka mete powoduje co prawda wzrost konsumpcji i rozkreca gospodarke - ale jezeli wydajnosc pracy nie wzrasta w tym samym tempie - powoduje rozkrecenie inflacji.

    i obejsc sie te prawidlowosci nie da.

    ERGO: program 500+ na drugie dziecko byl sluszny - bo pomogl rodzinom wielodzietnym

    500+ na kazde pierwsze dziecko (bez bariery dochodowej) - to wlasnie prosta recepta na rozkrecenie inflacji.

    J.K.
    ekonomista
  • monalisa2016 13.09.19, 23:00
    j-k napisał:

    > 1. wydajnosc pracy nie wzrasta od dobrego slowa Premiera - a tylko z racji leps
    > zych technologii i odpowiedniej mentalnosci pracy (solidnosci + innowacyjnosci)

    Premier nie ma wplywu na wydajnosc pracy czy oplacalnosci produktu (Produktivität), od tego jest szefostwo firm na kazdej plaszczyznie!


    > 2. podniesienie zarobkow na krotka mete powoduje co prawda wzrost konsumpcji i
    > rozkreca gospodarke - ale jezeli wydajnosc pracy nie wzrasta w tym samym tempi
    > e - powoduje rozkrecenie inflacji.

    J-k przestan sie blamowac, co ma inflacja z produkcja??? Doucz sie czlowieku kiedy i z czyjego albo z jakiego powodu powstaje inflacja! Inflacja to utrata wartosci emitowanego pieniadza, wiec j-k, powoduja ja podwyzki placy?:-) Podwyzki placy sa w pewnym stopniu rekompensata powstalej inflacji czyli zapobiega sie tym zubozeniu spoleczenstwa.


    > i obejsc sie te prawidlowosci nie da.
    >
    > ERGO: program 500+ na drugie dziecko byl sluszny - bo pomogl rodzinom wielodzie
    > tnym
    >
    > 500+ na kazde pierwsze dziecko (bez bariery dochodowej) - to wlasnie prosta rec
    > epta na rozkrecenie inflacji.
    >
    > J.K.
    > ekonomista


    No, no co za ekonomista z ciebie skoro nie rozumiesz podstawowych rzeczy ktore jako mieszkaniec Niemiec powinienes obowiazkowo je znac. :-)
    Co do 500+ bardzo dobre pociagniecie, chwale!!!



    --
    ......................................
    www.youtube.com/watch?v=Et8n9I4YLNY
  • j-k 14.09.19, 13:53
    jezeli nie rozumiesz, dziewcze, ze wplyw dodatkowego pieniadza na rynek (podwyzki) - ktoremu nie towarzyszy dodatkowy naplyw towarow rokzreca inflacje - to o czym my rozmawiamy ?

    Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
    ekonomista.
  • wojciech.2345 13.09.19, 17:03
    Nie doceniasz Kaczyńskiego. Osiągnięcie tych 4 tys zł brutto rozłożone na lata jest realne. Rzecz w tym, że to nie będzie efektem jego polityki. Tak się potoczą sprawy. Jeśli w południe jest dzień, to za 12 godzin będzie ciemno. Banał.
  • 1.melord 14.09.19, 02:56
    polski_francuz napisal:

    >Szefuncio podczas bezsennnej nocy wpadl na genialny pomysl: podniesmy zarobki. Wpierw do 750 €/miesiac a zaraz potem do >1000 €/miesiac.

    Dziwie sie Tobie p-f,ze krytykujesz obietnice podniesienia podstawowych zarobkow (bez nakazu w Polsce pracodawca nie dolozy nawet zlotowki...chetnie by ja zabral)
    Sam wyjechales z Polski by szukac b.wypieczonego chleba i dzisiaj zarabiasz zapewne 3-4 razy wiecej niz Twoi koledzy w Polsce...mysle ,ze przy podobnej "wydajnosci pracy" na ktora sie powolujesz.

    Ta podwyzka najnizszych zarobkow to ok 1900 ZL/miesiac netto.
    Pojedz na miesiac do Polski i sprobuj wyzyc za te pieniadze...zakladajac nawet ,ze ktos uzyczy ci mieszkania za frico bez zadnych oplat.

    btw. uwziales sie cos na ten PiS zapominajac o 8-letnich wyczynach rudego dezertera i jego ekipy.....jeden z nich podsumowal stan kraju "ch...dooopa i kamieni kupa"

    --
    Nie nalezy sadzic ludzi wedlug ich przekonan ,lecz wedlug tego,co przekonania te z nich czynia
  • karbat 15.09.19, 14:24
    kazdy non stop, deklarujacy sie byc wielkim patriota, winien wrocic do Polski
    i robic wszystko co mozliwe dla swojej ojczyzny . a nie non stop dawac jej dobre rady,
    ulepszac ja z Francji . to tylko kwestia wiarygodnosci , tego co sie pisze i mowi .

    gebowac kazdy potrafi . nic nie kosztuje

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka