tak, za podatkiem wyznaniowym jestem jaknajbardziej.
Wtedy przynajmniej okazaloby sie ilu naprawde jest przedstawicieli danych wyznań; a i sprawy finansowe byłyby w końcu sensownie uregulowane.
ale w Polsce to nie nastapi, bo mamy skorumpowany przez KRzK parlament, który zapomniał o suwerenności RP i poddaje sie władzy obcego mocarstwa.
Watykan zbyt wiele by stracił na takim podatku.
--
"Ma pan rację, to nie jest Europa.
Ci ludzie lepiej by się czuli pod tym, kto karki im deptał i bił po pysku"
.