Dodaj do ulubionych

UE: nie zgadzamy się z unijną definicją wódki

20.02.06, 17:01
Mendelejew opracował juz definicje wódki i skończyć z tymi ppomysłami UE - to
będzie zdrada Narodu jak sie zgodzą!!
Edytor zaawansowany
  • wujcio44 20.02.06, 17:06
    oryganion napisał:

    > Mendelejew opracował juz definicje wódki i skończyć z tymi ppomysłami UE - to
    > będzie zdrada Narodu jak sie zgodzą!!

    Chyba zdrada Narodu Rosyjskiego. Bo ten Mendelejew to raczej ruski był.
  • junk92507 21.02.06, 02:07
    > Chyba zdrada Narodu Rosyjskiego.
    > Bo ten Mendelejew to raczej ruski był.

    Ruski nie ruski - zrobil rzetelne badania i warto tego sie
    trzymac.

    A jesli wodke bedzie mozna zrobic z czegokolwiek
    to to samo powinni zrobci z winem, piwem itd.
  • fawad 20.02.06, 17:10
    "Decyzja w sprawie rozporządzenia o alkoholach spirytusowych spodziewana jest
    nie wcześniej niż za miesiąc. "Siódemka" będzie starała się w tym czasie
    przekonać inne kraje, w tym Czechów i Węgrów do poparcia jej stanowiska."

    Takie negocjacje najlepiej prowadzic przy wodce.

    TomiK
  • gdotb 21.02.06, 06:14
    LOOOOLLLLL :)))

    Wlasnie sie tarzam po podlodze :)). Znaczy skonczylem sie tarzac.


    --
    Every day we lose five thousand brain cells.
    Or is it five million?
    ...I used to know...
  • toja3003 20.02.06, 17:12
  • wojtek2784 20.02.06, 17:17
    Okaże się ,że wódkę można będzie robić z trzciny cukrowej. To jest właśnie
    przykład na dowolną interpretację , zgodną z interesem tych którzy mają z tego
    biznes. Dzięki tej zasadzie , w jednym krajów Unii jest 20 procentowe
    bezrobocie, a do innych jest zamknięta droga do pracy.
  • bak_on 20.02.06, 18:36
    Nie wiem jak teraz, ale onegdaj "wyborowa" sprzedawana w Stanach akurat z
    brazylijskiego spirytysu byla robiona, a ten jak wiadomo akurat z trzciny
    cukrowej jest pedzony.
  • armagon 20.02.06, 22:18
    NO WŁAŚNIE! ja np. CHCĘ kupic, sprobowac wodki z trzciny, winogron czy
    cokolwiek. Mimo tego, ze najbardziej mi smakuje (!:o) rosyjska, tania wodka - a
    to dlatego ze jest robiona w najprostszy sposob, ale nei najszybszy i nie
    masowo.
  • armagon 20.02.06, 22:21
    dlaczego u nas nikt nie kuma wolnego rynku, liberalnego podejscia w gosopdarce
    itd? dlaczego Polacy wybieraja socjalizm?!?! Przeciez on juz byl przez 45 lat,
    a po nm dostalismy inny system, nikt nie pamieta jak zaczely przedsiebiorstwa
    sie mnozyc na poczatku? Pelno sklepow kolorowych sie pokazalo, nikt nie pamieta
    jak Polska sie zmienila przez te 15 lat?
  • lutekstg 20.02.06, 22:51
    Wódka a sprawa polska, wódka a socjalizm.... Ludzie czy ten świat ocip....?
    Urzędasy w UE nie maja większych problemów? Ciekaw jestem jak znormalizują
    bimber?
  • morulla 20.02.06, 23:42
    ...a nie wódka!!!
  • wj_2000 21.02.06, 00:25
    Oj nie.
    Bimber to każdy surowy, nieuszlachetniony destylat.

    Uszlachetniony trzymaniem w beczce dębowej nosi różne nazwy-brandy (z
    winogron), whisky z jęczmienia, śliwowica ze śliwek, kirsch z wisni,
    himbergeist z malin, rum z trzciny, tequilla z soku z agawy, calvados z jabłek,
    etc.

    Uzdatnić do picia można też rektyfikacją (i ewentualnie węglem drzewnym). Tak
    powstaje czysty spirytus, a po rozcieńczeniu WÓDKA. Jest sprawą jakiegoś
    gescheftu próba ograniczanie nazwy wódka do ziemniaków i żyta. jest on pewnie
    korzystny dla Polski kraju żytnio ziemniaczanego, ale merytorycznie jest to
    bezzasadne. Oczyszczony świetnie spirytus gubi ślady pochodzenia. Praktycznie
    nie do odróżnienia jest czysty spirytus, i zrobiona z niego czysta, biała
    wódka, niezaleznie od surowca pierwotnego.

    --
    Jak ja nie lubię mieć stale racji!
  • wj_2000 21.02.06, 00:29
    Podobnie jak nie do odróżnienia jest dobre brandy od koniaku. To też trick
    handlowy, tyle że geograficzny. Sam popijam hiszpańskie brandy wyraźnie tańsze
    i dużo lepsze od wielu koniaków z dolnej, czy nawet średniej, półki.
    --
    Jak ja nie lubię mieć stale racji!
  • greg0.75 21.02.06, 00:53
    Po pierwsze, to mamy ładne polskie określenie na destylat z wina gronowego (winiak), po drugie, to smak zależy od tego, czego w destylacji się nie rozdzieli - rozmajony spiryt to jednak nie to samo.
  • olias 21.02.06, 07:21
    a tak naprawdę piję do tej pory. Już 2 lata, ale butelka prawie już pusta.
    Zaperłem się - dokończę to coś!
  • olias 21.02.06, 07:17
    czy wujaszek Józio Stalin mówił Polsce ile ma wyprodukować marchewki?
    Wprowadzał jakieś durne kwoty cukrowe? Czy kwoty mleczne?
    Co się czepiasz Polaków. Cierpimy właśnie z powodu komunizmu unijnego. NIC nam
    nie wolno.
  • olias 21.02.06, 07:19
    pamiętam. Gó.. się zmieniło w porównaniu ze zmianami w epoce Gierka.
    A zmiany ostatnie ... są dobre dla 5, góra 15% Polaków.
  • meerkat1 20.02.06, 22:22
    Na trzezwo- nie daje rady. :-(
  • pndzelek 20.02.06, 22:28
    to ze chcesz sprobowac to nie to samo ze sie to musi tak nazywac
    a moze marzysz o sytuacji ze kupisz sobie szampana /z nazwy/ a w srodku bedzie
    jabol
    rozne alkohole z innych surowcow maja juz swoje nazwy
    --
    Eurojihad - Bez Durnej Propagandy
  • business3 20.02.06, 23:13
    Fajnie wchodzi Finlandia Cranberry... Na zdrowie !
  • olias 21.02.06, 07:14
  • skun2 21.02.06, 00:02
    ale czechom zabroniono produkować alkopholu o nazwie "rum", bo czeski rum był
    produkowany nie z tego co trzeba.
  • pndzelek 20.02.06, 17:19
    moze rozwaza czy nazwe brandy albo cognak nie mozna dac domowym samogonom
    --
    Eurojihad - Bez Durnej Propagandy
  • cimokio 20.02.06, 17:26
    grappa z winogron to przecież wódka
    nasze tęgie głowy z europarlamentu znów przynoszą wstyd
  • cimokio 20.02.06, 17:29
    nie doczytałem, to popis mózgów z ministerstwa rolnictwa
  • zbig72 20.02.06, 18:19
    no właśnie - ""grappa" a nie "wódka" - a swoją drogą straszne świństwo ta
    grappa...
  • pndzelek 20.02.06, 19:25
    grappa do kawy jest swietna
    i robi sie z wytlokow nie z calych winogron
    --
    Eurojihad - Bez Durnej Propagandy
  • pndzelek 20.02.06, 19:22
    a nie wodka
    chociaz wiem ze niektorzy nazywaja i whisky wodka
    --
    Eurojihad - Bez Durnej Propagandy
  • langston 20.02.06, 17:26
    Czy UE zmadrzeje zanim opanuja ja Arabowie czy nie jak myslicie?
  • jurcio 20.02.06, 17:28
    Dowodzi mądrości tych, którzy tam zasiadają.
  • rlnd 20.02.06, 17:31
    Czy moglby mi ktos wyjasnic zawilosci glosowania nad/blokowania rozporzadzen w UE ?
    "Siódemka przekonuje, że wódką powinno się nazywać tylko i wyłącznie tradycyjnie
    produkowany alkohol destylowany ze zboża i ziemniaków. Wciąż nie mają one jednak
    wystarczającej ==> mniejszości <==, by zablokować przyjęcie szerokiej definicji
    wódki."
  • langston 20.02.06, 17:37
    To jest zawilosc umyslowa redaktorkow i autorytetow moralnych oczywscie- z
    wybiorczej
  • dlugi_22 20.02.06, 17:42
    Chłopaki w Unii naprawdę nie mają nic do roboty. Kumpel, który tam pracuje mówił
    mi, że robota wygląda tam, jak w "Pięć lat kacetu" Stasiuka: cały czas urzędasy
    szukają sobie coś do roboty. Burdel niesłychany, nikt nad tym nie panuje. No i
    nie dziwota, że takimi sprawami wagi znacznej się zajmują. Jaja jak klocki lego.
  • meerkat1 20.02.06, 17:51
    Wlasciciel renomowanej wytworni win w Burgundii wzywa na lozu smierci
    syna/dziedzica i przekazuje mu najwiekszy firmowy sekret:

    -Synu! Wiedz, ze wino mozna produkowac takze i z...WINOGRON!


    P.S. Przy okazji pozdrawiam wszystkich polskich producentow jaboli!
  • meerkat1 20.02.06, 17:55
    A czy weterynarz Golik z SAMEJOBORY walil istotnie bez gumy rozsiewajac po
    Brukseli fundamentalistyczne miazmaty - to juz w koncu ustalono?

    I z czego byl zrobiony alkohol (C2H5OH) pod ktorego wplywem to robil?
  • langston 20.02.06, 18:00
    No wlasnie...nic nie ustalono... GW milczy jak zakleta...
    Ale obrzucic kogos blotem to jest pierwsza
  • meerkat1 20.02.06, 18:18
    To, <langston>, jak z tymi " polskimi obozami mahmuckiej kazni", w ktorych
    polscy kolaboranci wyslugujacy sie CIA (Civil Islamic Airlines, latajacych z
    Gitmo do Szymanow), wkrecali islamskim bojownikom o wolnosc, demokracje i prawa
    czlowieka fiuty w imadlo i piescili pradem w jacuzzi dostarczonej przez prok.
    Wassermana, a ktorych koordynaty i zdjecia Komisja Jewropejska nam solennie i
    oficjalnie obiecala.

    Czyzby przodujacy satelitarny system geopozycyjny UE, Galileo -nawalal??!


    OBIECANE TO JAK DANE!!!!


    SZOK! SZOK!
  • meerkat1 20.02.06, 18:24
    Slysze, ze na wielu stacjach paliwowych w XXIV-tej RP sprzedaje sie wode silnie
    skazona benzyna!!! Powoduje to duze zagrozenie dla zdrowia, jak kacza grypa.

    Moze Sanepid by sie tym w koncu zainteresowal?! :-(((
  • zazam 20.02.06, 22:42
    sami są zboczeńcami i reklamują zboczone teatrzyki...
    ale jednak sake - mimo, że z ryżu - chyba jednak należy do rodziny wódek?
    a jakie jest stanowisko >gw< i jej naczelnego w tej sprawie???
    w tej akurat dziedzinie TO JEST AUTORYTET !!!!!
  • sentropia 21.02.06, 05:52
    Sake nie jest destylowane, ma niską zawartość alkoholu, więc nie jest wódką. Ale
    shoczu jest destylowane i waha się od 25% do 45% zawartości alkoholu, w
    zależności od gatunku. Moje ulubione shochu jest pędzone z gryki (soba-shochu).
  • scorpio93 20.02.06, 17:49
    A OUZO greckim to warcholstwo nie slyszalo? Woda i tyle, z winogron, nie z
    ziemniakow, czy zboza. Czysta, przezroczysta, poniewierajaca 40% WODA!
  • langston 20.02.06, 18:03
    Dlaczego polski, angielski producent wina z winogron nie moze go nazwac "wino"
    tylko musi pisac np. "british wine" ?
  • zbig72 20.02.06, 18:21
    dokładnie - skoro "ouzo" to nie "wódka", bo jesli tak to ci z zielonej góry
    moga od jutra robić "szampana"
  • sentropia 20.02.06, 17:51
    Rakija, palinka - to przecież właśnie wódki z owoców, tradycyjnie wytwarzane od
    wieków na południu Europy.
  • michaelus 20.02.06, 18:05
    Do języka angielskiego słowo 'vodka' trafiło z Rosji i oznaczało mieszaninę
    wody i spirytusu otrzumanego z ziemniaków lub zboża.

    Na tej samej zasadzie moznaby się domagać aby szampanem były wszystkie wina
    musujące. A przecież tak (oficjalnie) nie jest.
  • sentropia 21.02.06, 05:43
    Nienajgorszy argument, ale etylomo..., to jest, etymologia jednak inna, bo nazwa
    szampan pochodzi od regionu ;-). Poza tym ziemniaki też należałoby wykluczyć, bo
    ich hodowlę rozpoczęto w Europie dopiero po 1570r. i to tylko jako ciekawostkę.
    A wódka jest przecież znacznie starsza.

    BTW, wódka z ziemniaków jest całkiem niezła.
  • meerkat1 20.02.06, 18:10
    Sorry! Ani rake, ani ouzo, ani palinka, ani absynt, to nie <VODKA>!!!

    <Vodka>, to Absolut (ale tylko ten czerwony, 50%), Finlandia, no i,
    ewentualnie, Ketel!

    Reszta to podrobki, jak te dunskich karykatur.

    Jest jeszcze vodka "Gorbatschow", ale da sie pic tylko te "triple destilled".

    P.S. Przepis na vodka martini agenta <meerkata> [00-WC]

    Wez 100 g czerwonego Absolutu, dodaj 200 g Dry Martini, lod (w granulkach) i
    oliwki faszerowane pimiento! Dodaj lyzeczke soku z tychze oliwek.

    STIRRED, not shaken!!!

    [Szkoci, jak Connery, moga sie wypowiadac na temat single malt, ale nie wodki!!]
  • skun2 21.02.06, 00:05
    a nie czasem z polskiego języka wzięło się słowo vodka?
  • el_bigos 20.02.06, 17:55
    wątpię. Na Węgrzech produkcja wina jest dość spora, a jak nie wyjdzie wino z
    winogron to się robi destylacik...
  • stix 20.02.06, 18:10
    Z głupich Europejczyków.
  • ryback 20.02.06, 18:18
    ...sie sprzeciwia wszechwiedzacej i przenajwyzszej UE .
    spirytus da sie zrobic z byle czego ,super wodeczke bedziecie mieli dzieki UE.
    abstynent czasem kosztujacy
  • rob11111 20.02.06, 18:22
    Z artykułu: "...nie mają one jednak wystarczającej mniejszości, by zablokować
    przyjęcie szerokiej definicji..."
    Co to jest "wystarczająca mniejszość" do zablokowania?
  • natasa1 20.02.06, 18:34
    mieszkam w chorwacji (studiuje polski) i tutaj mamy wodke (bardzo dobre)z
    winogrony i tez z bardzo duzo innych roslin. nie wiem dlaczego to byloby zle,
    robić wodke z innych rzeczy
  • katolik_polski1 20.02.06, 18:40
    natasa1 napisała:

    > mieszkam w chorwacji (studiuje polski) i tutaj mamy wodke (bardzo dobre)z
    > winogrony i tez z bardzo duzo innych roslin. nie wiem dlaczego to byloby zle,
    > robić wodke z innych rzeczy
    +++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
    Masz na mysli sliwowice,oryginalna przypalanke ?
  • meerkat1 20.02.06, 19:24
    MOCZ, jakby go tak dobrze przefiltrowac i przedestylowac...
  • katolik_polski1 20.02.06, 19:46
    meerkat1 napisał:

    > MOCZ, jakby go tak dobrze przefiltrowac i przedestylowac...
    ++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
    Natasza to nie Polak !
  • princealbert 20.02.06, 18:37
    o jakiej jakosci i renomie mowa?

    polskie wodki robione sa z kiepskiej jakosci zboza a wiekszosc rodzimych
    konsumentow wypije cokolwiek byle mialo procenty.
  • katolik_polski1 20.02.06, 18:38
    Wedlug prawa UE dzemy mozna robic tylko z owocow.
    Ale w Portugalii robia dzem z marchewki.
    Zeby nie lamac prawa,uznali ze marchew to owoc.
  • djago 20.02.06, 18:45
    Definicje Unii są cudowne:) Ale z drugiej strony ktoś to wymyśla i ktoś na tym
    zarabia. Co robią polscy europarlamentarzyści i cały ten motłoch w brukseli,
    który miał bronić interesów Polski. Bo chyba nie ma wątpliwości, że odpowiednia
    definicja wódki jest w naszym (producenta) interesie.
    --
    dopisz swoją stronę: katalog.djago.pl
  • dox1 20.02.06, 21:51
    katolik_polski1 napisał:

    > Wedlug prawa UE dzemy mozna robic tylko z owocow.
    > Ale w Portugalii robia dzem z marchewki.
    > Zeby nie lamac prawa,uznali ze marchew to owoc.

    No tak! marchew jest owocem pracy ogrodnika tak samo jak inne wazywa i OWOCE.
  • joee2 21.02.06, 00:24
    zmieniły definicję owocu. Paranoja.
  • sentropia 21.02.06, 05:57
    Podobno kiedyś Watykan uznał, że kapibara to ryba, idąc na rękę hiszpańskim
    konkwistadorom w Ameryce, którym nie każdy piątek wypadał w pobliżu zarybionych
    zbiorników wodnych. EU tylko kontynuuje szczytne tradycje.
  • f_i_l 20.02.06, 18:44
    nie piliscie? polecam, ciekawy smak.
  • losiu4 20.02.06, 18:47
    a co te gryzipiórki brukselskie o wódce moga wiedzieć? Polacy, Skandynawowie -
    tak (gdyby Ruskie w Unii były też by sie zgodziły z nami). Zreszta... czego sie
    po nich (gryzipiórkach znaczy) spodziewac, skoro marchewke owocem ochrzcili :)

    Pozdrawiam

    Losiu
  • polakmoronslayer 20.02.06, 19:09
    Zapomnieli o starych skarpetach i trampkach.
  • hippiehippie 20.02.06, 20:04
    Zgadzam się. Mendelejowska definicja wódki powinna obowiązywać w całej UE (choć sam wódki nie mogę pić prawie wcale ze względów zdrowotnych ;) ).
  • michaelus 20.02.06, 20:06
    Skąd pochodzi słowo 'vodka'? Z Rosji! A z czego była robiona? Z ziemniaków i
    zbóż.
    Jeśli wódką będzie nazywać się 'wytwory' z buraków czy winogron to żądam:
    1. Rozszerzenia definicji szampana tak aby objęła wszystkie wina musujące
    2. Rozszerzenia definicji wina tak aby objęła wszystkie nasze polskie wina
    niewinogronowe (jako 'wino' a nie 'polskie wino owocowe')
  • waldiwaldi 20.02.06, 20:22
    Wódko wódeczko wódko pozwól na krótko żyć wesolutko.
    UE zazdrości krajom z Eur.Śr wódeczki;]
  • poglodek 20.02.06, 20:23
    była robiona? Z ziemniaków i zbóż.
    Jeśli wódką będzie nazywać się "wyroby" z buraków czy winogron to żądam:
    - aby nazywano szampanem wszystkie wina musujące
    - aby definicja wina objęła wszystkie nasze polskie wina niewinogronowe

    A wogóle co Brukselscy biurokraci mogą wiedzieć o wódce. Żądam aby uznano
    Mendelejowska definicja wódki za obowiązującom w całej UE.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.