O co w ogóle chodzi. To jego list i mógł napisać w nim co tylko chciał. Nikt nie
ma prawa grzebać w czyjejś korespondencji. To przetępstwo!
Uważam, że tajemnica korespondencji to jedno z najważniejszych praw. Ten pan
powinien się zgłosić do Trybunału Spraw Człowieka, jesli ktos wyciagnie od niego
konsekwencje za ten e-mail.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.