Gazeta.pl   Forum   Aktualności i Media   Świat   Re: Anglosaski neokolonializm

Komentarze do artykułu

Re: Anglosaski neokolonializm

Autor: rosenkrantz666 12.12.05, 18:07
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
> Mejl Crawforda dobitnie wyraża filozofię brytyjczyków, którą można śmiało
> określić mianem neokolonializmu.

Jak rozumiem pomysł dotowania bezpośredniego krajów nowej unii 5 mld EUR tak Cię
oburzył? Faktycznie, Angole już kiedyś tak zrobili - niektóre ich byłe kolonie,
które oni siła ku cywilizacji 20 wieku popchnęli - faktycznie tam dotarły. Cały
daleki wschód (w tej cześci, któego nie zrujnowała komuna) i RPA. Jest precedens
- to musi być neokolonializm.

> Po
> upadku komunizmu nie ma drogi wstecz, a oni dobrze to wiedzą i wykorzystują ma
> jąc by w krajach wschodniej Europy krzewić zasady angloasskiego liberalizmu, w
> celu ich zwasalizowania.

Nie wiem jak ci się "krzewienie liberalizmu" ze "zwasalizowaniem" kompiluje.
Może doczytaj definicje pojęć. Zaczynając od historii, myśl liberalna wywodziła
się ze sprzeciwu właśnie przeciw feudalizmowi (którego podstawą był system
zależności lennych - między seniorem a wasalem).

> Brytania pracę dała, ale tam, gdzie brak jest rodzimej siły roboczej.

Nie gdzie jest brak. Brytania dała swobodę podejmowania pracy. Każdej pracy.
Nawet tej, której dla Angoli brakuje. Teraz pracodawca będzie wybierał, czy chce
Polaka, czy Angola. Wcześniej pracodawca miał z tym większy problem, bo Angola
zatrudniał i już, a Polaka musiał legalizować. (Nb. ta swoboda zatrudnienia, to
objaw liberalizmu, który tak ci się nie podoba).

> Innymi słowy - pojedziesz i zarobisz, ale pracując jako bydło,

Każdy pracuje jak potrafi. Nikt cie nie zmusza - nie podoba się, nie jedź. (To
tez liberalizm.)

> A o zrobieniu prawdziwej kariery w rozwojowych dziedzinach raczej nie ma co
> marzyć (chyba że jedziesz już z tytułem doktora).

No jasne. W Polsce bez matury można się dostać i do rządu, i do rady nadzorczej.
Wystarczy się zapisać do odpowiedniej partii we właściwym momencie. (To się
pewnie nazywa Polska solidarna).

> Mówisz : " uczyc sie jezykow" - a masz na myśli tylko ten jeden.

Jeden wystarczy. Ale ważniejsze jest, by mieć w nim coś z sensem do powiedzenia.

> Języków jest wiele w europie, i wiele jest kultur.

Tak, ale najwięcej pracy dostępnej dla Polaków (z powodu braku ograniczeń) jest
w UK i Irlandii. I - cóż za zbieg okoliczności - tam mówią po angielsku.

> Facet jest po prostu bezczelnym typem, ale dobrze przynajmniej, że wiadomo co
> o nas myśli. I tak myśli pewnie większość angoli.

Facet jest inteligentnym obserwatorem i widzi co sie w takiej Polsce dzieje. I
nawet rozsądnie wnioskuje. Jego pomysł pozaunijnych funduszy rozwojowych jest
czadowy.
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie (1-100)
przejdź do: 1-100 101-200 201-300 301-400 401-500 501-523
(101-200)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.