Dodaj do ulubionych

W niedzielę wybory w Niemczech

15.09.05, 18:39
Aufwidezejn,herr Schroeder.Nie bedziemy po panu plakali.
Edytor zaawansowany
  • atheix_mail 15.09.05, 20:17
    Ty mu nie mów Auf Wiedersehen, bo jego porażka wcale nie jest pewna.
  • samsone 16.09.05, 11:00
    Dla Arabow, socjal im oddetnie...samo oni Araby z pracy umra. Bo jak Irak nasz
    uczy Prawo i Praca jest ich najwiekszym wrogiem.
  • jan_r_k 16.09.05, 14:33
    Psia kostka, ale ci dziennikarze to idioci!

    Przecież niezależnie od tego kto wygra, rząd w Niemczech się zmieni. Jeśli
    CDU/CSU/FDP nie wygra, to rządu nie bedą mogli utworzyć jak do tej pory Zieloni
    z SPD bez postkomunistów!

    Mam nadzieję, że wygra Schroeder, Fischer i postkomunistyczny tandem
    Gysi/Lafontaine. Tłumy żebrzących Niemców na ulicach w Polsce to będzie widok!

    Jan K.
  • adas313 16.09.05, 14:41
    Ja tez w sumie po cichu licze na to niemieckie lewactwo... moze wskutek terapii
    szokowej Niemcy zdecyduja sie na reformy i pokaza na co naprawde stac ich
    gospodarke. A przy okazji dobija socjalistyczna wizje UE.

    A tak swoja droga to fascynuje mnie jedno: Niemcy uwazani sa za narod
    pragmatyczny, a chca zeby kanclerzem pozostal Schröder, mimo, ze rzady tego
    przyniosly bezrobocie i problemy z gospodarka.
    Trzyma sie to kupy?
  • polski_francuz 16.09.05, 14:52
    Schröder wdraza reformy, ktorych rezulatow jeszcze nie ma z akceptacja CDU.
    Merkel bedzie je kontynuowac. A jest mniej doswiadczona niz Schröder i popelnic
    moze duzo bledow (w szczegolnosci przy obsadzie rzadu).

    Wiec pragmatyzm Niemcow jest zdrowy i rozsadny i trzyma sie kupy jak piszesz.

    PF
  • atheix_mail 16.09.05, 17:43
    To nie rządy Schroedera przyniosły bezrobocie i problemy z gospodarką. Stało
    się to za jego rządów, ale nie z jego winy.
  • meerkat1 16.09.05, 19:48
    "Świat nie zapomni odwagi Schroedera w czasie przygotowania amerykańskiej
    agresji na Irak. Niemcy i Francja uratowały wtedy honor Europy."

    Dobre!!! Lubie cienki sarkazm! :-)))
  • atheix_mail 16.09.05, 20:08
    To prawda, że Niemcy i Francja uratowały wtedy honor Europy.
  • caesar_pl 16.09.05, 20:10
    Pamietam,jak Schröder rozpetal histerie antyamerykanska w 2002 w przeddzien agresji USA w Iraku.Jak straszyl Niemcow wojana.Pamietam wywiad na ulicy niemieckiej z jedna starsza pania.Mowila,ja juz przezyla jedna woje,nie chce by Niemcy w nowej gineli..
    Myslalem,plakac zy sie smiac.SPD wygralo 6000 glosow.Ale teraz nie uda ludzi nabrac.
  • atheix_mail 16.09.05, 17:42
    Nie będzie żadnych tłumów żebrzących Niemców na ulicach w Polsce.
  • johnny-kalesony 16.09.05, 09:54
    Jak każdej lewicy SPD i Schroeddiemu najlepiej udają się obietnice. Obietnice,
    które pomogą zdobyć władzę i przetrzymać kolejną kadencję w dobrobycie.

    Pozdrawiam
    Keep Rockin'
    --
    Nie pytaj, co Rzeczpospolita może zrobić dla ciebie - zapytaj raczej co ty dla
    dobra Rzeczypospolitej możesz uczynić.

    www.johnnykalesony.republika.pl
  • toja3003 16.09.05, 12:56
    przy SPD albo CDU i będą się dziwić, że niuc się nie zmienia.

    W Niemczech są 2 partie socjaldemokratyczne:
    jedna nazywa sie SPD a druga CDU i to jest
    ich problemem - liberałowie z FDP,
    którzy mogliby ruszyć gospodarkę nie są popularni
    wsrod bojaźliwych i konserwatywnych Niemców,
    choć gdyby byli (jak w przeszłości) w koalicji
    to katalizowaliby swoich większych partnerów.

    Krótko mówiąc: gdyby SPD była w koalicji z FDP a nie z niekompetentnymi
    gospodarczo Zielonymi to RFN miałaby mniej problemów.

  • caesar_pl 16.09.05, 13:38
    Oczywiscie ze sie po wyborach nic nie zmieni.70 mld transferu do NRD zostanie.
    Pieniadze,ktore sa wypracowane w RFN i nic Niemcom nie przynosza.Na emerytury w NRD Niemcy Zach.placa 11 mld.euro.No bo NRD owcy sobie nie wypracowali...
  • meerkat1 16.09.05, 14:28
    A jak postawia kryzyk przy SPD i Nowej Lewiznie (z zielonymi ekonomicznie i
    postkomunicznym PDS wlacznie) to sie zmieni?

    Moim zdaniem tak, ale dopiero po 2-3 latach ich rzadow, kiedy juz zdecydowana
    wiekszosc Niemcow przekona sie na wslansej skorze, ze nie tedy droga.

    Na razie kroi sie impas, bo spoleczenstwo jest niemal rowno podzielone w
    kwestii potrzeby radykalnych reform gospodarczych i socjalnych.

    Obawiam sie, ze poprawi sie dopiero wowczas, kiedy sie najpierw pogorszy!
    (popatrzcie zreszta co robi juz np. VW!)

    We Francji zreszta rowniez.
  • adas313 16.09.05, 14:31
    brzmi to brutalnie, ale czasami najlepsza jest terapia wstrzasowa.
    Porzadzi "wielka koalicja" stagnacji i gospodarka znajdzie sie na rowni pochylej
    to moze wyborcy zrozumieja ze socjalizm nie sluzy gospodarce.

    > A jak postawia kryzyk przy SPD i Nowej Lewiznie (z zielonymi ekonomicznie i
    > postkomunicznym PDS wlacznie) to sie zmieni?

    To za pare lat bedzie potrzebny drugi plan Marshalla...
  • old.european 16.09.05, 14:47
    Obojetne, kto wygra, czy bedzie rzad CDU/CSU/FDP czy "Wielka Koalicja" CDU/CSU
    i SPD, skonczy sie blokowanie ustaw w Bundesracie (gdzie CDU/CSU ma wiekszosc)
    i zacznie znowu konstruktywna wspolpraca.
  • atheix_mail 16.09.05, 17:46
    Zgadza się, jeśli chodzi o SPD. Bo Schroeder chciał przeprowadzić w Niemczech
    reformy, które polepszyłyby sytuację gospodarczą Niemiec, ale CDU/CSU się temu
    sprzeciwiło.
  • indris 16.09.05, 15:07
    Świat nie zapomni odwagi Schroedera w czasie przygotowania amerykańskiej
    agresji na Irak. Niemcy i Francja uratowały wtedy honor Europy.
    --
    Amicus Plato sed magis amica veritas
    (Arystoteles)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.