Dodaj do ulubionych

Irak: Zbombardowano osiem mostów na Eufracie

06.10.05, 17:47
Bombują mosty? Czyż nie wiedzą, że islam jest religią pokoju?
Chamy i łobuzeria!

kogelmogel
Edytor zaawansowany
  • nemo_omen 06.10.05, 17:50
    Powinni jeszcze zniszczyć wszystkie drogi. Wtedy terroryści musieliby się
    poruszać po bezdrożach i byliby przez to wolniejsi i mniej skuteczni. Albo
    rafinerie, wtedy terroryści nie mieliby benzyny zeby poruszać się
    samochodami. Jest jeszcze kilka możliwych rozwiązań do zastosowania w walce z
    terorystami
  • guantanamero 06.10.05, 19:37
    brawo Busz i jego pudle!
  • mr_perfekt 06.10.05, 19:50
    Iraqi pipol!
    Giv ap!
    You have not chance!
  • meerkat1 06.10.05, 19:55
    CO W POLSZCZE jest ZŁEGO? --

    Złe są Rządy i złe drogi w Polszcze, złe i mosty.
    Złych ludzi jest bez liczby, że nie mają chłosty.
    [ Benedykt Chmielowski (1745) ]
  • samsone 06.10.05, 21:24
    Jeszcze lepiej Rzeczypospolita Jakob Casanova opisal.....i jej upadek przewidzial.
  • 80662270a 07.10.05, 08:33
  • al.hurra 06.10.05, 17:52
    Nie bedzie Iraku, to i terrorystow w nim nie bedzie.
  • grooken 06.10.05, 20:44
    I jescze Amerykę, żeby nie miał kto bombardować.
    --
    pzdr
    Elvi
  • samsone 06.10.05, 21:25
    wysiedlic i wielki mur postawic, od Hiszpanow przyklad wziasc.
  • yurek11111 06.10.05, 23:26
    ...bombarduja.
    **********************************************************
    al.hurra napisał:

    > Nie bedzie Iraku, to i terrorystow w nim nie bedzie.
  • rs_gazeta_forum 06.10.05, 17:55
    Czyli Amerykanie otwarcie przyznali, że nie są w stanie utrzymać posterunków
    przy tych mostach.
  • taziuta 06.10.05, 19:06
    USA nie mogło dopuścić do wysadzenia tych mostów przez partyzantów :-)

    rs_gazeta_forum napisał:

    > Czyli Amerykanie otwarcie przyznali, że nie są w stanie utrzymać posterunków
    > przy tych mostach.
  • ebenezum 06.10.05, 19:57
  • rs_gazeta_forum 07.10.05, 15:08
    taziuta napisał:
    > USA nie mogło dopuścić do wysadzenia tych mostów przez partyzantów :-)

    :-))
  • 11111 06.10.05, 17:56
    Okupacja idzie pełną parą. Wysadzajac mosty okupanci uderzają w cale
    spoleczenstwo. Oczywiscie okupanci odbudują kiedyś te mosty (a może i nie?),
    ale każdy użytkownik bedzie płacił myto. I o to chodzi.
  • misterpee 06.10.05, 18:16
    w ten sposob bedzie demokracja !
    Jezeli to sie nie uda, wtedy pare nuklearnych na Irak, Iran, Syrie,Liban,
    Turcje,Rosje i Chiny pomoze osiagnac cel panowania nad swiatem. Przy okazji
    promieniowanie zabije kazda ludzka istote na globie i wtedy George bedzie
    przekonywac Pana Boga zeby ta akcje dalej prowadzic uniwersalnie. Wschechswiat
    zniknie, jednym slowem to co Bog stworzyl w 7 dni, zostanie zniszczone w ciagu
    sekundy.
  • 3m05 06.10.05, 18:12
    To w ramach "stabilizacji" czy odbudowy Iraku?

  • taziuta 06.10.05, 19:09
    Bush potrzebuje sukcesu, dla odwrócenia uwagi opinii publicznej (amerykańskiej,
    bo reszta świata i tak się nie liczy) od problemów administracji w USA :-)

    3m05 napisała:

    > To w ramach "stabilizacji" czy odbudowy Iraku?
    >
  • ecot 06.10.05, 19:29
    nie!
    to w ramach operacji 'ZELAZNA PIĘŚĆ'
  • blyskotliwy81 06.10.05, 18:13
    jw.
  • imagiro 06.10.05, 18:15
    i o to chodzi panie blyskotliwy ... przeciez caly ten francowaty biznes z
    Irakiem to po to by tej swini z haliburtona kiese napchac ...
  • misterpee 06.10.05, 18:19
    tylko kto bedzie panowac w tym nowym imperium zakazonym bronia masowej
    destrukcji ariela i Jurka Krzaka
  • meerkat1 06.10.05, 18:26
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • snow21 06.10.05, 18:28
  • cubzas 06.10.05, 18:28
    Juz przestancie plesc te brednie...
  • demokratus 06.10.05, 18:30
    spodziewa się po Armii Wolności - bezwzględnych uderzeń na strategiczne cele
    terrorystów irakijskich. Terror dogorywa a upragniona wolność wolność już puka
    do chat ludności Iraku.
  • gazeta48 06.10.05, 18:35
    Czym sie rozni "nieprzyzwoitosc" za ktora zostal skazany Lukasz Wrobel
    od "nieprzyzwoitego" muzeum w Auschiwtz ? Czy w oswiecimskim przypadku prawo
    nie dziala ? Czy tu tez beda wyroki skazujace ? GW zamilkla na ten temat. Juz
    nie sciga nierownosci wobec prawa ?.
  • p.e.d.r.o 06.10.05, 18:46
    Zawsze myslalem, ze demokracje wprowadza sie przez budowanie a nie burzenie
    mostow. Te bombardowania sa zenujacym przykladem niemocy USA i ich aliantow.
    Ciekawe, kto Irakowi zaplaci za zniszczone obiekty.
  • mnietek_wierzbicki 06.10.05, 18:48
  • misterpee 06.10.05, 19:13
    Bog powiedzial Buszowi idz i zbombardoj Irak, Afganistan, ... reszta w
    wiadomosciach z BBC

    Category: News

    Date: 06.10.2005
    Printable version



    This press release is embargoed until 2230 hours on Thursday 6 October. Before
    that time it is only available through the link which you have been sent.



    President George W. Bush told Palestinian ministers that God had told him to
    invade Afghanistan and Iraq - and create a Palestinian State, a new BBC series
    reveals.



    In Elusive Peace: Israel and the Arabs, a major three-part series on BBC TWO
    (at 9.00pm on Monday 10, Monday 17 and Monday 24 October), Abu Mazen,
    Palestinian Prime Minister, and Nabil Shaath, his Foreign Minister, describe
    their first meeting with President Bush in June 2003.



    Nabil Shaath says: "President Bush said to all of us: 'I'm driven with a
    mission from God. God would tell me, "George, go and fight those terrorists in
    Afghanistan." And I did, and then God would tell me, "George, go and end the
    tyranny in Iraq …" And I did. And now, again, I feel God's words coming to
    me, "Go get the Palestinians their state and get the Israelis their security,
    and get peace in the Middle East." And by God I'm gonna do it.'"



    Abu Mazen was at the same meeting and recounts how President Bush told him: "I
    have a moral and religious obligation. So I will get you a Palestinian state."



    The series charts the attempts to bring peace to the Middle East, from Bill
    Clinton's peace talks in 1999/2000 to Israel's withdrawal from Gaza last
    August.



    Norma Percy, series producer of The 50 Years War (1998) returns, with producers
    Mark Anderson and Dan Edge, to tell the inside story of another seven years of
    crisis.



    Presidents and Prime Ministers, their generals and ministers tell what happened
    behind closed doors as peace talks failed and the intifada exploded.


    www.bbc.co.uk/pressoffice/pressreleases/stories/2005/10_october/06/bush.shtml

    Israel and the Arabs: Elusive Peace - Mondays 10, 17 and 24 October, from 9.00
    to 10.00pm on BBC TWO.
  • melipol 07.10.05, 04:42
  • taziuta 06.10.05, 19:16
    W Iraku są nasi żołnierze. Pieszo, autem czy na rowerach ("pedał przy pedale"),
    ramię w ramię z naszymi sojusznikami, walczą z terrorem islamskim (który tam
    zaszczepili).
    A wy sobie jaja robicie z przyjaciół wolności z Ameryki? :-)

    alkud napisał:

    > Bombują mosty? Czyż nie wiedzą, że islam jest religią pokoju?
    > Chamy i łobuzeria!
    >
    > kogelmogel
  • piotrpsp 06.10.05, 19:38
    To "zwycieztwo" jest kleska interwentow ...
  • losiu4 06.10.05, 19:41
    Jezus Maria... Busz... ręce i nogi opadają z szelestem. I to ma
    być "stabilizacja" i "walka z terroryzmem"?

