znów sie Pan myli, Panie Andrzeju - publikując moje emaile z moim adresem i
nazwiskiem złamał Pan prawo o tajemnicy korespondencji, za co grozi
odpowiedzialność karna.
To tylko moja dobra wola i wyrozumiałość chronią Pana od wszczęcia postępowania
karnego w prokuraturze rejonowej w Warszawie.
W przeciwieństwie do Pana brzydzę się donosami...
I jeszcze jedno - wypisując powyższe w sposób tak niekulturalny, a prawdę
powiedziawszy wręcz chamski, obnażył Pan poziom dyskusji typowy dla Pańskiego
środowiska.
Straszne są te Pańskie wiechcie w butach, Panie Andrzeju, proletariuszu z
dostępem do komputera, a widać je w każdym napisanym przez Pana słowie...
I Pan chciał publikować w now@ on-line? I jeszcze miał Pan nadzieję na
wynagrodzenie?
Po jurgielt radzę się zgłosić gdzie indziej...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.