Dodaj do ulubionych

Rosja: Coraz mniej zagranicznych turystów

06.10.05, 14:54
Nic dziwnego. Kto by tam chcial jechac do dziczy i narazac sie na rosyjskich
bandytow.
Obserwuj wątek
    • zigzaur Są też inne przyczyny 06.10.05, 15:29
      patrz przygody polskich dyplomatów w Moskwie.
      Do tego dochodzi werbunek przez FSB, niebezpieczeństwo chorób wenerycznych i
      podobne atrakcje.

      Biuro Podróży "Panzergruppe Kleist" zaprasza do zwiedzania Rosji!
      • nonieee Hmmm 06.10.05, 22:23
        bylem w Rosji. Przejechalem ja od Wladywostoku po Moskwe i petersburg i jakos
        zyje. Nikt mnie nie okradl, nikt nie probowal zwerbowac do sluzb specjalnych.
        Taka podroz to bardzo interesujace doswiadczenie.
        Moze kiedys o tym napisze. Jak ktos dobre winko postawi :)
        --
        Bądź tolerancyjny, nie naiwny!
        www.voiceforeurope.org
      • trg W Rosji byłem pół roku 19.10.05, 02:08
        i jakoś nic mi się nie stało. Szczerze mówiąc w Polsce owiele łatwiej dostać w
        morde niż tam. PS. My jesteśmy w owiele bardziej komfortowej sytuacji niż
        turysci z zachodu, ponieważ oni nie rozumieją co się dookoła dzieje a na yakich
        frajerów czekają miejscowe cwaniaczki.
      • beago Re: Wowka nie chce,żeby mu się zachodniacy tam sz 09.10.05, 19:38
        Ależ chce! I to mocno widać! Wiecie, jak oni fajnie traktują cudzoziemców? Zresztą, co tu gadać, Petersburg jest wypełniony cudzoziemcami - Amerykanie, Zachód Europy, Japonia... Angielski jest na porządku dziennym na ulicy... mnie tu najczęściej biorą za Francuzkę, i fajnie, bo traktują dobrze. Ja też się bałam Rosji, ale przyjechałam i ... zdziwiłam się. Tu jest więcej turystów niż w Krakowie!! Serio!
      • janosik6 To nie tak jak piszecie ,prawda jest inna i dobrze 07.10.05, 07:56
        o tym wiecie..
        Poza nielicznymi biznesmenami w polsce ,kogo stac na wykup wizy za 140 euro ?
        Przeciez to jest miesieczna pensia srednia polaka.
        Polak by pojechal ale gdyby wizy byly za darmo jak za dawnych dobrych lat.
        W tej chwili pozostalo gebowanie i pierdzielenie glupot.
        Co do bandyctawa to polska nie jest wcalej w lepszej sytuacji..
        Bandyctwo i zlodziejstwo jest tak normalne w polsce jak swieze bulki na
        sniadanie ( kazden dobrze o tym wie,po kiego ghrzyba odstawia strusia )?
        Polak za te pieniadze jedzie na tydzien na wczasy nad morze srodziemne z
        oplaconym przejazdem i hotelem...poprostu przecietnego kowalskiego nie stac aby
        zaplacic za wize do rosji , a gdzie jeszcze za hotel i wyzywienie ?
        Kowalski w rosji nie bedzie mogl w hotelu gotowac sobie te wspaniale i smaczne
        zupki przywieziene z polski.
        A gdzie wsadzi te swoje boczki, kielbase ,maselko ,serki przywiezione z polski?
        W takich hotelach nie ma lodowek dostosowanych do przechowywania zarcia..
        Tamtejsze lodowki jak i lodowki w polskich hotelach sa dostosowane najwyzej do
        przechowywania wodeczki ,winka czy jakiegos piwka.
        Nastepnie odleglosci sa duze niestety w takiej moskwie np.
        Plan miasta ?
        Trza kupic..
        Beda w takim planie oznaczone supermarkiety typu Lidl czy jakies inne tej
        klasy ? aby polski pan mogl tam kupic jakies portugalskie piwo ewentualnie
        hiszpanskie do picia ?
        Tak ze radzilbym co niektorym powstrzymac swoje emocje i przestac grac pana w
        chwili jak sloma jeszcze kolo buta lata , a kieszenie puste..
        I pamietajcie , nie mylcie rosje z ukochana ukraina ....roznica poziomow
        widoczna golym okiem na kazdym kroku niestety...
        Nie mozna kazdego mowiacego rosyjskim jezykiem zaraz zwac rosjaninem..
        Tak jak wielu tutaj na forum maja sie za prawdziwych i jedynych polakow a
        niestety w metryce cos innego pisze.

        zycze wesolego alelluja hahhahhhhh
        • meerkat1 Polscy Bizniesmieni odwiedzaja LUKOIL? 07.10.05, 09:38
          Adam Zadworny 07-10-2005, ostatnia aktualizacja 06-10-2005 20:54

          Przedstawiciele Łukoila w Polsce za łapówki dostarczali mafii paliwowej
          komponenty, z których powstały miliony litrów fałszywego oleju napędowego
          zwanego "czarną perłą" - twierdzą szefowie gangu

          Jak się dowiedzieliśmy, zeznania obciążające ludzi z Łukoila ma w ręku
          Prokuratura Apelacyjna w Krakowie prowadząca największe w Polsce śledztwo w
          sprawie afery paliwowej. Udało nam się dotrzeć do tych zeznań. [...]

          - "Kradnąc" akcyzę zarabiali ok. 1,5 zł na litrze - twierdzi oficer CBŚ
          zaangażowany w śledztwo. [...]

          Na kolejnych przesłuchaniach w Szczecinie przed prokuratorem Mirosław P.
          zeznał: „Część środków [z działalności przestępczej - red.] była przeznaczona
          na »prowizje «. (...) T. mówił mi, że woził tam [do siedziby Łukoil] pieniądze
          z tego tytułu. (...) Każdy zakup oleju bazowego był od tego uzależniony”.
          Mirosław P. wymienił dwa nazwiska rosyjskich dyrektorów z Łukoila, którzy mieli
          brać łapówki. Jeden z nich zawsze miał dawać sygnał, kiedy pociąg z olejem
          bazowym był na granicy.

          Z kolei Mieczysław T. zeznał, że wręczał osobiście łapówki dyrektorowi
          J.: "Gotówkę przekazywałem w kawiarence na dole firmy w Warszawie". [...]

          Prokuratorzy uważają wyjaśnienia skruszonych szefów gangu za wiarygodne - m.in.
          dlatego, że śledztwo potwierdziło ich opis paliwowo-finansowych przepływów. Co
          na to wszystko Łukoil? - Nie będę tego komentował, bo nic o tym nie wiem - mówi
          Władymir J., dyrektor handlowy z Łukoila, którego nazwisko wymieniają szefowie
          gangu. - Naszymi działaniami rządzi tylko popyt i podaż.

          Chyba jednak tegoroczny Nobel z ekonomii powinien przypasc Rosjanom!
            • meerkat1 Re: "Ech, DOROGA!" ;-((( 07.10.05, 10:26
              cracovian napisał:

              > A ropa ruska to najlepsza ropa na swiecie. Za kazdym razem dziekuje tow.
              > Putinowi kiedy ja leje do Trabanta i odmawiam modlitwe za niezwyciezony narod
              > rosyjski i wszystkie dary, ktore nam zsyla.
              >
              > Nasze bratnie panstwa sa jedyna ostoja w tym strasznym swiecie i plonaca
              > pochodnia w wedrowce w coraz lepsza przyszlosc - pare zlotych nie zniszczy
              tej
              > przyjazni i nadziei jaka nam niesie!!!
        • johnny-kalesony Re: To nie tak jak piszecie ,prawda jest inna i d 07.10.05, 10:38
          janosik6 napisał:

          > o tym wiecie..
          > Poza nielicznymi biznesmenami w polsce ,kogo stac na wykup wizy za 140 euro ?
          > Przeciez to jest miesieczna pensia srednia polaka.

          Tyle wynosi polski zasiłek dla bezrobotnych, a nie przeciętna pensja osoby
          pracującej. Towarzysz pułkownik dostarczył Ci nieprawidłowe dane.

          W pewnym aspekcie masz jednak racę: wolimy Włochy, Hiszpanię, Grecję albo
          Turcję. Tam nikt nie napada na nas i nie bije na ulicach.

          POzdrawiam
          Keep Rockin'
          --
          "Jestem pączkiem"
          John F. Kennedy

          www.johnnykalesony.republika.pl
        • beago Re: To nie tak jak piszecie ,prawda jest inna i d 09.10.05, 19:19
          Wiza kosztuje 60 zł... więc nie ma co przesadzać... nawet w tekście jest mocno przesadnie określona cena pobytu w Petersburgu (Moskwa jest dużo droższa, fakt), co prawda, z tanimi noclegami jest kłopot, ale bez przesasdy, jak ktoś chce, poradzi sobie. Owszem, jeśli chce mieć się Wersal i same wycieczki, to pewnie, to kosztuje wszędzie. Jeśli chce się poczuć rosyjskość (choć Piter to mocno europejskie miasto), to trzeba wyjść do ludzi. A jak ktoś chce zobaczyć Piter, to zawsze chętnie pomogę. Jak wszystkim rodakom, co chcą tu zawitać. I pokażę nie tylko Ermitaż (pierwszy czwartek miesiąca - wstęp za darmo:) pozdrawiam, jakby co, pisać na adres beate@autograf.pl
    • borrka Makro PGR 08.10.05, 09:47
      I coz w tym dziwnego, ze malo turystow ?
      Kogo interesuje zwiedzanie popegeerowskich wiosek w Polsce ?
      Na dobra sprawe reporterow szukajacych patologii spolecznej i amatorow silnych wrazen.
      A Rosja to taki upadly PGR w skali makro.
      Poza scislym centrum Moskwy z Kremlem, niezlymi muzeami w Moskwie i Petersburgu i tzw."zlotym pierscieniem Moskwy", nie ma w Rosji wiele atrakcji turystycznych.
      To znaczy dostepnych w sensie logistycznym, z hotelami w ktorych jest woda, do ktorych da sie jakos dojechac, gdzie mozna przespac sie nie bedac non-stop napastowanym przez stada prostytutek...

      Nieliczne znosne hotele odstraszaja astronomicznymi cenami, zupelnie niewspolmiernymi do turystycznych atrakcji.

      --
      "Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie."
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka