Dodaj do ulubionych

God bless America

13.12.19, 01:19
To jest pewna niespodzianka - przybędzie duży stan zaoceaniczny.
Bez dwóch zdań, choć jakieś pozory niepodległości terytorium zamorskie będzie próbowało długo zachować.
Zastrzyk ludności amerykańsko-języcznej na jakiś czas powstrzyma dominacje Hispanics.
Potencjał gospodarczy i militarny ułatwi równoważenie chińskiej ekspansji.

Dość ciekawo rysują sie perspektywy stanów in spe - Kanady i Australii.
No, porobiło się trochę.


--
Andrzej Duda nam się udał !
Obserwuj wątek
    • jabbaryt Re: God bless America 13.12.19, 09:48
      Ja myślę że powstanie coś pólnocno-atlantyckiej unii celnej: UK-US-CAN. To w końcu kraje o wspólnych korzeniach, jednym języku i zbliżonej kulturze politycznej. Będziemy mieli w Europie: UE, Eurazjatów i Unie Anglosaską. A miało być tak pięknie i tylko jedna UE.
      • jorl Re: God bless America 13.12.19, 10:46
        jabbaryt napisał:

        > A miało być tak
        > pięknie i tylko jedna UE.

        Dzieki Brexitowi to wlasnie bedzie mogla nastapic coraz wieksza integracja Unii. Wlasna armia, nie NATOwska itd.
        Bo Anglia byla glownym hamulcowym w tym.
        OK, zostala jeszcze Polska jako hamulcowy, jakos trzeba bedzie sobie z Polska poradzic aby nim nie byla. To da sie, z Anglia by sie nie dalo.
        Ale znowu podziekuje Polsce ze Brexit bedzie. Bo to przez Polska bylo to referendum niespodziewanie wygrane przez zwolennikow Brexitu.
        Jeszcze raz, dziekuje Polsko!





        --
        Pozdrowienia

        czizus dnia 12.12.17, 13:17 napisał:
        > Czy Polak zawsze musi udowadniać że jest kompletnym idiotą???
    • borrka Dla jasności 13.12.19, 11:22
      Państwo w którym jeszcze nie tak dawno (no, w skali historycznej) słońce nie zachodziło, schodzi na zupełne psy.
      Z własnej woli.
      Stan, nie stan, ale amerykański "protektorat" i Disneyland bez dwóch zdań :)
      Najśmieszniej będzie, gdy Szkocja odpadnie.

      Rule Britannia!

      --
      Andrzej Duda nam się udał !
    • jorl Re: God bless America 13.12.19, 12:00
      Patrze na portale polskie i jakos wygrana Johnosona jest gdzies z dolu. Rozne glupoty wyzej.
      Cos redaktorom Johnson a wlasciwie Brexit az tak nie pasuje?
      Jasne dlaczego. Bo przez Polskie jest Brexit bo Polska nie chciala sie zgodzic, i to jako jedyna w Unii, na danie Angli mozliwosce obnizenia standartow socjalnych dla unijnych naplywowych. Cameron chcial to uzyskac i dlatego jako grozbe zarzadzil referendum po tych rozmowach z Unia. Myslal ze nikt taki glupi nie bedzie i Unia ustapi z socjalami. Ale nie, Polska zawetowala, referendum musialo juz nastapic i wynik znany.
      Ale to dobrze ze Anglii w Unii nie bedzie bo Anglia byla glownym hamulcowym w integracji unijnej a teraz sie to konczy.
      I mi sie to podoba, dziekuje Polsko!


      --
      Pozdrowienia

      czizus dnia 12.12.17, 13:17 napisał:
      > Czy Polak zawsze musi udowadniać że jest kompletnym idiotą???
        • jorl Re: God bless America 13.12.19, 19:33
          jabbaryt napisał:

          > chcesz powiedzieć że Tusk przyczynił się do Brexitu?

          Mysle ze to do mnie, prawda drogi jabb?
          A wiec Tusk sie bezposrednio nie przyczynil do Brexitu. Bo rozmowy Camerona z Unia na temat obnizenia socjalnych standartow dla unijnych naplywowych juz byly jak Kaczynski w Polsce rzadzil.
          Ale Sikorski, minister u Tuska, opowiadal w tej slawetnej knajpie jak to Cameron glupi i jak chce obnizac standarty socjalne to moze to zrobic ale dla wszystkich. I dla przybyszow unijnych i Brytoli. Bo takie prawa unijne. I Sikorski powiedzial ze zadni politycy w Polsce sie na to obnizenie nie zgodza. I fakt, po Tusku przyszedl Kaczynski i zrobil to samo co Sikorski zapowiedzial. Polska jako jedyna sie na zmieny nie zgodzila. Nawet Balty i inni z Osteuropy sie na to zgodzili chociaz tez ich obywateli to dotyczylo tez. Polska nie.

          A ze Cameron sie nie spodziewal ze grozba referendum nie zmusi Unii w tej sprawie do ustepstw, musial referendum przeprowadzic i jako ze Polska sie na ustepstwa nie zgodzila, referendum wypadlo za Brexitem. Gdyby Polska sie zgodzila napewno byloby za pozostaniem WB w Unii.
          Wszyscy politycy polscy byli tym Brexitem przerazeni, sie dopiero wtedy zorientowali w jakie bagno chciwosc Polske wpuscla i kazdy z nich byl przeciw Brexitowi. Pamietam jak Kaczynski chodzi przerazony do tylu i wrzeszczal ze sa winni politycy unijni, Bruksela i oni powinni byc za Brexit ukarani. Jak to slyszalem, a slyszalem na wlasne uszy, tylko smiac mi sie chcialo.
          Tusk na stanowisku unijnym w miare swoich sil tez probowal utrudnic Brexit no ale on tam tak naprawde tylko mogl gadac. Realnie nic w tym nie mogl zrobic. Maszyneria Brexitu jechala.


          Bo Polacy chcieli i zachowac pelne socjale w WB dla Polakow i WB miec w Unii. Za duzo chcieli i wyszlo jak zwykle.
          Cos przypomina mi sie podpierdala.ie ziem niemieckch po 1 WS za podpuszczeniem Wilsona. Nachapac sie teraz i w krzaki. A nieprawda, po nachapaniu sie po 1 WS przyszedl Hitler, straszny wojna, a teraz mamy Brexit. Historia sie powtarza, Polska ma od czasu swoje 5 minut w Historii. I wykorzystuje je najgorzej jak mozna
          A WB w Unii byla dla Polski b. wazna. Bo blokowala glebsza integracje czyli to co Polska tez chce. A teraz bez WB w Unii Polska jako hamulcowy bedzie za slaba. Czyli ani socjali dla Polakow w Anglii ani pomc Angli w hamowaniu integracji unijnej.
          To tak jest jak sie jest chciwy. Juz moja mama poznanianka mawiala "chciwy dwa razy traci".




          >Borrkę to niechybnie ucies
          > zy :)

          Ja tam nie wiem co ma w tym borrke ucieszyc. I wisi mi to kompletnie. Dla mnie i borrka wolaby aby WB byla w Unii, tak wyglada z jego wpisow i dzisiaj. Bo opowiada jak to WB po wczorajszych wyborach i nastepujacym Brexicie wpadnie jak sliwka w kompot. Stad moj wniosek co chce borrka ale i tak dla mnie to bez znaczenia co on chce.

          Ja osobiscie chce Brexitu bo to umozliwi glebsza integracke unijna. I to dla mnie jest wazne.
          A wiec dziekuje Polsce za Brexit. Bo bez Polski byloby chyba niemozliwie WB sie z Unii pozbyc.
          A co bedzie z WB po Brexicie? To nie jest dla mnie wazne ale jak juz to sadze ze az tak zle nie bedzie jak tu np. borrka wrozy. Anglia porzadny kraj.

          Chociaz proby unijne ukrasc WB kawalek ziemi do Unii, jak Szkocja czy Irlandia Pn sa paskudne ale czemu nie. Jak sie da? Brac. Chociaz szanse widze male, jak wyzej WB porzadny kraj.




          --
          Pozdrowienia

          czizus dnia 12.12.17, 13:17 napisał:
          > Czy Polak zawsze musi udowadniać że jest kompletnym idiotą???
          • jabbaryt Re: God bless America 14.12.19, 23:20
            Jorl
            Z perspektywy czasu to ja widzę, że elity brytyjskie chciały Brexitu od dawna. Ja znam wielu Brytoli. Ja w 2004 roku cieszyłem się że będziemy razem w Unii o oni już wtedy mówili, że UE to 'crap'. Oni zawsze podkreślali swoją odrębność ot budowa Eurotunelu to było coś złego bo ...UK przestała być wyspą. Niby żart ale świadczy o ich mentalności. Sławetne pytanie : jesteście z kontynentu? Oni mają inną mentalność niż reszta Europy i chcieli wolnego handlu a nie wspólnej waluty. Te kwestie to był pretekst. Myślę wujek Sam też im pomagał. Obama tuż przed referendum palnal coś umowie handlowej i rozwścieczył tym Brytoli i zmobilizował do głosowania za leave, a potem bardzo szybko uznał wynik.
            • jabbaryt Re: God bless America 14.12.19, 23:23
              Można rzec, że za rok mapa Europy będzie podobna do tej z 1940. Wydawało się że nie ma dla nas ratunku a jednak III Rzesza zawaliła się hukiem. Podobnie może się skończyć budowa jednego państwa bo nie ma narodu europejskiego.
            • buldog2 Re: God bless America 15.12.19, 01:10
              Bez względu na okoliczności, które się dołożyły, Jorl ma rację.

              --
              Ellerhein Girls Choir - Lauliku Lapsepõli
              Najpierw będą Polską władali komuniści, a później szubrawcy i świnie - Stefan Ossowiecki
              Sztandar PiS dumnie powiewa - Końcówka Alfabetu
              Zło większym złem zwyciężaj!! - © KC PIS i e_PIS_kopat
              • jabbaryt Re: God bless America 15.12.19, 02:17
                Jorl nie myśli jak historyk i ocenia wiele faktów z dzisiejszego punktu widzenia. Historyk przyjmuję perspektywę ówczesnego punktu widzenia i nie baja że USA chciało zniszczyć Niemcy i całą Europe już w 1919.
                Co do kwestii polskiej w brexicie to Polacy raczej dostarczyli pretekstu a nie powodu. Oczywiście miliony Polaków na wyspach to jest problem dla Brytyjczyków. Tylko to załatwili nasi Balcerowicze i Lewandowscy likwidując polski przemysł i tworząc miliony bezrobotnych. W Polsce też sa miliony Ukraińców, w Irlandii setki tysięcy Polaków a exitu nie ma. Ale to kwestia nastawienia. Brytyjskie media ostro szczuly na Polaków przed referendum. Po referendum jakoś raczej starają się Polaków uspokoić że Brexitu nic nie zmieni w ich życiu.
                • engine8 Re: God bless America 15.12.19, 04:43
                  No bo chyba nikt nie uwaza ze dla Brytyjczykow Polacy to najlepsze co im sie moglo zdarzyc?
                  Teraz tez Polakow przyjma ale na innych zasadach.
                  A poczekaj i Polakom Ukraincy sie znudza jak worca z UK i okaze sie ze pracy nie ma bo ukraincy pracuja za mniej...
    • boomerang Re: God bless America 14.12.19, 05:07
      USA, Anglia, Kanada, Australia, Hongkong - ich koń trojański w Chinach, a do tego Indie i pozostałe kraje krykietowe. Niezła paka się szykuje naprzeciw Europy. Rola Polski na ten teraz nie może być inna jak koń trojański USA w Europie. Nareszcie się klocki układają jak trzeba aby wyruchać bez mydła 3 największe zakały Europy, czyli Niemcy, Francję i niemieckiego pajacyka tj. Rosję.
      • borrka Zważywszy położenie Polski w tym puzzlu 14.12.19, 09:47
        Między Rosją i Niemcami, nie budzi to szczególnego optymizmu, ale istotnie jest prawdopodobne.
        Jeździłem kiedyś regularnie do Bristolu i uświadomiło mi to dwie rzeczy - po pierwsze, jak daleko memu korporacyjnemu angielskiemu do doskonałości w kontakcie z lower lower class, a prowadząc próby musiałem rozmawiać również z robotnikami i jak silne są więzi angielsko-amerykańskie.
        Przedtem nie wiedziałem.

        --
        Andrzej Duda nam się udał !
    • polski_francuz Hm... 14.12.19, 11:56
      "To jest pewna niespodzianka - przybędzie duży stan zaoceaniczny."

      Mozna i tak widziec sprawy. Ale, moze z jednym sie zgodze, ze sytuacja sie zmienila. I to bardzo. Jak to sie dalej potoczy i czy rzeczywiscie jak wierzyl Churchill "we will never loose" to trudno mi uwierzyc. Historia sie toczy tak, ze sa ewolucje, ze sie panstwa ucza na bledach (nie wszystkie niestety), ze powtorki sa degeneracja oryginalow...I chyba nie bedzie tak, ze UK raz jeszcze wygra.

      Jaki bedzie swiat przyszlosci to trudno przewidziec. Powiedzialbym jak inzynier: zacznijmy od spraw najwazniejszych. A wiec zadbajmy klimat (dzieki swietej Grecie), ucywilizujmy Afryke, wprowadzenie angielski albo niemiecki albo francuski jako jezyk w Chinach:)

      PF
          • polski_francuz Re: PS. To znamienne, jak Niemcom nie idzie 14.12.19, 12:47
            No coz, Europa sie bardzo zmienia: i poprzez przyjecie panstwa-wariatuncie i poprzez emigrantow z calego swiata. Zobaczymy, jak dalej bedzie ewoluowac.

            Czy imperium amerykanskie wygra, to trudno powiedziec. O ich wladzach obecnych to sie lepiej nie wypowiem. A Kanada i Australia maja inne wiekszosci/maniejszosci narodowe, ktore maja cos do powiedzenia. W Kanadzie sa Francuzi a w Australii jest coraz wiecej Azjatow. I moj przyjaciel australijski zanim do Europy przyjedzie to sie zatrzymuje w Chinach i w Indiach.

            PF
      • vermieter Re: Hm... 14.12.19, 14:06
        zanim weźmiemy się za cywilizowanie Afryki, ucywilzujmy Polskę:

        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,25512401,biala-podlaska-radny-zjednoczonej-prawicy-sprzeciwia-sie-zajeciom.html#s=BoxOpLink
      • engine8 Re: Hm... 14.12.19, 21:20
        No jako inzynier to podszedlbym to tego bardzo religijnie - wg tej modlitwy
        "God,
        grant me the serenity to accept the things I cannot change,
        the courage to change the things I can,
        and the wisdom to know the difference."

        I wtedy moze sie okazac ze na razie nie bede sie za bardzo przejmowal klimatem...
    • jabbaryt Re: God bless America 15.12.19, 11:45
      Anglicy nie są dla mnie narodem geniuszy, ale jako naród mają pewną unikalne kompetencje. Oni potrafili zbudować demokrację parlamentarną które działa już kilkaset lat. Mało tego wyeksportowali demokrację i do Indii i do USA i to funkcjonuje. No więc jak Angole mówią, że UE to antydemokratyczny crap, to ja im wierzę i podejrzewam że rojenia o jedynym państwie europejskim skończą się mniej więcej tak jak rojenia o tysiącletniej Rzeszy.
      • jorl Re: God bless America 15.12.19, 18:09
        jabbaryt napisał:

        > Anglicy nie są dla mnie narodem geniuszy, ale jako naród mają pewną unikalne ko
        > mpetencje. Oni potrafili zbudować demokrację parlamentarną które działa już kil
        > kaset lat. Mało tego wyeksportowali demokrację i do Indii i do USA i to funkcjo
        > nuje.

        Nie cudujmy. Fakt, Anglicy przed 100-150 laty mieli najlepsza demokracje, gdzie indziej koronowani wladcy mieli za duzo do gadania, ale obecnie jest mnostwo krajow ktore maja nie gorsza a lepsza nawet. A rozne kroliki majace wladze sie sa naprawde dobrzy. Bo jeden moze byc dobry, nastepny, jego syn, juz nie. W demokracj dochodzi ten do wladzy co wygral ciezka walke z konkurentami, dlatego demokracje sa sprawne. I angielska byla przed 100-150 laty najsprawniejsza dlatego.
        Tez dlatego stary Rzym byl mocarstwe swiatowym bo tam sie, troche przepadkiem, krola pozbyto i rzadzili konsulowie. Wybierani. Fakt tak gdzies ze 100 rodzin ale to byli chlopcy szkoleni od malego na te stanowiska. I musiali wygrac w prawdziwej konkurencji z tymi innymi podobnymi. A konkurencja jest podstawa sukcesu.
        Dlatego Anglii sie udalo Niemcy pokonac w 1WS ale to juz dawno. Teraz inni sa tak samo madrzy, zreszta widac jak sie probuje Brytolom ukrasc kawalek ich kraju. Irlandie Pn, Szkocje.


        >No więc jak Angole mówią, że UE to antydemokratyczny crap,

        Jacy Angole tak mowia? Ci co sie naprawde znaja, fachowcy od polityki czy tacy z ulicy albo z jakis forum? Ci z ulicy jak z forow, ich oceny, sa dla mnie g..o warte. Popatrzmy na to forum, przeciez o powaznej poltyce to wodospady glupot splywaja z pieterek w watkach.
        A przeciez Ty drogi jabb z profi od polityki w Angli nie rozmawiales a jak nawet to profi nie opowiadaja tak waznych spraw. Chyba ze chca klamac, co trzeba czesto w demokracji robic aby takich maluczkich przekonac do slusznych spraw jakas inna droga. Wiec tez nic nie mozesz wiedziec.

        A teraz dlaczego Unia ma byc antydemokratyczna? Ja tego nie widze, w koncu szefowie rzadow tak naprawde maja duzo do gadania, nawet w waznych sprawach jest prawo weta. Fakt prawo weta to smierdzi na brak demokracji nawet.
        Ale jakkolwiek rzadza demokratycznie wybrani szefowie rzadow. Wiec gdzie nie ma demokracji?
        Acha, wg Ciebie ludkowie najlepiej mieliby wybierac wszystkich? Jak w USA np? Takiego wala, wole jak szefowie rzadow wybieraja. A ja mojego kanzlerza tu wybiaram.
        Do tego to wlasnie Anglia bedac w Unii miala mnostwo mozliwosci jej sterowania. I to robila. Np. wbrew wielu innych blokowala skutecznie wspolna europejska armie. Bo Anglia chce aby bylo NATO z USA od tego. Ale teraz dzieki Polsce Anglia z Unii i blokowac nie moze. Fajnie.


        >to ja im wierz
        > ę i podejrzewam że rojenia o jedynym państwie europejskim skończą się mniej wię
        > cej tak jak rojenia o tysiącletniej Rzeszy.

        A teraz Anglia po Brexicie musi znowu zatrudnic tysiace urzednikow ktorych juz nie potrzebowala bo Bruksela przepisy ustalala jedne dla wszystkich. Dzieki urzednikom w Brukseli wszystkie kraje Unijne mogly zaoszczedzic na ogromnej liczbie urzednikow u siebie i to jest ogromny plus Unii. Do tego te same przepisy obowiazuja we wszystkich krajach unijnych a wiec towary moga bez kontroli przechodzic granice. Teraz z Anglia beda sie przepisy rozjezdzac i kontrole, dopuszczenia wroca. Marnotrawstwo produktywnosci ludzkiej. Dlatego wlasnie im wiekszy kraj tym silniejszy gospodarczo bo jeden wspolny rynek wiekszej ilosci przedmiotow gospodarczych.

        Ale sie zgadza, wcale nie znaczy ze Unii musi przezyc. Taka jest natura ludzka ze barany chca sami rzadzic u siebie, niewazne dla nich ze ludziom gospodarczo bedzie gorzej, wazne ze oni sa szefami. Nic nowego pod sloncem. Dlatego np. starzy Grecy nie stworzyli mocarstwa jak Rzym bo zadne z ich panstw nie bylo duzo silniejsze sod asiada. To wynikalo tez z geografii Grecji. Bo tam sa doliny poodzielane gorami. I doliny mogla wyzywic tylko okreslana liczbe ludzi, w nastepnej siedziali inni Grecy i zowu nie za silni.

        Ale jak Unia sie niezrealizuje to wtedy bedzie inaczej. Niemcy z paroma innymi krajami stworza sojusz z Rosja, to jest alternatywa, tez dobrze.
        Wszystko zalezy od Francji. jak beda gospodarczo dalej kwekac, PF gruchy obija, widac, szef Francji bedzie ciagle chcial kasy z Niemiec. A to nie jest dobra podstawa do sojusza.
        Francji potrzebny Harz IV a maja Zolte Kamizelki i strajki.
        Zobaczymy czy Macron zrobi to co powinien, tak jak to Schröder zrobil w Niemczech. Niezrobi, trzeba inna alternatywe dla sojuszow.







        --
        Pozdrowienia

        czizus dnia 12.12.17, 13:17 napisał:
        > Czy Polak zawsze musi udowadniać że jest kompletnym idiotą???
        • jabbaryt Re: God bless America 23.12.19, 09:57
          Chciałem jeszcze dokończyć temat systemów demokratycznych i ich jakości. Ty jako Niemiec twierdzisz, że niemiecka i unijna demokracja jest lepsza od brytyjskiej. Brytyjczyk zaś będzie twierdził, że najlepsza jest demokracja brytyjska. I możecie się kłócić do końca świata, wymieniać miliony argumentów a i tak to nie wyczerpie tematu. Natomiast jest bardzo proste, empiryczne kryterium oceny jakości systemów politycznych i instytucji. Tym kryterium jest trwałość. Im dana instytucja trwa dłużej to możemy powiedzieć, że lepiej służy ludziom niż inne które już zniknęły z kart historii. Im trwalsza instytucja tym zbudowana na jest lepszych zasadach i zasady te pozwalają na stopniową ewolucję i dostosowanie się do nowych czasów. Oczywiście możemy się zastanawiać dlaczego taka instytucja jest bardziej trwała ale to nie zmienia wyniku. I tak najdoskonalszą instytucją tego świata jest Kościół Katolicki, czyli instytucja która przetrwała 2 tysiące lat. Przetrwała prześladowania Nerona, najazdy Wandalów, plagi średniowiecza, rewolucję francuską i Związek Radziecki. Kiedyś Stalin przywódca złego państwa pytał ile dywizji ma papież. No zero, ale dzisiaj wiemy, że ZSSR już nie ma a kolejny papież stoi na czele KK. Dlaczego? Bo jedna instytucja jest dobra a druga była zła i już jej nie ma.
          Podobnie jest z demokracjami. Suwerenna demokracja parlamentarna w UK trwa już ponad 300 lat. Oczywiście ewoluuje, zmienia się ale zachowuję ciągłość instytucjonalna od setek lat. Wniosek więc jest taki, że demokracja brytyjska dobrze służy ludziom, i jest dobrej jakości a Brytyjczycy najlepiej pojmują istotę demokracji.
          A teraz parę słów o demokracji niemieckiej. Suwerenna, parlamentarna demokracja niemiecka trwała o ile pamiętam od 1920 do 1933 roku, czyli jakieś 13 lat. Potem był Hitler a teraz BRD. Dzisiaj Niemcy są demokracją ale nie suwerenną. Na straży niemieckiej demokracji stoją nad Renem amerykańskie czołgi, które są najlepszym zabezpieczeniem, przed kolejnym Hitlerem. Myślę, że większość Europejczyków w tym i mądrzejszych Niemców uważa, że oddanie Niemcom pełnej suwerenności i powierzenie im losów własnej demokracji jest tak samo rozsądne jakby dać małpie do zabawy odbezpieczony granat.
          I dlatego właśnie kiedy Brytyjczycy i Niemcy dyskutują o demokracji to mnie bardziej przekonują argumenty brytyjskie, bo za nimi stoi 300 lat sukcesów i doświadczenia.
          • jorl Re: God bless America 25.12.19, 12:35
            jabbaryt napisał:

            > Chciałem jeszcze dokończyć temat systemów demokratycznych i ich jakości. Ty jak
            > o Niemiec twierdzisz, że niemiecka i unijna demokracja jest lepsza od brytyjski
            > ej. Brytyjczyk zaś będzie twierdził, że najlepsza jest demokracja brytyjska. I
            > możecie się kłócić do końca świata, wymieniać miliony argumentów a i tak to nie
            > wyczerpie tematu.

