Widzi Pan, nie jest sztuką mieszkać tysiące kilometrów od kraju i aspirować do
bycia wyrocznią we wszystkich kwestiach dotyczących Polski. Jeżeli krytycznie
Pan ocenia politykę wschodnią polskich rządów i prezydenta to nic nie stoi na
przeszkodzie aby powrócił Pan do kraju i starał się brać aktywny udział w jej
kształtowaniu.
Krytyka jest jak najbardziej potrzebna. Krytyka konstryktywna. Krytyka płynaca
z ust osoby, która tu na miejscu podejmuje wyzwania a nie chowa się za wielkimi
falami oceanu.
--
Pozdrawiam
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.