Po pierwsze jest do zrobienia biznes!
Od politykow zalezy jak to rozegraja.
Koniecznnym wydaje sie z punku interesow Polski
aby na naszym terenie powstala rowniez baza z antyrakietami w celu ochrony przed
malym atakiem. Nawet jezeli jakis system ma mala skutecznosc to jest to wiecej
niz brak systemu i brak jakiejkolwiek skutecznosci.
Co do niepokoju Rosji... panstwo to ma taki arsenal, ze moze podpalic swiat i
takie instalacje nie sa dla niego przeszkoda!!!
Takze takie instalacje nie sa wymierzone w naszego wschodniego sasiada.
Nikt nie moze odmowic Polsce prawa do obrony, zwlaszcza, ze bedzie to czesc
systemu broniaca tez inne kraje. Jako panstwo nie posiadajace broni atomowej
mamy prawo, aby sie przed nia bronic innymi srodkami.
Trudno zgodzic sie na taki stan aby jakis kraj mial srodki umozliwiajace nasze
zniszczenie, a my dobrowolnie wyrzekamy sie prawa obrony.
Innym rozwiazaniem jest: rozbudowa /pokojowego/ atomowego potencjalu naukowego i
bazy technologicznej do stanu UMOZLIWIAJACEGO szybkie zbudowania /bomby A/ w
celu odpowiedzi po ataku.
Takie kraje jak Niemcy, Japonia nie posiadaja broni atomowej, ale gdyby poczuly
sie zagrozone maja taki potencjal, ktory umozliwia jej bardzo szybkie zbudowanie.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialno¶ci za tre¶æ wypowiedzi zamieszczanych przez u¿ytkowników Forum. Osoby zamieszczaj±ce wypowiedzi naruszaj±ce prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mog± ponie¶æ z tego tytu³u odpowiedzialno¶æ karn± lub cywiln±. Regulamin.