            Ty dyskutujesz sam ze soba drogi jabb. Nigdzie nie pisalem o wyzszosciach demokracji niemieckiej czy angielskiej albo odwrotnie.

            Cos mi sie wydaje ze u Ciebie sie cos miesza. Ja pisalem o gospodarce. O tym ze Niemcy troche przed 1 WS przescignely Wielka Brytanie w gospodarce.
            Gospodarka to gospodaka, system wladzy politycznej to cos innego. Nie, zebym powiedzial ze jedno nie ma na drugie wplywu ale dalej to nie to samo.

            Przypomina mi sie jak przyjezdzalem do Polski w latach 90tych XXw i rozmawialem z ludzmi tam. Ciagle od nich slyszalem ze wprowadzono wlasnie demokracje w Polsce, ja im na to ze kapitalizm zamiast gospodarki komunistycznej czyli planowej/panstwowej. I dotd tak sie wam mowi. Moja kochanka ma dziecko w 4 klasie, ma historie. Mowi mi ze czatala co jej tam pisza w szkolnych ksiazkach, tez o tych zmianach 1989 i ciagle to samo. Wprowadzono demokracje a ani slowa ze (tez) kapitalizm. Wstydzicie sie slowa kapitalizm? Moze nie lubice kapitalizmu i dlatego cicho sza o nim?

            Widze ze u Ciebie ta propaganda ze wprowadzono demokracje siedzi w glowie zamiast wazniejszy fakt ze wprowadzono w Polsce kapitalizm.

            Zgadza sie ze w panstwie kapitalistycznym w ktorym nie ma demokracji moze jej brak psuc gospodarke. Bo np. beda kapitalisci co beda nie metodami rynkowymi a dojsciem do sil panstwowych sobie cos gospodarczego zalatwiac, lepsze warunki.
            Ale mamy przyklady jak Korea Pd czy Tajwan jak to w panstwie kapitalistycznym, mimo srogiej dyktatury, terror, czyli zadna demokracja, gospodarka rozwijala sie doskonale. Bo dyktatura byla madra, nie psula gospodarki, uczestnicy procesu gospodarczego byli rowni wg prawa i to bylo egzekwowane.
            Wiecej powiem, dla tych krajow Korea Pd czy Tajwan jakby mieli kapitalizm i system polityczny demokratyczny by sie tak nie rozwineli gospodarczo. A wiec dykratura tam byla obiektywnie i dla gospodarki lepsza jak demokracja.

            Co do Niemiec w XIXw i wczesniej. W Niemczech byl dobry system prawny. Mimo krola/cesarza majacego wiecej wladzy jak w Anglii. Ten system sadow byl i od krola niezalezny, jest slawne powiedzenia jednego chlopa i to z poznanskiego, ktory mial sprawe z wlosciami krola pruskiego, sasiadowal chyba z nimi, i powiedziel "ja chodzby do Berlina do sadu pojde ale sprawiedliwosc dostane". To zaufanie do systemu sadownictwa niemieckiego bylo uzasadnione. I to wlasnie bylo potrzebne aby gospodarka sie dobrze rozwijala bo znowu nikt, nawet krol, nie mogl komus cos "zalatwic". W ten sposob system kapitalistyczny moze sie rozwijac bo warunki sa jasne i uczciwe. I krol, nie krol nie mial w tych sprawach fory.
            Poza tym systemy demokratyczne czyli wybory do wladz na wszystkich szczeblach funkcjonowaly w Niemczech od setek lat. Nic nie gorzej jak w Anglii. To nastepny przyczynek ze kapitalizm sie zdrowo mogl w Niemczech rozwijac.
            Co Niemcom brakowalo przed setkami lat to to ze byly podzielone na kraiki. Ktore, taka natura ludzka, nie chcialy sie polaczyc. Cos jak starzy Grecy. Bo lepiej byc szefem malego jak nie szefem duzego. A dla gospodarki wazne jest aby byl jak najwiekszy obszar gospodarczy gdzie bez cel itd mozna handlowac. Bo to raz zwieksza konkurencje a dwa zwieksza serie. Dlatego Niemcy byly gospodarczo wtedy slabsze jak kraje zcentralizowane jak Anglia czy Francja. Do tego to wlasnie Francja caly czas pomagala roznym kraikom niemieckim przeciw innym aby zapobiec polaczeniu ich w wieksza calosc. Bo doskonale wiedziano w Paryzu ze wtedy nastapi skok w sile takiego kraju. Dlatego tez Bismarck musial w 1871 wszczac wojen z Francja i po jej wygranej te niezalezne niemieckie kraiki nie mialy wyjscia, musialy sie zgodzic na integracje w jeden kraj. A ze wtedy powstal jeden wielki obszar gospodarczy nastapil skok w rozwoju gospodarczym Niemiec. I doganienie we wszelkich dziedzinach przodujacego mocarstwa wtedy czyli Anglie. I potem przeganianie.

            Ale fakt ze i wtedy byl Reichstag w Niemczech, funkcjonujacy dobrze ale w dziedzinach polityki zagranicznej i militarnej mial duzo do gadania Cesarz. A z cesazami czy krolami to juz tak jest, raz moze byc dobry, syn jego do d.... W demokracji szefem nie zostanie zly bo sie nie przepcha tak wysoko przeciw konkurentom. I w Anglii tak bylo oczywiscie, krol nie mial duzo do gadania, nie jak cesarz. I Niemcy mieli pecha ze slaby Cesarz, w tej dziedzinie gdzie mial wladze, dal sie Anglii wpuscic w wojne.
            Ale jeszcze raz z gospodarka to nie ma nic praktycznie do czynienie, cesarz niemiecki tu nie mial nic do gadania.


            Nie rozumiesz gospodarki jabb, zreszta w Polsce jakos jej nie rozumiecie wogole. Takie sa moje obserwacje.


            --
            Pozdrowienia

            czizus dnia 12.12.17, 13:17 napisał:
            > Czy Polak zawsze musi udowadniać że jest kompletnym idiotą???
            • jorl Errata jabb 26.12.19, 10:47
              jorl napisał:


              > Ty dyskutujesz sam ze soba drogi jabb. Nigdzie nie pisalem o wyzszosciach demok
              > racji niemieckiej czy angielskiej albo odwrotnie.
              >
              > Cos mi sie wydaje ze u Ciebie sie cos miesza. Ja pisalem o gospodarce. O tym ze
              > Niemcy troche przed 1 WS przescignely Wielka Brytanie w gospodarce.
              > Gospodarka to gospodaka, system wladzy politycznej to cos innego. Nie, zebym po
              > wiedzial ze jedno nie ma na drugie wplywu ale dalej to nie to samo.

              Pomylilem sie jabb, faktycznie mielismy mala dyskusje na temat demokracji w Anglii itp. I moja odpowiedz byla nie za bardzo na temat. Ale to niewiele zmienia, to co napisalem jest najpierw sluszne i jest wazniejsze od tej dyskusji co Ty ja zaczeles.

              Jak juz to teraz blizej do tego co napisales. Ze trzeba pilnowac Niemcy bo bedzie Hitler. Typowo polskie gadanie, idiotyczne. Do tego, dla Ciebie moze niewidoczne, proba wmowienia w niemieckie geny jakis straszny wad. To juz jest rasizmem ale jakos wam z tym dobrze.
              A Hitler doszedl do wladzy w Niemczech bo wlasnie Niemcy byly wyjatkowo, i dodam ze celowo ze strony USA, doprowadzone traktatem wersalskim i jego skutkami do takie stanu. Wam jest wygodniej pisac ze to sa geny aby ukryc dzialania Wilsona a i Polski po 1 WS ktore do Hitlera doprowadzily.
              Tak, jabb, Polska, jej zachowanie czyli podpier.delnie ziem niemieckich po 1 WS tak naprawde doprowadzily do takiej wyjatkowej sytuacji ze taki Hitler mial szanse. Dla Polski to bylo z chciwosci i glupoty a dla USA bylo to celowe.
              I od tej prawdy nie ma ucieczki, a ze nie chcecie jej przyznac, popadacie w rasizmy antyniemieckie. I Ty to powtarzasz.
              Nie jest rasizm karalny i w Polsce?

              --
              Pozdrowienia

              czizus dnia 12.12.17, 13:17 napisał:
              > Czy Polak zawsze musi udowadniać że jest kompletnym idiotą???
              • jabbaryt Re: Errata jabb 26.12.19, 12:38
                Nie wiem gdzie dopatrujesz się rasizmu w mojej wypowiedzi. Odnośnie genów to ja pisze mało chyba że rozmawiamy o genetyce. Akurat rasizm to była oficjalna ideologia suwerennego państwa niemieckiego. Volkizm, nacjonalizm, kult aryjskości - skąd to się wzięło? Czasami słowo gen używam w kwestiach społecznych np ze społeczeństwo ma gen wolności albo posłuszeństwa. Ale tu raczej chodzi o pewne zakorzenione w społeczeństwie normy i tradycje.
                • jorl Re: Errata jabb 26.12.19, 21:29
                  jabbaryt napisał:

                  > Nie wiem gdzie dopatrujesz się rasizmu w mojej wypowiedzi. Odnośnie genów to ja
                  > pisze mało chyba że rozmawiamy o genetyce. Akurat rasizm to była oficjalna ide
                  > ologia suwerennego państwa niemieckiego. Volkizm, nacjonalizm, kult aryjskości
                  > - skąd to się wzięło?

                  Przed wojna to bylo popularne i uwazano ze naukowo udowodnione wszedzie. Tzn w krajach lepszych bo te gorsze wiedzialy ze sa gorsze wiec cicho siedzialy. No chyba ze mialy kolo siebie jeszcze gorszych wiec uwazali sie za Nadludzi dalej. Tak jak Polacy w Bialorusi czy na Ukrainie, bylo to samo tylko na nizszym poziomie.

                  A ze taki prymityw jak Hitler doszedl do wladzy w Niemczech to wina Traktatu Wersalskiego i 14 Pkt. Wilsona, tego 13tego zwlaszcza. W kazdym mocarstwie by sie tak odbylo, mocarstwie pokonanym ze zmuszonym do czegos takiego jak Traktat Wersalski.

                  Ale jak juz o tym to jeszcze cos. W tamtych czasach ludzie w Europie sie produkowali w tempie jak teraz w Afryce czarnej albo u Arabow. Pigulek nie bylo i tak szlo. Przyrost 1% rocznie albo wiecej. W kraju jak Niemcy bylo zageszczenie ludzi takie ze rolnctwo w tamtym czasie nie moglo wyzywyc wiecej. Anglia, Francja itd mialy swoje kolonie, to byl wentyl na emigracje a do tego te kolonie byly tych krajow czyli wzmacnialy ich mocarstwowsc.
                  Niemcy tego wentyla nie mialy, Swiat byl podzielony. I wtedy przed politykami takiego kraju stal problem co zrobic w przyszlosci z swoim rozmnazajacym sie ludem. Jak juz jest w Swiecie za ciasno. Stad idee nizej rozwiniete ludy maja sie posunac. Cos jak Indianie w USA. Tak bylo nawet jak wydaje sie to za okrutne zwlaszcze teraz. Teraz bo sa pigulki i problem z przyrostem ludnosci sie skonczyl. Sasiadami Niemiec byly nizej rozwiniete tereny na Wschodzie od Niemiec. Tacy Indianie nawet jak roznica cywilizacyjna naturalnie taka nie byla ale zasada ta sama.
                  Przykre ale prawdziwe. Francuzi czy Anglicy w tej samej sytuacji geograficznej postepowaliby tak samo, ni postepowali tak w stosunku do tubylcow w swoich koloniach.

                  Ale najlepiej bylo nie trzeba bylo podpierd.lac niemieckich terenow, Hitlera by nie bylo i Swiat bylby piekniejszy. Te tredy by nie doszly do takich posuniec jak to zrobil Hitler.

                  --
                  Pozdrowienia

                  czizus dnia 12.12.17, 13:17 napisał:
                  > Czy Polak zawsze musi udowadniać że jest kompletnym idiotą???
    • borrka Podsumowując 15.12.19, 12:34
      Raczej optymistycznie.
      Polska nie jest osamotniona w głupocie ludu bożego.
      Lud boży w Zjednocznym Królestwie nieźle nawywijał, a kalifat zaodrzański też nie od macochy :)


      --
      Andrzej Duda nam się udał !
            • engine8 Re: Podsumowując 27.12.19, 18:40
              I jeszcze dodam ze pomimo tego co sie tu dzieje to twierdze ze nie ma lepszego miejsca na ziemi dla mnie i mojej rodziny niz to gdzie mieszkamy - pomimo tego ze koszty mieszkania tutaj nie sa male. Serio. a znam dosc dobrze warunki i sytuacja w wiekoszosci krajow na polnoc od rownika i nie ma lepszego balansu jesli chodzi o lokacje geograficzna (i glownie klimat) , sytuacje ekonomiczna i polityczn kraju itp.. a rejony gdzie sa problemy sa wszedzie - w kazdym kraju sa mniej czy bardziej bezpieczn miejsca.
              • boomerang Re: Podsumowując 28.12.19, 01:09
                a jeszcze niedawno w USA dochodziło do podobnego traktowania obywateli jak w PRL. Dam przykład. W roku 1959, tuż po nagraniu słynnej dziś Kind Of Blue, Miles Davis odprowadzał w przerwie swojego koncertu białą dziewczynę do taksówki. Zaraz po tym przyskoczył do niego policjant i kazał mu się wynosić. Wynosić gdzie. Ja tu dziś pracuję, a tam moje nazwisko. Doszło do sprzeczki, podczas której białemu policjantowi wypadły kajdanki. Wtedy przyskoczył z boku tajniak i walnął Milesa Davisa pałką w głowę. Zakrwawiony trębacz wylądował w szpitalu, gdzie założono mu szwy, a potem zmuszony był procesować się oskarżony o łazikowanie. Wypadek ten nie uszedł uwadze jego czarnych braci i jakiś czas potem ów tajniak został znaleziony martwy, co znowu rzuciło światło podejrzeń na celebrowanego już wtedy trębacza. Policja amerykańska nie lepsza niż peerelowska milicja. Zdaje się że do dziś jej to zostało, ale może się mylę.
                  • boomerang Re: Podsumowując 28.12.19, 02:33
                    To fakt z życiorysu Milesa Davisa, postaci z życia. Bardzo lubił koncertować w Polsce. W Kielcach postawili mu pomnik. Nie wiem dlaczego w Kielcach akurat.
                    • engine8 Re: Podsumowując 28.12.19, 19:07
                      Ciagle nie moge zalapc o co Ci chodzi.

                      "a jeszcze niedawno w USA dochodziło do podobnego traktowania obywateli jak w PRL. Dam przykład. W roku 1959,... " Tzn przyklad sprzed 60 last? i nawet nie wiem gdzie ot bylo? W Polsce?

                        • engine8 Re: Podsumowując 28.12.19, 21:10
                          nic mnie nie szokuje....
                          A z tym powolywaniem sie na demokracje to nastepna dyskusja rzeka...

                          1. Co ma demokracja do zachowania policjantow? Definicja demokracji mowi jedynie o prawie do partycypowania w wyborach i to powinno sie przenosic na udzila w podejmowanie decyzji. I nalezaloby zaczac od roznic i zmoan w systemie w okresie ostaatnich 60+ lat.
                          2. Co ma moje miejsce zamieszkania wspolnego w NYC?
                          3. Jak mozna porownwac prawa kolorowych w 1959 do obecnych lat?
                          4. Jak mozna porownywac wogole Policje Polska do amerykanskiej a co dopiero amerykanska z lat 50-tych...
                          5. Smiem tywierdzic ze w 1959 roku Polska Milicja traktowala prawie wszytkich obywateli jeszcze gorzej niz amerykanska murzynow.
                          6. No i przeciez ten tajniak zginal i to praktycznie pewne ze to byla zemsta... A jak bylo naprawde to wiemy na podstawie "he said - she said"
                          • boomerang Re: Podsumowując 28.12.19, 23:15
                            Co ma demokracja do zachowania policjantow?

                            Ma jak najbardziej.

                            Co ma moje miejsce zamieszkania wspolnego w NYC?

                            Nie wiem. Czy mógłbyś zdradzić sekret swojego zamieszkania? Rozumiem że nie ma tam ani Murzynów, ani Meksykanów, a w związku z tym nie ma też t.zw. White Trash.
                            • engine8 Re: Podsumowując 29.12.19, 02:14
                              Mieszkam w Pd Kaliforni i to w okolicy gdzie w wiekoszsci sa "sypialnie" a zatrudnienie to raczej w hi tech, banki, serwisy roznego roadzaju. Nie ma przemyslu typu produkcja. Te sa gdzies w odleglosci 50+mil na peryferiach wielkiego LA czy San Diego.
                              Najwiekszym zatrudniajcym to chyba Walmart i Costco a ludzi tam pracujacy dojezdzaja z daleka.
                              Meksykanie sa i to duzo. Wiecej niz gdziekolwiek mozna ich znalezc wszedzie - nawet w hi-tech. Ale zdecydwan wiekszosc to serwisy.
                              Maja pod kontrola zajmowanie sie ogrodami, plytkami cementami i temu podobnymi pracami. Wiekszosc firm zajmujacych sie remontami, malowaniem, budowlanka i innymi pracami fizycznymi ma szefostwo biale ale zatrudnia meksykanow jako pracownikow. Pracuja dobrze ale musz byc pod kontrola - inaczej zaczynaja cwaniakowac. Tak ze trzeba uwazac. Generalnie nie ma z nimi problemow. Ciezko pracuja aby zyc. Prace szanuja poniewaz zarabiaj niezle ale nie jest im latwo przezyc. Wikszosc (zdecydowana) osiedli jest pod kontrola wspolnot a wiec nie mozna mieszkac byle jak.
                              Bialych "robotnikow" tu sie nie widzi poniewaz oni na takie zycie i tak prace za takie pieniadze pracowac nie beda. Sa oczywoscie ale typu robotnicy/wlasciciele...i musza byc solidni i grzeczni...
                              Murzynow raczej jak na lekarstwo. Za drogo aby tu mieszkali z ich podejsciem do pracy.
                              Nie ma ( a przynajmniej nie widac) tez tych co okreslasz jako "white trash" - chyba z tej samej przyczyny - drogie mieszkania, domy i serwisy a na to stac albo ludzi z wyksztalceniem i niezle zarabiajacycha albo wlascicieli biznesow - a wymagani sa wysokie wiec musisz miec wlasciwy charakter i podejscie.
                              Jest bezpiecznie i wiekszosc otoczenia jest czysta a ludzi uczciwi...
                              Np pare lat temu potrzebowalismy wymienic plytki ceramiczne w duzym pokoju i zostawilismy caly dom fachowcom na 3 tygodnie - bo akurat i im i nam tak pasowalo. A nigdy wczesniej z nimi nie mielismy do czynienia.
                              Po powrocie wszytko bylo zrobione, posprzatane i niczego nie brakowalo..
                              Sasiedzi sie znaj i wzajemnie obserwuja czy sobie pomagaja jak trzeba alwe bez wciskani nosa.
                              Zdarzaja sie "wlamania" do samochodow ale od 10 lat nie obrabowano ani jedengo ktory byl zamkniety.
                              25% aut na ulicy i tyle samo domow (wg Szeryfa) nigdy nie jest zamykanych...
                              Dla zlodziej i LA czy SD za daleko i za duze ryzyko poniewaz w duzej ilosci domow kobiety/mamy nie pracuja a jest duzo emrytow wiec malo domow latwych do "opedzlowania"
                              • boomerang Re: Podsumowując 29.12.19, 05:56
                                Rozumiem. Kalifornia trochę przypomina Australię, przynajmniej jeśli chodzi o temperaturę powietrza i poziom nudy. Złodzieje i inni przestępcy koncentrują się raczej tam gdzie życie "ciekawsze", w ścisłych aglomeracjach miejskich, w chłodniejszym klimacie.
                                • engine8 Re: Podsumowując 29.12.19, 23:08
                                  "Złodzieje i inni przestępcy koncentrują się raczej tam gdzie życie "ciekawsze", w ścisłych aglomeracjach miejskich, w chłodniejszym klimacie."

                                  I tam gdzie mozna szybko znalezc cos wartosciwego i jeszcze szybciej sie ulotnic....

                                  A klimat tuja dobry. Praktycznie caly rok mozna chodzic w krotkich spdniach.... i jak tak chodze (z wyjatkiem uroczystosci gdzie nalezy ubrac dlugie). W lecie unieral t-shirt, jesienia Polo a w zimie polo i najwyzej podkoszulke...
                                  Ostatnio mamy bardzo zimno - temp w dzien spadaja do +15C a w nocy nawet bylo +6C... W lecie zas typowe jest +26 +/- 2C. Czasami sie zdaarza ze temp przekraczja tem ciala le to rzadko... I conajwazniejsze to pomimo bliskosci oceanu jest mala wilgotnosc (bliskosc pustyni) a wiec nawet przy +16C czy +35C ciagle mozna spokojnie zyc.
                                  Poziom nudy? No coz ma sie wybor....
                                  Jak ktos preferuje wiecej rozrywek to moze zamieszkac blizej czy tez tylko podjechac do LA czy SD... w zimie 2 godziny do osrodkow narciarskich...i 4 godziny jazdy do Las Vegas. Tu raczej ludzie sie nie nudza. Wszyscy aktywni caly rok.
                                    • engine8 Re: Podsumowując 30.12.19, 00:03
                                      U nas blisko lasow nie ma. Najwyzej jakies chaszcze... i drzewa w okolicach osiedli ale to raczej pod kontrola i latwe do kontroli.
                                      To co sie palilo to na pn i pn wschod od LA ...czyli ponad 100 mil.
                                      Jedyny proble jaki tu mamy to za duzo liberalow i wlascicieli psow.
                                      • boomerang Re: Podsumowując 30.12.19, 04:10
                                        Podsumowując, macie lepszy klimat od nas, ale jednak zawsze u was wisi szansa na zamieszki społeczne, które u nas są niemożliwe. Aborygenów śmy sobie rozpieścili. Muzułmanów trzymamy krótko, a Chińczycy to melodia dalekiej przyszłości. Zresztą Chińczycy musieliby się najpierw nauczyć agresji. Więcej agresji widać u Hindusów niż u Chińczyków.
                                        • engine8 Re: Podsumowując 30.12.19, 21:31
                                          U nas z zamieszkami jakos szybko sobie radza...i jakby byly to nie w mojej okolicy.... raczej w LA.
                                          Jak pisalem u nas Meksykanie siedza cicho bo nie jest im zle a pewnie polowa nielgalnych a innych gotowych do zamieszek (czarnych) tu w poblizu nie ma...
                                      • jabbaryt Re: Podsumowując 31.12.19, 22:38
                                        Trzeba przyznać że Kalifornia to miejsce gdzie cywilizacja high-tech i jednocześnie gorący klimat. Mam kumpla Niemca z Palo Alto. Mówi że ma lepszego miejsca do życia. Na szczęście tam nie byłem to nie tęsknię i dobrze mi na Mazowszu.
                                        • engine8 Re: Podsumowując 01.01.20, 20:01
                                          rzez 30+ lat mieszkalem w tamtej okolicy .... A wynieslismy sie na emryture w okolice gdzie klimat jest jeszcze lepszy, ludzi mniej zestresowani, zycie toczy sie wolniej i "kultura" bardziej plazowa niz biznesowa. Tasm sie robi pieniadze - tu je uzywa.. :)

                                          God Bless America!!!
                                          Happy New Year!!!
                                          • senioryta13 Re: Podsumowując 03.01.20, 13:22
                                            engine8 napisał(a):

                                            > rzez 30+ lat mieszkalem w tamtej okolicy .... A wynieslismy sie na emryture w o
                                            > kolice gdzie klimat jest jeszcze lepszy, ludzi mniej zestresowani, zycie toczy
                                            > sie wolniej i "kultura" bardziej plazowa niz biznesowa. Tasm sie robi pieniad
                                            > ze - tu je uzywa.. :)
                                            >
                                            > God Bless America!!!
                                            > Happy New Year!!!

                                            Wnioskuje, ze przeprowadziles sie w nowe okolice stosunkowo niedawno , w zwiazku z tym mam pytanie.
                                            Jak wyglada u was oplata za property tax ? zawsze slysze narzekania, ze oplata w slonecznej Kalifornii jest najwieksza w calych Stanach, ale takiego oszukanstwa jak w NJ nie znajdziesz nigdzie.

                                            ---
                                            -caesar_pl: Polacy to zruszczeni Slowianie
                                            -boomerang: Póknij się w łeb, Cysorzu
                                            • engine8 Re: Podsumowując 03.01.20, 19:10
                                              Absolutnie nie. My palcimy State tax i tu podatki od nieruchomosci sa stosunkow niskie.
                                              Tu jest - w PD Kaliforni i naszym County chyba tylko 0.7% rocznie od wartosci domu ale wartosc domu to nie co rok mierzona wartosc rynkowa ale cena kupna plus "cos tam" zwiazane z inflacja.. wiec powoli rosnie ale powoli...
                                              W Kalif polnocnej to ok 1.1%
                                              Ale mamy 2 przeepisy
                                              1. To wlasnie to ze podatki rosna jedynie z inflacja.... a wiec jak kupilem dom w 1987 za $170k to mialem ok $1800 rocznie podtkow . A w 2012 uroslo do ok $2600 rocznie kiedy warotsc rynkow domu urosla do ponad $800k
                                              Ten co od nas kupil to to zaczynal ok ok $9k podatku. Ale ten dom teraz jest wart ok $1.5M wiec tez sie chyba cieszy.

                                              2. Nastpeny prspeis to to ze 10 counties w Kaliforni podpisalo kiedys tam porozumienie zeby ulatwic emerytom prsemieszczenie sie i zmusisc do wyzszych podatkow ze przprowadzajac sie pomiedzy tymi county - raz w zyciu mamy opcje kiedy kupimy tu dom tanszy albo "porownywalny" to mozemy zachowac "baze podatkowa"
                                              Czyli ja cigle place tu ok $3k rocznie podatkow za dom o wartosci rynkowej ok $1M

                                              Patrzylem kiedys w NJ i wychodzilo ze placilbym chyba ze $20k za taki dom?
                                              A znajomy kupujac dom w NJ mowil ze znalazl dom za troszke ponad $1M i musial zrobic troche przekretow (dac pod stolem aby cena byla ponizej $1M) bo ponoc domy $1M + dostaja potezny cios podatkowy - podatek od bogactwa czy cos w tym rodzaju?
                                              • senioryta13 Re: Podsumowując 04.01.20, 13:13
                                                engine8 napisał(a):

                                                > Absolutnie nie. My palcimy State tax i tu podatki od nieruchomosci sa stosunko
                                                > w niskie.
                                                > Tu jest - w PD Kaliforni i naszym County chyba tylko 0.7% rocznie od wartosci d
                                                > omu ale wartosc domu to nie co rok mierzona wartosc rynkowa ale cena kupna plus
                                                > "cos tam" zwiazane z inflacja.. wiec powoli rosnie ale powoli...

                                                Uwazam, ze w Kalifornii i w innych stanach maja zdrowe podejscie do tematu, ale wiekszosc kaliforniczykow i tak twierdzi , ze macie najwieksze taxy w calych stanach, brak podstawowej wiedzy nie tylko w tej dziedzinie.

                                                w NJ.za dom 1 mln to lekko 27 tys.
                                                za 0.5 mln lekko 16-17 tys.
                                                ostatnio nawet za condo lacznie z 'obsluga' (HOA - maintenance) wychodzi 12-14 tys.
                                                Z drugiej strony co urzedasy robia z tak olbrzymia masa pieniedzy ? Co ? a co roku podwyzaszaja, narzekajac,
                                                ze maja i tak za malo.

                                                Co nalezy zrobic, aby tym demokratom z NJ jakos z glowy wybic okradanie obywateli w bialy dzien ?
                                                ale na tym nie koniec szachrajstw demokratow.
                                                Ostatnio wlasnie podpisali ustawe, ze nielegalni w NJ beda mogli starac sie o legalne prawo jazdy, nielegalni
                                                dostana rowniez darmowa nauke w college, a ich akta beda tajne. Beda zatem mogli isc i glosowac na swojego kandydata w najblizzszych wyborach na prezydenta. Cwane to, prawda ?
                                                Identycznie postapil ich idol, Oba.ma podpisujac slynny DACA program tuz tuz przed wyborami w 2012 r.

                                                ---
                                                -caesar_pl: Polacy to zruszczeni Slowianie
                                                -boomerang: Póknij się w łeb, Cysorzu
                                                • engine8 Re: Podsumowując 04.01.20, 21:32
                                                  W Kailforni rzedzacy sobie uslali gniazdko i wprowadzili prawa zwiazane z nieruchomosciami ktere im pasuja a my maluczcy z tych okruszek korzystamy.... :)
                                                  Ale DemonRats* juz zaczynaj pracowac aby te ulgi w podatka zlikwidowac bo u nas najwiecej brakuje na Pensions dla biurkratow rzadowych i zwiazkowcow .
                                                  Ich rzadowe pensions to 75-100% ostatniej pensji... wiec ida na emrytury z blisko $300k/rok ..
                                                  A biedacy tacy jak ja np dostaja zasilek emerytalny w granicach 30% tego co zarabialem....i jak ja biedny mam z tego zyc? :)

                                                  *U nas demokratow okreslaja jako "DemonRats"

                                                  U nas nielegalni juz moga miec prawo jazdy.. Czemu ja nie oponuje... bo uwazam ze kazdy kto chce moze prawo jazdy dostac i potrafic jezdzic - nalezy jednak na nim napisac ze to nie ID tylko prawo prowadzeni pojazdow...
                                                  U nas dali nielgalnym nawet bezplatna opieke zdrowotna - wprawdzie ta rzadowa i dla malolatow ale....za moje i to bez pytaniua
                                                  No z glosowaniem to chyba przesada? Na to chyba trzeba byc obywatelem....?
                                                  Och szkoda gadac z Obama - on deprtowal wiecje niz Trump ale o tym media nie trabily...
                                                  • senioryta13 Re: Podsumowując 09.01.20, 14:24
                                                    engine8 napisał(a):

                                                    > U nas nielegalni juz moga miec prawo jazdy.. Czemu ja nie oponuje... bo uwazam
                                                    > ze kazdy kto chce moze prawo jazdy dostac i potrafic jezdzic - nalezy jednak n
                                                    > a nim napisac ze to nie ID tylko prawo prowadzeni pojazdow...
                                                    > U nas dali nielgalnym nawet bezplatna opieke zdrowotna - wprawdzie ta rzadowa i
                                                    > dla malolatow ale....za moje i to bez pytaniua
                                                    > No z glosowaniem to chyba przesada? Na to chyba trzeba byc obywatelem....?
                                                    > Och szkoda gadac z Obama - on deprtowal wiecje niz Trump ale o tym media nie t
                                                    > rabily...

                                                    od lat wiadomo, ze kalifornia szweda sie na krawedzi bankructwa, ale w zeszlym roku, strajkujacy nauczyciele lekka reka dostali podwyzke o jaka zabiegali. nielegalni tez wlasnie tysiacami wkraczaja i korzystaja z waszych dobr no bo im sie nalezy. Opieke zdrowotna , free, maja zapewniona nie tylko u Was, a ja niestety musialam zaplacic, rachuneczki przychodza...
                                                    a jak sprawdzisz, ze ktos jest nielegalny, jak nawet w cenzusie pytac sie o to nie wolno ? maja swoje prawa, a co !
                                                    No, Ameryka to raj na ziemi.
                                                    W Filadelfi , nie tak dawno, zbankrutowal bardzo dobry szpital, wiadomo dlaczego, biedota musi tez miec zapewnione jak najlepsze warunki, a takiego od drzwi odesac/przeslac nie mozna, bo to niehumanitarne.
                                                    Przychodzi to, co ma byc, az strach pomyslec o listopadzie, co sie bedzie dzialo.

                                                    ---
                                                    -caesar_pl: Polacy to zruszczeni Slowianie
                                                    -boomerang: Póknij się w łeb, Cysorzu
                                                  • senioryta13 Re: Podsumowując 09.01.20, 19:58
                                                    engine8 napisał(a):

                                                    > Jestem optymista :) Ale i przygotowanym aby liczyc na siebie :)
                                                    > I ciagle uwazam ze porownujac z innymi to ameryka jest ciagle rajem na ziemi. )


                                                    rowniez jestem optymistka, ale jak widze/slysze obecne przekrety i mnostwo ludzi wierzacych i powtarzajacych te bzdury, to nawet ten najbardziej wierzacy zaczyna watpic.

                                                    ---
                                                    -caesar_pl: Polacy to zruszczeni Slowianie
                                                    -boomerang: Póknij się w łeb, Cysorzu
                                      • europitek Re: Podsumowując 11.01.20, 00:24
                                        engine8 napisał(a):
                                        > Jedyny proble jaki tu mamy to za duzo liberalow i wlascicieli psow.

                                        Wprowadźcie zasadę, że jeden pies może mieć jednego właściciela to od razu wam spadnie liczba właścicieli psów.
                                        Co do liberałów to trochę trudniej coś poradzić... może trzeba będzie poczekać ze dwa pokolenia a si sami wyabortują i wytęczują. Trzeba ćwiczyć ewolucyjną cierpliwość.
                              • vermieter Re: Podsumowując 31.12.19, 21:57
                                "Np pare lat temu potrzebowalismy wymienic plytki ceramiczne w duzym pokoju i zostawilismy caly dom fachowcom na 3 tygodnie - bo akurat i im i nam tak pasowalo. A nigdy wczesniej z nimi nie mielismy do czynienia.
                                Po powrocie wszytko bylo zrobione, posprzatane i niczego nie brakowalo.. "

                                A co oni tam mogli ukraść? Zobaczyli tę biedę z nędzą to jeszcze płytki za darmo wymienili w małym pokoju i okna umyli.
                                • engine8 Re: Podsumowując 01.01.20, 19:57
                                  O, wlasnie.. LOL Nie w malym pokoju ale w przyleglej malej lazience - bo stwierdzili ze to bedzie ladniej i lepiej im bylo trzymac poziom...
                                  Sasiad wogole domu nie zamyka bo mowi ze bedzie wiecej szkody jak mu zlodzije zamek rozwala a tak to jak wyczyszcza dom to moze bedzie mial wszytko nowe.
                                  A tu masz racje.... coz z tego domu mozna zabrac? zlodzije zwykle na obrazach sie nie znaja..
                                  A mowilem zonie ze moze podpieprza TV, stereo albo co tam jeszcze jest i zaladuja na nasze auta - w koncu bedzie okazja kupic nowe....
    • karbat Re: God bless America 29.12.19, 23:39
      bedac uczciwym nalezaloby dodac jaki bog … muzulamanski … hinduski ,.. chinski .. itp
      ja wiem, gdzie te bogi maja hameryke , ale glosno nie powie … osla lawka ;)

      wycierac sobie buzie bogami … mowic nie wiadomo o czym , o kim , i w czyim imieniu
      • boomerang Re: God bless America 30.12.19, 04:31
        Karbat, w Ameryce bóg jest jeden, chrześcijański. U muzułmanów też, tyle że oni wołają na niego inaczej, a Żydzi jeszcze inaczej. Natomiast chrześcijanom nie wolno nazywać boga po imieniu. Jedynie Jehowi się wyłamali. Hindusi za to mają boga skwantowanego na wielu bogów, tak jak i turbo-Słowianie, a Chińczycy nie mają już boga, tak jak i ludzie radzieccy, od których w polskiej hameryce się aż roi. Czy ty też jesteś marksistą?
        • karbat Re: God bless America 09.01.20, 20:15
          boomerang napisał:

          > Karbat, w Ameryce bóg jest jeden, chrześcijański.

          a .. mowi sie , ze hameryka rzadza zydzi..
          twoj chrzescijanski bog jest tez zydem , masz watpliwosci ..

          > Natomiast chrześcijanom nie wolno nazywać boga po imieniu.

          bzdet , poczytaj sobie co twoj papiez mowi o imieniu twojego boga .
          jak go nalezy nazywac . jakim imieniem .

          jeden bog w Hameryce hehehehe
          to tam nie ma muzulmanow , zydow , Hindusow , Chinczykow … Indian …

    • senioryta13 Re: "God bless America " 09.01.20, 14:05
      Dzisiaj kongres bedzie pracowal. tzn , pod przewodnictwem N. Pelosi , bedzie przeprowadzone glosowanie w celu odebrania prezydentowi prawa decydowania o dalszych atakach.
      z gory wiadomo jaki bedzie wynik, tylko nie wiem, czy zdaja sobie sprawe z tego , jakim sprzetem obecnie sie walczy majac na uwadze te ataki. Rakiety beda lecialy w nasza strone, a my co ? bedziemy sie mogli bronic, wylapywac je , czy bezczynnie czekac na decyzje kongresu ? ktory musi sie najpierw zebrac, podyskutowac i podjac byc moze niezrozumiala decyzje, a w tym czasie z naszgo sprzetu moze byc juz tylko zlom i pustynia wokol.
      zaznaczam, ze nie jest tu mowa o rozpoczeciu wojny, bo to juz podlega pod inna kategorie i jest calkowicie oczywiste.

      ---
      -caesar_pl: Polacy to zruszczeni Slowianie
      -boomerang: Póknij się w łeb, Cysorzu
      • senioryta13 Re: "God bless America " 09.01.20, 19:33
        w tej chwili slucham roznych wypowiedzi plynace z Capitolu. (C-SPAN. )
        Republikanie musza wyjasniac raz po raz demokratom kim byl 'zamordowany' general-aniol.
        Demokraci nie sa w stanie zrozumiec czegokolwiek. uparci jak kozly.

        ---
        -caesar_pl: Polacy to zruszczeni Slowianie
        -boomerang: Póknij się w łeb, Cysorzu
        • karbat Re: "God bless America " 10.01.20, 19:44
          senioryta13 napisał:


          > Republikanie musza wyjasniac raz po raz demokratom kim byl 'zamordowany' genera
          > l-aniol.

          wiekszosc republikanow nie wiedziala o istnieniu tej osoby, ani
          kim ona byla, czyym sie zajmowala. ten kto uwaza inaczej, to balwan.

          > Demokraci nie sa w stanie zrozumiec czegokolwiek. uparci jak kozly.

          ty … rozumiesz tyle, co podadza ci republikanie


          • amunicyjny1 Re: "God bless America " 10.01.20, 19:49
            karbat napisał:

            > senioryta13 napisał:
            >
            >
            > > Republikanie musza wyjasniac raz po raz demokratom kim byl 'zamordowany'
            > genera
            > > l-aniol.


            Ten generał więcej zrobił w walce z ISIS, niż cała koalicja razem wzięta

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka