Kałuski jest chyba pogrobowcem marszałka Piłsudskiego, któremu się marzyła
ukraińska strefa buforowa odgradzająca Polskę od Rosji. Wygląda na to że słaba
Polska wspiera Ukrainę, co wygląda na działanie samobójcze, gdyby ta ostatnia
miała stać się silny państwem. Najprawdopodobniej to nie Polska będzie na
Ukrainie "rządzić", a Niemcy. Polska może się więc znależć pomiędzy silnymi
Niemcami, a silną Ukrainą, gdyż Ukraincy nigdy nie zgodzą się na polską
dominację. Byt pomiędzy tymi państwami będzie dla nas nowym doświadczeniem.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.