Dodaj do ulubionych

400 milionów Arabów i Europa

24.08.02, 22:09
Ave,
obecnie jest 280 milionów Arabów. Wg prognoz demografów za 20 lat ma ich być
400 milionów. Oczywiście, kraje arabskie nie będą w stanie zapewnić pracy i
utrzymania dla nich. Juz nie są w stanie - bezrobocie w wielu krajach
arabskich sięga 20%.
Wydaje się więc pewne, że Arabowie będą starali się wyemigrować za lepszymi
warunkami życia. Dokąd? Oczywiście do starzejącej się i wyludniającej się
Unii Europejskiej. Zauważcie, że już w tej chwili ponoć w Holandii rodzi się
więcej dzieci muzułmańskich, niż w rodzinach rdzennie holenderskich. Podobnie
jest w innych krajach europejskich, co oznacza, że za 20 lat liczba obywateli
pochodzenia europejskiego i muzułmańskiego będzie zbliżona.
Wiele milionów (50 milionów?) Arabów przybędzie więc do Unii, gdzie uzyskają
pracę, obywatelstwo, a następnie będzie brać udział w życiu politycznym.
Politycy europejscy będą musieli brać pod uwagę stanowisko ogromnego
elektoratu muzułmańskiego, który zapewne za 20 lat będzie mieć większość.
Muzułmanie ci nienawidzą zaś USA i Izraela ..., więc politycy będą coraz
ostrzej prezentować stanowisko antyamerykańskie i antyizraelskie.
To jest ogromna szansa dla Unii Europejskiej. Stara i skostniała struktura
pod wpływem rzesz emigrantów przeobrazi się w nowego gracza na światowej
scenie politycznej. Będzie miała wolę i chęć konkurowania z innymi
mocarstwami.
Cywilizacja europejska nabierze nowego rozmachu dzięki świeżej krwi - nowym
ludziom, pomysłom, ideom. Z tej syntezy może się pojawić nowa wspaniała
kultura światowa. Wpływy arabskie zlikwidują to co złe w kulturze
europejskie, a jej cechy dobre rozkwitną.
Z uwagi nato, że znaczny odsetek europejczyków stanowić będą Arabowie
nastąpi, jak się wydaje, zbliżenie Unii i państw arabskich. Unia będzie
wchłaniała kolejne kraje arabskie, wzmacniając się i przynosząc dla nich
dobrobyt i umocnienie rządów prawa.
Dzięki Unii więc, nowa federacja państw arabskich będzie w stanie zgnieść
Izrael.
ANdrzej
Edytor zaawansowany
  • sewer_ 24.08.02, 23:04
    Doceniam Twoja intelektualna przenikliwosc, ale mozliwe sa i inne scenariusze...

    Np.: Sciagniemy tu ludzi z Rosji , z Brazylii, nawet z Indii...
    Tematu nie rozwijam, bo wiem, ze i Ty wiesz co mysle pod spodem...

    Wybory nadal istnieja...
    Nie ma tu determinizmu historycznego...
  • titus_flavius 25.08.02, 09:04
    sewer_ napisał:

    > Doceniam Twoja intelektualna przenikliwosc, ale mozliwe sa i inne
    scenariusze..
    > .
    >
    > Np.: Sciagniemy tu ludzi z Rosji , z Brazylii, nawet z Indii...


    Ave,
    To nie takie proste. Rosja i Ukraina same się wyludniają. Brazylia i Indie są
    daleko, anadto mają one słabe związki z Europą. Zaś Arabowie są tuż za granicą,
    więc mają niejakie pierwszeństwo.
    Nikt zresztą nie widzi żadnego powodu, aby faworyzować Latynosów, czy Hindusów
    przeciw muzułmanom. Zapominasz, że i tak, poprzez przyrost naturalny, za 20 lat
    muzułamnie będą stanowili znaczną część społeczeństwa Unii. Oni będą głosować.
    T.






    > Tematu nie rozwijam, bo wiem, ze i Ty wiesz co mysle pod spodem...
    >
    > Wybory nadal istnieja...
    > Nie ma tu determinizmu historycznego...
  • gini 24.08.02, 23:19
    titus_flavius napisał:

    > Ave,
    > obecnie jest 280 milionów Arabów. Wg prognoz demografów za 20 lat ma ich być
    > 400 milionów. Oczywiście, kraje arabskie nie będą w stanie zapewnić pracy i
    > utrzymania dla nich. Juz nie są w stanie - bezrobocie w wielu krajach
    > arabskich sięga 20%.
    > Wydaje się więc pewne, że Arabowie będą starali się wyemigrować za lepszymi
    > warunkami życia. Dokąd? Oczywiście do starzejącej się i wyludniającej się
    > Unii Europejskiej. Zauważcie, że już w tej chwili ponoć w Holandii rodzi się
    > więcej dzieci muzułmańskich, niż w rodzinach rdzennie holenderskich. Podobnie
    > jest w innych krajach europejskich, co oznacza, że za 20 lat liczba obywateli
    > pochodzenia europejskiego i muzułmańskiego będzie zbliżona.
    > Wiele milionów (50 milionów?) Arabów przybędzie więc do Unii, gdzie uzyskają
    > pracę, obywatelstwo, a następnie będzie brać udział w życiu politycznym.
    >


    A skad UE wezmie ta prace dla Arabow i kto ich zmusi do pracy?



    Politycy europejscy będą musieli brać pod uwagę stanowisko ogromnego
    > elektoratu muzułmańskiego, który zapewne za 20 lat będzie mieć większość.
    > Muzułmanie ci nienawidzą zaś USA i Izraela ..., więc politycy będą coraz
    > ostrzej prezentować stanowisko antyamerykańskie i antyizraelskie.
    >

    Nie zagalopowales sie troche?


    To jest ogromna szansa dla Unii Europejskiej. Stara i skostniała struktura
    > pod wpływem rzesz emigrantów przeobrazi się w nowego gracza na światowej
    > scenie politycznej. Będzie miała wolę i chęć konkurowania z innymi
    > mocarstwami.
    >
    Juz w rej chwili jest problem bo pracowac im sie nie chce ,jakmyslisz dokad
    starczy kasy na zasilki?




    Cywilizacja europejska nabierze nowego rozmachu dzięki świeżej krwi - nowym
    > ludziom, pomysłom, ideom. Z tej syntezy może się pojawić nowa wspaniała
    > kultura światowa. Wpływy arabskie zlikwidują to co złe w kulturze
    > europejskie, a jej cechy dobre rozkwitną.
    >
    A



    Z uwagi nato, że znaczny odsetek europejczyków stanowić będą Arabowie
    > nastąpi, jak się wydaje, zbliżenie Unii i państw arabskich. Unia będzie
    > wchłaniała kolejne kraje arabskie, wzmacniając się i przynosząc dla nich
    > dobrobyt i umocnienie rządów prawa.
    > Dzięki Unii więc, nowa federacja państw arabskich będzie w stanie zgnieść
    > Izrael.
    > ANdrzej
  • gini 24.08.02, 23:24
    titus_flavius napisał:

    > Ave,
    > obecnie jest 280 milionów Arabów. Wg prognoz demografów za 20 lat ma ich być
    > 400 milionów. Oczywiście, kraje arabskie nie będą w stanie zapewnić pracy i
    > utrzymania dla nich. Juz nie są w stanie - bezrobocie w wielu krajach
    > arabskich sięga 20%.
    > Wydaje się więc pewne, że Arabowie będą starali się wyemigrować za lepszymi
    > warunkami życia. Dokąd? Oczywiście do starzejącej się i wyludniającej się
    > Unii Europejskiej. Zauważcie, że już w tej chwili ponoć w Holandii rodzi się
    > więcej dzieci muzułmańskich, niż w rodzinach rdzennie holenderskich. Podobnie
    > jest w innych krajach europejskich, co oznacza, że za 20 lat liczba obywateli
    > pochodzenia europejskiego i muzułmańskiego będzie zbliżona.
    > Wiele milionów (50 milionów?) Arabów przybędzie więc do Unii, gdzie uzyskają
    > pracę, obywatelstwo, a następnie będzie brać udział w życiu politycznym.
    >

    Tak tylko skad im wezmiesz te prace i jak ich zmusisz do tej pracy?



    Politycy europejscy będą musieli brać pod uwagę stanowisko ogromnego
    > elektoratu muzułmańskiego, który zapewne za 20 lat będzie mieć większość.
    > Muzułmanie ci nienawidzą zaś USA i Izraela ..., więc politycy będą coraz
    > ostrzej prezentować stanowisko antyamerykańskie i antyizraelskie.
    > To jest ogromna szansa dla Unii Europejskiej. Stara i skostniała struktura
    > pod wpływem rzesz emigrantów przeobrazi się w nowego gracza na światowej
    > scenie politycznej. Będzie miała wolę i chęć konkurowania z innymi
    > mocarstwami.
    >
    A przedtem i teraz to nigdy nie miala tylko arabstwo moze pomoc cos takiego!!


    Cywilizacja europejska nabierze nowego rozmachu dzięki świeżej krwi - nowym
    > ludziom, pomysłom, ideom. Z tej syntezy może się pojawić nowa wspaniała
    > kultura światowa. Wpływy arabskie zlikwidują to co złe w kulturze
    > europejskie, a jej cechy dobre rozkwitną.
    >
    A jak zkikwiduja to co zle?Szariat nam wprowadza?




    Z uwagi nato, że znaczny odsetek europejczyków stanowić będą Arabowie
    > nastąpi, jak się wydaje, zbliżenie Unii i państw arabskich. Unia będzie
    > wchłaniała kolejne kraje arabskie, wzmacniając się i przynosząc dla nich
    > dobrobyt i umocnienie rządów prawa.
    >

    Tak Europejczycy beda za...dalac a Arabowie beda brac zasolki i robic dzieci.


    Dzięki Unii więc, nowa federacja państw arabskich będzie w stanie zgnieść
    > Izrael.
    > ANdrzej


    Nie p...ol glupot.
  • Gość: VIKING IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 28.10.02, 00:12
    Ludzie pisać można wszystko, a szczególnie jak się tam nie było.
    Palestyńczycy to trzy i pół pokolenia absolutnych nierobów utrzymywanych
    z idiotycznie podnoszonej ceny baryłki ropy naftowej. Wystarczy promil aby
    namnażać tych semickich zboczeńców religijnych na nasz koszt. Czy tego nikt
    nie jest w stanie dowieść i opublikować ? LUDZIE !!!!!
    OPAMIĘTAJCIE SIĘ.
  • Gość: pawelskaw IP: *.ae.krakow.pl 29.10.02, 11:19
    Gość portalu: VIKING napisał(a):

    > Ludzie pisać można wszystko, a szczególnie jak się tam nie było.

    BYLEM.

    > Palestyńczycy to trzy i pół pokolenia absolutnych nierobów utrzymywanych
    > z idiotycznie podnoszonej ceny baryłki ropy naftowej.

    Dlatego nierobow bo takich maja rzadzacych-zajmujacych sie wlasnym
    interesem.Nie inwestujacych tych promili barylek.A jesli uwazasz ,ze sobe
    zasluzyli to gratuluję światopogladu!!!

    Wystarczy promil aby
    > namnażać tych semickich zboczeńców religijnych na nasz koszt.

    Czlowieku wyjasnij o co co chodzi! semickich zboczencow? moze nie napisles anty-
    przed 'semickich' .Wtedy mialoby to jakis sens.Przypominam semicki znaczy
    zydowski.

    Czy tego nikt
    > nie jest w stanie dowieść i opublikować ? LUDZIE !!!!!
    > OPAMIĘTAJCIE SIĘ.

    To ty sie poamietaj!Spokojnie poodychaj,napij sie wody to moze ci przejdzie.

  • Gość: mirmat IP: *.dialup.eol.ca 24.08.02, 23:54
    Sewer napisal: "mozliwe sa i inne scenariusze...
    Np.: Sciagniemy tu ludzi z Rosji , z Brazylii, nawet z Indii...
    Tematu nie rozwijam, bo wiem, ze i Ty wiesz co mysle pod spodem...
    Wybory nadal istnieja...
    Nie ma tu determinizmu historycznego..."

    Ale jest zelazna logika. Chcialbym dzielic twoj optymizm alenie widze szans
    przy idiotyzmie politykow Europejskih i Politycznej Poprawnosci jaka oni rzadza
    zachodnia czescia kontynentu. Ale jest szansa dla Europy centralnej wlasnie z
    powodu glupoty zachodu. Jezeli przekret z anschlussem padnie to Centralna
    Europa wlaczajac Ukraine przy pomocy nowego Amerykanskiego planu Marshalla moze
    stac sie stabilnym bastionem tego co jeszcze zostanie z Europy.




  • gini 24.08.02, 23:58
    Gość portalu: mirmat napisał(a):

    > Sewer napisal: "mozliwe sa i inne scenariusze...
    > Np.: Sciagniemy tu ludzi z Rosji , z Brazylii, nawet z Indii...
    > Tematu nie rozwijam, bo wiem, ze i Ty wiesz co mysle pod spodem...
    > Wybory nadal istnieja...
    > Nie ma tu determinizmu historycznego..."
    >
    > Ale jest zelazna logika. Chcialbym dzielic twoj optymizm alenie widze szans
    > przy idiotyzmie politykow Europejskih i Politycznej Poprawnosci jaka oni
    rzadza
    >
    > zachodnia czescia kontynentu. Ale jest szansa dla Europy centralnej wlasnie z
    > powodu glupoty zachodu. Jezeli przekret z anschlussem padnie to Centralna
    > Europa wlaczajac Ukraine przy pomocy nowego Amerykanskiego planu Marshalla
    moze
    >
    > stac sie stabilnym bastionem tego co jeszcze zostanie z Europy.
    >
    >
    >
    > A jest taki plan?
  • titus_flavius 25.08.02, 09:09
    Gość portalu: mirmat napisał(a):

    > Sewer napisal: "mozliwe sa i inne scenariusze...
    > Np.: Sciagniemy tu ludzi z Rosji , z Brazylii, nawet z Indii...
    > Tematu nie rozwijam, bo wiem, ze i Ty wiesz co mysle pod spodem...
    > Wybory nadal istnieja...
    > Nie ma tu determinizmu historycznego..."
    >
    > Ale jest zelazna logika. Chcialbym dzielic twoj optymizm alenie widze szans
    > przy idiotyzmie politykow Europejskih i Politycznej Poprawnosci jaka oni
    rzadza
    >
    > zachodnia czescia kontynentu. Ale jest szansa dla Europy centralnej wlasnie z
    > powodu glupoty zachodu. Jezeli przekret z anschlussem padnie to Centralna
    > Europa wlaczajac Ukraine przy pomocy nowego Amerykanskiego planu Marshalla
    moze
    >
    > stac sie stabilnym bastionem tego co jeszcze zostanie z Europy.
    >

    Ave,
    Nie wyjaśniłeś nam podstawowej kwestii: dlaczego by nam miała przeszkadzać
    migracja Arabów do Polski? W odróżnieniu od zydów Arabowie są nawet
    sympatyczni.
    T.
  • sewer_ 25.08.02, 09:56
    Wszystkie religie swiata sa nieantagonistyczne wzgledem chrzescijanstwa.

    Wszystkie, z wyjatkiem Islamu.

    I dlatego za sasiada moge miec Chinczyka, czy Murzyna...
    Ale nie Araba. No chyba, ze przejdzie na chrzescijanstwo...
    Ale to w Islamie jest grzechem, wiec sie praktycznie nie zdarza...
  • Gość: tar IP: *.p.lodz.pl 15.10.02, 11:03
    sewer_ napisał:

    > Wszystkie religie swiata sa nieantagonistyczne wzgledem chrzescijanstwa.
    >
    > Wszystkie, z wyjatkiem Islamu.
    >

    Ależ Chrystus jest uznawany za drugiego po Mahomecie proroka w Islamie ( nazywa
    się iam Isa) więc nie jest to aż tak wielki antagonizm.
    Możliwe że powstanie jakaś religia synkretyczna.
    Część Arabów ponadto np. z Syrii czy Iraku to chrześcjanie.
  • gini 25.08.02, 11:31
    Dlaczego Arabowie teraz nie chca pracowac w Europie?

    Skad w przyszlosci Europa wezmie miejsca pracy dla Arabow skoro teraz nie ma
    pracy dla swoich obywateli?20% bezrobocie w Polsce a to tez Europa.
    Co takiego zlego i jak ma eliminowac kultura arabska z kultury europejskiej?
    Najbardziej mnie ciekawi JAK?

    I dlaczego ta wspaniala kultura arabska nie buduje dobrobytu u siebie tylko
    pcha sie do Europy?
  • titus_flavius 25.08.02, 11:57
    gini napisała:

    > Dlaczego Arabowie teraz nie chca pracowac w Europie?

    Ave,
    Wszyscy? Chyba tylko niektórzy? Widocznie część z nich ma inne źródła
    utrzymania.
    Wiele zależy od motywacji. W Ameryce Latynosi też mieli opinię leniwych, a w
    USA pracują. Podobnie Polacy za komuny.

    > Skad w przyszlosci Europa wezmie miejsca pracy dla Arabow skoro teraz nie ma
    > pracy dla swoich obywateli?20% bezrobocie w Polsce a to tez Europa.

    Europa się starzeje, ktos będzie zastępować tych pracowników. Zresztą
    bezrobocie na Zachodzie w pewnej mierze wynika z niedopasowania oczekiwań
    pracowników i potrzeb pracodawców.
    Pracodawcy zachodni oferują często nisko płatną pracę fizyczną, a zachodni
    bezrobotni bardzo często mają wyższe wykształcenie i podobne aspiracje. Podobne
    zjawisko widać też w Polsce.
    W tej chwili mamy zresztą w Europie długoletnią stagnację gospodarczą. Gdy
    gospodarka ruszy z miejsca, to będzie potrzebowała pracowników.

    > Co takiego zlego i jak ma eliminowac kultura arabska z kultury europejskiej?

    W kulturze europejskiej nabiera znaczenia nurt libertyński: człowiekowi wolno
    robić ze sobą wszystko, co mu się podoba. Społeczeństwo zaś składa się z
    jednostek, które są równe i takie same. Islam uważa człowieka za członka
    wspólnoty, w której jest podział ról społecznych. Europejczycy uważają, że
    prawo jest głównym regulatorem życia społecznego, muzułmanie uważają za
    ważniejsze moralność i etykę.
    Zwiększy się też rola religii (wszystkich) w życiu publicznym.

    > Najbardziej mnie ciekawi JAK?

    Cóż, jeżeli muzułmanie będą stanowić połowę społeczeństwa, to mass media i
    politycy będą uznawali ich wartości etyczne. Skończy się epoka, w której
    wszystko było wolno.

    > I dlaczego ta wspaniala kultura arabska nie buduje dobrobytu u siebie tylko
    > pcha sie do Europy?

    Swego czasu zbudowała. Teraz potrzebuje nowego bodźca. Zresztą uważam, że
    kultura euro-arabska będzie w Europie bardziej europejska. Będzie to nowa
    wartość.
    T.
  • gini 25.08.02, 15:02
    titus_flavius napisał:

    > gini napisała:
    >
    > > Dlaczego Arabowie teraz nie chca pracowac w Europie?
    >
    > Ave,
    > Wszyscy? Chyba tylko niektórzy? Widocznie część z nich ma inne źródła
    > utrzymania.
    >
    Niektorzy w Europie to pracuja a to sa nieliczne wyjatki.
    Inne zrodla utrzymania?A i owszem.Zasilki,handel narkotykami,kradzieze.



    Wiele zależy od motywacji. W Ameryce Latynosi też mieli opinię leniwych, a w
    > USA pracują. Podobnie Polacy za komuny.
    >
    > > Skad w przyszlosci Europa wezmie miejsca pracy dla Arabow skoro teraz nie
    > ma
    > > pracy dla swoich obywateli?20% bezrobocie w Polsce a to tez Europa.
    >
    > Europa się starzeje, ktos będzie zastępować tych pracowników. Zresztą
    > bezrobocie na Zachodzie w pewnej mierze wynika z niedopasowania oczekiwań
    > pracowników i potrzeb pracodawców.
    >
    Zeby zastepowac pracownikow trzeba sie uczyc a muzulmanie nie chca.Zobacz sobie
    przyklad bogatego krajujakim jest Arabia Saudyjska gdzie analfabetyzm siega 40%.
    Oni uwazaja,ze znajomosc koranu wystarcza.
    Poza tym oni rodza bardzo duzo dzieci wiec ,tych miejsc pracy trzeba by
    stworzyc bardzo duzo.A poza tym to oni sie mnoza w Europie bo tu maja opieke
    socjalna i medyczna.
    Praca ich nie interesuje wiesz to dobrze.


    Pracodawcy zachodni oferują często nisko płatną pracę fizyczną, a zachodni
    > bezrobotni bardzo często mają wyższe wykształcenie i podobne aspiracje.
    Podobne
    >

    A jakie kwalifikacje maja Arabowie?I czy w ogole maja chec do pracy?
    > zjawisko widać też w Polsce.
    >
    W Polsce padlo bardzo duzo zakladow ale jak Polak wyjezdza na zachod to szuka
    pracy ,Arab zasilku.


    W tej chwili mamy zresztą w Europie długoletnią stagnację gospodarczą. Gdy
    > gospodarka ruszy z miejsca, to będzie potrzebowała pracowników.
    >

    Potrzebuje i teraz dlatego Polacy pracuja na czarno.Arabowie nie pracuja.
    >


    > Co takiego zlego i jak ma eliminowac kultura arabska z kultury europejskie
    > j?
    >
    > W kulturze europejskiej nabiera znaczenia nurt libertyński: człowiekowi wolno
    > robić ze sobą wszystko, co mu się podoba. Społeczeństwo zaś składa się z
    > jednostek, które są równe i takie same. Islam uważa człowieka za członka
    > wspólnoty, w której jest podział ról społecznych. Europejczycy uważają, że
    > prawo jest głównym regulatorem życia społecznego, muzułmanie uważają za
    > ważniejsze moralność i etykę.
    >
    Tylko,ze Europejczycy sa u siebie i nie bardzo rozumiem dlaczego to muzulmanie
    maja dyktowac jak oni maja zyc.



    No a jeszcze przyklady tej moralnosci i etyki bym prosila.

    Czy ta moralnosc i etyka to jest wrodzony wstret do pracy?Czy kamieniowanie
    kobiet a w ogole traktowanie kobiet jak zwierzat to wgCiebie ta wyzsza etyka i
    moralnosc?Czy przykladem tej etyki ma byc Afganistan?


    Zwiększy się też rola religii (wszystkich) w życiu publicznym.
    >

    a to ciekawe?Jakiej religii islamu?Dla wszystkich?Szariat?



    > > Najbardziej mnie ciekawi JAK?
    >
    > Cóż, jeżeli muzułmanie będą stanowić połowę społeczeństwa, to mass media i
    > politycy będą uznawali ich wartości etyczne. Skończy się epoka, w której
    > wszystko było wolno.
    >


    O tym to mozesz tylko pomarzyc.Mlode pokolenia arabskie tez maja dosyc
    zamordyzmu dlatego emigruja do Europy.Myslisz,ze mlodzi ludzie zrezygnuja z
    chodzenia do dyskotek?Myslisz,ze mlode dziewczyny dlugo jeszcze beda chodzic
    zakutane?Tam u nich gdziejest nedza i islamski terror tak ale nie tu.
    > >


    I dlaczego ta wspaniala kultura arabska nie buduje dobrobytu u siebie tylk
    > o
    > > pcha sie do Europy?
    >
    > Swego czasu zbudowała. Teraz potrzebuje nowego bodźca. Zresztą uważam, że
    > kultura euro-arabska będzie w Europie bardziej europejska. Będzie to nowa
    > wartość.
    > T.


    A co takiego zbudowala?Pare zamkow w Hiszpanii?I dlaczego sie zatrzymala?

    Oni nie potrzebuja bodzcow maja dosc zamordyzmu i tyle.
  • titus_flavius 25.08.02, 20:37
    gini napisała:

    > Niektorzy w Europie to pracuja a to sa nieliczne wyjatki.
    > Inne zrodla utrzymania?A i owszem.Zasilki,handel narkotykami,kradzieze.

    Uważam, ze uogólniasz. Owszem, część młodych Arabów para się działalnością
    przestępczą. Ale to wynika z wielu przyczyn. Jedną z nich jest zachodni rasizm:
    nie przyjmę do pracy Araba.
    Inną ważniejszą, że "biali" nie zajmują się przestępczością, więc niejako
    zwolnili tu miejsce innym.

    > Zeby zastepowac pracownikow trzeba sie uczyc a muzulmanie nie chca.Zobacz
    sobie
    >
    > przyklad bogatego krajujakim jest Arabia Saudyjska gdzie analfabetyzm siega
    40%
    > Oni uwazaja,ze znajomosc koranu wystarcza.

    Natomiast w Egipcie (70 mln ludzi) poziom edukacji jest wysoki. Zresztą w
    piwerwszej kolejności Arabowie będą wykonywać proste prace, gdzie nie jest
    konieczne nadzwyczajne wykształcenie.

    > Poza tym oni rodza bardzo duzo dzieci wiec ,

    Co widzisz złego w rodzinach wielodzietnych?

    >tych miejsc pracy trzeba by
    > stworzyc bardzo duzo.A poza tym to oni sie mnoza w Europie bo tu maja opieke
    > socjalna i medyczna.

    Dzięki temu uzyskają większość i co z tego?

    > Praca ich nie interesuje wiesz to dobrze.

    Interesuje.


    > A jakie kwalifikacje maja Arabowie?I czy w ogole maja chec do pracy?

    Arabowie mają niskie kwalifikacje i niskie aspiracje. Czyli pracę znajdą.

    > > zjawisko widać też w Polsce.

    > W Polsce padlo bardzo duzo zakladow ale jak Polak wyjezdza na zachod to
    szuka
    > pracy ,Arab zasilku.

    To trzeba zmienić prawo, aby nie było zasiłków.


    > Tylko,ze Europejczycy sa u siebie i nie bardzo rozumiem dlaczego to
    muzulmanie
    > maja dyktowac jak oni maja zyc.

    Muzułmanie europejscy też będą u siebie. Powinni więc mieć wpływ na
    obowiązujący styl życia, politykę, prawo itp.

    > No a jeszcze przyklady tej moralnosci i etyki bym prosila.
    Kobieta jest uważana za osobę, a nie obiekt seksualny

    > Czy ta moralnosc i etyka to jest wrodzony wstret do pracy?Czy kamieniowanie
    > kobiet a w ogole traktowanie kobiet jak zwierzat to wgCiebie ta wyzsza etyka
    > i moralnosc?Czy przykladem tej etyki ma byc Afganistan?

    Islam wyznaje miliard ludzi, którzy żyją w setce kultur. Islam jest inny u
    Arabów, inny w Turcji, inny w Afganistanie, a jeszcze inny w Indonezji. Inny
    także będzie w Europie.

    > Zwiększy się też rola religii (wszystkich) w życiu publicznym.
    > a to ciekawe?Jakiej religii islamu?Dla wszystkich?Szariat?

    Wszystkich religii. Wpływ szariatu także będzie widoczny.

    > O tym to mozesz tylko pomarzyc.Mlode pokolenia arabskie tez maja dosyc
    > zamordyzmu dlatego emigruja do Europy.Myslisz,ze mlodzi ludzie zrezygnuja z
    > chodzenia do dyskotek?Myslisz,ze mlode dziewczyny dlugo jeszcze beda chodzic
    > zakutane?Tam u nich gdziejest nedza i islamski terror tak ale nie tu.

    Jeżeli sprowadzasz kulturę europejską do dyskotek i braku chust na głowach, to
    chyba nie ma czego żałować? Młodzi Arabowie migrują za pieniędzmi i pracą, a
    nie za dyskotekami. Zresztą młode muzułmanki w Europie z własnej inicjatywy
    noszą chusty i wcale nie czują się przez to gorzej. Zaś młodzi Arabowie
    pogardzają Europejkami, uważając je za dziwki.


    > I dlaczego ta wspaniala kultura arabska nie buduje dobrobytu u siebie tylk
    > > o pcha sie do Europy?
    > >
    > > Swego czasu zbudowała. Teraz potrzebuje nowego bodźca. Zresztą uważam, że
    > > kultura euro-arabska będzie w Europie bardziej europejska. Będzie to nowa
    > > wartość.
    > > T.
    >
    >
    > A co takiego zbudowala?Pare zamkow w Hiszpanii?I dlaczego sie zatrzymala?
    >
    > Oni nie potrzebuja bodzcow maja dosc zamordyzmu i tyle.

    Dlatego w Europie stworzą (stworzymy? - to w końcu tylko za 20 lat) nową
    kulturę, łączącą w sobie elementy europejskie i arabskie. Bez dyskotek,
    pornografii, feministek, małżeństw pedałów i z hustami na głowie.
    T.
  • gini 25.08.02, 21:53
    titus_flavius napisał:

    > gini napisała:
    >
    > > Niektorzy w Europie to pracuja a to sa nieliczne wyjatki.
    > > Inne zrodla utrzymania?A i owszem.Zasilki,handel narkotykami,kradzieze.
    >
    > Uważam, ze uogólniasz. Owszem, część młodych Arabów para się działalnością
    > przestępczą. Ale to wynika z wielu przyczyn. Jedną z nich jest zachodni
    rasizm:
    >
    > nie przyjmę do pracy Araba.
    >


    a jak maja przyjmowac do pracy kogos kto nic nie umie a na dodatek nie chce sie
    nauczyc?Druga sprawa to,ze oni tejpracy nie szukaja.



    Inną ważniejszą, że "biali" nie zajmują się przestępczością, więc niejako
    > zwolnili tu miejsce innym.
    >
    Ty sobie zarty chyba robisz.Mowiles wyzej o wyzszosci etyki i moralnosci
    muzulmanskiej a teraz twierdzisz,ze biali nie zajmuja sie przestepczaoscia
    wiec ,ci etyczni muzulmanie zajeli ich miejsce.




    > > Zeby zastepowac pracownikow trzeba sie uczyc a muzulmanie nie chca.Zobacz
    > sobie
    > >
    > > przyklad bogatego krajujakim jest Arabia Saudyjska gdzie analfabetyzm sieg
    > a
    > 40%
    > > Oni uwazaja,ze znajomosc koranu wystarcza.
    >
    > Natomiast w Egipcie (70 mln ludzi) poziom edukacji jest wysoki. Zresztą w
    > piwerwszej kolejności Arabowie będą wykonywać proste prace, gdzie nie jest
    > konieczne nadzwyczajne wykształcenie.
    >

    Ale oninie chca ich wykonywac czy ty to rozumoesz?
    >


    > Poza tym oni rodza bardzo duzo dzieci wiec ,
    >
    > Co widzisz złego w rodzinach wielodzietnych?
    >


    To,ze na wlasne dzieci trzeba pracowac a nie stac z reka po zasilek.
    > >tych miejsc pracy trzeba by
    > > stworzyc bardzo duzo.A poza tym to oni sie mnoza w Europie bo tu maja opie
    > ke
    > > socjalna i medyczna.
    >
    > Dzięki temu uzyskają większość i co z tego?
    >

    No tobie to na reke ale jak myslisz dokad Europa bedzie na nich pracowac?
    > > Praca ich nie interesuje wiesz to dobrze.
    >
    > Interesuje.
    >
    > Niestety ale nie.
    >

    > A jakie kwalifikacje maja Arabowie?I czy w ogole maja chec do pracy?
    >
    > Arabowie mają niskie kwalifikacje i niskie aspiracje. Czyli pracę znajdą.
    >
    > > > zjawisko widać też w Polsce.
    >

    O nie aspiracje to oni maja wysokie ,chca miec wszystko ale bez pracy?
    Kwalifikacji maja zero.Glazure tez trzeba umiec polozyc i uprasowac koszule tez
    trzeba umiec.

    a oni nic nie potrafia.


    > > W Polsce padlo bardzo duzo zakladow ale jak Polak wyjezdza na zachod to
    > szuka
    > > pracy ,Arab zasilku.
    >
    > To trzeba zmienić prawo, aby nie było zasiłków.
    >
    >A dlaczego Europejczycy maja zmieniac prawo?Latwiej zamknac granice i wypirzyc
    to towarzystwo skad przyszlo.
    > >


    Tylko,ze Europejczycy sa u siebie i nie bardzo rozumiem dlaczego to
    > muzulmanie
    > > maja dyktowac jak oni maja zyc.
    >
    > Muzułmanie europejscy też będą u siebie. Powinni więc mieć wpływ na
    > obowiązujący styl życia, politykę, prawo itp.
    >
    A dlaczego w swoich krajach nie maja?Dlaczego nie wprowadza demokracji u siebie?
    Tam nie maja wplywu i dobrze a tu piszesz,ze musza.Ciekawe.

    > > No a jeszcze przyklady tej moralnosci i etyki bym prosila.
    >

    Kobieta jest uważana za osobę, a nie obiekt seksualny
    >
    hahahahahaha

    Czy ty sie dobrze czujesz?Kobieta arabska musi dac dupy kiedy pan i wladca
    sobie zazyczy ,a jeszcze do tego nie ma do niczego prawa.

    > > Czy ta moralnosc i etyka to jest wrodzony wstret do pracy?Czy kamieniowani
    > e
    > > kobiet a w ogole traktowanie kobiet jak zwierzat to wgCiebie ta wyzsza et
    > yka
    > > i moralnosc?Czy przykladem tej etyki ma byc Afganistan?
    >
    > Islam wyznaje miliard ludzi, którzy żyją w setce kultur. Islam jest inny u
    > Arabów, inny w Turcji, inny w Afganistanie, a jeszcze inny w Indonezji. Inny
    > także będzie w Europie.
    >
    Pomarzyc dobra rzecz .Europejczycy maja ich dosyc i coraz czesciej glosuja na
    prawice.

    > > Zwiększy się też rola religii (wszystkich) w życiu publicznym.
    > > a to ciekawe?Jakiej religii islamu?Dla wszystkich?Szariat?
    >
    > Wszystkich religii. Wpływ szariatu także będzie widoczny.
    >


    Facet szariat dla Europejczykow?Czyli co mam sie przygotowac ,ze moga mnie
    ukamieniowac?
    > >


    O tym to mozesz tylko pomarzyc.Mlode pokolenia arabskie tez maja dosyc
    > > zamordyzmu dlatego emigruja do Europy.Myslisz,ze mlodzi ludzie zrezygnuja
    > z
    > > chodzenia do dyskotek?Myslisz,ze mlode dziewczyny dlugo jeszcze beda chodz
    > ic
    > > zakutane?Tam u nich gdziejest nedza i islamski terror tak ale nie tu.
    >
    > Jeżeli sprowadzasz kulturę europejską do dyskotek i braku chust na głowach,
    to
    > chyba nie ma czego żałować? Młodzi Arabowie migrują za pieniędzmi i pracą, a
    > nie za dyskotekami. Zresztą młode muzułmanki w Europie z własnej inicjatywy
    > noszą chusty i wcale nie czują się przez to gorzej. Zaś młodzi Arabowie
    > pogardzają Europejkami, uważając je za dziwki.
    >

    Napewno nie z wlasnej waoli tylko dlatego,ze tata kaze a wiele juz zdejmuje te
    chusty .

    a czy pogarda dla Europejek tonie rasizm?Tak Arabowie bardzo skarza sie na
    rasizm ale sami sa rasistami.
    >
    > > I dlaczego ta wspaniala kultura arabska nie buduje dobrobytu u siebie tyl
    > k
    > > > o pcha sie do Europy?
    > > >
    > > > Swego czasu zbudowała. Teraz potrzebuje nowego bodźca. Zresztą uważam
    > , że
    > > > kultura euro-arabska będzie w Europie bardziej europejska. Będzie to
    > nowa
    > > > wartość.
    > > > T.
    > >
    > >
    > > A co takiego zbudowala?Pare zamkow w Hiszpanii?I dlaczego sie zatrzymala?
    > >
    > > Oni nie potrzebuja bodzcow maja dosc zamordyzmu i tyle.
    >
    > Dlatego w Europie stworzą (stworzymy? - to w końcu tylko za 20 lat) nową
    > kulturę, łączącą w sobie elementy europejskie i arabskie. Bez dyskotek,
    > pornografii, feministek, małżeństw pedałów i z hustami na głowie.
    > T.



    hahahahahahahahhahahahahaha


    Ty myslisz kategoriami Araba i nie znasz Europejskich kobiet.Tylko nie drzyj
    sie na rasizm po tym co tu nawypisywales bo sam jestes rasista.
    Ludzie w Europie maja dosyc Arabow i dosyc politycznej poprawnisci.Za
    dwadziescia lat zostana moze ci co sie zechca zintegrowac.


    Swoim postem udowodniles,ze Arabowie to leniuchy i zlodzieje,ktore nie chca nic
    same zbudowac tylko chca korzystac z pracy innych.Taki czyrak na dupie
    Europy,ktory trzeba wyciac.
  • titus_flavius 26.08.02, 21:57
    gini napisała:
    > Ty sobie zarty chyba robisz.Mowiles wyzej o wyzszosci etyki i moralnosci
    > muzulmanskiej a teraz twierdzisz,ze biali nie zajmuja sie przestepczaoscia
    > wiec ,ci etyczni muzulmanie zajeli ich miejsce.

    Ave,
    przestęppcy są w każdej kulturze. W islamskiej mniej, bo za powtórną kradzież
    obcinają ręce ...

    > Ale oninie chca ich wykonywac czy ty to rozumoesz?

    Będą pracować, będą ...

    > O nie aspiracje to oni maja wysokie ,chca miec wszystko ale bez pracy?
    > Kwalifikacji maja zero.Glazure tez trzeba umiec polozyc i uprasowac koszule
    tez

    Nauczą się ...

    > A dlaczego w swoich krajach nie maja?Dlaczego nie wprowadza demokracji u
    siebie
    > ?
    > Tam nie maja wplywu i dobrze a tu piszesz,ze musza.Ciekawe.

    bo tu jest demokracja ...

    > Czy ty sie dobrze czujesz?Kobieta arabska musi dac dupy kiedy pan i wladca
    > sobie zazyczy ,a jeszcze do tego nie ma do niczego prawa.

    :o)

    > Pomarzyc dobra rzecz .Europejczycy maja ich dosyc i coraz czesciej glosuja na
    > prawice.

    JUak Arabowie będą mieli większość, to głosowania nie pomogą :o)

    > Facet szariat dla Europejczykow?Czyli co mam sie przygotowac ,ze moga mnie
    > ukamieniowac?

    Chyba nie masz zamiaru cudzołożyć :o)


    > Napewno nie z wlasnej waoli tylko dlatego,ze tata kaze a wiele juz zdejmuje
    te
    > chusty .

    Z własnej inicjatywy, często wbrew rodzicom. W takiej np. Turcji młode
    pokolenie nosi chusty, a stare nie nosiło

    > a czy pogarda dla Europejek tonie rasizm?Tak Arabowie bardzo skarza sie na
    > rasizm ale sami sa rasistami.

    A Ty nie pogardzasz niektórymi zwyczajami muzułmańskimi?

    > hahahahahahahahhahahahahaha
    >
    >
    > Ty myslisz kategoriami Araba i nie znasz Europejskich kobiet.Tylko nie drzyj

    :o) Znam, znam. Ale ja napisałem tylko, jak Arabowie (i Arabki) widzą
    zachowanie europejskich kobiet ...

    > sie na rasizm po tym co tu nawypisywales bo sam jestes rasista.
    > Ludzie w Europie maja dosyc Arabow i dosyc politycznej poprawnisci.Za
    > dwadziescia lat zostana moze ci co sie zechca zintegrowac.

    :o)
    T.
  • gini 26.08.02, 22:11
    titus_flavius napisał:

    > gini napisała:
    > > Ty sobie zarty chyba robisz.Mowiles wyzej o wyzszosci etyki i moralnosci
    > > muzulmanskiej a teraz twierdzisz,ze biali nie zajmuja sie przestepczaoscia
    >
    > > wiec ,ci etyczni muzulmanie zajeli ich miejsce.
    >
    > Ave,
    > przestęppcy są w każdej kulturze. W islamskiej mniej, bo za powtórną kradzież
    > obcinają ręce ...
    >
    Dlatego przyjezdzaja krasc do Europy bo tu nie obcinaja.



    > > Ale oninie chca ich wykonywac czy ty to rozumoesz?
    >
    > Będą pracować, będą ...
    >

    Obiecanki cacanki .Nie ma u nich czegos takiego jak chec do pracy czy do nauki.
    > >


    O nie aspiracje to oni maja wysokie ,chca miec wszystko ale bez pracy?
    > > Kwalifikacji maja zero.Glazure tez trzeba umiec polozyc i uprasowac koszul
    > e
    > tez
    >
    > Nauczą się ...
    >

    Kiedy?Jak przez wieki nie chcieli sie uczyc?
    >




    > A dlaczego w swoich krajach nie maja?Dlaczego nie wprowadza demokracji u
    > siebie
    > > ?
    > > Tam nie maja wplywu i dobrze a tu piszesz,ze musza.Ciekawe.
    >
    > bo tu jest demokracja ...
    >
    > > Czy ty sie dobrze czujesz?Kobieta arabska musi dac dupy kiedy pan i wladca
    >
    > > sobie zazyczy ,a jeszcze do tego nie ma do niczego prawa.
    >
    > :o)
    >
    > > Pomarzyc dobra rzecz .Europejczycy maja ich dosyc i coraz czesciej glosuja
    > na
    > > prawice.
    >
    > JUak Arabowie będą mieli większość, to głosowania nie pomogą :o)
    >
    Narazie nie maja i nie beda mieli tak szybko.


    > > Facet szariat dla Europejczykow?Czyli co mam sie przygotowac ,ze moga mnie
    >
    > > ukamieniowac?
    >
    > Chyba nie masz zamiaru cudzołożyć :o)
    >

    alez mam zamiar .Bardzo lubie cudzolozyc.
    >
    > > Napewno nie z wlasnej waoli tylko dlatego,ze tata kaze a wiele juz zdejmuj
    > e
    > te
    > > chusty .
    >
    > Z własnej inicjatywy, często wbrew rodzicom. W takiej np. Turcji młode
    > pokolenie nosi chusty, a stare nie nosiło
    >
    Na wsiach napewno nie w Ankarze i nie w Europie.


    > > a czy pogarda dla Europejek tonie rasizm?Tak Arabowie bardzo skarza sie na
    >
    > > rasizm ale sami sa rasistami.
    >
    > A Ty nie pogardzasz niektórymi zwyczajami muzułmańskimi?
    >
    Pytanie bylo o rasizm arabski.Zwyczaje moga mi sie podobac albo
    nie.Kamieniowanie kobiet mi sie nie podoba.Gardze ludzmi,ktorzy uwazaja to za
    normalne.

    > > hahahahahahahahhahahahahaha
    > >
    > >
    > > Ty myslisz kategoriami Araba i nie znasz Europejskich kobiet.Tylko nie drz
    > yj
    >
    > :o) Znam, znam. Ale ja napisałem tylko, jak Arabowie (i Arabki) widzą
    > zachowanie europejskich kobiet ...
    >

    Jezeli znasz europejskie kobiety to wiesz,ze numer z zalozeniem im chustek na
    glowe nie przejdzie.My jestesmy inaczej chowane i nie przyzwyczajone do
    posluszenstwa.Dlugo walczylysmy o swoje prawa i nie damy ich sobie odebrac.

    Arabki moga sie burzyc gdyz Arabowie czestobiora sobie za kochanki Europejki.
    > > sie na rasizm po tym co tu nawypisywales bo sam jestes rasista.
    > > Ludzie w Europie maja dosyc Arabow i dosyc politycznej poprawnisci.Za
    > > dwadziescia lat zostana moze ci co sie zechca zintegrowac.
    >
    > :o)
    > T.
  • Gość: mirmat IP: *.dialup.eol.ca 26.08.02, 07:29
    Gini napisala:"O tym to mozesz tylko pomarzyc.Mlode pokolenia arabskie tez maja
    dosyc zamordyzmu dlatego emigruja do Europy.Myslisz,ze mlodzi ludzie zrezygnuja
    z chodzenia do dyskotek?Myslisz,ze mlode dziewczyny dlugo jeszcze beda chodzic
    zakutane?Tam u nich gdziejest nedza i islamski terror tak ale nie tu.
    > >

    Islamisci kochaja dyskoteki. To sa wspaniale miejsca, zeby sie ROZERWAC.

  • Gość: sara IP: proxy / 213.138.109.* 31.10.02, 22:43
    obrocz terroryzmu to mirmat sie przezna ze kochami deskoteki to jusz postep
    mirmat. przeznam cie ze nasze krzezowka z europejczykami bedzie wspaniala
    bedziemy mieli ladne i madzie dziecie ,ty znawca koranu jak poszukasz to
    znajdziesz jakasz sura na ten temat .
  • Gość: hycel IP: 213.138.106.* 26.08.02, 20:26

    > > >
    >
    >
    > I dlaczego ta wspaniala kultura arabska nie buduje dobrobytu u siebie tylk
    > > o
    > > > pcha sie do Europy?
    > >
    > > Swego czasu zbudowała. Teraz potrzebuje nowego bodźca. Zresztą uważam, że
    > > kultura euro-arabska będzie w Europie bardziej europejska. Będzie to nowa
    > > wartość.
    > > T.
    >
    >
    > A co takiego zbudowala?Pare zamkow w Hiszpanii?I dlaczego sie zatrzymala?
    >
    >
    Krzyzowcy przybyli do Ziemi Swietej w przekonaniu,ze beda mieli do czynienia
    z poganskimi barbarzyncami stojacymi na niskim poziomie kulturalnym.Tymczasem
    okazalo sie,ze owczesna cywilizacja i kultura arabska byla wyzsza od
    europejskiej.
    W Europie pojawilo sie wiele przekladow z jezyka arabskiego z dziedziny
    astronomii,medycyny,filozofii,matematyki.Na niektorych uniwersytetach
    wprowadzono nauke jez.arabskiego.Pod wplywem kontaktow ze Wschodem podniosl sie
    poziom nauk medycznych i higieny w Europie.Powstaly szpitale,przywrocono laznie
    zapomniane od czasow rzymskich.Rowniez w zakresie sztuki wojennej wprowadzono
    zmiane w uzbrojeniu i taktyce oblezniczej.Powazne ulepszenia zastosowano w
    rolnictwie,rzemiosle i handlu.
    ( to tak po krotce)
  • gini 26.08.02, 22:12
    Gość portalu: hycel napisał(a):

    >
    > > > >
    > >
    > >
    > > I dlaczego ta wspaniala kultura arabska nie buduje dobrobytu u siebie tyl
    > k
    > > > o
    > > > > pcha sie do Europy?
    > > >
    > > > Swego czasu zbudowała. Teraz potrzebuje nowego bodźca. Zresztą uważam
    > , że
    > > > kultura euro-arabska będzie w Europie bardziej europejska. Będzie to
    > nowa
    > > > wartość.
    > > > T.
    > >
    > >
    > > A co takiego zbudowala?Pare zamkow w Hiszpanii?I dlaczego sie zatrzymala?
    > >
    > >
    > Krzyzowcy przybyli do Ziemi Swietej w przekonaniu,ze beda mieli do
    czynienia
    > z poganskimi barbarzyncami stojacymi na niskim poziomie kulturalnym.Tymczasem
    > okazalo sie,ze owczesna cywilizacja i kultura arabska byla wyzsza od
    > europejskiej.
    > W Europie pojawilo sie wiele przekladow z jezyka arabskiego z dziedziny
    > astronomii,medycyny,filozofii,matematyki.Na niektorych uniwersytetach
    > wprowadzono nauke jez.arabskiego.Pod wplywem kontaktow ze Wschodem podniosl
    sie
    >
    > poziom nauk medycznych i higieny w Europie.Powstaly szpitale,przywrocono
    laznie
    >
    > zapomniane od czasow rzymskich.Rowniez w zakresie sztuki wojennej wprowadzono
    > zmiane w uzbrojeniu i taktyce oblezniczej.Powazne ulepszenia zastosowano w
    > rolnictwie,rzemiosle i handlu.
    > ( to tak po krotce)


    A kiedy to bylo i jaki postep od tamtej pory nastapil jesli laska.
    .
  • Gość: mirmat IP: *.dialup.eol.ca 26.08.02, 23:24
    Gini napisala:"A kiedy to bylo i jaki postep od tamtej pory nastapil jesli
    laska.

    Tak na prawde nigdy. Kultura islamska nic sama nie wytworzyla. To mordercze
    podboje szczegonie Persji i Indii spowodowaly naplyw wyksztalconych niewolnikow
    z poganskich kultur, ktorzy zaczeli budowac palace dla piratow pustyni.
    Podobnie mozna mowic o kulturze Mongolskiej biorac pod uwage, ze namioty Chanow
    obfite byly w dobra "kultury".

    W samych Indiach muzulmanie spustoszyli 11000 hinduistycznych swiatyn za
    panowania jednego Sultana. Slynne "arabskie" cyfry sa cyframi wynalezionymi w
    Indiach. To indijscy niewolnicy uczyli arabow liczenia.
  • Gość: Sikorski IP: *.ti.telenor.net 02.03.03, 23:50
    Gość portalu: mirmat napisał(a):

    > Gini napisala:"A kiedy to bylo i jaki postep od tamtej pory nastapil jesli
    > laska.
    >
    > Tak na prawde nigdy. Kultura islamska nic sama nie wytworzyla. To mordercze
    > podboje szczegonie Persji i Indii spowodowaly naplyw wyksztalconych
    niewolnikow
    >
    > z poganskich kultur, ktorzy zaczeli budowac palace dla piratow pustyni.
    > Podobnie mozna mowic o kulturze Mongolskiej biorac pod uwage, ze namioty
    Chanow
    >
    > obfite byly w dobra "kultury".
    >
    > W samych Indiach muzulmanie spustoszyli 11000 hinduistycznych swiatyn za
    > panowania jednego Sultana. Slynne "arabskie" cyfry sa cyframi wynalezionymi w
    > Indiach. To indijscy niewolnicy uczyli arabow liczenia.

    Czyz to nie zydzi cwikneli Irakowi/ arabom liczenie i uciekli do Gazy, aby
    robic rewizorke i rachunki Egipcjanom
  • Gość: MeF IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 25.08.02, 16:14
    Ja bym już jednak wolał " nie zgniatać Izraela" za cenę islamizacji Europy.
    Nadmierna radykalizacja poglądów antyizraelskich zaczyna prowadzić na manowce.
  • Gość: Ed IP: 2.4.STABLE* / 192.168.115.* 25.08.02, 19:50
    MeF, musisz wziąć poprawkę na to, ze masz do czynienia z człowiekiem obłąkanym,
    a obłęd ten nasila się.
    To tak jak z niejakim Che Guevarą, dla swej chorej idei gotów był nawet
    przystać na zagładę znacznej części ludzkości (w czasie tzw. kryzysu
    rakietowego, towarzysz Che optował za odpaleniem rakiet zainstalowanych na
    Kubie.)
  • titus_flavius 25.08.02, 20:18
    Gość portalu: MeF napisał(a):

    > Ja bym już jednak wolał " nie zgniatać Izraela" za cenę islamizacji Europy.
    > Nadmierna radykalizacja poglądów antyizraelskich zaczyna prowadzić na manowce.

    Ave,
    Islamizacja Europy jest nieuchronna. Nie wiem dlaczego Ci to przeszkadza?
    Zgniecenie Izraela będzie po prostu następstwem islamizacji, a nie zapłatą za
    islamizację.
    T.
  • Gość: MeF IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 25.08.02, 21:50
    titus_flavius napisał:


    >
    > Ave,
    > Islamizacja Europy jest nieuchronna. Nie wiem dlaczego Ci to przeszkadza?
    > Zgniecenie Izraela będzie po prostu następstwem islamizacji, a nie zapłatą za
    > islamizację.
    > T.

    Dlaczego jest nieuchronna? Przeszkadza mi bo n.p. lubię sobie walnąć lufę a
    Allah ponoć takowego zabrania. Oprócz zmuszenia Izraela do zaprzestania
    ekspansji nie będzie żadnego zgniecienia. Neutralizacja 200 głowic
    nuklearnych, które mają żydzi, przekracza obecne i projektowane możliwości
    islamu.
  • gini 25.08.02, 21:54
    titus_flavius napisał:

    > Gość portalu: MeF napisał(a):
    >
    > > Ja bym już jednak wolał " nie zgniatać Izraela" za cenę islamizacji Europy
    > .
    > > Nadmierna radykalizacja poglądów antyizraelskich zaczyna prowadzić na mano
    > wce.
    >
    > Ave,
    > Islamizacja Europy jest nieuchronna. Nie wiem dlaczego Ci to przeszkadza?
    > Zgniecenie Izraela będzie po prostu następstwem islamizacji, a nie zapłatą za
    > islamizację.
    > T.


    A zgnieciesz ten Izrael glupku?a gdyby nawet to Europa ma was dosyc.
  • Gość: Sikorski IP: *.ti.telenor.net 02.03.03, 23:56
    Gość portalu: MeF napisał(a):

    > Ja bym już jednak wolał " nie zgniatać Izraela" za cenę islamizacji Europy.
    > Nadmierna radykalizacja poglądów antyizraelskich zaczyna prowadzić na manowce.

    bardzo madrze zes to ujal ale to tylko refleksja bo mamy wspolny podrecznik z
    Izraelem do czasow Mary Robinson
  • Gość: Stan IP: *.nycap.rr.com 25.08.02, 22:58
    Moj Drogi Tytusie-Flaviusu, czytalem tu kiedys post w ktorym autor twierdzil ze
    jestes umyslowo chorym.Szczegolnie myslil ze masz paranoje. Czytajac niektore
    twoje posty jestem teraz pewien ze ten czlowiek mial racje. Twoja nienawisc dla
    Israela zmusza cie do pisania dlugich traktatow ktore zawsze sie koncza
    zniszczeniem Israela. Wishful thinking my dear. Get help from a professional.
    You indeed do need it! You can be helped and return to a normal life. Zycie,
    jak twoje, ktore polega , i opiera sie na tematach Zydow i Israela, nie moze
    miec duzo wartosci. Find a life buster! Get a woman! Get some SEX! Take my word
    for it S E X is good and heals many a hang up!
  • palesz 26.08.02, 08:04
    Masz rację STAN - tytus to kompletny świr! Jego recepta to zagłada cywilizacji
    Europejskiej, ruina gospodarcza i nowe mroki średniowiecza w Europie w ciągu
    góra 50 lat. Nie będę rozwijał tego tematu bo NIE MA Z KIM DYSKUTOWAĆ NA TYM
    FORUM!!!
  • titus_flavius 26.08.02, 15:40
    palesz napisał:

    > Masz rację STAN - tytus to kompletny świr! Jego recepta to zagłada
    cywilizacji
    > Europejskiej, ruina gospodarcza i nowe mroki średniowiecza w Europie w ciągu
    > góra 50 lat. Nie będę rozwijał tego tematu bo NIE MA Z KIM DYSKUTOWAĆ NA TYM
    > FORUM!!!

    Ave,
    to nie moje życzenia, a przewidywania.
    T.
  • titus_flavius 29.08.02, 08:07
    titus_flavius napisał:

    > Ave,
    > obecnie jest 280 milionów Arabów. Wg prognoz demografów za 20 lat ma ich być
    > 400 milionów. Oczywiście, kraje arabskie nie będą w stanie zapewnić pracy i
    > utrzymania dla nich. Juz nie są w stanie - bezrobocie w wielu krajach
    > arabskich sięga 20%.
    > Wydaje się więc pewne, że Arabowie będą starali się wyemigrować za lepszymi
    > warunkami życia. Dokąd? Oczywiście do starzejącej się i wyludniającej się
    > Unii Europejskiej. Zauważcie, że już w tej chwili ponoć w Holandii rodzi się
    > więcej dzieci muzułmańskich, niż w rodzinach rdzennie holenderskich. Podobnie
    > jest w innych krajach europejskich, co oznacza, że za 20 lat liczba obywateli
    > pochodzenia europejskiego i muzułmańskiego będzie zbliżona.
    > Wiele milionów (50 milionów?) Arabów przybędzie więc do Unii, gdzie uzyskają
    > pracę, obywatelstwo, a następnie będzie brać udział w życiu politycznym.
    > Politycy europejscy będą musieli brać pod uwagę stanowisko ogromnego
    > elektoratu muzułmańskiego, który zapewne za 20 lat będzie mieć większość.
    > Muzułmanie ci nienawidzą zaś USA i Izraela ..., więc politycy będą coraz
    > ostrzej prezentować stanowisko antyamerykańskie i antyizraelskie.
    > To jest ogromna szansa dla Unii Europejskiej. Stara i skostniała struktura
    > pod wpływem rzesz emigrantów przeobrazi się w nowego gracza na światowej
    > scenie politycznej. Będzie miała wolę i chęć konkurowania z innymi
    > mocarstwami.
    > Cywilizacja europejska nabierze nowego rozmachu dzięki świeżej krwi - nowym
    > ludziom, pomysłom, ideom. Z tej syntezy może się pojawić nowa wspaniała
    > kultura światowa. Wpływy arabskie zlikwidują to co złe w kulturze
    > europejskie, a jej cechy dobre rozkwitną.
    > Z uwagi nato, że znaczny odsetek europejczyków stanowić będą Arabowie
    > nastąpi, jak się wydaje, zbliżenie Unii i państw arabskich. Unia będzie
    > wchłaniała kolejne kraje arabskie, wzmacniając się i przynosząc dla nich
    > dobrobyt i umocnienie rządów prawa.
    > Dzięki Unii więc, nowa federacja państw arabskich będzie w stanie zgnieść
    > Izrael.
    > ANdrzej
  • Gość: toudi IP: *.abplanalp.com.pl 29.08.02, 09:38
    Titus Flavius, czy to Cie nie boli??? Mysle, ze jestes bardzo interesujacym
    przykladem z medycznego punktu widzenia. Nie bede Cie do niczego przekonywal,
    bo i tak wierzysz tylko w swoj wyimaginowany swiat. Powiem Ci tylko tyle, ze w
    Turcji nie obserwuje sie nawrotu do wprowadzania zasad religijnych do prawa
    swieckiego. Czesto podrozuje do Turcji w celach sluzbowych, i nie zauwazylem do
    nawrotu chodzenia kobiet w chustach. Jest wrecz odwrotnie. Ale taki maniak jak
    Ty widzi tylko to, co chce widziec. Nie mam nic przeciwko emigrantom, niech
    przyjezdzaja i pracuja ku wspolnemu dobru. Zle jest, ze podpinaja sie (czesto,
    acz nie zawsze), pod socjalne systemy panstw europejskich. Przez to system
    socjalny za jakis czas sie zalamie i trzeba sie bedzie wziac do roboty. A jak
    nie, to umra z glodu. Pozdrawiam
    T.
  • titus_flavius 29.08.02, 22:04
    titus_flavius napisał:

    > Ave,
    > obecnie jest 280 milionów Arabów. Wg prognoz demografów za 20 lat ma ich być
    > 400 milionów. Oczywiście, kraje arabskie nie będą w stanie zapewnić pracy i
    > utrzymania dla nich. Juz nie są w stanie - bezrobocie w wielu krajach
    > arabskich sięga 20%.
    > Wydaje się więc pewne, że Arabowie będą starali się wyemigrować za lepszymi
    > warunkami życia. Dokąd? Oczywiście do starzejącej się i wyludniającej się
    > Unii Europejskiej. Zauważcie, że już w tej chwili ponoć w Holandii rodzi się
    > więcej dzieci muzułmańskich, niż w rodzinach rdzennie holenderskich. Podobnie
    > jest w innych krajach europejskich, co oznacza, że za 20 lat liczba obywateli
    > pochodzenia europejskiego i muzułmańskiego będzie zbliżona.
    > Wiele milionów (50 milionów?) Arabów przybędzie więc do Unii, gdzie uzyskają
    > pracę, obywatelstwo, a następnie będzie brać udział w życiu politycznym.
    > Politycy europejscy będą musieli brać pod uwagę stanowisko ogromnego
    > elektoratu muzułmańskiego, który zapewne za 20 lat będzie mieć większość.
    > Muzułmanie ci nienawidzą zaś USA i Izraela ..., więc politycy będą coraz
    > ostrzej prezentować stanowisko antyamerykańskie i antyizraelskie.
    > To jest ogromna szansa dla Unii Europejskiej. Stara i skostniała struktura
    > pod wpływem rzesz emigrantów przeobrazi się w nowego gracza na światowej
    > scenie politycznej. Będzie miała wolę i chęć konkurowania z innymi
    > mocarstwami.
    > Cywilizacja europejska nabierze nowego rozmachu dzięki świeżej krwi - nowym
    > ludziom, pomysłom, ideom. Z tej syntezy może się pojawić nowa wspaniała
    > kultura światowa. Wpływy arabskie zlikwidują to co złe w kulturze
    > europejskie, a jej cechy dobre rozkwitną.
    > Z uwagi nato, że znaczny odsetek europejczyków stanowić będą Arabowie
    > nastąpi, jak się wydaje, zbliżenie Unii i państw arabskich. Unia będzie
    > wchłaniała kolejne kraje arabskie, wzmacniając się i przynosząc dla nich
    > dobrobyt i umocnienie rządów prawa.
    > Dzięki Unii więc, nowa federacja państw arabskich będzie w stanie zgnieść
    > Izrael.
    > ANdrzej
  • wojo!!!! 29.08.02, 22:14
    i to jest rozwiazanie .
    Skonczy sie ropa i zdechniecie z brudu ,smrodu i ciemnoty.
    A ta "swieza krew" arabska zliza takie tyrany i zboczency tacy
    jak Sadam Husejn ,Asad ,Kadafi .....oni was zalatwia .....
    i AIDS co u was sie rozprzestrzenia ,
    choc to ukrywacie ( to przez tych "mlodych obiecanych chlopcow "
    w raju arabskim-burdelu--- wielu arabkow chce tego skosztowac przed
    przybyciem do tego raju......)
    Na zdrowie arabki.......
  • titus_flavius 03.09.02, 06:57
    titus_flavius napisał:

    > Ave,
    > obecnie jest 280 milionów Arabów. Wg prognoz demografów za 20 lat ma ich być
    > 400 milionów. Oczywiście, kraje arabskie nie będą w stanie zapewnić pracy i
    > utrzymania dla nich. Juz nie są w stanie - bezrobocie w wielu krajach
    > arabskich sięga 20%.
    > Wydaje się więc pewne, że Arabowie będą starali się wyemigrować za lepszymi
    > warunkami życia. Dokąd? Oczywiście do starzejącej się i wyludniającej się
    > Unii Europejskiej. Zauważcie, że już w tej chwili ponoć w Holandii rodzi się
    > więcej dzieci muzułmańskich, niż w rodzinach rdzennie holenderskich. Podobnie
    > jest w innych krajach europejskich, co oznacza, że za 20 lat liczba obywateli
    > pochodzenia europejskiego i muzułmańskiego będzie zbliżona.
    > Wiele milionów (50 milionów?) Arabów przybędzie więc do Unii, gdzie uzyskają
    > pracę, obywatelstwo, a następnie będzie brać udział w życiu politycznym.
    > Politycy europejscy będą musieli brać pod uwagę stanowisko ogromnego
    > elektoratu muzułmańskiego, który zapewne za 20 lat będzie mieć większość.
    > Muzułmanie ci nienawidzą zaś USA i Izraela ..., więc politycy będą coraz
    > ostrzej prezentować stanowisko antyamerykańskie i antyizraelskie.
    > To jest ogromna szansa dla Unii Europejskiej. Stara i skostniała struktura
    > pod wpływem rzesz emigrantów przeobrazi się w nowego gracza na światowej
    > scenie politycznej. Będzie miała wolę i chęć konkurowania z innymi
    > mocarstwami.
    > Cywilizacja europejska nabierze nowego rozmachu dzięki świeżej krwi - nowym
    > ludziom, pomysłom, ideom. Z tej syntezy może się pojawić nowa wspaniała
    > kultura światowa. Wpływy arabskie zlikwidują to co złe w kulturze
    > europejskie, a jej cechy dobre rozkwitną.
    > Z uwagi nato, że znaczny odsetek europejczyków stanowić będą Arabowie
    > nastąpi, jak się wydaje, zbliżenie Unii i państw arabskich. Unia będzie
    > wchłaniała kolejne kraje arabskie, wzmacniając się i przynosząc dla nich
    > dobrobyt i umocnienie rządów prawa.
    > Dzięki Unii więc, nowa federacja państw arabskich będzie w stanie zgnieść
    > Izrael.
    > ANdrzej
  • titus_flavius 07.09.02, 05:47
    titus_flavius napisał:

    > Ave,
    > obecnie jest 280 milionów Arabów. Wg prognoz demografów za 20 lat ma ich być
    > 400 milionów. Oczywiście, kraje arabskie nie będą w stanie zapewnić pracy i
    > utrzymania dla nich. Juz nie są w stanie - bezrobocie w wielu krajach
    > arabskich sięga 20%.
    > Wydaje się więc pewne, że Arabowie będą starali się wyemigrować za lepszymi
    > warunkami życia. Dokąd? Oczywiście do starzejącej się i wyludniającej się
    > Unii Europejskiej. Zauważcie, że już w tej chwili ponoć w Holandii rodzi się
    > więcej dzieci muzułmańskich, niż w rodzinach rdzennie holenderskich. Podobnie
    > jest w innych krajach europejskich, co oznacza, że za 20 lat liczba obywateli
    > pochodzenia europejskiego i muzułmańskiego będzie zbliżona.
    > Wiele milionów (50 milionów?) Arabów przybędzie więc do Unii, gdzie uzyskają
    > pracę, obywatelstwo, a następnie będzie brać udział w życiu politycznym.
    > Politycy europejscy będą musieli brać pod uwagę stanowisko ogromnego
    > elektoratu muzułmańskiego, który zapewne za 20 lat będzie mieć większość.
    > Muzułmanie ci nienawidzą zaś USA i Izraela ..., więc politycy będą coraz
    > ostrzej prezentować stanowisko antyamerykańskie i antyizraelskie.
    > To jest ogromna szansa dla Unii Europejskiej. Stara i skostniała struktura
    > pod wpływem rzesz emigrantów przeobrazi się w nowego gracza na światowej
    > scenie politycznej. Będzie miała wolę i chęć konkurowania z innymi
    > mocarstwami.
    > Cywilizacja europejska nabierze nowego rozmachu dzięki świeżej krwi - nowym
    > ludziom, pomysłom, ideom. Z tej syntezy może się pojawić nowa wspaniała
    > kultura światowa. Wpływy arabskie zlikwidują to co złe w kulturze
    > europejskie, a jej cechy dobre rozkwitną.
    > Z uwagi nato, że znaczny odsetek europejczyków stanowić będą Arabowie
    > nastąpi, jak się wydaje, zbliżenie Unii i państw arabskich. Unia będzie
    > wchłaniała kolejne kraje arabskie, wzmacniając się i przynosząc dla nich
    > dobrobyt i umocnienie rządów prawa.
    > Dzięki Unii więc, nowa federacja państw arabskich będzie w stanie zgnieść
    > Izrael.
    > ANdrzej
  • Gość: crep IP: *.MaxTNT4.pdq.net 07.09.02, 15:57
  • titus_flavius 11.09.02, 18:38
    titus_flavius napisał:

    > Ave,
    > obecnie jest 280 milionów Arabów. Wg prognoz demografów za 20 lat ma ich być
    > 400 milionów. Oczywiście, kraje arabskie nie będą w stanie zapewnić pracy i
    > utrzymania dla nich. Juz nie są w stanie - bezrobocie w wielu krajach
    > arabskich sięga 20%.
    > Wydaje się więc pewne, że Arabowie będą starali się wyemigrować za lepszymi
    > warunkami życia. Dokąd? Oczywiście do starzejącej się i wyludniającej się
    > Unii Europejskiej. Zauważcie, że już w tej chwili ponoć w Holandii rodzi się
    > więcej dzieci muzułmańskich, niż w rodzinach rdzennie holenderskich. Podobnie
    > jest w innych krajach europejskich, co oznacza, że za 20 lat liczba obywateli
    > pochodzenia europejskiego i muzułmańskiego będzie zbliżona.
    > Wiele milionów (50 milionów?) Arabów przybędzie więc do Unii, gdzie uzyskają
    > pracę, obywatelstwo, a następnie będzie brać udział w życiu politycznym.
    > Politycy europejscy będą musieli brać pod uwagę stanowisko ogromnego
    > elektoratu muzułmańskiego, który zapewne za 20 lat będzie mieć większość.
    > Muzułmanie ci nienawidzą zaś USA i Izraela ..., więc politycy będą coraz
    > ostrzej prezentować stanowisko antyamerykańskie i antyizraelskie.
    > To jest ogromna szansa dla Unii Europejskiej. Stara i skostniała struktura
    > pod wpływem rzesz emigrantów przeobrazi się w nowego gracza na światowej
    > scenie politycznej. Będzie miała wolę i chęć konkurowania z innymi
    > mocarstwami.
    > Cywilizacja europejska nabierze nowego rozmachu dzięki świeżej krwi - nowym
    > ludziom, pomysłom, ideom. Z tej syntezy może się pojawić nowa wspaniała
    > kultura światowa. Wpływy arabskie zlikwidują to co złe w kulturze
    > europejskie, a jej cechy dobre rozkwitną.
    > Z uwagi nato, że znaczny odsetek europejczyków stanowić będą Arabowie
    > nastąpi, jak się wydaje, zbliżenie Unii i państw arabskich. Unia będzie
    > wchłaniała kolejne kraje arabskie, wzmacniając się i przynosząc dla nich
    > dobrobyt i umocnienie rządów prawa.
    > Dzięki Unii więc, nowa federacja państw arabskich będzie w stanie zgnieść
    > Izrael.
    > ANdrzej
  • titus_flavius 16.09.02, 10:31
    titus_flavius napisał:

    > Ave,
    > obecnie jest 280 milionów Arabów. Wg prognoz demografów za 20 lat ma ich być
    > 400 milionów. Oczywiście, kraje arabskie nie będą w stanie zapewnić pracy i
    > utrzymania dla nich. Juz nie są w stanie - bezrobocie w wielu krajach
    > arabskich sięga 20%.
    > Wydaje się więc pewne, że Arabowie będą starali się wyemigrować za lepszymi
    > warunkami życia. Dokąd? Oczywiście do starzejącej się i wyludniającej się
    > Unii Europejskiej. Zauważcie, że już w tej chwili ponoć w Holandii rodzi się
    > więcej dzieci muzułmańskich, niż w rodzinach rdzennie holenderskich. Podobnie
    > jest w innych krajach europejskich, co oznacza, że za 20 lat liczba obywateli
    > pochodzenia europejskiego i muzułmańskiego będzie zbliżona.
    > Wiele milionów (50 milionów?) Arabów przybędzie więc do Unii, gdzie uzyskają
    > pracę, obywatelstwo, a następnie będzie brać udział w życiu politycznym.
    > Politycy europejscy będą musieli brać pod uwagę stanowisko ogromnego
    > elektoratu muzułmańskiego, który zapewne za 20 lat będzie mieć większość.
    > Muzułmanie ci nienawidzą zaś USA i Izraela ..., więc politycy będą coraz
    > ostrzej prezentować stanowisko antyamerykańskie i antyizraelskie.
    > To jest ogromna szansa dla Unii Europejskiej. Stara i skostniała struktura
    > pod wpływem rzesz emigrantów przeobrazi się w nowego gracza na światowej
    > scenie politycznej. Będzie miała wolę i chęć konkurowania z innymi
    > mocarstwami.
    > Cywilizacja europejska nabierze nowego rozmachu dzięki świeżej krwi - nowym
    > ludziom, pomysłom, ideom. Z tej syntezy może się pojawić nowa wspaniała
    > kultura światowa. Wpływy arabskie zlikwidują to co złe w kulturze
    > europejskie, a jej cechy dobre rozkwitną.
    > Z uwagi nato, że znaczny odsetek europejczyków stanowić będą Arabowie
    > nastąpi, jak się wydaje, zbliżenie Unii i państw arabskich. Unia będzie
    > wchłaniała kolejne kraje arabskie, wzmacniając się i przynosząc dla nich
    > dobrobyt i umocnienie rządów prawa.
    > Dzięki Unii więc, nowa federacja państw arabskich będzie w stanie zgnieść
    > Izrael.
    > ANdrzej
  • ^she 16.09.02, 17:18
    Ponadto Titus-Achmudus wel Andrzej, juz dzis proponuje kobietom by na modle
    islamska zaslanialy sobie twarze:


    Zasłony na twarzy - co o nich sądzicie?
    Autor: Gość: Andrzej IP: *.waw.cdp.pl
    Data: 07-07-2002 21:28

    Ave,
    Co sądzicie o zwyczaju zasłaniania przez kobiety twarzy zasłonami i noszenia
    obszernych sukni w miejscach publicznych? Pozwoliłoby to kobietom unikać
    zaczepek nastrętów i nieściągałoby na nie uwagi mężczyzn.
    Andrzej

  • titus_flavius 13.10.02, 17:39
    titus_flavius napisał:

    > Ave,
    > obecnie jest 280 milionów Arabów. Wg prognoz demografów za 20 lat ma ich być
    > 400 milionów. Oczywiście, kraje arabskie nie będą w stanie zapewnić pracy i
    > utrzymania dla nich. Juz nie są w stanie - bezrobocie w wielu krajach
    > arabskich sięga 20%.
    > Wydaje się więc pewne, że Arabowie będą starali się wyemigrować za lepszymi
    > warunkami życia. Dokąd? Oczywiście do starzejącej się i wyludniającej się
    > Unii Europejskiej. Zauważcie, że już w tej chwili ponoć w Holandii rodzi się
    > więcej dzieci muzułmańskich, niż w rodzinach rdzennie holenderskich. Podobnie
    > jest w innych krajach europejskich, co oznacza, że za 20 lat liczba obywateli
    > pochodzenia europejskiego i muzułmańskiego będzie zbliżona.
    > Wiele milionów (50 milionów?) Arabów przybędzie więc do Unii, gdzie uzyskają
    > pracę, obywatelstwo, a następnie będzie brać udział w życiu politycznym.
    > Politycy europejscy będą musieli brać pod uwagę stanowisko ogromnego
    > elektoratu muzułmańskiego, który zapewne za 20 lat będzie mieć większość.
    > Muzułmanie ci nienawidzą zaś USA i Izraela ..., więc politycy będą coraz
    > ostrzej prezentować stanowisko antyamerykańskie i antyizraelskie.
    > To jest ogromna szansa dla Unii Europejskiej. Stara i skostniała struktura
    > pod wpływem rzesz emigrantów przeobrazi się w nowego gracza na światowej
    > scenie politycznej. Będzie miała wolę i chęć konkurowania z innymi
    > mocarstwami.
    > Cywilizacja europejska nabierze nowego rozmachu dzięki świeżej krwi - nowym
    > ludziom, pomysłom, ideom. Z tej syntezy może się pojawić nowa wspaniała
    > kultura światowa. Wpływy arabskie zlikwidują to co złe w kulturze
    > europejskie, a jej cechy dobre rozkwitną.
    > Z uwagi nato, że znaczny odsetek europejczyków stanowić będą Arabowie
    > nastąpi, jak się wydaje, zbliżenie Unii i państw arabskich. Unia będzie
    > wchłaniała kolejne kraje arabskie, wzmacniając się i przynosząc dla nich
    > dobrobyt i umocnienie rządów prawa.
    > Dzięki Unii więc, nowa federacja państw arabskich będzie w stanie zgnieść
    > Izrael.
    > ANdrzej
  • titus_flavius 14.10.02, 19:00
    Ave,
    I to jest obraz rzekomej tolerancji Zachodu - nikt nie dopuszcza myśli, aby
    wierzący muzułmanin mógł być premierem państwa zachodniego.
    Tymczasem w krajach islamu chrześcijanie częśto zajmują stanowiska premiera,
    jest to szczególnie widoczne w Egipcie, Syrii, Libanie.
    Ale nawet w Iraku, gdzie odsetek chrześcijan jest niewielki wicepremier jest
    muzułmaninem.
    T.
  • Gość: tar IP: *.p.lodz.pl 15.10.02, 11:07
    Dziwi też fakt że nie ma na razie np. w Niemczech partii muzułmańskich, które
    wchodziłyby przynajmniej do landtagów.
    A chyba liczba muzułmanów w niektórych landach jest już wystarczająca.
    Oczywiście za 20 lat jak piszesz chyba w końcu się przebiją..
  • kathy 15.10.02, 14:53
    titus_flavius napisał:

    > Ave,
    > I to jest obraz rzekomej tolerancji Zachodu - nikt nie dopuszcza myśli, aby
    > wierzący muzułmanin mógł być premierem państwa zachodniego.
    > Tymczasem w krajach islamu chrześcijanie częśto zajmują stanowiska premiera,
    > jest to szczególnie widoczne w Egipcie, Syrii, Libanie.
    > Ale nawet w Iraku, gdzie odsetek chrześcijan jest niewielki wicepremier jest
    > muzułmaninem.
    > T.

    Europejskie tradycyjne wartości to liberalizm. Z tego wynika tolerancja wobec
    innych religii, ale też zasada rozdzielności władzy świeckiej i religii. Islam
    zaś jest nie tylko religią, ale systemem politycznym. Premier-muzułmanin
    zaprzeczałby europejskiej tradycji „ co cesarskie cesarzowi, co boskie-Bogu” i
    byłby zagrożeniem dla demokracji. To, że chrześcijanie mogą( czy aby na pewno?)
    piastować urzędy w krajach islamskich jest zupełnie normalne- chrześcijaństwo
    nie zagraża islamskiemu państwu, gdyż ma wymiar wyłącznie religijny.
    --
    kathy
  • Gość: J.K. IP: *.de / 192.120.171.* 15.10.02, 15:18
    Flavius to doskonale wie,
    a tylko udaje, ze nie wie...
  • titus_flavius 15.10.02, 21:03
    kathy napisała:
    > Europejskie tradycyjne wartości to liberalizm. Z tego wynika tolerancja wobec
    > innych religii, ale też zasada rozdzielności władzy świeckiej i religii.
    Islam
    > zaś jest nie tylko religią, ale systemem politycznym. Premier-muzułmanin
    > zaprzeczałby europejskiej tradycji „ co cesarskie cesarzowi, co boskie-Bo
    > gu” i
    > byłby zagrożeniem dla demokracji.

    Ave,
    A niby w jaki sposób miałby być zagrożeniem dla demokracji? Demokracja
    (bnieliberalna) działa przecież w Iranie?
    Co do tolerancji zachodniej - to jest ona pozorna - skrojona d koegzystencji
    wyznań chrześcijańskich. Na Zachodzie całe prawodastwo jest przesiąknięte etyką
    chrześcijańską.


    >To, że chrześcijanie mogą( czy aby na pewno?)
    >
    > piastować urzędy w krajach islamskich jest zupełnie normalne- chrześcijaństwo
    > nie zagraża islamskiemu państwu, gdyż ma wymiar wyłącznie religijny.

    Nie da się odciąć religii od polityki. Zresztą, czy Twoim zdaniem premier -
    chrześcijanin, rządzący krajem muzułmańskim, nie kieruje się etyką
    chrześcijańską?
    T.
  • Gość: .. IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 16.10.02, 01:29

    ------------
    Nie da sie˛ odcia˛c´ religii od polityki. Zreszta˛, czy Twoim zdaniem
    premier -
    chrzes´cijanin, rza˛dza˛cy krajem muzu?man´skim, nie kieruje sie˛ etyka˛
    chrzes´cijan´ska˛?
    -----------
    Kathy to juz wyjasnila...
    Chrzescijanski premier nie wiaze swojej pozycji politycznej z okreslonym
    systemem socjalnym i prawnym. Muzulmlanski, owszem. A juz nie do
    pomyslenia by bylo gdyby biskup zechcial byc premierem. Ja znam tysiace
    mullow ktorzy maja automatycznie role politycznych przedstawicieli. Jest
    to wpisane w strukture islamu. Jest to tez wykluczone przez Chrystusa ze
    struktury chrzescijanstwa. Podobnie jak stawanie przez biskupow czy
    ksiezy na czele armii i inne tego typu grozne sprawy ktore znow sa czescia
    islamu ale nie chrzescijanstwa...

  • kathy 16.10.02, 10:26
    titus_flavius napisał:

    > kathy napisała:
    > > Europejskie tradycyjne wartości to liberalizm. Z tego wynika tolerancja wo
    > bec
    > > innych religii, ale też zasada rozdzielności władzy świeckiej i religii.
    > Islam
    > > zaś jest nie tylko religią, ale systemem politycznym. Premier-muzułmanin
    > > zaprzeczałby europejskiej tradycji „ co cesarskie cesarzowi, co bosk
    > ie-Bo
    > > gu” i
    > > byłby zagrożeniem dla demokracji.
    >
    > Ave,
    > A niby w jaki sposób miałby być zagrożeniem dla demokracji? Demokracja
    > (bnieliberalna) działa przecież w Iranie?
    > Co do tolerancji zachodniej - to jest ona pozorna - skrojona d koegzystencji
    > wyznań chrześcijańskich. Na Zachodzie całe prawodastwo jest przesiąknięte
    etyką
    >
    > chrześcijańską.

    A jaką niby etyką miałoby być przesiąknięte? Przecież Europa to
    chrześcijaństwo.Cała jej kultura jest związana z chrześcijaństwem.Jednakże
    przecież w Europie żyją nie tylko wyznawcy religii chrześcijańskich. Nie
    zapomniej o wyznawcach judaizmu czy islamu, o bardziej "egzotycznych" religiach
    nie wspominając.I jakoś żyją mogąc swobodnie praktykować w swoich świątyniach.I
    niech tak będzie. Ale jeśli w sposób niekontrolowany napływają do krajów Europy
    Zachodniej przybysze niosący ze sobą obcą kulturę i styl życia , mogące być
    zagrożeniem dla rdzennych mieszkańców, trzeba zrobić coś, by demokracja i
    tolerancja nie stały się narzędziem wykorzystywanym przez tychże ludzi w celu
    zlikwidowania demokracji i tolerancji. Niektóre rządy wreszcie zmądrzały i coś
    w tym zakresie robią( delegalizacja antydemokratycznego Państwa Kalifatu). No
    cóż, przybysze powinni się podporządkować naszym regułom, przynajmniej w takim
    stopniu, by nie naruszać fundamentalnych zasad rządzącym społeczeństwami, w
    których chcą żyć. Przecież jak zapraszasz gości, to nie po to, by przemeblowali
    ci dom, kazali przebrać się w inny strój, nie po to, by na koniec powiedzieli,
    że odtąd oni zaprowadza tu własne porządki. Co byś zrobił z takimi gośćmi?
    >
    >
    > >To, że chrześcijanie mogą( czy aby na pewno?)
    > >
    > > piastować urzędy w krajach islamskich jest zupełnie normalne- chrześcijańs
    > two
    > > nie zagraża islamskiemu państwu, gdyż ma wymiar wyłącznie religijny.
    >
    > Nie da się odciąć religii od polityki. Zresztą, czy Twoim zdaniem premier -
    > chrześcijanin, rządzący krajem muzułmańskim, nie kieruje się etyką
    > chrześcijańską?
    Tak, zapewne kieruje się etyką chrześcijańską, ale ona każe mu miłować
    nieprzyjaciół i nadstawiać drugi policzek, a nie zwalczać we wszelki możliwy
    sposób, nie pozwala zmuszać do przyjęcia jego wiary np. poprzez restrykcje
    podatkowe dla innowierców....

    > T.


    --
    kathy
  • titus_flavius 16.10.02, 23:20
    kathy napisała:

    > A jaką niby etyką miałoby być przesiąknięte? Przecież Europa to
    > chrześcijaństwo.Cała jej kultura jest związana z chrześcijaństwem.Jednakże
    > przecież w Europie żyją nie tylko wyznawcy religii chrześcijańskich. Nie
    > zapomniej o wyznawcach judaizmu czy islamu, o bardziej "egzotycznych"
    religiach
    > nie wspominając.I jakoś żyją mogąc swobodnie praktykować w swoich
    świątyniach.I

    Ave,
    Czy muzułmanin, zgodnie z zasadami islamu może mieć cztery żony? Religia to nie
    tylko modły w świątyniach. To także etyka i prawo obyczajowe. Nie pozwala się
    obcym żyć wg ich zwyczajów, tylko narzuca się im obyczaje zachodnie. To budzi
    ich nienawiść.
    Podobne trudności z zachodnim prawem mieli żydzi. W I poł. XX w. Zachód zawarł
    z nimi kompromis, akceptując część ich żąań. Jak sądzisz, dlaczego soboty są
    wolne, służba wojskowa jest nieobowiązkowa (częściowo), rozwody są na
    życzenie?
    Dlaczego odmawia się kompromisu muzułmanom?

    > niech tak będzie. Ale jeśli w sposób niekontrolowany napływają do krajów
    Europy
    >
    > Zachodniej przybysze niosący ze sobą obcą kulturę i styl życia , mogące być
    > zagrożeniem dla rdzennych mieszkańców, trzeba zrobić coś, by demokracja i
    > tolerancja nie stały się narzędziem wykorzystywanym przez tychże ludzi w celu
    > zlikwidowania demokracji i tolerancji. Niektóre rządy wreszcie zmądrzały i
    coś
    > w tym zakresie robią( delegalizacja antydemokratycznego Państwa Kalifatu). No
    > cóż, przybysze powinni się podporządkować naszym regułom, przynajmniej w
    takim
    > stopniu, by nie naruszać fundamentalnych zasad rządzącym społeczeństwami, w
    > których chcą żyć. Przecież jak zapraszasz gości, to nie po to, by
    przemeblowali
    > ci dom, kazali przebrać się w inny strój, nie po to, by na koniec
    powiedzieli,
    > że odtąd oni zaprowadza tu własne porządki. Co byś zrobił z takimi gośćmi?

    Tu jest właśnie istota problemu. Zachód nie potrafi zaakceptować ludów
    nieżyjących wg systemu wartości chrześcijańskich
    Muzułmanie nie mają zaś zamiaru podporządkować znienawidzonym prawom Zachodu.
    Co w tej sytuacji zrobić? Muzułamnie będą musiel sięgnąć po władzę polityczną w
    Europie. Muzułamnie potrafią bowiem osiągnąć to czego nie umie Zachód:
    umożliwić obcym mniejszościom kulturowym autonomiczny żywot. W kraju więc
    muzułmańskim chrześcijanie będą mogli zachować swoje obyczaje, a odwrotna
    sytuacja jest niemożliwa.
    Czy to Ci się podoba, czy nie, za 20 lat w Europie 1/4 będzie muzułmańska. Zaś
    Twoja analogiia z gośmi jest chybiona. Muzułamnie nie przyjechali do Europy w
    odwiedziny, tylko na stałe.
    T.
  • Gość: tar IP: *.p.lodz.pl 17.10.02, 09:21
    > Ave,
    > Czy muzułmanin, zgodnie z zasadami islamu może mieć cztery żony? Religia to
    nie
    >
    > tylko modły w świątyniach. To także etyka i prawo obyczajowe. Nie pozwala się
    > obcym żyć wg ich zwyczajów, tylko narzuca się im obyczaje zachodnie. To budzi
    > ich nienawiść.
    > Podobne trudności z zachodnim prawem mieli żydzi. W I poł. XX w. Zachód
    zawarł
    > z nimi kompromis, akceptując część ich żąań.

    Przyklad Żydów czy Cyganów dowodzi że możliwe jest istnienie w spoleczeństwie
    europejskim wręcz przez wieki spoleczności rządzących sie własnymi prawami.
    Czy muzułmanie są w stanie również stworzyć takie społeczenstwo wewnątrz
    społeczeństwa oryginalnego ? Bardzo możliwe.

    > > których chcą żyć. Przecież jak zapraszasz gości, to nie po to, by
    > przemeblowali
    > > ci dom, kazali przebrać się w inny strój, nie po to, by na koniec
    > powiedzieli,
    > > że odtąd oni zaprowadza tu własne porządki. Co byś zrobił z takimi gośćmi?
    >

    W demokracjii obowiązuje większość i jeśli wiekszośc będzie muzulmańska to po
    prostu nie bedziesz miał innego wyjscia.

    >
    > Tu jest właśnie istota problemu. Zachód nie potrafi zaakceptować ludów
    > nieżyjących wg systemu wartości chrześcijańskich

    Tylko, bądzmy szczerzy, Zachód już nie zyje wg tzw. wartosci chrzescjanskich.
    Motywacja religijna jest juz marginesem dla ludzi Zachodu.
    Zachod jest tolerancyjny wobec religii bo tak naprawde religia przestala go
    obchodzic.


    > Czy to Ci się podoba, czy nie, za 20 lat w Europie 1/4 będzie muzułmańska.

    Może tak będzie w niektórych regionach Francji czy Belgii ,
    co do krajow na zachód od Renu wątpię.

    > Zaś
    > Twoja analogiia z gośmi jest chybiona. Muzułamnie nie przyjechali do Europy w
    > odwiedziny, tylko na stałe.
    > T.

    Moglismy juz dawno temu byc muzułmanami. Karol Martel ich powstrzymał.
    Tym razem nie zatrzymają się na Pirenejach :-).


  • kathy 17.10.02, 09:40
    titus_flavius napisał:

    > kathy napisała:
    >
    > > A jaką niby etyką miałoby być przesiąknięte? Przecież Europa to
    > > chrześcijaństwo.Cała jej kultura jest związana z chrześcijaństwem.Jednakże
    >
    > > przecież w Europie żyją nie tylko wyznawcy religii chrześcijańskich. Nie
    > > zapomniej o wyznawcach judaizmu czy islamu, o bardziej "egzotycznych"
    > religiach
    > > nie wspominając.I jakoś żyją mogąc swobodnie praktykować w swoich
    > świątyniach.I
    >
    > Ave,
    > Czy muzułmanin, zgodnie z zasadami islamu może mieć cztery żony? Religia to
    nie
    >
    > tylko modły w świątyniach. To także etyka i prawo obyczajowe. Nie pozwala się
    > obcym żyć wg ich zwyczajów, tylko narzuca się im obyczaje zachodnie. To budzi
    > ich nienawiść.


    Przepraszam, ale przybywając do kraju, którego prawo znają i wiedzą, że
    wyklucza ono wielożeństwo, muzułmanie nie maja prawa mieć pretensji do nikogo z
    wyjątkiem siebie samych. Pozwalając muzułmanom na wielożeństwo państwa
    zachodnie tworzyły by przywilej, prawo tylko dla nich, z zasady więc byłoby to
    prawo rasistowskie.


    > Podobne trudności z zachodnim prawem mieli żydzi. W I poł. XX w. Zachód
    zawarł
    > z nimi kompromis, akceptując część ich żąań. Jak sądzisz, dlaczego soboty są
    > wolne, służba wojskowa jest nieobowiązkowa (częściowo), rozwody są na
    > życzenie?

    Masz żydowski kompleks. Rozwody sa świeckie ( o ateistach też trzeba myśleć)
    soboty wolne, bo nie ma wystarczającej ilości pracy dla wszystkich, a służba
    wojskowa to ogranioczenie wolności.


    > Dlaczego odmawia się kompromisu muzułmanom?
    >
    > > niech tak będzie. Ale jeśli w sposób niekontrolowany napływają do krajów
    > Europy
    > >
    > > Zachodniej przybysze niosący ze sobą obcą kulturę i styl życia , mogące by
    > ć
    > > zagrożeniem dla rdzennych mieszkańców, trzeba zrobić coś, by demokracja i
    > > tolerancja nie stały się narzędziem wykorzystywanym przez tychże ludzi w c
    > elu
    > > zlikwidowania demokracji i tolerancji. Niektóre rządy wreszcie zmądrzały i
    >
    > coś
    > > w tym zakresie robią( delegalizacja antydemokratycznego Państwa Kalifatu).
    > No
    > > cóż, przybysze powinni się podporządkować naszym regułom, przynajmniej w
    > takim
    > > stopniu, by nie naruszać fundamentalnych zasad rządzącym społeczeństwami,
    > w
    > > których chcą żyć. Przecież jak zapraszasz gości, to nie po to, by
    > przemeblowali
    > > ci dom, kazali przebrać się w inny strój, nie po to, by na koniec
    > powiedzieli,
    > > że odtąd oni zaprowadza tu własne porządki. Co byś zrobił z takimi gośćmi?
    >
    >
    > Tu jest właśnie istota problemu. Zachód nie potrafi zaakceptować ludów
    > nieżyjących wg systemu wartości chrześcijańskich

    Nie musi, Europejczycy są u siebie!


    > Muzułmanie nie mają zaś zamiaru podporządkować znienawidzonym prawom Zachodu.



    > Co w tej sytuacji zrobić?



    Wrócić do siebie! Muzułamnie będą musiel sięgnąć po władzę polityczną w
    >
    > Europie. Muzułamnie potrafią bowiem osiągnąć to czego nie umie Zachód:
    > umożliwić obcym mniejszościom kulturowym autonomiczny żywot.


    Ha, Ha , Ha np. Arabia Saudyjska?


    W kraju więc
    > muzułmańskim chrześcijanie będą mogli zachować swoje obyczaje, a odwrotna
    > sytuacja jest niemożliwa.
    > Czy to Ci się podoba, czy nie, za 20 lat w Europie 1/4 będzie muzułmańska.
    Zaś
    > Twoja analogiia z gośmi jest chybiona. Muzułamnie nie przyjechali do Europy w
    > odwiedziny, tylko na stałe.

    Być może jest chybiona, bo w odróżnieniu od gości, nikt ich nie zapraszał.
    Myślę jednak, że Europa się opamięta i zmusi intruzów do wyboru: albo
    respektujesz prawo danego kraju, albo wracaj tam , skąd przybyłeś.
    > T.


    --
    kathy
  • Gość: tar IP: *.p.lodz.pl 17.10.02, 10:09
    > > Tu jest właśnie istota problemu. Zachód nie potrafi zaakceptować ludów
    > > nieżyjących wg systemu wartości chrześcijańskich
    >
    > Nie musi, Europejczycy są u siebie!

    U siebie to nie znaczy wiecznie u siebie. Historia pełna jest przykładów kiedy
    tubylcy ustępują miejsca przybyszom..


  • werw 17.10.02, 10:31
    Jakim sposobem? Tego i trzeba chcieć i przy dzisiejszym nieprawdopodobnym
    zaawansowaniu wiedzy, bardzo wiele umieć. Arabska stonka natomiast jedyne co
    potrafi to wyciągać łapy po social, kraść, handlować narkotykami a w najlepszym
    razie prowadzić budę z kebabem.
  • Gość: tar IP: *.p.lodz.pl 17.10.02, 10:52
    Przesaaadzasz.
    Na arabskiej ropie stoi swiat. Są arabscy naukowcy.
    W międzynarodowym handlu Arabowie dochodzą na same szczyty.

    Arabowie to nie drobne złodziejaszki, ale ludzie od których coraz więcej
    zalezy.
  • werw 17.10.02, 11:01
    Man, o czym ty mówisz? To że znaczące zasoby ropy są na terenach arabskich to
    przypadek, nie efekt talentów czy umiejętności.
    Naukowcy arabscy? Gdzie? Tamtejsze uczelnie sa takimi tylko z nazwy, są na
    żenującym poziomie. Spójrz na ten link:

    www.geocities.com/webalboom3/nobel2.html
    Szczyty w handlu? Gdzie?
    A zależy od nich coraz mniej, dlkatego ze kto stoi w miejscu, tenm się cofa.
  • Gość: tar IP: *.p.lodz.pl 17.10.02, 11:04
    > A zależy od nich coraz mniej, dlkatego ze kto stoi w miejscu, tenm się cofa.

    Jak to mozliwe że zalezy od nich coraz mniej skoro jest ich coraz więcej ? :-)))
  • kathy 17.10.02, 11:35
    Gość portalu: tar napisał(a):

    > > > Tu jest właśnie istota problemu. Zachód nie potrafi zaakceptować lud
    > ów
    > > > nieżyjących wg systemu wartości chrześcijańskich
    > >
    > > Nie musi, Europejczycy są u siebie!
    >
    > U siebie to nie znaczy wiecznie u siebie. Historia pełna jest przykładów
    kiedy
    > tubylcy ustępują miejsca przybyszom..
    >

    Tylko wtedy, gdy nie umieli, bądź nie chcieli się temu przeciwstawić.
    >
    >


    --
    kathy
  • fredzio54 16.10.02, 12:30
    Czeba im Pologymie zabronic i Arabek po piersze Dziecka Sterylizowac operowac
    jak w China !!!!
  • fredzio54 16.10.02, 12:28
    To Po Co im Izrael 28 Tys Kw KM ?
    Arabstwo sa Agresiwni Morderycy Dziadskie
    Nie Ma rabstwo nie ma Terroryzm !!! It is simple
  • titus_flavius 17.10.02, 00:01
    Ave,
    wielu to zapewne zaskoczy, ale muzułmanie równie gorąco współczują zachodnim
    kobietom, jak zachodnie feministki muzułmankom.
    Muzułmanie uważają, że zachodnia kultura odarła kobiety z ich godności i w
    istocie rzeczy pogardza nimi.
    Muzułmanie zauważyli, że zachodnie kobiety starają się upodobnić do mężczyzn:
    wyglądem, zachowaniem i pełnić ich funkcje społeczne. Mówią: brakuje im tylko
    bród. Sądzą, że wynika to z braku samoakceptacji kobiet na Zachodzie. Kobiety
    zachodnie uważają, że są czymś gorszym od mężczyzn i że dpiero poprzez wyparcie
    się własnej kobiecości awansują w hierarchii społecznej.
    Muzułmanie uważają, że jest to spowodowane postępującym upadkiem rodziny na
    Zachodzie: instytucji w której największe oparcie mają właśnie kobiety. Kobiety
    zachodnie są zmuszane do samodzielnego wychowywania dzieci i jednoczesnej pracy
    zarobkowej. Podobnie muzułmanie oceniają tzw. wolne związki: uznają to za
    metodę pozbawiania kobiet elementarnego zabezpieczenia ze strony mężczyzny i
    stabilizacji, jakiej potrzebuje kobieta. Pytają się: jak pracująca kobieta może
    wychowywać dzieci i zajmować się domem?
    Jednocześnie muzułmanów przeraża zachodnia gloryfikacja patologii społecznych:
    homoseksualizmu, samotnych matek, brak wychowania społecznego dzieci i
    młodzieży przez rodziców, pogoni za przyjemnościami.
    Zdaniem muzułamnów Zachód widzi w kobietach z kobiecości jedynie ciała, które
    stały się towarem. W ich oczach brak segregacji kobiet od mężczyzn, także
    świadczy o braku szacunku dla kobiet: są narażone na zaczepki mężczyzn,
    pozbawione opieki i zdane same na siebie.
    Poglądy te podzielają także kobiety muzułmanki: i to także w Europie Zachodnie.
    Muzułmanki uważają, że szariat daje im więcej w życiu społecznym, niż wartości
    zachodnie. Podobnie także uważają europejki zachodnie wiążące się z
    muzułmanami. Jako ciekawostkę należy podać, że w takich mieszanych związkach
    kobiety z reguły przechodzą na islam, uznając, że ta religia bardziej troszczy
    się o kobiety.
    T.
  • Gość: J.K. IP: *.de / 192.120.171.* 17.10.02, 08:32
    Bardzo dobrze, ze o tym napisales...
    Ja to znam , bo zyje na co dzien i od wielu lat w sasiedztwie (i w pracy)
    z wieloma Muzulmanami, ale nie zna tego wielu ludzi w Polsce...

    Oczywscie, z Islam uwaza nasza kulture za dekadencka...
    I DLATEGO CHCE JA ZASTAPIC SWOJA WLASNA.
    - Przed czym ja bede sie bronil...

    Nie ma dla mnie wiekszej wartosci niz wolnosc...
    A miewa ona czasem gorzki smak...
    Kobiety Islamu maja swoje okreslone miejsce w hierarchii.
    Maja wiecej pewnosci (w rodzinie) ale poza tym mniej praw spolecznych.
    Jest to system wsteczny , porownywalny z 19. wiekiem u nas...
    Rodzina byla wtedy solidniesza, ale ogolnie lepiej bylo ?
    Nieprawda, ze wszystkie kobiety cenia sobie pewnosc, jaka daje im Islam...
    Wiele mlodych dziewczyn patrzy lakomym okiem na nasza wolnosc
    i chcialoby sie wyrwac spod kurateli ojcow i braci...

    To wojna religii i filozofii.
    A dobrze wiesz, ze ich "zamkniety" system jest antypostepowy.
    Nie da sie zorganizowac nowoczesnej produkcji z takimi obyczajami...

    Ja staje zdecydowanie po stronie wolnosci...

    ...Takze dlatego, ze lubie podrywac kobiety w miejscach "otwartych"
    Co w Swiecie Islamu jest nioemozliwe...
  • Gość: tar IP: *.p.lodz.pl 17.10.02, 09:08
    > Oczywscie, z Islam uwaza nasza kulture za dekadencka...
    > I DLATEGO CHCE JA ZASTAPIC SWOJA WLASNA.
    > - Przed czym ja bede sie bronil...
    >
    > Nie ma dla mnie wiekszej wartosci niz wolnosc...
    > A miewa ona czasem gorzki smak...
    > Kobiety Islamu maja swoje okreslone miejsce w hierarchii.
    > Maja wiecej pewnosci (w rodzinie) ale poza tym mniej praw spolecznych.
    > Jest to system wsteczny , porownywalny z 19. wiekiem u nas...
    > Rodzina byla wtedy solidniesza, ale ogolnie lepiej bylo ?


    W ostatecznym rozrachunku liczy się teraz to że system Islamu jest bardziej
    prorodzinny. Sprawia to że kobiety mogą poświęcić więcej czasu wychowaniu
    dzieci a więc i mieć więcej dzieci. W niektórych krajach arabskich ( np.
    Jordanii) kobieta ma przecietnie 6 dzieci.
    Trudno będzie zatem demograficznie rywalizowac Europie z takim systemem i
    ilosciowo musi ona przegrac chyba że obecne wartości emancypacji i feminizmu
    kobiet europejskich przenikną szerokim strumieniem do krajów i społeczności
    arabskich. Czy jest to możliwe ? W każdym razie jest to proces powolny.

  • Gość: J.K. IP: *.de / 192.120.171.* 17.10.02, 09:56
    nie maleze do zyciowych optymistow w polityce...
    To, co piszesz, z podzialem rol i wieksza liczba dzieci w krajach Islamu,
    to oczywiscie prawda...

    Mam wrazenie jednak, ze skonczy sie to masowym glodem i nedza
    (jak obecnie juz, w Czarnej Afryce),
    a drzwi bogatych krajow pozostana zamkniete...
  • Gość: tar IP: *.p.lodz.pl 17.10.02, 10:06
    >
    > Mam wrazenie jednak, ze skonczy sie to masowym glodem i nedza
    > (jak obecnie juz, w Czarnej Afryce),
    > a drzwi bogatych krajow pozostana zamkniete...

    Wszystko zależy czy uda się wdrożyć nowoczesne technologie w Afryce wraz z
    obecnym europejskim systemem wartosci.
    ( przede wszystkim emancypacja i edukacja kobiet)
    Jesli nie - eksplozja demograficzna będzie nadal aktualna a wraz nią zapewne
    nie uda się powstrzymac rabunkowego eksploatowania lokalnych zasobów
    ( juz teraz nadmierny wyrąb lasów prowadzi do degradacji środowiska)
    co doprowadzi do pogorszenia warunków i tak błedne koło nędzy się zamyka.
    Oczywiście jesli nie byłoby ingerencji z zewnątrz to klęski głodu
    ustabilizowałyby w końcu liczbę ludności ale na to nie można dziś pozwolić
    i musimy sie godzic z tym że co 40 lat powstaje jakby nowe Kongo czy Kamerun,
    które trzeba wyżywić na miejscu lub przetransferowac do Europy.
  • titus_flavius 17.10.02, 15:58
    Gość portalu: tar napisał(a):
    i
    > ilosciowo musi ona przegrac chyba że obecne wartości emancypacji i feminizmu
    > kobiet europejskich przenikną szerokim strumieniem do krajów i społeczności
    > arabskich. Czy jest to możliwe ? W każdym razie jest to proces powolny.

    Ave,
    Pczątki feminizmu w ruchów feministycznych w krajach arabskich datują się na
    lata 20 XXw. Tak!
    Jak widać po 80 latach sytuacja nie uległa większej zmianie.
    Nadto powtarzam, że muzułmanki uważają że zachodnia kultura jest antykobieca.
    T.
  • Gość: tar IP: *.p.lodz.pl 18.10.02, 12:06
    > Ave,
    > Pczątki feminizmu w ruchów feministycznych w krajach arabskich datują się na
    > lata 20 XXw. Tak!
    > Jak widać po 80 latach sytuacja nie uległa większej zmianie.
    > Nadto powtarzam, że muzułmanki uważają że zachodnia kultura jest antykobieca.
    > T.

    A jak nie uważają to ich ojcowie i bracia uczą ich odpowiednich nawykow jak np.
    w Algierii gdzie był przypadek że brat zabił siostrę bo założyła spódniczke
    mini, a sąsiedzi potraktowali ten jego uczynek ze zrozumieniem.
    Nic dziwnego że wolą sie nie wychylać i poswięcić sie rodzeniu i wychowaniu
    dzieci.
  • kathy 17.10.02, 09:29
    Nie wiem, czy przedstawiony sposób postrzegania naszej wolności przez
    muzułmanów jest prawdziwy, zawsze mam wątpliwości, gdy czytam takie
    uogólnienia. Bo w najlepszym razie wyrażają one zdanie większości, a dla mnie
    liczy się jednostka. Podejrzewam, że wiele kobiet muzułmanek źle się czuje w
    ściśle zhierarchizowanym społeczeństwie, bo nie mogą zmienić swego miejsca,
    nawet jeśliby chciały. Cóż wtedy przyjdzie im z bezpieczeństwa, skoro nie mogą
    zrealizować swych aspiracji? Jakby się czuła Maria Curie, gdyby przyjęła
    narzuconą jej tradycyjną rolę? To oczywiście jest przykład skrajny, ale
    przecież nie każda kobieta muzułmańska chce tego samego, a ich tradycja narzuca
    im jeden wzorzec.
    Co do tego, że wolność i niezależność kosztują, to chyba oczywiste. Nie
    rozumiem tylko, czemu tak przejmować się tym, że niektóre kobiety muszą
    pracować, by się utrzymać, nie dziwi to zupełnie w odniesieniu do mężczyzn.
    Można pracować i wychowywać dzieci, pod warunkiem właśnie, że dzieci będą
    przedmiotem troski nie tylko matki, ale i ojca, a również, jak to jest w
    tradycji polskiej przyjęte, babci. Można być kobietą niezależną i nie tracić
    tzw. kobiecości, chyba, że przez kobiecość rozumie się zależność materialną,
    życiową niezaradność, taką kobiecość nie bardzo rozumiem, dla mnie te cechy są
    związane raczej z okresem dzieciństwa. Ale rozumiem i takie postawy, że
    małżonkowie tak się dzielą rolami, czasowo lub na stałe, że kobieta zajmuje się
    domem i dziećmi, a mężczyzna pracą zarobkową.
    Mnie chodzi o możliwość wyboru.
    Śmieszy mnie natomiast pomysł segregacji mężczyzn i kobiet, jako recepta na
    zaczepki. A może lepiej nie zaczepiać, jeśli się nie ma pewności, że kobieta
    sobie tego życzy? To uważam już za męski problem.

    --
    kathy
  • titus_flavius 17.10.02, 18:18
    kathy napisała:

    > Nie wiem, czy przedstawiony sposób postrzegania naszej wolności przez
    > muzułmanów jest prawdziwy, zawsze mam wątpliwości, gdy czytam takie
    > uogólnienia. Bo w najlepszym razie wyrażają one zdanie większości, a dla mnie
    > liczy się jednostka. Podejrzewam, że wiele kobiet muzułmanek źle się czuje w
    > ściśle zhierarchizowanym społeczeństwie, bo nie mogą zmienić swego miejsca,
    > nawet jeśliby chciały. Cóż wtedy przyjdzie im z bezpieczeństwa, skoro nie
    mogą
    > zrealizować swych aspiracji? Jakby się czuła Maria Curie, gdyby przyjęła
    > narzuconą jej tradycyjną rolę?

    Ave,
    Nie rozumiem? Czy wg Ciebie Curie żyła w związku lesbijskim? Nie, miała męża,
    dzieci.
    Czy też wg Ciebie islam jest przeciwny studiom kobiet, albo ich pracy
    zawodowej?


    >To oczywiście jest przykład skrajny, ale
    > przecież nie każda kobieta muzułmańska chce tego samego, a ich tradycja
    narzuca
    >
    > im jeden wzorzec.

    Nie każda kobieta europejska chce także być feministką ...

    > Co do tego, że wolność i niezależność kosztują, to chyba oczywiste. Nie
    > rozumiem tylko, czemu tak przejmować się tym, że niektóre kobiety muszą
    > pracować, by się utrzymać, nie dziwi to zupełnie w odniesieniu do mężczyzn.
    > Można pracować i wychowywać dzieci, pod warunkiem właśnie, że dzieci będą
    > przedmiotem troski nie tylko matki, ale i ojca, a również, jak to jest w

    Z tym ojcem to jest śmieszna historia. Oczywiście, feministki by chciały, aby
    mężczyźni zajmowali się domem i dziećmi. Ale jak ich zmusić? Coraz częściej
    więc okazuje się, że mężczyźni nie są w stanie sprostać tym wymaganiom. Stąd
    tyle samotnych matek, szczególnie to wiadać na Zachodzie.

    > Śmieszy mnie natomiast pomysł segregacji mężczyzn i kobiet, jako recepta na
    > zaczepki. A może lepiej nie zaczepiać, jeśli się nie ma pewności, że kobieta
    > sobie tego życzy? To uważam już za męski problem.

    WIdać, że nigdy nie spotkałaś się z taką sytuacją - wtedy byś wiedziała jak to
    jest przyjemnie dla kobiety.
    T.
  • Gość: .. IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 17.10.02, 18:48
    To Titus proponuje zeby muzulmlanom uznac 4 zony za zony (podobnie
    jak homoseksualistom partnerow etc.). Kobiety muzulmlanskie sie na to
    zgadzaja wiec Zachod dyskryminuje.

    Jestem gotow przychylic sie do tego argumentu pod warunkiem
    ze Arabia Saudyjska i inne nietolerancyjne panstwa islamskie zezwola
    kobietom na chodzenie bez zaslon, czytanie biblii, chodzenie do
    jakichkolwiek swiatyn w tym kosciolow. Wtedy powiem ze muzulmlanie
    maja prawo do wiekszej tolerancji. Na razie nie moge tego powiedziec
    (Aha odmawiam muzulmlanom prawa do fatwy i jihad bo nie lubie
    niszczenia innych).
  • fredzio54 18.10.02, 13:03
    kathy napisała:

    > Nie wiem, czy przedstawiony sposób postrzegania naszej wolności przez
    > muzułmanów jest prawdziwy, zawsze mam wątpliwości, gdy czytam takie
    > uogólnienia. Bo w najlepszym razie wyrażają one zdanie większości, a dla mnie
    > liczy się jednostka. Podejrzewam, że wiele kobiet muzułmanek źle się czuje w
    > ściśle zhierarchizowanym społeczeństwie, bo nie mogą zmienić swego miejsca,
    > nawet jeśliby chciały. Cóż wtedy przyjdzie im z bezpieczeństwa, skoro nie
    mogą
    > zrealizować swych aspiracji? Jakby się czuła Maria Curie, gdyby przyjęła
    > narzuconą jej tradycyjną rolę? To oczywiście jest przykład skrajny, ale
    > przecież nie każda kobieta muzułmańska chce tego samego, a ich tradycja
    narzuca
    >
    > im jeden wzorzec.
    > Co do tego, że wolność i niezależność kosztują, to chyba oczywiste. Nie
    > rozumiem tylko, czemu tak przejmować się tym, że niektóre kobiety muszą
    > pracować, by się utrzymać, nie dziwi to zupełnie w odniesieniu do mężczyzn.
    > Można pracować i wychowywać dzieci, pod warunkiem właśnie, że dzieci będą
    > przedmiotem troski nie tylko matki, ale i ojca, a również, jak to jest w
    > tradycji polskiej przyjęte, babci. Można być kobietą niezależną i nie tracić
    > tzw. kobiecości, chyba, że przez kobiecość rozumie się zależność materialną,
    > życiową niezaradność, taką kobiecość nie bardzo rozumiem, dla mnie te cechy

    > związane raczej z okresem dzieciństwa. Ale rozumiem i takie postawy, że
    > małżonkowie tak się dzielą rolami, czasowo lub na stałe, że kobieta zajmuje
    się
    >
    > domem i dziećmi, a mężczyzna pracą zarobkową.
    > Mnie chodzi o możliwość wyboru.
    > Śmieszy mnie natomiast pomysł segregacji mężczyzn i kobiet, jako recepta na
    > zaczepki. A może lepiej nie zaczepiać, jeśli się nie ma pewności, że kobieta
    > sobie tego życzy? To uważam już za męski problem.
    >
    > --
    > kathy
    co do Arabow jestem ekspertem znam ich jak moja osobna reke.
    Dla nich zachodnia Kobieta jest Kurwa bo chodzi Lekko ubrana pokazuje Biust
    i Gole Nogi, wolno ja Zgawalcic bo nie jest Muzelmanska i zle Traktowac.
    Az do dzisaj nie zrozumialem Polek Rosjanek albo Niemiek jak moga z arabem
    wyczymac.
    Ja juz sie z nia pobiera to jego Bracia moga ja seksualnie wykozystac, kuuran
    to pozwala.W cale nie ma Prawa do swoich Dzieci i w czasie rozwodu jest
    Frajerka grosza nie dostanie.
    Arabstwo jest scierstwo !!!
    Amen Israel i jego Wojsko
  • abdellah 18.10.02, 13:47
    fredzio54 napisał:

    > kathy napisała:
    >
    > > Nie wiem, czy przedstawiony sposób postrzegania naszej wolności przez
    > > muzułmanów jest prawdziwy, zawsze mam wątpliwości, gdy czytam takie
    > > uogólnienia. Bo w najlepszym razie wyrażają one zdanie większości, a dla m
    > nie
    > > liczy się jednostka. Podejrzewam, że wiele kobiet muzułmanek źle się czuje
    > w
    > > ściśle zhierarchizowanym społeczeństwie, bo nie mogą zmienić swego miejsca
    > ,
    > > nawet jeśliby chciały. Cóż wtedy przyjdzie im z bezpieczeństwa, skoro nie
    > mogą
    > > zrealizować swych aspiracji? Jakby się czuła Maria Curie, gdyby przyjęła
    > > narzuconą jej tradycyjną rolę? To oczywiście jest przykład skrajny, ale
    > > przecież nie każda kobieta muzułmańska chce tego samego, a ich tradycja
    > narzuca
    > >
    > > im jeden wzorzec.
    > > Co do tego, że wolność i niezależność kosztują, to chyba oczywiste. Nie
    > > rozumiem tylko, czemu tak przejmować się tym, że niektóre kobiety muszą
    > > pracować, by się utrzymać, nie dziwi to zupełnie w odniesieniu do mężczyzn
    > .
    > > Można pracować i wychowywać dzieci, pod warunkiem właśnie, że dzieci będą
    > > przedmiotem troski nie tylko matki, ale i ojca, a również, jak to jest w
    > > tradycji polskiej przyjęte, babci. Można być kobietą niezależną i nie trac
    > ić
    > > tzw. kobiecości, chyba, że przez kobiecość rozumie się zależność materialn
    > ą,
    > > życiową niezaradność, taką kobiecość nie bardzo rozumiem, dla mnie te cech
    > y
    > są
    > > związane raczej z okresem dzieciństwa. Ale rozumiem i takie postawy, że
    > > małżonkowie tak się dzielą rolami, czasowo lub na stałe, że kobieta zajmuj
    > e
    > się
    > >
    > > domem i dziećmi, a mężczyzna pracą zarobkową.
    > > Mnie chodzi o możliwość wyboru.
    > > Śmieszy mnie natomiast pomysł segregacji mężczyzn i kobiet, jako recepta
    > na
    > > zaczepki. A może lepiej nie zaczepiać, jeśli się nie ma pewności, że kobie
    > ta
    > > sobie tego życzy? To uważam już za męski problem.
    > >
    > > --
    > > kathy
    > co do Arabow jestem ekspertem znam ich jak moja osobna reke.
    > Dla nich zachodnia Kobieta jest Kurwa bo chodzi Lekko ubrana pokazuje Biust
    > i Gole Nogi,

    To ze tak się ubiera tak to jej problem ale z gwałtem to znów kłamiesz dobrze
    ze nie dajesz twoją ręką z tego co bredzisz bo już dawno byś nie miał czym
    pisać głupot

    wolno ja Zgawalcic bo nie jest Muzelmanska i zle Traktowac.
    > Az do dzisaj nie zrozumialem Polek Rosjanek albo Niemiek jak moga z arabem
    > wyczymac.

    a nie za takim jak ty?
    to zerknij na lustrze.... zrozumiesz no chyba...

    > Ja juz sie z nia pobiera to jego Bracia moga ja seksualnie wykozystac, kuuran
    > to pozwala.

    Podaj dowody bo na razie tylko wymyślasz

    W cale nie ma Prawa do swoich Dzieci i w czasie rozwodu jest
    > Frajerka grosza nie dostanie.
    > Arabstwo jest scierstwo !!!
    > Amen Israel i jego Wojsko

    a ty zastanów się kim jesteś?
  • Gość: J.K. IP: *.de / 192.120.171.* 18.10.02, 14:19
    Jak znasz Fredzia, to powinienes wiedziec, ze robi sobie
    ze wszystkiego jaja, i tyle...

    Ten Swiat nie jest sprawiedliwy, sa tu rowni i "rowniejsi"...
    Gdy czlowiek urodzi sie murzynem, to wie, ze ma zyciowego pecha
    i dlatego im wspolczuje...
    Ale Wam, Muzulmanom nie ma czego wspolczuc...
    Bo nie mozna wspolczuc zarozumialosci...

    Kobieta nie jest dla was kims rownym mezczyznie...
    Nie potraficie wyprodukowac nawet samochodu,
    Wiele krajow arabskich mimo posiadania ropy i gazu nie potrafi wyzywic wlasnych
    obywateli, ale uwazacie, ze macie najlepsza kulture na swiecie, nieprawdaz...?

    Nie ma w Was krztyny pokory i dlatego, cokolwiek sie z Wami stanie
    Was mi nie zal...
    Chindusi tez sa biedni, ale nie pobwiniaja za swoja biede Zachodu...
    A Wy jakiekolwiek problemy macie, to obwiniacie nas za nie...
    Cokolwiek sie z Wami stanie nic mi Was nie zal, dopoki nie uznacie
    naszej "przewodniej" roli w kulturze, technice i organizacji tego Swiata...
  • Gość: Gatsby IP: *.cvx21-bradley.dialup.earthlink.net 18.10.02, 17:17
  • Gość: .. IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 18.10.02, 18:45
    W przeciwienstwie do chrzescijan ktorzy wg ich religii musza sie
    doskonalic, muzulmlanie sa w zasadzie doskonali (nie maja grzechu
    pierworodnego ani tym podobnych niedogodnosci). Dlatego nic nie
    musza ulepszac tylko narzucac doskonalosc. To nie prowadzi do
    ulepszen i wynalazkow.

    Islam to jest rodzaj software ktore kaze wyznawcom podporzadkowanie
    swiata wszelkimi sposobami. Historycznie szlo to dosyc latwo
    z lagodnymi chrzescijanami Bliskiego Wschodu i Polnocnej Afryki.
    Zamienialo sie koscioly na meczety, nakladalo podatki na niewiernych i
    byznes sie krecil.

    Potem zaczeli sie "agresywni chrzescijanie" czyli katolicy Hiszpanii i
    Francji na ktorych do dzis pluja dyskutanci tego forum. Jednak katolicy
    zatrzymali nawale islamska takze pod Lepanto i pod Wiedniem.

    Islam byl oslupialy!!!. Podboje juz nigdy potem nie byly tak latwe. A jesli
    latwe to w Afryce gzie nie bylo zbyt wielu Hagia Sophia do zamiany na
    meczety. Kultura islamska tracac pozywke zaczynala podupadac.
    Islam byl coraz bardziej sfrustrowany ale nic nie mogl zrobic. Szczegolnie
    ze przed era antybiotykow populacja islamska byla w miare stabilna.

    Antybiotyki i ropa stworzyly nowa szanse. Arabia Saudyjska zaczela
    budowac meczety po calej Europie. Arabowie odkryli tez ze jest jeszcze
    jedna pozywka na ktorej moga sie rozwijac: systemy socjalne w Europie.
    Europa przy pomocy pigul antykoncepcyjnych i skrobanek zaczela sie
    wyludniac i zamiast wychowywac wlasne dzieci we wlasnych wartosciach
    zaczela przyjmowac kukulcze jaja. W miedzyczasie liberalowie zaczeli
    glosic ze malzenstwo heteroseksualne jest zacofane a homoseksualne
    postepowe. Tak wiec zrodzil sie naturalny sojusz liberalno-islamski.

    Ameryka jednak pozostaje zrodlem frustracji. Po pierwsze jest tam zbyt
    malo imigrantow muzulmlanskich bo Amerykanie maja Meksykanow w
    ich miejsce. Poniewaz Ameryka nie nadaje sie do podbicia wiec nalezy ja
    zniszczyc. Zaczely sie rekrutacje kryminalistow w wiezieniach (pardon,
    bojownikow islamskich). Zaraz po przejsciu na islam ich akcje kryminalne
    zamieniaja sie na jihad (zgodnie z teoria doskonalej religii). Jest tutaj
    wielka nadzieja bojownika ben Ladena ktory dziekowal niedawno
    konwertytom na islam....

    Teraz zaczynaja ideologowie. Titus_flavius uwaza ze Zachod jest
    nietoerancyjny bo nie uznaje czterech zon na raz. I tutaj sie z nim zgadzam:
    jesli liberalowie walcza o malzenstwa homoseksualne powinni rowniez w
    imie tych samych szczytnych idealow walczyc o poligamie. Poniewaz
    malzenstwo jest instytucja dobrowolna wiec rzady nie maja sie prawa
    wtracac z ilu kobietami na raz spi facet. Jedyny problem to ze nie moze
    utrzymac tylu dzieci ale od czego sa systemy socjalne Zachodu? Przeciez
    nie mozemy dyskryminowac dzieci. Nieprawda???? Nawet jesli od
    dziecinstwa ucza sie bawic plastikowymi bombkami (na choinke im to!!!).


    ------------------
    Ale Wam, Muzulmanom nie ma czego wspolczuc...
    Bo nie mozna wspolczuc zarozumialosci...

    Kobieta nie jest dla was kims rownym mezczyznie...
    Nie potraficie wyprodukowac nawet samochodu,
    Wiele krajow arabskich mimo posiadania ropy i gazu nie potrafi wyzywic
    wlasnych
    obywateli, ale uwazacie, ze macie najlepsza kulture na swiecie,
    nieprawdaz...?

  • Gość: tar IP: *.p.lodz.pl 18.10.02, 19:00
    > Teraz zaczynaja ideologowie. Titus_flavius uwaza ze Zachod jest
    > nietoerancyjny bo nie uznaje czterech zon na raz. I tutaj sie z nim zgadzam:
    > jesli liberalowie walcza o malzenstwa homoseksualne powinni rowniez w
    > imie tych samych szczytnych idealow walczyc o poligamie. Poniewaz
    > malzenstwo jest instytucja dobrowolna wiec rzady nie maja sie prawa
    > wtracac z ilu kobietami na raz spi facet.

    No i będąc konsekwentnym vice versa.
    A jeśli 4:1 lub 1:4 to czemu nie 2:3 lub 5:4 :)))


  • Gość: .. IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 18.10.02, 19:20
    No tutaj bluznisz przeciwko prorokowi.... Te inne proporcje sa wsrod
    tradycyjnych Eskimosow gdzie nie ma znaczenia kto z kim i czyje sa dzieci.
    Jedyne ograniczenie ze nie mozesz spac z kims z z twojego klanu ze
    wzgledu na wady genetyczne. Tak wiec sa jakies ograniczenia kto z kim
    moze kopulowac ale tylko na poziomie klanu. Tow. Engels, ktory mial duzy
    klan, bardzo chcial wprowadzic model eskimoski do spoleczenstw
    doskonalych. Niestety wtedy sie nie przyjal ale Europa w swoim
    schylkowym okresie zbliza sie do tego idealu. Za wyjatkiem ze klany nie
    sa juz istotne bo zawsze mozna miec aborcje.


    Gos´c´ portalu: tar napisa?(a):

    > > Teraz zaczynaja ideologowie. Titus_flavius uwaza ze Zachod jest
    > > nietoerancyjny bo nie uznaje czterech zon na raz. I tutaj sie z nim
    zgadza
    > m:
    > > jesli liberalowie walcza o malzenstwa homoseksualne powinni
    rowniez w
    > > imie tych samych szczytnych idealow walczyc o poligamie. Poniewaz
    > > malzenstwo jest instytucja dobrowolna wiec rzady nie maja sie prawa
    > > wtracac z ilu kobietami na raz spi facet.
    >
    > No i be˛da˛c konsekwentnym vice versa.
    > A jes´li 4:1 lub 1:4 to czemu nie 2:3 lub 5:4 :)))
    >
    >
  • Gość: tar IP: *.p.lodz.pl 22.10.02, 09:26
    Gość portalu: .. napisał(a):

    > No tutaj bluznisz przeciwko prorokowi.... Te inne proporcje sa wsrod
    > tradycyjnych Eskimosow gdzie nie ma znaczenia kto z kim i czyje sa dzieci.
    > Jedyne ograniczenie ze nie mozesz spac z kims z z twojego klanu ze
    > wzgledu na wady genetyczne. Tak wiec sa jakies ograniczenia kto z kim
    > moze kopulowac ale tylko na poziomie klanu. Tow. Engels, ktory mial duzy
    > klan, bardzo chcial wprowadzic model eskimoski do spoleczenstw
    > doskonalych. Niestety wtedy sie nie przyjal ale Europa w swoim
    > schylkowym okresie zbliza sie do tego idealu. Za wyjatkiem ze klany nie
    > sa juz istotne bo zawsze mozna miec aborcje.


    To dziwne że Stalin odrzucil w tym względzie nauki Engelsa.
    przecież Rosja ma własnych prawie eskimosów, przynajmniej ludy z dalekiej
    pólnocy.
    No ale Stalin nie był ortodoksem ! ;-))).
  • Gość: |v|rowa IP: 134.174.196.* 17.10.02, 20:42
  • titus_flavius 19.10.02, 20:44
    Ave,
    kultura arabska ma ogromne możliwości adaptacyjne i absorpcyne. Pyzypomnijmy,
    że 1300 lat temu Arabowie przyswoili sobie znaczną część dorobku myśli
    helleńskiej.
    POdobnie będzie w zaludnionej przez Arabów Europie. Arabowie przejmą to co jest
    dobre z kultury europejskiej, tj. nauki praktyczne, czy też praktyczne sposoby
    wyłaniania władzy (wybory).
    Z kolei Europejczycy uzyskają wolność od tyrańskich państw, które aspirują do
    omnipotencji.
    T.
  • Gość: J.K. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 19.10.02, 20:59
    ...to czysta poezja

    Do Arabow nic nie mam...

    A jednego z nich , Syryjczyka, mojego pierwszego magistranta,
    wspominam bardzo cieplo...
    i te jego zupke... (czodra, czy jakos tam...)

    Jezeli Islam zrezygnuje z bycia systemem politycznym,
    z uwazania sie za najlepsza religie
    i z karania za wyjscie z Islamu, to porozmawiamy...

    A na razie:

    Dla mnie: NIE MA WOLNOSCI DLA WROGOW WOLNOSCI.

    I Islam musze zwalczac...
  • titus_flavius 20.10.02, 08:47
    Gość portalu: J.K. napisał(a):

    > ...to czysta poezja
    >
    > Do Arabow nic nie mam...
    >
    > A jednego z nich , Syryjczyka, mojego pierwszego magistranta,
    > wspominam bardzo cieplo...
    > i te jego zupke... (czodra, czy jakos tam...)
    >
    > Jezeli Islam zrezygnuje z bycia systemem politycznym,
    > z uwazania sie za najlepsza religie
    > i z karania za wyjscie z Islamu, to porozmawiamy...
    >
    > A na razie:
    >
    > Dla mnie: NIE MA WOLNOSCI DLA WROGOW WOLNOSCI.
    >
    > I Islam musze zwalczac...

    Ave,
    cóż do Islamu należy Europa.
    T.
  • titus_flavius 23.10.02, 10:51
    titus_flavius napisał:

    > Ave,
    > kultura arabska ma ogromne możliwości adaptacyjne i absorpcyne. Pyzypomnijmy,
    > że 1300 lat temu Arabowie przyswoili sobie znaczną część dorobku myśli
    > helleńskiej.
    > POdobnie będzie w zaludnionej przez Arabów Europie. Arabowie przejmą to co
    jest
    >
    > dobre z kultury europejskiej, tj. nauki praktyczne, czy też praktyczne
    sposoby
    > wyłaniania władzy (wybory).
    > Z kolei Europejczycy uzyskają wolność od tyrańskich państw, które aspirują
    do
    > omnipotencji.
    > T.
  • titus_flavius 23.10.02, 11:04
    Ave,
    Obecnie w USA umacniają się 2 społeczności: żydowska, wzmacniana imigracją z
    całego świata, w tym z Izraela, we wschodniej części oraz latynoska w
    południowej.
    Obie te grupy wyznają system wartości całkowicie odmienny od zachodniego. Nadto
    oba są bardzo odporne na asymilację.
    Rysuje się więc możliwość, że ludy te za 20 lat zdobędą dominację w stanach
    południowych i zachodnich, spychając WASP-ów w głąb interioru.
    Będzie to początkiem rozpadu cywilizacyjnego USA, który zapewne docelowo
    przekształci się w podział polityczny.
    T.
  • Gość: J.K. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.10.02, 13:09
    A Latynosi jakie promuja wartosci w USA...?

    Indianskie, islamskie, socjalistyczne, czy jeszcze jakies inne...?

    Jedno, co odbiega od amerykanskich tradycji, a co rzeczywiscie promuja,
    to europejski futbol...
  • titus_flavius 23.10.02, 13:17
    Gość portalu: J.K. napisał(a):

    > A Latynosi jakie promuja wartosci w USA...?
    >
    > Indianskie, islamskie, socjalistyczne, czy jeszcze jakies inne...?
    >
    > Jedno, co odbiega od amerykanskich tradycji, a co rzeczywiscie promuja,
    > to europejski futbol...

    Ave,
    nie ma kraju latynoskiego, w którym by panowała liberalna demokracja. W każdym
    wcześniej, czy później rządy obejmuje dyktatura, pomimo, że eksperymentują z
    liberalną demokracją od 180 lat. Jak sądzisz dlaczego?
    T.
  • titus_flavius 23.10.02, 22:57
    titus_flavius napisał:


    > Ave,
    > nie ma kraju latynoskiego, w którym by panowała liberalna demokracja. W
    każdym
    > wcześniej, czy później rządy obejmuje dyktatura, pomimo, że eksperymentują z
    > liberalną demokracją od 180 lat. Jak sądzisz dlaczego?
    > T.

    Ave,
    odpowiem Ci - bo kultura polityczna Latynosów jest oparta na tradycji silnej
    ręki, scentralizowanym państwie, rozdawnictwie i korupcji.
    T.
  • Gość: J.K. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.10.02, 23:15
    ale to sie skonczylo w Hiszpanii...

    I skonczy sie gdzie indziej...

    A poki co, popatrz na Moskwe...

    Slabe karty macie w grze...
  • titus_flavius 24.10.02, 06:38
    Gość portalu: J.K. napisał(a):

    > ale to sie skonczylo w Hiszpanii...

    Ave,
    co ma Hiszpania do krajów latynoskich? Nadto w Hiszpanii Franco prowadził przez
    40 lat rozsądną politykę gospodarczą, a jego rządy nie miały charakteru
    dyktatury wojskowej, a były rządami autorytarnymi.
    T.


  • titus_flavius 25.10.02, 19:01
    Ave,
    żydom udało się skutecznie zdławić chrześcijaństwo w Europie Zachodniej.
    NAtomiast ludzie są z natury stworzeniami religijnymi, i nie było przypadku,
    aby ludzie obywali się bez jakiejś formy religii.
    Obecnie na całym świecie następuje renesans religii. Podobnie jest i będzie w
    Europie Zachodniej, z tym, że ludzie tam nie wrócą do chrześcijaństwa, które
    zostało zdeprecjonowane długą propagandą. ALternatywą będzie Islam, który jest
    już trwale zakorzeniony w UE, znany tamtejszym ludziom i oferujący prostą
    religię.
    Wydaje się więc, że Europejczycy zwrócą się docelowo w stronę Islamu. I tak
    dzieje się już w UE, gdzie następuje wiele nawróceń. A jak wiadomo neofici są
    szczególnie gorliwi ...
    T.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.