wiem, że ponoć pieniądze nie śmierdzą
ale nie ja pierwszy zdenerwowałem się na przekupniów w świątyni...
a teraz będzie jak w supermarkecie:
- proszę 20 deko Benedykta, pół kilo Jana Pawła, butelkę Jankowskiego dla żony,
paczkę Rydzyków, ale Super Light. Acha - mogą do mnie zajrzeć panowie z ABW -
to dla nich dużą flaszkę Głódzia. Nie ma? No to litrowego Pijusa...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.