Dodaj do ulubionych

90 lat temu nastąpił krach na walk street

24.10.19, 09:41
To był największy kryzys w historii kapitalizmu . Trwał on do roku 1933 a w biedniejszych krajach nawet do 1935. Objął onwszystkie owczesnie istniejące kraje świata z wyj ZSRR . Ludzkość pogrążyła się w niewyobrażalnej nędzy a wszystko przez spekulacje giełdowe papierami wartościowymi No i udzielaniem kredytów byle komu dosłownie ! Najbardziej ucierpiały USA i Niemcy . Jak te kraje dobie poradziły ? USA miała new deal Roosvellta as Niemczech do władzy doszedł Hitler . Ciąg dalszy znamy . W pewnym sensie mieliśmy powtórkę z Rozrywki w roku 2008. Niestety z tego ostatniego kryzysu nie wyciągnięto żadnych wniosków . Banki jaj się szarogęsiły tak dalej się szarogęszą.. czyżby na stulecie tego megakryzysu szykował nań się następny ?
Obserwuj wątek
      • jorl Re: 90 lat temu nastąpił krach na walk street 24.10.19, 10:39
        polski_francuz napisał:


        > Niestety wyciagnieto i obnizono stopy procentowe. Az do granic absurdu, bo sie
        > nie oplaca oszczedzac.


        Dlaczego sie nie oplaca oszczedzac? ja oszczedzalem do przed 3 miesiacami. I zaoszczedzilem duze pieniadze.
        Oczywiscie oszczedzalem na malutki %, mniejszy % jak inflacja czyli realnie po troszku zawsze tracilem. No i co? Wole to jak dac moje pieniadze na spekulacje. Bo wtedy moge moje pieniadze stracic i to naprawde. Nie 1% rocznie.
        No i mam porozkladane po bankach na wszelki wypadek jak i na kontach gdzie z dnia na dzien wybrac moge. Bo banki gwarantuja do 100tys euro w razie plajty.

        A to ze 1% rocznie trace? Przezyje. Traktuje cos jak podatek, moje panstwo widac tak chce, ja moje panstwo powazam, niech ma.



        --
        Pozdrowienia

        czizus dnia 12.12.17, 13:17 napisał:
        > Czy Polak zawsze musi udowadniać że jest kompletnym idiotą???
        • boomerang Re: 90 lat temu nastąpił krach na walk street 24.10.19, 11:43
          > Dlaczego sie nie oplaca oszczedzac? ja oszczedzalem do przed 3 miesiacami. I zaoszczedzilem duze pieniadze.


          Johrl, nie konfabuluj. Wiem że nie inwestujesz na giełdzie, bo to dla ciebie lelum polelum.

          > A to ze 1% rocznie trace?

          Tracisz co najmniej 10% rocznie, bo zakładam że nie jesteś zbyt łebski co do podejmowania ryzyka. Tylko patrzeć jak cię twoje państwo wydudka z dudków, bo to dla niego najlepsze wyjście.
          • jorl Re: 90 lat temu nastąpił krach na walk street 24.10.19, 15:51
            boomerang napisał:

            > Johrl, nie konfabuluj. Wiem że nie inwestujesz na giełdzie, bo to dla ciebie le
            > lum polelum.

            > Tracisz co najmniej 10% rocznie, bo zakładam że nie jesteś zbyt łebski co do po
            > dejmowania ryzyka.

            Przeciez nie raz pisalem ze wasze anglosaskie "inwestowanie" mi wisi i powiewa. Nie mam zamiaru sie w to bawic. Mam te 1% straty w stosunku do inflacji moich oszczednsci i dobrze sobie z tym zyje.



            >Tylko patrzeć jak cię twoje państwo wydudka z dudków, bo to
            > dla niego najlepsze wyjście.


            Ja powazam moje panstwo, naprawde, moje, niemieckie panstwo, uwazam za swojego przyjaciela a nie wroga. Ono mi umozliwilo, poprzez dobra swoja organizacje, ze najpierw te pieniadze zarobilem. I jesli teraz w jakies formie mnie na ten 1% rocznie opodatkowywuje ja mowie, prosze bardzo. Mi ta reszta i tak starczy. Ktos musi looserow utrzymywac w koncu, a wiec niech i ja ich utrzymuje.

            A te wasze anglosaskie palpitacje serca jak gapicie sie codziennie na DOWny i inne akcje mi wisza. Smieje sie z tego, ja nie musze sie denerwowac tym. Moje panstwo dba o mnie.


            --
            Pozdrowienia

            czizus dnia 12.12.17, 13:17 napisał:
            > Czy Polak zawsze musi udowadniać że jest kompletnym idiotą???
      • monalisa2016 Re: 90 lat temu nastąpił krach na walk street 24.10.19, 20:10
        felusiak1 napisał:

        > Spekulacje gieldowe nie były przyczyną ani w 1929 ani w 2008.

        Crash 25.10.1929 w Niemczech nazywa sie Schwarze Freitag (czarny piatek) w Stanach "Black Thursday" (czarny czwartek z uwagi na strefe czasu).
        Felus pisze ze nie byly spekulacje gieldowe przyczyna tego kryzysu > czyste zamiatanie pod dywan.
        Podloze kryzysu z roku 1929:
        - wielka role gral tu traktat wersalski
        - zadluzenie Wielkiej Brytanii, Francji i Wloch
        - oblozenie kontrybucjami Niemiec
        - obieg pieniadza miedzy Niemcami Stanami (Wall Strees), udzielanie kredytow Wielkiej Brytanii, Francji i Wlochom
        - wielki gospodarczy boom w Stanach (zlote 20-lecie)
        - spekulacje akcjami
        - wprowadzenie kupna akcji na kredyt takze na raty (placenie ratami)
        - powstal Kaufrausch (hulanka na kredyty (???)) na kredyty
        - gospodarczy boom jak i Kaufrausch na kredyty nie trwa wiecznie
        - podniesiono dwa razy stope prozentowa
        - upadek akcji, NY-Börse (rynek papierow wartosciowych) przezylo crash "tysiacleci"
        - bankructwo akcjonarzy, bankow jak i firm a tym wielkie bezrobocie jak i bezdomnosc

        Ot tak w wielkim skrocie i punktach historia czarnego piatku.

        Kto na tym wygral, Felus? Kto byl najbardziej dotkniety poza Stanami, ano Niemcy. Czego byl podlozem ten crash? Jakie byly nastepstwa tego krysysu dla swiata?

        Kryzys 2008 byl to kryzys amerykanskich hipotek, moglabym tez go rozwinac ale nie mam juz ochoty.

        O malo nie bylo wiatowego crash'u w roku 1998 tak zwanego Hedgefonds-krysysu, wiecej mozna sobie poszukac w necie pod haslem: "Long-Term Capital Management (LTCM)"



        --
        ......................................
        www.youtube.com/watch?v=Et8n9I4YLNY
            • monalisa2016 Re: 90 lat temu nastąpił krach na walk street 25.10.19, 00:09
              Felus, innej odpowiedzi od ciebie sie nie spodziewalam przez to zaznaczylam ze zamiatasz wszystko pod dywan. Zaden kryzys nie przychodzi przez noc i nie jest zwiazany z osoba, tylko ma on dluga poprzedzajaca historie, tak samo bylo w roku 1929 jak i 2008 wszystkie byly zwiazane z kredytami jak i akcjami. Jak chcesz moge napisac dokladnie (to wymaga dosc sporo czasu, ktorego niestety nie mam za wiele) a nie w schemacie punktow ale tak z grubsza wygladalo podloze jego. Ze ci sie nie podoba i ze wedlug ciebie jest bez sensu, za to nic nie moge, masz pecha "ze w zab nie mozesz pojac" (aluzja do wpisu o Hillary i Bibi). :-), :-)

              --
              ......................................
              www.youtube.com/watch?v=Et8n9I4YLNY
                • monalisa2016 Re: 90 lat temu nastąpił krach na walk street 29.10.19, 00:39
                  Felus rzucil mi wyzwanie, wiec polecam mu zaprzyjaznienie sie z autorem John Kenneth Galbraith i jego dzielem "The Great Crash 1929" by nie pisac w przyszlosci niedorzecznych rzeczy. :-)

                  Krach na amerykanskiej gieldzie w 1929 roku byl wynikiem jednej z najdzikszych transakcji spekulacyjnych w historii nie tylko Stanow ale tez swiata.

