Dodaj do ulubionych

Dlaczego Kosciol katoliski pod wodzem

IP: *.fastres.net 28.10.04, 17:10
pewnego Wielkiego Polaka milczy jak musulmanie zabijaja chrzescijan, moze to
nazywa sie katolicka pomoc.
Edytor zaawansowany
  • Gość: jarek-Zyd ne telus IP: *.fastres.net 28.10.04, 17:51
    go to jako musulmana obchodzi...
    Zacznijmy od Iraqu:
    1. Przed 4 latami w Iraqu bylo 857 tys Chrzescijan praktykujacych, nie wiadomo
    ilu bylo chrzescijanskich deistow.
    2. po ostatnich zamaczach na
    a. kosciol kaldejski w dzielnicy Nafar al Shurta
    b. koscioly ortodoczne Swiety Jakub i Swiety Jan w dzielnicy Doura
    c. kosciol katolicki lacinski a Karrada
    d. kosciol syryjsko -anchioski Swiety Tomasz a Mansour itd
    zostalo ich 340 tys, wielki rozwoj, dowod islamskiej tollerancji i opieki.
    3. Ale to nie wszystko, tylko w tym roku conajmiej 288 z nich barbarzynsko
    zamordowano, tylko 1 sierpnia w Mosulu i Bagdadzie okolo 40- stu.
    4.to juz od czasow republiki islamskiej w iranie ze w krajach musulmanskich trwa
    regularna persekucjone chrzescijan, nie moge sobie przypomniec od kiedy Polski
    Papiez jest Bishopem Rzymskim.
    5. W saudi arabskij w dalszym ciagu obowiazuje kara smierci za pokazanie
    krzyzyka w miejscu publicznym , nie mowiac juz o zblizeniu sie do Mecci.

    Cos o tym z kazaniach Jana pawla sie nie slyszy, albo ja mam trudnosci to
    uslyszec.Wielkie organizacje religijne ,ktore tak glosno walcza o dialog
    miedzyreligijny bardzo czesto na swoich spotkaniach maja jako gosci tych ,ktorzy
    osobiscie za smierc chrzescijan sa odpowiedzialni.
    Najlepsi sa ci z ACLI( Associazioni Cristiane Lavoratori Italiani)- Zwiazek
    wloski pracownikow chrzescijanskich), ktorzy obarczaja winna jak zwykle Busha
    choc juz przed rokiem 2000 umieralo jako meczenicy wiecej dzialaczy religijnych
    niz teraz, ktorzy w przeciwienstwie do "tzw meczennikow Jihadu sami sobie ta
    smierc nie wybrali i nie wysadzili sie w Autobusie pelnym Zydoalbo pociagu
    pelnym Chrzescijan.
    Na ostatniej przyjeciu w Vatikanie w srode po bogoslawienstwu Papiez po cichu i
    prawie prywatnie( aby byc politycznie poprawny) obiecal modlic sie codziennie o
    jemu tak "Kopchany narod Iracki", mial na mysli arabow, moze Lurdow, moze tez
    Turkomanow a moze tez potomkow chrzescijanskich orginalnych mieszkancow tej ziemi.
    Zwrocil sie z prosnba do pozostalych tam chrzescijan aby z tego kraju nie
    uciekali i czynnie przyczynili sie do dialogu z musulmanami i do pojednania (
    szkoda ze Polacy nie poprosili Hitlera w roku 1944 o wybaczenie ,i o pojednanie,
    szczegolnie jak on wymordowal prawie cakla ludnosc Warszawy i zaczynal ja w
    powietrze wysadzac).
    Dziwne tez, ze zakonczyl swoj dialog jeszcze ciszej mowiac po wlosku- affettuosa
    partecipazione alle famiglie delle vittimee e alle sofferenze degli ostaggi e
    di tutti gli innocenti colpiti dalla cieka barbarie del terrorizmu- co
    tlumaczac- wspolczucie rodzinom ofiar, zakladnikow i wszystkich niewinnych
    uderzonych przez slepa barbazynska nienawisc terroryzmu - tylko jedna gazeta we
    Wloszech to przytoczyla, na trzeciej stronie ( Observator Rzymski), ale lepiej
    cos niz nic.
    Zaraz z badgadu - Patriark katolicko-kaldejski Emmamuel Delly Papiezowi za te
    slowa goraco podzienkowal, i wyrazil nadzieje ze po zamachach sierpniowych i
    pazdziernikowych jacys chrzescijanie zostana w Iraqu aby brac czynny udzial tego
    kraju demokratyzacji.Na szczescie rzad Alawi wyznaczyl katolika kaldejskiego
    jako irackiego ambasadora przy Vaticanie i on Albert Yelda ma objac swj urzad na
    poczatku grudnia( jak dozyje mam nadzieje).
    To cop do Iraqu, moze by tak spytac Polskiego Papieza dlaczego przesunal
    siedzibe swojego wyslannika w Israelu( calym) z czesci Israela okupowanej przez
    Arabow do Israela Zydowskiego, czyzby juz w czesci pod arabska okupacja nie
    bylo chrzescijan? Gdzie oni sie podziali, przeciez tzw palestynczycy zawsze byli
    ich wielkimi przyjaciolmi, nawet dawano sronienie ich terrorystom , nie mowiac
    juz o dostarczaniu broni. Oni nawet chcieli sobie wybudowac nowy Meczet zaraz
    kolo wejscia do Bazylijki, moze aby mogli oni bardziej czynnie brac udzial w
    kazaniach chrezscijanskich.
  • Gość: jarek-Zyd ne telus IP: *.fastres.net 28.10.04, 18:31
    to masz na mysli.
  • Gość: jarek-Zyd ne telus IP: *.fastres.net 28.10.04, 18:35
    komunistycznej tromby.
  • Gość: rachelka IP: *.twcny.rr.com 28.10.04, 18:54
    Gość portalu: jarek-Zyd ne telus napisał(a):

    > pewnego Wielkiego Polaka milczy jak musulmanie zabijaja chrzescijan, moze to
    > nazywa sie katolicka pomoc.
    chyba musisz spac za duzo,ze niczego nie slyszysz, nu to normalne w twoim wieku
    i z twoim arabskim obledem.
  • Gość: jarek-Zyd ne telus IP: *.fastres.net 28.10.04, 19:43
    o karach smierci na chrzescijanach w pakistanie powiedzial, moze mnie
    przypomnisz jakis jego apel przed rokiem 1999 przeciwko ludobojstwu chrzescijan
    w Sudanie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka