a potem komuna poszła precz, wybrałeś - w wolnych wyborach - swoich, a swoi
nadal dawali na pielgrzymki. A tobie dali dopiero niedawno możliwość wsparcia
1-procentem twojego podatku dowolną organizację pozytku publicznego (m.in. na
biedne dzieci).
Widzisz sam, nie ma sprawiedliwości... niezaleznie od tego, kto jest u koryta.
Ale na pocieszenie powiem ci, że możesz w każdej chwili wpłacić dowolną sume na
dowolny cel dowolnej organizacji.
Tyle,że nic z tego nie będziesz miał... no, ale na tym polega filantropia.
--
Mam wielkiego przyjaciela w Łymie. Nazywa się Kutas Wielgus...
Cisza! Co za bezczelność!
Jak się będziesz tak zachowywał, to cię wyślę do szkoły gladiatołów.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.