szczególnie "podziękują" za to nam nasze dzieci i wnukowie. Zakładać dzis że
skorumpowane prostytutki polityczne w Waszyngtonie będą nas chronić to jak
podcięcie sobie żył. Oni żyją według zasady "dziś przyjaciel, jutro wróg" "dziś
pomaga jutro może przeszkadzać", "dziś potrzebny jutro trzeba się go pozbyć"
tak było z uzbrajanym przez całe lata Irakiem czy Afganistanem tak może być i z
Polską. Ameryka przejęła po Wielkiej Brytanii tytuł "Krolowej Zdrad"
dopóki "elyty" tego nie zrozumieją dopóty będziemy bezbronnymi narażonymi na
całkowite zniszczenie przedmiotami niebezpiecznych imperialnych gier w których
naprawdę nie ma sentymentów!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.