    Pozdrawiam

    Losiu
  • losiu4 06.10.05, 19:44
    a tak a propos.. dlaczego musiano bombardowaźć miast po prostu dwóch saperów
    posłac i wysadzic wszystko w cholere?

    Pozdrawiam

    Losiu
  • ebenezum 06.10.05, 19:55
    przez siebie kraju jest wyrazem bolesnej desperacji...
  • misterpee 06.10.05, 19:59
    neokononow, a ci reprezentuja interesy nie amerykanskie
  • meerkat1 06.10.05, 20:00
    Lepsze naciski neokonow niz neokoMow! ;-)))
  • ebenezum 06.10.05, 20:00
    odzyskują grunt - niedobrze! Kto spieprzył?????????????????
  • meerkat1 06.10.05, 20:10
    I to nawet nie na prosbe USA!

    Sukces ma wielu ojcow! :-)))
  • ebenezum 06.10.05, 20:20
    iz trzeba ratować, co się da.
  • meerkat1 06.10.05, 20:34
    Ratowac przy pomocy bohaterskich zolnierzy z Belgii, Grecji, Portugali i FRANCY?
  • losiu4 06.10.05, 21:05
    meerkat1 napisał:

    > Ratowac przy pomocy bohaterskich zolnierzy z Belgii, Grecji, Portugali i
    > FRANCY

    no tak... było się spieprzyło robote, to teraz trzeba sie prosić pomocy od
    tych, których się nie lubiło

    Pozdrawiam

    Losiu
  • meerkat1 06.10.05, 21:44
    Nie wazne czy lubiani; wazne ze nieskuteczni, bo to parodia zolnierzy! :-(((
  • yurek11111 06.10.05, 23:40
    ...Iraku odeslano do domu...
    *****************************************************************
    meerkat1 napisał:

    > Nie wazne czy lubiani; wazne ze nieskuteczni, bo to parodia zolnierzy! :-(((
  • eva15 06.10.05, 23:41
    meerkat1 napisał:

    > Nie wazne czy lubiani; wazne ze nieskuteczni, bo to parodia zolnierzy! :-(((
    I dlatego USA prosza ich via NATO o pomoc?
  • melipol 07.10.05, 04:50
  • meerkat1 07.10.05, 13:40
    aA Australi zawsze mozna liczyc.

    Mozna ich krytykowac jak ktos chce, ale jedno sie o nich powiedziec, nie da:

    Ze sa smierdzacymi tchorzami jak zabojady, krauty czy makaroniarze...

    O tych z Glebokiej Depresji co w Srebrenicy..... :-((((((((((((((((((((((((((((
  • losiu4 08.10.05, 18:56
    Meerkacie drogi.. skoro USA prosi o nieskutecznych... sam rozumiesz, mam
    nadzieję...

    Pozdrawiam

    Losiu
  • neceser 07.10.05, 05:18
    bo ropa to wspolny interes calej cywilizacji zachodnie, polaczkowaty tepaku.
    losiu4 napisał:

    > meerkat1 napisał:
    >
    > > Ratowac przy pomocy bohaterskich zolnierzy z Belgii, Grecji, Portugali i
    > > FRANCY
    >
    > no tak... było się spieprzyło robote, to teraz trzeba sie prosić pomocy od
    > tych, których się nie lubiło
    >
    > Pozdrawiam
    >
    > Losiu
  • misterpee 06.10.05, 21:24
    dwie najblizsze sojuczniczki USA. Do tego Pana Bogo , ktory pojaiwa sie w
    zwidach GWB
  • ben_shaprut 06.10.05, 21:25
  • yurek11111 06.10.05, 23:36
    meerkat1 napisał:

    > I to nawet nie na prosbe USA!
    >
    > Sukces ma wielu ojcow! :-)))
  • meerkat1 07.10.05, 17:46
    Juz was raz yurek opier...em. Znowu chcecie????


    No... NO......?

    Dziekujcie bogu, ze II Rzeczpospolitej juz nie ma, bo tak bym was ekonomowi
    ocwiczyc kazal, zebyscie spier..li do czworakow, az by wam gnoj z gumiakow
    odlatywal!
  • eva15 06.10.05, 23:39
    Sukces? Czyli nie ma demokracji bez bomb i armii?
  • kozaczek3 06.10.05, 20:09
    "fragmenty mostów zostały zniszczone podczas precyzyjnych nalotów."

    --
    Allach
    Niech będzie pochylony.
  • dibadzio 06.10.05, 20:28
    sprawdził sie w Berlinie ,sprawdza się w izraelu.Odizolować centrrum iraku murem
    od wszelkiej maści islamistów i zbudowac wzorcowe demokratyczne arabskie
    państwo-miasto promieniujące dobrym przykładem na cały bliski wschód.
  • pepe.lopez 06.10.05, 21:53
    Jak sie juz podbiło kraj i sie go okupuje, to sie nie bombarduje mostów.
    Najwyraźniej US armia dostaje nieźle po łbie, skoro musi bombardować mosty.
  • meerkat1 06.10.05, 22:02
    Algierscy terroryści chcieli zaatakować cele w Paryżu

    pasz 29-09-2005, ostatnia aktualizacja 29-09-2005 16:38

    Władze francuskie ogłosiły zamiar wprowadzenia surowych środków
    antyterrorystycznych. Jest to reakcja na zatrzymanie w poniedziałek dziewięciu
    Algierczyków podejrzanych o przygotowywanie zamachów w Paryżu

    Operacja ich ujęcia była wynikiem dwuipółletniego śledztwa, na którego czele
    stał główny sędzia ścigający terrorystów we Francji Jean-Louis Bruguiere.
    Zatrzymani to członkowie Salafistycznej Grupy na rzecz Walki i Wiary (GSPC).
    Nie wiadomo na razie, czy są powiązani z jedenastoma Algierczykami
    aresztowanymi tego samego dnia w Mediolanie; ci ostatni przesyłali pieniądze
    na konta GSPC w Mediolanie.

    Według ekspertów GSPC jest obecnie największą organizacją terrorystyczną w
    Algierii. Powstała pod koniec lat 90., gdy byli mudżahedini z Islamskiej Grupy
    Walczącej (GIA) nawiązali kontakty z al Kaidą. Za pieniądze Osamy ben Ladena
    rozwinęli własną działalność terrorystyczną.
    serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34180,2942884.html
  • melipol 07.10.05, 05:25
    Francuzi juz otrzezwieli - ale meerkat1 nie może,tak jak i jego wódz Bush.


    www.rense.com/general67/alc.htm
  • neceser 07.10.05, 05:16
    codziennie. i saudy sie boja i irance. dobrze byc codziennym przypomnieniem co
    to znaczy gdy sie odmowi wojkowi samowi uslugi. co dziennie USA wygrywa,
    zapytaj EXXON, tepalu polaczkowaty ( w odroznieniu od Polski, czym nie jestes).
    pepe.lopez napisał:

    > Jak sie juz podbiło kraj i sie go okupuje, to sie nie bombarduje mostów.
    > Najwyraźniej US armia dostaje nieźle po łbie, skoro musi bombardować mosty.
  • melipol 07.10.05, 06:48
    Walizka
    Ja rozumiem, ze syjonisci nie moga egzystowac bez anty-semityzmu ale jest
    kolosalna roznica miedzy anty-syjonizmem i anty-semityzmem.

    Wiekszosc zydow na swiecie nie popiera syjonistow.

    www.thetruthseeker.co.uk/article.asp?ID=3614www.gilad.co.uk/html%20files/politics.html
    www.thenation.com/doc/20050328/leibowitz
    www.jewsnotzionists.org/
    www.jewsnotzionists.org/differencejudzion.html
    www.jewsagainstzionism.com/

  • al-qaeda_poland 06.10.05, 22:57
    Al-Qaeda walczy z syjonistyczno-amerykańskim okupantem i ich miejscowymi
    pomocnikami.
  • buszek2 06.10.05, 23:50
    ale przede wszystkim za smierc i cierpienia ponad 100 tys.
    Irakijczykow....www.panstwozla.pl
  • neceser 07.10.05, 05:19
    no i co, poalczku? mozwe jeszcze ciebie sie doliczy...buszek2 napisał:

    > ale przede wszystkim za smierc i cierpienia ponad 100 tys.
    > Irakijczykow....www.panstwozla.pl
  • melipol 07.10.05, 05:59
    neceser napisał:

    > no i co, poalczku? mozwe jeszcze ciebie sie doliczy...buszek2 napisał:
    >
    > > ale przede wszystkim za smierc i cierpienia ponad 100 tys.
    > > Irakijczykow....www.panstwozla.pl

    Walizka - nie strasz nie strasz bo sie zesrasz

    Mossad Assassinates Sweden's Future Prime Minister
    judicial-inc.biz/Anna_Lindh.htm
    The Fraudulent Basis Of Modern Kulture
    Killing Us Slowly
    www.rense.com/general67/poison.htm
  • meerkat1 07.10.05, 13:42
    AMERYKA CALA SRA
    NA paSYFA Z PANSTWA ZLA!

    szczegoly: <www.pasyfsra.commie>
  • misterpee 07.10.05, 17:41
    Huge change in Iraq
    ksuwildkat, Daily Kos




    Thu Oct 6th, 2005

    This is a HUGE DEAL!!!

    www.int.iol.co.za/index.php?set_id=1&click_id=123&art_id=qw1128610260414B262

    "Baghdad - US-led forces have bombed eight bridges on the Euphrates River in
    western Iraq to stop insurgents using them, US military spokesperson Major
    General Rick Lynch said Thursday.

    "We have been taking out portions of bridges with precision strikes," he told a
    news conference.

    Of 12 bridges between the Syrian border and Ramadi, 110km west Baghdad, "four
    remain under control of the coalition forces and Iraqi forces after precision
    strikes on the others," he said.

    "One of the vulnerabilities of this insurgency is freedom of movement," he
    added.

    "We took out portions of these bridges to deny terrorists, foreign fighters and
    insurgents the capability to cross north to south or south to north across the
    Euphrates River."

    Why is this a big deal? Because we are actually destroying infrastructure in a
    country we occupy. We are saying that the military value of the bridges to the
    insurgancy is greater than the value to us in either a military or
    economic/social way. This can be compared to the use of chemicals to destroy
    the jungle in Vietnam. Not because it caused cancer but because it was the long
    term destruction of some portion of the country.

    As a solider I have been involved in this war in one way or another since 1990.
    I was in Baghdad early on when we actually thought we could rebuild the
    country. It was a tough decision then to cut down the trees on the airport road
    then but when you are getting shot at, you have to do something. Now we are
    blowing up bridges. For the first time I believe we have lost. For the first
    time as a military professional I think we have no way of winning this. We are
    willing to destroy the basic structures of the country to deny the enemy their
    use. This means we have no other way to deny them the use of these assets. We
    can't stop them, the Iraqi Army can't stop them, the Iraqi police can't stop
    them and we can't collect enough intelligence to make the enemy pay for using
    what should be choke points.

    There is no way to sugar coat this. This is a MAJOR development. That we have
    made it public is also a big deal because every other military professional in
    the world knows we are done. This war may go on for a long time but the
    conclusion is decided as far as I can see. I never imagined I would see this
    day.

  • al.hurra 07.10.05, 17:49
  • misterpee 07.10.05, 21:02
    historia o Busha rozmowach z Panem Bogiem tym razem z Haaretz

    Road map is a life saver for us,' PM Abbas tells Hamas

    By Arnon Regular

    Selected minutes acquired by Haaretz from one of last week's cease-fire
    negotiations between Palestinian Prime Minister Mahmoud Abbas and faction
    leaders from the Hamas, Islamic Jihad and the Popular and Democratic Fronts,
    reveal some of the factors at play behind the scenes in the effort to achieve a
    hudna.



    Advertisement

    Abbas opened the session after hearing scathing criticism from faction leaders
    for his Aqaba speech in which he defined their activities as "terrorism." He
    began with a broad review of his two meetings with Prime Minister Ariel Sharon
    and the Aqaba summit.

    "After seven days we did not reach agreement in Cairo on either the hudna or
    the united leadership. These points were later discussed in contacts in Gaza
    and in my view, the two points are the ones that should be on the table."

    Abbas said: "The descriptions of what happened at Sharm el Sheikh and in Aqaba
    are vague in parts and in some parts are inventions, so this is an opportunity
    to talk about what happened since the PA accepted the road map on December 20,"
    he said. "Despite our reservations we decided not to make them an obstacle,
    believing that the road map was a life saver for a tiger whose head was caught
    in the neck of the bottle."

    Abbas said "we were told that [President George ] Bush is committed to the
    establishment of a viable Palestinian state beside the state of Israel, so
    based on our saying that we are ready to try that experiment, that is what was
    determined."

    He explained to the faction leaders that with regard to the first phase of the
    road map, there was an agreement with the Americans that "the Palestinians
    would speak publicly about their commitments according to the map and then the
    Israelis would do the same thing." From there, he moved on to describe what
    happened at the summits. He said that Bush told the Arab leaders that he is
    fully committed to a solution based on his vision speech from June 24, 2002 and
    is ready to move forward "if there is help on your part."

    "The Arabs supported him and I said we are ready to fulfill our commitments as
    they appear in the map," said Abbas. He said the discussion of the start of the
    implementation of the map dealt with Gaza, where he said that Palestinian
    Authority institutions "are 75 percent destroyed, while in the West Bank they
    are 100 percent destroyed."

    He emphasized that at that stage he made clear to the participants at the Sharm
    summit that "we need time and capabilities to stand on our feet. And I
    explained that I had already spoken with Ariel Sharon about reaching a hudna
    between all the Palestinian factions." According to Abbas, "Bush exploded with
    anger and said `there can be no deals with terror groups.' We told him that
    they are part of our people and we cannot deal with them in any other way. We
    cannot begin with repression, under no circumstances, and I made clear to Bush
    that Sharon already agreed with that."

    He said that he presented Bush with the deliberations about the hudna that he
    had with Sharon in Jerusalem after he was appointed prime minister. He
    explained to Bush that the dialogue between the Palestinian factions that began
    in Cairo and continued in Gaza were on the verge of completion. He said that
    Bush said "a case-fire is not the whole story" - Bush meant that a hudna is
    only the start of the process of disarming the groups.

    Abbas outlined the political contacts during the Aqaba summit and said he added
    the prisoner issue at the three-way session with Bush and Sharon. "I told them
    the prisons are the election district for a campaign of calm in the Palestinian
    territories." He said Bush then turned to Sharon "with the following words,
    `look what you can profit from this, that holding onto the prisoners only
    creates tension.'"

    Abbas said: "We were asked what we need if Israel withdraws and we said `that
    there not be raids, chases, assassinations or house demolitions, because that
    kind of activity will destroy everything.'"

    Abbas tried to placate the faction leaders by telling them that Palestinian
    Security Minister Mohammed Dahlan had raised the exact same issues with John
    Wolf, the American monitor of the road map. He tried to explain that in the
    wake of the failed attempt on Abdel Aziz Rantisi's life, the PA was now
    insisting on an end to the assassinations.

    He went on to explain his speech in Aqaba. "We did not speak of our rights but
    only of our commitments. Bush was impressed by that and mentioned the prisoners
    and settlements in his speech." On the matter of the right of return, Abbas
    said "that right appears in all the previous initiatives, and is not under
    discussion now. Bush asked, if that's the case, why mention the settlements
    now, and I told him the settlements are happening now. The Israelis use the
    excuse of natural growth and I told them that according to U.S. statistics, 33
    percent of settlements are empty. We said the growth should happen westward,
    and not on our territory."

    Abbas said that at Aqaba, Bush promised to speak with Sharon about the siege on
    Arafat. He said nobody can speak to or pressure Sharon except the Americans.

    According to Abbas, immediately thereafter Bush said: "God told me to strike at
    al Qaida and I struck them, and then he instructed me to strike at Saddam,
    which I did, and now I am determined to solve the problem in the Middle East.
    If you help me I will act, and if not, the elections will come and I will have
    to focus on them."

  • felixx 07.10.05, 23:19
    zeby dzieci nie uczono czytac i pisac
    latwiej walczyc z "terorysta" analfabeta
  • chaynik 07.10.05, 23:24
    Kiedys Buszman oglosil koniec wojny a poczatek pokoju i ze nastal czas
    odbudowy. Moze oni burza zeby zbudowac nowoczesniejsze he he
    --
    To miejsce jest do wynajecia na Twoja reklame.
  • szlomo.oberluft 08.10.05, 01:48
    Irackie szkoly sa na niskim poziomie wiec nie wykluczone ze Amerykanie zrownaja
    je z ziemia,zeby nie przewyzszaly poziomem amerykanskich.
  • meerkat1 08.10.05, 04:24

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka