> W.Brutania nie otworzyła ani jednego miejsca pracy dla Polaka. Otworzyła
> rynejk
> pracy tylko dlatego, że miała braki rak do pracy, a nie z dobroci serca.
Nimcy
> i Francja mają bzrobocie, więc dlatego nie otworzyły. To był interes a nie
> dobroduszność !
A Ty, chlopie, myslisz, ze ten rynek pracy w Wlk. BrYtanii (nie "BrUtanii") to
sam z siebie tyle tych "brakow" (zwanych dalej wakatami) ma ?? To jest efekt
prorynkowej polityki gospodarczej, takiej co to zacheca pracodawcow do
inwestowania i tworzenia tych miejsc pracy, a pracobiorcow do ruszenia tylka,
zamiast siedziec na socjalu i dorabiac w szarej strefie. Tu sie to po prostu
nie oplaca.
Marze doczekac takiej chwili, kiedy polski rzad przestanie sobie sloganami gebe
wycierac i dostrzeze te "tajemnice sukcesu" rynku pracy w UK
--
... amen