Tak naprawdę pomysł nie tyle Francuzów czy Niemców obraża co Polaków, bo to im
odebrano by samodzielność decyzji. Brytyjczycy chętnie stworzyliby ten własny
fundusz o którym wspominają.
Dając własne pieniądze bez kontroli EU GB DYKTOWAŁABY Polakom czego im wolno a
czego NIE wolno się uczyć za brytyjskie pieniądze, co im wolno kupować a czego
NIE, z kim im wolno się zadawaća z kim NIE. Zupełnie jak kiedyś w koloniach. A
Brytyjczycy wpadaliby od czasu do czasu do W-wy i kazaliby podstawiać sobie
słonie pod hotel. Jeżdząc na słoniach po W-wie z cygarem w gębie śniliby o
dawnej wielkości i zapominali na chwilę przynajmniej, że sami już od dawna są
kolonią.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.