Dodaj do ulubionych

Nostalgia za latami mlodosci

20.10.19, 11:34
Interesujacy wywiad z bylym ministrem Krzysztofem Janikiem, ktory wyzwala nostalgie za latami 90-tymi
Jak bylo kiedys?

W 1994 roku ośmiu czy dziewięciu facetów wzięło - brzmi to dziś trywialnie - pół litra, usiadło na zapleczu knajpy Hawełka w hotelu poselskim i napisało ustawę o zamówieniach publicznych. Nikt przy tym stole w Hawełce nikomu nie patrzył w przynależność partyjną ani w życiorys.

Co sie zmienilo?

Ale była też zupełnie inna generacja polityków. Myśmy w latach 70. i 80. widzieli trochę świata, wiedzieli, że PRL się utrzymać nie może, jakoś sobie tę demokrację wyobrażaliśmy, aczkolwiek nie mieliśmy siły ani umiejętności, by do niej doprowadzić. Potem, kiedy demokracja nastała, chcieliśmy udowodnić, że możemy być w niej użyteczni. Że nasza wiedza, umiejętności, doświadczenie do czegoś się mogą przydać. A z tamtej strony byli ludzie, którzy w zdecydowanej większości wiedzieli, że nowej rzeczywistości nie zbudują sami. Że trzeba się porozumieć, bo tylko to może dać nam sukces. I myślę, że dało. Różne rzeczy można mówić o ludziach mojej generacji, ale na pewno nie to, że działaliśmy na szkodę Polski.

A co z szefunciem?

Bez przesady. Żaden dyktator. Jarosław Kaczyński to jest człowiek, który zbyt długo czekał na władzę, dlatego narastała w nim frustracja, i który postanowił udowodnić, że da się w Polsce sprawować władzę jednoosobowo. Ja patrzę na to spokojnie, bo mi to przypomina znaną już, zamierzchłą historię: pierwszego sekretarza i jego dwór. A te dwory bywały różne. Do dworu należał Józef Tejchma, mój autorytet, który potrafił pójść do Gomułki i powiedzieć: Towarzyszu Wiesławie, czas odejść. Byli w nim ludzie, którzy umieli się postawić generałowi Jaruzelskiemu i - czego byłem świadkiem - generał się wycofywał ze swoich decyzji


Krzysztof Janik patrzy sie, moim zdaniem, dosc trzezwo na obecna wladze. Osobiscie, tez uwazam, ze dzisiejsi politycy i dzisiejsza polityka zawedrowali troche na manowce i niezbyt mysla o tym co bedzie dalej.

Ale mlodosci kazdemu jest szkoda.

PF
Obserwuj wątek
    • borrka Nie pamiętam kto... 20.10.19, 11:45
      Ale ktoś napisal, że tego typu nostalgia, to jak wpatrywanie się w chusteczkę do nosa, po jej użyciu.
      Dość trywialne i niesmaczne, ale nie calkiem bez sensu.

      Mam takie skłonności, jak kazdy senilny facet, ale chociaż z nimi walczę :)

      Podejście skrajnie różne jest też pozbawione sensu - pamiętam, jak stary komunista Oleksy zachwycał sie swoim "ostrym jak brzytwa intelektem" (to był cytat) i ruszał do walki o lepsze jutro, by zaraz umrzeć.

      Wdzięk, umiar, elegancja.
      To zalecam.


      --
      Po polsku nie mowi sie "mydlo OD for you", ani "samochod OD pobieda" - to wymysl przyglupow z agencji reklamowych, zasmiecajacych jezyk.
      • polski_francuz Wdziek, umiar, elegancja 20.10.19, 11:59
        sounds good, nie da sie ukryc. Tylko, ze rzeczy sie dzieja bo jest jakas dynamika. Nie ma dynamiki do wdzieku, umiaru i elegancji. Moze jedynie wsrod ekspertow od mody. Ale i wsrod nich sa politycy:)

        Warto sie popatrzyc jakie sa wyzwania i tam kreowac dynamike. Moze do partii Grety bym siem zapisal.

        Ale z drugiej strony, moze trzeba uspokoic Bliski Wschod zanim szyici pokonaja sunnitow przy uzyciu atomowki...

        No i co robic?

        PF
        • borrka Głosować na liberałów 20.10.19, 12:19
          Taka jest moja wytyczna po ładnych paru latach życia, spędzonych, jak śpiewał Mlynarski, w ciekawych czasach.

          Że dalecy od ideału ?
          Niedoskonałość stanowi sedno naszego świata :)


          --
          Po polsku nie mowi sie "mydlo OD for you", ani "samochod OD pobieda" - to wymysl przyglupow z agencji reklamowych, zasmiecajacych jezyk.
    • jorl Re: Nostalgia za latami mlodosci 20.10.19, 18:03
      Znowu te same glupoty. Wprowadzono demokracje a nie kapitalizm.
      Cytat stamtad:
      Potem, kiedy demokracja nastała,


      A slowa kapitalizm w tym gadaniu nie ma.

      Czesto w Polsce sie daje przyklad rozwoju Koreii Pd, Chile za Pinocheta itp. jak to fajnie tam bylo. A przeciez w Koreii Pd do lat 90tych XXw byla dyktatura jak cholera. Zadna demokracja. Ale naturalnie kapitalizm. I bylaby zapewne dluzej jakby ZSRR sie nie rozlecial i komuna nie bylaby zastapiona przez kapitalizm tamze.
      Kapitalizm nie musi choc moze miec demokracje ale komuna nie mogla miec demokracji. Bo demokracja w komunie to tak jakby w fabryce w kapitalizmie wprowadzono demokracje. Zaraz by robotnicy wlasciela wywalili a zaraz potem by fabryka splajtowala. Wlasnie dlatego komuna czyli panstwowa wlasnosc srodkow produkcji padla na pyska czyli stala sie gigantycznie nieproduktywna bo i tam wprowadzone jakas tam demokracje. Bo jak robole wyskoczyli na ulice w buncie kielbasianym w np. 1970r to komuna ustapila.


      Jak dzieci, naprawde jak bezmyslne dzieci.



      --
      Pozdrowienia

      czizus dnia 12.12.17, 13:17 napisał:
      > Czy Polak zawsze musi udowadniać że jest kompletnym idiotą???
        • jorl Re: Nostalgia za latami mlodosci 20.10.19, 22:16
          polski_francuz napisał:

          > "Wprowadzono demokracje a nie kapitalizm."
          >
          > A jak oceniasz obecny system w Polsce? Kapitalizm szefunciowy? A moze troche za
          > duzo rozdawnictwa jak na kapitalizm? Ciekawym opinii jesli ja masz.

          Wiem jak wprowadzano te 500+. Plynelem kajakiem Brda akurat, staram sie jadac obiady w restauracjach, mam kocher i gaz ale olewam jak sie da gotowanie. Doplynelem w poludnie do takiej znanej mi malej miejscowosci na szlaku gdzie w poprzednich latach jadlem. Ona byla zamknieta! Ludzie tam bedacy opowiedzieli mi ze wlasciciel biega po niej jak Zyd po pustym sklepie (bywszy, nie musisz sie obrazac zaraz o to!) nie moze otworzyc bo mu baby nie przyszly do roboty. I tak bylo nagle dosc dookola. TEraz sie juz wyrownalo oczywiscie.
          Ale ja rozmawiam przeciez z moimi qrwami i one wiedza od podszewki jak tam jest. Wlasciciele poprzednio zachowywali sie okropnie do pracownic. Taka z dzieckiem byla latwym lupem i malo pieniedzy i traktowanie jak bydlo. Bo nie miala wyjscia, inaczej glod w chalupie, doslownie. A tak to nagle miala 500zl co miesiac. Zostala w chalupie, 500zl i dla niej OK.
          Te 500+ naprawde podniosl ludziom poziom zycia w Polsce, kobietom. I to tez w zakresie jej ich godnosci.
          Ja wiem, po komunie i tym obijaniu gruch kapitalistycznie zlapanie ludzi za twarz bylo potrzebne, trzeba bylo radykalnie wychowac do produktywnosci. Ale w Polsce sie wahnelo w druga strone. Taki maly kapitalisty majacy bar, znam osobiscie, np. tylko kierowniczyl, baby zapychaly za mala kase. A teraz widze takiego jak sam stoi za lada, pracownica w kuchni nie biega jak opentana, juz nie wrzasnie na nia tak zaraz.
          Ja przyzwyczajony juz do Niemiec te poprzednie stosunki w Polsce widzialem jak naprawde niezdrowe. Teraz ci Janusze juz nie moga az tak malo placic i sie wyzywac na pracownikach. I to wyraznie te 500+ spowodowalo. jednoznacznie.
          Dlatego borrka i jemu podobni sie tak na Kaczora wkur.iaja, dokladnie chodzi im o to nagle jest tak ze nie moga w stosunku do pracownikow duzo zarabiac a malo robic.
          Ja niewiedzialem czy ekonomicznie 500+ da sie obronic. Ale widze ze tak. Zapewno zabral rzad takim "kapitalistom" czesc dochodow, VAT metoda czy jakos tam, w Polsce, przesunele sie czesc konsumpcji od tych naprawde bezczelnych Januszow na tych biedakow. A ze ekonomicznie to idzie, tak ja to wiedze, to byla wg mnie prawidlowa decyzja.

          Wlasciciel fabryki w ktorej do nie dawna pracowalem mawial, "pracownikom trzeba placic nawet jak to boli bo by sie chcialo dla siebie miec wiecej". I taki kapitalizm jest i zrdowy i tez produktywny, pracowac i to dobrze naturalnie jest obowiazek pracownika, ale oplacany powinien byc tez. I 500+ troche zblizylo Polske do tego mojegoe "niemieckiego". Ktory uwazam za optymalny.


          --
          Pozdrowienia

          czizus dnia 12.12.17, 13:17 napisał:
          > Czy Polak zawsze musi udowadniać że jest kompletnym idiotą???
          • polski_francuz Re: Nostalgia za latami mlodosci 21.10.19, 10:02
            "Ale w Polsce sie wahnelo w druga strone"

            Tak juz jest i pewnie tak w Polsce bylo. Twoje uwagi sa interesujace.

            "do tego mojego "niemieckiego"

            Model Erharda pomogl bardzo Niemcom. Ale obecnie ich system wyprodukowal zbyt wiele biednych emerytow. Takze czynsze sa niebotyczne. Czyli takze ich system wymaga poprawy.

            PF
            • jorl Re: Nostalgia za latami mlodosci 21.10.19, 10:31
              polski_francuz napisał:


              > Model Erharda pomogl bardzo Niemcom. Ale obecnie ich system wyprodukowal zbyt w
              > iele biednych emerytow. Takze czynsze sa niebotyczne. Czyli takze ich system wy
              > maga poprawy.


              Gdzie sa te niebotyczne czynsze? Ja ich nie widze a wlasnie sie przeprowadzilem do nowego, HighTech mieszkania, naprawde porzadnego. Zreszta w Niemczech zawsze dolna granica jest pomoc socjalna. Czyli zaplaca i za mieszkanie i dadza na jedzenie. Zawsze. Naturalnie jak ma mieszkanie nie za wielkie czy za luksusowe. Jak taki ma socjal za przeprowadzke nawet zaplaci do odpowiedzniego.
              Nawet moja Byla, majaca emeryture duzo mniejsza jak moja ma mieszkanie 2 pokoje, kuchnia, lazienka. Nie nowe ale calkiem dobre. I stac ja na zaplacenie za czynsz.







              --
              Pozdrowienia

              czizus dnia 12.12.17, 13:17 napisał:
              > Czy Polak zawsze musi udowadniać że jest kompletnym idiotą???
                • jorl Re: Nostalgia za latami mlodosci 21.10.19, 11:27
                  polski_francuz napisał:

                  > "Gdzie sa te niebotyczne czynsze?"
                  >
                  > W Berlinie m.in. Panstwo naklada d
                  > ekiel na czynsze.

                  >
                  > PF
                  Znam to. Glupota politykow berlinskich.
                  Zreszta czytalem niedawno ze wlasnie Kaltmieta z kwartalu na kwartal wynajmowanych mieszkan troche spadla. Kolo mnie buduja kapitalisci domy czynszowe jak diabli. Zaraz za Berlinem.
                  Przybylo troche ludzi w Niemczech to i mieszkan trzeba nabudowac. I to sie dzieje.
                  W mom poprzednim mieszkaniu mieszkalem parenascie lat. Tylko raz mialem podwyzke czynszu i to chyba 10..15%. Mieszkanie stare budownictwo fakt ale zle nie bylo. I sie z mojej malej astmy w nim wyleczylem po mieszaniu w nowym ale tanim poprzednio.
                  A czynsz miale jak w Polsce moje M3. Bo placilem z 10% netto dochodow.
                  No ale na emeryture wzielem nowe, do tego niedaleko corki i wnuczki, i jak dla mnie tez niedrogie.
                  Moja lekarka opowiada mi o swojej corce co wynajmuje 170qm i placi 1700euro. Musi jej doplacac ale ma z czego. Z tym ze takie wielkie mieszkanie po cholere?



                  --
                  Pozdrowienia

                  czizus dnia 12.12.17, 13:17 napisał:
                  > Czy Polak zawsze musi udowadniać że jest kompletnym idiotą???
    • felusiak1 Re: Nostalgia za latami mlodosci 21.10.19, 04:31
      Naprawdę chociaz raz chcialbym sie zgodzić i nie pozwalaja mi. Teraz jest Janik, który sypie sniegiem w oczy i rzuca confetti.
      Okazuje się, ze Kaczyński chce udowodnić, ze sprawuje wladzę jednoosobowo. Nawet podchmielony czlowiek uzna to za bzdure. Zapyta dlaczego zatem nie jest premierem. Janik jakby zapomnial, że pierwszy sekretarz i jego dwor byli zatwierdzeni nie przez polskiego wyborcę lecz przez Moskwę. Tejchma mówiac Gomulce, ze nadszedl czas nie obawial się bo znał decyzję Moskwy.
      Kaczyński nie jest sfrustrowany bo zbyt długo czekal na wladzę. On już był premierem. Jego frustracja ma źródło w dekomunizacji Polski, której nigdy nie przeprowadzono. Inna kwestią jest czy można bylo przeprowadzić i czy byłby to krok zasadny. Ale on ma 70 lat i w tym wieku nie ma sie już aspiracji lecz rachunek sumienia. Myślę, ze brak dekomunizacji uważa za życiową porażkę. Chcial ale nie mogl i nie umial a dzisiaj jest już na to za poźno i nie ma spolecznego poparcia.
      • polski_francuz Re: Nostalgia za latami mlodosci 21.10.19, 10:06
        "Jego frustracja ma źródło w dekomunizacji Polski, której nigdy nie przeprowadzono."

        Uwagi interesujace, ale...

        Okragly stol byl kompromisem. Powinien to wiedziec, bo jego brat przy nim siedzial. To nie bylo przejecia wladzy jak w Niemczech. Trzeba bylo dalej po linii kompromisu isc. To nie byla zupelnie zla linia. "Powroty do przeszlosci" sa zazwyczaj kiepskimi ideami.

        PF
      • jorl Re: Nostalgia za latami mlodosci 21.10.19, 10:23
        felusiak1 napisał:


        > Kaczyński nie jest sfrustrowany bo zbyt długo czekal na wladzę. On już był prem
        > ierem. Jego frustracja ma źródło w dekomunizacji Polski, której nigdy nie przep
        > rowadzono.

        Pizdzisz jak zwykle f1.
        Moze najpierw warto byloby zdefiniowac pojecie dekomunizacji. No jak?

        Mysle ze wg Ciebie to byloby wszystkich co byli umoczeni w PZPR i na stanowiskach w komunistycznej gospodarce dozywotni zakaz pracy w systemie kapitalistycznym. Prawda to?

        Mnie zawsze interesowalo jak przejsc z gospodarki komnistycznej na gospodarke kapitalistyczna. Ja znalem obydwie, 10 lat pracy w komunistycznej jako konstruktor elektroniki, i potem 35+ lat pracy w kapitalistycznej gosdpodarce dojrzalego kapitalizmu gdzie byl wlasciciel. Znowu jak konstruktor elektroniki a ze bylem szefem biura konstrukcyjnego wiec i nie tylko technika ale i produkcja marketing, wszystko. Na poziomie paruset ludzi przedsiebiorstwa.

        I uwazam ze w godznie ZERO w Polsce czyli polowa 1989r nie zabrano mozliwosci pracy w budowie kapitalizmu tym juz bylym komunistom. I dobrze. W koncu naprawde najwiekszy problem byl wtedy skad miec kapitalistow w Polsce. To znaczy takich co moga poprowadzic przedsiebiorstwa w nowym systemie. I ci postkomunisci z tego wszystkiego najlepiej byli do tego predysponowani. Bo w komunie tez byli managerami.

        Jako ze oni przejeli to co pozostalo, ale nieduzo bo wiekszosc i tak zgnila bezpowrotnie, uchronili ze nie byla w Polsce calkiem pustynia gospodarcza. Oni byli lepsi napewno od tej sfory historykow z Solidarnosci itd siedzacych po piwnicach i piszacych ulotki. Bo ci juz wogole sie na gospodarce zadnej nie znali. I nie komunistycznej i nie kapitalistycznej.
        Ale ze kapitalizm pokazal ludnosci jaki potrafi byc nieprzyjemny ludzie zazroszcza tym postkomunistom ze nakradli. Ale gdyby nie nakradli to by jeszcze wiecej zgnilo.
        Zreszta i tak Polska zaczela wrzeszczec na Zachod aby kapitalisci z Zachodu przyszli i Polakami kierowali. Bo Polacy nie potrafia. Stad Montownie im. Balcerowicza.

        Kaczynski z ta dekomunizacja po prostu uprawia polityke. Klamliwa ale skuteczna. Tak samo klamliwa jak z tym Smolenskiem. Ze zamach itd. Potrzebne mu do wyborow po prostu.
        No bo nie mysle ze taki glupi jest i co mowi to tak naprawde uwaza. Polityk po prostu.






        --
        Pozdrowienia

        czizus dnia 12.12.17, 13:17 napisał:
        > Czy Polak zawsze musi udowadniać że jest kompletnym idiotą???
      • czizus Re: Nostalgia za latami mlodosci 23.10.19, 09:05
        felusiak1 napisał:

        >
        > Kaczyński nie jest sfrustrowany bo zbyt długo czekal na wladzę. On już był prem
        > ierem. Jego frustracja ma źródło w dekomunizacji Polski, której nigdy nie przep
        > rowadzono. Inna kwestią jest czy można bylo przeprowadzić i czy byłby to krok z
        > asadny. Ale on ma 70 lat i w tym wieku nie ma sie już aspiracji lecz rachunek s
        > umienia. Myślę, ze brak dekomunizacji uważa za życiową porażkę. Chcial ale nie
        > mogl i nie umial a dzisiaj jest już na to za poźno i nie ma spolecznego poparci
        > a.


        Błędna diagnoza. Dekomunizacja to tylko taki nośny wytrych którym posługuje się Kaczyński żeby zmanipulować ludzi. W poprzednim Sejmie tzw. "reformę sądów" organizował prokurator z czasów komunistycznych, który w stanie wojennym skazywał ludzi podziemia - niejaki Stanisław Piotrowicz i jakoś Kaczyńskiemu nie przeszkadzał.
        W zasadzie pewna forma dekomunizacji, przynajmniej w wymiarze sprawiedliwości miała miejsce w latach 90-tych.
        A Kaczyński jest sfrustrowany z jednego zasadniczego powodu - on i jego ludzie nie mieli żadnego udziału w obaleniu komuny, w transformacji ustrojowej, wprowadzaniu Polski do NATO i do UE i generalnie w modernizacji Polski. Dlatego, jego zdaniem ta prawdziwa i niepodległa Polska to zaczyna się w 2015 r.
    • jorl Re: Nostalgia za latami mlodosci 21.10.19, 19:16
      felusiak1 napisał:


      > Kaczyński nie jest sfrustrowany bo zbyt długo czekal na wladzę. On już był prem
      > ierem. Jego frustracja ma źródło w dekomunizacji Polski, której nigdy nie przep
      > rowadzono. Inna kwestią jest czy można bylo przeprowadzić i czy byłby to krok z
      > asadny.


      OK, to zdefiniuj drogi f1 co rozumiesz pod pojeciem dekomunizacji. Ty, f1. I potem co Kaczor.
      Jak o tym piszesz, zakladam ze masz jakos definicje dekomunizacji.


      Ja zdefiniowalem jak nastepuje:

      jorl napisał:

      > Mysle ze wg Ciebie to byloby wszystkich co byli umoczeni w PZPR i na stanowiska
      > ch w komunistycznej gospodarce dozywotni zakaz pracy w systemie kapitalistyczny
      > m. Prawda to?


      --
      Pozdrowienia

      czizus dnia 12.12.17, 13:17 napisał:
      > Czy Polak zawsze musi udowadniać że jest kompletnym idiotą???
        • jorl Re: Nostalgia za latami mlodosci 21.10.19, 23:38
          felusiak1 napisał:

          > To nie ma najmniejszego znaczenia. Frustracja to emocja i nie musi mieć racjona
          > lnego podloża o czym napisałem wcześniej ale jak widzę proste rzeczy nie mogą p
          > rzebić sie do twojej glowy.


          Mowa o dekomunizacji. Uzyles tego terminu i moze nalezaloby go jakos zdefiniowac. Co Ty drogi f1 uwazasz a nie Kaczynski.

          Ja swoja definicje podalem. Ze dekomunizacja miala polegac na zakaz, najlepiej dozywotni, udzialu bylych komunistow w kapitalistycznej gospodarce. To moja definicja, jak trzeba poprawie ale podaj swoja. W koncu warto wiedziec o czym sie mowi a nie kazdy domysla sie cos tam.


          P.S. zauwazylem ze wstydzisz sie drogi f1, jak amu1, cytatem tego komu odpowiadasz jednoznacznie wskazac takiego.
          Jak dziewice, cos zapiszczec to tak ale jak co nie wiadomo do konca do kogo zapiszczane.
          A forum przeciez to umozliwia bez problemu. Cytat itd



          --
          Pozdrowienia

          czizus dnia 12.12.17, 13:17 napisał:
          > Czy Polak zawsze musi udowadniać że jest kompletnym idiotą???
          • vermieter coś ci się pojebało, umysł już nie taki :) 22.10.19, 01:37
            "Ze dekomunizacja miala polegac na zakaz, najlepiej dozywotni, udzialu bylych komunistow w kapitalistycznej gospodarce. To moja definicja, jak trzeba poprawie"

            Jak można komuś zakaz udziału w kapitalistycznej gospodarce?????
            Można odsunąć od zajmowania stanowisk państwowych, ale w gospodarce wolnorynkowej jest miejsce dla każdego, nawet dla idiotów.
          • felusiak1 Re: Nostalgia za latami mlodosci 22.10.19, 06:01
            Mowa jest o frustracji Kaczyńskiego Jarosława. Janik napisał, ze to z powodu chęci rzadzenia. Ja napisałem, że frustracja raczej wynika z braku dekomunizacji. Myślę, że ideałem dla niego była przeprowadzona w Niemczech (zachodnich) denazyfikacja. Rzecz jasna chodzi o aparat pańsrwa a nie prywatny biznes.
            PS. Zadziwiajaca jest twoja niemoc intelektualna.
                • jorl Re: doprawdy ? 22.10.19, 11:27
                  boomerang napisał:

                  > bo to może nie jest "niemoc" , ino "nostalgia"


                  Zadna nostalgia. Ja wyjechalem z Polski 1981, to nie moj cyrk, nie moje malpy. Ale glupot nie lubie a do tego wiem na czym polega gospodarka bo i pracowalem w komunistycznej i w porzadnej kapitalistycznej.
                  Jakos wiekszosc tego nie wie.



                  --
                  Pozdrowienia

                  czizus dnia 12.12.17, 13:17 napisał:
                  > Czy Polak zawsze musi udowadniać że jest kompletnym idiotą???
    • jorl Re: Nostalgia za latami mlodosci 22.10.19, 11:21
      No to terza hurtem. Dwoch mam:

      felusiak1 napisał:
      > Rzecz jasna chodzi o aparat pańsrwa a nie prywatny biznes.


      vermieter napisał(a):
      > Jak można komuś zakaz udziału w kapitalistycznej gospodarce?????


      Jak zwykle demokracja nie kapitalizm zostala wprowadzona do Polski prawda?

      A ja uwazam ze wprowadzano kapitalizm w gospodarce komunistycznej czyli panstwej przetwarzajac ja.

      A to znaczy ze usilowano conajmniej jakasc czesc komunistycznej gospodarki, przedsiebiorstw, sprywatyzowac. Czyli ta czesc, jakies przedsiwbiorstwa, mialy stac sie wlasnoscia kapitalistow. Nowych.
      I jakos tak bylo ze byli komunisci to przejeli w sporej czesci. Dzieki temu zapewne stali sie bogaci w morzu biedy jaka nastala i stad nienawisc do nich. Dotad to trwa ale przed 10-20 laty bylo wyrazniejsze nawet. Bo wczesniej praktycznie wszyscy pierwsi kapitalisci byli bylymi komunistami, teraz doszli naturalnie juz inni tez. Mowie o kapitalistach nie Januszach majacych bar czy sklepik a cos wiekszego. Cos co bylo juz za komuny.

      Wystarczy z ludzmi w Polsce na ten temat pogadac przeciez. Ja pogaduje bo bywam tam czesto i miewam takie okazje. Na tej zazdrosci jedzie wlasnie Kaczynski w swojej nie spelnionej dekomunizacji.

      A wiec jak mialo by byc zrobione wg. f1 verm j-k? Przy prywatyzacji panstwych przedsiebiorstw w Polsce w tych 90latach trzeba bylo wg. zwolennikow dekomunizacji , bo jak inaczej, wydac zakaz dla bylych juz komunistow brac w tym udzial. Dodam ze oni obiektywnie byli lepsi w przetworzeniu przesiebiorstw komunistycznych w kapitalistyczne, mieli jakies tam knowhow w przeciwienstwie do Solidaruchow, wiec bez zakazow administracyjnych musieli wygrac.
      Jak wyzej napisalem, jakby ten zakaz byl i funkcjonowal jeszcze wiecej komunistycznych przedsiebiorstw by zdechlo. A zdechlo naprawde duzo, wg mnie duzo za duzo. Wieksze pustynia gospodarcza bylaby w Polsce.

      To juz napisalem wyzej, moze nie tak jak teraz zrozumiale dla uposledzonych umyslowo ale macie kawe na lawe.

      Korepetycje potrzebne? Na temt wprowadzaniu kapitalizmu w panstwie z gospodarka panstwowa czyli komunistyczna?
      No niezrozumienie zapewnie sie bierze stad ze wszedzie sie opowiada jak to w Polsce w tym 1989r wprowadzono demokracje. Zamiast mowic ze wprowadzono kapitalizm.


      --
      Pozdrowienia

      czizus dnia 12.12.17, 13:17 napisał:
      > Czy Polak zawsze musi udowadniać że jest kompletnym idiotą???
      • jorl Re: Nostalgia za latami mlodosci 22.10.19, 12:16
        jorl napisał:

        > A wiec jak mialo by byc zrobione wg. f1 verm j-k? Przy prywatyzacji panstwych p
        > rzedsiebiorstw w Polsce w tych 90latach trzeba bylo wg. zwolennikow dekomunizac
        > ji , bo jak inaczej, wydac zakaz dla bylych juz komunistow brac w tym ud
        > zial. Dodam ze oni obiektywnie byli lepsi w przetworzeniu przesiebiorstw komuni
        > stycznych w kapitalistyczne, mieli jakies tam knowhow w przeciwienstwie do Soli
        > daruchow, wiec bez zakazow administracyjnych musieli wygrac.


        i zeby nie bylo, dla mnie byloby lepiej jakby byl zakaz, w ramach dekomunizacji, dla bylych juz komunistow przejmowac przedsiebiorstwa panstwowe czyli komunistyczne i przerabiac ich na wlasne kapitalistyczne.
        Polska bylaby gospodarczo i teraz biedniejsza, moje dziewczynki w Polsce tansze, dla mnie tylko lepiej.


        --
        Pozdrowienia

        czizus dnia 12.12.17, 13:17 napisał:
        > Czy Polak zawsze musi udowadniać że jest kompletnym idiotą???

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka