> Pisalem juz w innym miejscu - nalezy nam sie to samo co wczesniej dostali
> Hiszpanie,Irlandia, Grecja, Portugalia - nie wiecej.....
A ja już Ci w tamtym miejscu odpowiedziałam, dlaczego - wcale nie koniecznie (za
dużo w tej chwili biednych puka o pomoc; w tamtych czasach proporcje biednych i
bogatych były zupełnie inne, znacznie korzystniejsze dla biednych)
> Nie uwazam natomiast, ze stworzenie mozliwosci pracy dla tysiecy kelnerow,
> pomywaczy garow, kierowcow autobusow
Jak ktoś umie operować mózg, albo leczyć zęby, czy robić cokolwiek innego, co w
hierarchii zawodów stoi wyżej i jeszcze dobrze zna angielski, to nie musi zmywać
garów, ani prowadzić autobusu.
> mialoby byc argumentem pozwalajacym zalozyc, iz pomoc jaka mielibysmy otrzymac
> z Brukseli mozna obnizyc od 6 mld Euro....
Pierwsze słyszę, żeby ktokolwiek łączył te dwie sprawy...
> zrozumiales glabie ?
No właśnie, zrozumiałeś?
(Nie dodam "głąbie", jako że z zasady nie zastępuję argumentów inwektywami.)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.