Deus decit
"Potępiam chrześcijaństwo, podnoszę przeciw Kościołowi chrześcijańskiemu
najstraszniejsze ze wszystkich oskarżeń, jakie kiedykolwiek wyszły z ust
oskarżyciela. Jest on w najwyższym stopniu skorumpowany... z każdej wartości
uczynił jej przeciwieństwo, z każdej prawdy kłamstwo, z każdej prawości
nikczemność duszy... Nazywam chrześcijaństwo jednym wielkim przekleństwem,
jednym wielkim wewnętrznym zepsuciem, jednym wielkim instynktem zemsty, dla
którego żaden środek nie jest dostatecznie trujący, podstępny, mały - nazywam
je jedną, nie dającą się zmyć plamą na honorze ludzkości..."
***
Jezus Chrystus nauczał ludzi za darmo, dawał nadzieję i dobro. Dokonawszy
cudownego rozmnożenia chleba i cudownego połowu ryb nie żądał za tę usługę
zapłaty. Zapłatą był dla Niego zgromadzony tłum. Artykuł skomentuję krótko:
jest obrzydlistwem żądanie zapłaty za jakieś wypociny o współczesnym świecie,
teologii wymyślonej na pożytek tłumu. Przecież papieże powinni szerzyć swoją
religię za darmo stosując się do słów Mistrza: Idźcie i nauczajcie wszystkie
narody. Tfuu !!! czarna zarazo.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.