Dodaj do ulubionych

Zeby nie zawracac glowy przyziemnymi sprawami ...

01.12.19, 00:15
No prosze, Watykan wypozyczyl relikwie ...

Tak naprawde chodzi o kawalek drewnienka... ponoc ze zlobka, w ktorym to narodzil sie malutki Jezusek.

Oj bedzie sie dzialo. Bogobojni Palestynczycy i katolccy turysci ze swiata, za drobna ofiara, beda mieli duchowa uczte.

Relikwia wlasnie przybywa do Betlejem.
Obserwuj wątek
        • blueelvic2 Ano obchodzi., .. 01.12.19, 18:40
          bo pamietam slowa Jezusa: Wysawiam Cie, Ojcze, Panie nieba i ziemi, ze zakryles te rzeczy przed madrymi i roztropnymi, a objawiles je prostaczkom.

          No wiec? Wyjasnisz coc niecos?
              • engine8 Re: Nie rozumiem dlaczego KK mianuje tylu swietyc 05.12.19, 22:20
                A to dlaczego sprzedaje to jest proste - tylko dlatego ze sa chetni do kupienia.

                A pytales tych ludzi ci sie modla dlaczego to robia?

                A ty nie masz rzczy o torych mzna powiedziec ze w nie wierzysz?
                No wierzysz ze zona cie nie zdradza ze lekarz ci cos mowi i to jest prawda... a on wierzy w to bo mu ktos inny powedzial ze tak jest ale oani ty ani lekarz przeciez tego nie sprawdzal....... i tak sobie ludzi nawzajem w cos tam wierza i wierza ze im cos pomaga...i nic w tym zlego.. Wiara jest potrzeba i uzyteczna i czsami konieczna
                Moze ci co sie modla tez wierza ze to im pomaga - Ty nie musisz ani wierzyc w to samo ani wierzyc ze to co oni wierza jest warte wiary ale to jest ich prywatna sprawa.... chyba ze ciebie zmuszaj abys w cos wierzyl... Jak nie to nie Twoj sorawa , nie Twoi interes, nie twoj czas, nie twoja kasa.... Powinienes sboie zdac sprawe i przyznac sie do tego ze my nie wszytko rozumiemy i to jest OK...
                • blueelvic2 Nic nie zrozumiales... 07.12.19, 16:00
                  Zachowanie ludzi bylo, jest i zawsze bedzie obiektem zainteresowania innych. Socjologiczne zboczenie, rozumiesz. Wiec nikt nie moze ingerowac i zabraniac zainteresowania innymi.

                  Obserwowanie i zadawanie pytan charakteryzuje ludzi myslacych i z tym musisz sie niestety zgodzic.

                  Kazde swiadome zachowanie uwazam za przejaw przemyslanej decyzji i tylko wspolczucie budzi ten, ktory nie potrafi racjonalnie (bardziej lub mniej) wytlumaczyc swojego postepowania. Pytanie wiec jest teraz takie: Dlaczego nie potrafi?
                  Odpowiem tobie. Brak wystarczajacej wiedzy i sprzecznosci, ktore zdazyl doswiadczyc, a ktore "kloca sie" z jego wewnetrznym przekonaniem.

                  Wiara jest potrzebna, a czasami (jak piszesz) konieczna. Tak. Wiara jest czynnikiem mobilizujacym, ale nie zawsze i nie w kazdej sytuacji.

                  Odrzucasz ewolucyjna doktryne pochodzenia czlowieka? Masz do tego prawo. Wierzysz, ze czlowiek powstal z gliny? To tez twoj problem, tylko dlaczego idziesz do lekarza mowiac iz masz raka krwi?
    • blueelvic2 Witaj magna... 01.12.19, 23:13
      Boze Narodzenie tuz za rogiem, a engine a samolotach cos zaczyna nawijac.

      No i jak tu powaznie pogadac nad prosta, ale wielce istotna, kwestia swietych, odpustow i relikwii?
      • blueelvic2 A kto powiedzial, ze nie maja... 05.12.19, 14:33
        Nijaki Mark Zuckerberg udostepnil swiatu Facebooka, z ktorego korzystaja wierzacy i ich duchowi przywodcy ... Bez Alana Turinga nie czytalbys dzisiaj Forum Swiatu na stronie internetowej Gazety Wyborczej.

        Co jest bardziej cenne: watpliwego pochodzenia kawalek drewna czy dostep do internetu czy tez FB?


        • j-k smiech na sali... 05.12.19, 14:39
          blueelvic2 napisał(a):
          > Co jest bardziej cenne: watpliwego pochodzenia kawalek drewna czy dostep do internetu czy tez FB?


          Z FB nie korzystam, a Internet jest dzielem zbiorowym (zapewne zarowno wierzacych, jak i niewierzacych)
          • blueelvic2 Smiech powoduje twoj poprzedni wpis... 06.12.19, 01:36
            Ze tez ateisci nie maja nic do wypozyczenia... przykre.

            Czyzbys zapomnial o licznych swiatowej slawy artystach, ktorzy byli ludzmi nie wierzacymi, o muzykach, aktorach i naukowcach, ktorzy ofiarowali ludzkosci swoje odkrycia, przemyslenia i dziala.

            Maria Skłodowska-Curie, Religa, Pilsudski, Kosciuszko, Lem ... Peter Higgs, Iwan Pawlow,... Albert Einstein, Stephen Hawking iinni.

            Porownaj to wszystko do watpliwych i smiesznych oswiadczen o kawalkach kosci Sw.Piotra lub kawalku drewna z krzyza Jezusa.

            Relikwie i obrazy, a nad nimi wszechmogacy Stworca, ktory patrzy na rozmodlony tlum z politowaniem.
              • blueelvic2 Prosze, przestan pluc i zwrocic baczniejsza ... 07.12.19, 00:12
                uwage na swoje wlasne wpisy. Fakt, ze wzialem Pilsudskiego za agnostyka nie upowaznia jeszcze ciebie abys drwil z mojej wiedzy i ja opluwal. To bardzo prostacki sposob bycia i nie zasluzyles sobie, zeby ciebie z takim zachowaniem kojarzyc. Dlaczego?

                Znamy sie przeciez ladnych pare lat i w wieleu polemikach bralismy udzial.

                Otoz, postac Marszalka otoczona byla wieloma mitami, na temat ktorych bylo bardzo wiele publikacji. Postac Pilsudskiego, w okresie miedzywojennym i latach stalinowskiego realizmu, byla otoczona zmowa milczenia, ... ba!- byla wrecz ocenzurowana. Publikacje dotyczace Marszalka, a bylo ich bardzo wiele, byly rozniste.

                Byc moze opieralem sie nie na tych informacjach co ty i w zwiazku z tym mialem takie, a nie inne zdanie na temat religijnosci Pilsudskiego. Poczytalem sobie co nieco dzisiaj i ... No wlasnie.

                Na lamach Robotnika (pismo, ktore Pilsudski wydawal) pisal wprost, ze uwaza za brata w idei samego Agusta Babla, ktory to popieral socjalizm w polityce, komunizm w gospodarce i ateizm w religii.

                Wiemy rowniez, iz partia PPS (parti Pilsudskiego) byla partia ateistyczna i antyklerykalna zwalczajaca KK.

                Tajemnica nie jest rowniez fakt, ze w czasie pierwszej wojny swiatowej w rozmowie z Hallerem deklarowal swoja bezwyznaniowosc i ateizm.

                Nie wiem wiec na ile postac Pilsudckiego podpiera moj poprzedni wpis, ale nawet jezeli jego postac wykreslimy, to i tak nie zmien ito sensu mojej wypowiedzi.
                • j-k nikt tu nie pluje, a grzecznie 07.12.19, 16:19
                  zwrocilem Ci tylko uwage, co Marszalka Pilasudskiego

                  (a przeczytalem wszystkie OSIEM tomow jego wspomnien...
                  nudzi dziadek niemilosiernie, zwlaszcza z ta jego Kasztanka...)


                  denerewuje mnie tylko szarpanina ateistow w stosunku do wierzacych.

                  ja tam do ateistow nic nie mam... nie wierzysz w Boga - to Toja sprawa, co myslisz o sensie zycia i smierci...

                  Nie lubie tylko, gdy atakuja oni wierzacych.
        • engine8 Re: A kto powiedzial, ze nie maja... 05.12.19, 21:20
          I podejrzewam ze bez FB i zuckenberga i Turinga i innych googli siwat bylby "zdrowszy" .
          Zamast siedziec i tracic czas wsrod "wirtualnych znajmych" mielibysmy wiecej realnych znajomych i kontakty z sasidami.. A kawalek drewna jest o wiele bardziej cenny niz FB czy intrnet... Sprobuj wyleiminowac jedni i drygie ze swiata i zobaczysz wtedy ..
    • boomerang Re: Zeby nie zawracac glowy przyziemnymi sprawami 06.12.19, 08:39
      chodzi o kawalek drewnienka... ponoc ze zlobka, w ktorym to narodzil sie malutki Jezusek.

      Ile w tym może być prawdy, skoro Jezus nie urodził się w Betlejem, tylko w Nowym Betlejem, nieopodal Qumran, gdzie znaleziono Zwoje z Morza Martwego, zapiski sekty esseńczyków, bezpośrednio poprzedzających chrześcijan.
    • aby Re: Zeby nie zawracac glowy przyziemnymi sprawami 06.12.19, 09:06
      Dyskutantom chyba brakuje wiedzy.
      Relikwie to dosłownie (materialne) pozostałości po osobach otoczonych kultem. W kościołach chrześcijańskich - z wyłączeniem wyznań wyrosłych z Reformacji - utrwalił się podział na relikwie I klasy (nawiązujące do postaci biblijnych i męczenników) i II klasy (święci). Tzw. "relikwie dotykowe", np. chusteczka, którą dotknięto relikwiarza, nie są tak na prawdę relikwiami, lecz suwenirami. Co do handlu - relikwiami I klasy nie handlowano nigdy; podobnie, relikwie II klasy legalnie mogły zmieniać właściciela jedynie w drodze podarunku, wymiany lub zaboru (jako łup wojenny); sprzedaż suwenirów (ex brandea) była i jest dozwolona. W późnym średniowieczu za sprawą świeckich kolekcjonerów rozpowszechnił się handel (kupno-sprzedaż) relikwiami II stopnia. Wśród kolekcjonerów-handlarzy prym wiódł patron Lutra Fryderyk Mądry, książę-elektor saski, który zgromadził ponad 17 tysięcy różnego rodzaju 'relikwii'.
      Zarówno doktryna katolicka jak i kościołów wschodnich nie różnią się co do sposobu w jaki należy traktować relikwie. Przysługuje im cześć (= szacunek) - łac. veneratio, gr. dulia, ang. veneration - która jest czymś zasadniczo różnym od czci (= uwielbienia / uniżenia) należnej jedynie Bogu - łac. adoratio, gr. latria, ang. adoration, worship. Mówi o tym dobitnie sw. Hieronim w Liscie do Ripariusza (skumulowany cytat w angielskiej wikipedii hasło "Relic").
      We wspólczesnych świeckich (para)religiach kwitnie handel przedmiotami, które można spokojnie zaliczyć do kategorii relikwii. Np. w ub. roku odręczny list Alberta Einsteina, tzw. 'God Letter' sprzedano w Nowym Jorku za 2.9 milinów dolarów; relikwie po Elvisie Presleyu, "[who is] worshiped as a god today", to wielomilionowy biznes od gitar, szalików i underwear gwiazdora po fiolki z "Dirt from Graceland" za $32.50 na e-bayu; itd, itp.
      • blueelvic2 Wiedzy w tym temcie, to mi nie brakuje kolego... 06.12.19, 15:48
        Sadze, ze tylko przez przypadek pominales sprawe Soboru w Nicei z 325 roku, na ktorym to zaczeto szukac dowodow na boskosc Jezusa.

        Konstantyn Wielki ( a wlasciwie jego matka, zreszta tez Swieta Helena) oczywiscie krzyze (te zloczyncow rowniez) odnalazla i zidentyfikowala ....

        To tak w skrocie kolego.


        Nicea - 325 r. Kosciol katolicki i prawoslawny ruszyl na podboj swiata.
        • aby Re: Wiedzy w tym temcie, to mi nie brakuje kolego 06.12.19, 19:52
          W sporze z arianami o charakter boskiej natury Jezusa kwestia statusu ikon/religii nie odgrywała żadnej roli. To były dwie odrębne sprawy. Ani na Soborze Nicejskim (325) ani w kolejnych deklaracjach kościelnych nie argumentowano, że relikwie miałyby być "dowodem" w tym sporze.
          Arianie zwalczali kult ikon/relikwii; kościelny mainstream skupiony wokół Konstantyna odrzucał oskarżenia o idolatrię, precyzując doktrynalne rozróżnienie między dwoma rodzajami czci (latria vs. dulia).
          Znaczenie opowieści o odnalezieniu relikwii Krzyża Pańskiego przez cesarzową Helenę - nota bene wybrała się w podróż do Palestyny ok. 328, czyli po soborze w Nicei - polega na swego rodzaju uwiarygodnieniu wiary w cudotwórczą moc relikwii. To przekonanie jest charakterystyczne dla pobożności ludowej i średniowiecznej.
          Kościół, poczynając od wczesnych soborów, traktował tę kwestię z dystansem; decydująca dla tej postawy jest konieczność podtrzymania rozróżnienia między religią a magią.
          • blueelvic2 Watek otwarcia, jak i moj wpis zaraz pod nim ... 07.12.19, 03:13
            mowia zupelnie o czyms innym.

            Ty z kolei zarzuciles mi brak wiedzy w tym temacie. I ja moglbym to samo powiedziec o tobie, lecz tego nie zrobie, a to tylko dlatego, ze tematyka jest tak obszerna, ze przerasta nie tylko ciebie i mnie, ale jeszcze wielu innych. Temat rzeka.

            Osobiscie kieruje sie logika tamtych wydarzen, bo czy tego chcemy, czy tez nie, to tamte wydarzenia mozna uksztaltowac w logiczny lancuch.

            Sadze, ze wiara w Boga-Stworce (jeden niepodzielny Absolut) zostala przez chrzescijan wypaczona. Mimo, ze wykorzystala Judizm (wziela zTalmudu nie tylko przykazania, ale rowniez Ksiege Rodzaju i nie tylko), to na polecenia (chyba) Grzegorza IX kazala Talmud publicznie spalic i uznac go za wyjakowo antychrzescijanska. To bylo w XIII wieku.

            Nieco wczesniej zarowno edykt mediolanski (313) jak rowniez traktat biskupow Adversus Judaeos spowodowaly, iz Zydow zaczeto dyskryminowac w Imperium. Obarczono ich wina za ukrzyzowanie Jezusa i uznano ich za odrzuconych przez Boga.

            Wreszcie mamy rok 325.

            Piszesz:

            Ani na Soborze Nicejskim (325) ani w kolejnych deklaracjach kościelnych nie argumentowano, że relikwie miałyby być "dowodem" w tym sporze.

            Oczywiscie. Dziennikarzy i kamer przy tym nie bylo.

            Skoro zdecydowano sie na uznanie Jezusa za rownego Bogu-Ojcu, to powstaje zasadnicze pytanie:

            Czy zwyczajny czlowiek ma prawo ingerowac w sprawy Sacrum?

            Tejemnica polszynela jest rowniez fakt jak doszlo do wyprawy Heleny do Jerozolimy w sprawie odnalezienie krzyza.

            Wniosek: Oni, Ojcowie Kosciola, mogli wszystko. Przyzwolenie Konstantyna wynioslo chrzscijanstwo ponad Judaizm.

            Ps.

            Masz racje: wiara i relikwie to dwie rozne sprawy, ale ... obie wzmacniaja kult Jezusa, a nie Boga-Ojca jak to jest w Judaizmie.

    • jorl Re: Zeby nie zawracac glowy przyziemnymi sprawami 06.12.19, 10:24
      blueelvic2 napisał(a):

      > Nijaki Mark Zuckerberg udostepnil swiatu Facebooka, z ktorego korzystaja wierza
      > cy i ich duchowi przywodcy ... Bez Alana Turinga nie czytalbys dzisiaj Forum S
      > wiatu na stronie internetowej Gazety Wyborczej.


      Przecieniasz i to mocno pojedynczych ludzi.
      Jakby nie taki cos zrobil to by inny to zrobil. Tylko troche pozniej. Wszelkie wynalazki sa wynikiem poziomu rozwoju ludzkosci a ten poziom jest przez juz bezimienna mase tworzony.
      Bez Alana Turingia tez bylby internet, gwarantowanie. A FB tez bylby bez Zuckergerga z tym ze moze by troche inaczej wygladal. I chwile pozniej.
      Wystarczy przyjrzec sie wynalazkom w Urzedach patentowych. Jak podobne rozwiazania sa przez roznych ludzi znajdowywane. Stad i klotnie patentowe tez.
      Ale naturalnie szeroko pojety poziom techniczny musi byc osigniety.


      --
      Pozdrowienia

      czizus dnia 12.12.17, 13:17 napisał:
      > Czy Polak zawsze musi udowadniać że jest kompletnym idiotą???
    • blueelvic2 I zeby nie zawracac glowy przyziemnymi sprawami... 07.12.19, 03:47
      podsumuje ten watek tak: relikwie Krzyza Prawdziwego przyciagna tlumy pielgrzymow. Gdzie? Oczywiscie do Betlejem, ktore polozone jest w Autonomii Palestynskiej. A wiadomo ze turysta, to zywa gotowka dla miasta.

      Znak czasu - Islam odrobil lekcje i zabral sie za propagowanie katolickich relikwii.
      • magna20000 Re: I zeby nie zawracac glowy przyziemnymi sprawa 08.12.19, 00:26
        Kolegi zony siostra polowe zycia spedzila lezac przed oltarzem. Przyjechala tu z wizyta na miesiac. Co drugi dzien lately do kosciola. Proboszczem jest pedofil. Tydzien temu pojechala do domu do Polski. Stwierdzili bialaczke I to taka agresywna.Jehwa nie pomogl.Kolega co jest wyznawca Salomona twierdzi ze Jehwy niema,

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka