Dodaj do ulubionych

"Kod Leonarda da Vinci" - kłamie i obraża

17.03.05, 12:21
Po miesiącach "nadstawiania drugiego policzka", Watykan ostro zaatakował
powieść amerykańskiego pisarza Dana Browna "Kod Leonardo da Vinci" - pisze
amerykański dziennik "International Herald Tribune".

Według gazety, Watykan twierdzi, że chrześcijanie nie powinni kupować, a
nawet czytać tej książki.

Arcybiskup Genui i były sekretarz watykańskiej kongregacji Nauki Wiary,
kardynał Tarcisio Bertone w serii wywiadów dla różnych mediów mówił - zauważa
gazeta - że powieść to archetyp "antykatolickich uprzedzeń",
pełna "wulgarnych kłamstw i manipulacji" na temat historii Kościoła, a
szczególnie roli Jezusa.

"IHT" dodaje, że w środę w nocy Bertone zwołał w swoim genueńskim biurze
specjalną konferencję prasową na temat powieści Browna.

"Jestem naprawdę zszokowany, że książka oparta na tak wielu błędach i
licznych kłamstwach, mogła osiągnąć taki sukces - mówił cytowany przez
dziennik kardynał - Jeżeli wyszłaby podobna książka pełna kłamstw o Buddzie,
Mahomecie czy (...) historii holokaustu, ciekawe co by się stało".

Gazeta dodaje, iż rzadko zdarza się, aby hierarcha kościelny krytykował
popularną opowieść. Jednak "Kod Leonardo da Vinci", który sprzedał się w 25
milionach egzemplarzy i został przetłumaczony na 44 języki, wywołał wiele
bólów głowy w Kościele katolickim.

"Kod Leonarda da Vinci", sensacyjna powieść amerykańskiego pisarza Dana
Browna, przedstawia m.in. teorię o spisku w Kościele, którego celem jest
zatajenie "prawdy" o Jezusie, roli św. Marii Magdaleny w jego życiu i dzieci,
które rzekomo mieli.

info.onet.pl/1069467,12,item.html
Zdruzgotany, sięgnąłem po „Kod Leonarda da Vinci”. To fakt, trochę polepszył
mi on opinię o poprzedniej powieści. Byłem bowiem przekonany, że "Anioły i
demony" (poprzednia powiesć Dana Browna) to prawdziwe dno. Po lekturze "Kod
Leonarda da Vinci" wiem już, że dno umiejscowione jest znacznie głębiej.
Profesor Langdon i spółka znów pozwalają sobie na "historyczne" dywagacje.
Czego tu nie ma! Jezus żonaty z Marią Magdaleną, która wyemigrowała do
Francji, by dać początek dynastii Merowingów! Pięć milionów czarownic
spalonych przez katolickich fanatyków! Templariusze aresztowani na rozkaz
papieża, "w operacji godnej CIA"! Skrytobójcy i sadomasochiści z Opus Dei!
Słowem – "rewelacje" znane z brukowej prasy, albo z pseudohistorycznej
makulatury, w rodzaju "Święty Graal, Święta Krew", niemiłosiernie wyszydzanej
przez prawdziwych historyków.

Dalibóg, na blisko 570 stron, za które zapłaci czytelnik "Kodu Leonarda da
Vinci", wartościowych jest tylko 7 (siedem!) – mam na myśli Posłowie od
wydawcy polskiego autorstwa prof. Zbigniewa Mikołejki, który prostuje
przynajmniej cząstkę brownowych głupot.

Gdy tak chłonąłem te powieścidła, przed oczy duszy mej pchały się natrętnie
postacie liczne – owi bywalcy kawiarń i salonów, z Europy całej i z Ameryki,
twórczością Dana Browna tak zachwyceni... Pan krytyk z telewizji, luzak
kudłaty... Wreszcie autorzy entuzjastycznych recenzji z prasy i internetu, z
którymi też zapoznać się zdążyłem...

Nabrałem bowiem nieodpartego przekonania, iż twórczość Dana Browna
przeznaczona jest dla szczególnego rodzaju ludzi – osób wielce
nieszczęśliwych, srogo potraktowanych przez los - mianowicie umysłowo
upośledzonych. Zważywszy na rozmiary popularności owych bestsellerów,
diagnoza ta wzbudzać musi głęboki niepokój...

cristeros1.w.interia.pl/crist/cywilizacja/anioly_i_demony.htm
Obserwuj wątek
        • stranger.pl Re: Ależ Jezus juz jest Celtem i Apostołowie rów 17.03.05, 13:48
          Jesteś dziwnym typkiem - naigrywasz się a nawet nie wiesz z czego i nie znasz
          tematu - co widać po twoim komentarzu.
          "W II w. przed Chrystusem Galilea stała się przedmiotem licznych
          najazdów. W 165 r. przed Ch. Szymon Machabeusz, nie widząc możliwości jej
          utrzymania, zabrał ze sobą do Judei nieliczna rzesze ocalałych w Galilei
          Żydów. Od tego więc czasu Galilea znowu stała się dla Żydów "dzielnicą
          pogańską" (Galil hag-goim). Szybko też znaleźli się chętni do zaludnienia
          tej urodzajnej ziemi - były to sąsiednie ludy semickie a nawet Hellenowie
          (Grecy - dziesiątkami tysięcy osiedlający się w Egipcie, Mezopotamii etc.).
          Dopiero za wnuka Szymona Galilea została ponownie przez Żydów podbita, lecz
          nie mając sił na jej skolonizowanie zdecydowano się nie wypędzać jej "nowych
          mieszkańców" ani też nie wymordować. Otóż wszyscy, co chcieli pozostać w
          Galilei, zostali przymusowo obrzezani i uznani za Żydów (prozelici).
          Prozelici otrzymali status równych ale w rzeczywistości "prawowierni" Żydzi
          judejscy nimi gardzili. Traktując ich jako obywateli drugiej kategorii
          („Obcych” wśród swoich)."

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=21661019&a=21693917
          "Jezus Chrystus i wszyscy jego uczniowie to Galilejczycy, za wyjątkiem
          jednego... Judasza Iskarioty... I tylko on jeden zdradził. dlaczego?
          Chrystus został ukrzyżowany przez Rzymian na mocy wyroku Sanhedrynu
          (Synhedrionu) tzn. żydowskiej rady starszych, spełniającej funkcję
          najwyższej rady, trybunału, organu władzy relig.-polit. i adm.-sądowej. Pan
          Jezus był Galilejczykiem, a więc poddanym Heroda Antypasa, nie Rzymu. Nie
          był obywatelem rzymskim (do edyktów Karakalli z 212 r. było jeszcze daleko)
          dlatego obowiązywała jurysdykcja żydowskiego państewka (de facto
          protektoratu, by użyć współczesnej terminologii ale mającego bardzo dużą
          autonomię) Galilei, pro forma zatwierdzana przez rzymskiego urzędnika (w tym
          przypadku prokuratora P. Piłata."

          "To też swoja droga stało się przyczyną zdrady Judasza Iskarioty
          (jedynego "prawowiernego" Żyda w orszaku Jezusowym). Żydzi wówczas oczekiwali
          (i oczekują dziś ) na Mesjasza w ścisłym, żydowskim znaczeniu tego słowa, jako
          króla z rodu Dawida, którego królestwo będzie najzupełniej z tego świata, który
          wywyższy swój... naród żydowski ponad wszystkie inne narody na ziemi.
          Zrzeczenie się przez Pana Jezusa tego zadania zapewne rozczarowało
          Judasza. "Obcy" przestał być Żydem i orędownikiem ich sprawy a za to godził w
          ich opokę tzn. judaizm. Rozczarowało, bo żydowski Mesjasz ma zbawić tylko
          samych Żydów a nie świat cały."

          Umiesz ustosunkować się do podanych faktów - czy tylko śmieć się z... swojej
          niewiedzy?

          Co do Celtów w Palestynie - należałoby najpierw odpowiedziec na pytanie kim
          bylim Prozelici (mieszkańcy Galilei przymusowo obrzezani i uznani za Zydów w II
          w. przed Ch.) - przeciez nie Semitami, byli to w duzej mierze Hellenowie
          (Grecy - kilkaset tysięcy Greków mieszkało w na Wybrzezu dzisiejszej Turcji,
          Anatolii, międzyrzeczu Eufratu i Tygrysu a także w Egipcie i Palestynie). Do
          tego dochodziły kolejne fale wędrujących wówczas po świecie starożytnym - m.in.
          Celtowie, Germanie etc. Dziś o ich obecności na danym terenie mogą
          tylko "opowiedzieć" znaleziska archeologiczne i porówywania lingwistyczne nazw
          geograficznych - nawiasem mówiąc, nazwa Galilea nie ma nic wspólnego z Galią
          (celtycka) co szyderczo ujmowała "krasula" by zdyskredytować moje słowa.

          A tak przy okazji, dlaczego Jezusu Chrystus nie mówił po hebrajsku?
          • biedronka24 Dziubdzius Biblie wielu czytalo i bedzie czytalo 17.03.05, 16:01
            a w twoim kraiku kiedys szanowany nauczyciel musial ja czytac do poduszki, a
            nauczycielka szanujaca sie - nie mogla byc zamezna...
            Tyle ze o takich zasadach w Biblii nie bylo...
            Ktos napisal sympatyczna recenzje i osmiesza powszechny obecnie trend do
            pseudointelektualizmu i pseudokrytycyzmu literackiego..
            Osmiesza tez elity pasjonujace sie naturalizmem i literackimi opisami naprezen i
            wyprezen... Ja osobiscie tez mam dosc- ale nie nawoluje do nieczytania -
            conajwyzej do przekonywania potomstwa ze wszystko co zalega ksiegarnie z
            dopiskiem ´bestseller´ jest czyms wartosciowym i warto z tego czerpac
            jakiekolwiek nauki...
            Pytanie czy mozna przyjemnosci i czy warto na to wydawac kase..
            Ale -co znamienne dzis ludzie coraz rzadziej potrafia i chca wybierac...
            Lubia jak robi to za nich ktos inny. A to spory blad...
            • fredzio54 Re: "Kod Leonarda da Vinci" Do Fredzia 18.03.05, 18:21
              Ja zanm calo prawde o chrystusa od emogrowal w 1957 z poski antysemicka to
              Erec Israel ja odwiedzylem mojego dziadkaw Twerii na Jeziora Galilejskiego
              iw Szabat byl jakis facet co chodzil na wodzie, dziadek powiedzial z to jest
              nasz zanjomi z emygracij :))))))
              • pippi.l Re: "Kod Leonarda da Vinci" Do Fredzia 18.03.05, 18:58
                fredzio54 napisał:

                > Ja zanm calo prawde o chrystusa od emogrowal w 1957 z poski antysemicka to
                > Erec Israel ja odwiedzylem mojego dziadkaw Twerii na Jeziora Galilejskiego
                > iw Szabat byl jakis facet co chodzil na wodzie, dziadek powiedzial z to jest
                > nasz zanjomi z emygracij :))))))

                o kurdzę, ale z ciebie prostak, przegiąłeś po prostu, żyjesz tym, że dowalasz
                Polakom i Polsce, może leczy to twoje kompleksy, teraz widzę, że jesteś po
                prostu nikim, z czymś takim jak ty nie rozmawia się, może ktoś z twoich
                bliskich ma jakiegoś swojego Boga, spytaj go o opinię o swoim poście, monika
    • szpieg.z.krainy.dreszczowcow REAKTYWOWAĆ INDEKS KSIAG ZAKAZANYCH 17.03.05, 13:28
      Wtedy juz nie bedziemy czytac podobnych bzdur. Postuluje równiez aby ten indeks
      ustalał Stranger, wtedy bedziemy mieli pewność, ze nic już nie zatruje naszego
      umysłu.

      PS. Osobiści uważam, że to dobra ksiażka. Wciaga i naprawdę szybko czas upływa
      poczas jej czytania.
      Juz sobie wyobrazam te tłumy staruszek pikietujacych kina w których bedzie
      wyświetlany film zrealizowany na podstawie tej powieści.
      • pyrus_zwyciezca Re: REAKTYWOWAĆ INDEKS KSIAG ZAKAZANYCH 17.03.05, 13:46
        szpieg.z.krainy.dreszczowcow napisał:

        > Wtedy juz nie bedziemy czytac podobnych bzdur. Postuluje równiez aby ten
        indeks
        >
        > ustalał Stranger, wtedy bedziemy mieli pewność, ze nic już nie zatruje
        naszego
        > umysłu.


        Spozniles sie ze swoimi propozycjami.
        Juz jest dosyc innych, ktorzy podejmuja sie tego zadania



        >
        > PS. Osobiści uważam, że to dobra ksiażka. Wciaga i naprawdę szybko czas
        upływa
        > poczas jej czytania.


        Nie czytalem ale wierze na slowo.
        Wczoraj polecono mi jeszcze kilka dobrych ksiazek, ktore podobno wciagaja i
        czas szybko przy nich uplywa.
        Czytales juz ?

        Leszek Bubel
        Polski Holokaust



        --------------------------------------------------------------------------------
        Leszek Bubel
        Polsko - Żydowska wojna o krzyże

        --------------------------------------------------------------------------------
        Leszek Bubel
        Poznaj Żyda


        > Juz sobie wyobrazam te tłumy staruszek pikietujacych kina w których bedzie
        > wyświetlany film zrealizowany na podstawie tej powieści.

        Ja tez.

    • ziri Re: "Kod Leonarda da Vinci" - kłamie i obraża 17.03.05, 13:30
      to oczywiscie sprawa z jednej strony sumienia a z drugiej strony zdrowego
      rozsadku

      takie oswiadczenia ze strony Kosciola stanowia jednak - obawiam sie - tylko myn
      na wode dla specjalistow od PR i innych tego typu milusinskich, ktorzy beda
      napedzac koniunkture na rynku ksiegarskim, bardzo prawdopodobne, ze nastepne
      wydania beda zwierac wielkie "ostrzezenie": wciagnieta na indeks ksiag
      zakazanych!

      dla mnie osobiscie te ksiazki to taki troche pan samochodzik w zachodnim
      garniturze, ale znam ludzi, ktorzy dzieki lekturze dzial pana Browna poczuli
      sie oswieceni, ktorzy poczuli smak prawdy dzieki ujawnieniu wszelkich
      wstrzasajacych tajemnic

      przeciez powszechnie wiadomo, ze nic nie sprzedaje sie tak dobrze, jak spiskowa
      teoria dziejow, ktorej to fanow - nota bene - sporo sie na tym forum znajduje
      • kotek.filemon Re: "Kod Leonarda da Vinci" - kłamie i obraża 17.03.05, 14:17
        losiu4 napisał:

        > jedynym czego się można obawiać to bezmyślości czytelników którzy za prawde
        > objawioną uznają wszystko, co tylko w byle pseudonaukowej książeczce
        wyczytają.

        Popieram. Nie przeraża mnie to, że ludzie Kod czytają. Przeraza mnie, że spora
        część w brednie tam wypisane wierzy.
        Co do tytułu wątku. Kod kłamie, bo Dan Brown dał się złapać na lep francuskiego
        kombinatora od Zakonu Syjonu, nb. w czasie ostatniej wojny kolaboranta rzadu
        Vichy. Kod także obraża, konkretnie: uwłacza mojej inteligencji i tym okruchom
        wiedzy, które z różnych źródeł wyniosłem.
        Czytywałem już lepsze kryminały, które przynajmniej nie rościły sobie pretensji
        do bycia źródłem historycznym...

        --
        Zwierzęta w ogrodzie patrzyły to na świnię,
        to na człowieka, potem znów na świnię i na człowieka,
        ale nikt już nie mógł rozpoznać, kto jest kim...
        • kotel_ha_maarawi Re: No "kotel_ha_maarawi" gdzie fakty? 17.03.05, 15:27
          stranger.pl napisał:

          > Twoje milczenie oznacza - postawiłeś tezę (kłamliwą) a że fakty nie zgadzaja
          > się z nią to tym gorzej dla tych faktów.
          > Żałosne.

          moje milczenie oznacza ze nie mam zamiaru z toba polemizowac.
          chodzi mi o caloksztalt twojej tworczosci.
          cytujesz pseudonaukowe prace
          sciagasz urywki z internetu napisane przez skrajnych (lagodnie mowiac)
          ekcentrykow z bzikiem na jakims punkcie
          widzisz zydow gdzie ich nie ma a nie widzisz gdzie sa
          wypisujesz bzdury o Jezusie
          bzdury o bliskim wschodzie
          wogole bzdury
          kazdy myslacy forumowicz wie o co mi chodzi bez mojego wyliczania szczegolow.

          Koniec kropka.
          dyskusja zakonczona
          • stranger.pl Re: No "kotel_ha_maarawi" gdzie fakty? 17.03.05, 15:43
            To bardzo "ciekawe" i "oryginalne" - powiedziałeś: "bzdury ktore te wypisujesz
            jako fakty sa jeszcze glupsze i bardziej obrozajace niz te co Dan Brown napisal
            jako fikcje." a gdy pytam się: "A konkretnie o co ci chodzi? - Podaj fakty.
            Może chodzi ci o życiorys niemieckiego Żyda Juliusa Streichera?" *)
            Odpowiadasz cyt.: "moje milczenie oznacza ze nie mam zamiaru z toba
            polemizowac. chodzi mi o caloksztalt twojej tworczosci..."

            I kto ci uwieży, skoro nie masz cywilnej odwagi podać rzekomych faktów
            uzasadniających twoja kłamliwą tezę (nawet całokształ opiera się przecież na
            konkretnych przypadkach). Dobrze że chociaż jesteś tylko tchórzem a nie
            manipukatorem, tchórzem bez dowodów oskarzającym.

            *)
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=21752352&a=21755711
        • gw_bush Re: No "kotel_ha_maarawi" gdzie fakty? 17.03.05, 15:37
          stranger.pl napisał:

          > Twoje milczenie oznacza - postawiłeś tezę (kłamliwą) a że fakty nie zgadzaja
          > się z nią to tym gorzej dla tych faktów.
          > Żałosne.


          Przetlumacze ci co ten kotlet napisal.

          "Nic nie wiem na zaden z poruszonych przez ciebie tematow ale to co piszesz mi
          sie nie podoba wiec mam chyba prawo ciebie nie lubiec.
          Dyskutowac nie bede, bo z braku jakichkolwiek wiadomosci nie mam niestety szans
          ale o tym nikt nie wie i na pewno sie nie domysla"
          • kotel_ha_maarawi Re: No "kotel_ha_maarawi" gdzie fakty? 17.03.05, 15:57
            widze ze ty tez nalezysz do gatunku glupkowatych.

            No to ja Tobie przetlumacze co napisalem

            Nie dyskutuje z glupimi ludzmi o faktach. Nie zadaje sie w ostatnio modne w
            USA dyskusje na temat ewolucji. Nie zadaje sie w dyskusje o o tym czy ziemia
            jest plaska. Nie zadaje sie w dyskusje czy Hitler byl Zydem. Nie zadaje sie w
            dyskusje czy Jezus byl Zydem. Nie zadaje sie w dyskusje czy Talmud nawoluje do
            stosunkow z 3-letnimi dziewczynkami. Nie zadaje sie w dyskusje czy Celtowie
            mieszkali w Palestynie. Nie zadaje sie w dyskusje o tajnym zwiazku zydow i
            masonow. Nie zadaje sie w dyskusje czy warto odnosic sie serio do ksiazek
            pisanych jako powiesc kryminalna - nawet jak sa na tle religijnym. Starczy?

            Git!
    • neceser Watykanu metoda: CENZUROWAC! 17.03.05, 15:48
      Na szczescie , palanty sa slabe i nie zatrzymaja morza ksiazek i innych
      dzialan, jak podroze szlakiem kodu. Palanty sa anty wolnosciowe i zapomnieli
      ze sredniowiecze skonczylo sie 6 wiekow temu. Teraz to jak krolowa Anglii-
      ozdoba i turystyczna atrakcja dla Wloskiego przemyslu turystyki.
    • i-love-2-ski Re: "Kod Leonarda da Vinci" - kłamie i obraża 17.03.05, 18:33
      zauwaz ,ze w ameryce najlepsze filmy to osmieszajace wartosci katolickie i
      chrzescijanskie. to samo dotyczy sztuki czy beletrystyki. ciekawe jak malo osob
      w hollywood czy artystow szydzi z wartosci judaizmu. ciekawe czemu?
      --
      Demokracja polega na tym, że trzeba innym pozwolić się wygadać.
            • i-love-2-ski Re: rzeczywiscie! 17.03.05, 19:14
              kotel_ha_maarawi napisał:

              > i-love-2-ski napisał:
              >
              > > kotel_ha_maarawi napisał:
              > >
              > > > przykladem sluzy np "Passion" Gibsona
              > >
              > > przykladem czego?
              >
              > tego co napisales powyzej

              powyzej niczego nie ma, a ja jestem rodzaju zenskiego.
              --
              Demokracja polega na tym, że trzeba innym pozwolić się wygadać.
              • kotel_ha_maarawi Re: rzeczywiscie! 17.03.05, 19:17
                i-love-2-ski napisał:

                > kotel_ha_maarawi napisał:
                >
                > > i-love-2-ski napisał:
                > >
                > > > kotel_ha_maarawi napisał:
                > > >
                > > > > przykladem sluzy np "Passion" Gibsona
                > > >
                > > > przykladem czego?
                > >
                > > tego co napisales powyzej
                >
                > powyzej niczego nie ma, a ja jestem rodzaju zenskiego.

                1. powyzej jest:
                "zauwaz ,ze w ameryce najlepsze filmy to osmieszajace wartosci katolickie i
                chrzescijanskie. to samo dotyczy sztuki czy beletrystyki. ciekawe jak malo osob
                w hollywood czy artystow szydzi z wartosci judaizmu. ciekawe czemu?"

                2. wyswietlasz sie w rodzaju meskim : "i-love-2-ski napisał:"
                    • stranger.pl Re: rzeczywiscie! 17.03.05, 19:37
                      Nie, nie napisałeś - ale tak to zrozumiałem. Istnieją dwie możliwości
                      interpretacji twojej odpowiedzi "rzeczywiście" - albo zgodziłeś się z i-love-2-
                      ski że w cyt.: "zauważ ,ze w Ameryce najlepsze filmy to ośmieszające wartości
                      katolickie i chrześcijańskie. to samo dotyczy sztuki czy beletrystyki. ciekawe
                      jak mało osób w Hollywood czy artystów szydzi z wartości judaizmu. Ciekawe
                      czemu?" Albo twoja uwaga "rzeczywiście" to ironiczny głos - niedwuznacznie
                      wskazująca, że jednak istnieje coś ośmieszającego judaizm. I tym jest "Pasja"
                      Gibsona.
                      Ponoć jesteś Żydem (tak o sobie mówisz i zgadzasz się że w Hollywood (Ameryce)
                      ośmiesza się katolików a powstrzymują się od szydzenia z judaizmu?). Dziwne.
                      A tak przy okazji czy mieszkasz w Izraelu? Co byś powiedział gdybym spytał się
                      coś na temat ew. miasta w którym mieszkasz lub czegoś o Izraelu? Dlaczego - bo
                      uważam że nie jesteś tym za kogo się podajesz. Znam ten kraj i to dobrze - co
                      ty na to?
                • i-love-2-ski Re: rzeczywiscie! 17.03.05, 19:25
                  kotel_ha_maarawi napisał:

                  > i-love-2-ski napisał:
                  >
                  > > kotel_ha_maarawi napisał:
                  > >
                  > > > i-love-2-ski napisał:
                  > > >
                  > > > > kotel_ha_maarawi napisał:
                  > > > >
                  > > > > > przykladem sluzy np "Passion" Gibsona
                  > > > >
                  > > > > przykladem czego?
                  > > >
                  > > > tego co napisales powyzej
                  > >
                  > > powyzej niczego nie ma, a ja jestem rodzaju zenskiego.
                  >
                  > 1. powyzej jest:
                  > "zauwaz ,ze w ameryce najlepsze filmy to osmieszajace wartosci katolickie i
                  > chrzescijanskie. to samo dotyczy sztuki czy beletrystyki. ciekawe jak malo osob
                  > w hollywood czy artystow szydzi z wartosci judaizmu. ciekawe czemu?"
                  >
                  > 2. wyswietlasz sie w rodzaju meskim : "i-love-2-ski napisał:"

                  wyswietla mnie GW,a wiec nie mam wplywu na to,a jesli chodzi o moje stwierdzenie
                  to ja najberdziej stoje za nim. jesli pamietasz historie krecenia i finansowania
                  "Pasji",to pewnie wiesz,ze to nie hollywood za tym stoi,jak rowniez pan Gibson
                  sam finansowal ten epik,nie zwazajac na straszne protesty ze strony zydow. az do
                  dzisiaj w uszach brzmia te wszystkie kalumnie rzucane pod jego adresem,pod
                  adresem filmu i ew. szkody moralnej jaka mial on wyrzadzic. oczywiscie nikt nie
                  protestuje na filmy typu "sister's act",czy "friday the 13th",gdzie albo szydzi
                  sie z katolikow,albo leb obcina siekiera przy sutym wylewaniu ketchupu. jak
                  wiesz nie ma filmow szydzacych z wiary judaizmu,czy wspanialych wystaw
                  osmieszajacych rabinow,czy inne relikwie zydowskie,ale mozna znalesc rzezbe z
                  krowiego g.. ilustrujaca Matke Boska,czy rzezbe siusiajacego Papieza w Muzeach
                  Narodowych roznych miast amerykanskich. jak wiesz na dodatek ta sztuka jest
                  finansowania przez naszego podatnika.
                  --
                  Demokracja polega na tym, że trzeba innym pozwolić się wygadać.
                  • kotel_ha_maarawi Re: rzeczywiscie! 17.03.05, 19:32
                    i-love-2-ski napisał:

                    > kotel_ha_maarawi napisał:
                    >
                    > > i-love-2-ski napisał:
                    > >
                    > > > kotel_ha_maarawi napisał:
                    > > >
                    > > > > i-love-2-ski napisał:
                    > > > >
                    > > > > > kotel_ha_maarawi napisał:
                    > > > > >
                    > > > > > > przykladem sluzy np "Passion" Gibsona
                    > > > > >
                    > > > > > przykladem czego?
                    > > > >
                    > > > > tego co napisales powyzej
                    > > >
                    > > > powyzej niczego nie ma, a ja jestem rodzaju zenskiego.
                    > >
                    > > 1. powyzej jest:
                    > > "zauwaz ,ze w ameryce najlepsze filmy to osmieszajace wartosci katolickie
                    > i
                    > > chrzescijanskie. to samo dotyczy sztuki czy beletrystyki. ciekawe jak mal
                    > o osob
                    > > w hollywood czy artystow szydzi z wartosci judaizmu. ciekawe czemu?"
                    > >
                    > > 2. wyswietlasz sie w rodzaju meskim : "i-love-2-ski napisał:"
                    >
                    > wyswietla mnie GW,a wiec nie mam wplywu na to
                    MASZ - zmien profil!
                    a jak zakladalas/zakladales login, to nie rozumialas/rozumiales co znaczy płeć?

                    >a jesli chodzi o moje stwierdzenie
                    > to ja najberdziej stoje za nim. jesli pamietasz historie krecenia i
                    finansowani
                    > a
                    > "Pasji",to pewnie wiesz,ze to nie hollywood za tym stoi,jak rowniez pan Gibson
                    > sam finansowal ten epik,nie zwazajac na straszne protesty ze strony zydow. az
                    d
                    > o
                    > dzisiaj w uszach brzmia te wszystkie kalumnie rzucane pod jego adresem,pod
                    > adresem filmu i ew. szkody moralnej jaka mial on wyrzadzic. oczywiscie nikt
                    nie
                    > protestuje na filmy typu "sister's act",czy "friday the 13th",gdzie albo
                    szydzi
                    wyraznie pisales/pisalas "zauwaz ,ze w ameryce"
                    nie ze w Holywoodzie a w ameryce



                    > sie z katolikow,albo leb obcina siekiera przy sutym wylewaniu ketchupu. jak
                    > wiesz nie ma filmow szydzacych z wiary judaizmu,czy wspanialych wystaw
                    > osmieszajacych rabinow,czy inne relikwie zydowskie,ale mozna znalesc rzezbe z
                    > krowiego g.. ilustrujaca Matke Boska,czy rzezbe siusiajacego Papieza w Muzeach
                    > Narodowych roznych miast amerykanskich. jak wiesz na dodatek ta sztuka jest
                    > finansowania przez naszego podatnika.
                    co to ma do rzeczy z filmami?
                    ja tam nie chodze za czesto do kina, bo uwazam ze wszystkie pod rzad sa raczej
                    glupie, ale nie przychodzi mi do glowy zaden film w ktorym szydrza z
                    chrzescian. Chyba tylko "The Life of Brian". Ale to byl film angielski...
                    • i-love-2-ski Re: rzeczywiscie! 17.03.05, 19:48
                      kotelku masz duzo do powiedzenia i w stylu iscie panskim a wiec do rzeczy. co do
                      loginu to nie pamietam jakie dane podalam i nawet nie chce mi sie sprawdzac,ale
                      chyba dla ciebie nie jest to probleme przyjac info o mojej plci i "move on",bez
                      wierszykow. a co do filmow i co przedstawiaja to trudno z toba polemizowac,skoro
                      filmow nie ogladasz,gdyz dyskusja bedzie o niczym.jak widze nie chodzisz rowniez
                      do galerii,czy muzeum,jak rowniez nie ogladasz telewizji i nie czytasz prasy
                      stad twa niewiedza plynie.dobrze,ze chociaz rymujesz to podnosi twoj poziom.
                      --
                      Demokracja polega na tym, że trzeba innym pozwolić się wygadać.
      • abe_ltd Dokladnie. Mnie to to tez nie bylo w stanie obrazi 17.03.05, 21:24
        obrazic czy zbulwersowac bo odebralam to jako grafomanie. Przeczytalam bo mi
        ktos to kupil na urodziny, a ja niczego nie wyrzucam, ale ku koncowi to juz mi
        sie mdlo robilo na samo mysl co ja tu nowego dzisiaj znajde.
        Najlepsza paranoja to historia Marii Magdaleny, ktora okazala sie z rodu
        krolewskiego i byla zona Jezusa z peczkiem uroczych dzieci. A tak wogole, Jezus
        to byl po prostu medrcem a nie zadnym Bogiem czy Mesjaszem. NO a wogole przy
        Ostatniej Wieczerzy to Maria Magdalena zaraz obok Jezusa siedziala, co widac
        wyraznie na 'Ostatniej Wieczerzy" Da Vinci. No i jeszcze, Templariusze i
        Krzyzowcy to byli tak naprawde poganie, co wyraznie widac w poganskich
        symbolach w calej ich architekturze. No ale wracajac co Magdaleny to ona umarla
        niby we Francji (gdzie te krolewska dynastie zalozyla) ale jakims cudem (no coz
        cuda sie zdarzaja) jej grob i cialo ci poganscy Templariusz znalezli na Bliskim
        Wschodzie podczas wypraw krzyzowych, i je dopiero do Francji przywiezli wraz z
        tajnymi dokumentami wskazujacymi na to, ze tak naprawde boginia i istota boska
        jest Kobieta, Maria Magdalena!
        No, czy to wogole wymaga comentarza, kochani. Mozna by sie bylo posmiac ale z
        drugiej strony, nawet nie ma z czego. Mnie sie wydaje,ze pan Dan Brown po
        prostu u-BOSTWIA panie lzejszych obyczajow i chcial im tu taki sobie maly hold
        zlozyc.
        • i-love-2-ski Re: Dokladnie. Mnie to to tez nie bylo w stanie o 17.03.05, 21:31
          abe_ltd napisała:

          > obrazic czy zbulwersowac bo odebralam to jako grafomanie. Przeczytalam bo mi
          > ktos to kupil na urodziny, a ja niczego nie wyrzucam, ale ku koncowi to juz mi
          > sie mdlo robilo na samo mysl co ja tu nowego dzisiaj znajde.
          > Najlepsza paranoja to historia Marii Magdaleny, ktora okazala sie z rodu
          > krolewskiego i byla zona Jezusa z peczkiem uroczych dzieci. A tak wogole, Jezus
          >
          > to byl po prostu medrcem a nie zadnym Bogiem czy Mesjaszem. NO a wogole przy
          > Ostatniej Wieczerzy to Maria Magdalena zaraz obok Jezusa siedziala, co widac
          > wyraznie na 'Ostatniej Wieczerzy" Da Vinci. No i jeszcze, Templariusze i
          > Krzyzowcy to byli tak naprawde poganie, co wyraznie widac w poganskich
          > symbolach w calej ich architekturze. No ale wracajac co Magdaleny to ona umarla
          >
          > niby we Francji (gdzie te krolewska dynastie zalozyla) ale jakims cudem (no coz
          >
          > cuda sie zdarzaja) jej grob i cialo ci poganscy Templariusz znalezli na Bliskim
          >
          > Wschodzie podczas wypraw krzyzowych, i je dopiero do Francji przywiezli wraz z
          > tajnymi dokumentami wskazujacymi na to, ze tak naprawde boginia i istota boska
          > jest Kobieta, Maria Magdalena!
          > No, czy to wogole wymaga comentarza, kochani. Mozna by sie bylo posmiac ale z
          > drugiej strony, nawet nie ma z czego. Mnie sie wydaje,ze pan Dan Brown po
          > prostu u-BOSTWIA panie lzejszych obyczajow i chcial im tu taki sobie maly hold
          > zlozyc.

          ciekawe,ze wybral sobie takich bohaterow a nie innych.jest w koncu z czego wybierac.
          --
          Demokracja polega na tym, że trzeba innym pozwolić się wygadać.
          • abe_ltd Re: Dokladnie. Mnie to to tez nie bylo w stanie o 17.03.05, 21:40
            Bohaterow musial sobie wybrac ze znanych postaci, zeby ludziska co to ta
            ksiazke czytajom wiedzialy o kogo chodzi. No i wogole bestsellery siem zawsze
            pisze o sekretach najznaniejszych postaci historycznych, a szczegolnie to sa
            bestsellery jak sie jakies brudy wyciaga, a najczesciej brudy zmysla.
            • i-love-2-ski Re: Dokladnie. Mnie to to tez nie bylo w stanie o 18.03.05, 02:34
              abe_ltd napisała:

              > Bohaterow musial sobie wybrac ze znanych postaci, zeby ludziska co to ta
              > ksiazke czytajom wiedzialy o kogo chodzi. No i wogole bestsellery siem zawsze
              > pisze o sekretach najznaniejszych postaci historycznych, a szczegolnie to sa
              > bestsellery jak sie jakies brudy wyciaga, a najczesciej brudy zmysla.

              tak tak szczegolnie jak bohatery som katoliki,czemu nie mogom byc zydowskie
              gieroje,bo by siem kszyk podniosl i bestseller by nie mogl siem dobrze sprzedac:)))
              --
              Demokracja polega na tym, że trzeba innym pozwolić się wygadać.
              • meerkat1 "Life of Brian"- POMYLKA SZPIEGARY! 18.03.05, 10:19
                "Life of Brian" nie byl akurat filmem anychrzescijanskim (nie mowic o tym ze
                nie katolickim) poniewaz dzieje sie w zydowskiej Judei w czasie pojawiania sie
                tam tuzinow nawiedzonych mesjaszy!

                Film zostal oskarzony (glownie przez amerykanskie organizacje zydowskie) akura
                o ANTYSEMITYZM, i... w resultacie, zamiast miec premiere w 6ciu nowojorskich
                kinach mial ja 23ech!!! :-)))

                NB Polecam filipike Johna Cleese'a:
                "Romans! What have they ever done for us?!"
                oraz,
                scene koncowa obejmujajca dialog miedzy ukrzyzowanym Brianem a bojowka
                Ludowego Frontu Wyzwolenia Judei!!!

                Film -uwaga kretyni z Watykanu- stal sie legenda, a dzis jest juz klasykiem!:-)
                • abe_ltd Re: "Life of Brian"- POMYLKA SZPIEGARY! 18.03.05, 22:41
                  Jak mozesz wogole porownywac Life of Brian, wspaniala przesmieszna satyre z ta
                  zupelnie bezpolotowa grafomania Dan Brown'a????
                  Kod Da Vinciego jest zalosna, pozbawiona inteligencji, pozbawiona
                  charakteryzacji niedorzecznoscia, w ktorej sam autor bierze na powaznie i
                  niemalze wierzy we wlasne wymysly. Przeciez ta koncowka kiedy bohater 'wrecz
                  czuje' fizyczna obecnosc 'bogini Marii Magdaleny' pod piramida Luwru jest
                  rownie patetyczna jak osiemnastowieczne romansidlo.
                  Porownaj to sobie teraz do koncowki Life of Brian gdzie nasi ukrzyzowani
                  bohaterowi odspiewuja ten klasyczny kawalek: "ALWAYS LOOK ON THE BRIGHT SIDE OF
                  LIFE, PRAM PARAM PARAM PAM PAM... "
    • mars_99 ciag dalszy zydowskiego spisku 18.03.05, 02:17
      antykatolickiego.
      chca splugawic wiare chrzescijanska tak zeby zabrac ludziom wiare
      i nadzieje - wtedy taki czlowiek 21 wieku bedzie idealnym materialem
      na pracownika globalistycznych koncernow..

      --
      Never argue with idiots; They'll only drag you down to their level then beat you with experience.
    • z_daleka Re: "Kod Leonarda da Vinci" - kłamie i obraża 18.03.05, 10:56
      Ale nie ma tego zlego, co by na dobre nie wyszlo:
      ..."Z kolei prałat Opus Dei ks. bp Javier Echevarria wyznał w wywiadzie dla
      jednej z włoskich stacji telewizyjnych, że modli się codziennie za Dana Browna,
      autora powieści "Kod Leonarda da Vinci", w którym ruch założony przez św.
      Josemarię Escrivę de Balaguera przedstawiony został jako tajna sekta, gotowa na
      wszystko. Jednocześnie ujawnił on, że oczerniająca Opus Dei książka przynosi
      odwrotne od zamierzonych skutki, ponieważ rosną szeregi jego sympatyków."
      www.naszdziennik.pl/index.php?typ=wi&dat=20050318&id=wi12.txt
    • humbak Re: "Kod Leonarda da Vinci" - kłamie i obraża 18.03.05, 16:19
      Święty Graal Święta Krew z tego co wiem wcale nie jest wyszydzany. Być może
      m.in. dlatego, że autorzy nie twierdzą by wyniki ich dochodzenia były prawdą.
      Możesz podać jakiś przykład owego wyszydzenia? A ten... Kodu nie ruszę bo po co
      czytać 2. raz to samo i podobnież do tego cinko napisane;)
      --
      www.nowypompon.pl/pages/common/recenzja_przekroj.htm
      www.funiaste.net/biieo8ii/2005/marzec/11/wino.jpg

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka