Dodaj do ulubionych

czy arabowie sa najgorszymi zolnierzami swiata?

16.08.05, 12:43
czy ktos zna gorszych zolnierzy od zolnierzy arabskich???

3 razy mieli totalna przewage (a w 1973 juz totalna) i dostali taki lomot od
Zydow. Iraku nawet nie bronili. Patrzac na historie ostatnich kilkuset lat
mam wrazenie ze Arabowie osiagneli niespotykany w historii poziom militarnej
beznadziei.

ps-bilans starc powietrznych izrelsko - syryjskich od lat 80 tych to cos kolo

90:0

to wina techniki czy ogolnej nieumiejetnosc walki??

www.eurojihad.org/images/surrender2.jpg

--
Eurojihad.org
Hasan Nasrallah - lider libanskiego Hezbollahu :)
Obserwuj wątek
        • krystian71 Re: czy arabowie sa najgorszymi zolnierzami swiat 16.08.05, 18:46
          nawet nie smiem sugerowac...Czyzbys mial na mysli tego,co dwa lata temu juz
          oglosil zwyciestwo i koniec wojny ...To by byla swietna reklama dla eurojihadu.
          ale fatalna dla Busha.
          Co juz od dwoch lat swoje supermocarstwo meczy na wojnie z tymi, ktorych
          markus oglosil najgorszymi zolnierzami swiata
          --
          -------------------------------------------------
          jak mnie juz nuuudzi ten temat zydowski
                  • krystian71 Re: czy arabowie sa najgorszymi zolnierzami swiat 16.08.05, 19:22
                    Byles w Iranie? Bo ja nie.Mowia,ze to piekny kraj i piekne laski, gdzies tu po
                    necie fotki lataly.W Egipcie bylem i powiem ci,ze nigdzie takiego syfu nie
                    doswiadczylem jak w hotelu w Moskwie i na dworcu w bulgarskiej warnie.Mam na
                    mysli hotelowe lazienki i publiczne toalety.
                    Aha, zauwazylem teraz, ty piszesz o Iraqu.Dziwne, ten akurat kraj odwiedzalo
                    wielu Polakow, np w ramach Dromexu.Chyba rzeczywiscie masz zly dzien, wiec
                    pojde sobie dalej.
                    --
                    -------------------------------------------------
                    jak mnie juz nuuudzi ten temat zydowski
                • j-k doskonale wiesz, imperia angielskie i francuskie 16.08.05, 19:16
                  krystian71 napisała:

                  > Doprawdy, abstrakt, nie wstyd ci?

                  mnie nie wstyd..!!!

                  doskonale wiesz, ze imperia francuskie i angielskie, w swiecie islamu, gdyby
                  nie naciski USA i ZSRR, trwalyby 20-40 lat dluzej...
                  byloby to z korzyscia dla obu stron...


                  popatrz na islamskie republiki bylego ZSRR...

                  w Azerbajdzanie
                  Kazachstanie
                  Kirgizji
                  Turkmenii
                  islam jest bezzebny
                  jak w Turcji - i pod kontrola sluzb specjalnych.

                  jedynie w Uzbekistanie i Tadzykistanie
                  probuje sie podniesc...
                  ale poki co, tez dostaje w zeby.


                  • krystian71 Re: doskonale wiesz, imperia angielskie i francus 16.08.05, 19:25
                    to do mnie ? Nie rozumiem, doskonale wiem,ze Francuzi wycofali sie stamtad po
                    dlugiej wojnie , grozacej dysfunkcja ich wlasnej IV Republiki, angole tez nie
                    na wlasne zyczenie.Pisanie o brudzie, to glupia niska dziecinada.
                    --
                    -------------------------------------------------
                    jak mnie juz nuuudzi ten temat zydowski
                    • j-k tu sie niestety mylisz 16.08.05, 19:29
                      krystian71 napisała:

                      > to do mnie ? Nie rozumiem, doskonale wiem,ze Francuzi wycofali sie stamtad
                      po
                      > dlugiej wojnie , grozacej dysfunkcja ich wlasnej IV Republiki, angole tez nie
                      > na wlasne zyczenie.Pisanie o brudzie, to glupia niska dziecinada.

                      gdyby nie egoistyczne naciski USA i ZSRR,a co za tym idzie oNZ, ruch
                      antyimperialne w panstwach islamu, bylyby z cala bezwzglednoscia zgniecione...
                      i nikt by o tym nie widzial...

                      jeszcze raz powtarzam. za obecny bezwlad pasntw islamu w Afryce i Azji
                      odpowiedzoalny jest krotkowzroczny egoizm narodowy i ideologiczny USA i ZSRR...
            • krystian71 Re: wojna bedzie trwala kilkanascie lat... 16.08.05, 19:16
              zgadzam sie.Bo precedensy juz sa.Israel swoja prowadzi w zasadzie juz z 60 lat.
              Tylko kto ta wojne wygra US , czy ten najgorszy zolniez na swiecie.
              Ty wiesz jotka, ze teraz nowa strategia obowiazuje, dla krajow sredniej
              wielkosci, nie atomowych .Znowu studiuje sie starannie metody i sposoby walki
              partyzanckiej, gdyz tylko to moze dac jakas szanse przy agresji wielokroc
              silniejszego przeciwnika.W zaleznosci od warunkow i uksztaltowania terenu,
              nawet partyzantka miejska.
              Strategia Busha to przezytek,bo metody prowadzenia wojny dostosowuje sie do
              przeciwnika.
              Pomysl, co by bylo pod Grunwaldem, gdyby tak Krzyzacy nie chcieli w polu stanac
              Ale Jagiello cwaniak, zawsze mial jakis zapasowy wariant w rekawie, i nic
              dziwnego, w przeciwienstwie do swojego stryjecznego brata, zadnej bitwy nie
              przegral.
              Bush sobie wyobrazal, ze wojska irackie wyjda mu na przeciw i na pustyni stocza
              wielka bitwe,a tymczasem mial do czynienia z manewrem Kutuzowa...
              --
              -------------------------------------------------
              jak mnie juz nuuudzi ten temat zydowski
              • j-k Bush sobie nic nie wyobrazal... 16.08.05, 19:20
                krystian71 napisała:

                > zgadzam sie.Bo precedensy juz sa.Israel swoja prowadzi w zasadzie juz z 60
                lat.
                > Tylko kto ta wojne wygra US , czy ten najgorszy zolniez na swiecie.
                > Ty wiesz jotka, ze teraz nowa strategia obowiazuje, dla krajow sredniej
                > wielkosci, nie atomowych .Znowu studiuje sie starannie metody i sposoby walki
                > partyzanckiej, gdyz tylko to moze dac jakas szanse przy agresji wielokroc
                > silniejszego przeciwnika.W zaleznosci od warunkow i uksztaltowania terenu,
                > nawet partyzantka miejska.
                > Strategia Busha to przezytek,bo metody prowadzenia wojny dostosowuje sie do
                > przeciwnika.
                > Pomysl, co by bylo pod Grunwaldem, gdyby tak Krzyzacy nie chcieli w polu
                stanac
                > Ale Jagiello cwaniak, zawsze mial jakis zapasowy wariant w rekawie, i nic
                > dziwnego, w przeciwienstwie do swojego stryjecznego brata, zadnej bitwy nie
                > przegral.
                > Bush sobie wyobrazal, ze wojska irackie wyjda mu na przeciw i na pustyni
                stocza
                >
                > wielka bitwe,a tymczasem mial do czynienia z manewrem Kutuzowa...

                doskonale wiedzial, co USA czeka...
                bylo czytac Kristianie, Foreign Affairs przd rokiem 2001.

                ja nie widze tu zadnego zaskoczenia.


                • krystian71 Re: Bush sobie nic nie wyobrazal... 16.08.05, 19:28
                  Guzik prawda jotka, wkroczylk w 2003 do Iraqu i zachlystywal sie sukcesami, ze
                  w dwa miesiace, ze bAGDAD, ZE STOSY PORZUCONEJ BRONII,
                  A w maju 2003 oglosil koniec wojny.I tyle.
                  --
                  -------------------------------------------------
                  jak mnie juz nuuudzi ten temat zydowski
                  • j-k nie powtarzaj propagandy na uzytek gawiedzi 16.08.05, 19:32
                    krystian71 napisała:

                    > Guzik prawda jotka, wkroczylk w 2003 do Iraqu i zachlystywal sie sukcesami,
                    ze
                    > w dwa miesiace, ze bAGDAD, ZE STOSY PORZUCONEJ BRONII,
                    > A w maju 2003 oglosil koniec wojny.I tyle.<

                    to sie zawsze mowi w takich okazjach...
                    a naprawde, majac w pamieci biedny afganistan, specjalisci (i Bush tez)
                    wiedzieli, ze czeka ich dluga, wyczerpujaca wojna..
                    nudzisz, Kristian...
                    dziekuje zatem, poki co, za uwage...
                    www.foreignaffairs.org
    • wojcd do admina 16.08.05, 19:02
      Czy nie można z tymi nickami ...allah....
      coś zrobić. Poblokować je?

      --
      Wojciech
      "jenus dziecko drogie przeciez napisalem ze w prasie slychac narzekania ale
      nie na stacji. No chyba ze prasa zapyta."
      Autor Felusiak1
        • wojcd Re: do admina 16.08.05, 19:06
          warmi2 napisał:
          > Jeszcze polityczna poprawnosc nie umarla poki tacy jak wojcd zyja ..
          --------------------------------------
          Wstaw sobie w miejsce allah np. Sharon, Żydek,.. lub coś w tym
          stylu. Wtedy zobaczysz co to PC.

          --
          Wojciech
          "jenus dziecko drogie przeciez napisalem ze w prasie slychac narzekania ale
          nie na stacji. No chyba ze prasa zapyta."
          Autor Felusiak1
          • j-k Re: do admina 16.08.05, 19:24
            wojcd napisał:

            > Wstaw sobie w miejsce allah np. Sharon, Żydek,.. lub coś w tym
            > stylu. Wtedy zobaczysz co to PC.

            ale po co Wojciechu?
            na tym swiecie sa rowni i rowniejsi.
            A ty pisujesz na forum prozydoskiej i proamerykanskiej GW.
            nie zauwazasz tego?
            moze jakies okulary, moja ty droga anty-amerykanska bidulinko, podeslac?
        • karbat Re: hiperrealizm 16.08.05, 19:46
          hiperrealizm napisał:

          > ============
          > Wcale nie musieli. Tylko już im się nie chciało tam siedzieć. Kto by tyle
          czasu
          > w brudzie wytrzymał!


          logika hiperrealistyka

          to po co sie pchali do tego syfu??????????????
          czemu nie wyniesli sie od arabow dobrowolnie ,tylko tysiace ,dziesiatki tysiecy
          ich tam zginelo;
          wlochow anglikow francuzow ?????????????
          gdyby nie musieli wypieprzac to by do dzis tam siedzieli !!

          jedno jest pewne my stamtad bedziemy wypieprzac a kwiatki sami sobie kupimy na
          pozegnanie (za forse podatnika)

          • hiperrealizm Re: hiperrealizm 16.08.05, 19:59
            karbat napisał:

            > hiperrealizm napisał:
            >
            > > ============
            > > Wcale nie musieli. Tylko już im się nie chciało tam siedzieć. Kto by tyle
            >
            > czasu
            > > w brudzie wytrzymał!
            >
            >
            > logika hiperrealistyka
            >
            > to po co sie pchali do tego syfu??????????????
            ===================================================
            To proste! Nieśli kaganek oświaty! Chciali Arabów czystości nauczyć!
            ==================================
            > czemu nie wyniesli sie od arabow dobrowolnie ,tylko tysiace ,dziesiatki
            tysiecy
            >
            > ich tam zginelo;
            ======================================
            Jeśli krzewi się tak szczytne ideały jak czystość to naprawdę nie mozna
            wycofywać się z byle powodu! Trzba być gotowym na poniesienie pewnych ofiar. Po
            za tym Arabowie nigdzie nikogo nie przegnali.
            ===============
            > wlochow anglikow francuzow ?????????????
            > gdyby nie musieli wypieprzac to by do dzis tam siedzieli !!
            =====================
            Siedzieli by w dalszym ciagu gdyby tylko im się chciało.
            ========
            >
            > jedno jest pewne my stamtad bedziemy wypieprzac a kwiatki sami sobie kupimy
            na
            > pozegnanie (za forse podatnika)
            -----------
            Nie będziemy wypieprzać tylko spokojnie wyjedziemy bo nam się juz znudziło
            siedzenie w tym syfie. Podobnie jak Żydom znudzio się pilnowanie porządku w
            Gazie.
            • karbat Re: hiperrealizm 16.08.05, 20:44
              Jeśli krzewi się tak szczytne ideały jak czystość to naprawdę nie mozna
              > wycofywać się z byle powodu! Trzba być gotowym na poniesienie pewnych ofiar.
              Po za tym Arabowie nigdzie nikogo nie przegnali.

              no nie bedziemy teraz dyskutowac o ......np. Algerii
              masz swoja optyke widzenia ja swoja nic nie mozna poradzic;)
              • hiperrealizm Re: hiperrealizm 16.08.05, 20:52
                karbat napisał:

                > Jeśli krzewi się tak szczytne ideały jak czystość to naprawdę nie mozna
                > > wycofywać się z byle powodu! Trzba być gotowym na poniesienie pewnych ofi
                > ar.
                > Po za tym Arabowie nigdzie nikogo nie przegnali.
                >
                > no nie bedziemy teraz dyskutowac o ......np. Algerii
                > masz swoja optyke widzenia ja swoja nic nie mozna poradzic;)
                ====================================================================
                Jeśli chodzi o Algierię to Francuzi by tam spokojnie do tej pory siedzieli
                gdyby de Gaulle nie zdradził armii.
                • karbat Re: j-k 16.08.05, 21:12
                  -k napisał:

                  > karbat napisał:
                  > > Po za tym Arabowie nigdzie nikogo nie przegnali.
                  > ktory w 7 w. ne. pognal chrzscijanskie narody z afryki polnocnej,
                  > Syrii i Jordanii.
                  > ale to dla ciebie, islamusku, drobiazg?

                  ?????????????????????? ja cos takiego napisalem??? pokaz w ktorym miejscu
                  popierniczylo ci sie cos ,pogubiles sie w watkach ,nie szkodzi ,zdarza sie ;)
                  • j-k pytales oslamusku, czy arabowie kogos przegnali 16.08.05, 21:15
                    karbat napisał:

                    > -k napisał:
                    >
                    > > karbat napisał:
                    > > > Po za tym Arabowie nigdzie nikogo nie przegnali.
                    > > ktory w 7 w. ne. pognal chrzscijanskie narody z afryki polnocnej,
                    > > Syrii i Jordanii.
                    > > ale to dla ciebie, islamusku, drobiazg?
                    >
                    > ?????????????????????? ja cos takiego napisalem??? pokaz w ktorym miejscu
                    > popierniczylo ci sie cos ,pogubiles sie w watkach ,nie szkodzi ,zdarza sie ;)

                    wiec napisalem Ci tylko kogo, sklad i kiedy bandyta maczo.met przegnal.

                    czy cos nie jasne?
      • dana33 Re: Żydzi są gorsi 16.08.05, 21:04
        chcesz powiedziec, ze zamiast zebysmy posylali naszych zolnierzy do walki, to
        po prostu wystarczy postawic pare workow z dolarami w gotowce i juz wygralismy?
      • nasrallah hehe...zydzi sa akurat calkiem dobrzy :) 16.08.05, 21:10
        w 1948 roku sprali tak arabow ze az wiory lecialy.

        w 1973 - arabska inwazja zostala odparta wlasnymi silami izraelskimi. pozniej
        owszem - kampania rozstrzygnela sie dzieki pomocy USA - ale trzon armii
        arabskiej zostal zmiazdzony przez "pejsow" jak najbardziej wlasnorecznie :)

        moj ulubiony odcinek syryjski w 1973 - 45 tys arabow wspieranych przez 1400
        czolgow w tym bardzo nowiutkich t-62 - przeciwko nim UWAGA!!!!

        6000 zydow z 170 czolgami. stosunek dzial wynosil prawie 20:1 dla arabow

        i ta garstka zydow rozbila arabskie hordy w puch

        przykladem jest walka 7 brygady - 100 izraelskich czolgow rozbilo ponad 500
        atakujacych arabskich.

        warto przeczytac oryginalne zapiski z tych dni - The heights of courage.

        W ciagu 4 dni sily syryjskie zostaly zmasakrowane.

        4 dni to zbyt malo zeby uzyskac wsparcie od USA. Zydzi wygrali sami.

        wojna 1973 to jeden z najwiekszych pokazow heroizmu i walecznosci w dziejach
        wojen.

        moge go porownac jedynie do bitew Aleksandra Wielkiego.

        Z zydami arabowie nawet nie moga sie rownac.
        --
        Eurojihad.org
        Hasan Nasrallah - lider libanskiego Hezbollahu :)
    • nasrallah poczatek klesk islamu - mala zmiana tematu 16.08.05, 23:53
      jak sadzicie - moment kiedy islam zostal zepchniety do defensywy i juz nigdy
      nie odrodzil sie jako sila militarna.

      wg mnie tym momentem bylo lepanto (nie chodzi mi tutaj o arabow ale o islam w
      ogolnosci)

      sadze ze od czasow bitwy pod lepanto swiat islamu zostal zepchniety do
      defensywy i juz nigdy sie nie podniosl.

      pozostaje rzecz jasna kwestia wiednia.

      ale wg mnie pomimo naszego pieknego zwyciestwa wieden byl juz zmierzchem potegi
      islamskiej turcji. Byl ostatnim, skazanym na porazke wyskokiem konajacego
      swiata.

      nawet gdyby wtedy udalo sie im opanowac wieden co byloby dalej?? sadze ze
      Turcja i tak juz upadala a kwestia bylo pytanie kiedy rozegra sie jej
      ostateczna walka.


      --
      Eurojihad.org
      Hasan Nasrallah - lider libanskiego Hezbollahu :)
      • dragger Re: arabowie 17.08.05, 00:38
        > faktycznie, nie sa najlepszymi zolnierzami.
        > sa jednak wystarczajaco dobrzy by pokonac "najsilniejsza" armie na tej planecie

        taaak? To na czym ma polegac to zwyciestwo? Jaki cel zdobeda ci dzielni arabowie albo jaki cel uniemozliwia zdobyc Amerykanom?

        --
        -- masz cos do POWIEDZENIA o antyamerykanizmie? --
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=20623376
        ----------------- God Save America ---------------
        • you-know-who Re: arabowie 17.08.05, 08:00
          poniewaz amerykanska machina wojenna nie zapewnila na razie zdobycia
          doslownie zadnego z zaplanowanych celow wojny, ugina sie pod ciezarem
          partyzantki tak, ze niektorzy kongresmeni zaczynaja mowic o powszechnym naborze
          do wojska,
          co oczywiscie zniszczyloby to wojsko w ciagu 1 roku, to wybacz, ale
          nie wiem od czego mialbym zaczac tlumaczenie...

          Usama natomiast jest bardzo do przodu, bo nie dosc ze zyje to jeszcze wypedzil
          na zbity pysk busza ze swej ojczyzny i 'swietej ziemi' (czy ktos o tym mowi w
          prasie?? :-), dzieki kretynizmowi busza zrobil z iraku poligon do cwiczebnego
          odstrzalu wojownikow imperium, przy uzyciu proxies wygrywa tam taktycznie i
          strategicznie wojne asymetryczna, o czym mowia na tyle otwarcie na ile moga
          nawet generalowie busza ("we are not winning..."),
          republika islamska w stylu talibanu jest juz niemal zatwierdzonym faktem,
          kobiety maja 'do tylu' 100-200 lat, ...

          wiem, chciales sobie zazartowac pytajac, ale ta totalna kleska malpy nie jest
          taka smieszna.

          ----------------------------------------------------
          kiedy kwasniewski do Hagi?
          • dragger eeee, chyba nie do konca... 17.08.05, 12:03
            > poniewaz amerykanska machina wojenna nie zapewnila na razie zdobycia
            > doslownie zadnego z zaplanowanych celow wojny,

            1. polozenie podwalin pod chyba jedyna (poza Kuwejtem) demokracje w kraju arabskim?
            2. upewnienie sie, ze Irak nie zagraza BMR?

            > Usama natomiast jest bardzo do przodu, bo nie dosc ze zyje to jeszcze wypedzil
            > na zbity pysk busza ze swej ojczyzny i 'swietej ziemi'

            o czym ty mowisz??

            > zrobil z iraku poligon do cwiczebnego
            > odstrzalu wojownikow imperium,

            g... mu to daje. Terrorysci tam maja mozliwosc zadawnia US-Army tylko nic nie znaczacych z taktycznego punktu widzenia strat. Pamietaj, ze w Wietnamie USA stracilo 60.000 ludzi a i to nie spowodowalo pokonania US-Army - wycofali sie z braku politycznej woli dalszego prowadzenia konfliktu (btw: wietnamczycy do dzis cierpia z tego powodu porownujac swoje dzisiejsze polozenie z polozeniem Koreanczykow z poludnia, skad US sie nie wycofalo...)

            > przy uzyciu proxies wygrywa tam taktycznie i
            > strategicznie wojne asymetryczna,

            jakich to celow taktycznych i strategicznych Usama jest blizej?

            > republika islamska w stylu talibanu jest juz niemal zatwierdzonym faktem,

            Na jakiej podstawie tak twierdzisz?? Bo poki co podstawy ku temu sa takie same, jakbys w 90 latach w Polsce twierdzil na podstawie wplywow okolo-ZChNowych, ze w Polsce bedzie panstwo koscielne...

            > kobiety maja 'do tylu' 100-200 lat, ...

            i dlatego chodza z odkrytymi wlosami, maja zagwarantowany parytet 30% na listach wyborczych itd?



            --
            -- masz cos do POWIEDZENIA o antyamerykanizmie? --
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=20623376
            ----------------- God Save America ---------------
    • nasrallah i jeszcze jedno - to wina arabow czy regionu??? 17.08.05, 01:15
      moje pytanie jest jak najbardziej serio. jest luzne wiec wg mnie nie nadaje sie
      na forum militaria. ale tutaj jak najbardziej.

      arabscy zolnierze sa beznadziejni. to nie ma watpliwosci.

      ale czy to wina arabow czy regionu?? Aleksander Wielki mial przed soba
      dziesiatki tysiecy armii "krola krolow" i go pokonal.

      moze wiec to wina temperatury?? a dobrzy zolnierze po prostu "rodza" sie w
      zimniejszym klimacie - zawsze najlepszymi zolnierzami byli gorale albo ludzie
      polnocy.

      "krol krolow" przegral z aleksanderm mimo ze mial wiele razy ludzi wiecej.

      Moze po prostu w tym regionie zawsze beda gorsi zolnierze.A moze to europejska
      szkola wojny stoi na tak wysokim poziomie???

      Zydzi wczesniej nie pokazali wielkiej sztuki militarnej - no chyba ze czasy
      biblijne ale ciezko oceniac te walki lokalnych plemion w sensie wielkiej walki.

      dopiero pobyt w Europie sprawil chyba ze Zydzi stworzyli jedna z
      najsprawniejszych machin wojennych na swiecie.

      zreszta duzo sie mowi ze Zydzi to w duzej mierze potomkowie walecznych chazarow.

      --
      Eurojihad.org
      Hasan Nasrallah - lider libanskiego Hezbollahu :)
    • olewin Jest jeden wyjątek .. Czeczeni .. 17.08.05, 02:41
      wyszkoleni od dziecka w obsłudze każdej poradzieckiej broni, najlepsi górscy
      partyzanci ..

      Ale ten wyjątek potwierdza regułę ..

      PS: a wiedzieliście że w Jordanii żyje kilkadziesiąt tysięcy Czeczenów ??
    • grzegorzlubomirski Polscy sa nie lepsi, tez prawie nic nie wygrali 17.08.05, 12:52
      w 1939 poddawali sie nie setkami ale tysiacami w wiekszosci bez walki.
      Wiekszosc zolnierzy we wrzesniu 1939 nie wystrzelila nawet raz.

      Pod Monte Casinnno weszli do pustego klasztoru opuszczonego przez Niemcow
      zmuszonych do ewakuacji ruchem oskrzydlajacym Francuzow.

      Najwieksze polska bitwa II wojny swiatowej - pos Budziszynem w kwietniu 1945
      roku!!!, skonczyl sie kleska, choc naprzeciwko polacy mieli dwukrotnie
      slabszego przeciwka.

      Market Garden w Holadii tez zupelna porazka. Tam gdzie Polak sie pojawial
      zawsze dostawal w dupe i szedl grzecznie do niewoli.

      Wczesniejszych 250 lat militarnej histrorii nawet nie chce wspominac. Njagorszy
      zolnierz i kiepskie dowodztwo.

      Jedyny wyjatek i fuks to bitwa warszawska tylko cudem bylo tylko to ze Ruscy
      tak daleko zaszli przy duzej przewadze w ludziach i sprzecie po stronie
      polskiej. Rosja radzeicka prowadzila wazniejsze konflikty dla niej w tym czasie
      na 5 innych frontach.
      • nasrallah Polacy 17.08.05, 13:12
        rzeczywiscie. darujmy sobie takie zwyciestwa jak te sprzed XVIII wieku (czyli
        np zdobycie moskwy - poza Polakami tylko napoleonowi sie to udalo w historii) :)
        lub wieden.

        1939 - gorszy sprzet, gorsza armia. stawialismy opor nawet calkiem dlugo.
        biorac pod uwage ze zaatakowala nas najlepsza armia swiata (niemcy mieli
        swietna armie)

        ale pozniej - wielkie wyroznienie dla Polakow w bitwie o anglie. bardzo ladne
        sukcesy naszych podwodniakow. gralismy jak przeciwnik pozwalal ale dobrze.

        bitwa warszawska to zas jedna z decydujacych bitew w historii swiata.

        wlasnie takie pojedyncze chwile tworza cos wiecej.

        podaj takie bitwy w historii arabow w XX wieku.

        nie ma!!!!

        wlasnie na tym polega roznica. wlasnie na tym jednym golu polega roznica w
        meczu miedzy wygranym a przegranym.

        ps-"nasze" walki z arabami - podczas powstania mahdiego.

        bitwa odbyla sie bodajze w nasiryjah czy jak to sie pisze.

        bilanas - 100 mahdystow zabitych,0 Polakow.

        po tej walce dziennikarze Reuters pisali ze mieszkancy sami wywalili mahdystow
        z miasta bo "bali sie ze przyjda Polacy i wszystkich zmasakruja" :)

        Polska to na pewno nie ta klasa :)

        ps-ktora bitwa wojsk arabskich moze byc porownana z bitwa warszawska? moze ta
        ostatnia o Bagdad? :)


        --
        Eurojihad.org
        Hasan Nasrallah - lider libanskiego Hezbollahu :)
        • grzegorzlubomirski Re: Polacy 17.08.05, 13:41
          Bitwa warszawska jest sporo przereklamowana. Dla rzadu radzieckiego nie
          stanowial ona rzdengo priorytetu. Najwarzniejsze w tym czasie bylo pobicie
          bialych i wojsk interwencyjnych. Budionny i Tuchacewski mieli tylko bronic tego
          frontu ale w pewnym momencie sie on zalalmal i poszli do przodu za ciosem.
          Takich frontow Rosja radziecka miala wtedy z 5. Cudem bylo to ze Ruscy tak
          daleko zaszli.

          Samodzeilnie polacy nie wygrali zadnej bitwy wszedzei byli niewiele znaczacymi
          pomagierami, kotorzy czesciej wiecej partolili niz pomagali, ale jak trzeba to
          sie bierze kazde miesa.

          I nie pisz o zamieszchlej historii bo fakty sa takie ze Polsak na drodze Uni
          personalnych zajela duze tereny, zeby je pozniej sukcesywnie tracic w
          konfliktach militarnych.
          Polska nigdy nie zdobyla przy pomocy oreza wiekszych obszarow, caly czas byla w
          defensywie!!!!!!!!!!!!!!!

          Nie mozna tego porownac w zaden sposob do zwyciestw arabskich, ktorzy to
          wychodzac ze slabo zaludnionej Arabii potrafili podbic tereny od Chin po
          Atlantyk, tworzac jedna z najwiekszych imperiow w historii.

          My przy tym jestesmy nic nie znaczacymi karlami.

          W 20 wieku Arabowie samodzielnie wyzwolili sie spod okupacji brytyjskiej i
          francuskiej.

          Polacy samodzielnie nie potrafili sie nigdy wyzwolic spod zadnej okupacji. AK
          nie byla nawet w stanie jednej wiochy wyzwolic. Ot cala prawda o polskich
          Szwejkach.

          Nie ma nic gorszego niz grafoman przekonany o swoim talencie. Robi on sobie
          krzywde i innym.

          W normalnym konflikcie wojna Polska Iracka trwalal by podobnie jak we Wrzesniu
          1939 10 dni albo i krocej, z wiadomym wynikiem.
          • nasrallah facet. upiles sie??? 17.08.05, 14:46
            a)ciezko nazywac kogos grafomanem nie wiedzac jak sie pisze "najwazaniejesze"
            (informuje - wazne - przez z)

            b)buahhaahhahaha - czy ty masz mierne pojecie o wojnie 1920 kiedy ruscy parli
            do niemiec ?? historycy spieraja sie czy to jedna z bodajze 18 najwazniejszych
            bitew w historii - a nawet jesli nie w 18 to jedna z 25 a facet ktory nie
            potrafi napisac poprawnie "najwazniejsze" pisze ze to bzdura :))))

            buahahahahaha ;))) dobre, kazda glupote mozna stwierdzic :D jak napiszesz ze
            biale to czarne to wystawi to ocenie twojemu rozumkowi a nie zmieni kolor
            bialego :)

            c)buahahaaha..o czym ty bredzisz ze Polacy nie wygrali zadnej bitwy??o historii
            czy o II wojnie? II wojna byla wojna swiatowa prosiaczku a nie wojna tylko
            Polska

            d)poza tym biedaczku mowimy o CYWILIZAJACH a nie krajach. Polska to inna
            kategoria niz ARABOWIE w ogolnosci. nie rozumiesz nawet takich pojec??

            a reszta to historia :))

            mowimy o ostatnich czasach. wiec bez bredni mi tutaj.

            W XX wieku arabowie dali pokaz militarnej beznadziei. I nie mowimy o takich
            historiach jak wojna polsko-niemiecka kiedy zaatakowalo nas panstwo - ktore
            bylo mocarstwem aspirujacym do wladzy nad swiatem ale o takich historiach jak
            wojna w 1968 i 1973 kiedy arabowie dostali lomot az sie kurzylo.

            ty chyba nie kumasz o czym mowa.

            wojna w 1973 jest rozwazana dzis w uczelniach wojskowych jako przyklad
            absolutnego partactwa panstw arabskich i swietnej strategii izraela.

            ta wojna to jeden ze znaczacych punktow historii...

            nie ma takiej kwestii w historii Polski. jedynym podobnym epizodem jest wlasnie
            bitwa warszawska kiedy UWAGA - mlode panstwo polskie bo ponad 100 latach
            niewoli pokonalo czerwone hordy.

            tak. ta scena moze to przypominac. ale to w takim porownaniu "my" jestesmy
            malym izraelem a sowieci sa "arabskimi hordami"

            :)

            life is brutal.

            sorry. historia jaka jest taka jest.mozna sie nad nia zastanawiac.

            ale nawet oszolom nie zdola bredniami jej zmienic :)

            --
            Eurojihad.org
            Hasan Nasrallah - lider libanskiego Hezbollahu :)
            • grzegorzlubomirski Jestes chory na nacjonalizm Polaczek 17.08.05, 15:28
              powiedz tz swoje bzdry za granica. Nawet nikt nie bedzie sie z ciebie smial.
              Wzbudzisz tylko wpolczucie. Polska potega militarna. Pogadaj sobie nawet z
              przecietnym Turkiem, oni nawet nie wiedza ze gdy Oni byli potega to Polska
              istniala.

              Poczytaj sobie cos w innych jezykach to przejzysz na oczy, ale przypuszczam ze
              nie bedzei CI to dano i umrzesz juz w tym smierdzacym, prowincjonalnym polskim
              bagienku.

              Sa narody, kotre maja duza wiekszy tytul do chwaly wojejennej ale sie tak nie
              wywyzszaja.

              Pewien Amerykanin powiedzial mi kiedys jak wyobraza sobie polskiego zolnierza:
              tepy gosc z debinyl wyrazem twarzy siedziacy na bombie i z nudow bezmyslnie
              walacym w nia mlotkiem. To tyle na temat polskiego wojska, czy moglo ona
              przegrac wiecej????? Chyba nie.

              I moge Cie zapewnic ze Bolszewicy zbytnio o rewolucji siwatowej nie mysleli,
              gdy iminterwencjonisci i biali na Moskwe szli. Polacy az takich planow nie
              mieli, byli zagrozeniem dla granic ale nie dla samej rewolucji. Przestan czytac
              polska tepa propagande ale pomysl troche.
              • j-k opowiadasz glupoty, niemoto intelektualna i nieuku 17.08.05, 15:43
                1. o wojnie polsko-bolszewickiej Ci juz napisalem, ze Rosjanie mieli niewielka
                przewage w sprzecie i ludziach, a mimo to przegrali.

                2. Dla przykladu, w 1939, tam gdoe sily polsko niemieckie byly rowne
                np. pod Zamosciem w bitwie pancernej, Polacy walczyli z Niemcami, jak rowny z
                rownym.

                Dr. J.K.
              • nasrallah buhahahaha 17.08.05, 15:56
                to dosc niezwykle - dostac lomot od kogos o kim sie nie wiedzialo ze
                istnieje :DDDDD

                hehehe..moze gdyby wiedzieli ze Polska istnieje to nie dostaliby lomotu :D

                ps-przejrzysz. przez "rz". zanim zaczniesz farmazony o historii opowiadac naucz
                sie pisac po polsku na poziomie chocby ucznia gimnazjum??

                :)


                --
                Eurojihad.org
                Hasan Nasrallah - lider libanskiego Hezbollahu :)
      • j-k stek bzdur 17.08.05, 15:39
        grzegorzlubomirski napisał:

        > w 1939 poddawali sie nie setkami ale tysiacami w wiekszosci bez walki.
        > Wiekszosc zolnierzy we wrzesniu 1939 nie wystrzelila nawet raz.
        >
        > Pod Monte Casinnno weszli do pustego klasztoru opuszczonego przez Niemcow
        > zmuszonych do ewakuacji ruchem oskrzydlajacym Francuzow.
        >
        > Najwieksze polska bitwa II wojny swiatowej - pos Budziszynem w kwietniu 1945
        > roku!!!, skonczyl sie kleska, choc naprzeciwko polacy mieli dwukrotnie
        > slabszego przeciwka.
        >
        > Market Garden w Holadii tez zupelna porazka. Tam gdzie Polak sie pojawial
        > zawsze dostawal w dupe i szedl grzecznie do niewoli.
        >
        > Wczesniejszych 250 lat militarnej histrorii nawet nie chce wspominac.
        Njagorszy
        >
        > zolnierz i kiepskie dowodztwo.
        >
        > Jedyny wyjatek i fuks to bitwa warszawska tylko cudem bylo tylko to ze Ruscy
        > tak daleko zaszli przy duzej przewadze w ludziach i sprzecie po stronie
        > polskiej. Rosja radzeicka prowadzila wazniejsze konflikty dla niej w tym
        czasie
        >
        > na 5 innych frontach.

        Ustosunkuje sie tylko, maly nieuczku i manipulancie, do Twojego ostatniego
        punktu.
        w 1920-tym sily Armii Czerwonej wynosily 900 tys. ludzi

        a Wojska Polskiego w szczytowym okresie 800 tys.
        • karbat Re: stek bzdur i tylko tyle j-k ???????? 17.08.05, 19:52
          argumenty prosze


          -dlaczego katoliki polskie sie denerwuja i bluzgaja jak twierdze ,ze
          cywilizowali i misjonowali nas Niemcy
          -dlaczego slawetna bitwa pod wiedniem byla spektakularna piekne zwyciestwo ,
          przypieczetowane kleska militarna wojsk polskich.
          -dlaczego 200 000 ludzi polego w powstaniu nic, ale tonic nie osiagneli, i ta
          krwawa przegrana sprzedaje sie spoleczenstwu jako czyn bohaterski?

          itd itp

          naprawde jest duzo zaklaman i mitow w polskiej historii (niewiele mamy czynow
          historycznie wielkich) ,wtlacza sie spoleczenstwu mnostwo mitow z braku
          chwalebnych kart na mapie historycznej Polski.Tym samym moim zdaniem,
          spoleczenstwu wyrzadza sie krzywde.



Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka