O jakiej to niewdzięczności mówi Pan Ambasador? Kto tu ma być wdzięczny i za
co? Może my za zdradę z roku 1939, a w 1945 za sprzedanie nas Stalinowi? Temu
facetowi chyba się we łbie przewróciło.
Nam, Panie Ambasadorze, to wszystko o co się upominamy po prostu się należy -
właśnie w ramach naprawy tych wszystkich błędów, jakie wobec Polski dyplomacja
brytyjska popełniła.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.