                  Przez kilka lat amerykanski indeks "Dow Jones" sprzedawal się w dosc waskim przedziale do roku 1924, z duza presja sprzedazy osiagal 110 punktownatomiast w roku 1924 odnotowano ogromny wzrost ceny jego do poziomu o ponad 150 punktow. Ten wzrost indeksu gieldowego zapoczatkowal okres, w ktorym gospodarka kraju powinna w zasadzie prosperowac tak przez wiele lat. Od roku 1921 Kiedy nastroje na giełdzie były raz na gorze drugi raz pod kreska, przemyslowa produkcja rosla tylko o 4,0% rocznie az do roku 1928 ale miedzy latami 1928 i 1929 nawet o 15% natomiast inflacja byla niska przez to gospodarka Stanow kwitla. W tym czasie Ameryka doswiadczyla jednorazowego boomu. W całym kraju panowal klimat innowacji. Dzieki ozywieniu ducha przedsiebiorczosci liczba firm produkcyjnych gwaltownie rosla. Wartosc produkcji przemysłowej rosla, w latach 1919–1929 produkcja przemyslowa prawie sie podwoila. Nowe autostrady, drapacze chmur, nowoczesne osiedla mieszkaniowe na przedmiesciach, elektrownie - wszystko zostalo opanowane przez fale inwestycyjnej prosperity i wzrostu. Niestety bezrobocie rowniez, poniewaz wzrost produkcyjnej wydajnosci nastapil przez zastepowanie ludzkich rak maszynami. W Stanach panowal nastroj optymizmu tak zwane "zlote lata dwudzieste" oraz zapotrzebowanie na nowoczesne produkty, na przyklad w Detroit w rokW u 1929 wyprodukowano prawie piec milionow samochodow. Przemyslowe inwestycje tak jak i zyski rosly jak na drzdzach, ale tu jest haczyk wiec czytaj dalej. :-)
                  Owczesny prezydent Stanow Herbert Hoover powiedzial kilka miesiecy przed katastrofa w roku 1929: "Jestesmy dzis blizsi ostatecznego zwyciestwa nad bieda niz kiedykolwiek w naszej historii".
                  Maklerzy gieldowi i prasa zachwycali sie przemyslowa rewolucja w gospodarce, a fascynacja szybkim zyskiem jeszcze bardziej, panowalo powszechne posiadanie gieldowych papierow czyli akcji.
                  Wraz ze wzrostem inwestycji kapitalowych rosla liczba spolek inwestycyjnych, poniewaz coraz wiecej osob probowalo czerpac korzysci ze wzrostu gospodarczego za posrednictwem tak zwanych trustow. Przed rokiem 1921 bylo ich tylko okolo 40 (info literatura), w roku 1927 liczba ich wzrosla do 160, a następnie az do 300 pod koniec roku. Kupno aktywow (papierow wartosciowych/akcji) rosla jak na drozdzach, spekulacje byly latwe, poniewaz inwestorzy kupowali akcje na kredyt. Potrzebowali tylko 10 lub 20 procent zaplacic maklerom gieldowym, pozostala czesc inwestycji byla sfinansowana pozyczkami, ktora mieli splacac z przyszlych akcyjnych zyskow. Banka spekulacyjna rosla niesamowicie, handel akcjami stal sie nowym amerykanskim sportem i tak mozna powiedziec jest do dzis. Jedna dziesiata kapitalizacji rynkowej wszystkich akcji notowanych na gieldzie zostala wykorzystana, natomiast drugiego pazdziernika roku 1929 kredyty maklerskie osiagnely niesamowita wartosc jak na tamte czasy 6,8 miliardow dollarow. Mimo tego media naglasnialy, zachecaly do szybkiego zysku, bogactwa miliony obywateli Stanow, slynny artykul JJ Raskob, (byly dyrektor General Motors) w Ladies Home Journal gdzie rzucil prznente pod wyzwaniem "wszyscy powinni byc bogaci ...". Oczarowani spekulanci "szybkim" zarobkiem nie zwracali uwagi na wzrosty i spadki indesu Dow Jones'a i tak 8 grudnia roku 1928 ceny jego spadla o 5,1%, ale szybko sie opamietal. Ale wiosna roku 1929 wskazywaly wskazniki gospodarcze nadchodzaca recesje z powodu nadprodukcji.

                  Dalszy wzrost rabatu przez zarzad FED nie byl jednak mozliwy, poniewaz ograniczylby spekulacje a tym powaznie zaklocilby realna gospodarke. Ale zarzad FED znalazl inne rozwiazanie, dnia 2 lutego 1929 roku opublikowal oswiadczenie, że nie ma rezerw bankow członkowskich, ktore moglyby udzielac pozyczek spekulacyjnych na kupno akcji i takie pozyczki powinny byc ograniczone. Jednak banki nie poszly droga FED i udzielali nowe drogi pozyczkobiorcom. System kredytowy zostal zawyzony, juz wtedy bylo wiadome ze predzej czy pozniej on peknie, a mimo tego zwlekali jak najdluzej z wprowadzeniem restrykcji jedynie byly blokowane pozyczki dlugoterminowe. Stopy procentowe pozyczek rosly szybko od 12 do 15 procent a pozniej 17 do 20% (trzykrotne podniesienie stopy procentowej przez FED), przemyslowy "silnik" dostawal czkawki, 26 marca 1929 powazny spadek cen co spowodowalo wielki szok ale mimo tego przemyslowcy, bankierzy, politycy siali optymizm na wszystkie strony wskazujac na zdrowe fundamenty rynku. Zadluzenia inwestorow rosly, 3 wrzesnia Dow Jones-indeks osiagnal absolutny szczyt z 381,17 punktow przy obrotach 4,4 miliona akcji. Nastepnego dnia Dow Jones znalazl sie w stagnacji 379,61 punktow przy 4,7 miliona akcji przy nieznacznym obrocie zyskow.
                  NIe bede opisywac co napisal amerykanski ekonomista Irving Fisher na lamach NYT, jedynie inny ekonomista Roger Babson przepowiedzial na lamach NYT (06.10.1929r.) mozna powiedziec z dosc dobra dokladnoscia co nastapi i co po jego przemowieniu nastapilo po slynnym przemowieniu Rogera Babsona (przez to okresla sie ten krach na gieldzie "Babson Crash") zachela sie hustawka gieldowa a mimo tego szezono dalej optymizm, jak np. Charles E. Mitchell, szef National City Bank, oznajmil 15.10.29r.: "Rynki sa obecnie w bardzo dobrej kondycji, wartosci sa rozsadne i odzwierciedlaja ogolny dobrobyt naszego kraju". Tja. :-)
                  Banka spekulacyjna byla pompowana dalej i tak 22 pazdziernika ceny zaczynaja spadac w pierwszych godzinach gieldy. Powaznym stratom Dow-Jones (305,85) towarzyszy tasma ogloszeniowa z rekordowa liczba wezwan do uzupelnienia depozytow zabezpieczajacych czyli splaty pozostalych kredytow.
                  23.10.29 roku spadek cen utrzymuje sie na poziomie minus 6,3% po otwarciu gieldy. Tego dnia ponad szesc milionow akcji zmienia wlascicieli (w wczesniejszym poscie nadmienilam kto je wykupywal). Tiker nie nadaza za transakcjami i opoznia sie o 104 minuty, panika sie rozprzestrzenia, nastepuje to co Roger Babson przepowiedzial. "American Dream" 24.10.1929 roku o szybkim bogactwie sie skonczyl, panstwo nie moglo sie opamietac przez 25 lat.

                  Kto ucierpial najbardziej na tym krachu? Ano Stany i NIemcy, jakie byly tego nastepstwa, wiemy z historii.

                  --
                  ......................................
                  www.youtube.com/watch?v=Et8n9I4YLNY
                    • felusiak1 Re: 90 lat temu nastąpił krach na walk street 31.10.19, 00:36
                      W 1929 notowania DJI spadły z 380 do 250. Jakby nie liczyć nie wychodzi 90%.
                      W 1930 powedrowały nawet do 290 i dopiero potem nastapił niepohamowany zjazd.
                      A nastapil w wyniku Smoot-Hawley Tarrif Act i zamkniecia kranu przez FED. Gdyby nie działania rzadu byłby kryzys ale nie wielka depresja. Smoot-Hawley przestał obowiazywać w 1934 i od tego momentu DJI zaczał piąc sie powoli w górę.
                        • monalisa2016 Re: 90 lat temu nastąpił krach na walk street 31.10.19, 01:02
                          Powiem szczerze ze ten dlugi powyzszy opis o roku 1929 skrocilam porzadnie, pominelam poprzedzajaca historie od traktatu wersalskiego (za dluga rzecz) jak i koncowke tez skrocilam, moglam podac dokladniej jak spadaly kursy z dnia na dzien i inne rzeczy jak i wplyw tego krachu na swiat oraz nastepstwa jego, po prostu nie lubie pisac dlugich postow.

                          --
                          ......................................
                          www.youtube.com/watch?v=Et8n9I4YLNY
    • senioryta13 Re: " Wall Street " 24.10.19, 14:21
      oszo-lom-z-rm napisał:

      >czyżby na stulecie tego megakryzysu szykował nań się następny ?

      Trump przepowiada, jak demokraci za rok dorwia sie do wladzy to , to nas wlasnie czeka, czyli powtorka sprzed prawie 100 lat.
      Experci to juz od 5 lat , co rok, przewiduja, moze wreszcie im sie uda.

          • monalisa2016 Re: " Wall Street " 24.10.19, 23:29
            magna20000 napisał:

            > Straszy jak mnie nie wybierzecie to macie depresje a jak go wybiora to co ?

            Czytalam dzis ze swiat ma przeszlo 250-Billionen-Dollar-Problem, a politycy nie reaguja na to. Na ktory kontynent nie spojrzysz tam panuje spoleczne niezadowolenie, szerza sie protesty, demonstracje itd. Jakie jest rozwiazanie, wojna? Ona jednych pograzy, drugich wzbogaci wiec zadne rozwiazanie w mysli i idei Trumpa. Sadze ze Trump bedzie wybrany na nastepna kadencje i wprowadzi to nad czym od dawna pracuje jego ekipa, znaczy nowy finansowy porzadek swiata. Wiec o kryzysie w Stanach przed wyborami nie moze byc mowy z wiadomych przyczyn, a po wyborach zobaczymy.:-)


            --
            ......................................
            www.youtube.com/watch?v=Et8n9I4YLNY
            • magna20000 Re: " Wall Street " 24.10.19, 23:45
              Nowy system monetarny oparty na zlocie. Uncja bedzie odpowiednikiem $20000. Wojna I wybicie ludnosci to nastepne rozwiazanie. Greta sie ucieszy ze swiat uratowany. Trump jako Aleksander Wielki…..

              finance.yahoo.com/news/trump-surrenders-2-5-billion-230000720.html
            • senioryta13 Re: " Wall Street " 25.10.19, 13:51
              monalisa2016 napisał(a):

              > Sadze ze Trump bedzie wybrany na nastepna kadencje i wprowadzi to nad czym o
              > d dawna pracuje jego ekipa, znaczy nowy finansowy porzadek swiata.

              Czy o tym piszesz ?
              Facebook ma wprowadzac jakas nowa kryptowalute : Libra.
              Nikt jeszcze nie rozumie po co to, na co, ale Mark Zuckerberg, w zwiazku z tym, byl wczoraj przesluchiwany w Kongresie. Wieczorkiem Treasury Secretary Steven Manuchin powiedzial, ze rzad pracuje nad tym. Podobno chca ubiec Chiny, ktore sa juz bardzo zaawansowane w tym kierunku, chca zdominowac dolara .
              • engine8 Re: " Wall Street " 26.10.19, 00:56
                Zuckenbergowi sie glowie przewrocilo i chce z FB zrobic Panstwo w Panstwie tzn ponad Panstwem bo to mialo byc globalne przedsiewziwecie. On nawet nie ukrywal ze w tym systemie bedzie mozna robic tranzakcje anonimowe.
                Ha i na co liczy? Chinami straszy?
                Juz kontroluje przpeplyw informacji, ma wplyw na decyzje ludzi i wybory a teraz chce miec wlasna walute..
                Po ppierwsze nigdy mu na to nie pozwola konkurowac z sytemem monataryny wlasnego kraju a po drugie nie mogl tego pomyslu objawic w gorszym dla siebie czasie - kiedy wszystkie oczy sa zwrocone na FB i ich przekrety...
                Nie wiem czy mo sie cos w glowie pomieszalo czy mu doradcy tak doradzaja ? No coz tylko atrzec jak FB zacisna petle na szyji... znow powtrazal ze FB nie powinien byc odwiedzilany za to kto i co mow bo oni sa jedyni eplatofrma umozliwiacja ludziom wyrazac swoje poglady a reszta zajmowac sie nie beda..
                Tak jakby ktos wybudowal droge, uystkownikom kazal sie rejestrowac, kasowal za stawianie bilbordow oraz za infomacje o kierowcach - it osobiste i te skad i dokad jezdza i jakie maj auta etc ale za bezpieczenstwo juz odpowiedzilany by nie byl bo to rola rzadu i policji.
                Kazdy moze sobie jezdzic jak chce i czym chce... Interesujacy model biznesowy.
      • monalisa2016 Re: ciekawe kiedy następny krach 30.10.19, 22:45
        Przeciez drukuje sie 60+ mld dolarow miesiecznie by nie dopuscic do krachu, wplyw na akcje ok, wplyw na oszczednosci, emerytury, na zadluzanie sie firm niezbyt dobry wrecz rujnujacy. :-( To samo mamy w unii, tja.

        --
        ......................................
        www.youtube.com/watch?v=Et8n9I4YLNY

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka