Bawi mnie to, że oburzenie wywołuje nie treść, a jedynie to, że przypadkiem
złamany został konwenans. Z czym tu się nie zgadzać?? Ze skostnieniem i
biurokracją w UE? A może z tym, że prawo u nas niedoskonałe. No chyba, że ktoś
nie lubi przejżystości... Jak dotąd nikt nie wymyślił racjonalniejszych form
zarządzania niż Anglosasi...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.