Dodaj do ulubionych

Wyprawa KRZYZOWA XXI wieku, kto z nami?

24.11.02, 22:44
Bracia,
nadszedl czas, gdy wiemy, ze jezeli nic nie zrobimy, przegramy wszystko.
Tzn. panstwa Arabskie jeszcze nie maja w miare poteznej broni i jeszcze nie
moga zwyciezyc, nie liczac beznadziejnych terorysci.

Dzien po dniu pozwalaja sobie coraz wiecej!
Jest ich coraz wiecej w Europie, a jak juz ich tu bedzie odpowiednio duzo,
narzuca nam swoje zasady, szariat, oraz inne prawdy i nic wtedy nie powiemy.

Teraz mamy niewiarygodna okazje rozwiazac wojne z Irakiem, czy bedzie inna?
Edytor zaawansowany
  • titus_flavius 24.11.02, 23:48
    Ave,
    czyli do młodego i dynamicznego świata islamu. Chyba, że chcemy wegetować w
    megaizraelu pod panowaniem syjonistów z USA ...
    T.


    kontrkultura napisał:

    > Bracia,
    > nadszedl czas, gdy wiemy, ze jezeli nic nie zrobimy, przegramy wszystko.
    > Tzn. panstwa Arabskie jeszcze nie maja w miare poteznej broni i jeszcze nie
    > moga zwyciezyc, nie liczac beznadziejnych terorysci.
    >
    > Dzien po dniu pozwalaja sobie coraz wiecej!
    > Jest ich coraz wiecej w Europie, a jak juz ich tu bedzie odpowiednio duzo,
    > narzuca nam swoje zasady, szariat, oraz inne prawdy i nic wtedy nie powiemy.
    >
    > Teraz mamy niewiarygodna okazje rozwiazac wojne z Irakiem, czy bedzie inna?
  • kontrkultura 25.11.02, 08:07
    titus_flavius napisał:

    Ave,
    czyli do młodego i dynamicznego świata islamu. Chyba, że chcemy wegetować w
    megaizraelu pod panowaniem syjonistów z USA ...
    T.
    --------------------
    Na razie razem z USA mozemy powstrzymac mlody (?), dynamiczny swiat islamu, od
    ekspansji.

    Co do panowania zydow, bedzie jak w USA, gdzie sa wszystkie u wladzy, ale czy
    to takie zle? (...)

    Nie lubie zydow, ale mysle, ze to lepszy wybor.

    Za 10-20 lat silniejsi beda muzulmanie, o ile tego nie unikniemy!
  • Gość: paweł IP: *.acn.waw.pl 07.12.02, 19:52
    wiesz tf. powinneś dużo więcej czasu poświęcić własnemu zdrowiu(szczególnie
    psychicznemu),zamiast wypisywać taką kupę bredni w necie. zawsze jak można
    żyda ustrzelić pojawia się titus_flavius. czy gospodarka,czy
    teroryzm,polityka - zawsze jest tf. alfa i omega. szkoda tylko,że chora. wali
    tych żydów niemiłosiernie. TF - jak ty mi proponujesz przyłączenie się do
    świata islamu,to ja ci proponuję sfinansowanie twego leczenia.nie mam tyle
    kasy,by ci sfinansować pełne wyleczenie. ale gwarantuję,na sobieskiego w
    warszawie zrobią ci tyle,że przestanie boleć. jakby pomogli inni
    internauci,tobyć może wrócił do cywilizacji. oczywiście można ci tf zafundować
    leczenie np. w syrii,libi,czy iraku. wyjdzie taniej,gwarancja wyleczenia.
    tylko czy znasz tamtejsze języki? i czy lubisz tamtejszą szkołę medyczną? póki
    co zbieram na leczenie titusa flaviusa. czekam donatorów.
  • Gość: mirmat IP: *.dialup.eol.ca 25.11.02, 01:08
    kontrkultura napisał:
    > Bracia,
    > nadszedl czas, gdy wiemy, ze jezeli nic nie zrobimy, przegramy wszystko.
    > Tzn. panstwa Arabskie jeszcze nie maja w miare poteznej broni i jeszcze nie
    > moga zwyciezyc, nie liczac beznadziejnych terorysci.
    > Dzien po dniu pozwalaja sobie coraz wiecej!
    > Jest ich coraz wiecej w Europie, a jak juz ich tu bedzie odpowiednio duzo,
    > narzuca nam swoje zasady, szariat, oraz inne prawdy i nic wtedy nie powiemy.
    > Teraz mamy niewiarygodna okazje rozwiazac wojne z Irakiem, czy bedzie inna?

    Lenin prorokowal, ze Demokracje sprzedadza Rosji stryczek na ktorej Sowieci
    powiesza Zachod. Za Cartera bylo juz blisko zrealizowania przepowiedni Lenina.
    Ale Amerykanie mieli instykt samoobrony i ocalili siebie i nas. Dzis te same
    Europejskie petaki co uwielbialy komune pieja pochwaly na czesc islamu. Za
    barylke ropy chodza na pasku islamistow. Ci co chca ocalic nasza cywilizacje
    powinni sie zajac unijnymi scierwami nazywajacymi prezydenta Busha Hitlerem. Na
    islamistow wystarcy jedna dywizja marines.
  • Gość: jojo IP: *.proxy.aol.com 25.11.02, 01:20
    ja sie grzecznie pytam
  • kontrkultura 25.11.02, 08:20
    Mozemy stracic wszystko, jezeli nic nie bedziemy robili.

    Co do strat w wypadku wojny, mozemy uzyc bardzo mocnych srodkow nie stepujac na
    lad. Jedynie mozemy sie spodziewac nowych niespodzianek od Al Kaidy.
  • Gość: Marcus Crassus IP: *.acn.pl 25.11.02, 09:18
    tak w skorcie:

    zobacz sobie jakikolwiek dziennik zachodni,BBC,CNN etc...


    informacje od roku te same:

    terrorysci,islam...

    w polsce tez:islamisci zabili ludzi w kaszmirze...a kto doda ze kaszmir jest
    okupowany przez Indie???

    Islamisci zabili kogos w nigerii...a kto doda ze w krajach afrykanskich takie
    lokalne rzezie z byle powodu,nawet o koze sa na porzadku dziennym,gina tam
    setki ludzi

    Islamisci wysadzili autobus w jerozolimie???a kto pamieta jak regularna armia
    na oczach calego swiata zastrzelila chowajacego sie za murkiem i podnoszacego
    rece ojca z synem

    Terrorysci wzieli zakladnikow w moskwie???a jak ma sie bronic narod w ktorym od
    kilku lat regularna armia dokonuje na oczach swiata holocaustu na lokalnej
    ludnosci...gwalty,zabojstwa,tortury...nawet islamisci nie "znecaja" sie nad
    zwlokami jak zrobili to Ruscy

    ojciec zabil w szwecji corke bo nie stosowala sie do prawa muzulmanskiego...

    jeden przypadek a ile krzyku...a kto napisze ilu ojcow-katolikow molestuje
    swoje corki seksulanie bynajmniej nie majac pojecia o prawie kanonicznym ani
    szariacie tym bardziej...


    Zachod "pokonal" Rosje,zachod czyli panstwa reprezentujace pewien styl
    wartosci...rowniez "gospodarczo"...Rosja przylaczyla sie do swiata ktory ja
    pokonal..."swiat" ten" to swiat "koncepcji" bialego czlowieka z
    Europy...niewazne czy europa jest silna...wystarczy spojrzec na ubrania
    japonczykow..co oni nosza..kimona???nie,styl europejski...

    trwa dalej to samo co "robilismy" zawsze,czyli ekspansjonizm kulturowy i
    gospodarczy,wlaczylismy inne ludy wiec teraz to juz troche inaczej wyglada...

    Islam nie jest zadnym zagrozeniem...myli sie pojecia Islam,Arabowie etc...

    jaki grozny islam???skad???z Afryki???od murzynow miekszjacych w chatach sprzed
    setek lat i nie majacych pojecia o USA i liberalizmie???

    od indonezji???na zadupiu swiata???

    od Filipin???Pakistanu czy czego do cholery???



    ********************************************************

    Islam reprezentuje wartosci ktore sa sprzeczne z "kultura" zachodu..dlatego sie
    to wszystko dzieje...krucjata ruszyla i na polu(Irak,Afganistan etc) i w
    mediach,ktore powoli utozsamiaja araba i muzulmanina z terrorysta...nigdy do
    tej pory tak nie bylo...w europie coraz wieksza popularnosc zyskuja partie
    odpowlujace sie do niecheci do obcych (Belgia,Francja,Austria,Niemcy)...


    Islam nie stanowi zadnego zagrozenia...tylko ze "nasz system" uznal ze jest
    zbyt obcy zeby "oplacalo sie go asymilowac"...

    Europa od zatrzymala kiedys muzulmanow pod Poitiers,potem byly wyprawy
    krzyzowe,ktore daly niewiele...pozniej byly wojny z Turcja etc...

    Arabowie byli zagrozeniem tylko do moemntu Poitiers,potem juz byli stale w
    obronie,nie liczac drobnych momentow...


    Dzis kraje reprezentujace potomkow dawnych krzyzowcow calkowicie
    pokonali "Arabie"

    stworzona na ziemi swietej Izral,Turcja jest laicyzowana i wlaczana do
    spolecznosci zachodu,Afganistan podbity i z marionetkowym rzadem,w reszcie
    krajow w rejonie stoja niczym rzymskie garnizony sprzed 2 tys lat amerykaskie
    bazy wojskowe...

    nieposluszni tacy jak Saddam sa eliminowani przez "wyprawy karne"...


    ***************************************************************************

    i kto tu jest zagrozeniem dla kogo i kto jest agresorem???

    oczywiscie swiat zachodu uznal ze jest jzu tak silny ze nie ma sensu "oswajac"
    islamu,tylko nalezy zrobic z niego wroga i eksterminowac...

    nie lubie islamistow,ale rozumiem ze sie bronia,fakt ze przegraja,ale to nie
    jest wina ich agresji ale tego ze dokonuje sie inwazja na ich swiat...
  • Gość: Ala IP: proxy / 213.138.106.* 25.11.02, 22:29
    Gość portalu: Marcus Crassus napisał:

    > tak w skorcie:
    >
    > zobacz sobie jakikolwiek dziennik zachodni,BBC,CNN etc...
    >
    >
    > informacje od roku te same:
    >
    > terrorysci,islam...
    >
    > w polsce tez:islamisci zabili ludzi w kaszmirze...a kto doda ze kaszmir jest
    > okupowany przez Indie???
    >
    > Islamisci zabili kogos w nigerii...a kto doda ze w krajach afrykanskich takie
    > lokalne rzezie z byle powodu,nawet o koze sa na porzadku dziennym,gina tam
    > setki ludzi
    >
    > Islamisci wysadzili autobus w jerozolimie???a kto pamieta jak regularna armia
    > na oczach calego swiata zastrzelila chowajacego sie za murkiem i podnoszacego
    > rece ojca z synem
    >
    > Terrorysci wzieli zakladnikow w moskwie???a jak ma sie bronic narod w ktorym
    od
    >
    > kilku lat regularna armia dokonuje na oczach swiata holocaustu na lokalnej
    > ludnosci...gwalty,zabojstwa,tortury...nawet islamisci nie "znecaja" sie nad
    > zwlokami jak zrobili to Ruscy
    >
    > ojciec zabil w szwecji corke bo nie stosowala sie do prawa muzulmanskiego...
    >
    > jeden przypadek a ile krzyku...a kto napisze ilu ojcow-katolikow molestuje
    > swoje corki seksulanie bynajmniej nie majac pojecia o prawie kanonicznym ani
    > szariacie tym bardziej...
    >
    >
    > Zachod "pokonal" Rosje,zachod czyli panstwa reprezentujace pewien styl
    > wartosci...rowniez "gospodarczo"...Rosja przylaczyla sie do swiata ktory ja
    > pokonal..."swiat" ten" to swiat "koncepcji" bialego czlowieka z
    > Europy...niewazne czy europa jest silna...wystarczy spojrzec na ubrania
    > japonczykow..co oni nosza..kimona???nie,styl europejski...
    >
    > trwa dalej to samo co "robilismy" zawsze,czyli ekspansjonizm kulturowy i
    > gospodarczy,wlaczylismy inne ludy wiec teraz to juz troche inaczej wyglada...
    >
    > Islam nie jest zadnym zagrozeniem...myli sie pojecia Islam,Arabowie etc...
    >
    > jaki grozny islam???skad???z Afryki???od murzynow miekszjacych w chatach
    sprzed
    >
    > setek lat i nie majacych pojecia o USA i liberalizmie???
    >
    > od indonezji???na zadupiu swiata???
    >
    > od Filipin???Pakistanu czy czego do cholery???
    >
    >
    >
    > ********************************************************
    >
    > Islam reprezentuje wartosci ktore sa sprzeczne z "kultura" zachodu..dlatego
    sie
    >
    > to wszystko dzieje...krucjata ruszyla i na polu(Irak,Afganistan etc) i w
    > mediach,ktore powoli utozsamiaja araba i muzulmanina z terrorysta...nigdy do
    > tej pory tak nie bylo...w europie coraz wieksza popularnosc zyskuja partie
    > odpowlujace sie do niecheci do obcych (Belgia,Francja,Austria,Niemcy)...
    >
    >
    > Islam nie stanowi zadnego zagrozenia...tylko ze "nasz system" uznal ze jest
    > zbyt obcy zeby "oplacalo sie go asymilowac"...
    >
    > Europa od zatrzymala kiedys muzulmanow pod Poitiers,potem byly wyprawy
    > krzyzowe,ktore daly niewiele...pozniej byly wojny z Turcja etc...
    >
    > Arabowie byli zagrozeniem tylko do moemntu Poitiers,potem juz byli stale w
    > obronie,nie liczac drobnych momentow...
    >
    >
    > Dzis kraje reprezentujace potomkow dawnych krzyzowcow calkowicie
    > pokonali "Arabie"
    >
    > stworzona na ziemi swietej Izral,Turcja jest laicyzowana i wlaczana do
    > spolecznosci zachodu,Afganistan podbity i z marionetkowym rzadem,w reszcie
    > krajow w rejonie stoja niczym rzymskie garnizony sprzed 2 tys lat amerykaskie
    > bazy wojskowe...
    >
    > nieposluszni tacy jak Saddam sa eliminowani przez "wyprawy karne"...
    >
    >
    > ***************************************************************************
    >
    > i kto tu jest zagrozeniem dla kogo i kto jest agresorem???
    >
    > oczywiscie swiat zachodu uznal ze jest jzu tak silny ze nie ma
    sensu "oswajac"
    > islamu,tylko nalezy zrobic z niego wroga i eksterminowac...
    >
    > nie lubie islamistow,ale rozumiem ze sie bronia,fakt ze przegraja,ale to nie
    > jest wina ich agresji ale tego ze dokonuje sie inwazja na ich swiat...



    Bardzo dobrze to wszystko ujales.Popieram!

    Dodam tylko,ze tego rodzaju nagonka nie tylko nie oslabi fanatyzmu,ale moze
    byc przyczyna jego wzrostu( wsrod muzulmanow na calym swiecie.)
    Kazdy atak na religie napewno nie przyciagnie jej wyznawcow na strone
    atakujacego,nawet jesli sa muzulmanami umiarkowanymymi - czyli
    normalnymi,wierzacymi ludzmi.
    Obelgi,prowokacje,oczernianie islamu,zrzucanie wszystkich nieszczesc swiata na
    islam spowoduje wzrost nienawisci i biernosc w oslabianiu fanatyzmu.
    Ostatecznie tez moga glosic teorie ,jak Bush "Albo jestes z nami (z
    islamem),albo jestes wrogiem .
    I coz ? Ilu wiernych stanie po stronie Busha i innych,ktorzy bezczelnie
    nawoluja do krucjat obrzydzajac swiatu wszelkimi sposobami i prowokacjami ich
    religie?
    Swiadomosc tej wielkiej niesprawiedliwosci wzrasta w krajach arabskich z dnia
    na dzien coraz bardziej.
    Nie wiem,czy USA chce miec sojusznikow do walki z fanatyzmem i terroryzmem w
    tych krajach ?? Jak na razie powieksza grono wrogow?



    Zycze troche wyobrazni rzadzacym tym swiatem.
  • kontrkultura 25.11.02, 22:49
    Gość portalu: Ala i Marcuss napisali:
    ...
    Zycze troche wyobrazni rzadzacym tym swiatem.
    -----
    w sumie popieram.
    Staram sie wszedzie byc obiektywny i przyznaje, ze Irak kusi jedynie ropa, bron
    masowego razenia to tylko kon trojanski, ktory dostali wlasnie od USA.
    Skutecznie popierane to przez propagande zydow w telewizji, ale mimo wszystko
    jestesmy zagrozeni wyludnieniem naszej kultury i dominacja muzulmanska. A o ich
    pragnieniach objecia wladzy juz teraz swiadczy ich zachowanie w Europie - craz
    wiecej praw.
    --
    Pozdr.
    Wladek
  • Gość: Marcus Crassus IP: *.acn.pl 26.11.02, 10:07
    ja popieram USA i Busha,a islam musi przegrac bo stanowi cos sprzecznego z
    nasza kultura,nie moga istniec obok siebie swa tak sprzeczne porzadki,zreszta
    religia musi sie bronic przed cywilizacja "XXI wieku"...po prostu rozumiem ze
    musza sie bronic,co zreszta nie ma znaczenia...


    a moje poparcie dla USA wynika chocby z nicka - ten Crassus to mi sie spodobal
    po tym co zrobil z buntownikami spartakusa ktorzy wystapili
    przeciw "imperium"...;))))
  • Gość: paweł IP: *.acn.waw.pl 07.12.02, 20:19
    wiesz co. siedzisz sobie w cieple swej muzułamńskiej ambasady i piszesz
    głupoty. pewnie,że izrealczycy zabili trochę niewinnych palestyńczyków. jak i
    to że palestyńczycy zamordowali wielu żydów. różnica jest zasadnicza -
    palestyńczycy zamierzali tych żydów wymordować. i żaden z zamordowanych nie
    miał nic do gadania. a każdy z palestyńczyków mógł rzucić broń i się poddać.i
    byłby żył. P.S. jeśli chcesz pisać w polskiej sieci,to poproś przełożonych by
    ci kupili polskie okienka,byś mógł używać polskich liter. będziesz mógł lepiej
    udawć polaka crassusie. rzym się za ciebie też wstydzi.
  • kontrkultura 08.12.02, 13:12
    spokojnie stary!
    moze on ma troche inne poglady, ale w kazdym razie zgadza sie z wyprawa!
    Co prawda on nie docenia zagrozenia, jakim sa emigranci i terrorysci.
    --
    Pozdr.
    Wladek
  • Gość: Marcus Crassus IP: *.acn.pl 25.11.02, 08:53
    panie,pan sie nie pytaj ile mozna stracic,pan sie pytaj ile mozna zyskac...;)
  • kontrkultura 26.11.02, 00:33
    A co z tego wszystkiego my dostaniemy?
  • kontrkultura 25.11.02, 09:03
    1.Teorytycznie Sadam byc moze juz cos dla nas ma w swoich laboratoriach.

    2.Niektore panstwa islamskie juz maja bron jadrowa, co prawda jeszcze nie maja
    takich rakiet, ktoreby do nas dolecialy. A jednak moga przewiezc go w inn
    sposob. (uwaga: niektorzy moga mylic bron jadrowa z posiadaniem elektrowni
    atomowych)

    3.terorysci Al Kaidy, ale jak sie przekonalismy, i tak robia to, wiec tu raczej
    duzo wiecej nie stracimy, chyba, ze ktos uwaza, ze powinnismy sie pod arabow
    podlizywac.
  • Gość: mirmat IP: *.dialup.eol.ca 25.11.02, 17:30
    Apologeci islamskiego bestialstwa licza na nasza ignorancje piszac: "Islam nie
    stanowi zadnego zagrozenia...tylko ze "nasz system" uznal ze jest zbyt obcy
    zeby "oplacalo sie go asymilowac"..."

    Ja licze na inteligencje naszych czytelnikow, ktorzy potrafia sami
    zinterpretowac nawolywania Koranu do mordow niewiernych:
    Ksiega V, Stol zastawiony
    33 Zapłatą dla tych, którzy zwalczają Boga i Jego Posłańca i starają się
    szerzyć zepsucie na ziemi, będzie tylko to,iż będą oni zabici lub ukrzyżowani
    albo też obetnie im się rękę i nogę naprzemianległe, albo też zostaną wypędzeni
    z kraju. Oni doznają hańby na tym świecie i kary bolesnej w życiu ostatecznym.
    34 Z wyjątkiem tych, którzy się nawrócą, zanim przejmiecie władzę nad nimi.
    I wiedzcie, że Bóg jest przebaczający, litościwy!
    A TERAZ SPECJALNIE O CHRZESCIJANACH
    73 Nie uwierzyli ci, którzy powiedzieli: "Zaprawdę, Bóg - to trzeci z trzech!"
    A nie ma przecież żadnego boga, jak tylko jeden Bóg! A jeśli oni nie zaniechają
    tego, co mówią, to tych, którzy nie uwierzyli, dotknie kara bolesna.
    Ksiega VIII Lupy
    12 Twój Pan objawił aniołom: "Oto Ja jestem z wami!
    Umocnijcie więc tych, którzy wierzą! Ja wrzucę strach w serca niewiernych.
    Bijcie ich więc po karkach! Bijcie ich po wszystkich palcach!"
    13 Dlatego, że oni oddzielili się od Boga i Jego Posłańca. A kto oddziela się
    od Boga i Jego Posłańca... zaprawdę, Bóg jest straszny w karaniu!
    14 To jest dla was! Zakosztujcie więc tego! albowiem niewiernych czeka kara
    ognia!
    17 To nie wy ich zabijaliście, lecz Bóg ich zabijał. To nie ty rzuciłeś, kiedy
    rzuciłeś, lecz to Bóg rzucił; aby doświadczyć wiernych doświadczeniem pięknym,
    pochodzącym od Niego. Zaprawdę, Bóg jest słyszącym, wszechwiedzącym!
    39 Zwalczajcie ich, aż nie będzie już buntu i religia w całości będzie należeć
    do Boga." A jeśli oni się powstrzymają...to, zaprawdę, Bóg widzi jasno, co
    czynicie!
    41 I wiedzcie, iż cokolwiek weźmiecie w postaci łupów, to piąta część należy do
    Boga i Jego Posłańca, do jego krewnych i sierot, do ubogich i do podróżnego -
    jeśli wierzycie w Boga i w to, co zesłaliśmy Naszemu słudze w dniu rozdzielenia
    w, dniu spotkania dwóch zastępów. A Bóg jest nad każdą rzeczą wszechwładny!
    50 Gdybyś tylko mógł widzieć, jak aniołowie zabierają tych, którzy nie
    uwierzyli! Oni biją ich po twarzy i po plecach: "Zakosztujcie kary ognia
    palącego!
    55 Zaprawdę, gorsi od zwierząt u Boga są ci, którzy odrzucili wiarę i nie
    wierzą;
    60 Przygotujcie przeciwko nim, ile możecie sił i oddziałów konnicy,
    którymi moglibyście przerazić wroga Boga i wroga waszego,
    jak również innych, którzy są poza nimi, a których wy nie znacie. Bóg ich zna!
    A to, co wy rozdajecie na drodze Boga,to zostanie wam w pełni oddane
    i nie doznacie niesprawiedliwości
    67 Nie jest odpowiednie dla Proroka, aby brał jeńców,
    dopóki on nie dokona całkowitego podboju ziemi.
    Wy pragniecie tego, co przypadkowe na tym świecie,
    a Bóg chce życia ostatecznego. Bóg jest potężny, mądry!
    Ksiega IX- Skrucha
    5 A kiedy miną święte miesiące, wtedy zabijajcie bałwochwalców,
    tam gdzie ich znajdziecie; chwytajcie ich, oblegajcie
    i przygotowujcie dla nich wszelkie zasadzki!
    Ale jeśli oni się nawrócą i będą odprawiać modlitwę,
    i dawać jałmużnę, to dajcie im wolną drogę.
    Zaprawdę, Bóg jest przebaczający, litościwy!
    29 Zwalczajcie tych, którzy nie wierzą w Boga i w Dzień Ostatni,
    który nie zakazują tego, co zakazał Bóg i Jego Posłaniec,
    i nie poddają się religii prawdy - spośród tych, którym została dana Księga -
    dopóki oni nie zapłacą daniny własną ręką i nie zostaną upokorzeni.
    30 Żydzi powiedzieli: "Uzajr jest synem Boga."
    A chrześcijanie powiedzieli: "Mesjasz jest synem Boga."
    Takie są słowa wypowiedziane ich ustami. Oni naśladują słowa tych,
    którzy przedtem nie wierzyli. Niech zwalczy ich Bóg! Jakże oni są przewrotni!
    Ksiega LXIX Nieuniknione
    30 "Bierzcie go i nałóżcie mu kajdany!
    31 potem w ogniu piekielnym palcie go!
    32 Następnie zakujcie go w łańcuch,
    którego długość wynosi siedemdziesiąt łokci!"
    33 Bo on nie wierzył w Boga potężnego
    Ksiega LXXVI Czlowiek
    4 Zaprawdę, :przygotowaliśmy dla niewiernych łańcuchy, kajdany i ogień płonący.



  • kontrkultura 25.11.02, 18:31
    Gość portalu: mirmat napisał:
    ...Zaprawdę, :przygotowaliśmy dla niewiernych łańcuchy, kajdany i ogień płonący.
    ------
    i dla tego nie powinnismy dopuscic do ich dominacji w Europie.
    Owszem jest szansa, ze bada nam w miare wdzieczni i nie rusza nas, ale ryzyko
    zbyt wielkie i moim zdaniem nie oplaca sie go podejmowac (pozwolic im na to).
  • kontrkultura 25.11.02, 18:58
    niebezpieczenstwo polega na tym, ze Europa sie wyludnia (do Marcussa - zajrzyj
    do rocznikow, tam wszystko napisane, albo rozejrzyj sie i zobaczysz jaki w
    Europie jest przyrost), a wyznawcow islamu jest coraz wiecej. W obecnej
    sytuacji isnieje zagrozenie, ze najchetniej przeniosa sie do Europy, a gdy juz
    to zrobia (tu titus_flaviusz ma juz inne zdanie) to narzuca nam swoje zasady
    istnienia.
  • Gość: mirmat IP: *.dialup.eol.ca 25.11.02, 19:46
    kontrkultura napisał:

    > niebezpieczenstwo polega na tym, ze Europa sie wyludnia (do Marcussa -
    zajrzyj do rocznikow, tam wszystko napisane, albo rozejrzyj sie i zobaczysz
    jaki w Europie jest przyrost), a wyznawcow islamu jest coraz wiecej. W obecnej
    sytuacji isnieje zagrozenie, ze najchetniej przeniosa sie do Europy, a gdy juz
    to zrobia (tu titus_flaviusz ma juz inne zdanie) to narzuca nam swoje zasady
    istnienia.

    To nie jest sprawa przyszlosci ale dzisiejsza terazniejszosc. Kiedy po
    masakrach islamistow w Nigerii postanowiono przeniesc konkurs Miss Swiata do
    Londynu zaprotestowali temu islamisci w Anglii. We Francji tocza sie procesy
    sadowe przeciw Wloskiej intelektualistce Orianie Fallaci i pisarzowi Michelowi
    Houellebecq za krytyczna ocene islamu. Atak islamu na nasza cywilizacje w
    Europie juz sie zaczal.
  • Gość: Marcus Crassus IP: *.acn.pl 25.11.02, 19:52
    a czytales to co napisala Fallaci???wcale im sie nie dziwie...
  • kontrkultura 25.11.02, 20:22
    niestety nie czytalem, ale zaciekawiliscie mnie.
    moze na razie powiesz w skrocie?

    Gość portalu: Marcus Crassus napisał:

    > a czytales to co napisala Fallaci???wcale im sie nie dziwie...
  • Gość: Puchatek IP: 63.82.101.* 26.11.02, 15:55
    Gość portalu: mirmat napisał:

    > kontrkultura napisał:
    >
    > > niebezpieczenstwo polega na tym, ze Europa sie wyludnia (do Marcussa -
    > zajrzyj do rocznikow, tam wszystko napisane, albo rozejrzyj sie i zobaczysz
    > jaki w Europie jest przyrost), a wyznawcow islamu jest coraz wiecej. W
    obecnej
    >
    > sytuacji isnieje zagrozenie, ze najchetniej przeniosa sie do Europy, a gdy
    juz
    >
    > to zrobia (tu titus_flaviusz ma juz inne zdanie) to narzuca nam swoje zasady
    > istnienia.
    >
    > To nie jest sprawa przyszlosci ale dzisiejsza terazniejszosc. Kiedy po
    > masakrach islamistow w Nigerii postanowiono przeniesc konkurs Miss Swiata do
    > Londynu zaprotestowali temu islamisci w Anglii. We Francji tocza sie procesy
    > sadowe przeciw Wloskiej intelektualistce Orianie Fallaci i pisarzowi
    Michelowi
    > Houellebecq za krytyczna ocene islamu. Atak islamu na nasza cywilizacje w
    > Europie juz sie zaczal.

    Z tego co wiem to nie zaprotestowali tam islamisci tylko feministki, a po
    drugie co oni by mieli do powiedzenia w takim Londynie? to jest tak samo jak w
    Ameryce, trzeba uszanowac inna religie, ale to nie znaczy ze moze oni beda
    stawiac warunki co i jak ma wygladac. Stawiac warunki moga w swoich krajach, W
    GB czy USA sa tylko imigrantami i tak w tych krajach wladze sa dla nich bardzo
    poblazliwi... bo moim zdaniem jak sie do jakiegos kraju imigruje to powinno sie
    dostosowac do warunkow jakimi dany kraj dysponuje, przeciez dany kraj nie
    bedzie sie specjalnie zmieniac tylko dla ciebie....
  • Gość: Marcus Crassus IP: *.acn.pl 25.11.02, 19:50
    chyba z jednej wypowiedzi wynika ze stalem sie "apologeta islamskiego
    bestailstwa"...


    islam to nie jeden czlowiek,nie zyjemy 2 tys lat temu,nie ma werdowek ludow,kto
    ma do nas przyjsc???

    arabowie??skad???nagle wszyscy uciekna z domow i rusza do europy jak do ziemi
    obiecanej???

    ilu???280 mln???z kobietami i z dziecmi???

    a Ci z indonezji i pakistanu tez do nas przyplyna???z nigerii tez???

    kazde prznosiny do innego kraju wiaza sie z uleganiem wplywom kulturowym etc...


    islam nie stanowi zadnego realnego zagrozenia...cytaty z Koranu???moge podac
    rownie ciekawe z Biblii i ksiag apokryficznych...

    arabowie bronia sie przed inwazja jaka dokonywana jest na ich kulture,to
    zrozumiale,biorac pod uwage poziom rozwoju spoleczenstw zachodu i arabskich
    przypomina to inwazje kosmitow na prymitywna planete...

    jedyny problem w tym ze kosmici uzbroili tubylcow w swoja bron...


    osama bin laden tak naprawde nie jest grozniejszy niz putin wzywajacy do
    krucjaty z islamem...

    obecne za demonizowanie arabow i islamu jest motywowane ze swiat zachodu
    pokonal ostatniego silnego przeciwnika jakim byl komunizm,teraz miejsce zlego
    komucha zajmie zly muzulmanin...

    az tereny i ludnosc muzulamnska nie zostanie "inkorporowana" w sklad swiata
    zachodu ktorego przywodca jest USA...

    vae victis
  • kontrkultura 25.11.02, 20:20
    Marcusie,
    czasami bywa dobrze stanac na miejscu innej osoby, zeby ja lepiej zrozumiec.
    Otoz to sproboj sobie wyobrazic, ze mieszkasz gdzies w pustynnym, w biednym
    kraju Afrykanskim. Nigdy nie bywasz syty, masz dwoch braci i siostre, a bedac
    najstarszym w 12 lat juz musisz zaczac szukac prace, zeby tez pomoc nakarmic
    mlodszych. Jezeli w Egipcie mieszkasz to bys mogl najskuteczniej zarobic na
    oczyszczeniu wielblada od szkodnikow, zeby turysci chetniej placili za te
    atrakcie, a na inna prace w rodzaju manufaktury jestes jeszcze zbyt slaby.
    Co bedziesz chcial zrobic? Nie chcialbys pojechac do Europy, w ktorej mozesz
    znalesc wiele lepsza i zyskowniejsza prace do ktorej w Europie nie ma chetnych?

    Zdecydowana wiekszosc zyje mniej-wiecej w takich warunkach, ktore ci tutaj
    opisalem.
    ......................................
    Gość portalu: Marcus Crassus napisał:

    chyba z jednej wypowiedzi wynika ze stalem sie "apologeta islamskiego
    bestailstwa"...


    islam to nie jeden czlowiek,nie zyjemy 2 tys lat temu,nie ma werdowek ludow,kto

    ma do nas przyjsc???

    arabowie??skad???nagle wszyscy uciekna z domow i rusza do europy jak do ziemi
    obiecanej???

    ilu???280 mln???z kobietami i z dziecmi???

    a Ci z indonezji i pakistanu tez do nas przyplyna???z nigerii tez???

    kazde prznosiny do innego kraju wiaza sie z uleganiem wplywom kulturowym etc...


    islam nie stanowi zadnego realnego zagrozenia...cytaty z Koranu???moge podac
    rownie ciekawe z Biblii i ksiag apokryficznych...

    arabowie bronia sie przed inwazja jaka dokonywana jest na ich kulture,to
    zrozumiale,biorac pod uwage poziom rozwoju spoleczenstw zachodu i arabskich
    przypomina to inwazje kosmitow na prymitywna planete...

    jedyny problem w tym ze kosmici uzbroili tubylcow w swoja bron...


    osama bin laden tak naprawde nie jest grozniejszy niz putin wzywajacy do
    krucjaty z islamem...

    obecne za demonizowanie arabow i islamu jest motywowane ze swiat zachodu
    pokonal ostatniego silnego przeciwnika jakim byl komunizm,teraz miejsce zlego
    komucha zajmie zly muzulmanin...

    az tereny i ludnosc muzulamnska nie zostanie "inkorporowana" w sklad swiata
    zachodu ktorego przywodca jest USA...

    vae victis
  • Gość: Marcus Crassus IP: *.acn.pl 25.11.02, 21:37
    ten sam problem ma 1 mld hindusow,1 mld chinczykow (poza miastami) i 99 %
    ludnosci afryki...


    czy w zwiazku z tym widzimy nagly bieg murzynow wprost do europy????

    zagrozenie ze storny islamu nie istnieje...

    arabowie sa slaaaaaabi....

    kto ma bazy w drugim kraju???arabia saudyjska w USA czy usa w arabii S.???
  • kontrkultura 25.11.02, 21:55
    Gość portalu: Marcus Crassus napisał:

    ten sam problem ma 1 mld hindusow,1 mld chinczykow (poza miastami) i 99 %
    ludnosci afryki...

    czy w zwiazku z tym widzimy nagly bieg murzynow wprost do europy????

    zagrozenie ze storny islamu nie istnieje...

    arabowie sa slaaaaaabi....

    kto ma bazy w drugim kraju???arabia saudyjska w USA czy usa w arabii S.???
    ----------
    A ja mowie, ze sa mocarstwem?
    Poprostu chodzi wlasnie o to, ze najchetniejby pojechali szukac pracy w
    Europie. A co myslisz Turcy zrobia, gdy zostana przyjeci do UE? Zrobia to samo
    co obywatele np. kolonii Francuskich - przyjedzie taki do Francji i co z Nim
    zrobisz?

    Nasza demokracja to taki ser z dziurami, do ktrorych rozne myszki lubia wlazic.

    Co do potegi militarnej, nie mowie, ze zajace sa silniejsi!
    Ale jak beda mieli dobre rakiety, bedziemy musieli sie z nimi liczyc.

    P.S.
    a Chinczykom na wsi sprawa sie raczej poprawia... choc bardzo wolno
    --
    Pozdr.
    Wladek
  • Gość: .. IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 25.11.02, 23:22
    Na oko nic sie nie roznia od Murzynow czy Meksykan. Jednak islam ma
    wizje podboju swiata i nie mieszania sie z innymi kulturami. To ich rozni
    od nas i czyni groznymi dla stabilnosci Europy i swiata. Pewnie tez dla
    wielokulturowosci, bo w przeciwienstwie do chrzescijanstwa ktore ma
    tradycje inkulturacji, islam ma tradycje uniformizacji.
  • kontrkultura 26.11.02, 00:07
    od smierci Mahomeda rozdzielili sie i nie maja ani sojuszu, jak np. nasze NATO.
    owszem istnieje pewna solidarnosc, ale bez przesady.

    Z drugiej strony jest ich coraz wiecej i to moze na takie mysli naprowadzic
    --
    Pozdr.
    Wladek
  • Gość: cyklon B IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 25.11.02, 23:30
    kontrkultura napisał:

    > Bracia,
    > nadszedl czas, gdy wiemy, ze jezeli nic nie zrobimy, przegramy wszystko.
    > Tzn. panstwa Arabskie jeszcze nie maja w miare poteznej broni i jeszcze nie
    > moga zwyciezyc, nie liczac beznadziejnych terorysci.
    >
    > Dzien po dniu pozwalaja sobie coraz wiecej!
    > Jest ich coraz wiecej w Europie, a jak juz ich tu bedzie odpowiednio duzo,
    > narzuca nam swoje zasady, szariat, oraz inne prawdy i nic wtedy nie powiemy.
    >
    > Teraz mamy niewiarygodna okazje rozwiazac wojne z Irakiem, czy bedzie inna?

    a kiedy atak na Pakistan i Indie, wstrętnych azjatów uzbrojonych w broń jadrową?
    i kiedy zaatakujemy reżim Chiński, to dopiero zagrożenie...
    zresztą całą Azje trzeba zbombardować, rzadzą tam same reżimy.

  • kontrkultura 25.11.02, 23:43
    Gość portalu: cyklon B napisał:

    a kiedy atak na Pakistan i Indie, wstrętnych azjatów uzbrojonych w broń jadrową?
    i kiedy zaatakujemy reżim Chiński, to dopiero zagrożenie...
    zresztą całą Azje trzeba zbombardować, rzadzą tam same reżimy.
    -------------
    Po co Chiny? Zyja sobie w pokoju i to sie im oplaca - caly swiat zagarneli
    wlasnymi towarami.

    Co do Pakistanu i Indii, nie maja one ani mocnych bomb, ani dobrych rakiet...
    narazie nie maja, ale pozniej nie wiadomo!, ale mysle, ze czas zaczac inny
    watek o alternatywie WYPRAWY
    --
    Pozdr.
    Wladek
  • Gość: cyklon B IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 27.11.02, 19:13
    kontrkultura napisał:

    > Gość portalu: cyklon B napisał:
    >
    > a kiedy atak na Pakistan i Indie, wstrętnych azjatów uzbrojonych w broń
    jadrową
    > ?
    > i kiedy zaatakujemy reżim Chiński, to dopiero zagrożenie...
    > zresztą całą Azje trzeba zbombardować, rzadzą tam same reżimy.
    > -------------
    > Po co Chiny? Zyja sobie w pokoju i to sie im oplaca - caly swiat zagarneli
    > wlasnymi towarami.

    setki więzniów politycznych torturowanych i dzieci pracujące niewolniczo
    w "fabrykach" to pewnie ideał kontrkultury.


    >
    > Co do Pakistanu i Indii, nie maja one ani mocnych bomb, ani dobrych rakiet...
    > narazie nie maja, ale pozniej nie wiadomo!, ale mysle, ze czas zaczac inny
    > watek o alternatywie WYPRAWY

    chyba żartujesz ! jesteś groznym maniakiem ! Indie i Pakistan w przeciwieństwie
    do Iraku mają broń jadrową pacanie!
  • kontrkultura 27.11.02, 19:42
    Gość portalu: cyklon B napisał:

    setki więzniów politycznych torturowanych i dzieci pracujące niewolniczo
    w "fabrykach" to pewnie ideał kontrkultury.
    ---------------

    to nie nasza sprawa!
    Czy moze powiesz, ze dla tych setek dzieci i wiezni politycznych powinnismy
    pojsc na nowa wojne, w ktorej moga zginac miliony ludzi po obu stronach ???? W
    dodatku nie wiadomo ktoby w takiej wojnie wygral, a co najciekawsze po co???

    ---------------

    Gość portalu: cyklon B napisał:

    chyba żartujesz ! jesteś groznym maniakiem ! Indie i Pakistan w przeciwieństwie
    do Iraku mają broń jadrową pacanie!

    ----------------

    kolego! nie przeczytales uwaznie to, co napisalem "jeszcze nie maja" nie
    oznacza tego, ze powinnismy czekac poki sie u nich pojawia!
    Maniakiem nie jestem, poprostu stawka jest bezpieczenstwo nas wszystkich.
    --
    Pozdr.
    Wladek
  • Gość: cyklon B IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 27.11.02, 21:03
    kontrkultura napisał:

    > Gość portalu: cyklon B napisał:
    >
    > setki więzniów politycznych torturowanych i dzieci pracujące niewolniczo
    > w "fabrykach" to pewnie ideał kontrkultury.
    > ---------------
    >
    > to nie nasza sprawa!

    jaka nasz ? w czyim imieniu piszesz? prosze jasno okeślic jaki procent jakiej
    społeczności reprezentujesz ?
    bo jestem pewien, że tylko samego siebie !


    > Czy moze powiesz, ze dla tych setek dzieci i wiezni politycznych powinnismy
    > pojsc na nowa wojne, w ktorej moga zginac miliony ludzi po obu stronach ????
    W
    > dodatku nie wiadomo ktoby w takiej wojnie wygral, a co najciekawsze po co???

    Chińczycy stwarzaja realne zagrożenie zwłaszcza swoja liczebnościa.
    Jeśli Irak jest dla Ciebie grozny to powinienes straszyć :
    Chinami,Indonezja, Koreą Północna, Indiami, Pakistanem, Izraelem, USAi
    oczywiscie przed Rosją, przed Iranem i Arabia saudyjską , też mozesz, na
    zapas.....
    >
    > ---------------
    >
    > Gość portalu: cyklon B napisał:
    >
    > chyba żartujesz ! jesteś groznym maniakiem ! Indie i Pakistan w
    przeciwieństwi
    > e
    > do Iraku mają broń jadrową pacanie!
    >
    > ----------------
    >
    > kolego! nie przeczytales uwaznie to, co napisalem "jeszcze nie maja" nie
    > oznacza tego, ze powinnismy czekac poki sie u nich pojawia!
    > Maniakiem nie jestem, poprostu stawka jest bezpieczenstwo nas wszystkich.

    gdzie Ty właściwie mieszkasz ( w przyblizeniu) że sie tak boisz ?
    W Izraelu ?
  • kontrkultura 29.11.02, 09:07
    Gość portalu: cyklon B napisał(a):

    jaka nasz ? w czyim imieniu piszesz? prosze jasno okeślic jaki procent jakiej
    społeczności reprezentujesz ?
    bo jestem pewien, że tylko samego siebie !
    --------------------
    najpierw wysluchaj argumenty, pozniej wysuwaj wnioski.


    Gość portalu: cyklon B napisał(a):
    Chińczycy stwarzaja realne zagrożenie zwłaszcza swoja liczebnościa.
    Jeśli Irak jest dla Ciebie grozny to powinienes straszyć :
    Chinami,Indonezja, Koreą Północna, Indiami, Pakistanem, Izraelem, USAi
    oczywiscie przed Rosją, przed Iranem i Arabia saudyjską , też mozesz, na
    zapas.....
    -------------
    jaja sobie robisz!
    No dobra raz jeszcze powtorze, ze wojna z Chinami jest nikomu nie potrzebna -
    jezeli odwaza sie na to Chiny, w najlepszym wypadku zrojnuja sobie gospodarke,
    jezeli odwazymy sie my, mamy duze szanse przegrac, a w najgorszym wypadku
    (ktokolwiekby zaatakowal pierwszy) cala ziemie sobie zniszczymy.

    Indie - im tez do niczego nie potrzebna wojna z Nami, gdyz to nie tylko oslabi
    ich niewysoka gospodarke, ale tez ich stan militarny, a w tym wypadku kto ich
    uchroni od Pakistanu? Mniej wiecej to samo z Pakistanem, choc tutaj juz
    zaczynam watpic do do logiki, gdyz tam jest wielu fanatykow. Mam nadzieje, ze
    specsluzby nie dadza im dojsc do wladzy, ani uzyskac dobre rakiety.

    USA, Rosja, Izrael, Chiny maja najlepsze nuklearne uzbrojenie na swiecie no i
    glowe na plecach, zeby jej nie urzywac.

    Gość portalu: cyklon B napisał(a):
    gdzie Ty właściwie mieszkasz ( w przyblizeniu) że sie tak boisz ?
    W Izraelu ?
    -------------
    w Moskwie.
    Boje sie terorysci z bronia masowego razenia, a Ty sie widocznie niczego nie
    boisz?

    --
    Pozdr.
    Wladek
  • Gość: Marcus Crassus IP: *.acn.pl 26.11.02, 10:19
    troche Cie ponioslo,checi macie dobre ale tak nie mozna,jestesmy ludzmi
    cywlizowanymi...;))
  • Gość: gronostaj IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 27.11.02, 19:18
    Gość portalu: Marcus Crassus napisał:

    > troche Cie ponioslo,checi macie dobre ale tak nie mozna,jestesmy ludzmi
    > cywlizowanymi...;))

    to cywilizowany spór kogo mordować w pierwszej kolejności, po chrześcijańsku.
    ja proponuje najpierw podstępnie zniszczyć Izrael ponieważ ma aż 400 bomb
    jadrowych z najnowocześniejszymi głowicami.
    oczywiście tak naprawdę ma wartośc zniszczenie tylko tych najbardziej
    uzbrojonych : USA

    niszczenie jakichś arabskich dziadów to zwykłe tchórzostwo.
  • kontrkultura 25.11.02, 23:54
    1.poprostu istnieje zagrozenie ze strony rozwijajacych sie nurtow
    fundamentalnego islamu, w wypadku posiadania przez takie panstwo broni jadrowej
    i rakiet - wszystko to dzieki USA, ktore same kiedys takim Osamom i Sadamom
    pomagaly. W koncu rzeczywiscie musza cos miec specjalnego.

    2.Ropa, ropa, ropa tralala Busho-ropa przyjaciele :)
    nie! nie! nie Amerykanski patriotyzm, zas cos drozszego - ropa.
    mniam mniam - niezly gryz
    --
    Pozdr.
    Wladek
  • kontrkultura 26.11.02, 00:03
    kazdy tak chce, no wiec propozycja:

    My nie wplywamy na ich swiat, a oni niech nie wplywaja na nasz. tzn. zadnych
    super praw tym muzulmanom, ktorzi mieszkaja u Nas/Was w Europie?USA - niech
    zyja, a jak sie cos nie podoba, niech spie... sza sie z powrotem do ojczyzny.

    Z jakich niby racji maja dostawac jakiejs specialne prawa np. szariat w Europie?

    Wasze opinie/propozycje?
    --
    Pozdr.
    Wladek
  • Gość: mirmat IP: *.dialup.eol.ca 26.11.02, 04:52
    kontrkultura napisał:

    > kazdy tak chce, no wiec propozycja: My nie wplywamy na ich swiat, a oni niech
    nie wplywaja na nasz. tzn. zadnych super praw tym muzulmanom, ktorzi mieszkaja
    u Nas/Was w Europie?USA - niech zyja, a jak sie cos nie podoba, niech spie...
    sza sie z powrotem do ojczyzny.
    > Z jakich niby racji maja dostawac jakiejs specialne prawa np. szariat w
    Europie ? Wasze opinie/propozycje?

    Sugestia nie do zrealizowania. Chcesz by muzulmanie przestali byc muzulmanami.
    Slowo "Islam" oznacza bezwgledne posluszenstwo wobec Koranu. A Koran nakazuje
    mordowanie niewiernych:
    Ksiega V, Stol zastawiony
    33 Zapłatą dla tych, którzy zwalczają Boga i Jego Posłańca i starają się
    szerzyć zepsucie na ziemi, będzie tylko to,iż będą oni zabici lub ukrzyżowani
    albo też obetnie im się rękę i nogę naprzemianległe, albo też zostaną wypędzeni
    z kraju. Oni doznają hańby na tym świecie i kary bolesnej w życiu ostatecznym.
    34 Z wyjątkiem tych, którzy się nawrócą, zanim przejmiecie władzę nad nimi.
    I wiedzcie, że Bóg jest przebaczający, litościwy!
    A TERAZ SPECJALNIE O CHRZESCIJANACH
    73 Nie uwierzyli ci, którzy powiedzieli: "Zaprawdę, Bóg - to trzeci z trzech!"
    A nie ma przecież żadnego boga, jak tylko jeden Bóg! A jeśli oni nie zaniechają
    tego, co mówią, to tych, którzy nie uwierzyli, dotknie kara bolesna.
    Ksiega VIII Lupy
    12 Twój Pan objawił aniołom: "Oto Ja jestem z wami!
    Umocnijcie więc tych, którzy wierzą! Ja wrzucę strach w serca niewiernych.
    Bijcie ich więc po karkach! Bijcie ich po wszystkich palcach!"
    13 Dlatego, że oni oddzielili się od Boga i Jego Posłańca. A kto oddziela się
    od Boga i Jego Posłańca... zaprawdę, Bóg jest straszny w karaniu!
    14 To jest dla was! Zakosztujcie więc tego! albowiem niewiernych czeka kara
    ognia!
    17 To nie wy ich zabijaliście, lecz Bóg ich zabijał. To nie ty rzuciłeś, kiedy
    rzuciłeś, lecz to Bóg rzucił; aby doświadczyć wiernych doświadczeniem pięknym,
    pochodzącym od Niego. Zaprawdę, Bóg jest słyszącym, wszechwiedzącym!
    39 Zwalczajcie ich, aż nie będzie już buntu i religia w całości będzie należeć
    do Boga." A jeśli oni się powstrzymają...to, zaprawdę, Bóg widzi jasno, co
    czynicie!
    41 I wiedzcie, iż cokolwiek weźmiecie w postaci łupów, to piąta część należy do
    Boga i Jego Posłańca, do jego krewnych i sierot, do ubogich i do podróżnego -
    jeśli wierzycie w Boga i w to, co zesłaliśmy Naszemu słudze w dniu rozdzielenia
    w, dniu spotkania dwóch zastępów. A Bóg jest nad każdą rzeczą wszechwładny!
    50 Gdybyś tylko mógł widzieć, jak aniołowie zabierają tych, którzy nie
    uwierzyli! Oni biją ich po twarzy i po plecach: "Zakosztujcie kary ognia
    palącego!
    55 Zaprawdę, gorsi od zwierząt u Boga są ci, którzy odrzucili wiarę i nie
    wierzą;
    60 Przygotujcie przeciwko nim, ile możecie sił i oddziałów konnicy,
    którymi moglibyście przerazić wroga Boga i wroga waszego,
    jak również innych, którzy są poza nimi, a których wy nie znacie. Bóg ich zna!
    A to, co wy rozdajecie na drodze Boga,to zostanie wam w pełni oddane
    i nie doznacie niesprawiedliwości
    67 Nie jest odpowiednie dla Proroka, aby brał jeńców,
    dopóki on nie dokona całkowitego podboju ziemi.
    Wy pragniecie tego, co przypadkowe na tym świecie,
    a Bóg chce życia ostatecznego. Bóg jest potężny, mądry!
    Ksiega IX- Skrucha
    5 A kiedy miną święte miesiące, wtedy zabijajcie bałwochwalców,
    tam gdzie ich znajdziecie; chwytajcie ich, oblegajcie
    i przygotowujcie dla nich wszelkie zasadzki!
    Ale jeśli oni się nawrócą i będą odprawiać modlitwę,
    i dawać jałmużnę, to dajcie im wolną drogę.
    Zaprawdę, Bóg jest przebaczający, litościwy!
    29 Zwalczajcie tych, którzy nie wierzą w Boga i w Dzień Ostatni,
    który nie zakazują tego, co zakazał Bóg i Jego Posłaniec,
    i nie poddają się religii prawdy - spośród tych, którym została dana Księga -
    dopóki oni nie zapłacą daniny własną ręką i nie zostaną upokorzeni.
    30 Żydzi powiedzieli: "Uzajr jest synem Boga."
    A chrześcijanie powiedzieli: "Mesjasz jest synem Boga."
    Takie są słowa wypowiedziane ich ustami. Oni naśladują słowa tych,
    którzy przedtem nie wierzyli. Niech zwalczy ich Bóg! Jakże oni są przewrotni!
    Ksiega LXIX Nieuniknione
    30 "Bierzcie go i nałóżcie mu kajdany!
    31 potem w ogniu piekielnym palcie go!
    32 Następnie zakujcie go w łańcuch,
    którego długość wynosi siedemdziesiąt łokci!"
    33 Bo on nie wierzył w Boga potężnego
    Ksiega LXXVI Czlowiek
    4 Zaprawdę, :przygotowaliśmy dla niewiernych łańcuchy, kajdany i ogień płonący.
  • kontrkultura 26.11.02, 08:44
    Gość portalu: mirmat napisał:

    Sugestia nie do zrealizowania. Chcesz by muzulmanie przestali byc muzulmanami.
    Slowo "Islam" oznacza bezwgledne posluszenstwo wobec Koranu. A Koran nakazuje
    mordowanie niewiernych:
    Ksiega V, Stol zastawiony
    33 Zapłatą dla tych, którzy zwalczają Boga i Jego Posłańca i starają się
    szerzyć zepsucie na ziemi, będzie tylko to,iż będą oni zabici lub ukrzyżowani
    albo też obetnie im się rękę i nogę naprzemianległe, albo też zostaną wypędzeni

    z kraju. Oni doznają hańby na tym świecie i kary bolesnej w życiu ostatecznym.
    34 Z wyjątkiem tych, którzy się nawrócą, zanim przejmiecie władzę nad nimi.
    I wiedzcie, że Bóg jest przebaczający, litościwy!
    A TERAZ SPECJALNIE O CHRZESCIJANACH
    73 Nie uwierzyli ci, którzy powiedzieli: "Zaprawdę, Bóg - to trzeci z trzech!"
    A nie ma przecież żadnego boga, jak tylko jeden Bóg! A jeśli oni nie zaniechają

    tego, co mówią, to tych, którzy nie uwierzyli, dotknie kara bolesna.
    Ksiega VIII Lupy
    12 Twój Pan objawił aniołom: "Oto Ja jestem z wami!
    Umocnijcie więc tych, którzy wierzą! Ja wrzucę strach w serca niewiernych.
    Bijcie ich więc po karkach! Bijcie ich po wszystkich palcach!"
    13 Dlatego, że oni oddzielili się od Boga i Jego Posłańca. A kto oddziela się
    od Boga i Jego Posłańca... zaprawdę, Bóg jest straszny w karaniu!
    14 To jest dla was! Zakosztujcie więc tego! albowiem niewiernych czeka kara
    ognia!
    17 To nie wy ich zabijaliście, lecz Bóg ich zabijał. To nie ty rzuciłeś, kiedy
    rzuciłeś, lecz to Bóg rzucił; aby doświadczyć wiernych doświadczeniem pięknym,
    pochodzącym od Niego. Zaprawdę, Bóg jest słyszącym, wszechwiedzącym!
    39 Zwalczajcie ich, aż nie będzie już buntu i religia w całości będzie należeć
    do Boga." A jeśli oni się powstrzymają...to, zaprawdę, Bóg widzi jasno, co
    czynicie!
    41 I wiedzcie, iż cokolwiek weźmiecie w postaci łupów, to piąta część należy do

    Boga i Jego Posłańca, do jego krewnych i sierot, do ubogich i do podróżnego -
    jeśli wierzycie w Boga i w to, co zesłaliśmy Naszemu słudze w dniu rozdzielenia

    w, dniu spotkania dwóch zastępów. A Bóg jest nad każdą rzeczą wszechwładny!
    50 Gdybyś tylko mógł widzieć, jak aniołowie zabierają tych, którzy nie
    uwierzyli! Oni biją ich po twarzy i po plecach: "Zakosztujcie kary ognia
    palącego!
    55 Zaprawdę, gorsi od zwierząt u Boga są ci, którzy odrzucili wiarę i nie
    wierzą;
    60 Przygotujcie przeciwko nim, ile możecie sił i oddziałów konnicy,
    którymi moglibyście przerazić wroga Boga i wroga waszego,
    jak również innych, którzy są poza nimi, a których wy nie znacie. Bóg ich zna!
    A to, co wy rozdajecie na drodze Boga,to zostanie wam w pełni oddane
    i nie doznacie niesprawiedliwości
    67 Nie jest odpowiednie dla Proroka, aby brał jeńców,
    dopóki on nie dokona całkowitego podboju ziemi.
    Wy pragniecie tego, co przypadkowe na tym świecie,
    a Bóg chce życia ostatecznego. Bóg jest potężny, mądry!
    Ksiega IX- Skrucha
    5 A kiedy miną święte miesiące, wtedy zabijajcie bałwochwalców,
    tam gdzie ich znajdziecie; chwytajcie ich, oblegajcie
    i przygotowujcie dla nich wszelkie zasadzki!
    Ale jeśli oni się nawrócą i będą odprawiać modlitwę,
    i dawać jałmużnę, to dajcie im wolną drogę.
    Zaprawdę, Bóg jest przebaczający, litościwy!
    29 Zwalczajcie tych, którzy nie wierzą w Boga i w Dzień Ostatni,
    który nie zakazują tego, co zakazał Bóg i Jego Posłaniec,
    i nie poddają się religii prawdy - spośród tych, którym została dana Księga -
    dopóki oni nie zapłacą daniny własną ręką i nie zostaną upokorzeni.
    30 Żydzi powiedzieli: "Uzajr jest synem Boga."
    A chrześcijanie powiedzieli: "Mesjasz jest synem Boga."
    Takie są słowa wypowiedziane ich ustami. Oni naśladują słowa tych,
    którzy przedtem nie wierzyli. Niech zwalczy ich Bóg! Jakże oni są przewrotni!
    Ksiega LXIX Nieuniknione
    30 "Bierzcie go i nałóżcie mu kajdany!
    31 potem w ogniu piekielnym palcie go!
    32 Następnie zakujcie go w łańcuch,
    którego długość wynosi siedemdziesiąt łokci!"
    33 Bo on nie wierzył w Boga potężnego
    Ksiega LXXVI Czlowiek
    4 Zaprawdę, :przygotowaliśmy dla niewiernych łańcuchy, kajdany i ogień płonący.
    --------------------------
    Jako autor tego postu rozwazam wszystkie warianty i tezy i chce znalesc idealny
    wariant rozwiazania. Moze poprostu wystarczylaby nam poprostu dobra izolacja,
    zeby tu ich nie naplywalo?
    Co do tych, ktorzi juz sa w Europie, nie pozwolmy im na wprowadzenie ich zasad
    gry!

    Co do tych fragmentow trzeba uznac, ze Mahomet byl bardzo wkurzony na to, ze z
    Mekki go wyrzucili, stad taka agresja. Jest to przede wszystkim agresja
    skierowana do jego rodakow, ktorzi nie uwierzyli, a nie do nas.
    Tylko terorysci moga nawolywac do wojen itd itp, oraz do tych cytatow z koranu,
    do walki z ich wrogami (tzn. glownie USA)
    --
    Pozdr.
    Wladek
  • Gość: Русский IP: 213.181.6.* 26.11.02, 10:12
    Приветствую, Влад! Не подскажешь о чём тут речь, а то я только лишь смутно
    догадываюсь. При всей схожести с русским(особенно с белорусским) языком, всё же
    нелегко прочесть. И можно ли в этом форуме постить по англицки? Знают ли его
    поляки если уж русский забыли? :)
    Павел, Москва.
  • kontrkultura 26.11.02, 11:01
    Хорошо, вечером напишу, сейчас не могу много писать - на работе :)
    Что касается русского языка, один мой Польский друг недавно получил диплом
    окончания курсов на учителя русского языка в Польше, но он толком сказать то
    ничего не может - им это знание больше не нужно.
    ----
    Всего найлучшего
    Влад
  • kontrkultura 26.11.02, 18:42
    Đĺ÷ü čä¸ň î ňîě, ńňîčň-ëč ďđîâîäčňü ÷ňî-ňî â đîäĺ ęđĺńňîâîăî ďîőîäŕ 21 Âĺęŕ,
    čëč íĺň.
    Ńňîčň-ëč Íŕě â ýňî âń¸ âëĺçŕňü č çŕ ÷ĺě - ÷ňî ěű ń ýňîăî ďîëó÷čě ĺńëč âëĺçĺě?
    Îďŕńíîńňč ňŕęčő ďđĺęëţ÷ĺíčé č öĺëč.
    Íó č íŕ ęîíĺö óăđîçű áĺçäĺéńňâč˙.
    ---
    Ń óâŕćĺíčĺě,
    Âëŕä
  • kontrkultura 28.11.02, 09:47
    Чтото больно глючно получилось.
    Что касается Ангиского, большинство поймёт.
    --
    Удачи,
    Влад
  • Gość: Marcus Crassus IP: *.acn.pl 26.11.02, 17:46
    islam wybierze jeden z dwoch wariantow,a dokladnie nie islam ale fanatycy,lub
    rezimy takie jak Husajna...


    w pierwszym wariancie islam bedzie istnial,fundamentalisci zostana
    wyeliminowani fizycznie,reszta islamu bedzie sie albo temu przygladala albo
    pomoze w ich usunieciu...islam bedzie musial przyajac podstawowe wartosci
    swiata zachodu,takie jak wolnosc slowa,rownouprawnienie kobiet,koniec mzonek o
    zwyciestwie islamu nad swiatem,demokracja etc...

    to najbardziej racjonalny i prawdopodobny scenariusz,Ci ktorzy nawoluja do
    wojny z zachodem nie robia tego w imie islamu ale siebie samych...

    to takie muzulmanskie "rydzyki"...my takich tez przeciez mamy...

    druga ewentualnoscia jest jakas mityczna wizja wojny religii,raczej malo
    prawdopodobne,jesli juz to raczej nie bedzie to wojna islamu z zachodem ale
    islamskich panstw arabskich z zachodem,wojna ktora skonczy sie nuklearna
    eksterminacja arabow...

    nawet jesli arabowie zdolaliby zrobic cos zachodowi to bedzie to
    niewiele...straty zachodu beda nikle,oni natomiast przestana wlasciwie
    istniec...
  • kontrkultura 26.11.02, 18:25
    Gość portalu: Marcus Crassus napisał:

    druga ewentualnoscia jest jakas mityczna wizja wojny religii,raczej malo
    prawdopodobne,jesli juz to raczej nie bedzie to wojna islamu z zachodem ale
    islamskich panstw arabskich z zachodem,wojna ktora skonczy sie nuklearna
    eksterminacja arabow...

    nawet jesli arabowie zdolaliby zrobic cos zachodowi to bedzie to
    niewiele...straty zachodu beda nikle,oni natomiast przestana wlasciwie
    istniec...
    -----------------
    Na razie tak jest, jak ty mowisz, ale po pewnym czasie uzyskaja dobre rakiety
    i wtedy w tym drugim wypadku wszystcy staniemy w kolejce do sadu ostatecznego.
    Wiec sie radze pospieszyc z decyzja.

    Chociaz tez w to bardzo nie wierze, ale rozwazam wszystkie warianty.

    Pozdr.
    Wladek
  • titus_flavius 26.11.02, 09:11
    Ave,
    pisałem tylekroć, że to muzłmanie są tradycyjnymi przyjaciółmi Polski, a żydzi
    tradycyjnymi naszymi wrogami. Turcja np. była jedynym krajem, który w obronie
    Polski wypowiedziała w czasie rozbiorów wojnę Turcji. Król Sobieski był wielkim
    zwolennikiem kultury tureckiej. Przez cały wiek XX wspólnie z Arabami
    walczyliśmy z syjonistami. I tak dalej bez końca.
    Podobnie bez końca można by wymieniać krzywdy jakie Polsce wyrządzili żydz.
    I teraz chcecie pomagać syjonistom z USA w walce przeciwko muzułmanom? Co od
    nich chcecie? Co muzułmanie zrobili wam złego?
    USA i Izrael to przemoc, tyrania, nietolerancja, deptanie prawa
    międzynarodowego, wojna światowa, zmiana świata w niewolników żydowskich,
    afirmacja wynaturzeń (zboczeń), rozpad rodziny.
    Islam to poszanowanie prawa, tolerancja, więzi rodzinne i pokój światowy
    pomiędzy cywilizacjami, zero alkoholizmu, narokomanii i przestępczości.
    T.
  • Gość: Marcus Crassus IP: *.acn.pl 26.11.02, 10:16
    USA to "nasi"...nasze wartosci,nasza kultura,nasza tradycja...Rosja zreszta
    tez...wszyscy wywodzimy sie z kultury Rzymu i Bizancjum.

    to nasz swiat,nienawidzimy zakazow...

    chce miec alkohol,chce miec wolnosc slowa,chce miec kobitki ubrane w sexi
    spodniczki na imprezkach...

    islam jest sprzeczny z naszym swiatem...

    Ci z was ktorzy podporzadkuja sie naszej kulturze,albo przyjma jej podstawowe
    wartosci beda mogli spokojnie zyc...

    nasz swiat nie ingeruje w prywatnosc,bedziecie mogli modlic sie do allaha,nie
    pic alkoholu i kochac mahometa...

    ale nie dostaniecie "wlasnej czesci swiata"...nasza kultura nie przewiduje
    istnienia odmiennego swiata obok siebie,tym bardziej zas proby ingerencji...

    Ci ktorym ta wizja nie odpowiada zostana zlikwidowani...
  • kyle_broflovski 26.11.02, 15:57
    skad ta pewnosc?
  • titus_flavius 26.11.02, 20:08
    Gość portalu: Marcus Crassus napisał:

    > USA to "nasi"...nasze wartosci,nasza kultura,nasza tradycja...Rosja zreszta
    > tez...wszyscy wywodzimy sie z kultury Rzymu i Bizancjum.

    Ave,
    jaka tam tam nasza kultura. USA zamieszkuje zbieranina z całego świata, bez
    tradycji i korzeni, którą rządzą żydzi. Dlaczego mamy za niego ginąć?
    Naprawdę uważasz Rosję za kraj zachodni? Jeżeli naprawdę tak myślisz, to
    znaczy, że nic nie wiesz albo o Rosji, albo o Zachodzie.
    Zresztą, świa islamski też jest dziedzicem kultury antycznej ...
    T.
  • Gość: Marcus Crassus IP: *.acn.pl 27.11.02, 12:18
    Niewazne kto zamieszkuje USA,nie jestem jakims rasista,moga to byc czarni,biali
    albo zolci...

    zbieranina z calego swiata???to wlasnie nasz swiat,bo mieszaja sie tam
    wszystkie narodowosci ktore zaakceptowaly nasz kulture...

    USA wywodzi sie z europejskiej kolonizacji,wartosci maja takie jakie ma caly
    nasz swiat,juz napisalem jakie...

    Rosja zawsze odgrywala wazna role w europie,fakt ze walczyismy z Rosjanami nie
    ma juz obecnie znaczenia,tak samo jak to ze walczylismy z niemcami...

    ***************************************************************************

    swiat islamu i arabowie nie sa czescia naszej kulury,czesc bedzie zmuszona
    poddac sie ekspansji zachodu - zreszta juz widzimy ze odbywa sie to bardzo
    szybko,nawet te amerykaskie bazy przypominaja rzymskie garnizony budowane na
    podbijanych terenach...

    Ci ktorzy sprobuja walczyc zostana wyeliminowani,przewaga zachodu jest
    miazdzaca...

    poza tym trzeba pamietac ze to co okreslam pojeciem "zachod" to swiat ktory
    uznal pewne wzorce kulturowe i spoleczne,to nie jest "USA" albo "bialy
    czlowiek"...

    naszym "sprzymierzencem" moze byc tak samo RPA,Francja,Indie,Singapur jak i np
    np Egipt jesli uzna nasze wartosci...
  • kontrkultura 26.11.02, 10:52
    titus_flavius napisal:

    Ave,
    pisalem tylekroc, ze to muzlmanie sa tradycyjnymi przyjaciolmi Polski, a zydzi
    tradycyjnymi naszymi wrogami. Turcja np. byla jedynym krajem, ktory w obronie
    Polski wypowiedziala w czasie rozbiorow wojne Turcji. Krol Sobieski byl wielkim
    zwolennikiem kultury tureckiej. Przez caly wiek XX wspolnie z Arabami
    walczylismy z syjonistami. I tak dalej bez konca.
    Podobnie bez konca mozna by wymieniac krzywdy jakie Polsce wyrzadzili zydzi.
    I teraz chcecie pomagac syjonistom z USA w walce przeciwko muzulmanom? Co od
    nich chcecie? Co muzulmanie zrobili wam zlego?
    USA i Izrael to przemoc, tyrania, nietolerancja, deptanie prawa
    miedzynarodowego, wojna swiatowa, zmiana swiata w niewolnikow zydowskich,
    afirmacja wynaturzen (zboczen), rozpad rodziny.
    Islam to poszanowanie prawa, tolerancja, wiezi rodzinne i pokoj swiatowy
    pomiedzy cywilizacjami, zero alkoholizmu, narokomanii i przestepczosci.
    T.
    --------------------
    Flaviuszu,
    Cenie twoje zdanie, ale pare uwag chcialbym jednak dodac i wyciagnac z tego
    pewne wnioski:

    Moze przyklad z Sobieskim jest niezbyt trafny, gdyz tak samo powiem, ze
    faszysci szanowali odwage obroncow Wester Plate, ale walczyli z nimi, ale z
    drugiej strony ma pewne szczeguly, ktore nas czemus powinny nauczyc- t na to
    nie zwrociles uwagi:

    Nasz slynny Jan III Sobieski byl zwolennikiem kultury islamskiej, a jednak z
    kim walczyl? :)
    jako jedyny wyciagnal Austrie z oblezenia przyjacjol ;)
    i nic z tego wtedy nie zyskalismy (nie liczac lupow)!
    wrecz przeciwnie za kilkadziesiat lata razem z Niemcami i Rosja Austria oderwie
    swoj kas od Polski.

    co do wyzszosci islamu, nie wiem...
    wole demokracje, chrzescianstwo i milosierdzie niz surowe porzadki,
    jakiekolwiek plusy by nie dawali.

    Co do zydow, masz racje. Nigdy nic dobrego Polsce nie zrobili, totez dlaczego
    mamy im pomagac? Tym bardziej, ze nie w obronie, zas w agresji?
    --
    Pozdr.
    Wladek
  • Gość: J.K. IP: *.de / 192.120.171.* 26.11.02, 11:25
    Dla przykladu:
    Prawie caly handel (krajowy i zagraniczny) Dawnej Rzeczypospolitej
    w wiekach 15.- 18. opieral sie na Zydach...

    Nikt ich do tego nie zmuszal....

    Po prostu leniwa i snobistyczna szlachta polska uwazala,
    ze zajmowanie sie handlem, to cos ponizej jej godnosci...
  • kontrkultura 26.11.02, 11:45
    Gość portalu: J.K. napisał:

    Dla przykladu:
    Prawie caly handel (krajowy i zagraniczny) Dawnej Rzeczypospolitej
    w wiekach 15.- 18. opieral sie na Zydach...

    Nikt ich do tego nie zmuszal....

    Po prostu leniwa i snobistyczna szlachta polska uwazala,
    ze zajmowanie sie handlem, to cos ponizej jej godnosci...
    -----------
    a ktos kiedykolwiek musi zmuszac zydow do zarabiania ??? :)
    wspolpraca interesow, nic wiecej.
    --
    Pozdrawiam
    Wladek
  • Gość: Marcus Crassus IP: *.acn.pl 26.11.02, 17:39
    zydzi mieli i maja ten problem ze zajmowali sie lichwa...czyli pozyczali kase
    za co mieli jeszcze wiecej kasy...

    a niestety sytuacja wyglada zawsze tak samo-lubimy tego kto ma kase,jak od
    niego pozyczymy kase staramy sie go unikac i lubimy go juz troche mniej...ale
    jak on nas szuka i kaze do tego oddawac jego kase to nie lubimy go
    wcale...wiecej,to swinia,fiut i wyzyskiwacz...

    i stad wzielo sie to wszystko zle o zydach...


    ciekawe jest to ze fenicjanie w starozytnosci mieli podobne problemy z reszta
    swiata...a robili to samo co zydki...
  • kontrkultura 26.11.02, 18:37
    Gość portalu: Marcus Crassus napisał:

    zydzi mieli i maja ten problem ze zajmowali sie lichwa...czyli pozyczali kase
    za co mieli jeszcze wiecej kasy...

    a niestety sytuacja wyglada zawsze tak samo-lubimy tego kto ma kase,jak od
    niego pozyczymy kase staramy sie go unikac i lubimy go juz troche mniej...ale
    jak on nas szuka i kaze do tego oddawac jego kase to nie lubimy go
    wcale...wiecej,to swinia,fiut i wyzyskiwacz...

    i stad wzielo sie to wszystko zle o zydach...


    ciekawe jest to ze fenicjanie w starozytnosci mieli podobne problemy z reszta
    swiata...a robili to samo co zydki...
    ---------------
    Nie o to chodzi -
    Dzis sa do tego banki, a jednak ich nie lubimy!
    Sa zdradliwi tzn.
    nie ma dla zydzi - przyjaciol, gdyz bedac takim oplacasz sie mu, ale jak mu sie
    to przestaje oplacac, lub znajdzie lepszy wariany, zapomni o tobie i mozliwe,
    ze pojdzie do twego wroga.

    Mlodsi-glupsi (w rodzaju fredzia) wszelako sie wywyzszaja nad Polakami, a Ci
    starsi, sprytniejsi siedza cicho i tylko skupiaja wokol siebie wladze.

    Wiesz dzieki czemu w Europejskich panstwach i USA w parlamentach i innych
    administracjach prawie same zydki?
    - dlatego, ze jezeli zydem nie jestes, nie wepchniesz sie tam.
    i jeszcze jest wiele innych przywilejow bycia, zydem, ale to juz chyba temat na
    inny post, co nie?
    --
    Pozdr.
    Wladek
  • Gość: Marcus Crassus IP: *.acn.pl 26.11.02, 19:33
    jakby ganiali cie przez 2 tys lat za te pozyczone pieniazki tez bys dlugo
    nikomu nie zaufal...

    przez ten czas gnebili zydow rzymianie,wladcy europejscy ktorzy chcieli
    zapomniec o swoich dlugach,kosciol,Hitler,etc...

    chyba dzis nie dziwisz sie ze ufaja tylko sobie???

  • kontrkultura 26.11.02, 19:54
    Biedni...
    A teraz opanowali w ten sposob caly swiat i sie mam nad nimi z jakiejs racji
    zzalic?

    Jak mozna rozwijac biznes, gdy twoimi partnerami moga byc tylko zydzi, gdyz
    coraz czesciej sa wlascicielami firm?

    Jak mozna czuc sie rownym, gdy zyd moze nazwac cie dupkiem, lub ja ciebie, czy
    ty mnie i gowno kto komu, co zrobi, ale gdy nazywasz dupkiem zyda, jestes juz
    antysemita, a nawet faszysta i bedzie mogl o to skarzyc do sadu. - Najgorzej z
    tym w Niemczech.

    Pozdr. Wladek
    ---
    Gość portalu: Marcus Crassus napisał:

    jakby ganiali cie przez 2 tys lat za te pozyczone pieniazki tez bys dlugo
    nikomu nie zaufal...

    przez ten czas gnebili zydow rzymianie,wladcy europejscy ktorzy chcieli
    zapomniec o swoich dlugach,kosciol,Hitler,etc...

    chyba dzis nie dziwisz sie ze ufaja tylko sobie???
  • sanatorium_psychiatryczne 26.11.02, 11:48




    www.4degreez.com/misc/personality_disorder_test.mv

    kontrkultura napisał:

    > titus_flavius napisal:
    >
    > Ave,
    > pisalem tylekroc, ze to muzlmanie sa tradycyjnymi przyjaciolmi Polski, a
    zydzi
    > tradycyjnymi naszymi wrogami. Turcja np. byla jedynym krajem, ktory w
    obronie
    >
    > Polski wypowiedziala w czasie rozbiorow wojne Turcji. Krol Sobieski byl
    wielkim
    > zwolennikiem kultury tureckiej. Przez caly wiek XX wspolnie z Arabami
    > walczylismy z syjonistami. I tak dalej bez konca.
    > Podobnie bez konca mozna by wymieniac krzywdy jakie Polsce wyrzadzili zydzi.
    > I teraz chcecie pomagac syjonistom z USA w walce przeciwko muzulmanom? Co od
    > nich chcecie? Co muzulmanie zrobili wam zlego?
    > USA i Izrael to przemoc, tyrania, nietolerancja, deptanie prawa
    > miedzynarodowego, wojna swiatowa, zmiana swiata w niewolnikow zydowskich,
    > afirmacja wynaturzen (zboczen), rozpad rodziny.
    > Islam to poszanowanie prawa, tolerancja, wiezi rodzinne i pokoj swiatowy
    > pomiedzy cywilizacjami, zero alkoholizmu, narokomanii i przestepczosci.
    > T.
    > --------------------
    > Flaviuszu,
    > Cenie twoje zdanie, ale pare uwag chcialbym jednak dodac i wyciagnac z tego
    > pewne wnioski:
    >
    > Moze przyklad z Sobieskim jest niezbyt trafny, gdyz tak samo powiem, ze
    > faszysci szanowali odwage obroncow Wester Plate, ale walczyli z nimi, ale z
    > drugiej strony ma pewne szczeguly, ktore nas czemus powinny nauczyc- t na to
    > nie zwrociles uwagi:
    >
    > Nasz slynny Jan III Sobieski byl zwolennikiem kultury islamskiej, a jednak z
    > kim walczyl? :)
    > jako jedyny wyciagnal Austrie z oblezenia przyjacjol ;)
    > i nic z tego wtedy nie zyskalismy (nie liczac lupow)!
    > wrecz przeciwnie za kilkadziesiat lata razem z Niemcami i Rosja Austria
    oderwie
    >
    > swoj kas od Polski.
    >
    > co do wyzszosci islamu, nie wiem...
    > wole demokracje, chrzescianstwo i milosierdzie niz surowe porzadki,
    > jakiekolwiek plusy by nie dawali.
    >
    > Co do zydow, masz racje. Nigdy nic dobrego Polsce nie zrobili, totez
    dlaczego
    > mamy im pomagac? Tym bardziej, ze nie w obronie, zas w agresji?


    --
    ©
  • Gość: Gatsby IP: *.cvx21-bradley.dialup.earthlink.net 26.11.02, 15:05
    Dlatego nigdy nie zaakceptuje slow Proroka ze kto slucha muzyki w tym
    swiecie, temu Allach bedzie wlewal roztopiony olow w swiecie przyszlym.

    KOcham kobiety ktore daly sie poniesc zmyslom i jak tak jak MIstrz nigdy
    ich nie bede w stanie ukamieniowac albo potepic.

    Kocham obrazy Picasso, van Gogha i innych ktorzy czerpali natchnienie
    z "upadlych kobiet."

    CHce aby kazdy sam mogl zrozumiec i naprawiac swoje bledy moralne tak dlugo
    jak krzywdzi on/ona glownie samego/sama siebie. Nie wierze w siepaczy-
    naprawiaczy bo oni niczego nie rozumieja na temat wolnosci, kreatywnosci i
    milosci....
  • titus_flavius 26.11.02, 20:09
    Ave,
    powiedzcie mi, co muzułmanie zrobili wam złego, że chcecie walczyć i ginąć, jak
    Clinton za to, aby Izrael mógł mordować niewinnych?
    T.
  • kontrkultura 26.11.02, 20:28
    titus_flavius napisał:

    Ave,
    powiedzcie mi, co muzułmanie zrobili wam złego, że chcecie walczyć i ginąć, jak
    Clinton za to, aby Izrael mógł mordować niewinnych?
    T.
    ---------------
    rozwazam wszystkie warianty, w tymze ten.
    Wyzej wymienilem przyczyny, dla ktorych to robimy.

    Sam uznales, ze Europa sie wyludnia i za iles lat wyznawcow islamu bedzie
    wiecej niz nas, a to spowodoje zmiane prawa w Europie na szariat, czego zaden z
    nas tu obecnych nie chce. (Marcusie, wiem, ze sie nie zgodzisz :)

    Co prawda nie powiem, ze wyprawa krzyzowa cos by tu dala, no chyba, ze
    pomoglaby Europie odizolowac sie od Islamu i zakonserwowala proces islamizacji.
    Ale czy koniecznie do tego musi byc wojna? Nie mozemy tak poprostu sie
    odizolowac ???
  • Gość: Ala IP: proxy / 213.138.106.* 26.11.02, 21:05
    Skad ta nienawisc do muzulmanow? Ktory z was byl w jakims muzulmanskim kraju?
    Ktory zna muzulmanow?
    Propaganda,propaganda i jeszcze raz propaganda.
    Te nieliczne grupki fanatykow,o ktorych ostatnio slyszy caly swiat nie sa nawet
    10 % wyznawcow islamu.
    Taki fanatyzm jest rowniez problemem muzulmanow,ale....ta agresja w slowach i
    czynach,zlowrogie rozprzestrzenianie interpretacji Koranu,itp. czemu i komu ma
    to sluzyc ?
    Dlaczego pociagacie do odpowiedzialnosci WSZYSTKICH ?

    Talibowie to zdrajcy muzulmanow i ich religii.
    Caly swiat arabski tanczy,spiewa,ma przepiekna muzyke.Spiewaja ,pisza
    poeamaty,o milosci,kobietach i wszystkim tym co i inne narody.
    Kobiety studiuja,pracuja,rzadza.
    Co roku jest ich coraz wiecej.Decyduja w domach i na zewnatrz,walcza o prawa (a
    ile kobiet nadal walczy o prawa nawet chocby w Europie).Staja sie partnerami
    mezczyzn . MOWA O MUZULMANKACH.

    Nagonka na islam ma podloze polityczne,podloze wielkich interesow wstretnych
    ludzi ,podloze mrzonek opanowania swiata.
    Tylko co Wy na tym skorzystacie?
    Bo w pulapke propagandy juz wpadliscie.

    Strach! Islam nadchodzi !!!!!!!!!!!!!!
    ("mirmat" nie spij!)
  • kontrkultura 26.11.02, 21:18
    Gość portalu: Ala napisał:

    Skad ta nienawisc do muzulmanow? Ktory z was byl w jakims muzulmanskim kraju?
    Ktory zna muzulmanow?
    Propaganda,propaganda i jeszcze raz propaganda.
    Te nieliczne grupki fanatykow,o ktorych ostatnio slyszy caly swiat nie sa nawet

    10 % wyznawcow islamu.
    Taki fanatyzm jest rowniez problemem muzulmanow,ale....ta agresja w slowach i
    czynach,zlowrogie rozprzestrzenianie interpretacji Koranu,itp. czemu i komu ma
    to sluzyc ?
    Dlaczego pociagacie do odpowiedzialnosci WSZYSTKICH ?

    Talibowie to zdrajcy muzulmanow i ich religii.
    Caly swiat arabski tanczy,spiewa,ma przepiekna muzyke.Spiewaja ,pisza
    poeamaty,o milosci,kobietach i wszystkim tym co i inne narody.
    Kobiety studiuja,pracuja,rzadza.
    Co roku jest ich coraz wiecej.Decyduja w domach i na zewnatrz,walcza o prawa (a

    ile kobiet nadal walczy o prawa nawet chocby w Europie).Staja sie partnerami
    mezczyzn . MOWA O MUZULMANKACH.

    Nagonka na islam ma podloze polityczne,podloze wielkich interesow wstretnych
    ludzi ,podloze mrzonek opanowania swiata.
    Tylko co Wy na tym skorzystacie?
    Bo w pulapke propagandy juz wpadliscie.

    Strach! Islam nadchodzi !!!!!!!!!!!!!!
    ("mirmat" nie spij!)
    -------------------
    Przeczytaj moje powyzsze posty, znajdziesz tam odpowiedz na wiekszosc twoich
    pytan.

    Co do propagandy, idzie cala kompania kierowana Bushem i zydami przeciwko
    islamowi. Kazdy z nich ma w tym swoj interes, jaki mamy my, nie rozumiem.

    Jedyne co mnie sklonilo do napisania tego watku, rzeczywiscie strach, ze za
    iles lat bedziemy mniejszoscia w Europie i bedziemy sie musieli dostosowac do
    szariatu, oraz obawa, ze ci nieliczni "ᡂ%" z Husajnem na czele, moga
    narozrabiac.

    Wyprawa krzyzowa nie ruszy pozostalych 90%, jezeli sa cywilizowani i nie sa dla
    kogokolwiek z nas zagrozeniem.
    --
    Pozdr.
    Wladek
  • titus_flavius 26.11.02, 21:57
    kontrkultura napisał:

    > Jedyne co mnie sklonilo do napisania tego watku, rzeczywiscie strach, ze za
    > iles lat bedziemy mniejszoscia w Europie i bedziemy sie musieli dostosowac do
    > szariatu, oraz obawa, ze ci nieliczni "ᡂ%" z Husajnem na czele, moga
    > narozrabiac.

    Ave,
    przecież to nie jest wina muzułmanów, że Europa się wyludnia. Nadto, ktoś musi
    pracować na emerytury starzejących się Europejczyków

    > Wyprawa krzyzowa nie ruszy pozostalych 90%, jezeli sa cywilizowani i nie sa
    dla
    >
    > kogokolwiek z nas zagrozeniem.

    Pokładasz nadmierną ufność w inteligencji bomb amerykańskich. Zapewniam Cię, że
    w 99% przypadkach ich ofiarami będą przypadkowe osoby - jak w Palestynie, co
    napędzi islamistom rekrutów.
    T.
  • Gość: J.K. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.11.02, 22:28
    beda mieli poobrywane rece i nogi...

    Kikutami nie da sie walczyc...

    Zycze dobrych snow...
  • Gość: Marcus Crassus IP: *.acn.pl 27.11.02, 12:42
    brutalne...;)
  • kontrkultura 27.11.02, 21:01
    Gość portalu: Marcus Crassus napisał:

    > brutalne...;)
    -----------
    o jaka ta nasza zachodnia wyobraznia...
    rece i nogi opadaja :)
    --
    Pozdr.
    Wladek
  • kontrkultura 26.11.02, 22:48
    Flaviusz napisal:
    >

    Ave,
    przecież to nie jest wina muzułmanów, że Europa się wyludnia. Nadto, ktoś musi
    pracować na emerytury starzejących się Europejczyków

    >

    Pokładasz nadmierną ufność w inteligencji bomb amerykańskich. Zapewniam Cię, że
    w 99% przypadkach ich ofiarami będą przypadkowe osoby - jak w Palestynie, co
    napędzi islamistom rekrutów.
    T.
    ---------
    1.Wiem, ze to nie wasza wina, ale sie boje, ze zamiast pracowac, przybywajacy
    muzulmanie zachca zyc, jak Europejczyczycy (co do pensji i emerytury i innych
    wygod) no i szariatu (chyba, ze sie zeuropejzuja) tez beda chcieli najpierw w
    swoich dzielnicach, a pozniej w calej Europie, gdy ich juz bedzie wielu. Bedac
    nawet starym dziadkiem, wolalbym zyc z mniejszymi wygodami materialnymi, niz
    prawnymi.

    2.Chodzi mi o panstwa, ktore moga byc niebezpieczne tym, kto na te wyprawe sie
    wybiera, USA - Irak - Amerykanie sami doskonale wiedza, ze Husejn ma wszystkie
    warunki do tworzenia broni biologicznej, gdyz sami mu je zapewnili kilkanascie
    lat wczesniej. Owszem 99% - niewinne ofiary, ale stawka jest bezpieczenstwo
    silniejszego kraju i liczniejszego. Szkoda mi Irakczykow, gdyz to wszystko
    dzieki USA maja i Husejna i problemy z zakazanymi broniami masowego razenia.
    Moze dziesiec lat temu stary Bush specialnie to wszystko zrobil, zeby junior
    Bush mial powod do rozpoczecia wojny, gdy wszystcy zapomna, ze ta bron dostali
    przeciez od USA! Irak Bushom sie podoba dlatego, ze duzo tam juz zaplanowanej
    dla Busha ropy - Bushoropy, a smierci niewinnych ofiar obchodza ich nie wiecej
    niz korki drogowe (w USA podczas przejazdu prezydenta, wszystkie drogi, ktorymi
    jedzie prezydent, oraz wjazdy i wyjazdy z miasta sa zamykane, pilnuja tego
    setki helikoptery i tysiace gliniarzy).

    Wiec bedzie to wojna niesprawiedliwa, na Bushow sumieniach, lecz konieczna i ze
    skutkami, ktore napisales.
    --
    Pozdr.
    Wladek
  • cotopoto 26.11.02, 22:53
  • Gość: GAtsby IP: *.cvx40-bradley.dialup.earthlink.net 27.11.02, 03:12
    Ci co podbili HIszpanie, Polnocna Afryke, Bliski Wschod, Persje, Indie etc.
    nie stanowili nawet 10% populacji islamskiej. Ci co morduja albo mordowali w
    Kaszmirze, Poludniowym Sudanie, NIgerii, na MOlukkach, Poludniowych Filipinach
    stanowia jeszcze mniejszy procent. Armie HItlera ktore zdewastowaly Europe
    pewnie pozostawaly w podobnych proporcjach do populacji niemieckiej. Nie
    wiecej niz 10% Mongolow bylo w armii mongolskiej. Itd, Itp. Niemniej jednak,
    pozostale 90% muzulmlan, NIemcow, MOngolow popieralo te 10% albo korzystalo z
    ich podbojow. TYlko w ksiedze mormonow 100% populacji jednego z fikcyjnych
    plrmion poszlo na wojne i zginelo. Al quaida ma najnizsze poparcie w Kuwejcie:
    tylko 69%. W innych krajach islamskich ponad 80%.



    Gość portalu: Ala napisał:

    > Te nieliczne grupki fanatykow,o ktorych ostatnio slyszy caly swiat nie sa
    nawet
    >
    > 10 % wyznawcow islamu.
    > Taki fanatyzm jest rowniez problemem muzulmanow,ale....ta agresja w slowach
    i
    > czynach,zlowrogie rozprzestrzenianie interpretacji Koranu,itp. czemu i komu
    ma
    > to sluzyc ?
  • kontrkultura 27.11.02, 11:31
    Gość portalu: GAtsby napisał:

    Ci co podbili HIszpanie, Polnocna Afryke, Bliski Wschod, Persje, Indie etc.
    nie stanowili nawet 10% populacji islamskiej. Ci co morduja albo mordowali w
    Kaszmirze, Poludniowym Sudanie, NIgerii, na MOlukkach, Poludniowych Filipinach
    stanowia jeszcze mniejszy procent. Armie HItlera ktore zdewastowaly Europe
    pewnie pozostawaly w podobnych proporcjach do populacji niemieckiej. Nie
    wiecej niz 10% Mongolow bylo w armii mongolskiej. Itd, Itp. Niemniej jednak,
    pozostale 90% muzulmlan, NIemcow, MOngolow popieralo te 10% albo korzystalo z
    ich podbojow. TYlko w ksiedze mormonow 100% populacji jednego z fikcyjnych
    plrmion poszlo na wojne i zginelo. Al quaida ma najnizsze poparcie w Kuwejcie:
    tylko 69%. W innych krajach islamskich ponad 80%.
    ---------------------------
    Maja ten sam problem co my - boja sie, a nawet sa przekonani, ze wczesniej, czy
    pozniej ich wszystkich zmasakrojemy, stad tyle nieprzyjazni. Te 10% to ci
    ktorzi juz w jakijs sposob ucierpieli od nas, reszta rozumie, ze on tez mogli
    byc na jego miejscu, badz sa nawet zagrozeni. W koncu nienawidza nasz
    wszystkich - winnych, bvadz niewinnych.
    --
    Pozdr.
    Wladek
  • Gość: Marcus Crassus IP: *.acn.pl 27.11.02, 12:40
    zgadzam sie w zupelnosci,islam nie jest naszym wrogiem.

    bylem w krajach muzulmanskich - egipcie,tunezji,ZEA.

    slicznie

    tyle ze jeden problem:

    reszta muzulmanow powinna pomoc w zniszczeniu fanatyzmu,a to juz jest
    ciezkie,bo to jednak czesto brat/siostra/ojciec/matka...


    natomiast co do dzialan USA...ja nigdy nie mowilem ze oni sa tak "super
    dobrzy",w kazdym razie zostalismy zaatakowani - 11 wrzesnia przez
    fundamentalistow,aby to sie nie powtorzylo trzeba spacyfikowac caly obszar z
    ktorego moga wywodzic sie przyszli terrorysci by wyeliminowac potencjalne
    zagrozenie...

    nawet jesli ofiarami beda niewinni ludzie priorytetem absolutnym jest
    ochorna "naszego swiata",uzyte srodki nie maja znaczenia,wazny jest
    tylko "sukces operacji"...A lepsza rola kobiet,cywilizowanie sie islamu etc to
    efekt ekspansji naszej kulury przed ktora czesc islamu sie broni,ta czesc jest
    naszym wrogiem

    poza tym np Saddam nie zasluguje na zadna ochrone,to zwyjkly bandzior zakochany
    we wladzy,zniszczenie jego rezimu jest akurat calkowicie usprawiedliwone takze
    w kategoriach slusznosci...
  • Gość: mirmat IP: *.dialup.eol.ca 27.11.02, 06:30
    "Ave,
    powiedzcie mi, co muzułmanie zrobili wam złego, że chcecie walczyć i ginąć, jak
    Clinton za to, aby Izrael mógł mordować niewinnych? T."

    Islamisci i ich wielbiciele do perfekcji doprowadzili zasade "dziel i rzadz" a
    dokladnie dziel chrzescijan i rznij ich. Atak na jakakolwiek czesc naszej
    cywilizacji jest atakiem na nas wszystkich. Nowym Jorku zginelo dziesiatki
    Polakow. W Bali zginela tez Polka. W Nigerii islamskie bestie grozily smiercia
    wszystkim uczestniczkom Miss Swiata w tym Polskiej reprezentantce. Nie pomoga
    ci klamstwa o Izraelu gdyz wszyscy widzimy prawie codzienne mordy muzulmanow w
    dyskotekach, autobusach czy synagogach. To, ze gina Paletynskie dzieci czy
    kobiety bo muzulmanscy terorysci uzywaja ich za tarcze w walce swiadczy tylko
    jak nisko wielbiciele Allaha cenia sobie ludzkie zycie.

    Nie bedziemy slepi na 2 miliony zamordowanych chrzescijan w Sudanie, ani na 200
    tysiecy we Wschodnim Timorze, ani na 10 tysiecy w Nigerii, ani na muzulmanskie
    mordy w Libanie, Pakistanie, Filipinach, Indonezji.

    Turcje oczywiscie bedziemy dazyc sympatia tym bardziej, ze postawila ona islam
    do kata. A jak mozesz pogodzic sympatie do Turcji z sojuszem Izraelsko-
    Tureckim ?

    Clintonem sie nie zaslaniaj bo ten praktycznie oddal islamistom to co chcieli.
    Powinniscie calowac Clintona po rekach za to co wam dal. Teraz juz za pozno bo
    Clinton odszedl do historii. Przeciw wam stoja Stany Zjednoczone Ameryki, W
    Azji macie do czynienia z rosnaca potega Indii a nadzieja na bombe atomowa
    Sadama Husejna okaze sie tez plonna. Moze czas wybrac wam jakas bardziej ludzka
    religie ????



  • Gość: Marcus Crassus IP: *.acn.pl 27.11.02, 12:27
    staneli na drodze ekspansji zachodniego swiata.

    swiata liberalizmu,wolnosci,demokracji...

    albo go uznaja,albo zostana czesciowo "podbici" a czesciowo zniszczeni.

    opor jest bezsensowny,nasza przewaga jest miazdzaca.

    ilu zginelo juz muzulmanow w afanistanie?ilu w czeczenii???ilu zginie w iraku???

    nie walczyli o islam,my nie walczymy z islamem,zgineli za swoich przywodcow
    ktorzy wiedza ze jesli islam uzna nasze wartosci oni straca swoja
    sile...dlatego chca z nami walczyc,dlatego uznali USA za wielkiego szatana,bo
    wielki szatan odbierze wladze lokalnym kacykom...

    to wy walczycie nie za islam,nie za wasza wiare i swoich ludzi ale za swoich
    liderow ktorzy kochaja wladze i nie chca sie z nia rozstac.widzimy to np w
    Iranie jak strasznie boja sie krytyki swojej nieomylnosci...

    wszedzie na zachodzie muzulamnie moga praktykowac spokojnie wiare,moga miec
    szkoly,meczety,ksiazki,moga sie spotykac i jeszcze panstwo sie nimi
    zaopiekuje...

    powtorze raz jeszcze,islam nie jest naszym wrogiem,wrogiem jest fundamentalizm
    dla ktorego nasze wartosci sa nie do przyjecia...

    jesli szybko tego nie zauwazycie,wraz z fundamentalistami zginie wielu waszych
    niewinnych ludzi.

    jak to gdzies napisalem "submit the power of Rome"
  • Gość: J.K. IP: *.de / 192.120.171.* 27.11.02, 13:00
    Indoktrynacja nacjonalistyczno-religijna poszla juz chyba juz chyba za daleko...

    Dam Ci przyklad Niemiec...
    Niemcy w roku 1945, wtedy, gdy bezdyskusyjnie przegrali wojne, gdy Hitler juz
    nie zyl, w swojej wiekszosci jeszcze gotowi byliby za niego walczyc...
    (trwalo to jeszcze jakies 2- 3 lata)...

    Totalitaryzm bywa zabojczy dla myslenia...

    Odwrocenie tego trendu w Swiecie Islamu...
    Cholernie zlozony proces...
    Bez zbrojnych konfliktow sie chyba nie obejdzie...
  • kontrkultura 27.11.02, 13:45
    Gość portalu: J.K. napisał:

    Indoktrynacja nacjonalistyczno-religijna poszla juz chyba juz chyba za daleko...
    Dam Ci przyklad Niemiec...
    Niemcy w roku 1945, wtedy, gdy bezdyskusyjnie przegrali wojne, gdy Hitler juz
    nie zyl, w swojej wiekszosci jeszcze gotowi byliby za niego walczyc...
    (trwalo to jeszcze jakies 2- 3 lata)...

    Totalitaryzm bywa zabojczy dla myslenia...

    Odwrocenie tego trendu w Swiecie Islamu...
    Cholernie zlozony proces...
    Bez zbrojnych konfliktow sie chyba nie obejdzie...
    -----------
    pamietacie Sare -
    zywy przyklad tego co mowisz, J.K.
    Ile jeszcze dzieci takich, jak Sara wyrasta w nienawisci?
    Co zrobia, jak juz wyrosna w takiej atmosferze?
    --
    Pozdr.
    Wladek
  • Gość: Gatsby IP: *.cvx21-bradley.dialup.earthlink.net 27.11.02, 16:13
    NIc nie rozumiem z Twojej wypowiedzi. Czyz nie jest marzeniem kazdego
    muzulmlanina zeby zginac "w obronie islamu" i pojsc do tych 72 dziewic.
    Historycznie "obrona islamu" toczyla sie od Francji po Wieden i Indie.
    Nie widze zmian w koranie ktore napawalyby mnie optymizmem ze tamte czasy
    mamy za soba.

    Obowiazkiem muzulmlan jest kochac sie nawzajem ale byc bezwzglednym "mocnym"
    wobec nie-muzulmlan. Tak nakazuje koran. Czy to jest zasada milosci blizniego?
    Ja tez bylem w krajach arabskich i wiem ze poszczegolni ludzie sa w miare
    przyjazni. Jednak sciana miedzy nimi i mna byla wyczuwalna.





    Gość portalu: Marcus Crassus napisał:

    > staneli na drodze ekspansji zachodniego swiata.
    >
    > swiata liberalizmu,wolnosci,demokracji...
    >
    > albo go uznaja,albo zostana czesciowo "podbici" a czesciowo zniszczeni.
    >
    > opor jest bezsensowny,nasza przewaga jest miazdzaca.
    >
    > ilu zginelo juz muzulmanow w afanistanie?ilu w czeczenii???ilu zginie w
    iraku??
    > ?
    >
    > nie walczyli o islam,my nie walczymy z islamem,zgineli za swoich przywodcow
    > ktorzy wiedza ze jesli islam uzna nasze wartosci oni straca swoja
    > sile...dlatego chca z nami walczyc,dlatego uznali USA za wielkiego
    szatana,bo
    > wielki szatan odbierze wladze lokalnym kacykom...
    >
    > to wy walczycie nie za islam,nie za wasza wiare i swoich ludzi ale za swoich
    > liderow ktorzy kochaja wladze i nie chca sie z nia rozstac.widzimy to np w
    > Iranie jak strasznie boja sie krytyki swojej nieomylnosci...
    >
    > wszedzie na zachodzie muzulamnie moga praktykowac spokojnie wiare,moga miec
    > szkoly,meczety,ksiazki,moga sie spotykac i jeszcze panstwo sie nimi
    > zaopiekuje...
    >
    > powtorze raz jeszcze,islam nie jest naszym wrogiem,wrogiem jest
    fundamentalizm
    > dla ktorego nasze wartosci sa nie do przyjecia...
    >
    > jesli szybko tego nie zauwazycie,wraz z fundamentalistami zginie wielu
    waszych
    > niewinnych ludzi.
    >
    > jak to gdzies napisalem "submit the power of Rome"
  • kontrkultura 27.11.02, 17:08
    Gość portalu: Gatsby napisał:

    NIc nie rozumiem z Twojej wypowiedzi. Czyz nie jest marzeniem kazdego
    muzulmlanina zeby zginac "w obronie islamu" i pojsc do tych 72 dziewic.
    Historycznie "obrona islamu" toczyla sie od Francji po Wieden i Indie.
    Nie widze zmian w koranie ktore napawalyby mnie optymizmem ze tamte czasy
    mamy za soba.

    Obowiazkiem muzulmlan jest kochac sie nawzajem ale byc bezwzglednym "mocnym"
    wobec nie-muzulmlan. Tak nakazuje koran. Czy to jest zasada milosci blizniego?
    Ja tez bylem w krajach arabskich i wiem ze poszczegolni ludzie sa w miare
    przyjazni. Jednak sciana miedzy nimi i mna byla wyczuwalna.
    -----------------------
    Nie wszystcy muzulmanie marza o smierci w walce, chyba, ze ich zmusimy.
    Ale juz sie to dzieje, wiec mysle, ze wojny nie unikniemy.

    bycie mocnym wobec nie-muzulman oznacza bycie odpornym na nasza kulture
    --
    Pozdr.
    Wladek
  • kyle_broflovski 27.11.02, 16:23
    dla przypomnienia Rzym nie istnieje juz pare dobrych lat, tak jak pare innych
    imperiow ktore po nim powstaly.
    nie mozna byc zbyt pewnym przyszlosci a szczegolnie trzeba kontrolowac pewnosc
    siebie i arogancje bo ona zaweza pole widzenia.
  • kontrkultura 27.11.02, 18:32
    kyle_broflovski napisał:

    dla przypomnienia Rzym nie istnieje juz pare dobrych lat, tak jak pare innych
    imperiow ktore po nim powstaly.
    nie mozna byc zbyt pewnym przyszlosci a szczegolnie trzeba kontrolowac pewnosc
    siebie i arogancje bo ona zaweza pole widzenia.
    ------------
    Rzym sie trzymal na niewolnictwie, a gdy juz takich nie bylo co mieli zrobic,
    gdyz sami umieli tylko sila zmuszac kogos do pracy, jesc i sie bawic?
    Rzym przestal byc potega, gdy sie zaczal dzielic i przestal prowadzic wojny
    zewnetrzne, a gdy ktos przestaje sie rozwijac, zaczyna umierac.
    --
    Pozdr.
    Wladek
  • Gość: doku IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 27.11.02, 16:50
    najgorszego barbarzyństwa chrześcijan. Krzyżowcy byli najgorszymi śmieciami
    naszej barbarzyńskiej wtedy cywilizacji, byli wyrzutkami, zdrajcami, kierowali
    się żądzą mordu i rabowania. Ich napaść na Bizancjum była największą zdradą i
    hańbą, jaka miała miejsce w historii ludzkości. Rozpętali pogromy Żydów w
    Europie, byli brudnymi i śmierdzącymi dzikusami, którymi najnędzniejszy Arab
    gardził jak nieczystym zwierzęciem. Między cywilizacjami naszymi istniała
    przepaść większa jeszcze niż teraz jest między dzikimi Irakijczykami a
    Holendrami czy Anglikami.

    Teraz role się odwróciły, teraz islam usiłuje niby odzyskać swoje święte
    miejsca, a w rzeczywistości pragnie tylko grabić i mordować. Teraz islam
    prowadzi swoją wyprawę krzyżową przeciwko wyższej cywilizacji. Teraz islamiści
    są krzyżowcami i wyginą w końcu w pohańbieniu, tak jak krzyżowcy przed wiekami.
  • Gość: Gatsby IP: *.cvx21-bradley.dialup.earthlink.net 27.11.02, 17:11
    Wyprawy krzyzowe zaczely sie w Hiszpanii kiedy mlodziez z calej
    Europy walczyla z najezdzcami, pisala ballady rycerskie i ksztaltowala sie
    pod ich wplywem. Kiedy papiezem zostal Innocenty III (Hiszpan), on juz znal
    islam z pierwszej reki i pokierowal czesc spontanicznej energii hiszpanskich
    krzyzowcow na Bliski Wschod. Niestety, cele byly ograniczone: wyzwolenie
    Jerozolimy i Grobu Panskiego. Dlatego stworzenie takiej wysepki bylo z gory
    skazane na przegrana. Podobnie boje sie o los Izraela. W walce z przewazajacym
    wrogiem krzyzowcy (jak i Izraelczycy) uciekali sie do coraz bardziej krwawych
    metod i ta eskalacja terroru dala wyprawom krzyzowym zle imie. Tymczasem w
    Hiszpanii wyprawy krzyzowe to byla wojna wyzwolencza ktora zakonczyla sie
    sukcesem. Nie jestem w stanie jej potepic...


    Gość portalu: doku napisał:

    > najgorszego barbarzyństwa chrześcijan. Krzyżowcy byli najgorszymi śmieciami
    > naszej barbarzyńskiej wtedy cywilizacji, byli wyrzutkami, zdrajcami,
    kierowali
    > się żądzą mordu i rabowania. Ich napaść na Bizancjum była największą zdradą
    i
    > hańbą, jaka miała miejsce w historii ludzkości. Rozpętali pogromy Żydów w
    > Europie, byli brudnymi i śmierdzącymi dzikusami, którymi najnędzniejszy Arab
    > gardził jak nieczystym zwierzęciem. Między cywilizacjami naszymi istniała
    > przepaść większa jeszcze niż teraz jest między dzikimi Irakijczykami a
    > Holendrami czy Anglikami.
    >
    > Teraz role się odwróciły, teraz islam usiłuje niby odzyskać swoje święte
    > miejsca, a w rzeczywistości pragnie tylko grabić i mordować. Teraz islam
    > prowadzi swoją wyprawę krzyżową przeciwko wyższej cywilizacji. Teraz
    islamiści
    > są krzyżowcami i wyginą w końcu w pohańbieniu, tak jak krzyżowcy przed
    wiekami.
  • Gość: doku IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 27.11.02, 17:28
    Gość portalu: Gatsby napisał:

    > Tymczasem w
    > Hiszpanii wyprawy krzyzowe to byla wojna wyzwolencza ktora zakonczyla sie
    > sukcesem. Nie jestem w stanie jej potepic...

    Oczywiście, bo pomyliłeś wszystko. W Hiszpanii to była Rekonkwista, czyli
    wygnanie okupantów. "Tymczasem" wyprawy krzyżowe miały zupełnie inny charakter,
    były najazdami na cudze ziemie zamieszałe przez obcych.
  • Gość: .. IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 27.11.02, 19:08
    Gatsby ma racje.
    Poczytaj sobie historykow. Oni nie oddzielaja reconquisty od reszty
    wypraw krzyzowych. Tam to sie wszystko zaczelo i hiszpanski
    papiez rozszerzyl ten zasieg. Wojna na Bliskim Wschodzie tez
    moze byc zaklasyfikowana za rekonquiste terenow podbitych przez islam.

    Napad na Bizancjum to rzeczywiscie skandal... Wyglada ze wtedy
    krzyzowcy zatracili poczucie misji.


    Gos´c´ portalu: doku napisa?:

    > Gos´c´ portalu: Gatsby napisa?:
    >
    > > Tymczasem w
    > > Hiszpanii wyprawy krzyzowe to byla wojna wyzwolencza ktora
    zakonczyla sie
    > > sukcesem. Nie jestem w stanie jej potepic...
    >
    > Oczywis´cie, bo pomyli?es´ wszystko. W Hiszpanii to by?a Rekonkwista,
    czyli
    > wygnanie okupantów. "Tymczasem" wyprawy krzyz˙owe mia?y zupe?nie
    inny charakter,
    >
    > by?y najazdami na cudze ziemie zamiesza?e przez obcych.
  • Gość: doku IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 28.11.02, 14:06
    Gość portalu: .. napisał(a):

    > Poczytaj sobie historykow. Oni nie oddzielaja reconquisty od reszty
    > wypraw krzyzowych. Tam to sie wszystko zaczelo i hiszpanski
    > papiez rozszerzyl ten zasieg. Wojna na Bliskim Wschodzie tez
    > moze byc zaklasyfikowana za rekonquiste terenow podbitych przez islam.

    Nie może. Faktem jest, że krzyżowcy uprawiali taką propagandę, aby wytłumaczyć
    się ze swoich zbrodni i złych intencji. Jednak faktem jest, że "wyprawy
    krzyżowe" to bardzo ścisle określony i ponumerowany ciąg zdarzeń...

    > Napad na Bizancjum to rzeczywiscie skandal... Wyglada ze wtedy
    > krzyzowcy zatracili poczucie misji.

    ... obejmujący nie tylko napad na Bizancjum, ale też pierwszy wielki
    ogólnoeuropejski pogrom Żydów oraz zbrodnie popełnione na chrześcijanach
    mieszkających spokojnie od wieków na podbitych przez krzyżowców ziemiach
    palestyńskich.

    Poczucie misji krzyżowców to tylko mit stworzony przez zbrodniczy wówczas
    Kościół i tych zdrajców, morderców i rabusiów, którzy paradowali z krzyżem na
    płaszczu, kpiąc sobie w żywe oczy z idei chrześcijańskich, które głosili tylko
    w imię szyderstwa z tych nielicznych wartości, w które jeszcze wierzono
    gdzieniegdzie.

    Równie dobrze Hitler mógłby ukorzyć się dla jaj przed Papieżem, aby pokazać że
    Holocaust jest robiony w Imię Boga, zgodnie z tradycją zapoczątkowana przez
    hiszpańską rekonkwistę. A historycy odnotowaliby skwapliwie, że Hitler uważa
    się za duchowego potomka wyzwolicieli Hiszpanii.
  • kontrkultura 28.11.02, 14:53
    Gość portalu: doku napisał(a):

    Nie może. Faktem jest, że krzyżowcy uprawiali taką propagandę, aby wytłumaczyć
    się ze swoich zbrodni i złych intencji. Jednak faktem jest, że "wyprawy
    krzyżowe" to bardzo ścisle określony i ponumerowany ciąg zdarzeń...
    ------
    A czym niby byla ziemia obiecana?, totez mieli 'swiety' pretekst.


    Gość portalu: doku napisał(a):
    > Napad na Bizancjum to rzeczywiscie skandal... Wyglada ze wtedy
    > krzyzowcy zatracili poczucie misji.

    ... obejmujący nie tylko napad na Bizancjum, ale też pierwszy wielki
    ogólnoeuropejski pogrom Żydów oraz zbrodnie popełnione na chrześcijanach
    mieszkających spokojnie od wieków na podbitych przez krzyżowców ziemiach
    palestyńskich.

    Poczucie misji krzyżowców to tylko mit stworzony przez zbrodniczy wówczas
    Kościół i tych zdrajców, morderców i rabusiów, którzy paradowali z krzyżem na
    płaszczu, kpiąc sobie w żywe oczy z idei chrześcijańskich, które głosili tylko
    w imię szyderstwa z tych nielicznych wartości, w które jeszcze wierzono
    gdzieniegdzie.

    Równie dobrze Hitler mógłby ukorzyć się dla jaj przed Papieżem, aby pokazać że
    Holocaust jest robiony w Imię Boga, zgodnie z tradycją zapoczątkowana przez
    hiszpańską rekonkwistę. A historycy odnotowaliby skwapliwie, że Hitler uważa
    się za duchowego potomka wyzwolicieli Hiszpanii.
    -------
    z tym sie zgodze.
    Moze pierwsze wyprawy mialy jakiejs cele, ale po latach morderstw waleczni
    rycerze stawali sie zwyklymi zbrodniarzami.

    --
    Pozdr.
    Wladek
  • Gość: ... IP: *.cvx21-bradley.dialup.earthlink.net 28.11.02, 16:50
    Piszesz te gadzinowy bez sensu. Idz na wyklad jakiegos dobrego historyka.
    W zeszlym tygodniu mialem pzryjemnosc sluchac takiego w Harvardzie. MOze to
    rewizjonista ale doskonale rozumie zlozonosc odpowiedzi Europy na inwazje
    islamu.

    Co do szczerosci poczucia misji, poczytaj sobie o krucjacie dzieciecej nie
    majacej nic wspolnego z kosciolem. Brzmisz jak bardzo uprzedzony czlowiek:
    cienki w faktach i logice, mocny w nienawisci.

    > Poczucie misji krzyżowców to tylko mit stworzony przez zbrodniczy wówczas
    > Kościół i tych zdrajców, morderców i rabusiów, którzy paradowali z krzyżem
    na
    > płaszczu, kpiąc sobie w żywe oczy z idei chrześcijańskich, które głosili

    Gość portalu: doku napisał(a):

  • Gość: J.K. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.11.02, 21:19
    Oczywiscie, ze Krzyzowcy, wiekszosc z nich miala poczucie misji...
    (wyprawy dzieciece, o ktorych wspominasz...)
    Ale brak poczucia jednosci Europy, jednosci Chrzescijanstwa,
    odbil sie fatalnie na calosci...

    Regionalizmy lokalne, przeciwstawne interesy,
    wziely gore nad szlachetnym celem calych wypraw...
    I dlatego przegralismy
    (a nie dlatego, ze bylismy slabsi od Islamu, bo nie bylismy...!)

    Podobnie, NIESTETY, jest i teraz...
    Mieszkajac i podrozujac 20 lat po Zach. Europie,
    wiem, ze jednosc Europy jest fikcja...
    Chodzi tylko o wspolnote finansowych interesow...
    I dlatego...
    Nie na zawsze, ale na jakis czas...
    popieram swiatowe przywodztwo USA...
  • kontrkultura 28.11.02, 23:01
    Gość portalu: J.K. napisał(a):

    Oczywiscie, ze Krzyzowcy, wiekszosc z nich miala poczucie misji...
    (wyprawy dzieciece, o ktorych wspominasz...)
    Ale brak poczucia jednosci Europy, jednosci Chrzescijanstwa,
    odbil sie fatalnie na calosci...

    Regionalizmy lokalne, przeciwstawne interesy,
    wziely gore nad szlachetnym celem calych wypraw...
    I dlatego przegralismy
    (a nie dlatego, ze bylismy slabsi od Islamu, bo nie bylismy...!)

    Podobnie, NIESTETY, jest i teraz...
    Mieszkajac i podrozujac 20 lat po Zach. Europie,
    wiem, ze jednosc Europy jest fikcja...
    Chodzi tylko o wspolnote finansowych interesow...
    I dlatego...
    Nie na zawsze, ale na jakis czas...
    popieram swiatowe przywodztwo USA...
    --------
    popieram wyprawe i USA, gdyz nie widze innego wyjscia,
    ale co z tego bedziemy mieli, jezeli wezmiemy w tym udzial?
    Bush bedzie mial rope, a my jedynie swiete cele?
    Niech sie pozniej ta ropa z nami podzieli, bo jak juz to ma byc po bracku to
    niech tak zastanie przy podziale lupow.
    hm....
    ... moze wlasnie takie mysli doprowadzily do kleski i demoralizacji wypraw?
    a wiec

    Niech bedzie co bedzie, ja bym w tym pomogl, gdyby mnie o to poproszono, a Ty?
    Jak to wlasnie sam Titus zauwazyl, przyklad dal Sobieski :)
    - cholera wie, coby sie wtedy stalo, gdyby nie odbil Wieden?
    --
    Pozdr.
    Wladek
  • Gość: doku IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 29.11.02, 16:35
    Gość portalu: J.K. napisał(a):

    > popieram swiatowe przywodztwo USA

    ... ludzie dobrej woli są zgodni.

    Coż z tego, że o historię się sprzeczamy. To nawet dobrze, bo historia powinna
    być nauczką, a dzięki różnicy poglądów zabezpieczamy się przed przeoczeniem
    czegoś istotnego.

    Jednego historia nas nauczyła na pewno: USA od lat chronią świat przed złem,
    ale wciąż są za słabe, aby wszędzie skutecznie interweniować. Datego potrzebne
    jest coraz większe NATO, i coraz większa pomoc dla Ameryki w pełnieniu jej
    wzniosłej misji.
  • Gość: doku IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 29.11.02, 16:19
    Gość portalu: ... napisał(a):

    > cienki w faktach i logice, mocny w nienawisci.

    Infantylna projekcja. Ja piszę o krucjatach, że były owocem nienawiści, żądzy
    mordu i rabunku, a ty tak prostacko odwracasz. Ale nie zmienia to faktów.
    Najmocniejsi w nienawiści byli w tamtych czasach franciszkanie. Poczytaj
    historię troszkę dokładniej, a zrozumiesz mroczne intencje krzyżowców.

    Bronisz tych brudnych złoczyńców jakby to ciebie ktoś atakował. A to tylko
    dawna, mroczna przeszłość. Teraźniejszość to islam, który zdaje się dojrzał do
    powtórzenia starych zbrodni chrzecijaństwa. Ja nienawiść swą kieruję do tych
    brudnych świń, które hodują dzieci na żywe bomby. Przeszłość traktuję dość
    zimno, a współczesne chrześcijaństwo nawet dość letnio i pobłażliwie.
  • kontrkultura 11.12.02, 17:59
    Nie da sie nawet porownac co bylo w chrescianstwie dzis, a 200 lat temu - teraz
    to bardzo spokojna, pokojowa religia.

    Islam sie zas nie zmienil, a nawet staje sie coraz bardziej agresywny i to
    straszy + maja ogromny przyrost naturalny i jego wyznawcow jest coraz wiecej w
    Europie.
    --
    Pozdr.
    Wladek
  • kontrkultura 27.11.02, 17:20
    Gość portalu: doku napisał:

    najgorszego barbarzyństwa chrześcijan. Krzyżowcy byli najgorszymi śmieciami
    naszej barbarzyńskiej wtedy cywilizacji, byli wyrzutkami, zdrajcami, kierowali
    się żądzą mordu i rabowania. Ich napaść na Bizancjum była największą zdradą i
    hańbą, jaka miała miejsce w historii ludzkości. Rozpętali pogromy Żydów w
    Europie, byli brudnymi i śmierdzącymi dzikusami, którymi najnędzniejszy Arab
    gardził jak nieczystym zwierzęciem. Między cywilizacjami naszymi istniała
    przepaść większa jeszcze niż teraz jest między dzikimi Irakijczykami a
    Holendrami czy Anglikami.

    Teraz role się odwróciły, teraz islam usiłuje niby odzyskać swoje święte
    miejsca, a w rzeczywistości pragnie tylko grabić i mordować. Teraz islam
    prowadzi swoją wyprawę krzyżową przeciwko wyższej cywilizacji. Teraz islamiści
    są krzyżowcami i wyginą w końcu w pohańbieniu, tak jak krzyżowcy przed wiekami.
    ----------------
    1.poza niemila symbolika fajna nazwa :)

    2.Nie islam, ale fundamentalisci podobnie, jak to bylo w Europie, gdyz nie
    wszystcy sie przylaczali do tych wypraw, chociaz wszystcy tym byli zachwyceni.
    Z drugiej strony zapominasz, ze to teraz znowu my (swiat zachodu) jestesmy
    agresorem - jeszcze przed czasami Al Kaidy, gdy wszystko moglo sie inaczej
    ulozyc, a to, ze fundamentalisci dokonuja odwetow - zemsta.
    --
    Pozdr.
    Wladek
  • Gość: doku IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 27.11.02, 17:35
    kontrkultura napisał:

    > my (swiat zachodu) jestesmy agresorem

    Porównaj choćby Francję czy Wielką Brytanię sprzed kilkudziesięciu laty, a tym,
    czym są dzisiaj. To odwrót, a nie agresja. Tymczasem zachód jest najeżdżany i
    kolonizowany przez ludy prymitywne. Imigranci zalewają zachód jak Germanie
    zalewali Rzym. To oczywiście samo w sobie nie jest złe, ale przytaczam ten
    fakt, aby pokazać, że agresja zachodu to absurd.
  • kontrkultura 27.11.02, 18:05
    Gość portalu: doku napisał:

    Porównaj choćby Francję czy Wielką Brytanię sprzed kilkudziesięciu laty, a tym,
    czym są dzisiaj. To odwrót, a nie agresja. Tymczasem zachód jest najeżdżany i
    kolonizowany przez ludy prymitywne. Imigranci zalewają zachód jak Germanie
    zalewali Rzym. To oczywiście samo w sobie nie jest złe, ale przytaczam ten
    fakt, aby pokazać, że agresja zachodu to absurd.

    -----------
    Niepotrzebnie urzylem "My", gdyz nie wszystcy mieszkamy w USA (np ja w
    Moskwie). Chodzilo mi o agresie, ze przez dluzszy czas USA proboje wszelako
    wplynac (,a w rzeczywistosci podbic) kraje z zapleczem surowcowym. Sa to
    glownie islamskie kraje.

    Co do kolonizatorow, tu sie zgodze na 100% i sie tego boje, ze w zwiazku z tym
    bedzie ich kiedys wiecej niz nas i juzwtedy my bedziemy musieli sie
    dostosowywac do ich waronkow i stylu zycia.
    --
    Pozdr.
    Wladek
  • Gość: .. IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 27.11.02, 19:15
    Wlodku, problem w tym ze ja nie wiem jak oddzielic fundamentalistow
    od reszty islamu. Wszystko opiera sie na koranie ktory jest
    rownowaznikiem naszych 10 przykazan (a nie calej biblii).
    Czy Mahomet byl fundamentalista? Kazal zabic poetke ktora go
    skrytykowala. W momencie smierci karmila dziecko. Mahomet kazal
    wymordowac cale plemie ktore odwrocilo sie od islamu, ucinajac
    kazdemu jedna reke i jedna noge i czekajac az sie wykrwawia. Koran
    przypieczetowal te kare dla odstepcow. Czy muzulmlanin ucinajac reke i
    noge odstepcy jest fundamentalista czy czlowiekiem ktory przestrzega
    nakazow swojej religii zapisanych w koranie????



    ---------
    2.Nie islam, ale fundamentalisci podobnie, jak to bylo w Europie, gdyz nie
    wszystcy sie przylaczali do tych wypraw, chociaz wszystcy tym byli
    zachwyceni.
    Z drugiej strony zapominasz, ze to teraz znowu my (swiat zachodu)
    jestesmy
    agresorem - jeszcze przed czasami Al Kaidy, gdy wszystko moglo sie
    inaczej
    ulozyc, a to, ze fundamentalisci dokonuja odwetow - zemsta.
  • kontrkultura 28.11.02, 09:35
    Gość portalu: .. napisał:

    Wlodku, problem w tym ze ja nie wiem jak oddzielic fundamentalistow
    od reszty islamu. Wszystko opiera sie na koranie ktory jest
    rownowaznikiem naszych 10 przykazan (a nie calej biblii).
    Czy Mahomet byl fundamentalista? Kazal zabic poetke ktora go
    skrytykowala. W momencie smierci karmila dziecko. Mahomet kazal
    wymordowac cale plemie ktore odwrocilo sie od islamu, ucinajac
    kazdemu jedna reke i jedna noge i czekajac az sie wykrwawia. Koran
    przypieczetowal te kare dla odstepcow. Czy muzulmlanin ucinajac reke i
    noge odstepcy jest fundamentalista czy czlowiekiem ktory przestrzega
    nakazow swojej religii zapisanych w koranie????
    ------------------
    Mahomet mial dosyc ciekawa historie. Byl wyrzucony z rodzinnego miasta i
    dlatego tak sie gniewal na tych, ktorzi mu ni wierzyli, a odwrocenie sie od
    islamu uwazal za zdrade.
    co prawda, ze w koranie nie napisal nic o tym, zeby nas do talkich nie
    zaliczano.

    Dzis podobnie jak my nie przestrzegamy nasze przekazania (tylko 10), tak samo
    oni nie przestrzegaja swoich - mowie o wiekszosci. Tak samo, jak my szukamy
    Boga, gdy jest nam zle i cierpimy (np. okupacja Radziecka), tak samo oni.

    ---------
    Pozdr.
    Wladek
  • Gość: mirmat IP: *.dialup.eol.ca 28.11.02, 16:33
    Dzis podobnie jak my nie przestrzegamy nasze przekazania (tylko 10), tak samo
    oni nie przestrzegaja swoich - mowie o wiekszosci. Tak samo, jak my szukamy
    Boga, gdy jest nam zle i cierpimy (np. okupacja Radziecka), tak samo oni.

    Pozdr. Wladek

    ----------------
    Chrzescijanie, ktorzy nie przestrzegaja 10 przykazan to zloczyncy. Muzulmanie
    ktorzy nie przestrzegaja Koranu to jedyny ludzki element swiata islamskiego.
    Pozdr. Mirmat



  • kontrkultura 28.11.02, 16:42
    Gość portalu: mirmat napisał(a):

    Chrzescijanie, ktorzy nie przestrzegaja 10 przykazan to zloczyncy. Muzulmanie
    ktorzy nie przestrzegaja Koranu to jedyny ludzki element swiata islamskiego.
    Pozdr. Mirmat
    --------
    Masz racje, ale nam jest o wiele latwiej przestrzegac 10 przykazan, niz im te
    ich postulaty.
    Co do 10 przykazan, czy na codzien nie lamiemy przynajmniej jednego?
    A ilebys przestrzegal, gdyby tam Ci kazano robic jakiejsc okropne rzeczy,
    zabijac? Dzis jest szansa, ze wplyniemy na swiat islamu i zbudujemy tam
    demokracje, ale musimy zniszczyc rezimy! Totez bez interwencji zbrojnej sie nie
    obejdzie.

    --
    Pozdr.
    Wladek
  • Gość: ... IP: *.cvx21-bradley.dialup.earthlink.net 28.11.02, 16:55
    Za wyjatkiem przykazan o mordowaniu niewiernych
    -----------------------
    Dzis podobnie jak my nie przestrzegamy nasze przekazania (tylko 10), tak samo
    oni nie przestrzegaja swoich - mowie o wiekszosci. Tak samo, jak my szukamy
    Boga, gdy jest nam zle i cierpimy (np. okupacja Radziecka), tak samo oni.
  • Gość: mirmat IP: *.dialup.eol.ca 28.11.02, 16:27
    2.Nie islam, ale fundamentalisci podobnie, jak to bylo w Europie, gdyz nie
    wszystcy sie przylaczali do tych wypraw, chociaz wszystcy tym byli
    zachwyceni.
    Z drugiej strony zapominasz, ze to teraz znowu my (swiat zachodu)
    jestesmy agresorem - jeszcze przed czasami Al Kaidy, gdy wszystko moglo sie
    inaczej ulozyc, a to, ze fundamentalisci dokonuja odwetow - zemsta.


    Autor tych bredni nie rozroznia miedzy Krzyzowcami a Krzyzakami. Ci ostatni
    byli wyrzuceni z Ziemi Swietej wlasnie przez Krzyzowcow !!!

    Czy moga mi te politycznie poprawne ciemnoty wyjasnic CO MAJA PRZECIW WYPRAWOM
    KRZYZOWYM. Nie ma moralnej roznicy miedzy inwazja Normandii w 1944 roku a
    Wyprawami Krzyzowymi. Caly teren Bliskiego Wschodu byl chrzescijanski do
    momentu bestialskiego podboju tych terenow przez islam. Wyprawy Krzyzowe byly
    wojnami wyzwolenczymi w pelnym tego slowa znaczeniu. Jeszcze poltora wieku
    przedtem, zagony muzulmanow wpadly do Francji, do Rzymu i podbily Hiszpanie.
    Czy kontrofensywa jest "agresja". Al-Kajda moze dokonac masakry w Nowym Jorku i
    bespiecznie siedziec w Afganistanie bo jakis pacyfista ubolewa nad losem bestii.

  • kontrkultura 28.11.02, 16:53
    Gość portalu: mirmat napisał(a):

    Autor tych bredni nie rozroznia miedzy Krzyzowcami a Krzyzakami. Ci ostatni
    byli wyrzuceni z Ziemi Swietej wlasnie przez Krzyzowcow !!!

    Czy moga mi te politycznie poprawne ciemnoty wyjasnic CO MAJA PRZECIW WYPRAWOM
    KRZYZOWYM. Nie ma moralnej roznicy miedzy inwazja Normandii w 1944 roku a
    Wyprawami Krzyzowymi. Caly teren Bliskiego Wschodu byl chrzescijanski do
    momentu bestialskiego podboju tych terenow przez islam. Wyprawy Krzyzowe byly
    wojnami wyzwolenczymi w pelnym tego slowa znaczeniu. Jeszcze poltora wieku
    przedtem, zagony muzulmanow wpadly do Francji, do Rzymu i podbily Hiszpanie.
    Czy kontrofensywa jest "agresja". Al-Kajda moze dokonac masakry w Nowym Jorku i
    bespiecznie siedziec w Afganistanie bo jakis pacyfista ubolewa nad losem
    bestii.
    ---------------
    Dzieki za uwage, ale tak, czy inaczej zgodzisz sie pewnie, ze wyprawy, choc
    mialy swiete cele, zakonczyly sie tragicznie pod kazdym wzgledem i byly
    brutalnie wykonane.
    Powinna to tylko byc mala historyczna przestroga, aby nie zakonczylo sie
    podobnie.
    Co do "zemsty" to sie wiaze z USA tzn. ciagle interweniuja w swiecie islamu i
    za to ich tam nienawidza, ale uznaje prawo do odpowiedzi i na miejscu USA
    wlasnie to bym zrobil. Ale nie zapominaj, ze wlasnie Bushowie dali Husejnowi
    to, o posiadanie czego go oskarzaja, wiec stad wniosek, ze zrobili to
    specjalnie, zeby miec pretekst do interwencji.
    --
    Pozdr.
    Wladek
  • Gość: Lefebrysta IP: *.vline.pl / 172.16.1.* / *.vline.pl 28.11.02, 17:01
    Tak popieram Nowa Wyprawe Krzyzowa ,aby uwolnic Ziemie Swieta od Arabstwa i
    Zydostwa oraz poprzec TYLKO Katolickie swiatynie na tej pieknej ziemi !
    Dla falszych pseudo-religii typu Judaizm czy Islam,miejsca tam nie ma.
    ps. Libanskich Chrzescijan tez by sie chetnie wyzwolilo.
  • Gość: ...z IP: *.cvx21-bradley.dialup.earthlink.net 28.11.02, 17:05
    Znow uproszczenie. Ze niby gdyby Amerykanie zostawili islam w spokoju
    byloby cudownie???? HIstorycznie HIndusi wcale sie nie wtracali: zostali
    podbici i zmasakrowani. Wizygoci nie napadli na Afryke: zostali podbici
    i zmasakrowani. Martel walczyl przeciwko zbojom z dalekich stron. Europa
    ignorowala podboje islamu przez ponad 450 lat. Dopiero HIszpanie cos zaczeli
    robic wspierani przez mlodziez Europy. I chwala in za to!!!! Chwala
    Sobieskiemu! Dziekuje KK za Lepanto.



    kontrkultura napisał:

    > Gość portalu: mirmat napisał(a):
    >
    > Autor tych bredni nie rozroznia miedzy Krzyzowcami a Krzyzakami. Ci ostatni
    > byli wyrzuceni z Ziemi Swietej wlasnie przez Krzyzowcow !!!
    >
    > Czy moga mi te politycznie poprawne ciemnoty wyjasnic CO MAJA PRZECIW
    WYPRAWOM
    >
    > KRZYZOWYM. Nie ma moralnej roznicy miedzy inwazja Normandii w 1944 roku a
    > Wyprawami Krzyzowymi. Caly teren Bliskiego Wschodu byl chrzescijanski do
    > momentu bestialskiego podboju tych terenow przez islam. Wyprawy Krzyzowe
    byly
    > wojnami wyzwolenczymi w pelnym tego slowa znaczeniu. Jeszcze poltora wieku
    > przedtem, zagony muzulmanow wpadly do Francji, do Rzymu i podbily
    Hiszpanie.
    > Czy kontrofensywa jest "agresja". Al-Kajda moze dokonac masakry w Nowym
    Jorku
    > i
    > bespiecznie siedziec w Afganistanie bo jakis pacyfista ubolewa nad losem
    > bestii.
    > ---------------
    > Dzieki za uwage, ale tak, czy inaczej zgodzisz sie pewnie, ze wyprawy, choc
    > mialy swiete cele, zakonczyly sie tragicznie pod kazdym wzgledem i byly
    > brutalnie wykonane.
    > Powinna to tylko byc mala historyczna przestroga, aby nie zakonczylo sie
    > podobnie.
    > Co do "zemsty" to sie wiaze z USA tzn. ciagle interweniuja w swiecie islamu
    i
    > za to ich tam nienawidza, ale uznaje prawo do odpowiedzi i na miejscu USA
    > wlasnie to bym zrobil. Ale nie zapominaj, ze wlasnie Bushowie dali Husejnowi
    > to, o posiadanie czego go oskarzaja, wiec stad wniosek, ze zrobili to
    > specjalnie, zeby miec pretekst do interwencji.
  • kontrkultura 01.12.02, 14:20
    Gość portalu: ...z napisał(a):

    > Znow uproszczenie. Ze niby gdyby Amerykanie zostawili islam w spokoju
    > byloby cudownie???? HIstorycznie HIndusi wcale sie nie wtracali: zostali
    > podbici i zmasakrowani. Wizygoci nie napadli na Afryke: zostali podbici
    > i zmasakrowani. Martel walczyl przeciwko zbojom z dalekich stron. Europa
    > ignorowala podboje islamu przez ponad 450 lat. Dopiero HIszpanie cos zaczeli
    > robic wspierani przez mlodziez Europy. I chwala in za to!!!! Chwala
    > Sobieskiemu! Dziekuje KK za Lepanto.
    -----------
    Hindusow szkoda, ale od Wandalow pochodzi slowo wandalizm wlasnie nie za
    tolerancyjnosc...
    Co do podbojow i wojen to wszystkie panstwa niezaleznie od wiary je prowadza i
    podboj jednego panstwa przez drugie nie ma z tym nic wspolnego, co prawda moze
    wplywac na agresywnosc i tu juz trzeba to przyznac, ze islam rzeczywiscie
    wplywa.
    --
    Sobieski byl rzeczywiscie jedna z najwspanialszych postaci Polski...

    Pozdr.
    Wladek
  • titus_flavius 28.11.02, 22:07
    Ave,
    w trakcie dyskusji padły głosy, że celem krucjaty antymuzułmańskiej ma być
    nawrócenie świata islamu na kulturę Zachodu.
    Zamiary takie nie mogą być urzeczywistnione.
    Muzułmanie nie mają bowiem wcale zamiaru przyjąć dobrowolnie zachodniej
    kultury.
    Jak sobie więc wyobrażacie nawrócenie ich na wartości zachodnie? Drogą wojny,
    za pomocą bomb i rakiet chcecie ich nawracać?
    Trzeba by wtedy wypowiedzieć bezwzględną wojnę całemu światu Islamu. Bez trudu
    świat Zachodu może pokonać państwa islamskie. I co będzie dalej? Pokonani będą
    nienawidzieć Zachodu, organizować się i myśleć o odwecie.
    Na razie tylko ok. 1% (12 mln) ludności świata Islamu zdecydowanie sympatyzuje
    z Al-Kaidą. Reszta zajmuje stanowisko chwiejne. Chcecie najwyraźniej wepchnąć
    tych niezdecydowanych w ramiona Osamy, narwacając ich mieczem na kulturę
    zachodnią.
    Będzie tak jak w Izraelu, nieustanne bunty uciemiężonych, połączone z krwawymi
    represjami. Z tą różnicą, że obecnie Izrael dysponuje przewagą ludnościową nad
    Palestyńczykami i korzystna z ogromnej pomocy USA.
    Świat zachodni zaś nie będzie miał tych atutów, w walce z całym światem islamu.
    Część co głupszych dyskutantów uważa, że zabicie części przypadkowych
    muzułmanów przerazi pozostałych i skłoni ich przyjęcia kultury zachodu.
    To jest głupota.
    W czasie wojny Niemcy zabili 1/5 Polaków, a dalej istniało potężne podziemie
    zbrojne. Dalej, Niemcy zabili 1/8 (20 mln) mieszkańców ZSSR, a i tak ZSSR wojnę
    wygrało.
    Alianci pokonali Niemców, zabijając ich kilka milionów a i tak przez kilka lat
    po wojnie Niemcy wzdychali do Hitlera.
    Indonezja zabiłam połowę Timorczyków, a reszta dalej walczyła o niepodległość.
    Izrael od 54 lat stale morduje Palestyńczyków, a ci dalej walczą.
    Zabicie części muzułmanów nie rozwiązuje więc kwestii islamskiej, gdyż
    pozostali będą walczyć zacieklej. Jedyną skuteczną metodą pokonania islamu jest
    więc zabicie wszystkich muzułmanów, czyli 1 mld 200 mln ludzi.
    Tego jednak Zachód ani nie jest w stanie zrobić, ani tego nie chce.
    Nawoływanie więc do krucjaty antyislamskiej jest głupotą, która grozi Zachodowi
    rozpętaniem niekończącej się wojny ze światem Islamu. Wojny tej Zachód nie może
    definitywnie wygrać ...
    T.
  • kontrkultura 28.11.02, 23:06
    Ja i wielu innych uwazaja, ze taka wlasnie wyprawa jest potrzebna i nie widza
    innego rozwiazania. Jezeli wymysliles cos lepszego, prosze sie tym z nami
    podziel.
  • titus_flavius 29.11.02, 17:04
    kontrkultura napisał:

    > Ja i wielu innych uwazaja, ze taka wlasnie wyprawa jest potrzebna i nie widza
    > innego rozwiazania. Jezeli wymysliles cos lepszego, prosze sie tym z nami
    > podziel.

    Ave,
    jakie mają być cele tej krucjaty? Przecież to i tak nie zmieni faktu, że za 20
    lat Arabowie będą większością w Europie.
    T.
  • kontrkultura 30.11.02, 15:37
    titus_flavius napisał:

    >Ave,
    >jakie mają być cele tej krucjaty? Przecież to i tak nie zmieni faktu, że za 20
    >lat Arabowie będą większością w Europie.
    >T.
    ------
    Dla Mnie to sie widzi jak neutralizacja zagrozen.

    Co do faktow 20 lat to spora przesada!
    A biorac pod uwage tendencje zchodniej Europy do izolacji od imigranci ze
    wschodu, mysle, ze to jednak dluzej zajmie i sie ta migracje dalej ograniczy +
    muzulmanie przebywajacy w/do Europie beda sie Europejzowali i nie beda mieli po
    5-10 dzieci, zas podobnie, jak Europejczycy 1, lub najwyzej 2.

    --
    Pozdr.
    Wladek
  • titus_flavius 30.11.02, 21:37
    Ave,
    napisz konkretnie, jakie mają być cele tej krucjaty. Chcesz zabić wszystkich
    muzułmanów? Zabicie części nic nie da, gdyż jak pisałem w ten sposób reszta nie
    da się zastarszyć i dalej będzie walczyła z Zachodem.
    T.


    kontrkultura napisał:

    > titus_flavius napisał:
    >
    > >Ave,
    > >jakie mają być cele tej krucjaty? Przecież to i tak nie zmieni faktu, że za
    > 20
    > >lat Arabowie będą większością w Europie.
    > >T.
    > ------
    > Dla Mnie to sie widzi jak neutralizacja zagrozen.
    >
    > Co do faktow 20 lat to spora przesada!
    > A biorac pod uwage tendencje zchodniej Europy do izolacji od imigranci ze
    > wschodu, mysle, ze to jednak dluzej zajmie i sie ta migracje dalej ograniczy
    +
    > muzulmanie przebywajacy w/do Europie beda sie Europejzowali i nie beda mieli
    po
    >
    > 5-10 dzieci, zas podobnie, jak Europejczycy 1, lub najwyzej 2.
    >
  • kontrkultura 01.12.02, 13:25
    titus_flavius napisal:

    >Ave,
    >napisz konkretnie, jakie maja byc cele tej krucjaty. Chcesz zabic wszystkich
    >muzulmanow? Zabicie czesci nic nie da, gdyz jak pisalem w ten sposob reszta nie
    >da sie zastarszyc i dalej bedzie walczyla z Zachodem.
    >T.
    -------
    neutralizacja zagrozen - likwidacja laboratorii Saddama, osrodkow terorysci itd.

    Gdybyscie sie sami nimi zajeli, USA nie mialoby pretekstu do interwencji, a tak
    to przepraszam - ktos sie musi tym zajac.
    Lubicie terorysci? - odpowiadacie, nie lubicie - nie odpowiadacie.

    P.S.
    A teraz moze sie podzielisz swoja propozycja?
    --
    Pozdr.
    Wladek
  • titus_flavius 01.12.02, 13:40
    kontrkultura napisał:

    > neutralizacja zagrozen - likwidacja laboratorii Saddama, osrodkow terorysci

    Ave,
    czyli chcesz światowego Izraela, gdzie będą prowadzone nieustające akcje
    pacyfikacyjne syjonistów wobec muzułmanów.
    Zdajesz sobie sprawę, że muzułmanie nie będą biernie znosili tych represji,
    tylko, jak w Izraelu dokonywać będą nieustannych akcji odwetowych?
    Wiesz co to oznacza? Na pewno paraliż sświatowej gospodarki i militaryzację
    świata.

    > A teraz moze sie podzielisz swoja propozycja?

    Pokój między kulturami, opuszczenie Izraela i nie ingerencja w sprawy obcych
    kultur. W Europie respektowanie muzułmaśskiej autonomii religijnej.
    T.
  • kontrkultura 01.12.02, 13:47
    ...dlaczego My powinnismy isc na ustepstwa?

    titus_flavius napisał:
    Ave,
    czyli chcesz światowego Izraela, gdzie będą prowadzone nieustające akcje
    pacyfikacyjne syjonistów wobec muzułmanów.
    Zdajesz sobie sprawę, że muzułmanie nie będą biernie znosili tych represji,
    tylko, jak w Izraelu dokonywać będą nieustannych akcji odwetowych?
    Wiesz co to oznacza? Na pewno paraliż sświatowej gospodarki i militaryzację
    świata.

    > A teraz moze sie podzielisz swoja propozycja?

    Pokój między kulturami, opuszczenie Izraela i nie ingerencja w sprawy obcych
    kultur. W Europie respektowanie muzułmaśskiej autonomii religijnej.
    T.
    ---------
    Proponujesz poddanie sie, tak?
    --
    Pozdr.
    Wladek
  • titus_flavius 01.12.02, 14:06
    kontrkultura napisał:

    > ...dlaczego My powinnismy isc na ustepstwa?

    Ave,
    bo racja jest po ich stronie. Nie mamy powodu, aby uważać się za lepszą część
    ludzi od muzułmanów. Dlaczego więc mamy zabierać im ziemię i zumusza ich do
    zmiany kultury?

    > Pokój między kulturami, opuszczenie Izraela i nie ingerencja w sprawy obcych
    > kultur. W Europie respektowanie muzułmaśskiej autonomii religijnej.
    > T.
    > ---------
    > Proponujesz poddanie sie, tak?

    Uznajesz alternatywę: albo zwycięstwo, albo poddanie się? Nie wyobrażasz sobie
    stosunów partnerskich i pokojowych pomiędzy kulturami?
    T.
  • kontrkultura 01.12.02, 14:40
    titus_flavius napisał:

    > ...dlaczego My powinnismy isc na ustepstwa?

    Ave,
    bo racja jest po ich stronie. Nie mamy powodu, aby uważać się za lepszą część
    ludzi od muzułmanów. Dlaczego więc mamy zabierać im ziemię i zumusza ich do
    zmiany kultury?
    ----------
    Jedyne co chce, zabrac im to, czym moga nam i sobie zrobic krzywde.

    Uznajesz alternatywę: albo zwycięstwo, albo poddanie się? Nie wyobrażasz sobie
    stosunów partnerskich i pokojowych pomiędzy kulturami?
    T.
    ----------
    nie wyobrazam sobie wspolpracy ani z Saddamem, ani z terorystami.
    Inna sprawa moglaby byc wspolpraca z panstwami Arabskimi w zwalczaniu
    fundamentalizmu i teroryzmu.
    --
    Pozdr.
    Wladek
  • Gość: J.K. IP: *.de / 192.120.171.* 29.11.02, 10:51
    ze mnie na tej wojnie nie zalezy...
    Ani na znisczeniu Islamu...
    Ale czy domagamy sie za duzo, gdy mowimy, abyscie zrownali prawa mezczyzn
    i kobiet i uczynili Wasze spoleczenstwa otwartymi...
    Ja wiem, ze to dlugi, ale teoretycznie mozliwy proces...

    Poza tym w POLITYCE obowiazuje zelazna regula (od zawsze):
    - jezeli z silniejszym nie chce sie wojny,
    to jego przewage trzeba uznac...
    A Wy nie chcecie...
  • kontrkultura 29.11.02, 12:10
    Gość portalu: J.K. napisał(a): Flavius, pisalem Ci juz wielokrotnie...

    ze mnie na tej wojnie nie zalezy...
    Ani na znisczeniu Islamu...
    Ale czy domagamy sie za duzo, gdy mowimy, abyscie zrownali prawa mezczyzn
    i kobiet i uczynili Wasze spoleczenstwa otwartymi...
    Ja wiem, ze to dlugi, ale teoretycznie mozliwy proces...
    -----------------------
    Kogo naprawde obchodza prawa kobiet w krajach islamu?
    Owszem, wspolczujemy, rozumiemy i mowimy, ze tak nie mozna, ale czy to
    prawdziwy powod?
    Gdyby to sie komus nie oplacalo, nic bysmy o tym nawet nie wiedzieli.
    Inna sprawa, gdy My jestemy w jakijs sposob zagrozeni.


    Gość portalu: J.K. napisał(a): Flavius, pisalem Ci juz wielokrotnie...

    Poza tym w POLITYCE obowiazuje zelazna regula (od zawsze):
    - jezeli z silniejszym nie chce sie wojny,
    to jego przewage trzeba uznac...
    A Wy nie chcecie...
    ---------------
    tu sie zgadza


    Czolem~!
    Wladek
  • Gość: J.K. IP: *.de / 192.120.171.* 29.11.02, 16:01
    I tu jest wlasnie roznica miedzy "Zachodnim Zachodem" (nami)
    i "Wschodnim Zachodem" (Bizancjum), czli Rosja...
    Dla nas tu rowne prawa kobiet i mezczyzn to absolutne tabu...
    Rzecz oczywista...
    Wiemy, ze w praktyce bywa roznie...
    Ale teoria, zasada jest "Swieta".
    Nie do dyskusji..

    HEY.

    Pazdravljaju
  • kontrkultura 29.11.02, 17:33
    Czy Ja mowilem, ze mam cos przeciwko rownym prawom kobiety i mezszczyzny?
    Nie zrozumiales mnie.
    Poprostu mowie, ze to nie wystarczajacy powod do rozwiazania wojny.
    My (nie liczac homoseksualisci) kochamy nasze kobiety, kupujemy im kwiaty,
    szampana, mieszkania, wille.... czasami nawet bywa, ze staja sie naszym sensem
    zycia. Bez kobiety facet jest zwyklym leniem, ktoremu na niczym nie zalezy.

    A kim jest kobieta w islamie, szkoda mowic.
    Szczerze zycze im wiekszych praw, ale wojna zbrojna i wojna o prawa kobiety to
    nie to samo.

    Nie wiem, co Ci na lewicowo-zachodnim zachodzie Bush mowil, ale mieszkanie w
    tym wlasnie kraju nauczylo mnie nie byc naiwnym. Moze jestem zbyt podejrzliwy,
    ale mysle, ze Bush chce rope, a nie wolne prawa dla kobiet.

    > HEY.
    HEY.

    > Pazdravljaju
    Jak wolisz, ale z czym :) ?

    --
    Pozdr.
    Wladek
  • Gość: J.K. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.11.02, 18:34
    Nie chodzi o kupowanie kobietom kwiatow, co w Europie Srodkowej i Wschodniej
    jest skadinand przyjemnym obyczajem...

    Kobieta i mezczyzna to absolutnie rownoprawni ludzie
    w spoleczenstwie, pracy i rodzinie...

    Z kwiatami na co dzien (wyjawszy dni kwiatowe)
    ma to niewiele wspolnego...

    HEY
  • Gość: J.K. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.11.02, 18:39
    Kobiety...
    To, ze to nie powod do wojny, to przeciez kazdy wie...

    Ale... zobacz, jaki procent kobiet bedzie w US Army, tej, ktora pojdzie
    na Bliski Wschod...
    Super wyszkolonych...
    Nic Ci to nie mowi...?
  • kontrkultura 29.11.02, 19:01
    Gość portalu: J.K. napisał(a):

    > Kobiety...
    > To, ze to nie powod do wojny, to przeciez kazdy wie...
    >
    > Ale... zobacz, jaki procent kobiet bedzie w US Army, tej, ktora pojdzie
    > na Bliski Wschod...
    > Super wyszkolonych...
    > Nic Ci to nie mowi...?
    ----------
    mowi o dalekim posunieciu sie rownosci kobiet i mezszczyz w USA i o wysokim
    patriotyzmie no i o przekonaniu walki o prawa kobiet.

    Ale nie powinienes zapominac, ze te kobiety w zamknietym swiecie islamskim byly
    od mlodych lat wychowywane w tradycji islamskiej. Zobacz chociazby Afganistan -
    czy wiele sie zmienilo, gdy im (kobietom) pozwolono sie zmienic?

    Jedynie nowe pokolenia wykorzystaja te szanse... jezeli im taka szanse damy i
    nie zatopimy ich we krwi.
    --
    Pozdr.
    Wladek
  • titus_flavius 29.11.02, 17:01
    Ave,
    zadałem pytanie, jakie mają być cele tej antyislamskiej krucjaty.
    Czy jesteś gotów wymordować wszystkich muzułmanów?
    T.




    Gość portalu: J.K. napisał(a):

    > ze mnie na tej wojnie nie zalezy...
    > Ani na znisczeniu Islamu...
    > Ale czy domagamy sie za duzo, gdy mowimy, abyscie zrownali prawa mezczyzn
    > i kobiet i uczynili Wasze spoleczenstwa otwartymi...
    > Ja wiem, ze to dlugi, ale teoretycznie mozliwy proces...
    >
    > Poza tym w POLITYCE obowiazuje zelazna regula (od zawsze):
    > - jezeli z silniejszym nie chce sie wojny,
    > to jego przewage trzeba uznac...
    > A Wy nie chcecie...
  • Gość: cyklon B IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 30.11.02, 23:30
    titus_flavius napisał:

    > Ave,
    > zadałem pytanie, jakie mają być cele tej antyislamskiej krucjaty.
    > Czy jesteś gotów wymordować wszystkich muzułmanów?
    > T.

    cele antyislamskiej krucjaty sa takie same jak antyżydowskiej !
    pytanie dlaczego w Polsce wzbudza to takie emocje?
    nie jesteśmy ani Żydami, ani Semitami ani ISlamistami!
    to nie nasza krucjata!


    >
    >
    >
    > Gość portalu: J.K. napisał(a):
    >
    > > ze mnie na tej wojnie nie zalezy...
    > > Ani na znisczeniu Islamu...
    > > Ale czy domagamy sie za duzo, gdy mowimy, abyscie zrownali prawa mezczyzn
    > > i kobiet i uczynili Wasze spoleczenstwa otwartymi...
    > > Ja wiem, ze to dlugi, ale teoretycznie mozliwy proces...
    > >
    > > Poza tym w POLITYCE obowiazuje zelazna regula (od zawsze):
    > > - jezeli z silniejszym nie chce sie wojny,
    > > to jego przewage trzeba uznac...
    > > A Wy nie chcecie...
  • Gość: Gatsby IP: *.cvx21-bradley.dialup.earthlink.net 01.12.02, 15:42
    Gość portalu: cyklon B napisał(a):

    > titus_flavius napisał:
    >
    > > Ave,
    > > zadałem pytanie, jakie mają być cele tej antyislamskiej krucjaty.
    > > Czy jesteś gotów wymordować wszystkich muzułmanów?
    > > T.
    >
    > cele antyislamskiej krucjaty sa takie same jak antyżydowskiej !
    > pytanie dlaczego w Polsce wzbudza to takie emocje?
    > nie jesteśmy ani Żydami, ani Semitami ani ISlamistami!
    > to nie nasza krucjata!
    >

    Przyszli po Zydow, nie zrobilem nic bo nie jestem Zydem.
    ...
    Przyszli po chrzescijan, nie zrobilem nic bo nie jestem chrzescijaninem.
    Przyszli po mnie, nie bylo juz nikogo kto moglby mi pomoc...
  • Gość: cyklon B IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.12.02, 08:25
    Gość portalu: Gatsby napisał(a):

    > Gość portalu: cyklon B napisał(a):
    >
    > > titus_flavius napisał:
    > >
    > > > Ave,
    > > > zadałem pytanie, jakie mają być cele tej antyislamskiej krucjaty.
    > > > Czy jesteś gotów wymordować wszystkich muzułmanów?
    > > > T.
    > >
    > > cele antyislamskiej krucjaty sa takie same jak antyżydowskiej !
    > > pytanie dlaczego w Polsce wzbudza to takie emocje?
    > > nie jesteśmy ani Żydami, ani Semitami ani ISlamistami!
    > > to nie nasza krucjata!
    > >
    >
    > Przyszli po Zydow, nie zrobilem nic bo nie jestem Zydem.
    > ...
    > Przyszli po chrzescijan, nie zrobilem nic bo nie jestem chrzescijaninem.
    > Przyszli po mnie, nie bylo juz nikogo kto moglby mi pomoc...

    wprowadzili sankcje przeciwko cywilom w Iraku - nie zrobilem nic, żeby tysiące
    ludzi nie umierało............
    a skutecznośc sankcji wobec dyktatora : żadna
    KOMPROMITACJA!
  • kontrkultura 02.12.02, 20:38
    Gość portalu: cyklon B napisał(a):

    >wprowadzili sankcje przeciwko cywilom w Iraku - nie zrobilem nic, żeby tysiące
    >ludzi nie umierało............
    >a skutecznośc sankcji wobec dyktatora : żadna
    >KOMPROMITACJA!
    ----------
    No widzisz!!!
    A teraz sancji nie bedzie, cieszyc sie powinienes za Irakczykow.
    Sankcje to wina dyktatora, a to, ze go zniosa powinines sam uznac za wyzwolenie
    Iraku, czy nie? (pytam, bo wiem, ze sie z czyms nie zgodzisz)

    P.S.
    Nie zaczynaj znowu mowic o papierzu, lub innych rzeczach nie na temat, to moze
    Cie bardziej polubie :)
    --
    Pozdr.
    Wladek
  • Gość: cyklon B IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.12.02, 22:05
    kontrkultura napisał:

    > Gość portalu: cyklon B napisał(a):
    >
    > >wprowadzili sankcje przeciwko cywilom w Iraku - nie zrobilem nic, żeby tysi
    > ące
    > >ludzi nie umierało............
    > >a skutecznośc sankcji wobec dyktatora : żadna
    > >KOMPROMITACJA!
    > ----------
    > No widzisz!!!
    > A teraz sancji nie bedzie, cieszyc sie powinienes za Irakczykow.
    > Sankcje to wina dyktatora, a to, ze go zniosa powinines sam uznac za
    wyzwolenie
    >
    > Iraku, czy nie? (pytam, bo wiem, ze sie z czyms nie zgodzisz)

    Wewnetrzne sprawy iraku mnie nie obchodzą w przeciwieństwie do Ciebie, Busha i
    Blaira. Sankcje udeżyły tylko w ludność cywilną i ta ludność jeszcze bardziej
    wrogo jest nastawiona do Zachodu i USA niz kiedykolwiek.
    Wyzwalanie kogoś wbrew jego woli to już znamy z naszej historii........
    >
    > P.S.
    > Nie zaczynaj znowu mowic o papierzu, lub innych rzeczach nie na temat, to
    moze
    > Cie bardziej polubie :

    zostałem zapytany o papieża więc odpowiedziałem !
  • kontrkultura 02.12.02, 22:48
    Gość portalu: cyklon B napisał(a):

    " > No widzisz!!!
    > A teraz sancji nie bedzie, cieszyc sie powinienes za Irakczykow.
    > Sankcje to wina dyktatora, a to, ze go zniosa powinines sam uznac za
    > wyzwolenie Iraku, czy nie? (pytam, bo wiem, ze sie z czyms nie zgodzisz)

    Wewnetrzne sprawy iraku mnie nie obchodzą w przeciwieństwie do Ciebie, Busha i
    Blaira. Sankcje udeżyły tylko w ludność cywilną i ta ludność jeszcze bardziej
    wrogo jest nastawiona do Zachodu i USA niz kiedykolwiek.
    Wyzwalanie kogoś wbrew jego woli to już znamy z naszej historii........"
    ------------------
    w czyms sie moge zgodzic, ale czy nie przeszkadanie panstwu w rozwoju, na czele
    ktorego stoi faszysta, jest logiczne? - tez mamy przyklad z historii III
    Rzeszy, gdy tego nie zrobilismy.

    P.S.
    Jezeli zejdziesz kikanascie postow nizej to zauwazysz post "dowod na
    nieczystosc USA", a popieram te operacje jedynie dlatego, ze nikt nic innego
    nie ma zamiaru robic.
    --
    Pozdr.
    Wladek
  • Gość: cyklon B IP: 62.29.232.* 03.12.02, 21:35
    kontrkultura napisał:

    > Gość portalu: cyklon B napisał(a):
    >
    > " > No widzisz!!!
    > > A teraz sancji nie bedzie, cieszyc sie powinienes za Irakczykow.
    > > Sankcje to wina dyktatora, a to, ze go zniosa powinines sam uznac za
    > > wyzwolenie Iraku, czy nie? (pytam, bo wiem, ze sie z czyms nie zgodzisz)
    >
    > Wewnetrzne sprawy iraku mnie nie obchodzą w przeciwieństwie do Ciebie, Busha
    i
    >
    > Blaira. Sankcje udeżyły tylko w ludność cywilną i ta ludność jeszcze
    bardziej
    >
    > wrogo jest nastawiona do Zachodu i USA niz kiedykolwiek.
    > Wyzwalanie kogoś wbrew jego woli to już znamy z naszej historii........"
    > ------------------
    > w czyms sie moge zgodzic, ale czy nie przeszkadanie panstwu w rozwoju, na
    czele
    >
    > ktorego stoi faszysta, jest logiczne? - tez mamy przyklad z historii III
    > Rzeszy, gdy tego nie zrobilismy.

    kto my ? nie zrobiła tego europa Zachodnia.
    Husajn nie grozi żadnemu krajowi europejskiemu, a jego porachunki z byłą
    prowincja iraku - Kuwejtem to amerykański business a nie mój!
    >
    > P.S.
    > Jezeli zejdziesz kikanascie postow nizej to zauwazysz post "dowod na
    > nieczystosc USA", a popieram te operacje jedynie dlatego, ze nikt nic innego
    > nie ma zamiaru robic.

    bezsensowne bombardowanie i niszczenie iraku trwa już 10 lat.
    kiedy USa było na miejscu nie zlikwidowało dyktatora
    poza tym USA dla mnie NICZYM istotnym (w sensie politycznym a nie kulturowym)
    nie rózni się od Iraku. Gdy Turcja członek NATO i sprzymierzeniec USA
    dokonywała ludobójstwa na Kurdach wszystko było OK, gdy robił to samo Husajn
    to jest juz zbrodnia.... To jest żenujace.
  • kontrkultura 04.12.02, 19:14
    Gość portalu: cyklon B napisał(a):
    ...
    > bezsensowne bombardowanie i niszczenie iraku trwa już 10 lat.
    > kiedy USa było na miejscu nie zlikwidowało dyktatora
    > poza tym USA dla mnie NICZYM istotnym (w sensie politycznym a nie kulturowym)
    > nie rózni się od Iraku. Gdy Turcja członek NATO i sprzymierzeniec USA
    > dokonywała ludobójstwa na Kurdach wszystko było OK, gdy robił to samo Husajn
    > to jest juz zbrodnia.... To jest żenujace.
    ===========

    Co do biznesu, racja. Ja sam o tym pisze, ale nie chodzi mi o biznes, lecz
    neutralizacje Husejnowych zagrozen i wylacznie dlatego popieram te operacje, a
    przy okazji Irakczycy beda mieli spokoj.

    P.S.
    Jak sie nazywasz?, bo wole zwracac sie do osoby po imieniu
    --
    Pozdr.
    Wladek
  • Gość: cyklon B IP: *.visp.energis.pl 05.12.02, 22:04
    kontrkultura napisał:

    > Gość portalu: cyklon B napisał(a):
    > ...
    > > bezsensowne bombardowanie i niszczenie iraku trwa już 10 lat.
    > > kiedy USa było na miejscu nie zlikwidowało dyktatora
    > > poza tym USA dla mnie NICZYM istotnym (w sensie politycznym a nie kulturow
    > ym)
    > > nie rózni się od Iraku. Gdy Turcja członek NATO i sprzymierzeniec USA
    > > dokonywała ludobójstwa na Kurdach wszystko było OK, gdy robił to samo Husa
    > jn
    > > to jest juz zbrodnia.... To jest żenujace.
    > ===========
    >
    > Co do biznesu, racja. Ja sam o tym pisze, ale nie chodzi mi o biznes, lecz
    > neutralizacje Husejnowych zagrozen i wylacznie dlatego popieram te operacje,
    a
    > przy okazji Irakczycy beda mieli spokoj.
    co Cię obchodzi stan ducha irakijczyków ?

    >
    > P.S.
    > Jak sie nazywasz?, bo wole zwracac sie do osoby po imieniu

    Kiedy Irak zaatakował jakikolwiek chrześcijański kraj ?
    Skąd masz pewność, że maja takie zamiary ?
    Czy widziałeś dowody, że Irak posiada broń masowego rażenia?
    Czy sądzisz, że Irak planuje atak na USA ?
    No cóż, pozostane jednak przy imieniu Cyklon, nazwisko B.
    Czy uważasz, że Irakijczycy powinni zostać chrześcijanami ?
    Czy uważasz, że kraje Arabskie powinny być rozbrajane, a IZrel dozbrajany ?
  • kontrkultura 06.12.02, 08:50
    Z te bronia masowego razenia wyszlo jak z koniem Trojanskim, bo przeciez znane
    (chociaz ostatni sie o nich milczy) sa fakty uzycia tejze wlasnie broni przez
    Husejna, ktora dostawal od USA. Ponad to dostawal inne bronie, srodki itp do
    robienia w Iraku tego, co w USA bylo zabranione, wiec na miejscu Busha tez bym
    nie spal spokojnie.

    Owszem USA sa temu winni, ale czy musza za to ryzykowac zyciem tysiecy/milionow
    ludzi, gdy na dodatek sa silniejsi?
    --
    Pozdr.
    Wladek
  • Gość: cyklon B IP: *.visp.energis.pl 06.12.02, 22:25
    kontrkultura napisał:

    > Z te bronia masowego razenia wyszlo jak z koniem Trojanskim, bo przeciez
    znane
    > (chociaz ostatni sie o nich milczy) sa fakty uzycia tejze wlasnie broni przez
    > Husejna, ktora dostawal od USA. Ponad to dostawal inne bronie, srodki itp do
    > robienia w Iraku tego, co w USA bylo zabranione, wiec na miejscu Busha tez
    bym
    > nie spal spokojnie.
    >
    > Owszem USA sa temu winni, ale czy musza za to ryzykowac zyciem
    tysiecy/milionow
    >
    > ludzi, gdy na dodatek sa silniejsi?

    dobra. czy Iracka komisja rozbrojeniowa może przyjechać do USA sprawdzić jakie
    rodzaje zakazanej broni są tam produkowane ?
  • kontrkultura 09.12.02, 00:06
    Komisia panstwa, ktore rzadzone przez terroryste?
    NIGDY!
    Amerykanie juz od dawna maja wszystkie bronie, ale maja tez glowe, zeby jej nie
    wykorzystywac. Mozesz to samo powiedziec o Iraku?
    --
    Pozdr.
    Wladek
  • Gość: cyklon B IP: webcacheP* / *.visp.energis.pl 14.12.02, 15:01
    kontrkultura napisał:

    ) Komisia panstwa, ktore rzadzone przez terroryste?
    ) NIGDY!
    ) Amerykanie juz od dawna maja wszystkie bronie, ale maja tez glowe, zeby jej
    nie wykorzystywac.

    ja widzę, że mają "głowę", żeby jej używać :
    ----------------------------------------------------------------------------
    UNIKI PENTAGONU
    http://www.zb.eco.pl/zb/143/military.htm
    Kilka oficjalnych raportów szacuje ryzyko stwarzane przez cząstki ZU w
    organizmie jako do przyjęcia. Stosowanie ZU i odkażanie regulują ścisłe
    przepisy federalne i wojskowe. Pentagon nazywa noszenie masek i kombinezonów
    ochronnych przeciw ZU wielką przesadą, a wg raportu z 1993 r. środki ochronne
    przeciw ZU można ignorować w czasie walki. Ochrona żołnierzy maskami i
    kombinezonami powoduje przegrzanie i utrudnia widoczność. Chodzi o zmniejszenie
    ogólnego ryzyka (...) postrzału, odniesienia ran, nabycia raka. Próbujemy
    utrzymać wszystkie względy w równowadze - powiedział Daxon. W 1995 r. wszystkie
    siły zbrojne USA zatwierdziły zestaw pomocy szkoleniowych nt. ZU.
    Reporterzy "Christian Science Monitor" zdobyli jeden egzemplarz zestawu, który
    podaje, że największe zagrożenie istnieje podczas polowych prób ostrej
    amunicji - Prawdziwą walkę można nazwać wielką próbą w warunkach polowych.
    Teren uderzony bronią ZU pozostaje skażony i nie może sam się odkazić. Zestaw
    szkoleniowy nigdy nie został wprowadzony i obecnie poddany jest
    przeglądowi. "The Nation" pisał w 1996 r., że armia szkoli wojska pancerne,
    zaopatrzeniowców oraz medyków, którzy regularnie stykają się z bronią ZU, ale
    nie piechotę.
    Bernard Rostker, urzędnik Pentagonu ds. syndromu znad Zatoki Perskiej od lat
    broni ZU, np. chwalił jego zalety w czerwcu '97 przed komisją kongresową USA.
    Skargi kombatantów nazwał kampanią dezinformacji (...), w której dyplomatom
    irackim polecono wszcząć propagandę przedstawiającą ZU jako poważne zagrożenie
    zdrowotne i środowiskowe dla Iraku. Nie przytoczył żadnych dowodów, że broń ZU
    nie stanowi zagrożenia. W styczniu '98 oświadczył, że niepoinformowanie
    żołnierzy o ryzyku stwarzanym przez ZU może i doprowadziło do tysięcy
    niepotrzebnych napromieniowań, ale nie wywołały żadnych medycznie wykrywalnych
    skutków. W sierpniu '98 Rostker oświadczył, że trzeba zmienić federalne
    przepisz o ZU bo nie nadają się do celów wojskowych. Stojąc przed komisją
    Białego Domu w listopadzie '98, Rostker skorygował swoje kategoryczne
    wcześniejsze oświadczenie o braku powiązania syndromu znad Zatoki z ZU.
    Pentagon uzasadnia lekceważenie ryzyka. Pocisk ze ZU jest tani i wchodzi w
    pancerz czołgów jak żaden inny, zapobiegając większej ilości śmierci niż może
    powodować jego promieniowanie. Zamienia czołgi w ser szwajcarski - powiedział w
    wywiadzie dla "San Francisco Examiner" Piers Wood z Centrum Informacji Obronnej
    USA. Być może najistotniejszym powodem jest fakt, że potwierdzenie związku z
    chorobami mogłoby wszcząć lawinę żądań o odszkodowania a i koszt oczyszczenia
    pól bitewnych byłby astronomiczny. Koszt usunięcia 69 t ZU z 202 ha poligonu w
    stanie Indiana wyceniono na 4-5 miliardów dolarów. Po ogromnej powierzchni nad
    Zatoką Perską rozrzucono co najmniej 4 razy więcej ZU. Nawet gdyby usunięcie ZU
    było technicznie możliwe, Pentagon dał próbkę gotowości w jednym z raportów -
    żadne prawo międzynarodowe, układ, przepisy czy zwyczaj nie wymagają od USA
    oczyszczenia pól walk nad Zatoką Perską.
    Bill Arkin, były analityk wywiadu wojskowego, a obecnie redaktor biuletynu
    badaczy atomowych oświadczył - Instytucje rządu nie są w stanie wyznać prawdy
    na ten temat. Pentagon niechętnie ujawniał ryzyko z wojny w Wietnamie. ZU to
    zapewne Agent Orange lat 90tych - oznajmił Doug Rokke, profesor ekologii na
    uniwersytecie w Jacksonville w Alabamie, były fizyk medycyny w Armii USA. Rokke
    brał udział w kampanii w Iraku w 1991 r. i był w zespole oceniającym skutki ZU
    po tej wojnie. Udzielał pomocy żołnierzom trafionym amunicjom ze ZU i dowodził
    akcjami czyszczania sprzętu skażonego ZU. Jego 15-osobowa ekipa nie otrzymała
    szkolenia o ZU ani ubiorów ochronnych, ale zakopała 6 pojazdów zniszczonych
    przez pomyłkę bronią ze ZU. W l. 1994-97 Rokke kierował produkcją zestawu
    szkoleniowego o ZU, ale zwolnił się po śmierci 2 najlepszych przyjaciół,
    których wyznaczył do zadań w Iraku nie znając zagrożenia od ZU. Większość
    pozostałych z jego ekipy choruje.
    Rokke dowiedział się we wrześniu '96 (2 lata po badaniach) o swoim zatruciu na
    sesji informacyjnej w Pentagonie o skażeniu ZU. Dopiero w lipcu '97 dostał
    pismo, że jego wewnętrzne skażenie uranem przekracza dopuszczalne 5 tys. razy.
    Mam popsute płuca, wysypkę, problemy neurologiczne. Wszyscy inni mają to samo.
    Jeśli dyrektor projektu nie dostał opieki, proszę zgadnąć, co zrobiono dla
    przeciętnego żołnierza i co zrobi się dla cywilów w Kosowie i Serbii -
    powiedział Rokke dla BBC w czerwcu '99. Nie chcą potwierdzić skutków dla
    zdrowia, bo nie chcą być odpowiedzialni za choroby wojska i ludności w Iraku,
    Kuwejcie i Arabii Saudyjskiej. Rokke przytoczył list od władz wojskowych z 1992
    r. - ZU jest w pełni poparty przez Armię, bo daje żołnierzom amerykańskim
    zwycięską przewagę we współczesnym boju. Rokke jest b. pesymistyczny - nie
    jesteśmy w stanie odwrócić decyzji stosowania broni ze ZU.
    Już pod koniec 1997 r. komitet parlamentarny zalecił przeniesienie
    odpowiedzialności za badania chorób kombatantów do bardziej skutecznej agencji.
    Ustaliliśmy, że obecne podejście do badań, diagnozy i leczenia
    najprawdopodobniej nie przyniesie w najbliższej czy nawet dalekiej przyszłości
    odpowiedzi na pytania życia i śmierci kombatantów. Wg raportu Pentagonu z
    sierpnia 98 wystawienie na ZU nie było przyczyną niewyjaśnionych objawów u
    kombatantów, mimo wcześniejszych szacunków, że tysiące żołnierzy mogło być
    wystawionych na ZU. Wątpliwości mają charakter polityczny jak i naukowy.
    Dezinformacja spowodowana przez Irak i Departament Obrony USA utrudniły analizę
    skutków ZU - zauważył Dan Fahey, kombatant znad Zatoki i autor raportu z 1998
    r. o ryzyku zdrowotnym tej wojny.
    Senator Feingold zażądał we wrześniu ubr. niezależnego badania - Stwierdzenie
    Pentagonu, że żaden kombatant wojny nad Zatoką Perską nie mógłby zachorować od
    ZU wzbudza wielkie obawy i zaprzecza licznym raportom wydanym przed i po tej
    wojnie, włącznie z raportami samej Armii USA. Feingold wezwał Kongres USA do
    przestudiowania tematu, ponieważ Pentagon i Departament ds. Kombatantów
    prawdopodobnie nie podchodzą właściwie do sprawy. 1000-str. senacki raport
    stwierdził, że napotykają oni na poważne przeszkody w uzyskaniu efektywnej
    opieki lekarskiej, a agencje rządowe nie wypełniły swoich obowiązków w stosunku
    do nich. Feingold zażądał zbadania dlaczego Pentagon nie szkolił nt. ryzyka
    broni ZU. Wg raportu dla Armii USA sprzed wojny z Irakiem, ZU stanowi
    największe ryzyko dla żołnierzy piechoty wkraczającej na pola walki, gdzie
    użyto amunicji uranowej. Brak badań i opieki dla żołnierzy wystawionych na ZU
    wbrew przepisom wojskowym wymagającym takich kroków to - wg Feingolda - inna
    szczególnie martwiąca kwestia. W 1998 r. Pentagon zamierzał dodać 300
    przypadków do badań 33 żołnierzy ranionych ZU, a więcej, gdyby wynikły powody
    do obaw. Senator Shays napisał Pentagonowi, że 333 przypadków to śmiesznie mała
    próbka - Każdy kombatant, nawet z małym prawdopodobieństwem kontaktu z ZU,
    powinien mieć szansę zbadania, a badanie powinno obejmować testy na wykrycie
    utajonych, a nie tylko oczywistych skutków.
    Raport Rand Corporation dla Pentagonu stwierdził w 1999 r., że kombatanci nie
    mają powodów do obaw z powodu wdychania pyłu ZU, ponieważ nie udowodniono, że
    pracownicy przemysłu uranowego nabywają raka płuc czy innych dolegliwości tą
    drogą. Jeśli napromieniowanie nie jest problemem naturalnego uranu, nie może
    być problemem zubożonego uranu, który jest o 40% mniej radioaktywny -
  • Gość: Hardy IP: *.cvx22-bradley.dialup.earthlink.net 29.11.02, 17:14
    My nie chcemy tej wojny. Kazda ideologia/religia ktora daja 72 dziewice za
    zamordowanie niewinnych i popycha do zbrodni musi znalezc odpowiedz!!!!!


    titus_flavius napisał:

    > Ave,
    > w trakcie dyskusji padły głosy, że celem krucjaty antymuzułmańskiej ma być
    > nawrócenie świata islamu na kulturę Zachodu.
    > Zamiary takie nie mogą być urzeczywistnione.
    > Muzułmanie nie mają bowiem wcale zamiaru przyjąć dobrowolnie zachodniej
    > kultury.
    > Jak sobie więc wyobrażacie nawrócenie ich na wartości zachodnie? Drogą
    wojny,
    > za pomocą bomb i rakiet chcecie ich nawracać?
    > Trzeba by wtedy wypowiedzieć bezwzględną wojnę całemu światu Islamu. Bez
    trudu
    > świat Zachodu może pokonać państwa islamskie. I co będzie dalej? Pokonani
    będą
    > nienawidzieć Zachodu, organizować się i myśleć o odwecie.
    > Na razie tylko ok. 1% (12 mln) ludności świata Islamu zdecydowanie
    sympatyzuje
    > z Al-Kaidą. Reszta zajmuje stanowisko chwiejne. Chcecie najwyraźniej
    wepchnąć
    > tych niezdecydowanych w ramiona Osamy, narwacając ich mieczem na kulturę
    > zachodnią.
    > Będzie tak jak w Izraelu, nieustanne bunty uciemiężonych, połączone z
    krwawymi
    > represjami. Z tą różnicą, że obecnie Izrael dysponuje przewagą ludnościową
    nad
    > Palestyńczykami i korzystna z ogromnej pomocy USA.
    > Świat zachodni zaś nie będzie miał tych atutów, w walce z całym światem
    islamu
    > .
    > Część co głupszych dyskutantów uważa, że zabicie części przypadkowych
    > muzułmanów przerazi pozostałych i skłoni ich przyjęcia kultury zachodu.
    > To jest głupota.
    > W czasie wojny Niemcy zabili 1/5 Polaków, a dalej istniało potężne podziemie
    > zbrojne. Dalej, Niemcy zabili 1/8 (20 mln) mieszkańców ZSSR, a i tak ZSSR
    wojnę
    >
    > wygrało.
    > Alianci pokonali Niemców, zabijając ich kilka milionów a i tak przez kilka
    lat
    > po wojnie Niemcy wzdychali do Hitlera.
    > Indonezja zabiłam połowę Timorczyków, a reszta dalej walczyła o
    niepodległość.
    > Izrael od 54 lat stale morduje Palestyńczyków, a ci dalej walczą.
    > Zabicie części muzułmanów nie rozwiązuje więc kwestii islamskiej, gdyż
    > pozostali będą walczyć zacieklej. Jedyną skuteczną metodą pokonania islamu
    jest
    >
    > więc zabicie wszystkich muzułmanów, czyli 1 mld 200 mln ludzi.
    > Tego jednak Zachód ani nie jest w stanie zrobić, ani tego nie chce.
    > Nawoływanie więc do krucjaty antyislamskiej jest głupotą, która grozi
    Zachodowi
    >
    > rozpętaniem niekończącej się wojny ze światem Islamu. Wojny tej Zachód nie
    może
    >
    > definitywnie wygrać ...
    > T.
  • Gość: cyklon B IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 30.11.02, 23:26
    Gość portalu: Hardy napisał(a):

    > My nie chcemy tej wojny. Kazda ideologia/religia ktora daja 72 dziewice za
    > zamordowanie niewinnych i popycha do zbrodni musi znalezc odpowiedz!!!!

    Wszystkie ideologie nagradzają zabijanie wrogów ! I niewinnych też !
    wszystkie armie przyznaja sobie za to medale.
    czy jest jakis wyjątek ?


    >
    > titus_flavius napisał:
    >
    > > Ave,
    > > w trakcie dyskusji padły głosy, że celem krucjaty antymuzułmańskiej ma być
    >
    > > nawrócenie świata islamu na kulturę Zachodu.
    > > Zamiary takie nie mogą być urzeczywistnione.
    > > Muzułmanie nie mają bowiem wcale zamiaru przyjąć dobrowolnie zachodniej
    > > kultury.
    > > Jak sobie więc wyobrażacie nawrócenie ich na wartości zachodnie? Drogą
    > wojny,
    > > za pomocą bomb i rakiet chcecie ich nawracać?
    > > Trzeba by wtedy wypowiedzieć bezwzględną wojnę całemu światu Islamu. Bez
    > trudu
    > > świat Zachodu może pokonać państwa islamskie. I co będzie dalej? Pokonani
    > będą
    > > nienawidzieć Zachodu, organizować się i myśleć o odwecie.
    > > Na razie tylko ok. 1% (12 mln) ludności świata Islamu zdecydowanie
    > sympatyzuje
    > > z Al-Kaidą. Reszta zajmuje stanowisko chwiejne. Chcecie najwyraźniej
    > wepchnąć
    > > tych niezdecydowanych w ramiona Osamy, narwacając ich mieczem na kulturę
    > > zachodnią.
    > > Będzie tak jak w Izraelu, nieustanne bunty uciemiężonych, połączone z
    > krwawymi
    > > represjami. Z tą różnicą, że obecnie Izrael dysponuje przewagą ludnościową
    >
    > nad
    > > Palestyńczykami i korzystna z ogromnej pomocy USA.
    > > Świat zachodni zaś nie będzie miał tych atutów, w walce z całym światem
    > islamu
    > > .
    > > Część co głupszych dyskutantów uważa, że zabicie części przypadkowych
    > > muzułmanów przerazi pozostałych i skłoni ich przyjęcia kultury zachodu.
    > > To jest głupota.
    > > W czasie wojny Niemcy zabili 1/5 Polaków, a dalej istniało potężne podziem
    > ie
    > > zbrojne. Dalej, Niemcy zabili 1/8 (20 mln) mieszkańców ZSSR, a i tak ZSSR
    > wojnę
    > >
    > > wygrało.
    > > Alianci pokonali Niemców, zabijając ich kilka milionów a i tak przez kilka
    >
    > lat
    > > po wojnie Niemcy wzdychali do Hitlera.
    > > Indonezja zabiłam połowę Timorczyków, a reszta dalej walczyła o
    > niepodległość.
    > > Izrael od 54 lat stale morduje Palestyńczyków, a ci dalej walczą.
    > > Zabicie części muzułmanów nie rozwiązuje więc kwestii islamskiej, gdyż
    > > pozostali będą walczyć zacieklej. Jedyną skuteczną metodą pokonania islamu
    >
    > jest
    > >
    > > więc zabicie wszystkich muzułmanów, czyli 1 mld 200 mln ludzi.
    > > Tego jednak Zachód ani nie jest w stanie zrobić, ani tego nie chce.
    > > Nawoływanie więc do krucjaty antyislamskiej jest głupotą, która grozi
    > Zachodowi
    > >
    > > rozpętaniem niekończącej się wojny ze światem Islamu. Wojny tej Zachód nie
    >
    > może
    > >
    > > definitywnie wygrać ...
    > > T.
  • kontrkultura 01.12.02, 14:27
    Gość portalu: cyklon B napisał(a):

    > Wszystkie ideologie nagradzają zabijanie wrogów ! I niewinnych też !
    > wszystkie armie przyznaja sobie za to medale.
    > czy jest jakis wyjątek ?
    ----------
    biblii sie nie czytalo, a sie takie bzdury sie pisze...
    ajajaj...
    --
    Pozdr.
    Wladek
  • Gość: cyklon B IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.12.02, 08:27
    kontrkultura napisał:

    > Gość portalu: cyklon B napisał(a):
    >
    > > Wszystkie ideologie nagradzają zabijanie wrogów ! I niewinnych też !
    > > wszystkie armie przyznaja sobie za to medale.
    > > czy jest jakis wyjątek ?
    > ----------
    > biblii sie nie czytalo, a sie takie bzdury sie pisze...
    > ajajaj...

    rzezie, zbrodnie, morderstwa opisywane w Biblii nie maja sobie równych to fakt.
  • kontrkultura 02.12.02, 22:56
    Gość portalu: cyklon B napisał(a):

    > rzezie, zbrodnie, morderstwa opisywane w Biblii nie maja sobie równych to
    fakt.
    ----------
    Ale sa wszystkie potepiane i do tych zbrodniarzy kieruja sie wlasnie te krwawo
    sa opisane momenty sadu ostatecznego, gdy winni beda odpowiadali za grzechy.

    Co do nas napisane jest, ze jak Cie w jeden policzek uderza, podstaw drugi...
    Co prawda, gdybysmy sie tego trzymali, nikt z nas by tu nic nie pisal, bo
    wyginelibysmy szybciej niz indianie, a jednak Chrystus daje przyklad
    milosierdzia i poswiecenia sie, chociaz Jemu akurat (wg. Naszej logiki) nie
    wypada tak sie zachowywac.

    --
    Pozdr.
    Wladek
  • Gość: cyklon B IP: 62.29.232.* 03.12.02, 21:42
    kontrkultura napisał:

    > Gość portalu: cyklon B napisał(a):
    >
    > > rzezie, zbrodnie, morderstwa opisywane w Biblii nie maja sobie równych to
    > fakt.
    > ----------
    > Ale sa wszystkie potepiane i do tych zbrodniarzy kieruja sie wlasnie te
    krwawo
    > sa opisane momenty sadu ostatecznego, gdy winni beda odpowiadali za grzechy.
    >
    > Co do nas napisane jest, ze jak Cie w jeden policzek uderza, podstaw drugi...
    > Co prawda, gdybysmy sie tego trzymali, nikt z nas by tu nic nie pisal, bo
    > wyginelibysmy szybciej niz indianie, a jednak Chrystus daje przyklad
    > milosierdzia i poswiecenia sie, chociaz Jemu akurat (wg. Naszej logiki) nie
    > wypada tak sie zachowywac.
    >
    A co powiesz o takim cytacie. Zaznaczam, że nie jest z Hitlera ani Stalina lecz
    z Biblii :

    "Tych zaś, przeciwników moich, którzy nie chcieli, żebym panował nad nimi,
    przyprowadźcie tu, i zabijcie na moich oczach." Łukasz 19:27
  • Gość: Alex IP: *.hispeed.ch 04.12.02, 01:16
    Gość portalu: cyklon B napisał(a):

    > kontrkultura napisał:
    >
    > > Gość portalu: cyklon B napisał(a):
    > >
    > > > rzezie, zbrodnie, morderstwa opisywane w Biblii nie maja sobie równyc
    > h to
    > > fakt.
    > > ----------
    > > Ale sa wszystkie potepiane i do tych zbrodniarzy kieruja sie wlasnie te
    > krwawo
    > > sa opisane momenty sadu ostatecznego, gdy winni beda odpowiadali za grzech
    > y.
    > >
    > > Co do nas napisane jest, ze jak Cie w jeden policzek uderza, podstaw drugi
    > ...
    > > Co prawda, gdybysmy sie tego trzymali, nikt z nas by tu nic nie pisal, bo
    > > wyginelibysmy szybciej niz indianie, a jednak Chrystus daje przyklad
    > > milosierdzia i poswiecenia sie, chociaz Jemu akurat (wg. Naszej logiki) ni
    > e
    > > wypada tak sie zachowywac.
    > >
    > A co powiesz o takim cytacie. Zaznaczam, że nie jest z Hitlera ani Stalina
    lec
    > z
    > z Biblii :
    ...............................................................................>

    >
    "Tych zaś, przeciwników moich, którzy nie chcieli, żebym panował nad nimi,
    > przyprowadźcie tu, i zabijcie na moich oczach." Łukasz 19:27


    To jest porownanie ktore Jezus opowiada do uczniow. A te slowa nie mowi Jezus
    tylko Krol w porownaniu o Krolestwie Niebieskim. Przeczytaj najpierw Ewangelie
    Lukasza a potem mozesz cytowac.
  • Gość: cyklon B IP: *.visp.energis.pl 04.12.02, 09:31
    Gość portalu: Alex napisał(a):

    > Gość portalu: cyklon B napisał(a):
    >
    > > kontrkultura napisał:
    > >
    > > > Gość portalu: cyklon B napisał(a):
    > > >
    > > > > rzezie, zbrodnie, morderstwa opisywane w Biblii nie maja sobie r
    > ównyc
    > > h to
    > > > fakt.
    > > > ----------
    > > > Ale sa wszystkie potepiane i do tych zbrodniarzy kieruja sie wlasnie
    > te
    > > krwawo
    > > > sa opisane momenty sadu ostatecznego, gdy winni beda odpowiadali za g
    > rzech
    > > y.
    > > >
    > > > Co do nas napisane jest, ze jak Cie w jeden policzek uderza, podstaw
    > drugi
    > > ...
    > > > Co prawda, gdybysmy sie tego trzymali, nikt z nas by tu nic nie pisal
    > , bo
    > > > wyginelibysmy szybciej niz indianie, a jednak Chrystus daje przyklad
    > > > milosierdzia i poswiecenia sie, chociaz Jemu akurat (wg. Naszej logik
    > i) ni
    > > e
    > > > wypada tak sie zachowywac.
    > > >
    > > A co powiesz o takim cytacie. Zaznaczam, że nie jest z Hitlera ani Stalin
    > a
    > lec
    > > z
    > > z Biblii :
    > ..............................................................................
    .
    > >
    >
    > >
    > "Tych zaś, przeciwników moich, którzy nie chcieli, żebym panował nad nimi,
    > > przyprowadźcie tu, i zabijcie na moich oczach." Łukasz 19:27
    >
    >
    > To jest porownanie ktore Jezus opowiada do uczniow. A te slowa nie mowi Jezus
    > tylko Krol w porownaniu o Krolestwie Niebieskim. Przeczytaj najpierw
    Ewangelie
    > Lukasza a potem mozesz cytowac.

    Proszę uprzejmie otworzyć ewangelie i czytać !
    Jezus w drodze do Jerozolimy przechodził przez Jerycho i tam opowiedział
    ludziom m.im. 'przypowieśc o minach ". Na jej podsumowanie powiedział w
    pierwszej osobie:/.../
    "Powiadam wam : Każdemu, kto ma bedzie dodane, a temu kto nie ma, zabiorą nawet
    to co ma. tych zaś przciwników moich , którzy nie chcieli, żebym panował nad
    nimi, przyproawadzcie ti i pościnajcie w moich oczach".
    Po tych słowach ruszył na przedzie, zdążając do Jerozolimy. /.../

    ( w przekładzie z języków oryginalnych opracował zespół biblistów polskich z
    inicjatywy Benedyktynów Tynieckich, Pallotinum 1996)
  • titus_flavius 02.12.02, 13:58
    Ave,
    ponawiam mój apel o przemyślenie celów tej waszej kucjaty i konsekwencji na m
    wszystkim grożących.
    Wizja światowego Izraela, w którym panuje przemoc, upadek gospodarki jest
    całkiem realny, jeżeli chcecie obcych siłą nawracać na kulturę zachodnią.
    T.

    titus_flavius napisał:

    > Ave,
    > w trakcie dyskusji padły głosy, że celem krucjaty antymuzułmańskiej ma być
    > nawrócenie świata islamu na kulturę Zachodu.
    > Zamiary takie nie mogą być urzeczywistnione.
    > Muzułmanie nie mają bowiem wcale zamiaru przyjąć dobrowolnie zachodniej
    > kultury.
    > Jak sobie więc wyobrażacie nawrócenie ich na wartości zachodnie? Drogą
    wojny,
    > za pomocą bomb i rakiet chcecie ich nawracać?
    > Trzeba by wtedy wypowiedzieć bezwzględną wojnę całemu światu Islamu. Bez
    trudu
    > świat Zachodu może pokonać państwa islamskie. I co będzie dalej? Pokonani
    będą
    > nienawidzieć Zachodu, organizować się i myśleć o odwecie.
    > Na razie tylko ok. 1% (12 mln) ludności świata Islamu zdecydowanie
    sympatyzuje
    > z Al-Kaidą. Reszta zajmuje stanowisko chwiejne. Chcecie najwyraźniej
    wepchnąć
    > tych niezdecydowanych w ramiona Osamy, narwacając ich mieczem na kulturę
    > zachodnią.
    > Będzie tak jak w Izraelu, nieustanne bunty uciemiężonych, połączone z
    krwawymi
    > represjami. Z tą różnicą, że obecnie Izrael dysponuje przewagą ludnościową
    nad
    > Palestyńczykami i korzystna z ogromnej pomocy USA.
    > Świat zachodni zaś nie będzie miał tych atutów, w walce z całym światem
    islamu
    > .
    > Część co głupszych dyskutantów uważa, że zabicie części przypadkowych
    > muzułmanów przerazi pozostałych i skłoni ich przyjęcia kultury zachodu.
    > To jest głupota.
    > W czasie wojny Niemcy zabili 1/5 Polaków, a dalej istniało potężne podziemie
    > zbrojne. Dalej, Niemcy zabili 1/8 (20 mln) mieszkańców ZSSR, a i tak ZSSR
    wojnę
    >
    > wygrało.
    > Alianci pokonali Niemców, zabijając ich kilka milionów a i tak przez kilka
    lat
    > po wojnie Niemcy wzdychali do Hitlera.
    > Indonezja zabiłam połowę Timorczyków, a reszta dalej walczyła o
    niepodległość.
    > Izrael od 54 lat stale morduje Palestyńczyków, a ci dalej walczą.
    > Zabicie części muzułmanów nie rozwiązuje więc kwestii islamskiej, gdyż
    > pozostali będą walczyć zacieklej. Jedyną skuteczną metodą pokonania islamu
    jest
    >
    > więc zabicie wszystkich muzułmanów, czyli 1 mld 200 mln ludzi.
    > Tego jednak Zachód ani nie jest w stanie zrobić, ani tego nie chce.
    > Nawoływanie więc do krucjaty antyislamskiej jest głupotą, która grozi
    Zachodowi
    >
    > rozpętaniem niekończącej się wojny ze światem Islamu. Wojny tej Zachód nie
    może
    >
    > definitywnie wygrać ...
    > T.
  • kontrkultura 29.11.02, 11:59
    Co powinnyby byly zrobic USA z jej mozliwosciami, jezeli im zalezy na
    neutralizacji niebezpieczenstwa teroryzmu i rezimow?

    - sklocic panstwa islamskie z rezimami i Al Quaida itp, zeby same sie
    pozabijaly, tam podlac oleju do ognia, tu pomoc niby szpiega zlapac........... -
    maja przeciez miliony sposobow, zeby dzielic, a nawet znajdywac dwoch durniow
    i byc trzecim nie bijacym sie, lecz korzystajacym.

    Nie! Bo jakze mozna dopuscic, zeby ropa sie dostala do rak nie USA, a przeciez
    tyle sil juz na to zmarnowali, nie potrzebnie??? Chociazby Husejn i jemu
    podobni to wychowankowie USA!

    W zwiazku z tym stwierdzam, ze nic ta wojna nie ma wspolnego z walka z
    teroryzmem, chociaz oficjalnie bedzie wlasnie taka.
    Z drugiej strony nikt nic lepszego nie proponuje (i widocznie nie
    zaproponuje), wiec jestem 100% po stronie USA.

    Co do walki o demokracje - po cholere? Niech zyja, jak im Allah kaze chyba, ze
    zechca cos nam zlego zrobic, wtedy dopiero doznaja skutki kopania spiacego psa
    (ten kto kopnie).

    P.S.
    wybaczcie szczerosc :)
    -
    Wladek
  • kontrkultura 30.11.02, 15:56
    kyle,
    powiedz cos
    --
    Pozdr.
    Wladek
  • kyle_broflovski 30.11.02, 16:34
    Myslalem ze obrazek rur jest jasny. Inwazja Afganistanu zaczela sie od poscigu
    za Osama a konczy sie "przypadkowa" budowa gazociagu. Podobnie jest z Irakiem.
    Przeklenstwem tych panstw jest ropa i gaz a nie islam. Bangladesz czy Sahara
    Zachdnianie ma ropy ma islam i nic sie o zagrozeniu ze strony Bangladesz nie
    pisze. Wladek, nie ma wojny bez przyczny a glowna przyczyna wojen sa pieniadze.
    Reszta to produkt propagandy.
  • kontrkultura 30.11.02, 17:37
    wiem, przeczytalem podany przez Ciebie artykul i wlasnie tak juz napisalem o
    tych wszystkich wojnach prowadzonych USA.
    Poprostu chcialem, zebys powiedzial wlasne zdanie.
    Ale czy jednak popierasz USA?

    --
    Pozdr.
    Wladek
  • kyle_broflovski 01.12.02, 14:07
    Jak mozna popierac wojne na ktorej niewielu pod maska humanitaryzmu i pod
    sztandarem walki z teroryzmen zrobi profit, wielu straci wiele a wiekszosci
    chorej na bezinteresowna nienawisc da chwilowa ulge?
  • Gość: Gatsby IP: *.cvx21-bradley.dialup.earthlink.net 01.12.02, 15:47
    Czy wysadzenie w powietrze WTC to produkt propagandy?
    Czy nie uwazasz ze ten rurociag moze przyniesc Afganistanowi korzysci
    (jesli go nie wysadza w powietrze)?
    Czy wiesz ze Ameryka nie kupuje ropy od Iraku? Natomiast masowo kupuje
    Europa. Dlaczego Europejczycy sa za Irakiem a Amerykanie przeciwko???


    kyle_broflovski napisał:

    > Jak mozna popierac wojne na ktorej niewielu pod maska humanitaryzmu i pod
    > sztandarem walki z teroryzmen zrobi profit, wielu straci wiele a wiekszosci
    > chorej na bezinteresowna nienawisc da chwilowa ulge?
  • kyle_broflovski 01.12.02, 16:42

    USA kupuje najwiecej ropy irackiej i sprzedaje to innym, zrob zadanie domowe i
    sprawdz to.
    Kto bedze wlascicielem rury w Afganistanie ten zarobi. Jak ja Afganistan po
    30latach! odkupi caly dochod pojdzie na naprawy rury :-). To dobry interes ale
    nie dla Afganistanu
    WTC to rezultal wieloletniej arogancji
  • Gość: Gatsby IP: *.cvx40-bradley.dialup.earthlink.net 01.12.02, 18:42
    Tutaj jestes na bakier z faktami. Po uderzeniu na Afganistan, Irak postanowil
    zawiesic na miesiac sprzedaz ropy do USA. Wtedy kongres podjal uchwale ze
    Ameryka w ogole nie bedzie kupowac ropy irackiej. Ilosc ropy jaka Ameryka
    kupowala przedtem byla zreszta znikoma.

    kyle_broflovski napisał:

    >
    > USA kupuje najwiecej ropy irackiej i sprzedaje to innym, zrob zadanie domowe
    i
    > sprawdz to.
    > Kto bedze wlascicielem rury w Afganistanie ten zarobi. Jak ja Afganistan po
    > 30latach! odkupi caly dochod pojdzie na naprawy rury :-). To dobry interes
    ale
    > nie dla Afganistanu
    > WTC to rezultal wieloletniej arogancji
  • Gość: Gatsby IP: *.cvx40-bradley.dialup.earthlink.net 01.12.02, 18:47
    > WTC to rezultal wieloletniej arogancji

    -------------

    Oczywiscie napasc islamu na Francje i Indie to rowniez wynik arogancji
    tychze krajow. Pogratulowac logiki!!!
  • kyle_broflovski 01.12.02, 19:02
    o czym piszesz?
  • kyle_broflovski 01.12.02, 18:49
    bo i znikoma ilosc ropy Irak moze sprzedawac
    www.un.org tu znajdziesz info na ten temat
    ile za to mozna kupic lekarstw na jednego Irakijczyka ?
    mozasz sprawdzic dzielac to przez liczbe mieszkancoww Iraku.

    nie chca kupowac ropy i dzis wlasnie bombardowano
    rafinerie na poludniu Iraku
  • pauline_kaczanow 01.12.02, 21:32
    Kyle moze masz racje..
  • kontrkultura 02.12.02, 00:09
    Jasne jak 2+2,
    mowilem juz, ze USA manipuluja K-Wyprawa na swoja korzysc,
    ale sa przeciez swoje plusy nie tyko dla USA tego, co robia.
    --
    Pozdr.
    Wladek
  • kontrkultura 01.12.02, 20:14
    kyle_broflovski napisał:

    > Jak mozna popierac wojne na ktorej niewielu pod maska humanitaryzmu i pod
    > sztandarem walki z teroryzmen zrobi profit, wielu straci wiele a wiekszosci
    > chorej na bezinteresowna nienawisc da chwilowa ulge?
    -----
    a czy jednak nie uwazasz, ze przynajmniej cos ten rurociag przyniesie
    Afganistanowi?
    Moze nie dzis, ale po pewnym czasie...
    W koncu za czasy panowania dziadka Osamy nic w lepsza strone sie nie zmienilo,
    a teraz jest szansa, ze ten kraj pojdzie cywilizowana droga.
    Nie rozumiem tylko czemu USA NIC dla tego nie robia, gdy ten nieszczesny kraj
    tak bardzo potrzebuje pomocy. :(
    --
    Pozdr.
    Wladek
  • hans2 29.11.02, 14:06
    MODLY W EGIPSKIM AL-AKHBAR DO HITLERA!!
    Autor: Gość: mirmat IP: *.dialup.eol.ca
    Data: 21-05-2002 17:35 + odpowiedz na list

    Jak podal Washinton Time w artykule edytorskim z 19 maja 2002, w rzadowym
    dzienniku egipskim Al-Akhbar autor napisal wymyslona dyskusje z Hitlerem gdzie
    mu wypomina nie dkonczenie mordow na Zydach: "To cite just one
    of many examples, several weeks ago the government daily Al-Akhbar ran an op-
    ed
    in which the author described an imaginary conversation with Hitler about the
    Final Solution: "If only you had done it, brother, if only it had really
    happened."


  • Gość: Kasia IP: proxy / 80.230.222.* 29.11.02, 16:12
    kontrkultura napisał:

    > Bracia,
    > nadszedl czas, gdy wiemy, ze jezeli nic nie zrobimy, przegramy wszystko.
    > Tzn. panstwa Arabskie jeszcze nie maja w miare poteznej broni i jeszcze nie
    > moga zwyciezyc, nie liczac beznadziejnych terorysci.
    >
    > Dzien po dniu pozwalaja sobie coraz wiecej!
    > Jest ich coraz wiecej w Europie, a jak juz ich tu bedzie odpowiednio duzo,
    > narzuca nam swoje zasady, szariat, oraz inne prawdy i nic wtedy nie powiemy.
    >
    > Teraz mamy niewiarygodna okazje rozwiazac wojne z Irakiem, czy bedzie inna?

    MODLY W EGIPSKIM AL-AKHBAR DO HITLERA!!
    Autor: Gość: mirmat IP: *.dialup.eol.ca
    Data: 21-05-2002 17:35 + odpowiedz na list

    Jak podal Washinton Time w artykule edytorskim z 19 maja 2002, w rzadowym
    dzienniku egipskim Al-Akhbar autor napisal wymyslona dyskusje z Hitlerem gdzie
    mu wypomina nie dkonczenie mordow na Zydach: "To cite just one
    of many examples, several weeks ago the government daily Al-Akhbar ran an op-
    ed
    in which the author described an imaginary conversation with Hitler about the
    Final Solution: "If only you had done it, brother, if only it had really
    happened."


  • Gość: Hardy IP: *.cvx22-bradley.dialup.earthlink.net 29.11.02, 17:30
    Wladku, takie bylo myslenie przed 11 wrzesnia. Jednak zechcieli nam cos zrobic.
    Co wiecej, oni nie maja wyjscia. Nadprodukcja ludzi w islamie jest horrendalna.
    Gdzies ich musza ulokowac. Europa czy USA sa dobrymi miejscami ale imigracja
    jest wolna. Najlepiej uzyc V kolumne do rozmiekczenia tych krajow zeby
    sie "podporzdkowaly." Titus ma racje w jednym: albo musimy ich masowo
    przyjmowac i popelnic cywilizacyjne harakiri albo trzymac ich tam gdzie sa
    co jest rownowazne mordowaniu. Islam nie ma tradycji industrializacji, edukacji
    (poza koraniczna) i dlatego jest chodzaca hekatomba.

    Pamietacie co szjkowie mowili po zamachu na Bali: nawroccie sie na islam
    albo wszyscy zginiecie. Ja to biore smiertelnie powaznie.


    --------
    Co do walki o demokracje - po cholere? Niech zyja, jak im Allah kaze chyba, ze
    zechca cos nam zlego zrobic, wtedy dopiero doznaja skutki kopania spiacego psa
    (ten kto kopnie).

    P.S.
    wybaczcie szczerosc :)
    -
    Wladek

  • kontrkultura 30.11.02, 15:53
    Gość portalu: Hardy napisał(a):

    >Wladku, takie bylo myslenie przed 11 wrzesnia. Jednak zechcieli nam cos zrobic.
    --------
    11.09.01 nie zmienia faktu, lecz dodaje nowy powod do rozmiazania wojny

    >Co wiecej, oni nie maja wyjscia. Nadprodukcja ludzi w islamie jest horrendalna.
    >Gdzies ich musza ulokowac. Europa czy USA sa dobrymi miejscami ale imigracja
    >jest wolna. Najlepiej uzyc V kolumne do rozmiekczenia tych krajow zeby
    >sie "podporzdkowaly." Titus ma racje w jednym: albo musimy ich masowo
    >przyjmowac i popelnic cywilizacyjne harakiri albo trzymac ich tam gdzie sa
    >co jest rownowazne mordowaniu. Islam nie ma tradycji industrializacji, edukacji
    >(poza koraniczna) i dlatego jest chodzaca hekatomba.
    --------
    i nie zmienil sie juz od >tysiaca lat.
    ale jezeli np. plemie murzynow zyje sobie gdzies w Kongo i nie maja tam ani
    demokracji, ani rownych praw, czy musimy im ja nawiazac, nawrocic ich na
    chrzescianstwo itp, lub ic ZABIC ???
    Wojna Krzyzowa jedynie przeciwko tym, kto jest naszym wrogiem -
    fundamentalisci, niebezpieczne rezimy

    >Pamietacie co szjkowie mowili po zamachu na Bali: nawroccie sie na islam
    >albo wszyscy zginiecie. Ja to biore smiertelnie powaznie.
    --------
    i wpierdolmy (przepraszam) temu kto tak powiedzial

    --
    Pozdr.
    Wladek
  • Gość: Hardy IP: *.cvx21-bradley.dialup.earthlink.net 30.11.02, 18:07
    A jesli to plemie zaczyna umierac smiercia glodowa (przewaznie dzieci i
    kobiety) a ty wiesz dlaczego, to co robisz? Najpierw posylasz zywnosc (srodek
    dorazny). Zaraz potem jednak skrobiemy sie w glowe bo to niczego nie
    rozwiazuje. Wtedy jedni skrobia sie w glowe i odchodza. Inni usiluja cos
    zmienic. Wtedy liberalna prasa okrzykuje ich moronami, idiotami etc. (vide
    Bush).

    Teraz zalozmy ze to plemie ma ideologie obwiniajaca za swe nieszczescia
    swiat zewnetrzny. Posylaja swoich najzdolniejszych do bogatszych krajow
    i probuja przeniesc swoj chaos na nowy teren. Wtedy liberalna prasa to popiera
    w imie praw ludzkich, wolnosci przeplywu ludzi etc. Tymczasem, najzdolniejsi
    juz maja materialy wybuchowe i ich ojcowie duchowi posylaja im informacje
    kogo maja wysadzic. BOOOOM!!!! Prasa liberalna pisze ze to tylko terrorysci a
    reszta jest dobra. Wtedy, Wladek jedzie na Bali i rozwala przywodce duchowego
    na miejscu. Prasa liberalna POTEPIA o jako prowokacje. I Rzeczywiscie, miliard
    ludzi skanduje: SMIERC WLADKOWI!!! Prasa liberalna przeprasza i nawoluje do
    nietykalnosci przywodcow duchowych. NIECH SOBIE PODKLADAJA BOMBKI TAM GDZIE
    CHACA. Bo jak sie im tego zabroni to miliard ludzi bedzie sfrustrowanych.


    --------------
    ale jezeli np. plemie murzynow zyje sobie gdzies w Kongo i nie maja tam ani
    demokracji, ani rownych praw, czy musimy im ja nawiazac, nawrocic ich na
    chrzescianstwo itp, lub ic ZABIC ???
    Wojna Krzyzowa jedynie przeciwko tym, kto jest naszym wrogiem -
    fundamentalisci, niebezpieczne rezimy

    >Pamietacie co szjkowie mowili po zamachu na Bali: nawroccie sie na islam
    >albo wszyscy zginiecie. Ja to biore smiertelnie powaznie.
    --------
    i wpierdolmy (przepraszam) temu kto tak powiedzial

  • Gość: cyklon B IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 30.11.02, 23:34
    Gość portalu: Hardy napisał(a):

    > A jesli to plemie zaczyna umierac smiercia glodowa (przewaznie dzieci i
    > kobiety) a ty wiesz dlaczego, to co robisz? Najpierw posylasz zywnosc (srodek
    > dorazny). Zaraz potem jednak skrobiemy sie w glowe bo to niczego nie
    > rozwiazuje. Wtedy jedni skrobia sie w glowe i odchodza. Inni usiluja cos
    > zmienic. Wtedy liberalna prasa okrzykuje ich moronami, idiotami etc. (vide
    > Bush).
    >
    > Teraz zalozmy ze to plemie ma ideologie obwiniajaca za swe nieszczescia
    > swiat zewnetrzny. Posylaja swoich najzdolniejszych do bogatszych krajow
    > i probuja przeniesc swoj chaos na nowy teren. Wtedy liberalna prasa to
    popiera
    > w imie praw ludzkich, wolnosci przeplywu ludzi etc. Tymczasem, najzdolniejsi
    > juz maja materialy wybuchowe i ich ojcowie duchowi posylaja im informacje
    > kogo maja wysadzic. BOOOOM!!!! Prasa liberalna pisze ze to tylko terrorysci a
    > reszta jest dobra. Wtedy, Wladek jedzie na Bali i rozwala przywodce duchowego
    > na miejscu. Prasa liberalna POTEPIA o jako prowokacje. I Rzeczywiscie,
    miliard
    > ludzi skanduje: SMIERC WLADKOWI!!! Prasa liberalna przeprasza i nawoluje do
    > nietykalnosci przywodcow duchowych. NIECH SOBIE PODKLADAJA BOMBKI TAM GDZIE
    > CHACA. Bo jak sie im tego zabroni to miliard ludzi bedzie sfrustrowanych.
    >
    >
    > --------------
    > ale jezeli np. plemie murzynow zyje sobie gdzies w Kongo i nie maja tam ani
    > demokracji, ani rownych praw, czy musimy im ja nawiazac, nawrocic ich na
    > chrzescianstwo itp, lub ic ZABIC ???
    > Wojna Krzyzowa jedynie przeciwko tym, kto jest naszym wrogiem -
    > fundamentalisci, niebezpieczne rezimy
    >
    > >Pamietacie co szjkowie mowili po zamachu na Bali: nawroccie sie na islam
    > >albo wszyscy zginiecie. Ja to biore smiertelnie powaznie.
    > --------
    > i wpierdolmy (przepraszam) temu kto tak powiedzial
    ------------------------
    a kto wpierdoli tysiącom księży i pastorów którzy nawracają na całym swiecie na
    chrześcijaństwo ?
    chyba, że nawracać na chrześcijaństwo jest cacy, a na islam be ?
    fuck off! niczym się to nie różni!
    >
  • Gość: Gatsby IP: *.cvx22-bradley.dialup.earthlink.net 01.12.02, 02:28
    1. Tutaj mamy alternatywe miedzy islamem a smiercia.
    Zaden z ksiezy nie powie "nawracajcie sie albo zginiecie" i to jest
    podstawowa roznica.

    2. Inna roznica: nawrocenie z chrzescijanstwa na islam jest OK.
    Na odwrot jest kara smierci!!!

    ----------------
    > >Pamietacie co szjkowie mowili po zamachu na Bali: nawroccie sie na islam
    > >albo wszyscy zginiecie. Ja to biore smiertelnie powaznie.
    > --------
    > i wpierdolmy (przepraszam) temu kto tak powiedzial
    ------------------------
    a kto wpierdoli tysiącom księży i pastorów którzy nawracają na całym swiecie
    na
    chrześcijaństwo ?
    chyba, że nawracać na chrześcijaństwo jest cacy, a na islam be ?
    fuck off! niczym się to nie różni!
  • Gość: Gość portalu: cyklon B IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 01.12.02, 21:26
    Gość portalu: Gatsby napisał(a):

    > 1. Tutaj mamy alternatywe miedzy islamem a smiercia.
    > Zaden z ksiezy nie powie "nawracajcie sie albo zginiecie" i to jest
    > podstawowa roznica.

    cyklon B : doprawdy ? a jak wygineli np. Prusowie?

    >
    > 2. Inna roznica: nawrocenie z chrzescijanstwa na islam jest OK.
    > Na odwrot jest kara smierci!!!


    tylko, że to nie islamscy misjonarze infiltrują wszystkie kultury mieszając im
    w głowach, by wyginęły.............

    >
    > ----------------
    > > >Pamietacie co szjkowie mowili po zamachu na Bali: nawroccie sie na isl
    > am
    > > >albo wszyscy zginiecie. Ja to biore smiertelnie powaznie.
    > > --------
    > > i wpierdolmy (przepraszam) temu kto tak powiedzial
    > ------------------------
    > a kto wpierdoli tysiącom księży i pastorów którzy nawracają na całym swiecie
    > na
    > chrześcijaństwo ?
    > chyba, że nawracać na chrześcijaństwo jest cacy, a na islam be ?
    > fuck off! niczym się to nie różni!
  • kontrkultura 01.12.02, 14:05
    Gość portalu: cyklon B napisał(a):

    >a kto wpierdoli tysiącom księży i pastorów którzy nawracają na całym swiecie na
    >chrześcijaństwo ?
    >chyba, że nawracać na chrześcijaństwo jest cacy, a na islam be ?
    >fuck off! niczym się to nie różni!
    ------------
    przeczytaj odpowiedz Gatsbiego (bo sie z nim na 100% zgadzam) i odpowiedz mi na
    moje pytanie:

    - Co zlego zrobilo Ci chrzescianstwo?
    - Moze ktos Cie sila zmusza, zebys sie nawracal?
    - A moze nasz prowojenny papiez zmusza do rzezni?

    Jezeli nie, to przestan pisac glupoty i wczytoj sie lepiej w tresc tego, co
    czytasz, bo pisalem o tych, kto nawoluje do rzezi!!!
    --
    Pozdr.
    Wladek
  • Gość: cyklon B IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 01.12.02, 21:34
    kontrkultura napisał:

    > Gość portalu: cyklon B napisał(a):
    >
    > >a kto wpierdoli tysiącom księży i pastorów którzy nawracają na całym swieci
    > e na
    > >chrześcijaństwo ?
    > >chyba, że nawracać na chrześcijaństwo jest cacy, a na islam be ?
    > >fuck off! niczym się to nie różni!
    > ------------
    > przeczytaj odpowiedz Gatsbiego (bo sie z nim na 100% zgadzam)


    i odpowiedz mi na
    >
    > moje pytanie:
    >
    > - Co zlego zrobilo Ci chrzescianstwo?

    cyklon B : chrześcijaństwo nic złego mi nie zrobiło, islam nic złego mi nie
    zrobił, hinduizm i buddyzm też, nawet Arabowie i Żydzi nic złego mi nie zrobili!
    A teraz odpowiedz TY : Co i kto zrobili tobie, że nawołujesz do zbrodni ????????


    > - Moze ktos Cie sila zmusza, zebys sie nawracal?

    cyklon B : absolutnie nie ! w poprzednim e-mailu nie pisałem o sobie .
    nie jestem indianinem z żadnej z Ameryk!

    > - A moze nasz prowojenny papiez zmusza do rzezni?

    papież nikogo do niczego nie zmusza osobiście , ale jego wysłannicy w tereni
    robią ludziom wode z mózgu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    > Jezeli nie, to przestan pisac glupoty i wczytoj sie lepiej w tresc tego, co
    > czytasz, bo pisalem o tych, kto nawoluje do rzezi!!!

    czyli piszesz sam o sobie ? nawołujesz do rzezi wzywając do rozprawienia sie
    z muzułmanami. jak ci sie facet nudzi to wywołuj konflikty, mam nadzieje, że
    jestes daleko od Polski!
  • kontrkultura 01.12.02, 23:14
    Gość portalu: cyklon B napisał(a):

    > >pisalem:
    > >Jezeli nie, to przestan pisac glupoty i wczytoj sie lepiej w tresc tego, co
    > >czytasz, bo pisalem o tych, kto nawoluje do rzezi!!!
    >
    > czyli piszesz sam o sobie ? nawołujesz do rzezi wzywając do rozprawienia sie
    > z muzułmanami. jak ci sie facet nudzi to wywołuj konflikty, mam nadzieje, że
    > jestes daleko od Polski!
    --------
    Czy przynajmniej w jednym pscie napisalem, ze chce rozprawic sie z
    muzulmanami???

    A teraz jeszcze raz powtorze:

    Nie nawoluje rzezi niewinnych!

    Mowie o rozprawianiu sie nad tymi, ktorzi nawoluja do rzezi niewinnych! - tych
    idiotach, faszystach ktorzi chca prowadzic totalna wojne*, czyli o tych o kim
    przed moja odpowiedzia napisal Gatby!
    Uwazam, ze nie ma w tym nic zlego, gdyz jest to najzwyklejsza SAMOOBRONA!
    --
    Pozdr.
    Wladek

    totalna wojna* - wojna majaca na celu wojne zarowno z armia przeciwnika, jak i
    cywilami wrogiego panstwa. Przyklad: II Wojna Swiatowa
  • Gość: cyklon B IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.12.02, 08:19
    kontrkultura napisał:

    > Gość portalu: cyklon B napisał(a):
    >
    > > >pisalem:
    > > >Jezeli nie, to przestan pisac glupoty i wczytoj sie lepiej w tresc teg
    > o, co
    > > >czytasz, bo pisalem o tych, kto nawoluje do rzezi!!!
    > >
    > > czyli piszesz sam o sobie ? nawołujesz do rzezi wzywając do rozprawienia s
    > ie
    > > z muzułmanami. jak ci sie facet nudzi to wywołuj konflikty, mam nadzieje,
    > że
    > > jestes daleko od Polski!
    > --------
    > Czy przynajmniej w jednym pscie napisalem, ze chce rozprawic sie z
    > muzulmanami???
    >
    > A teraz jeszcze raz powtorze:
    >
    > Nie nawoluje rzezi niewinnych!
    >
    > Mowie o rozprawianiu sie nad tymi, ktorzi nawoluja do rzezi niewinnych! -
    tych
    > idiotach, faszystach ktorzi chca prowadzic totalna wojne*, czyli o tych o kim
    > przed moja odpowiedzia napisal Gatby!
    > Uwazam, ze nie ma w tym nic zlego, gdyz jest to najzwyklejsza SAMOOBRONA!


    Każda wolna jest totalna i gina w niej cywile. Do wojny ostatnio zdecydowanie
    najwiecej w skali swiata nawołuje George Bush.
    wez poza tym pod uwage, że Ci którzy walczyli z faszystami zabijali tak samo
    setki tysiecy niewinnych ludzi. Nie wiem czy zabicie 600 ooo cywili w ataku
    bombowym na Hiroszime można uznać za samoobrone czy za najwiekszy atak
    terrorystyczny w historii wspólczesnej ?
  • Gość: J.K. IP: *.de / 192.120.171.* 02.12.02, 08:27
    ze gdyby nie bomby "A" zrzucone na Hiroshime, wojna trwalaby o wiele dluzej
    i zgineloby znacznie wiecej osob po obu stronach...
  • Gość: cyklon B IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.12.02, 08:30
    Gość portalu: J.K. napisał(a):

    > ze gdyby nie bomby "A" zrzucone na Hiroshime, wojna trwalaby o wiele dluzej
    > i zgineloby znacznie wiecej osob po obu stronach...

    świetny argument na rzecz bzwzględnego zabijania cywili! to jednak
    Palestyńczycy maja racje !

    PS. Którzy historycy ? Amerykańscy czy japońscy ?
  • kontrkultura 02.12.02, 16:11
    Gość portalu: cyklon B napisał(a):
    > świetny argument na rzecz bzwzględnego zabijania cywili! to jednak
    > Palestyńczycy maja racje !
    >
    > PS. Którzy historycy ? Amerykańscy czy japońscy ?
    ----------------
    Drogi cyklonie b,
    1.Czy ktos Japonczykow zmuszal rozpoczac wojne z USA?
    2.To, ze do Hiroshimy nie uznawali przewagi militarnej USA, juz nie nasza wina.
    No i rzeczywiscie J.K. mowi prawde, ze wojna trwalaby wiele dluzej i zgineloby
    baaardzo wielu cywili, obroncow USA, faszysci.
    --
    Pozdr.
    Wladek
  • Gość: cyklon B IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.12.02, 19:36
    kontrkultura napisał:

    > Gość portalu: cyklon B napisał(a):
    > > świetny argument na rzecz bzwzględnego zabijania cywili! to jednak
    > > Palestyńczycy maja racje !
    > >
    > > PS. Którzy historycy ? Amerykańscy czy japońscy ?
    > ----------------
    > Drogi cyklonie b,
    > 1.Czy ktos Japonczykow zmuszal rozpoczac wojne z USA?

    Czy ktoś USA i Wielką Brytanie zmusza do ciągłych bombardowań cywili w Iraku ?
    dzisiaj jak tylko wlączyłem telewizor usłyszałem, że w trakcie bombardowań
    rafinerii w Basrze zgineło 7 cywili.

    > 2.To, ze do Hiroshimy nie uznawali przewagi militarnej USA, juz nie nasza
    wina.
    >
    > No i rzeczywiscie J.K. mowi prawde, ze wojna trwalaby wiele dluzej i
    zgineloby
    > baaardzo wielu cywili, obroncow USA, faszysci.

    jeśli reprezentujecie USa to rozumiem, ale co robicie na polskim forum? tego
    juz nie rozumiem.
  • kontrkultura 03.12.02, 01:20
    Gość portalu: cyklon B napisał(a):

    > Czy ktoś USA i Wielką Brytanie zmusza do ciągłych bombardowań cywili w Iraku ?
    > dzisiaj jak tylko wlączyłem telewizor usłyszałem, że w trakcie bombardowań
    > rafinerii w Basrze zgineło 7 cywili.
    ------------
    Tego nie akurat nie rozumiem i jestem zdecydowanie przeciw! W koncu w zamian
    Irakczycy beda zmuszeni placic Amerykanom za odbudowe zniszczonych rafinerii.
    Wstyd!

    > jeśli reprezentujecie USa to rozumiem, ale co robicie na polskim forum? tego
    > juz nie rozumiem.
    ------------
    no tak, my name is
    Bond, James Bond ɴ-)

    Nie uznajesz faktu co do Hiroshimy to, powiedz jak to mialo idealnie
    przebiegac???

    P.S.
    Juz Ci pisalem przeciez, ze w Moswkwie jestem.
    --
    Pozdr.
    Wladek
  • Gość: cyklon B IP: 62.29.232.* 03.12.02, 21:46
    kontrkultura napisał:

    > Gość portalu: cyklon B napisał(a):
    >
    > > Czy ktoś USA i Wielką Brytanie zmusza do ciągłych bombardowań cywili w Ira
    > ku ?
    > > dzisiaj jak tylko wlączyłem telewizor usłyszałem, że w trakcie bombardowań
    >
    > > rafinerii w Basrze zgineło 7 cywili.
    > ------------
    > Tego nie akurat nie rozumiem i jestem zdecydowanie przeciw! W koncu w zamian
    > Irakczycy beda zmuszeni placic Amerykanom za odbudowe zniszczonych rafinerii.
    > Wstyd!
    >
    > > jeśli reprezentujecie USa to rozumiem, ale co robicie na polskim forum? te
    > go
    > > juz nie rozumiem.
    > ------------
    > no tak, my name is
    > Bond, James Bond ɴ-)
    >
    > Nie uznajesz faktu co do Hiroshimy to, powiedz jak to mialo idealnie
    > przebiegac???

    "cywilizowana" wojna powinna polegać na zabijaniu żołnierzy wroga , a nie setek
    niewinnych i bezbronnych ludzi w każdym wieku ! To hańba!
    Ci z Al-Kaidy w porównaniu z USA to zasługuja na beatyfikacje!

    >
    > P.S.
    > Juz Ci pisalem przeciez, ze w Moswkwie jestem.

    Pozdrów Lenina wiecznie żywego.
    PS" Ilu terrorystów czeczeńskich dzisiaj zlikwidowałeś na mieście ?
  • Gość: cyklon B IP: 62.29.232.* 03.12.02, 21:47
    kontrkultura napisał:

    > Gość portalu: cyklon B napisał(a):
    >
    > > Czy ktoś USA i Wielką Brytanie zmusza do ciągłych bombardowań cywili w Ira
    > ku ?
    > > dzisiaj jak tylko wlączyłem telewizor usłyszałem, że w trakcie bombardowań
    >
    > > rafinerii w Basrze zgineło 7 cywili.
    > ------------
    > Tego nie akurat nie rozumiem i jestem zdecydowanie przeciw! W koncu w zamian
    > Irakczycy beda zmuszeni placic Amerykanom za odbudowe zniszczonych rafinerii.
    > Wstyd!
    >
    > > jeśli reprezentujecie USa to rozumiem, ale co robicie na polskim forum? te
    > go
    > > juz nie rozumiem.
    > ------------
    > no tak, my name is
    > Bond, James Bond ɴ-)
    >
    > Nie uznajesz faktu co do Hiroshimy to, powiedz jak to mialo idealnie
    > przebiegac???

    "cywilizowana" wojna powinna polegać na zabijaniu żołnierzy wroga , a nie setek
    niewinnych i bezbronnych ludzi w każdym wieku ! To hańba!
    Ci z Al-Kaidy w porównaniu z USA to zasługuja na beatyfikacje!

    >
    > P.S.
    > Juz Ci pisalem przeciez, ze w Moswkwie jestem.

    Pozdrów Lenina wiecznie żywego.
    PS" Ilu terrorystów czeczeńskich dzisiaj zlikwidowałeś na mieście ?
  • kontrkultura 04.12.02, 13:15
    Gość portalu: cyklon B napisał(a):

    "> Nie uznajesz faktu co do Hiroshimy to, powiedz jak to mialo idealnie
    > przebiegac???

    "cywilizowana" wojna powinna polegać na zabijaniu żołnierzy wroga , a nie setek
    niewinnych i bezbronnych ludzi w każdym wieku ! To hańba!
    Ci z Al-Kaidy w porównaniu z USA to zasługuja na beatyfikacje!"
    =========================
    Cyklonie,
    ile razy mam powtarzac, ze gdyby nie zastosowane przez USA srodki, zgineloby
    wiele wiecej ludzi!


    "> P.S.
    > Juz Ci pisalem przeciez, ze w Moswkwie jestem.

    Pozdrów Lenina wiecznie żywego.
    PS" Ilu terrorystów czeczeńskich dzisiaj zlikwidowałeś na mieście ?"
    ===========================
    Jaka roznica kto jest terorysta?
    Nie ma terorysci dobrych, ani zlych, sa to terorysci.


    --
    Pozdr.
    Wladek
  • Gość: cyklon B IP: *.visp.energis.pl 05.12.02, 18:57
    kontrkultura napisał:

    > Gość portalu: cyklon B napisał(a):
    >
    > "> Nie uznajesz faktu co do Hiroshimy to, powiedz jak to mialo idealnie
    > > przebiegac???
    >
    > "cywilizowana" wojna powinna polegać na zabijaniu żołnierzy wroga , a nie
    sete
    > k
    > niewinnych i bezbronnych ludzi w każdym wieku ! To hańba!
    > Ci z Al-Kaidy w porównaniu z USA to zasługuja na beatyfikacje!"
    > =========================
    > Cyklonie,
    > ile razy mam powtarzac, ze gdyby nie zastosowane przez USA srodki, zgineloby
    > wiele wiecej ludzi!
    >
    >
    > "> P.S.
    > > Juz Ci pisalem przeciez, ze w Moswkwie jestem.
    >
    > Pozdrów Lenina wiecznie żywego.
    > PS" Ilu terrorystów czeczeńskich dzisiaj zlikwidowałeś na mieście ?"
    > ===========================
    > Jaka roznica kto jest terorysta?
    > Nie ma terorysci dobrych, ani zlych, sa to terorysci.
    >

    widzisz, nie możemy się zrozumieć bo widocznie co innego rozumiemy jako
    ekwiwalent słowa terrorysta. masz jakąś swoja definicje ? Arab ?
    Murzyn ?
  • kontrkultura 06.12.02, 09:01
    Terrorysta to ten, czyje zycie jest warte od -1 do -200 (czasami do kilku
    tysiecy) zyc innych, w Wiekszosci (95%-100%) niczemiu niewinnych ludzi. Stad
    zostawienie terorysci przy zyciu, jest przestepstwem. Terorysta to zazwyczaj
    fanatyk jakiejs idei, ktory nie ceni ani swojego zycia, ani cudzego i tak
    postepuje. Nie wazne kto jest terorysta
    (Ja/Ty/sasiad/murzyn/Austalijczyk/Arab/...) wazne, ze jezeli jest, to musi byc
    zlikwidowany!

    Cos zle ujete?
    Jaka Ty masz definicje na terroryste???
    --
    Pozdr.
    Wladek
  • Gość: cyklon B IP: *.visp.energis.pl 06.12.02, 22:30
    kontrkultura napisał:

    > Terrorysta to ten, czyje zycie jest warte od -1 do -200 (czasami do kilku
    > tysiecy) zyc innych, w Wiekszosci (95%-100%) niczemiu niewinnych ludzi. Stad
    > zostawienie terorysci przy zyciu, jest przestepstwem. Terorysta to zazwyczaj
    > fanatyk jakiejs idei, ktory nie ceni ani swojego zycia, ani cudzego i tak
    > postepuje. Nie wazne kto jest terorysta
    > (Ja/Ty/sasiad/murzyn/Austalijczyk/Arab/...) wazne, ze jezeli jest, to musi
    byc
    > zlikwidowany!
    >
    > Cos zle ujete?
    > Jaka Ty masz definicje na terroryste???

    terrorysta to dla mnie ktoś kto zabija niewinnych cywili.
    np. na początek należy zniszczyć siedlisko terrorystów żydowskich :
    TERRORYZM I HIPOKRYZJA
    Po nie ustających werbalnych atakach we wszystkich mediach propagandy w kraju i
    jeszcze silniej za granicą oraz fizycznych anty-polskich i anty-
    chrześcijańskich akcjach, czy mamy podstawy do poważnych obaw przed
    terrorystami i tymi którzy finansują i dają schronienie terrorystom. O tych
    terrorystach jednak George W. Bush, Blair i ich wasale nie mówią. Na tych
    terrorystów nie padają 7-tonowe bomby o masowym rażeniu, nie grozi się im
    użyciem broni nuklearnej, nie wysyła się przeciwko nim lądowych i powietrznych
    najnowocześniejszych broni, nie infiltruje się ich agentami CIA. Przeciwnie, to
    oni infiltrują wewnętrzny system USA i innych krajów.

    Wymienione poniżej akcje to tylko największe i najbardziej znane, jak zresztą
    autor artykułu zaznacza. Nie wymienił akcji indywidualnego krwawego terroryzmu,
    poza kilkunastoma i szerokiej gamy terroryzmu bezkrwawego, nie mówiąc już o
    morderstwach dokonanych przez tak zwanych "nieznanych sprawców".
    Świat patrzy i nie widzi jak jeden po drugim, najwięksi terroryści i mordercy
    wybierani są na głowy państwa Izrael a inni przywódcy państw ściskają im z
    szacunkiem ręce. Świat nie widzi jak publicznie szczycą się swoimi wyczynami.
    Barak w wywiadzie mówił otwarcie o morderstwie którego dokonał na palestyńskim
    naukowcu fizyku i jego żonie serią z karabinu maszynowego. Zapytany dlaczego
    zamordował kilkunastoletnią dziewczynkę, ich córkę, odpowiedział, że tego nie
    dało się uniknąć. Córka została zamordowana w osobnym pokoju, no ale tym się
    nie chwalił a większość społeczeństwa o tym się nie dowiedziała.
    Czym większy zwyrodnialec tym większa ma szansę na to żeby być wybranym przez
    tą głęboko chorą nację na swojego lidera. Nie obawia się, że zostanie
    zaaresztowany w innym kraju jak stało się to z Agusto Pinochettem, który
    chronił swój kraj przed tego rodzaju terrorem.
    Ludzie którzy zdecydowali się świadczyć przeciwko Ariel Sharonowi, jeden po
    drugim są mordowani w charakterystycznym stylu. Elie Hobeika, który sam był
    mordercą ale mógłby wiele powiedzieć na temat Sharona i zdecydował się to
    zrobić w Belgii, po dwóch dniach wyleciał w powietrze z takim impetem, że jego
    ciało znalazło się 50 m od miejsca wybuchu a ciało jednego z jego ochrony na
    balkonie drugiego pietra sąsiedniego domu.

    Czy ten mordowany naród Palestyńczyków i Arabów łącznie z chrześcijanami,
    upokorzany i krzyżowany od dziesiątek lat zmartwychwstanie? Sama wiara w
    Alleluja nie sadzę, że wystarczy. Wojciech Właźliński
    Przetłumaczony poniżej artykuł ukazał się w RePortersNoteBook.com, 22 marca,
    2002
    reportersnotebook.com/newforum/indexforum.html
    Pod tytułem: Jewish terrorism + Expulsions of Jews.
    Żydowski terroryzm + wydalenie Żydów.

    Wyznania:
    "Byłem Syjonistą przez całe życie. Mógłbym umrzeć za Izrael. Jednak obserwując
    cierpienia Palestyńczyków ja także staję się Palestyńczykiem." - Geraldo.

    Nowy izraelski Minister Turystyki nie tylko przyznaje, że Izrael wyeliminował
    Palestyńczyków w 1948 roku, lecz także pragnie aby Izrael dokonał tego
    ponownie.

    Poprzedni izraelski Minister Turystyki, Rechvam Zeevi powiedział: "Żydowskie
    nauczanie jest rasistowskie i to jest bardzo dobrze."

    Wyznanie znanego naukowca i filozofa Bryan Magee, 1997:
    Nie jest istotnym czy jakieś przekonanie jest warte szacunku czy nawet jest
    tylko interesującym dlatego, że jest szeroko rozpowszechnione, aczkolwiek ten
    fakt, że coś jest szeroko rozpowszechnione może być materiałem do przemyślenia.
    Doszedłem do wniosku, że z religii które studiowałem Judaizm jest ostatnia z
    religii która zasługuje na intelektualny szacunek.

    Żydowsko- Syjonistyczny terroryzm, trochę faktów.

    Wymienione poniżej to tylko mała część masakr dokonanych przez żydowsko-
    syjonistycznych terrorystów, szczególnie syjonistyczną Hagana, Irgun, i grupy
    Stern Gang.

    Proszę się nie spodziewać, że hollywoodzkie filmy wyeksponują którąkolwiek z
    tych masakr.

    1. Hotel King David, 22 lipiec, 1946.
    2. Sharafat, 7 luty, 1951.
    3. Deir Yassin, 10 kwiecień 1948.
    4. Falameh, 2 kwiecień, 1951.
    5. Naseruddine 14 kwiecień, 1948.
    6. Quibya, 14 październik, 1953.
    7. Carmel, 20 kwiecień, 1948. 8. Nahalin, 28 marzec 1954.
    9. Al-Qabu, 1 maj, 1948.
    10. Gaza, 28 luty, 1955.
    11. Beit Kiras, 3 maj, 1948.
    12. Khan Yunis, 31 maj, 1955.
    13. Beitkhoury, 5 maj, 1948.
    14. Khan Yunis, ponownie, 31 sierpień 1955.
    15. Az-Zaytoun, 6 maj, 1948.
    16. Tyberia, 11 grudzień, 1955.
    17. Adi Araba, 13 maj 1950.
    18. As-Sabha, 2 listopad, 1955.
    19. Gaza, ponownie, 5 kwiecień 1956.
    20. Houssan, 25 wrzesień, 1956.
    21. Rafa, 16 sierpień 1956.
    22. Qalqilyah, 10 październik, 1956
    23. Ar-Rahwa, 12 wrzesień, 1956.
    24. Kahr Kassem, 29 październik, 1956.
    25. Gharandal, 13 wrzesień, 1956.
    26. Gaza Strip, listopad 1956.


  • Gość: cyklon B IP: *.visp.energis.pl 06.12.02, 22:32
    Hotel King David został wysadzony w powietrze 22 lipca 1946 roku zabijając 91
    osób.

    Menachem Begin, ktory później otrzymał Nagrodę Nobla w dziedzinie pokoju jest
    tą samą osobą, która planowała zniszczenie Hotelu King David i masakrę w Deir
    Yassin. Były premier, Shamir, początkowo był członkiem żydowskiego
    terrorystycznego gangu zwanego Irgun, który był kierowany właśnie przez
    Menachem Begin. Shamir przeniósł się później do jeszcze bardziej radykalnego -
    "Stern Gang", który dokonał wiele zwyrodniałych okrucieństw.

    Shamir usprawiedliwiał morderstwa dokonane przez Irgun i Stern gangi, na bazie
    tego, że "to był jedyny sposób operowania ponieważ byliśmy tacy mali. Dlatego
    było bardziej efektywnym i bardziej moralnym występowanie przeciwko
    wyselekcjonowanym celom." Tymi moralnymi celami, we wczesnym okresie
    ustanawiania państwa Izrael były, miedzy innymi Hotel King David i Deir Yassin.

    9 kwiecień 1948: Połączone siły Irgun i Stern Gang dokonały brutalnej masakry
    260 Arabów, mieszkańców wioski Deir Yassin. Wiekszość zmasakrowanych to kobiety
    i dzieci. Te żydowskie hordy nawet pastwiły się nad już nie żywymi zaspokajając
    w ten sposób swoje bestialskie tendencje. W kwietniu 1954 roku w czasie
    Wielkiego Tygodnia i w wigilię Wielkanocy, chrześcijańskie cmentarze w Haifa
    zostaly napadniete, krzyże połamane i zdeptane przez te kreatury, groby
    zbezczeszczone. Tak wiec izraelskie militarne podboje skierowane były przeciwko
    bezbronnym ludziom, którzy już wcześniej zostali sparaliżowani przez takie
    napady jak w Deir Yassin (w wyniku którego 250 Arabów, mężczyzn, kobiet i
    dzieci zostało zmasakrowanych.)

    Żyd Weizman, mówiąc o tej masakrze powiedział " cudowne uproszczenie w drodze
    do naszego celu". Ben Gurion powiedział, że "bez Deir Yassin nie byłoby państwa
    Izrael" . Amerykanom nie powiedziano, że 10% zabitych Arabów to chrześcijanie i
    że 10% skonfiskowanego arabskiego mienia należało do chrześcijan. Nie
    powiedziano także, że izraelskie masakry i akcje wojskowe zmusiły 100 000
    chrześcijan do ucieczki.

    Sprawozdania Czerwonego Krzyża i obserwatorów UN, którzy dokonywali wizji
    lokalnej tych scen stwierdzały, że najpierw podpalano domy i kiedy ich
    mieszkańcy uciekali z płomieni zabijano ich. Jednej z ciężarnych kobiet wycięto
    nożem dziecko z łona. Przypomina to podobne akty dokonywane przez ich
    żydowskich braci w Rosji w czasie i po bolszewickiej rewolucji (żydowskim
    przejeciu władzy). Kierownik delegacji Międzynarodowego Czerwonego Krzyża w
    Palestynie, Jacques de Reynier wjeżdżając do wioski spotkał oddział terrorystów
    Irgun. W raporcie o masakrze poprzedniego dnia napisał: "Wszyscy to młodzi,
    niektórzy nawet młodociani, mężczyźni i kobiety, uzbrojeni po zęby w pistolety,
    karabiny maszynowe, ręczne granaty i noże - większość z nich jeszcze z krwią.
    Bardzo ładna młoda dziewczyna z bezsensownymi oczyma pokazała mi swój, (nóż)
    jeszcze z krwią. Pokazywała to jak trofeum."

    Maj 1948: Count Folke Bernadotte ze Szwecji został mianowany przez USA do
    mediacji pomiędzy Arabami a Izraelitami. W pierwszym jego raporcie z 16
    września 1948 zalecał aby UN "jak najszybciej zapewniła arabskim uchodźcom
    prawo do powrotu do ich domów na terenie zajętym przez Żydów." Izraelici
    odpowiedzieli na swój własny, cichy sposób. Następnego dnia Bernadotte został
    zamordowany w Jerozolimie.

    Odpowiedzialność za spektakularne zabójstwo, które spowodowało międzynarodowe
    oburzenie, zostało przyjęte przez nieznaną organizację "Fatherland Front". Pod
    tą nazwą faktycznie krył się Shamira Stern Gang. Yoshua Zeitler i Meshlam
    Markover ze Sterna powiedzieli w izraelskiej telewizji w 1989 rok, że oni
    odpowiednio kierowali i prowadzili tą operacje w której został zabity szwedzki
    dyplomata i jego francuski asystent. Zeitler, w wieku 71 lat, powiedział, że
    zdecydował się teraz mówić ponieważ obawia się, że UN i "goyim" (nie-Żydzi)
    znowu próbują zmusić Izrael do ustępstw.

    Luty 1949: Izrael przeprowadził ofensywę w poprzek granicy z Egiptem, (linia
    Armistice) i wprowadzili swoje siły do Zatoki Aqaba, okupując palestyńską
    siedzibę policji w Umm Rashrash, której nazwę zmienili na Eilat.

    1950: Izrael zajął Al-Uja, zdemilitaryzowaną strefę po stronie egipskiej, i
    Baqquara po stronie syryjskiej, wyrzucając ich arabskich mieszkańców, burząc
    ich domy i zrównując po nich ziemię buldożerami.

    1950 - 1955: Izraelskie siły dopuściły się więcej niż 40 aktów zbrojnych
    agresji przeciwko arabskim pastwom. Prawie wszystkie spowodowały poważne straty
    życia, w tym: ataki i masakry w Quibya, Huleh w 1953, Nahalin, Kfar Qassem w
    1954, Gaza i syryjska placówkę przy Jeziorze Tiberias, w 1955 roku. 14 - 15
    październik, 1953: Oddziały pod komendą Ariel Sharon, zaatakowały nie uzbrojona
    wioskę arabską Qibya w zdemilitaryzowanej strefie. Wysadzili w powietrze 42
    domy i zabili ponad 60 mieszkańców którzy przebywali w nich. Opis tego był tak
    makabryczny, że U.S. w połączeniu z U.N. potępiły tą akcję i po raz pierwszy i
    jedyny zawiesiły pomoc dla Izraela jako rodzaj kary.

    Lipiec 1954: Izraelski wywiad umiescil "a ring of spies (moles)" szpiegosko-
    dyweryjna siatkę w Kairze. Jej celem był sabotaż wybranych egipskich,
    brytyjskich i amerykańskich ośrodków. 14 lipca została podłożona bomba
    zapalająca w budynku poczty w Aleksandrii. Także amerykańskie Agencje
    Informacyjne w Kairze i Aleksandrii zostały uszkodzone przez pożary spowodowane
    przez podłożenie fosforowych środków zapalających. To samo nastąpiło w teatrze
    brytyjskim. Członkowie tej siatki zostali złapani i przyznali, że zostali
    zorganizowani przez NODIN - izraelską wojskowa wywiadowczą organizację. Celem
    było prawdopodobnie sabotowanie egipskich stosunków z U.S. i Wielką Brytanią.
    Wiele komisji badających tą aferę w Izraelu nie było w stanie określić czy
    izraelski Minister Obrony Pinchos Lavon autoryzował tą operację.

    WIĘCEJ O ŻYDOWSKIM TERRORYŹMIE

    1956 : Oddziały izraelskich żołnierzy popełniły okrucieństwo w palestyńskiej
    wiosce Kafr Qasim. 47 niewinnych ludzi zostało zastrzelonych z zimną krwią.
    Dokładnie przemyślane masowe morderstwo nigdy nie zostało stosownie
    uwidocznione w zachodniej prasie. Sąd izraelski skazał ośmiu żołnierzy za
    morderstwo jednak zostali oni zwolnieni po 2 latach a po 3 latach jeden ze
    skazanych za zamordowanie 43 Arabów w ciągu jednej godziny został zaangażowany
    przez urząd miejski w Ramleh jako "urzędnik odpowiedzialny za sprawy związane
    z… Arabami w tym mieście."

    1956 Izrael wspomagany przez Anglię i Francję zaatakował Egipt aby uzyskać
    kontrole nad Kanałem Suezkim. Wykorzystując sytuację powstałą w wyniku
    egipskiej decyzji nacjonalizacji Kanału Suezkiego, Izrael połączył swoje siły z
    Francją i Anglią i dokonal inwazji na Egipt. W wyniku tego zajął i okupował
    Półwysep Synaj, zajął Gaza Strip i Sharm Al, który strzegł Cieśninę Tiran i
    wejście do Zatoki Aqaba. Rok później opornie wycofał się pod połączoną presją
    ze strony U.N., U.S.A. i Sowieckiej Rosji.

    Z punktu widzenia militarnego nie istniała potrzeba takiego zniszczenia. Była
    to wyłącznie zawzietość przeciwko Arabom i chrześcijanom. Akcje te spowodowały
    zaistnienie następnych 300 000 arabskich uchodźców, tworząc ich ogólną liczbę, -
    chrześcijańskich i arabskich muzułmanów, większą niż populacja Montana, Nevada
    i Wyoming razem wzięte. Właśnie w czasie tej kampanii Izraelici zaatakowali
    amerykański U.S.S. Liberty powodując śmierć 34 osób jej załogi. Jeśli byłby to
    egipski lub rosyjski atak, Ameryka weszłaby w stan wojny, lecz żydowskie glosy
    w Ameryce wyciszyły krytycyzm tej akcji. Amerykanów także nie powiedziano o
    tym, że Izrael zawsze odmawiał podporządkowania się jakimkolwiek postanowieniom
    U.N. Postanowienia powzięte na podstawie głosowania co roku od 1948 o prawie
    powrotu palestyńskich uchodźców do swoich domów nigdy nie były respektowane
    przez Izrael. Izr
  • Gość: cyklon B IP: *.visp.energis.pl 06.12.02, 22:35
    przez Izrael. Izrael był nieustannie potępiany za ciągle łamanie karty Narodów
    Zjednoczonych został przyjęty do niej jako członek który wypełnił warunki
    przyjęcia!

    1960 - 1962: Izraelskie siły atakowały syryjskie wioski na terenie Lade
    Tiberias i spowodowały śmierć setek cywilnych jej mieszkańców.

    1966: Izraelskie oddziały dokonały najazd na Jordańską wioskę Sammu. Zabili 18
    cywili, poranili około 100 innych i zdemolowali 130 domów, klinikę i meczet.

    1967: Amerykański U.S.S. Liberty został zaatakowany na międzynarodowych wodach
    z pełna premedytacją kiedy śledził komunikację w czasie Wojny sześciodniowej.
    Izrael użył podarowany im przez U.S. ekwipunek do zagłuszenia sygnałów S.O.S.
    mając nadzieję na całkowite zatopienie okrętu wraz z załogą i archiwami zanim
    ktoś dowiedziałby się o tym ataku. 34 marynarzy zostało zamordowanych i było170
    rannych w tym rażąco zuchwałym akcie wojny. Liberty był częścią Szóstej Floty,
    silnej grupy ludzi i okrętów opłacanych przez amerykańskich podatników w celu
    ochraniania Izraelitów. Co myślą Żydzi o naszych marynarzach, potomkach
    żołnierzy, którzy wyciągnęli ich z płomieni II Wojny Światowej?

    5 czerwiec, 1967: Izraelici popełnili z pełna premedytacją największy i
    najbardziej zdradziecki akt agresji na Egipt, Syrię i Jordanię. Po zniszczeniu
    arabskich samolotów na lotniskach w błyskawicznym ataku izraelskie siły napadły
    i zajęły resztę Palestyny, to jest: West Bank, Gaza Strip, East Jerusalem,
    syryjskie Golan Heights i egipski Sinai Penisula. W pierwszych dniach agresji,
    całkowicie wbrew rzeczywistej sytuacji, Izraelici sfabrykowali oskarżenie
    przeciwko ich ofiarom i przedstawili je w dramatyczny sposób Komisji
    Bezpieczeństwa U.N. Zachodnie media rozpowszechniły sfabrykowane historie i
    cały świat ubolewał nad tymi niby ofiarami. W 1967 roku Izraelici dokonali bez
    skrupułów trzeci bezlitosny atak na Arabów. Tym razem zniszczyli wartość 3/4
    miliona dolarów własności kościelnej.

    Wielkie oszustwa praktykowane przez Izrael wobec U.N. i całego świata zostało
    zupełnie zdyskredytowane i dlatego Izraelici zmienili taktykę i teraz
    argumentują, że nie byli zaatakowani przez Egipt ale byli w niebezpieczeństwie
    zaatakowania przez Egipt i dlatego musieli uciec się do tak zwanego
    uprzedzającego ataku. Alan Hart cytuje byłego dyrektora wojskowego wywiadu
    Izraela który powiedział mu "Jesli Nasser nie dałby pretekstu do ataku na
    Arabów, Izrael stworzyłby pretekst do wojny w ciągu 6 do 10 miesięcy", ponieważ
    jego militarni planiści doszli do wniosku że nadszedł właściwy czas do
    zniszczenia zgromadzonej przez Arabów broni, dostarczonej im głównie z Rosji.
    Yitzhak Rabin jako Premier planował ten atak powiedział gazecie La Monde w
    lutym 1968 roku w zupełnie prosty sposób: "My wiedzieliśmy że Nassar nie
    zamierzał zaatakować nas."

    15 luty, 1968: Izrael napadł z czołgami i desantem helikopterowym wojska na
    bazę PLO w Karamah na wschodnim brzegu rzeki Jordan. 300 komandosów odparło
    1500 izraelskich żołnierzy i zmusiło ich do odwrotu. Bitwa trwała cały dzień
    łącznie z wieczorem. Chociaż wioska została całkowicie zniszczona palestyńscy
    obrońcy odepchnęli Izraelitów powodując poważne straty najeźdźców. Według
    izraelskich źródeł stracili 28 żołnierzy i 90 rannych.

    1969: Izraelici wyróżnili się popełniając okrutną zbrodnię jako odwet za straty
    w wyniku wojny wzdłuż Kanału Suezkiego. Izraelskie samoloty bojowe zaatakowały
    egipską szkołe Bahr al Baker, w południowym Egipcie, zabijając 75 dzieci i
    raniąc ponad 100.

    Sierpień 1969: Izraelici podpalili jedno z najbardziej świętych miejsc - meczet
    Al Aqsa Mosque w Jerozolomie, powodując szerokie zniszczenia. Ta zbrodnia
    pogrążyła ponad bilion Muzułmanów na całym świecie w stan głębokiego
    cierpienia.

    12 marzec, 1070: Izraelskie siły napadły część południowego Lebanon pod nazwą
    Fatah-Land zabijając wiele pelestyńskich i lebanonskich cywili.

    8 wrzesień, 1972: Zupełnie bez przyczyny ani powodu izraelskie Phantomy
    zbombardowały palestyńskie cele w Lebanon i Syrii w serii bombowych rajdów,
    zabijając setki cywili. Ta akcja została tłumaczona następnego dnia przez
    izraelskiego premiera w Knesecie, że "Izrael przyjął teraz nowa taktykę
    polegająca na atakowaniu terrorystycznych organizacji gdziekolwiek może je
    dosięgnąć."

    21 luty, 1937: Jednostki izraelskich komandosów wylądowały na wybrzeżu
    lebanonskiego miasta Tripoli. Zaatakowaly dwa palestyńskie obozy uchodźców
    wysadzając w powietrze kilka domów i budynków, niektóre z nich razem z ich
    mieszkańcami, zabijając 35 cywili i raniąc podobną ilość. W tym samym dniu
    izraelskie samoloty bojowe zestrzeliły nad Pustynią Synaj cywilny samolot
    należący do Libii zabijając w ten sposób ponad 100 jego pasażerów.

    10 kwiecień, 1973: Jednostki izraelskich komandosów z pomocą lebanonskich
    kolaborantów wtargnęły do rezydencyjnej części Beirutu i zamordowały trzech
    liderów PLO - Yosef Al Najjar, Kamal Adwan i Kamal Nasser.

    1974: Izraelskie lotnicze jednostki komandosów zaatakowały lotnisko w Beirucie
    i zniszczyły 13 cywilnych samolotów.
    W tym roku: samoloty izraelskie przechwyciły cywilny syryjski samolot i zmusiły
    do lądowania w Lydda podejrzewając, że przewozi on palestyńskiego dowódcę
    komandosów.
    Obiektami ataków i rabunku było kilka chrześcijańskich kościołów w Jerozolimie
    łącznie z poważnym uszkodzeniem kościoła Holy Sepulchre, zrownaniem z ziemią
    czterech chrzescijańskich centrów i kradzieżą diamentowej Crown of the Virgin
    Mary.

    1975 - 1980: Izraelski wywiad - MOSAD wsławił się terrorystycznymi wyczynami w
    których zamordowano licznych arabskich i palestyńskich dyplomatów, naukowców, i
    dziennikarzy, takich jak przedstawicieli PLO w Londynie, Rzymie, Paryżu i
    Brukseli, wybitnego palestyńskiego pisarza i dziennikarza Ghassan Kanafani i
    egipskiego naukowca w dziedzinie nuklearnej Dr.Al Mashad.

    1981: Wprowadzając swoja taktykę tak zwanego uprzedzającego ataku, izraelskie
    lotnictwo zniszczyło cywilny reaktor atomowy w pobliżu Bagdadu.

    6 czerwiec, 1982: Inwazja militarna na Lebanon. Mniej niż dwa tygodnie po
    swojej elekcji, nowy rząd Monachem Begina zrealizował swoje pierwsze militarne
    uderzenie w tej wojnie zmierzające do zlikwidowania PLO w Lebanonie.

    Czerwiec 1982: Izraelskie siły rozpoczeły swoja wściekła inwazje na Lebanon. W
    rezultacie tej inwazji wielka liczba obozów uchodźców i lebanonskich miast i
    wiosek została zniszczona. Izraelskie lotnictwo przeprowadziło osiem ataków na
    palestyńskie cele w południowym Lebanonie i Beirucie, zabijając prawie 1000
    ludzi i raniąc wiele więcej. Wymyślona taktyka "uprzedzającego ataku" została
    zaniechana i nawet korespondent Jerusalem Post miał trudności z uzasadnieniem
    celu tych bombowych rajdów - "Po kilku dniach działań na północnej granicy
    nastąpiło pięć tygodni spokoju. Nie wiadomo co spowodowało izraelskie piątkowe
    bombowe rajdy." Oburzony izraelskim atakiem i okrutnym zniszczeniem Beirutu,
    żydowski dziennikarz Jacobo Timmerman nazwal
    Begina "niezrównoważonym", "terrorystą", i "hańbą dla ludzi". Oskarżył Sharona
    jako osobę, która pomaga w zrobieniu z Izraela "Prusji Środkowego Wschodu."

    17 Lipiec, 1982 Dostarczone przez USA F-4 i F-5 przeleciały czterokrotnie na
    niskim pułapie nad Beirutem bombardując jego gęsto zaludnioną część - Fakahani.
    Pięć wysokich apartamentowych budynków zostało zniszczonych, 200 zabitych i 800
    rannych. Czterdzieści procent ofiar to małe dzieci. Jedno z nich które
    przeżyło, to wyciągnięte przez lekarzy z łona zabitej matki. Izraelski
    przedstawiciel rządowego gabinetu Rafael Eitan ogłosił w izraelskim radiu, że
    cywilne ofiary były nie istotne i że arabskie ofiary ataku przeprowadzonego 17
    czerwca jeszcze nie stanowią izraelskiego "ostatecznego rozwiązania".

    Wrzesień 1982: Najazdy i bombardowania były kontynuowane w następnych
    tygodniach po napadzie na Beirut w
  • Gość: cyklon B IP: *.visp.energis.pl 06.12.02, 22:41
    Wrzesień 1982: Najazdy i bombardowania były kontynuowane w następnych
    tygodniach po napadzie na Beirut w lipcu. Był to początek inwazji na Beirut,
    która zapoczątkowała 80-dniową wojnę dowodzona przez Ariel Sharon (wtedy
    izraelski Minister Wojony) i spowodowała zniszczenie znacznej części Beirutu,
    zabicie i zranienie tysięcy palestyńskich i lebanonskich cywili. To w czasie
    tej inwazji dokonano masakry uchodźców w Sabra i Shatila w której 2 500
    palestyńskich kobiet, dzieci i starych ludzi zmasakrowano z zimna krwią. Nawet
    izraelski Sąd Najwyższy uznał wielu oficerów armii łącznie z Sharonem winnymi
    tej masakry.

    Październik 1982: Izraelscy terroryści wysadzili w powietrze domy, samochody i
    biura trzech elekcyjnie wybranych majorów miast w West Bank, Nabulus Rammallah
    i Al Beireh.

    1984: Izraelskie okręty i uzbrojone łodzie przechwyciły na pełnym morzu
    handlowy statek w pobliżu Lebanon i uprowadziły wielu Palestyńczyków.

    1985: Izraelskie samoloty napadły i zniszczyły siedzibę PLO w Tunisie.

    1986: Izraelscy tajni agenci zamordowali w Londynie znanego palestyńskiego
    karykaturzystę Naji Al Ali.

    Kwiecień, 1988: Jednostka izraelskich komandosów wtargnęła do domu Khalil Al
    Wazir w Tunisie. Al Wizar był najstarszym dowódcą militarnym PLO i był uważany
    za dowódcę Intifada. Został zamordowany w czasie snu.

    Luty i marzec 1989: Izraelskie F-16 w wielu rajdach tłukły pociskami i bombami
    palestyńskie cele w lebanońskich Shouf Mountains, Damour i Dolinie Beka,
    zabijając wielu cywili łącznie z 15 dziećmi szkolnymi w Damour.

    14 Kwiecień, 1989: Izraelscy strażnicy graniczni wraz z osadnikami zaatakowali
    spokojną wioskę Nahalin w pobliżu Betlejem. Ośmiu Palestyńczyków zmasakrowano i
    ponad 50 zostało rannych. Napad ten miał miejsce późną nocą zapoczątkowującą
    Święty Miesiąc Ramadan.

    Czyżby ten rodzaj postępowania był powodem wyrzucania ich z różnych krajów.

    [Dalej autor podaje kilkadziesiąt przypadków wyrzucania Żydów z regionów, miast
    i państw Europy w których gościli, zaczynając od roku 554 a kończąc na 1948.]

    Z angielskiego przetłumaczył Wojciech Właźliński
    Marzec 27, 2002

    Nieco więcej graficznie i tekstowo.
    --------------------------------------------------------------------------------

    netpol@netpol.com
    PoloniaNet, powrot
  • kontrkultura 07.12.02, 10:39
    Dziekuje za tak szczegolowa odpowiedz, ale nie zapominaj, ze mordercy sa w
    kazdym panstwie!

    Izrael ma najsilniejsze na swiecie specsluzby i dzieki temu kontroluje
    wszystkie wazne organy wladzy w Europie i USA, ale dojscie do wladzy (tym
    bardziej) nie swiadczy o wyborze obywateli, gdyz mogla to byc zwykla
    manipulacja, oraz wplyw na opinie publiczna poprzez: kamikadze, prase, ktora
    pisalaby tylko jednostronne oskarzenia i wiele innych czynnikow.

    Co do Palestynczykow i tych kamikadze, to nie rozumiem dlaczego nie zrobia
    zamachu na Sharona i innych zbrodniarzy, gdyz gina glownie niewinni. Przeciez
    jedyna droga do pozbawienia sie terroryzmu Izraela byloby wlasnie morderstwo
    tychze zbrodniarzy wojennych, ktorzi to wszystko organizuja, zas zabijanie
    cywili tylko umacnia pozycje Sharana i spolki.

    P.S.
    diabel jestes, czy cyklon? :)
    --
    Pozdr.
    Wladek
  • Gość: cyklon B IP: *.visp.energis.pl 07.12.02, 18:36
    kontrkultura napisał:

    > Dziekuje za tak szczegolowa odpowiedz, ale nie zapominaj, ze mordercy sa w
    > kazdym panstwie!

    ale nie nawołujesz do krucjaty przeciwko Izraelowi ?????????????
    ich terroryzm jest OK ?

    >
    > Izrael ma najsilniejsze na swiecie specsluzby i dzieki temu kontroluje
    > wszystkie wazne organy wladzy w Europie i USA, ale dojscie do wladzy (tym
    > bardziej) nie swiadczy o wyborze obywateli, gdyz mogla to byc zwykla
    > manipulacja, oraz wplyw na opinie publiczna poprzez: kamikadze, prase, ktora
    > pisalaby tylko jednostronne oskarzenia i wiele innych czynnikow.
    >
    > Co do Palestynczykow i tych kamikadze, to nie rozumiem dlaczego nie zrobia
    > zamachu na Sharona i innych zbrodniarzy, gdyz gina glownie niewinni. Przeciez
    > jedyna droga do pozbawienia sie terroryzmu Izraela byloby wlasnie morderstwo
    > tychze zbrodniarzy wojennych, ktorzi to wszystko organizuja, zas zabijanie
    > cywili tylko umacnia pozycje Sharana i spolki.
    >
    > P.S.
    > diabel jestes, czy cyklon? :)
  • kontrkultura 08.12.02, 11:13
    ale sa tez inne realia:
    - Nam Izrael nie zagraza, ponad to chca byc naszymi sojusznikami. Jezli zas
    zechcemy byc ich wrogami, trzeba wziasc pod uwage to, ze maja najlepsze
    specsluzby na calym swiecie, oraz bron nuklearna i dlugo nie pozyjemy

    - to nie nasza sprawa.

    Nie rozumiem tylko dlaczego Arabskie panstwa nie chca byc naszymi sojusznikami,
    zas opowiadaja sie po stronie terrorysci?
    --
    Pozdr.
    Wladek
  • Gość: cyklon B IP: *.visp.energis.pl 08.12.02, 23:43
    kontrkultura napisał:

    > ale sa tez inne realia:
    > - Nam Izrael nie zagraza, ponad to chca byc naszymi sojusznikami. Jezli zas
    > zechcemy byc ich wrogami, trzeba wziasc pod uwage to, ze maja najlepsze
    > specsluzby na calym swiecie, oraz bron nuklearna i dlugo nie pozyjemy

    w 1938 zostałbys z takimi poglądami FASZYSTĄ !
    a w 1945 - komunistą !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


    >
    > - to nie nasza sprawa.
    >
    > Nie rozumiem tylko dlaczego Arabskie panstwa nie chca byc naszymi
    sojusznikami,
    >
    > zas opowiadaja sie po stronie terrorysci?

    czyli wreszcie wyszło szydło z worka! nie chodzi o żadnych terrorystów tylko o
    tchórzliwe stanie po stronie silniejszego!
  • kontrkultura 09.12.02, 00:02
    Faszystom nie zagrazal terroryzm! Faszysci byli agresorem i pierwsi podjeli sie
    ataku.

    Poza tym mowie o terroryzmie, ktory zagraza nam, a nie komu innemu, a to juz
    nie nasza sprawa! Chociaz bardzo szkoda mi tych Palestynczykow, ktorzi gina od
    terroru armii Izraelickiej i dobrzeby bylo podjac jakiejs dzialania, aby Izrael
    przestal stosowac zbrodni w wojnie z Palestyna, ale jak? Rozpoczac wojne z
    Izraelem?

    Wojna to zawsze straty, a straty musza byc uzasadnione...
    - Jak to zrobisz?
    - Jak wytlumaczysz matkom tych, ktorzi zgina?
    --
    Pozdr.
    Wladek
  • Gość: cyklon b IP: *.visp.energis.pl 15.12.02, 09:05
    kontrkultura napisał:

    > Faszystom nie zagrazal terroryzm! Faszysci byli agresorem i pierwsi podjeli
    sie
    >
    > ataku.
    >
    > Poza tym mowie o terroryzmie, ktory zagraza nam, a nie komu innemu, a to juz
    > nie nasza sprawa! Chociaz bardzo szkoda mi tych Palestynczykow, ktorzi gina
    od
    > terroru armii Izraelickiej i dobrzeby bylo podjac jakiejs dzialania, aby
    Izrael
    >
    > przestal stosowac zbrodni w wojnie z Palestyna, ale jak? Rozpoczac wojne z
    > Izraelem?
    >
    > Wojna to zawsze straty, a straty musza byc uzasadnione...
    > - Jak to zrobisz?
    > - Jak wytlumaczysz matkom tych, ktorzi zgina?

    no właśnie, jak wytłumaczysz matkom tych którzy gina na krucjacie z islamem?
    Polsce nie zagraża w tej chwili żaden terroryzm, skoro jesteś Amerykaninem to
    pisz tak od poczatku, to w końcu nie jest forum dla Amerykanów i Żydów.
    Terroryzm zagraża nam? Ja nie zbroiłem Izraela i nie wkładałem łap w wewnetrzne
    sprawy połowy krajów arabskich.
  • kontrkultura 21.12.02, 17:47
    widze, ze chcesz powiedziec "to nie nasza sprawa".
    Juz o tym pisalem nizej.
    narazie owszem - nie zagraza...
    --
    Pozdr.
    Wladek
  • kontrkultura 30.11.02, 15:55
    Gość portalu: Hardy napisał(a):

    >Wladku, takie bylo myslenie przed 11 wrzesnia. Jednak zechcieli nam cos zrobic.
    --------
    11.09.01 nie zmienia faktu, lecz dodaje nowy powod do rozmiazania wojny

    >Co wiecej, oni nie maja wyjscia. Nadprodukcja ludzi w islamie jest horrendalna.
    >Gdzies ich musza ulokowac. Europa czy USA sa dobrymi miejscami ale imigracja
    >jest wolna. Najlepiej uzyc V kolumne do rozmiekczenia tych krajow zeby
    >sie "podporzdkowaly." Titus ma racje w jednym: albo musimy ich masowo
    >przyjmowac i popelnic cywilizacyjne harakiri albo trzymac ich tam gdzie sa
    >co jest rownowazne mordowaniu. Islam nie ma tradycji industrializacji, edukacji
    >(poza koraniczna) i dlatego jest chodzaca hekatomba.
    --------
    i nie zmienil sie juz od >tysiaca lat.
    ale jezeli np. plemie murzynow zyje sobie gdzies w Kongo i nie maja tam ani
    demokracji, ani rownych praw, czy musimy im ja nawiazac, nawrocic ich na
    chrzescianstwo itp, lub ic ZABIC ???
    Wojna Krzyzowa jedynie przeciwko tym, kto jest naszym wrogiem -
    fundamentalisci, niebezpieczne rezimy

    >Pamietacie co szjkowie mowili po zamachu na Bali: nawroccie sie na islam
    >albo wszyscy zginiecie. Ja to biore smiertelnie powaznie.
    --------
    i wlasnie temu kto tak powiedzial powinnismy glowe oderwac

    --
    Pozdr.
    Wladek
  • kontrkultura 01.12.02, 13:57
    Czemu muzulmanie nie moga sie dostosowac do naszych wartosci, prawa i byc
    dobra?

    A przeciez w tym wypadku nie bedziemy widzieli w was wrogow, zas przyjacjol i
    do Europy (w tym wypadku) zapraszam tylu, ilu sie zmiesci :)

    chyba sie wam oplaca?
    --
    Pozdrowienia i powodzenia :)
    Wladek
  • Gość: Gatsby IP: *.cvx21-bradley.dialup.earthlink.net 01.12.02, 15:19
    W miedzyczasie coraz wiecej ludzi wyraza watpliwosci co do wypowiedzi
    Busha ze "islam to religia pokoju."

    www.washingtonpost.com/wp-dyn/articles/A55273-2002Nov29.html
    Muzulmlanie zyjacy na Zachodzie stoja przed duzym wyzwaniem zeby przekonujaco
    wyjasnic w jaki sposob zamach za zamachem, morderstwo za morderstwem w imie
    podporzadkowania swiata (islam znaczy "podporzadkowanie"), sa NIEZGODNE z
    islamem.




    kontrkultura napisał:

    > Czemu muzulmanie nie moga sie dostosowac do naszych wartosci, prawa i byc
    > dobra?
    >
    > A przeciez w tym wypadku nie bedziemy widzieli w was wrogow, zas przyjacjol
    i
    > do Europy (w tym wypadku) zapraszam tylu, ilu sie zmiesci :)
    >
    > chyba sie wam oplaca?
  • greatwhite 01.12.02, 15:52
    Gość portalu: Gatsby napisał(a):

    ) W miedzyczasie coraz wiecej ludzi wyraza watpliwosci co do wypowiedzi
    ) Busha ze "islam to religia pokoju."
    )

    Wyznawcy tej religii prawie co dziennie mordują niewinnych ludzi na całym
    świecie.
    Zapraszam wszystkich do wpisywania na tym wątku morderstw wykonanych przez
    wyznawców Islamu. Moze sama liczba niewinnych ofiar tej religii otworzy nam
    oczy!

    http://www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=50&w=3367261

    • 23-10-02...Moskwa-Na razie 700 zakladnikow - greatwhite, 24-10-2002 04:13
    • Nie zapomnijmy 11-09-01...New York-prawie 3000 - greatwhite, 24-10-
    2002 04:14
    • Re: Nie zapomnijmy 11-09-01...New York-prawie 300 Gość: jojo, 24-
    10-2002 04:18
    • 09-08-02..Pakistan. 4 zabitych 23 rannych w ataku - greatwhite,
    24-10-2002 04:21
    • 28-10-01. Pakistan. Masakra w kościele. 15 zamordo -
    greatwhite, 24-10-2002 04:33
    • Re: 28-10-01. Pakistan. Masakra w kościele. 15 za Gość: .,
    01-11-2002 04:40
    • Re: 28-10-01. Pakistan. Masakra w kościele. 15 za
    Gość: ., 01-11-2002 04:41

    24-10-02...Moskwa-Juz jedna zakladniczka zamordowa - greatwhite, 24-10-2002
    15:56
    • [...] - greatvvhite, 11-11-2002 22:16
    • Re: ____________DROGA______ISLAMU________________ Gość: jojo, 24-10-
    2002 04:15
    • Re: ____________DROGA______ISLAMU________________ Gość: Naiwny, 24-10-
    2002 05:10
    • Trupy na Molukkach Gość: Naiwny, 24-10-2002 05:16
    • Islam albo smierc (czyli nie ma przymusu w religii Gość: Naiwny, 24-
    10-2002 05:26
    • 7/08/98-Ambasady US w Afryce. 258 zmordowanych - new.yorker, 24-10-
    2002 12:38
    • Re: ____________DROGA______ISLAMU________________ Gość: P@, 24-10-2002
    13:33
    • 10/2002. Snajper morduje 10ciu. kolo WashingtonDC - greatwhite, 24-10-
    2002 21:47
    • Re: ____________DROGA______ISLAMU________________ Gość: ILM, 24-10-
    2002 23:01
    • Re: ____________DROGA______ISLAMU________________ Gość: Ania, 24-10-
    2002 23:09
    • [...] - puls, 24-10-2002 23:18
    • Re: ____________DROGA______ISLAMU________________ - greatwhite, 24-
    10-2002 23:46
    • 13.07.2002-Jammu India- 25 zamordowanych 21 rannyc - greatwhite, 25-10-
    2002 02:15
    • 14.05.2002-Jammu India- 32 zamordowanych wtym - greatwhite, 25-10-
    2002 02:23
    • 05-09-02--Karachi Pakistan. 14 zamordowanych - greatwhite, 25-10-
    2002 02:30
    • 25-1-02--Moskwa--67 zabitych - greatwhite, 26-10-2002 17:17
    • Re: 25-1-02--Moskwa-- juz 90 zabitych - new.yorker, 27-10-2002
    12:54
    • 12/21/1988.Pan Am lot 103. 270 zamordowanych. - greatwhite, 26-10-2002
    19:08
    • 1 200 000 Chrzescijan zamordowanych przez arabstwo - puls, 27-10-2002
    05:54
    • [...] Gość: Ell, 27-10-2002 21:19
    • 28.10.02-Jordan-Us Dyplomata zamordowany - greatwhite, 28-10-2002
    14:03
    • 28.10.20-Moskwa-Chcial mordowac ale go zlapali - greatwhite, 28-10-
    2002 15:59
    • Re: ____________DROGA______ISLAMU________________ Gość: jarek, 28-10-
    2002 17:44
    • 12/10/00.Yemen.- USS COLE. 17 zamordowanych - jew.grouper, 28-10-2002
    22:15
    • Ludzie, co Wy tu wypisujecie?! Gość: Rasizm stop!, 29-10-2002 19:34
    • Re: Ludzie, co Wy tu wypisujecie?! - greatwhite, 29-10-2002 20:53
    • Islam! O obowiazku mordowania tutaj jest: Gość: Misiek, 29-10-2002
    23:57
    • Re: Islam! O obowiazku mordowania tutaj jest: Gość: a, 26-11-
    2002 19:57
    • Warna 1444. Poczatek obrony Polakow przed Islamem Gość: J.K., 29-10-
    2002 21:17
    • 1972r.Monachium. 11 sportowcow zabitych Gość: Misiek, 29-10-2002 21:43
    • Re: ____________DROGA______ISLAMU________________ Gość: Ell, 29-10-
    2002 22:33
    • Kobieta+2 male dziewczynki zabite -Izrael 30.10.02 - puls, 30-10-
    2002 14:14
    • Tu link do arabteroryzmu od 1961 roku......... - wojo!!!!, 30-10-2002
    23:36
    • 02/03/73-Us Ambasador w Sudanie zamordowany Gość: Misiek, 31-10-2002
    00:05
    • 20/11/79. Arabia Saudyjska. 200 zamordowanych 600 Gość: Misiek, 31-
    10-2002 00:09
    • 18/04/83. Labanon- 63 zamordowanych, 120 rannych Gość: Misiek,
    31-10-2002 00:12
    • 16/03/84. Lebanon. Us Dyplomata zamordowany Gość: Misiek, 31-
    10-2002 00:15
    • 12/04/1984. Hizballah. 18 zamordowanych, 83 rannyc Gość:
    Misiek, 31-10-2002 00:17
    • 14/06/85. Uprowadzenie TWA. 1 zamordowany Gość: Misiek,
    31-10-2002 00:19
    • 23/06/85. Bomba na pokladzie Air India. 329 zamord
    Gość: Misiek, 31-10-2002 00:21
    • 30/09/85. Beirut. Rosyjski Dyplomata Zamordowany
    Gość: Misiek, 31-10-2002 00:23
    • 07/10/85. Uprowadzenie Achille Lauro. 1
    zamordowan Gość: Misiek, 31-10-2002 00:24
    • 30/30/86.Grecja. TWA Lot 840. 4
    zamordowanych Gość: Misiek, 01-11-2002 03:38
    • 05/04/86. Berlin. Zamach Bombowy. 2
    zamordowanych Gość: Misiek, 01-11-2002 03:40
    • 17/02/88. Lebanon. W.Higgins. Porwany
    i zamordowan Gość: Misiek, 01-11-2002 03:43
    • 14/04/88. Naples. zamach bombowy.
    1 zamordowany Gość: Misiek, 01-11-2002 03:44
    • 28/06/88. Ateny. Us Dyplomata
    zamordowany. Gość: Misiek, 01-11-2002 03:45
    • 17-03-99. Agentina: Zamach
    bombowy. 29 zamordowany Gość: Misiek, 02-11-2002 15:47
    • 01/10/00. Tajikistan,
    zamach w kosciele,7 zabitych - greatwhite, 03-11-2002 15:57
    • Link do arabteroryzmu od 1961 ....dzieki Wojo - belzebub-1, 31-10-2002
    06:18
    • Zamordowali dzisiaj kogos islamisci ? Dowiemy sie - belzebub-1, 31-10-
    2002 20:17
    • Re: ____________DROGA______ISLAMU________________ Gość: sara, 31-10-
    2002 23:37
    • Re: ____________DROGA______ISLAMU________________ Gość: Misiek, 01-
    11-2002 03:34
    • [...] - puls, 01-11-2002 05:47
    • Od 1983 roku. Sudan. 1.500.000+ Zamordowanych!_!_! - greatwhite, 01-11-
    2002 23:14
    • 11/08/02 Lyona, France - 19 zabitych - greatwhite, 11-11-2002 05:04
    • 10.11.02/Izrael 2 dziewczynki+matka+2 dorosłych - werw, 11-11-2002
    14:41
    • Mordowanie to nakaz ISLAMU!!!!!!!!!!! NT - pulsprawdziwy, 11-11-2002
    21:44
    • [...] - greatvvhite, 11-11-2002 22:15
    • [...] - pulsprawdziwy, 11-11-2002 23:34
    • [...] - pulsprawdziwy, 11-11-2002 23:39
    • ____________DROGA______ISLAMU________________ - gazeta_vvyborcza, 11-
    11-2002 23:01
    • Re: ____________DROGA______ISLAMU________________ - greatwhite, 13-
    11-2002 14:57
    • Jewhater Zero, zdrowy rozsadek 4 - greatwhite, 13-11-2002 15:01
    • Re: ____________DROGA______ISLAMU________________ - _helga, 13-
    11-2002 15:01
    • Re: ____________DROGA______ISLAMU________________ Gość: Ell,
    13-11-2002 21:23
    • Re: ____________DROGA______ISLAMU________________ - _helqa,
    14-11-2002 14:10
    • Czyli to nasz misiaczek jako ja wystepuje teraz? - _helga,
    14-11-2002 19:07
  • kontrkultura 01.12.02, 20:32
    Czemu muzulmanie nie moga sie dostosowac do naszych wartosci, prawa i byc
    dobra?

    A przeciez w tym wypadku nie bedziemy widzieli w was wrogow, zas przyjacjol i
    do Europy (w tym wypadku) zapraszam tylu, ilu sie zmiesci :)

    chyba sie wam oplaca?

    i nie zapominajcie, ze na swiecie sa nie same Araby, i ze jezeli sie nie
    uspokoicie, to najchetniej zaprosimy kogos innego.

    Czemu nie Chinczykow? - taki pracowity narod, oni to dopiero beda mogli zadbac
    o nasze emerytury!

    zapraszam do dyskusji:
    www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=50&w=3809195&a=3810307
    --
    Pozdr.
    Wladek
  • titus_flavius 02.12.02, 13:56
    kontrkultura napisał:

    > Czemu muzulmanie nie moga sie dostosowac do naszych wartosci, prawa i byc
    > dobra?
    >
    > A przeciez w tym wypadku nie bedziemy widzieli w was wrogow, zas przyjacjol
    i
    > do Europy (w tym wypadku) zapraszam tylu, ilu sie zmiesci :)
    >
    > chyba sie wam oplaca?

    Ave,
    przecież to jest żąanie bezwarunkowej kapitualacji. Jak byś się czuł, gdyby to
    muzułmanie zażądali od Ciebie, abyś wyznawał kulturę islamu?
    Islam zaś oferuje szacunek i wzajemną tolerancję dla różnych kultur.
    T.
  • kontrkultura 02.12.02, 14:30
    titus_flavius napisał:

    >Ave,
    >przecież to jest żąanie bezwarunkowej kapitualacji. Jak byś się czuł, gdyby to
    >muzułmanie zażądali od Ciebie, abyś wyznawał kulturę islamu?
    >Islam zaś oferuje szacunek i wzajemną tolerancję dla różnych kultur.
    >T.
    --------------
    Co ma piernik do wiatraka?

    Mowie o Europie, ze jak chcecie tu sie osiedlic, musicie zrobic to tak, zeby
    nam bylo wygodnie. Czyli dostosowac sie do Naszych wartosci, demokracji, a
    skoro nie chcecie - nie zmuszamy, znajdziemy kogos kto bedzie chcial i bedzie
    odpowiadal naszym NIEwielkim warunkom.

    --
    Pozdr.
    Wladek
  • titus_flavius 02.12.02, 17:21
    kontrkultura napisał:
    > Co ma piernik do wiatraka?
    >
    > Mowie o Europie, ze jak chcecie tu sie osiedlic, musicie zrobic to tak, zeby
    > nam bylo wygodnie. Czyli dostosowac sie do Naszych wartosci, demokracji, a
    > skoro nie chcecie - nie zmuszamy, znajdziemy kogos kto bedzie chcial i bedzie
    > odpowiadal naszym NIEwielkim warunkom.
    >

    Ave,
    mieszasz 2 różne kwestie. Przecież chcesz prowadzić krucjatę w głąb krajów
    islamu? Stąd moje pytanie o uzasadnienie narwacania muzułmanów.
    Po drugie, dlaczego uważasz, że imigranci muszą dostosowywać się do kultury
    Zachodu? A jak się nie dostosują, to co im zrobisz? A co z 30 mln muzułmanów,
    którzy już mieszkają w Europie - ich też będziesz nawracał?
    I jeszcze jedno, podobnie jak J.K. nazywasz mnie błędnie muzułmaninem.
    Dlatego zapewne, że wskazuję, że Islam i Europa mają wspólne interesy, które
    nas łączą przeciwko światowym syjonistom i opowiadam się po stronie pokoju,
    tolerancji i wolności, przeciwko światu przemocy, nienawiści i zbrodni, który
    światu szykują USA.
    T.
  • kontrkultura 02.12.02, 19:29
    A no wiec czesto zadawane pytania brzmia tak:

    ???dlaczego imigranci powinni sie dostosowywac do praw???

    Dlatego, ze to sa imigranci, a nie wlasciciele tych ziem!
    Nikt ich nie zmuszal przyjedzac i nikt im nic nie obiecywal,
    Nikt im niczego nie winien.
    Imigranci sa goscmi i nic nie powinni narzucac wlascicielowi tych ziem, a
    jezeli juz, to wlasciciel ma prawo poprosic goscia, zeby ten wracal tam, skad
    przyszedl, a jezeli dobrowolnie sie nie zgodzi to go zmusic sila.

    ???Dlaczego prawie wszystcy mysla, ze Flawiusz jest muzulmaninem???

    Uwaza, ze islam jest lepszy od chrzescianstwa.
    Uwaza, ze to wlasnie Arabowie powinni osiedlic sie w Europie, chociaz nawet
    nie zycza sobie do tego przynajmniej troche sie zadaptowac pod nasza kulture.

    ???Po co interweniowac w islamskie kraje???

    Te kraje, ktore popieraja teroryzm, badz nie maja zamiaru z nim walczyc we
    wlasnym kraju, beda ponosili odpowiedzialnosc. Zas Ci, ktorzi nam pomoga w tej
    walce, beda naszymi przyjacjolmi.

    --
    Pozdr.
    Wladek
  • pauline_kaczanow 01.12.02, 15:43
    do koalicji antyterrorystycznej
  • Gość: mirmat IP: *.dialup.eol.ca 01.12.02, 22:00
    Gatsby IP:
    W miedzyczasie coraz wiecej ludzi wyraza watpliwosci co do wypowiedzi
    Busha ze "islam to religia pokoju."

    www.washingtonpost.com/wp-dyn/articles/A55273-2002Nov29.html
    Muzulmlanie zyjacy na Zachodzie stoja przed duzym wyzwaniem zeby przekonujaco
    wyjasnic w jaki sposob zamach za zamachem, morderstwo za morderstwem w imie
    podporzadkowania swiata (islam znaczy "podporzadkowanie"), sa NIEZGODNE z
    islamem.

    Mozna hienie wmawiac, ze jest zajacem jezeli to choc na ktotki okres spowoduje,
    ze hiena bedzie skrobala marchewke ale na dluzsza mete MUSIMY sobie zdac
    sprawe, ze zamach za zamachem, morderstwo za morderstwem w imie
    podporzadkowania swiata (islam znaczy "podporzadkowanie"), sa ZGODNE z
    islamem.

    Wiekszosc ludzi ktorzy mieli nieszczescie urodzic sie muzulmanami, nie zna
    Koranu i olewa ta religie wiedzac jednak, ze odlaczenie sie od niej grozi
    smiercia. Ale tak jak Hitler rzadzil masami dzieki grupie "prawowiernych"
    fanatykow a wiekszosc Niemcow poslusznie dawala sie uzywac propagandzie
    Goebelsa tak wiekszosc muzulmanow jest powolnym narzedziem w rekach islamskich
    immamow. Oni nie zrezygnyja z tej kontroli a narzedziem tej kontroli jest
    Koran. Walka z islamem MUSI toczyc sie na tej samej plaszczyznie co walka z
    nazizmem choc mozna z bestiami pertraktowac, tak dlugo jednak jak nie skonczy
    to sie drugim Monachium.

  • antymuslim 02.12.02, 12:50
  • Gość: Gatsby IP: *.cvx21-bradley.dialup.earthlink.net 02.12.02, 15:56
    Cyklon B zaczal od mordowania niewiernych przez ksiezy katolickich
    na misjach, a skonczyl na wodzie z mozgu. Nie wiem co Cyklon B czytuje,
    ale to co czytal niezbyt dobrze wplynelo na jego mozg. LUdzie powinni miec
    prawo do dyskusji ale nie zabijania w imie swojej religii. TO JEST GLOWNA
    TEZA od ktorej ten gaz zbacza raz za razem. Jesli porownamy jak Mahomet
    postapil z niewiernymi, szczegolnie odstepcami z tym jak Chrystus postepowal,
    wtedy mamy wytyczne dla postepowania wyznawcow obu religii. MOge z podniesionym
    powiedziec ze z tego co nauczyl mnie Chrystus kazde morderstwo a nawet krzywda
    wobec blizniego jest grzechem. Czytajac koran, studiujac zycie Mahometa
    dochodze do innych wnioskow. Poniewaz ludzie to nie blizni ale wierni (nasi)
    i niewierni (reszta).

    -----------
    > - A moze nasz prowojenny papiez zmusza do rzezni?

    papież nikogo do niczego nie zmusza osobiście , ale jego wysłannicy w tereni
    robią ludziom wode z mózgu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • Gość: Gatsby IP: *.cvx21-bradley.dialup.earthlink.net 02.12.02, 16:02
    Sharia nakazuje takie kamieniowac...

    Chrystus wypowiedzial sie dokladnie na ten temat: "kto jest bez grzechu
    niech pierwszy rzuci kamien." Jak widac z wypowiedzi Chrystusa, ktory ponoc
    jest czczony przez islam, muzulmlanie sa bezgrzeszni skoro
    moga kamieniowac kobiety.
  • Gość: Cyklop IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.12.02, 19:50
    Gość portalu: Gatsby napisał(a):

    > Sharia nakazuje takie kamieniowac...
    >
    > Chrystus wypowiedzial sie dokladnie na ten temat: "kto jest bez grzechu
    > niech pierwszy rzuci kamien." Jak widac z wypowiedzi Chrystusa, ktory ponoc
    > jest czczony przez islam, muzulmlanie sa bezgrzeszni skoro
    > moga kamieniowac kobiety.

    a na stosach to kobiety ("czarownice") były palone przez kogo
    kolego ???????????????
  • kontrkultura 02.12.02, 19:58
    Gość portalu: Cyklop napisał(a):

    > a na stosach to kobiety ("czarownice") były palone przez kogo
    > kolego ???????????????
    --------------
    Mowimy o terazniejszosci i przyszlosci, a nie przeslosci, tym bardziej tak
    dawnej.

    --
    Pozdr.
    Wladek
  • Gość: cyklon B IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.12.02, 22:09
    kontrkultura napisał:

    > Gość portalu: Cyklop napisał(a):
    >
    > > a na stosach to kobiety ("czarownice") były palone przez kogo
    > > kolego ???????????????
    > --------------
    > Mowimy o terazniejszosci i przyszlosci, a nie przeslosci, tym bardziej tak
    > dawnej.


    tak sie dziwnie składa, że terazniejszośc wynika z przeszłości.................
  • kontrkultura 02.12.02, 23:04
    Gość portalu: cyklon B napisał(a):

    > tak sie dziwnie składa, że terazniejszośc wynika z przeszłości................
    --------------
    zgadzam sie, ale patrz, jak sie u nas to wszystko zmienilo:
    Nie ma juz niewolnictwa!
    Jest demokracja!
    Sa rowne prawa kobiet i mezszczyzn!
    Sa poszanowane prawa czlowieka!

    --
    Pozdr.
    Wladek
  • Gość: cyklon b IP: 62.29.232.* 03.12.02, 21:51
    kontrkultura napisał:

    > Gość portalu: cyklon B napisał(a):
    >
    > > tak sie dziwnie składa, że terazniejszośc wynika z przeszłości............
    > ....
    > --------------
    > zgadzam sie, ale patrz, jak sie u nas to wszystko zmienilo:
    > Nie ma juz niewolnictwa!

    niewolnictwo na świecie nadal istnieje, w wielu krajach handluje sie ludzmi na
    dużą skalę!

    > Jest demokracja!

    Co to za demokracja skoro mniej niz 40% ludzi chodzi na wybory ?
    Powinien być przymus głosowania !

    > Sa rowne prawa kobiet i mezszczyzn!

    Chyba wyborcze......

    > Sa poszanowane prawa czlowieka!

    Chyba w Arktyce.
    >
  • Gość: .. IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 03.12.02, 23:25
    niewolnictwo na s´wiecie nadal istnieje, w wielu krajach handluje sie
    ludzmi na duz˙a˛ skale˛!
    ---------
    Masz racje! Glownie w Sudanie i Mauretanii!!!!!
  • Gość: cyklon B IP: 62.29.232.* 03.12.02, 23:51
    Gość portalu: .. napisał(a):

    > niewolnictwo na s´wiecie nadal istnieje, w wielu krajach handluje sie
    > ludzmi na duz˙a˛ skale˛!
    > ---------
    > Masz racje! Glownie w Sudanie i Mauretanii!!!!!

    widziałem film o Angielce, która w Sudanie wykupuje tych niewolników.
    niestety w USa i np. Rosji też handluje się ludzmi. Ale na mniejsza skale.
  • kontrkultura 04.12.02, 19:32
    Na tak mniejsza, ze tylko Ty o tym wiesz...
    Ale w szariacie jest taki handel 100% dozwolony, byleby jencem nie byl
    muzulmanin.
    --
    Pozdr.
    Wladek
  • Gość: cyklon B IP: *.visp.energis.pl 05.12.02, 22:10
    kontrkultura napisał:

    > Na tak mniejsza, ze tylko Ty o tym wiesz...
    > Ale w szariacie jest taki handel 100% dozwolony, byleby jencem nie byl
    > muzulmanin.

    każda wspólczesna duża religia jest uwikłana w konflikty, nawet buddyści walczą
    z hinduistami na Ceylonie.....
    Wewnatz islamu też są dwa duże nurty - walczyli Persowie z Arabami ?
    Chcesz nawracać muzułmanów na chrześcijaństwo ?
    Dobra rada : zacznij "zmuszać" chrześcijan , żeby sie bardziej rozmnażali......
  • kontrkultura 11.12.02, 17:49
    sa pewne granice, ktore islam przekracza.
    --
    Pozdr.
    Wladek
  • Gość: cyklon B IP: *.visp.energis.pl 11.12.02, 18:33
    kontrkultura napisał:

    > sa pewne granice, ktore islam przekracza.


    są pewne granice, które chrześcijanie przekraczają nawołując do zabijania
    innych ludzi!
  • kontrkultura 11.12.02, 18:45
    nawet Arianie uznawali wojne w obronie panstwa, a czemu nie uznajesz jej Ty,
    nie mam pojecia.
    --
    Pozdr.
    Wladek
  • Gość: barry IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 02.12.02, 20:06
    Gos´c´ portalu: Cyklop napisa?(a):

    > Gos´c´ portalu: Gatsby napisa?(a):
    >
    > a na stosach to kobiety ("czarownice") by?y palone przez kogo
    > kolego ???????????????
    -----------

    Przez Chrystusa oczywiscie!!!! Albo zgodnie z jego nakazami.

    Widzisz ze ludzie nie zawsze postepuja zgodnie z religia. Ale jesli
    religia pozwala na zabijanie, to idzie duzo latwiej.





  • Gość: cyklon B IP: 62.29.232.* 03.12.02, 21:56
    Gość portalu: barry napisał(a):

    > Gos´c´ portalu: Cyklop napisa?(a):
    >
    > > Gos´c´ portalu: Gatsby napisa?(a):
    > >
    > > a na stosach to kobiety ("czarownice") by?y palone przez kogo
    > > kolego ???????????????
    > -----------
    >
    > Przez Chrystusa oczywiscie!!!! Albo zgodnie z jego nakazami.
    >
    > Widzisz ze ludzie nie zawsze postepuja zgodnie z religia. Ale jesli
    > religia pozwala na zabijanie, to idzie duzo latwiej.
    >
    tylko buddyzm kładzie nacisk na zakaz zabijania istot żywych...
    ale jego wyznawcy w niektórych krajach i tak maja to gdzieś (Ceylon...)

    Chrześcijaństwo wielokrotnie podkreślało prawo do zabijania niewiernych.
    Żresztą Jezus powiedział w Ewangelii śW Łukasza 19.27 : "Tych zaś, przeciwników
    moich, którzy nie chcieli, żebym panował nad nimi, przyprowadźcie tu, i
    zabijcie na moich oczach."

    chrześcijaństwo i Islam maja wspolne korzenie z judaizmem.
  • kontrkultura 04.12.02, 19:28
    Zobacz statystyki z ostatnich lat i odpowiedz mi prosze kto kogo zabija?
    My muzulman, czy raczej oni nas?
    --
    Pozdr.
    Wladek
  • Gość: cyklon B IP: *.visp.energis.pl 08.12.02, 23:46
    kontrkultura napisał:

    > Zobacz statystyki z ostatnich lat i odpowiedz mi prosze kto kogo zabija?
    > My muzulman, czy raczej oni nas?

    masz takie statystyki ? chętnie zobacze !
    mam nadzieje, że wezniesz pod uwage działalność Serbów i Izraela.
  • Gość: cyklon B IP: *.visp.energis.pl 08.12.02, 23:54
    Gość portalu: cyklon B napisał(a):

    ) kontrkultura napisał:
    )
    ) ) Zobacz statystyki z ostatnich lat i odpowiedz mi prosze kto kogo zabija?
    ) ) My muzulman, czy raczej oni nas?
    )
    ) masz takie statystyki ? chętnie zobacze !
    ) mam nadzieje, że wezniesz pod uwage działalność Serbów i Izraela.

    w sporządzaniu statystyki. na początek masakra chrześcijańskiej policji
    libańskiej i przy cichej pomocy technicznej i organizacyjnej judaistów z armii
    izraelskiej :
    ------------------------------------------------------------
    http://www.republika.pl/swiatowa/.%5Csabrasz.htm

    Sabra i Szatila - NOWE OBLICZE FASZYZMU - masakra w obozach palestyńskich

    Wstęp
    Ludzie zaczęli ponownie odzyskiwać strzępy utraconego poczucia bezpieczeństwa.
    Mogli spać, ale był to niespokojny sen, podczas którego marzenia o lepszym
    jutrze mieszały się z wieloma troskami dręczącymi ich umysły. Obawy przed
    ewentualnym oszustwami syjonistów i nieufność wobec amerykańskiej gwarancji,
    oczekiwanie na ciężką zimę, wspomnienie rozstań z ukochanymi osobami oraz
    utrata syna lub córki, brat lub ojca nawiedzały każdy sen.

    Jednak pomimo nigdy nie kończących się koszmarów nocnych, zaczęli pozbywać się
    codziennego strachu przed śmiercią, który towarzyszył im przez ostatnie 113
    dni. Po raz pierwszy po codziennych bombardowaniach ze wszystkich stron - z
    powietrza, morza i lądu, z samochodów pułapek, bomb zegarowych - ludzie
    oczekiwali jutra.
    Niestety, jeszcze raz czekała ich gorzka konfrontacja, kiedy zawisła nad nimi
    piekielna ręka, która dokonała masakry w miastach i wsiach palestyńskich
    Rashidiyeh, Nabatiyah, Ain El-Helweh i El-Miyeh, Tal El-Zeeter, Kufr Qasim i
    deir Yassin. Teraz unosiła się nad obozami Sabra i Szatila.
    Mówiąc o masakrze w Sabrze i Szatili należy podkreślić dwa fakty. Po pierwsze -
    nie był to rezultat nagłej decyzji podjętej w ciągu jednej nocy, ale posunięcie
    wpisane od samego początku w ogólne plany Izraela. Zamysł takiego planu
    działania zrodził się już pierwszego dnia wojny - 4 czerwca 1982 roku.
    Po drugie, musimy pamiętać o powolnej rzezi narodu palestyńskiego na południu
    Libanu zapoczątkowanej już w pierwszych dniach wojny. Po wyrugowaniu mężczyzn z
    obozów poprzez mordy, aresztowania i wygnanie, pozostali mieszkańcy - kobiety,
    dzieci i starcy - żyją w nich nadal nękani zimnem, głodem i strachem.
    Międzynarodowy Czerwony Krzyż potwierdza, że los około 50 tysięcy ludzi z
    obozów nie jest znany. Obecnie apelujemy do światowej opinii publicznej, do
    wszystkich sił miłujących pokój, do państw i rządów, które popierają
    przywrócenie pokoju w Libanie i przywrócenie pokoju w narodowi palestyńskiemu,
    aby dołożyli wszelkich starań w celu niedopuszczenia do nowej serii masakr,
    powstrzymania powolnej, ale stałej eksterminacji naszego narodu zdanego na
    łaskę i niełaskę bezwzględnego wroga i jego popleczników w Libanie.

    MASAKRA: FAKTY I WYDARZENIA
    Chociaż masakra rozpoczęła się właściwie w czwartek po południu 16 września,
    naszą relacją rozpoczniemy od opisania sytuacji we wtorek, tzn. od dnia, w
    którym zginął libański prezydent-elekt Beszmir Dżemajel. W tym właśnie dniu
    podjęto ostateczną decyzję dokonania masakry stosownie do planów sporządzonych
    znacznie wcześniej przez rząd izraelski.

    Wtorek, 14 września 1982 r.

    Tego dnia, podobnie jak podczas kilku poprzedzających dni, w przededniu
    zawarcia porozumienia w sprawie ogólnego zawieszenia broni, mieszkańcy obozów
    powracali po długiej nieobecności do swoich domów, albo ściślej, do tego co
    pozostało po ich domach w wyniku bombardowań syjonistycznych. Natychmiast
    zabrali się do ratowania swojego dobytku i odbudowy domów. Podczas tych kilku
    dni poprzedzających masakrę, obóz przemienił się w wielki plac budowy
    wypełniony ludźmi, którym umiłowanie życia kazało zaczynać od nowa po raz
    trzeci lub czwarty nie zwracając uwagi na słabnące siły.

    Wtorek. Dzień, w którym podjęto decyzję.
    Jeszcze przed śmiercią prezydenta-elekta Beszira Dżemajela dłoń, która
    rozpoczęła zniszczenia, nakreśliła plan ogólnego uderzenia.
    Przed śmiercią Beszira Dżemejela odbyło się spotkanie pomiędzy Amirem Drori,
    głównodowodzącym północnego sektora wojsk izraelskich, a przywództwem milicji
    falangistowskiej.
    Po ogłoszeniu wiadomości o śmierci Dżemejela, Drori i generał Eitan odbyli
    jeszcze jedno spotkanie z kierownictwem Falangi w ich siedzibie. Na tym
    spotkaniu uzgodniono, że Falanga wykona specjalne zadanie w obozach
    palestyńskich. Ustalono również następne spotkania w celu uzgodnienia wspólnego
    działania. Ponadto wyznaczono pewnego oficera izraelskiego - nie z armii; ale z
    Mossad (wywiad izraelski) - do utrzymania bezpośredniej łączności z
    kierownictwem Falangi. (Z zeznania generała-majora Drori przed izraelską
    komisją badającą sprawę masakry)
    Generał-major Drori poinformował generała Yarona o godzinie 22 (we wtorek) o
    [lanie wkroczenia do zachodniego Bejrutu. ( Z zeznania generała Yarona przed
    izraelską komisją badającą sprawę masakry).
    Decyzję o wkroczeniu do zachodniego Bejrutu podjęto podczas dwóch rozmów. Jedna
    z nich odbyła się między premierem i szefem sztabu około północy 14 września.
    Druga rozmowa odbyła się w mojej obecności (między premierem Beginem i
    Szaronem) kilka minut po pierwszej rozmowie. (Z zeznania Ariela Szarona przed
    izraelską komisją badającą sprawę masakry)


    Środa - 15 września 1982
    Inwazja zachodniego Bejrutu

    "O godzinie 1.00 w nocy z wtorku na środę Bejrut przeniknął huk samolotów
    myśliwskich lądujących na międzynarodowym lotnisku. O świcie miasto było nękane
    pozorowanymi lotami trwającymi cztery godziny. Następnie głośniki izraelskie
    zaczęły nawoływać, aby mieszkańcy obozów nie obawiali się zbliżających się
    czołgów, ponieważ przybywały one , aby chronić ich przed :chrześcijanami i
    falangistami". ( Z zeznania naocznego świadka)

    Wsparte przez wozy pancerne wojska izraelskie zaczęły zbliżać się z sześciu
    kierunków: Duazi, Janah, Bir Hassan, Mathaf (muzeum narodowe), od portu i drogi
    prowadzącej z lotniska. W tym czasie ludzi w obozach opanowały wątpliwości. Bo
    jak długo mogli wciąż uciekać?
    Większość nie mogła rozstrzygnąć dylematu - uwierzyć izraelskim obrońcom i
    amerykańskim gwarancjom, czy też uciekać jeszcze raz? Każdy wybór był trudny.

    Szaron w Bejrucie
    "Byłem w Bejrucie o 5.00 rano 15 września wtedy, kiedy nasze wojska zaczęły
    zbliżać się do Zachodniego Bejrutu". "O godzinie 8.00 rano spotkałem się z
    szefem sztabu". "Potem spotkałem się z przywództwem falangistów w ich
    kwaterach. Obecni byli również szef wywiadu, szef wywiadu wojskowego oraz
    wyższy oficer z Mossadu". ( Z zeznania Szarona przed izraelską komisją badającą
    sprawę masakry)

    Izraelski szef sztabu Rafael Eitan otrzymał list od Szarona stwierdzający:


    "Jena strona otrzymała upoważnienie do kierowania siłami na lądzie... podczas
    akcji w obozach. Zezwolić falangistom na wkroczenie..."

    Zostało to poświadczone przez Avi Dudai - asystenta Szarona, który napisał i
    wysłał list osobiście. Poinformował on komisję śledczą, że napisał list tak,
    jak Szaron podyktował. Twierdził, że nie jest w stanie wyjaśnić znaczenia
    listu.

    Czwartek - 16 września 1982 r.

    WOJSKA IZRAELSKIE ZAJMUJĄ POZYCJĘ. POCZĄTEK MASAKRY

    Jak potwierdziło dowództwo, wojska izraelskie osłaniały obozy ze wszystkich
    stron. Ponad 150 czołgów i 100 transporterów opancerzonych otaczało obozy.
    ("Haaretz")
    Wojska izraelskie zajęły trzy budynki, każdy z nich miał 7 pięter i był
    zlokalizowany tak, że można było z nich prowadzić pełną obserwację sieci
    wąskich alejek przecinających obozy Sabra i Szatila. (Agencja Reutera)
    Pułkownik izraelski, który prosił, aby nie podawać jego nazwiska, poinformował
    korespondenta agencji Reutera 16 września, że jego żołnierze kierowali się
    dwiema zasadami: "że armie izraelska ma nie interweniować w obozach, cokolwiek
    w nich by się działo oraz że nale
  • Gość: cyklon B IP: *.visp.energis.pl 08.12.02, 23:58
    Pułkownik izraelski, który prosił, aby nie podawać jego nazwiska, poinformował
    korespondenta agencji Reutera 16 września, że jego żołnierze kierowali się
    dwiema zasadami: "że armie izraelska ma nie interweniować w obozach, cokolwiek
    w nich by się działo oraz że należy oczyścić obszar z fedainów". (Agencja
    Reutera)
    Dwa samoloty transportowe Hercules-130 przybyły i wylądowały rankiem na
    pierwszym pasie startowym międzynarodowego portu lotniczego w Bejrucie.
    Wyjechały z nich wojskowe jeppy i pozostały tam przez około jedną godzinę.
    Następnie w kierunku obozów Sabra i Szatila podążył konwój ciężarówek z
    niezidentyfikowanymi żołnierzami. Widzieli ich naoczni świadkowie przebywający
    w klubie golfowym na drodze prowadzącej z lotniska. Powiedzieli że ekwipunek
    żołnierzy był zróżnicowany, lecz że towarzyszyli im oficerowie izraelscy.
    Później korespondenci prasowi potwierdzili, że te dwa samoloty wystartowały z
    lotniska wojskowego zbudowanego przez Izrael w pobliżu Nabatiyeh.
    O 3.00 tamtego popołudnia, mieszkańcy Szuwayfat dostrzegli na drodze z lotniska
    uzbrojone osoby łącznie z paroma ludźmi Saada Haddada.
    Później tego samego dnia, członkowie falangi i ugrupowania Haddada założyli
    kwaterę główną na Uniwersytecie Libańskim. Zagraniczny personel medyczny w
    Szpitalu Gaza podał, że przyjęto 25 ofiar z obozu Szatila, rannych na skutek
    ostrzelania przez czołgi izraelskie stacjonujące w pobliżu stadionu sportowego.
    Skierowały one ogień artyleryjski na obóz.


    "POZDRAWIAM TOWARZYSZY BRONI I ŻYCZĘ UDANEJ AKCJI!"

    Takimi słowami zareagował minister wojny Ariel Szaron na raport przedstawiony
    mu przez dowódcę wojsk sektora północnego generała majora Amira Drori, Który
    poinformował, że masakra rozpoczęła się w obozach Szatila o godzinie 16.00 w
    czwartek 16 września 1982 roku. Został on włączony do czterostronicowego
    dochodzenia, które przeprowadzono w Bejrucie i opublikowano w New York Times we
    wtorek 28 września 1982 roku.

    PIERWSZY ETAP MASAKRY PRZEPROWADZONO W CISZY

    Tamtego wieczora mieszkańcy obozu zostali zaatakowani przez zaskoczenie, kiedy
    drzwi zostały wyważone, a ich domy zdemolowane. Napastnicy trzymający w
    dłoniach siekiery i łopaty nacierali kolejno na wszystkich członków rodziny.
    Zanim tamci mieli czas zareagować - napastnicy byli już przy nich. Towarzyszyły
    im buldożery i - aby przyspieszyć akcję - równały z ziemią budynki miażdżyc
    wszystko i wszystkich, którzy w nich się znajdowali. Wraz z nadchodzącym dniem,
    dały się słyszeć odgłosy broni palnej.

    Piątek - 17 września 1982

    MASAKRA W ŚWIETLE DZIENNYM PO ILUMINACJI NOCNEJ

    "Masakra prowadzona jest w szybkim tempie" - stwierdził Zeev Schiff,
    korespondent wojenny pisma "Haartetz". Wypowiedział te słowa między godziną 7 a
    8 w piątek rano.
    Dowiedziawszy się o masakrze od Izraelczyków wstrząśniętych wypadkami w
    Bejrucie, usiłował potwierdzić tę wiadomość.
    O godzinie 22.00 tego wieczora, zwrócił się z pytaniem w tej sprawie do
    urzędnika izraelskiego wysokiej rangi.
    "Potem dowiedziałem się, że urzędnik ten szybko na to zareagował. Innymi słowy,
    masakra zaczęła się w czwartek wieczorem. Dowiedziałem się o tym w piątek rano.
    Nie ma zatem wątpliwości, że inni wiedzieli także".
    "Setki żołnierzy izraelskich stało przyglądając się na krańcach obozu Szatila".
    Fakt ten został potwierdzony przez Lorena Jenkinsa - korespondenta
    dziennika "Washington Post". Członkowie prawicowej milicji zabronili mu wejść
    do obozu.
    Saad Haddad spędził cały piątek w rejonie Bejrutu.
    "Skontaktowałem się z dowódcą sektora około godziny 9.00 rano i poinformowałem
    go, że akcja jest kontynuowana w sposób, jak sądziłem nie rutynowy. Przyszedł
    więc do mnie około 11.00 rano i ja mu wszystko zrelacjonowałem.

    Zaproponowałem, że na tym etapie jest rzeczą konieczną, aby zatrzymać ich i
    pozwolić im się zreorganizować. Nie powinniśmy zezwolić, aby przyłączyły się do
    nich jakieś dodatkowe siły". Odpowiedział na to, że skontaktuje się z szefem
    sztabu...

    ZEZNANIA OFICERÓW

    MIMO, ŻE WIDZIAŁEM, POZWOLIŁEM IM UZUPEŁNIĆ AMUNICJĘ,br
    ... Słyszałem, jak mówił mu, iż ma wrażenie, że dzieje się coś nieprawidłowego.
    Nie słyszałem odpowiedzi szefa sztabu, ale on odpowiedział, że przyjedzie.
    Sędzia Chen: Usłyszeliśmy zeznanie oficer, że dał pan raport między godziną
    9.00 a 10.00 rano tamtego ranka stwierdzając, że falangiści mordują kobiety i
    dzieci. (Szaron i Etan mówią, że mają czyste ręce)
    Yaron: Nie pamiętam, że otrzymałem raport tej treści.
    Sądzia Cohen: Czy wydał pan rozkaz, aby powstrzymać to, co się tam dzieje i
    kazać im pozostać na swoim miejscu albo usunąć ich z obozu?
    Yaron: Wydaliśmy rozkaz, aby pozostali na swoich miejscach wewnątrz obozu.
    Przyznaję, że falangiści prosili nas, ażeby pozwolić im zabrać amunicję do
    obozów i my się na to zgodziliśmy. Zgodziłem się na to jak również i na to,
    żeby wysłać do obozów nowe siły falangistowskie w celu wymiany tych oddziałów,
    ponieważ pewna liczba żołnierzy odniosła rany. Wszystko to nastąpiło między
    godziną 11 rano a południem w piątek.
    Sędzia Barak: Nie rozumiem. Z jednej strony prosi pan aby operacje wstrzymano,
    a z drugiej strony zgadza się pan, aby weszły dodatkowe siły. Jak można
    wytłumaczyć taką sprzeczność?
    Yaron: Przerwanie tej operacji było mi potrzebne, ażeby sprawdzić co się tam
    dzieje. Po wyjaśnieniu chciałem aby ją kontynuowali. Po południu na lotnisko
    przybyły dodatkowe siły falangistowskie, ale nie zezwoliłem im wkroczyć do
    obozów, dopóki nie otrzymałem nowych rozkazów od szefa sztabu, który był w
    drodze do nas.
    Sędzia Cohen: Kiedy przybył szef sztabu?
    Yaron: Przybył pomiędzy 14.30 a 15.00 Ustaliliśmy spotkanie w kwaterze falangi.
    Podczas tego spotkania zapytałem, czy doszło do nieprawidłowych wypadków na
    terenie obozu.
    Sędzia Barak zauważa z naciskiem:
    Jest to sprzeczne zeznanie. Mogę tu stwierdzić, że mamy różne zeznania. Pan
    twierdzi, że zapytał na tym spotkaniu...

    SZEF SZTABU GRATULUJE IM

    Yaron: Tak, sadzę że szef sztabu wyraził uznanie mówiąc im: Gratuluje wam
    wykonania wspaniałej roboty. Sędzia Barak: Czy tak powiedział? Yaron: Tak.
    Sędzia Barak: Więc nie było potrzeby, aby przerwać operację? Yaron: Wydaliśmy
    rozkaz o godzinie 11.00 rano, ażeby wstrzymać operację. Po tym spotkaniu, w
    którym uczestniczył szef sztabu, miałem wrażenie, że wydano rozkaz, ażeby
    wznowić operację w sobotę rano, następnego dnia. (Zeznanie generała Yarona
    przed izraelską komisją badającą sprawę masakry) "Haareta" na podstawie
    dziennika ukazującego się w Ammanie: "Al -Dastour", 12 listopada 1982 r.

    SZEF SZTABU ZARZĄDZA WZNOWIENIE OPERACJI

    Sędzia Barak: Szef sztabu powiedział, że poinformował wieczorem ministra
    obrony, że wydał rozkazy wstrzymania operacji w południe tego samego dnia
    (piątek). Czy około godziny 16.00 tego samego dnia wydał rozkaz wznowienia
    operacji?
    Yaron: Wydano im rozkaz, aby tam pozostali aż do następnego rana i ja
    rozumiałem, że nie ma żadnych problemów.


    Oglądając dokumenty Yaron zacytował: "Szef sztabu powiedział, że falangiści
    będą kontynuować operację oczyszczania obozów aż do godziny 5.00 rano w
    sobotę". Następnie generał Yaron dodał: "W piątek około godziny 18.00
    otrzymałem raport od oficera o nazwisku Yeir, w którym podano, że mieszkańcy
    obozu uciekają na północ i że straszne sceny działy się w obozach. W związku z
    tym zebrałem dowódców i powiedziałem im, że stosownie do rozkazów, falangiści
    mają opuścić obozy do następnego dnia rano, ponieważ nie chcieliśmy umożliwiać
    im przeniesienia się do innych miejsc. Przyznaję, że nie poinformowałem dowódcy
    sektora o szczegółach raportu otrzymanego od oficera Yeira. Następnego ranka
    wszedłem na dach naszej kwatery i stamtąd zobaczyłem falangistów, którzy
    prowadzili grupę ludzi ubranych na biało. Byli oni członkami zespołu
    lekarskiego i pielęgniarskiego ze szpitala Gaza. Sposób, w jaki byli traktowani
  • Gość: cyklon B IP: *.visp.energis.pl 09.12.02, 00:02
    Sposób, w jaki byli traktowani wzbudził moje wątpliwości. Poszedłem do nich a
    falangiści powiedzieli mi, że ci ludzie są członkami terrorystycznej
    organizacji Baader Meinhoff. Rozkazałem aby ich natychmiast zwolniono. Okazało
    się, że byli lekarzami. (Zeznanie generała Yarona przed izraelską komisją
    badającą sprawę masakry). "Haaretz na podstawie dziennika ukazującego się w
    Ammanie: "Al.-Dastour" 12 listopada 1982 r.

    GENERAŁ-MAJOR DRORI: ZAMIERZALIŚMY WSPOMÓC ICH ALTYRELIĄ

    Sędzia Cohen: Czy uzgodniono, że we czwartek udzielimy falangistom wsparcia?
    Drori: Tak ,ale tylko w przypadku, jeśli zaczną mieć problemy, i tylko ogniem
    artyleryjski, Jednakże my absolutnie nie chcieliśmy, ażeby nasze wojska
    uczestniczyły razem z falangistami w tej brudnej operacji. Spotkaliśmy się z
    przywództwem falangistów ponownie w czwartek rano i osiągnęliśmy ostateczne
    porozumienie o ich wkroczeniu do obozów i my wszystko koordynowaliśmy z nimi.
    Powiedzieli mi na tym spotkaniu, że ma zostać zainstalowany oficer łącznikowy
    przy jednej z naszych jednostek stacjonujących w pobliżu obozów, dowodzonej
    przez oficera o nazwisku Amos. Jednak o godzinie 14.30 usłyszałem od Amosa, że
    oficer łącznikowy jeszcze nie przybył. Później dowiedziałem się, że przybył on
    o godzinie 15.30.
    Generał Efrat: Kiedy siły falangistowskie zaczęły faktycznie wkraczać do
    Zachodniego Bejrutu?
    Drori: O godzinie 18.00. Przez cały czwartek otrzymywałem sprzeczne raporty o
    sytuacji i o wkroczeniu falangistów do obozów.

    EWENTUALNOŚĆ MASAKRY

    Sędzia Barak: Czy wcześniej ktoś rozważał z panem możliwość nastąpienia
    masakry?
    Drori (po długim namyśle): Tak, oficer o nazwisku Ruebin rozmawiał o tym ze
    mną. Faktycznie, nie wyobrażałem sobie takiej ewentualności. Jednakże pragnę
    podkreślić, że oficer ten, który znajdował się w dowództwie naszych ugrupowań
    stacjonujących w rejonie bezpośrednich działań bojowych nigdy nie uważał, że
    ewentualność, o której mówił, może w rzeczywistości nastąpić. Odpowiedziałem
    mu, że nie wierzę, aby siły falangistowskie mogły coś takiego zrobić, ponieważ
    nasze wojska zostały rozlokowane w pobliżu nich, o czym ich uprzednio
    informowaliśmy i ostrzegaliśmy.
    Sędzia Cohen: A co pan powie o piątku?
    Drori: Otrzymałem raporty od oficera Amosa o sytuacji wewnątrz obozów. Jeżeli
    chodzi o moje osobiste odczucie, to przyznaję, że czułem, iż falangiści nie
    oczyszczali domów stosując rutynowe środki wojskowe, ale przeciwnie,
    natychmiast strzelali do wszystkich ludzi znajdujących się w środku.
    Sędzia Barak: Kiedy nabrał pan takiego przekonania?
    Drori: To była po prostu moja ocena sytuacji. Wtedy jeszcze nie omawialiśmy
    liczby poległych. Wiele wskazywało jednak na to, że w obozach działy się rzeczy
    nieprawidłowe i groźne. Później rozmawiałem z przedstawicielem falangistów i
    nakazałem Amosowi, aby wstrzymał akcję falangistów. Chciałbym podkreślić, że
    sytuacja nie była jasna.
    Następnie Drori dodał: Otrzymali rozkaz, aby nie posuwali się naprzód. Wszedłem
    na dach naszej kwatery, rozejrzałem się po całym obszarze obozów i zobaczyłem,
    że dzieją się tam nieprawidłowe rzeczy.
    Sędzia Barak: Czy widział pan jak ludność cywilna opuszczała obozy?
    Drori: Nie. Wydałem rozkazy jednostkom stacjonującym w pobliżu naszego obozu,
    ażeby sprawdzono, co się tam dzieje. Jednakże otrzymaliśmy od nich odpowiedź,
    że nie znają w rzeczywistości faktów. Poinformowałem także telefonicznie
    generała-porucznika Eitana, że wydałem rozkazy, ażeby powstrzymać falangistów,
    ponieważ znacznie przebrali miarę. Szef sztabu nie skomentował mojego
    oświadczenia, ale powiedział, że poleci do Bejrutu po południu.
    Sędzia Cohen: Czy pański rozkaz obejmował również wyprowadzenie falangistów
    poza obozy?
    Drori: Nie. Nie wydałem im rozkazu opuszczenia obozów, ale raczej zakazałem ich
    głównym siłom wkroczenia do obozów. Siły te stacjonowały razem z naszymi na
    lotniku Khalde i uzbrojone były w broń ciężką i czołgi.

    Izraelski dziennik "Maariv" zamieścił następujący ironiczny komentarz do
    zeznania generała Drori:

    "generał-major nic nie widział, nic nie słyszał, ani nie widział masakry".
    Następnie w dzienniku tym wyrażono zdumienie, że wojskowego w tak wysokiej
    randze pamięć zawiodła w tak dużym stopniu.

    Szaron: OBAWIALIŚMY SIĘ

    "Obawialiśmy się dwóch rzeczy. Pierwsza, to 2000 fedainów, którzy znajdowali
    się w Bejrucie, a druga, to siedmiotysięczna milicja z 27 różnych organizacji
    mająca nadal mnóstwo broni. Obawialiśmy się, że mogliby oni otoczyć miasto i
    reaktywować organizacje palestyńskie".

    O WKROCZENIU DO ZACHODNIEGO BEJRUTU

    "W obliczu zaistniałej krytycznej sytuacji omawiano ewentualność wkroczenia
    nowych sił do Bejrutu Zachodniego. Rozmawiałem na ten temat z premierem między
    godziną 19.00 a 20.00. Rozmawiałem również w tej sprawie z szefem sztabu".

    Wbrew stwierdzeniu Sędziego Baraka, że minister David Levi ostrzegał o
    możliwości masakry na posiedzeniu gabinetu, zapytany o to Szaron odparł: "
    Usłyszałem o masakrze po raz pierwszy w noc hebrajskiego Nowego Roku, tzn.
    wieczorem 17 września, kiedy zatelefonował do mnie do domu szef sztabu.
    Powiedział, że właśnie wrócił z Bejrutu i że podczas akcji falangistów w
    obozach dla uchodźców zabito więcej ludności cywilnej niż oczekiwano".
    (zeznanie Szarona przed izraelską komisją badającą sprawy masakry)

    SZARON DRŻY

    Izraelski dziennik "Al.-Mishamar" zamieścił następujący opis Szarona, kiedy
    przedstawiał swoje zeznania:
    "Kiedy zaczęło się otwarte posiedzenie, Szaron wyglądał na bardzo przejętego.
    Na jego twarzy był wyraz niepokoju i mówił trzęsący się głosem".

    Izraelska gazeta "YEDIOT AHARONT" ujawnia: IZRAELSCY OFICEROWIE WIDZIELI I
    WIEDZIELI

    Z reportażu opublikowanego w gazecie "Yediot Aharonot" we wtorek 28 września
    został zaczerpnięty następujący fragment:
    Od samego początku masakry (w czwartek wieczorem) aż do samego jej zakończenia
    (w sobotę rano) żołnierze izraelscy znajdowali się w punkcie obserwacyjnym
    (wyposażonym w teleskop) na dachu 5-cio piętrowego budynku, który stał w
    odległości kilku metrów od obozu Szatila. Z tego punktu można było obserwować
    wszystko, co działo się w obozie.
    Kilka kobiet mieszkających w obozie usiłowało uciec przez izraelski punkt
    obserwacyjny. Jednakże żołnierze izraelscy nakazali im powrócić do obozu.


    Thomas Friedman - korespondent gazety amerykańskiej - stwierdził na podstawie
    tego, co ujrzał w obozach Sabra i Szatila, że wiele ofiar składało się z
    członków tej samej rodziny i zostało zamordowanych w czasie spożywania obiadu.
    Niektórym poderżnięto gardła nożami. Inni zostali pobici na śmierć za pomocą
    żelaznych prętów. Większość zginęła od kul broni palnej.
    Istnieje "niezbity dowód", że niektórzy z ludzi Saad Haddada, brali udział w
    zbrodni (czyż rozgłośnia radiowa Saad Haddada, "z którą Izrael nie ma nic
    wspólnego", nie nazywa narodu palestyńskiego "szantażystami"?).
    W czwartek w południe 16 września 1982 roku, przed rozpoczęciem masakry odbyło
    się spotkanie koordynacyjne pomiędzy czterema dowódcami armii izraelskiej na
    czele z komendantem północnego sektora Amirem Drori w dwoma przywódcami
    falangi - Fadi Faris oraz falangistowskim oficerem wywiadu Elie Hobeika.
    Podczas tego spotkania opracowano "operację" falangistów na obozy palestyńskie.
    Na spotkaniu Hobeika został mianowany dowódcą całej tej operacji.

    Należy podkreślić, że - jak podawał "New York Times" w armii izraelskiej dobrze
    wiadomo, że Hobeika został przeszkolony w Izraelu, uczestniczył w masakrze w
    Tal El Zaater i pragnął "pomścić" śmierć Beszira Dżemajela, u którego pełnił
    obowiązki ochrony osobistej.

    Na zakończenie wspomnianego spotkania generał-major Drori skontaktował się z
    ministrem wojny Arielem Szaronem i poinformował go, co następuje:
    "Nasi towarzysze broni falangiści wkraczają do obozów. Koordynujemy ich
    wkroczenie wraz z ich dowództwem".
    Ariel
  • Gość: cyklon B IP: *.visp.energis.pl 09.12.02, 00:06
    Sposób, w jaki byli traktowani wzbudził moje wątpliwości. Poszedłem do nich a
    falangiści powiedzieli mi, że ci ludzie są członkami terrorystycznej
    organizacji Baader Meinhoff. Rozkazałem aby ich natychmiast zwolniono. Okazało
    się, że byli lekarzami. (Zeznanie generała Yarona przed izraelską komisją
    badającą sprawę masakry). "Haaretz na podstawie dziennika ukazującego się w
    Ammanie: "Al.-Dastour" 12 listopada 1982 r.

    GENERAŁ-MAJOR DRORI: ZAMIERZALIŚMY WSPOMÓC ICH ALTYRELIĄ

    Sędzia Cohen: Czy uzgodniono, że we czwartek udzielimy falangistom wsparcia?
    Drori: Tak ,ale tylko w przypadku, jeśli zaczną mieć problemy, i tylko ogniem
    artyleryjski, Jednakże my absolutnie nie chcieliśmy, ażeby nasze wojska
    uczestniczyły razem z falangistami w tej brudnej operacji. Spotkaliśmy się z
    przywództwem falangistów ponownie w czwartek rano i osiągnęliśmy ostateczne
    porozumienie o ich wkroczeniu do obozów i my wszystko koordynowaliśmy z nimi.
    Powiedzieli mi na tym spotkaniu, że ma zostać zainstalowany oficer łącznikowy
    przy jednej z naszych jednostek stacjonujących w pobliżu obozów, dowodzonej
    przez oficera o nazwisku Amos. Jednak o godzinie 14.30 usłyszałem od Amosa, że
    oficer łącznikowy jeszcze nie przybył. Później dowiedziałem się, że przybył on
    o godzinie 15.30.
    Generał Efrat: Kiedy siły falangistowskie zaczęły faktycznie wkraczać do
    Zachodniego Bejrutu?
    Drori: O godzinie 18.00. Przez cały czwartek otrzymywałem sprzeczne raporty o
    sytuacji i o wkroczeniu falangistów do obozów.

    EWENTUALNOŚĆ MASAKRY

    Sędzia Barak: Czy wcześniej ktoś rozważał z panem możliwość nastąpienia
    masakry?
    Drori (po długim namyśle): Tak, oficer o nazwisku Ruebin rozmawiał o tym ze
    mną. Faktycznie, nie wyobrażałem sobie takiej ewentualności. Jednakże pragnę
    podkreślić, że oficer ten, który znajdował się w dowództwie naszych ugrupowań
    stacjonujących w rejonie bezpośrednich działań bojowych nigdy nie uważał, że
    ewentualność, o której mówił, może w rzeczywistości nastąpić. Odpowiedziałem
    mu, że nie wierzę, aby siły falangistowskie mogły coś takiego zrobić, ponieważ
    nasze wojska zostały rozlokowane w pobliżu nich, o czym ich uprzednio
    informowaliśmy i ostrzegaliśmy.
    Sędzia Cohen: A co pan powie o piątku?
    Drori: Otrzymałem raporty od oficera Amosa o sytuacji wewnątrz obozów. Jeżeli
    chodzi o moje osobiste odczucie, to przyznaję, że czułem, iż falangiści nie
    oczyszczali domów stosując rutynowe środki wojskowe, ale przeciwnie,
    natychmiast strzelali do wszystkich ludzi znajdujących się w środku.
    Sędzia Barak: Kiedy nabrał pan takiego przekonania?
    Drori: To była po prostu moja ocena sytuacji. Wtedy jeszcze nie omawialiśmy
    liczby poległych. Wiele wskazywało jednak na to, że w obozach działy się rzeczy
    nieprawidłowe i groźne. Później rozmawiałem z przedstawicielem falangistów i
    nakazałem Amosowi, aby wstrzymał akcję falangistów. Chciałbym podkreślić, że
    sytuacja nie była jasna.
    Następnie Drori dodał: Otrzymali rozkaz, aby nie posuwali się naprzód. Wszedłem
    na dach naszej kwatery, rozejrzałem się po całym obszarze obozów i zobaczyłem,
    że dzieją się tam nieprawidłowe rzeczy.
    Sędzia Barak: Czy widział pan jak ludność cywilna opuszczała obozy?
    Drori: Nie. Wydałem rozkazy jednostkom stacjonującym w pobliżu naszego obozu,
    ażeby sprawdzono, co się tam dzieje. Jednakże otrzymaliśmy od nich odpowiedź,
    że nie znają w rzeczywistości faktów. Poinformowałem także telefonicznie
    generała-porucznika Eitana, że wydałem rozkazy, ażeby powstrzymać falangistów,
    ponieważ znacznie przebrali miarę. Szef sztabu nie skomentował mojego
    oświadczenia, ale powiedział, że poleci do Bejrutu po południu.
    Sędzia Cohen: Czy pański rozkaz obejmował również wyprowadzenie falangistów
    poza obozy?
    Drori: Nie. Nie wydałem im rozkazu opuszczenia obozów, ale raczej zakazałem ich
    głównym siłom wkroczenia do obozów. Siły te stacjonowały razem z naszymi na
    lotniku Khalde i uzbrojone były w broń ciężką i czołgi.

    Izraelski dziennik "Maariv" zamieścił następujący ironiczny komentarz do
    zeznania generała Drori:

    "generał-major nic nie widział, nic nie słyszał, ani nie widział masakry".
    Następnie w dzienniku tym wyrażono zdumienie, że wojskowego w tak wysokiej
    randze pamięć zawiodła w tak dużym stopniu.

    Szaron: OBAWIALIŚMY SIĘ

    "Obawialiśmy się dwóch rzeczy. Pierwsza, to 2000 fedainów, którzy znajdowali
    się w Bejrucie, a druga, to siedmiotysięczna milicja z 27 różnych organizacji
    mająca nadal mnóstwo broni. Obawialiśmy się, że mogliby oni otoczyć miasto i
    reaktywować organizacje palestyńskie".

    O WKROCZENIU DO ZACHODNIEGO BEJRUTU

    "W obliczu zaistniałej krytycznej sytuacji omawiano ewentualność wkroczenia
    nowych sił do Bejrutu Zachodniego. Rozmawiałem na ten temat z premierem między
    godziną 19.00 a 20.00. Rozmawiałem również w tej sprawie z szefem sztabu".

    Wbrew stwierdzeniu Sędziego Baraka, że minister David Levi ostrzegał o
    możliwości masakry na posiedzeniu gabinetu, zapytany o to Szaron odparł: "
    Usłyszałem o masakrze po raz pierwszy w noc hebrajskiego Nowego Roku, tzn.
    wieczorem 17 września, kiedy zatelefonował do mnie do domu szef sztabu.
    Powiedział, że właśnie wrócił z Bejrutu i że podczas akcji falangistów w
    obozach dla uchodźców zabito więcej ludności cywilnej niż oczekiwano".
    (zeznanie Szarona przed izraelską komisją badającą sprawy masakry)

    SZARON DRŻY

    Izraelski dziennik "Al.-Mishamar" zamieścił następujący opis Szarona, kiedy
    przedstawiał swoje zeznania:
    "Kiedy zaczęło się otwarte posiedzenie, Szaron wyglądał na bardzo przejętego.
    Na jego twarzy był wyraz niepokoju i mówił trzęsący się głosem".

    Izraelska gazeta "YEDIOT AHARONT" ujawnia: IZRAELSCY OFICEROWIE WIDZIELI I
    WIEDZIELI

    Z reportażu opublikowanego w gazecie "Yediot Aharonot" we wtorek 28 września
    został zaczerpnięty następujący fragment:
    Od samego początku masakry (w czwartek wieczorem) aż do samego jej zakończenia
    (w sobotę rano) żołnierze izraelscy znajdowali się w punkcie obserwacyjnym
    (wyposażonym w teleskop) na dachu 5-cio piętrowego budynku, który stał w
    odległości kilku metrów od obozu Szatila. Z tego punktu można było obserwować
    wszystko, co działo się w obozie.
    Kilka kobiet mieszkających w obozie usiłowało uciec przez izraelski punkt
    obserwacyjny. Jednakże żołnierze izraelscy nakazali im powrócić do obozu.


    Thomas Friedman - korespondent gazety amerykańskiej - stwierdził na podstawie
    tego, co ujrzał w obozach Sabra i Szatila, że wiele ofiar składało się z
    członków tej samej rodziny i zostało zamordowanych w czasie spożywania obiadu.
    Niektórym poderżnięto gardła nożami. Inni zostali pobici na śmierć za pomocą
    żelaznych prętów. Większość zginęła od kul broni palnej.
    Istnieje "niezbity dowód", że niektórzy z ludzi Saad Haddada, brali udział w
    zbrodni (czyż rozgłośnia radiowa Saad Haddada, "z którą Izrael nie ma nic
    wspólnego", nie nazywa narodu palestyńskiego "szantażystami"?).
    W czwartek w południe 16 września 1982 roku, przed rozpoczęciem masakry odbyło
    się spotkanie koordynacyjne pomiędzy czterema dowódcami armii izraelskiej na
    czele z komendantem północnego sektora Amirem Drori w dwoma przywódcami
    falangi - Fadi Faris oraz falangistowskim oficerem wywiadu Elie Hobeika.
    Podczas tego spotkania opracowano "operację" falangistów na obozy palestyńskie.
    Na spotkaniu Hobeika został mianowany dowódcą całej tej operacji.

    Należy podkreślić, że - jak podawał "New York Times" w armii izraelskiej dobrze
    wiadomo, że Hobeika został przeszkolony w Izraelu, uczestniczył w masakrze w
    Tal El Zaater i pragnął "pomścić" śmierć Beszira Dżemajela, u którego pełnił
    obowiązki ochrony osobistej.

    Na zakończenie wspomnianego spotkania generał-major Drori skontaktował się z
    ministrem wojny Arielem Szaronem i poinformował go, co następuje:
    "Nasi towarzysze broni falangiści wkraczają do obozów. Koordynujemy ich
    wkroczenie wraz z ich dowództwem".
    Ariel
  • Gość: cyklon B IP: *.visp.energis.pl 09.12.02, 00:13
    Ariel Szaron odpowiedział mu: "Pozdrawiam towarzyszy broni! Życzę wam udanej
    akcji".
    O godzinie 16.30 w piątek 17 września1982 roku odbyło się jeszcze jedno
    spotkanie między Amirem Drori a dowództwem flalangistowskim. Decyzje podjęte na
    tym spotkaniu były zupełnie odmienne od tego, co stwierdził Szaron.

    Szaron oświadczył później, że dowództwo armii izraelskiej wydało rozkaz
    falangistom, aby przerwali swoją akcję w obozach. Jednakże, jak ujawniło
    śledztwo opublikowane prze "New York Times", prawda była zupełnie inna.
    Na tym spotkaniu falangiści poprosili o przedłużenie okresu czasu wyznaczonego
    im na "oczyszczenie terenu".
    Dowództwo izraelskie zdecydowało się wtedy przyznać im dodatkowy czas, mimo że
    miało pełne informacje o tym, co się działo w obozach przez czwartkową noc i
    piątek.

    W piątek rano 17 września 1982 roku szef sztabu generał-porucznik Raphael Eitan
    przybył do izraelskiego punktu obserwacyjnego w pobliżu Szatila i wysłuchał
    raportu podwładnych oficerów, którzy poinformowali go, że w obozach odbywa się
    całkowita likwidacja mieszkańców". (Al.-Ittihad, organ Izraelskiej Partii
    Komunistycznej, 1 października 1982 r.)

    Porucznik Avi Grabowsy potwierdził to w swoim zeznaniu przed izraelską komisją
    badającą sprawę masakry (nie zostało ono w pełni ujawnione), że widział ze
    swojej bazy, jak milicja libańska zamordowała pięć kobiet i dzieci rankiem 17
    września. Zapytał jednego z członków milicji o przyczyny takiej masakry. W
    odpowiedzi usłyszał , że "ciężarne kobiety rodzą tu tylko terrorystów".

    Wiąże się to z głośnym powiedzeniem Goldy Meir: " Nie mogę spać kiedy wyobrażam
    sobie, że rodzi się nowe palestyńskie dziecko".

    PRZYWÓDCY SYJONISTYCZNI OKŁAMUJĄ SIĘ NAWZAJEM

    Izraelskie Radio przekazało wiadomość o wkroczeniu armii izraelskiej. O
    godzinie 20.12 w czwartek rozgłośnia radiowa armii izraelskiej ogłosiła, że
    armia kontroluje Bejrut. Radio BBC również podało tą wiadomość wraz z
    uzupełnieniem pochodzącym z tego samego źródła: "Armia nie zamierza dzisiaj w
    nocy oczyszczać pobliskich obozów uchodźców w Sabra i Szatlia, ponieważ
    zdecydowano, że zadania tego podejmie się milicja libańska".

    Potem przez cały piątek Izraelskie Radio nie podawało żadnych wiadomości o
    wydarzeniach w Bejrucie z wyjątkiem krótkiej wiadomości, że siły izraelskie
    zostały rozlokowane we wszystkich wejściach do obozów oraz na głównym
    skrzyżowaniu w stolicy.

    Dopiero w sobotę Izrael ujawnił do czego doszło w obozach, a czynniki oficjalny
    twierdziły, że siły izraelskie zostały rozlokowane we wszystkich wejściach do
    obozów oraz na głównym skrzyżowaniu w stolicy.

    Dopiero w sobotę Izrael ujawnił do czego doszło w obozach, a czynniki oficjalne
    twierdziły, że nie posiadały bezpośrednich informacji o krwawej łaźni w
    Bejrucie".

    Następnie źródła wojskowe oświadczyły, że członkowie milicji libańskiej "weszli
    do obozów drogą boczną". Dopiero w poniedziałek armia ogłosiła, że oficjalnie
    zezwolono prawicowym ugrupowaniom wejść na tereny obozów. W środę Szaron
    powiedział w Knessecie (parlamencie izraelskim), że zezwolił milicji libańskiej
    wejść do obozów po tym, jak przyrzekli, że nie uczynią nic złego ludności
    cywilnej, szczególnie kobietom, dzieciom i starszym...
    27 września 1982 roku gazeta "Jerusalem Post" potwierdziła, że generał-major
    Drori widział telegram wysłany przez dowódcę jednostek falangistowskich w
    obozie Szatila do dowództwa izraelskiego w czwartek wieczorem 16 września 1982
    roku, który brzmiał następująco: "W wyniku naszej dotychczasowej operacji
    zabito 300 cywilów i terrorystów".

    Kolejne komunikaty ogłaszane przez rząd izraelski stawały się coraz jaśniejsze.
    Kiedy ministrowie zaprotestowali, że nic nie wiedzieli o zadaniach sił
    specjalnych, a Begin oświadczył, że sam był zaskoczony ostatnimi wiadomościami,
    minister komunikacji Mordechaj Zippori wprawił go w zakłopotanie stwierdzając,
    że w piątek rano osobiście poinformował ministra spraw zagranicznych Szamira o
    masakrze, do której doszło poprzedniej nocy w Bejrucie.

    Stopniowo, kiedy z każdym dniem ujawniono nowe fakty, ponieważ stacjonujący w
    Bejrucie oficerowie składali zeznania i wielu żołnierzy je potwierdziło,
    kłamstwo Izraela stało się oczywiste dla wszystkich.

    Na wiadomość o wkroczeniu armii izraelskiej do Zachodniego Bejrutu pierwszą
    reakcją Reagana było pragnienie usprawiedliwienia Izraela: "Armia izraelska
    była obiektem ataków ze strony członków sił lewicowych znajdujących się w
    mieście..."

    Trzeba podkreślić, że oświadczenie Reagana było w sprzeczności z oficjalnym
    komunikatem wydanym przez Biały Dom, który krytykował wkroczenie wojsk
    izraelskich do Zachodniego Bejrutu.
    Oczywiście rola Ameryki nie ograniczała się do wrażeń Reagana. Ameryka z całej
    mocy popierała Izrael w tej wojnie i tym samym umocniła Izrael zapalając mu
    zielone światło we wszystkich jego przedsięwzięciach. Jednocześnie Ameryka
    zobowiązała się zagwarantować bezpieczeństwo obozów po wyjściu bojowników
    palestyńskich z Bejrutu.
    Ponadto nalegała, aby międzynarodowe siły zostały wycofane jak najprędzej tak,
    że nawet nie wypełniono warunków umowy o ewakuacji, podpisanej przez ONZ, na
    którą przeznaczono dość krótki termin (30 dni). (Siły międzynarodowe
    stacjonowały w Bejrucie przez 16 dni).
    Ujawniono także, że Draper (asystent specjalnego wysłannika Stanów
    Zjednoczonych Philipa Habiba) potwierdził, że wiedział o masakrze dość
    wcześnie, wtedy kiedy jeszcze trwała i nie podjął żadnych kroków, aby ją
    powstrzymać. Jakie wnioski się zatem nasuwają?

    BEGIN I MASAKRY: OD LAT CZTERWZIESTYCH DO OSIEMDZIESIĄTYCH

    Izraelska wojna eksterminacyjna niosła wszędzie śmierć, aresztowania, utratę
    dobytku i ruinę. "Nabatiyeh jest przedsionkiem piekła". Tak określił
    miejscowość Nabaitiyeh w Południowym Libanie oficer izraelski, przeciwko której
    prowadził brygadę pancerną.

    "W miejscowości Ain El-Helweh zniszczenia są przerażające i niewielu zostało
    takich, którzy uniknęli śmierci lub aresztowania".

    MASAKRA W DEIR YASSIN: STRATEGICZNE DONIOSŁE WYDARZENIE

    Masakry odbywały się na długo przed tą wojną. Historia Izraela wypełniona jest
    znanymi i nieznanymi masakrami. Sto dziewięćdziesiąt wsi zostało całkowicie
    zniszczonych, a ich mieszkańców zmuszono do ucieczki. Jest to dodatek do szkód
    wyrządzonych we wsiach i miastach palestyńskich obejmujących zniszczenie
    budynków, wysiedlenia mieszkańców i aresztowania pod koniec lat czterdziestych.
    Przykładem niech będzie masakra w Deir Yassin, która odbyła się 10 kwietnia
    1948 roku. Z rozkazu Szamira 300 mieszkańców, tzn. wszystkich znalezionych,
    wymordowano. Menahim Begin, który wówczas był przywódcą bandy Irgun (zbrojna
    banda syjonistyczna istniejąca przed rokiem 1948) skomentował tę masakrę
    słowami: "Okupacja Deir Yassin stanowiła strategicznie doniosłe wydarzenie.
    Zaszczyt uczestniczenia w nim przypadł nie tylko oddziałom Irgun, ale również
    oddziałom Stern oraz jednostce artyleryjskiej Palmach (jeszcze jedna zbrojna
    banda syjonistyczna sprzed 1948 roku).

    BEGIN: JESTEŚMY ZMUSZENI DO STOSOWANIA TAKICH METOD

    Wiele lat później w telewizyjnym wywiadzie z Davidem Hirstem - bliskowschodnim
    korespondentem brytyjskiego dziennika "Guardian" Begin tak odpowiedział na
    pytania dotyczące swoich zbrodni w Hotelu Króla Davida i innych
    miejscach: "Stosowanie takich radykalnych środków było konieczne, ażeby
    osiągnąć jak najprędzej cele polityczne, które postawiliśmy przed sobą".

    SZARON ZAPLANOWAŁ I PRZEPROWADZIŁ MASAKRĘ W QIBIEM

    Ażeby dać pełny obraz trzech przywódców Izraela, należy podkreślić że Szaron
    był osobiście odpowiedzialny za masakrę w Qibieh na Zachodnim Brzegu, podczas
    której zamordowano 54 dzieci.

    NIECH BÓG MA ICH W SWOJEJ OPIECE

    W Kufr Qasim dnia 29 października 1956 roku o godzinie 15.00 oficer
    głównodowodzący Szadmi powiedział swoim żołnierzom na dwie godziny przed
    począ
  • Gość: cyklon B IP: *.visp.energis.pl 09.12.02, 00:17
    NIECH BÓG MA ICH W SWOJEJ OPIECE

    W Kufr Qasim dnia 29 października 1956 roku o godzinie 15.00 oficer
    głównodowodzący Szadmi powiedział swoim żołnierzom na dwie godziny przed
    początkiem masakry: "Niech Bóg ma ich w swojej opiece - żadnej litości, żadnych
    aresztowań, ani żadnych rannych".
    Komisja badająca tę masakrę nie doszła do żadnych konkretnych wniosków.
    Izraelska gazeta "Haaretz" podała kila dni później, że żołd żołnierzy biorących
    udział w zbrodni podniesiono o 50 procent.
    Nie dziwi więc fakt, że metody te przypominają w dużym stopniu metody działania
    hitlerowców i innych faszystów nie tylko w formie, ale także w samym
    charakterze celów i zamiarów. Różnica między faszyzmem a syjonizmem polega
    zasadniczo na tym że faszyzm służył interesom kapitalistycznym w jednym
    konkretnym kraju, podczas gdy syjonizm służył burżuazji żydowskiej będącej
    wiernym sługusem światowego imperializmu, siłom militarnym gotowym wspierać
    interesy światowego imperializmu w jednym z najważniejszych obszarów świata.

    CO WIDZIELI I CO USŁYSZELI NAOCZNI ŚWIADKOWIE

    Ci, którzy tam byli i zdołali jakimś cudem uchronić się przed śmiercią, wiele
    widzieli i zrozumieli. Posłuchajmy co mają do powiedzenia.


    16 września o godzinie 17.00 Milad Farouk (1 lat) został przewieziony do
    szpitala Gaza. Był ciężko ranny w obie ręce i nogi. Jego rodzice i starszy brat
    zostali zabici. Dziecko powiedziało, że jego rodzina oglądały telewizję, kiedy
    prawicowa milicja wdarła się do ich domu otworzyła ogień.



    Kafa Anis (narodowości libańskiej) mieszka z mężem i dziećmi w rejonie zwanym
    Hursz Szatila. Pracuje w prywatnym szpitalu libańskim. Zeznała:

    "W piątek rano poszłam w pobliże obozów, ażeby poszukać swoich dzieci.
    Przybywszy tam zostałam wraz ze swoją szwagierką zatrzymana przez uzbrojonych
    mężczyzn przy wejściu do obozu Szatlia. Powiedziałam im, że jestem Libanką i
    pracuję w szpitalu, ale nikt ni chciał słuchać. Wepchnęli nas do dużej grupy
    zatrzymanych i kazali nam tańczyć, biegać i patrzeć w niebo, podczas gdy oni
    obrzucali nas wyzwiskami. Rozkazali nam iść w kierunku ambasady kuwejckiej.
    Szliśmy główną drogą, po obu stronach której leżały stosy zwłok mężczyzn,
    kobiet, dzieci i starców.
    Gdy tak szliśmy, usta każdego zatrzymanego młodego mężczyzny kneblowali butem.
    Chciano mi się pić, więc poprosiłam jednego uzbrojonych mężczyzn o trochę wody,
    aby ugasić pragnienie. On na to odpowiedział, że wkrótce będę piła ze "studni
    krwi". Początkowo byłam zaskoczona, ale zrozumiałam, kiedy przeszliśmy połowę
    drogi między ambasadą Kuwejtu a wejściem do obozu Szatila - dosłownie krew
    płynęła tam ulicą, jakby z pękniętej rury wodociągowej.
    W pewnym momencie kazali mężczyznom iść pod górę w kierunku ambasady. Potem
    kazali im położyć się na brzuchu innego z uzbrojonych mężczyzn, aby pozwolili
    im odejść, ponieważ jestem kobietą i Libanką. A ona na to odpowiedział: "Więc
    teraz stałaś się Libanką. A czy twój mąż i syn nie walczą razem z
    Palestyńczykami? Stanowczo zaprzeczyłam, ale to nic mi nie pomogło.
    Czy wszyscy uzbrojeni mężczyźni mówili z libańskim akcentem?
    Nie. Słyszałam, jak niektórzy wypowiadali słowa niearabskie i zauważyłam, że ci
    którzy mówili nie naszym językiem porozumiewali się szeptem. Wiele ludzi mówi,
    że armia izraelska była wmieszana w to wszystko. Mam na to jeszcze jedno
    potwierdzenie. Widziałam na własne oczy kilka pojazdów izraelskich pomiędzy
    wejściem do Szatila a ambasadą Kuwejtu.
    Skąd pani wiedziała, że są to izraelskie pojazdy?
    Widziałam ten typ pojazdów z takimi samymi symbolami w innych rejonach Libanu.
    Jak ostatecznie zwolnili panią?
    Po czterech godzinach zjawił się wysokiej rangi oficer izraelski. Można było
    wywnioskować, że był wysokiej rangi, ponieważ wszyscy żołnierze oddawali mu
    honory, kiedy przyjechał. Wcale nie odzywał się, jedynie rękami wskazał, że
    jest tu za dużo ludzi. Zaraz potem eden z uzbrojonych mężczyzn powiedział nam
    łamanym arabskim, że Izraelczycy zwracają nam wolność.



    Jej syn Hatem (13 lat), w poszukiwaniu którego poszła do obozu, ukrywał się w
    izbie przyjęć szpitala Aleka.
    Opowiedz co widziałeś, Hatem.
    W czwartek w nocy słyszeliśmy krzyki z obozu. Ludzie mówili, że wojskowi weszli
    do obozu. Więc ja uciekłem do szpitala, uważając, że tam może być bezpieczniej.
    Jednak uzbrojeni mężczyźni wkrótce weszli do szpitala tylnym wejściem.
    Ukrywałem się w pobliżu tego wejścia. Czołgi izraelskie jeździły tam i z
    powrotem główną ulicą.
    Czy słyszałeś megafony?
    Słyszałem, jak wołano przez megafony: "Tu Izraelska Armia Obronna. Mówimy do
    wszystkich! Do bojowników!
    Poddajcie cię i nic wam się nie stanie.
    Hatem, czy armia izraelska nie używa określenia "terrorysta"?
    Byłem zaskoczony, że użyli słowa "bojownik".
    Czy słyszałeś strzelaninę dochodzącą z obozu?
    Po północy. Ale nie wiem, kto strzelał i wiedziałem, że w obozie nie było
    żadnych fedainów.
    Czy widziałeś dużo trupów?
    Układano je w stosy. Widziałem, jak wojskowi stawiali samochód-pułapkę na
    wierzchu każdego stosu trupów.



    Khalid Deeb (narodowości libańskiej) - mieszka w budynku znajdującym się przy
    wejściu do obozu Sabra w kierunku Fakahani. Zatrzymano go w piątek rano. Oto,
    co powiedział: Tamtego ranka byłem w domu, chociaż słyszałem o masakrze od
    ludzi uciekających z Szatili. Nie opuściłem domu, ponieważ jestem osobą
    cywilną, nie mieszam się do polityki i nie należę do żadnej partii lub
    organizacji. Sądziłem, że jako Libańczyk nie muszę się niczego obawiać. Ale
    okazało się, że byłem w błędzie, kiedy o godzinie 6 nad ranem w piątek pojawili
    się w sąsiedztwie uzbrojeni mężczyźni. Zachowywali się bardzo agresywnie i
    kazali nam wyjść z domów. Mówili z libańskim akcentem. Wyszliśmy sądząc, że
    jedynie będą sprawdzać nasze dowody tożsamości. Ku naszemu zaskoczeniu kazali
    nam iść przed sobą.
    Ile osób zostało zatrzymanych?
    Trudno mi określić dokładną liczbę, ale szacowałbym na siedem, osiem tysięcy
    ludzi.
    Tylko mężczyzn?
    Nie robili żadnych wyjątków. Zatrzymywali wszystkich: kobiety, dzieci, starców,
    Libańczyków i Palestyńczyków. Bez wyjątków.
    A ilu uzbrojonych ludzi tam było?
    Około 500.
    Czy nosili jakieś odznaki na swoich mundurach?
    Zauważyłem, że niektórzy z nich mieli cudzoziemskie odznaki na ramieniu.
    Co się potem stało?
    Kazali nam iść trójkami. Szliśmy do końca drogi obozów Sabra i Szatila do
    głównej drogi prowadzącej do ambasady Kuwejtu. Widziałem setki trupów leżących
    w wielu miejscach. Rozpoznałem zwłoki człowieka, którego znałem. Był niewidomy.
    Stracił wzrok kiedy był jeszcze dzieckiem. Kiedy dotarliśmy pod ambasadę
    Kuwejtu usłyszeliśmy przez megafony umieszczone na szczytach budynków
    wojskowych polecenie w łamanym języku arabskim: "Wszyscy mają iść na stadion
    sportowy na boisko piłki nożnej".
    Świadek kontynuuje: Poszliśmy dalej. Kiedy doszliśmy na miejsce, pocisk wybuchł
    na przodzie naszego pochodu, potem nastąpiła strzelanina z broni ciężkiej.
    Kilka osób zostało zabitych. Potem usłyszeliśmy nowe polecenie: "Wszyscy mają
    iść do domu".
    Kto przeprowadził tę masakrę?
    Izrael wydał instrukcję, a falangiści z miasta Damour wykonali je.
    Czy zna ich pan?
    Nie, ale jeden z chrześcijan, który wszedł do budynku, w którym mieszkałem,
    miał w dłoni pałkę, a gdy zapytaliśmy go, dlaczego ją nosi przy sobie,
    odpowiedział, że przy jej pomocy otwiera drzwi domów w mieście Damour.



    Sa'id Qabami (narodowości Libańskiej), ranny na skutek wybuchu szarpnela na
    stadionie sportowym, potwierdził zeznania swojego sąsiada i dodał, że widział
    kilku uzbrojonych mężczyzn noszących odznakę z napisem "Armia Wolnego Libanu".


    Szeik Salman al.-Khalil powiedział: "Dużo było ofiar. Spełniałem swoje
    powinności religijne przez cały tydzień. Pierwszego dnia tygodnia modliłem się
    za dusze 113 ofiar. Drugiego dnia modliłem się za 85 pomordowanych ofiar. Prze
    następne pięć dni liczba ta wahała się od 60
  • Gość: cyklon B IP: *.visp.energis.pl 09.12.02, 00:22
    Szeik Salman al.-Khalil powiedział: "Dużo było ofiar. Spełniałem swoje
    powinności religijne przez cały tydzień. Pierwszego dnia tygodnia modliłem się
    za dusze 113 ofiar. Drugiego dnia modliłem się za 85 pomordowanych ofiar. Prze
    następne pięć dni liczba ta wahała się od 60 do 70 ofiar każdego dnia. Drugiego
    dnia w następnym tygodniu wezwano mnie do modłów za dusze 23 pomordowanych. Sam
    pochowałem 70 ciał na cmentarzu "Rawdat Al. Szahidain". Większość ofiar
    pochodziła z Południowego libanu i rejonu Baalbek. Wszystkie wiadomo, że wśród
    ofiar znajdowało się 30 zwłok członków rodziny Migdad (znana rodzina Libańska).
    Odprawiłem również modły za dusze ofiar, które znałem w rejonie Janah.
    Zapytałem, czy również i tam doszło do masakry. Personel medyczny poinformował
    mnie, że były to zwłoki ludzi, którzy zostali ranni i próbowali dotrzeć
    piechotą do szpitali, ale zmarli z powodu upływu krwi.


    NOWE PIECE HITLEROWSKIE

    Wśród ofiar były dzieci i starcy. Uwagę moją zwróciły okaleczenia na ich
    ciałach. Na niektórych zwłokach widziałem oparzenia takie, jak u ludzi , którzy
    byli wcześniej poparzeni bombami fosforowymi.
    Odprawiłem modły nad większą liczbą ofiar (powołuje się na wymienione cyfry).
    Pewni pracownicy Czerwonego Krzyża, którzy zbierali zwłoki powiedzieli mi, że
    rejestrowali ofiary, przy których znaleziono dowody tożsamości, a jeżeli nie
    znaleziono żadnych dowodów tożsamości, to ofiar nie rejestrowano. (Wywiad z
    magazynu "Al. Sziraa" 18 października 1982 r.)

    Kobieta, która przeżyła masakrę, powiedziała, że wraz z kilkoma innymi
    kobietami i dziećmi została otoczona i zmuszona do siedzenia na skrawku piasku
    w piekącym słońcu. Prawicowa milicja strzelała do każdej kobiety, która
    krzyczała lub skarżyła się. Korespondenci, wraz z korespondentem Agencji
    Reutera widzieli ten skrawek piasku, który był i nadal jest przesiąknięty
    krwią. ("Ra i Al.-Aam" 23 września 1982 r.)


    JAWNE ZBRODNIE

    W Helsinkach lekarz fiński Yohani Payula określił akcję Izraela jako nieludzką
    i zbrodniczą. Oświadczył, że Tel Aviv zainicjował plan fizycznej eksterminacji
    narodu palestyńskiego i przemiany Libanu w protektorat izraelski.

    NIGDY NIE ZAPOMNĘ


    "Nigdy nie zapomnę ludzi z obozów Szatila i Sabra. Trzeba uczynić zadość
    sprawiedliwości. Sprawiedliwość zostanie wymierzona wszystkim".

    Zdania te wypowiedziała Ellen Siegel - amerykańska pielęgniarka pochodzenia
    żydowskiego, która przybyła jako ochotnik do pracy w szpitalu Gaza - w rozmowie
    z Aharonem Barakiem - członkiem izraelskiej komisji badającej sprawę masakry w
    obozach dla uchodźców palestyńskich w Bejrucie.
    Odbyło się to podczas otwartego przesłuchania, na którym wysłuchano dodatkowych
    zeznań.


    Drugi świadek - lekarka malezyjska, posiadająca obywatelstwo brytyjskie o
    nazwisku Sue Tchai Ang powiedziała, że ranni zaczęli przybywać do szpitala Gaza
    rankiem 16 września ale wraz z nadchodzącą nocą liczba ich zwielokrotniła się
    tak, że napływali masami i że nie przestała udzielać pomocy aż do następnego
    rana. Dodała: "Personel nasz był niewielki, bo składał się z 22 cudzoziemców
    starających się robić, co tylko było możliwe. Opatrzyliśmy 30 osób, a potem
    ludzie zaczęli umierać tysiącami".

    Ang podała, że pierwszą ranną była kobieta, którą przyniesiono do szpitala o
    godzinie 10 rano. Miała poważne rany spowodowane przez broń palną wystrzeloną z
    dużej odległości. Dodała następnie, że ranni, którzy zaczęli nachodzić po
    południu mieli rany postrzałowe oddane z broni z bardzo bliskiej odległości.


    Trzecim świadkiem był Paul M. - lekarz brytyjski, który zeznał, że mieszkańcy
    obozu powiedzieli mu w piątek rano 17 września, że falangiści włamują się do
    ich domów i mordują wszystkich napotkanych. "Mieszkańcy obozów mówili
    niesamowite rzeczy, byli przerażeni. Nie wiedzieli co z sobą zrobić. Ludzie
    opuszczali szpital po założeniu tylko bandaży na twarz. Niektórzy wbiegali do
    szpitala, aby zabrać swoje ciężko ranne dzieci i następnie uciekali z nimi
    ulicami".

    Następnie dodał: "Falangiśći przybyli do szpitala w sobotę rano i kazali
    opuścić go całemu personelowi".


    WIDZIELI WSZYSTKO

    Korespondent agencji ABC, który badał sprawę masakry zwrócił uwagę na punkt
    obserwacyjny wojsk izraelskich znajdujący się naprzeciwko obozów Sabra i
    Szatila. Z tego dogodnego punktu z łatwością każdy oficer izraelski mógł za
    pomocą noktowizora zorientować się bardzo dokładnie co się dzieje w obozach w
    dowolnej porze nocy lub dnia (masakra została przeprowadzona w trzech etapach -
    jeden odbywał się w świetle dnia). Korespondent ten nie uwierzył, aby z tego
    punktu obserwacyjnego nie widziano, co się działo z mieszkańcami obozów.

    Naoczni świadkowie dodawali, że w piątek, pod koniec masakry natknęli się na
    drodze do Damour na konwój 30 - 40 ciemnozielonych samochodów wojskowych firmy
    Toyota. Samochody te nie miały numerów rejestracyjnych, a tylko na trzech z
    nich widniał znak Falangi. W każdym samochodzie siedziało 10 osób w mundurach
    wojskowych bez wyraźnych oznaczeń. Naoczni świadkowie zwrócili uwagę na fakt,
    że wygląd większości napotkanych wówczas wojskowych nie był wschodni, większość
    z nich miała jasną cerą i rude, kręcone włosy.

    ŻOŁNIERZE IZRAELSCY: WIDZIELIŚMY, ALE NIC NIE ZROBILIŚMY DOWÓDZTWO WIEDZIAŁO I
    BYŁO ZADOWOLONE

    23 września dziennik "Haaretz" zamieścił wywiad swojego korespondenta z dwoma
    żołnierzami izraelskimi z jednostki specjalnej, która uczestniczyła w oblężeniu
    obozu Szatila. Obaj powiedzieli, że można było powstrzymać masakrę od czwartku
    wieczorem 16 września. Powiedzieli, że kobiety palestyńskie przyszły do ich
    bazy i opowiedziały, że bandy falangistowskie strzelają do ich dzieci, zmuszają
    mężczyzn do wejścia na ciężarówki i zabierają ich ze sobą. Żołnierz
    dodał: "Poinformowałem mojego dowódcę, na co on odpowiedział "Ze Beseder (w
    porządku), nie martw się. Polecił mi następnie, abym kazał kobietom udać się do
    ich domów".

    MĄKA NA CHLEB DLA BEGINA

    Gonili ludzi do dołów, gdzie buldożer zasypywał ich ziemią. Następnie buldożer
    zaczął mieszać ziemię wraz ze szczątkami ludzkimi.

    Zeznanie to złożyła dziewięcioletnia Huda i jej jedenastoletni brat Mahmoud,
    którzy wraz z innym bratem i matką byli jedynymi pozostałymi przy życiu z całej
    rodziny składającej się z 11 osób. Oszołomiona matka powiedziała, że znalazła
    zwłoki swojego syna przebite metalowymi prętami. Następnie znalazła młodszego
    synka liczącego zaledwie jeden rok spalonego żywcem i rozpoznała go jedynie po
    bucikach. Jej mąż został zamordowany uderzeniem siekiery w głowę, kiedy leżał w
    łóżku.

    DLACZEGO NIE OSZCZĘDZILI KOBIET I DZIECI?

    Spotkałem lekarza armii izraelskiej w randze kapitana. Mówił o kobietach
    palestyńskich, które przyniosły swoje małe dzieci do izraelskiego punktu
    pierwszej pomocy, który znajdował się na "zielonej linii" oddzielającej
    Wschodni i Zachodni Bejrut. Zarówno z kobiet jak i z dzieci ściekała krew.
    Kobiety dotarły do punktu z wielkim trudem ze względu na poważne rany. Lekarz
    powiedział następnie, że był bardzo wstrząśnięty widząc wiele dzieci
    znajdujących się na pograniczu śmierci na skutek nadmiernej utraty krwi.
    Kobiety opowiedziały mu ze łzami, że ludzie Saad Haddada strzelają do każdego
    napotkanego w obozach i że setki ludzi zostało zabitych.

    GWAŁTY NA DZIECIACH

    Kobieta palestyńska powiedziała temu samemu lekarzowi, że jej mąż i synowie
    zostali zamordowani, a jej dziesięcioletnia córeczka została zgwałcona przez
    ludzi Haddada na jej oczach po tym, jak zerwali z niej całe ubranko. Po
    zgwałceniu wystrzelili dziesiątki pocisków w jej główkę, całkowicie ją
    miażdżąc. Następnie wyciągnęli nagie zwłoki dziewczynki i porzucili przed
    domem. Kobieta ta jest jedyną osobą z całej rodziny, która przeżyła. (Z
    artykułu pt. "Odpowiedzialność Izraela za masakrę nie jest tylko moralną
    odpowiedzialnością" napisanego przez Jeh
  • Gość: cyklon B IP: *.visp.energis.pl 09.12.02, 00:27
    GWAŁTY NA DZIECIACH

    Kobieta palestyńska powiedziała temu samemu lekarzowi, że jej mąż i synowie
    zostali zamordowani, a jej dziesięcioletnia córeczka została zgwałcona przez
    ludzi Haddada na jej oczach po tym, jak zerwali z niej całe ubranko. Po
    zgwałceniu wystrzelili dziesiątki pocisków w jej główkę, całkowicie ją
    miażdżąc. Następnie wyciągnęli nagie zwłoki dziewczynki i porzucili przed
    domem. Kobieta ta jest jedyną osobą z całej rodziny, która przeżyła. (Z
    artykułu pt. "Odpowiedzialność Izraela za masakrę nie jest tylko moralną
    odpowiedzialnością" napisanego przez Jehuszę Sobula i wydrukowanego pierwotnie
    w "Al. Ha-Miszmar", a następnie przedrukowanego w jordańskiej gazecie "Al.-
    Dastour" 6 października 1982 r.)

    ELIE HOBEIKA - AGENT IZRAELA I AMERYKI

    W artykule napisanym przez Lorena Jenkensa w "Washington Post" podano, że
    według dobrze poinformowanych źródeł w administracji amerykańskiej, istniało
    powiązanie między CIA a sprawcami masakry. W artykule stwierdza się, że biuro
    CIA zostało założone w Bejrucie w celu "wymiany informacji i utrzymania
    łączności" ze służbami wywiadowczymi w armii libańskiej. Wymieniony już
    wcześniej Elie Hobeika został mianowany dyrektorem biura.

    Gazeta Izraelska "Ydeiot Aharonot" podała, że Elie Hobeika (28 lat) był jednym
    z pierwszych członków pierwotnej grupy falangistowskiej, która udała się w
    tajemnicy do Izraela w roku 1976 i została przeszkolona przez wywiad izraelski
    (Mosad) i armię izraelską. Był jednym z ludzi stojących najbliżej Beszira
    Dżemajela.

    Należy podkreślić, że Elie Hobeika wystąpił w telewizji izraelskiej zaraz po
    masakrze w obozach Sabra i Szatila i przyznał się do kierowania oddziałami
    milicji prawicowej, która dokonała zbrodni na ludności libańskiej i
    palestyńskiej zamieszkującej obozy Sabra i Szatila.

    "Nida Al-Watan" - główny organ Demokratycznego Frontu Wyzwolenia Palestyny
    podał, opierając się na wiarygodnych źródłach arabskich i libańskich, że
    milicja falangistowska która dokonała masakry w Sabrze i Szatili posuwała się z
    dwóch kierunków. Pierwszy atak nastąpił bezpośrednio ze wschodniego Bejrutu.
    Drugi nastąpił poprzez przyczółek Syjonistyczny w porcie lotniczym koło Bejrutu
    za pomocą trzech samolotów izraelskich. Agenci izraelscy rekrutowali się
    głównie z falangistów pochodzących z miasta Damour. Każdy z nich nosił na sobie
    trzy mundury wojskowe, jeden na drugim, pierwszy mundur był falangistowski,
    drugi miał znak milicji Saad Haddada, a trzeci mundur był izraelski.

    Zarówno Fadi Afram, dowódca "Libańskiej milicji", jak Elie Hobeika, szef
    wywiadu Falangi, ujawnili przed Libańską Komisją (pod przewodnictwem
    prokuratora wojskowego As'ada Jaramanusa) badającą sprawę masakry, że izraelski
    minister wojny Szaron "zwrócił się do Falangi z prośbą o przeprowadzenie
    masakry w jednym z obozów palestyńskich na południu Libanu na początku lipca".
    Jednak wówczas falangiści zaproponowali Szaronowi, żeby Izrael sam dokonał
    takiej masakry. Szaron odpowiedział, że "tego nie może zrobić armia izraelska".

    Afram i Hobeika dodali, że prosili Szarona o wyjaśnienie celu jego prośby. W
    odpowiedzi Szaron powiedział, że "celem było wytworzenie terroru i spowodowanie
    masowej emigracji wśród palestyńczyków, tak jak to było w roku 1948. Po drugie,
    aby Falanga uczestniczyła w tej wojnie razem z armią Izraelską w celu wdrożenia
    decyzji podjętej przez rząd Izraela w połowie czerwca". (Protokół Libańskie
    komisji śledczej pod kierownictwem Jaramanusa)
    "To co się stało w Libanie niczym się nie różni ot tego, co hitlerowcy uczynili
    z francuskim miastem Oradur". (Prezydent Miterandt)


    "Obecne kierownictwo izraelskie jest na wpół faszystowskie". (Prezydent
    Kreisky)


    "To co Izrael robi jest daleko gorsze od tego, co robili faszyści i hitlerowcy
    w Europie. Można to tylko określić jako "beginizm". (Prezydent Komitetu
    Przyjaźni Fancusko-Arabskiej)


    Książka ta została wydana w nakładzie 920 + 80 sztuk, uzupełniały ją liczne
    zdjęcia których niestety ze względu na brak możliwości technicznych ni mogłem
    zamieścić.

    W momencie kiedy ta książka trafiła w moje ręce, wiedziałem że muszę ją
    zamieścić. Prawda o tej masakrze, jednej z wielu, powinna trafić do szerszego
    grona odbiorców - Marek 18.5.2002 r.
  • kontrkultura 09.12.02, 00:25
    Nie jestem Izraelczykiem, abys mi o tym wszystkim mowil. Izrael w tym watku ma
    tyle co piernik do wiatraka. Mowie o terrorystach i naplywajacych do Europy
    emigratach, ktorzi nam zagrazaja.
    --
    Pozdr.
    Wladek
  • kontrkultura 09.12.02, 00:29

    Jestes bardzo dobrym czlowiekiem, ale ja jestem racjonalista (moze egoista) i
    na pierwszym miejscu u mnie bezpieczenstwo moje. Wspolczuje im bo mam serce,
    ale ginac za nich nie mam ochoty.

    --
    Pozdr.
    Wladek
  • Gość: cyklon B IP: *.visp.energis.pl 09.12.02, 21:22
    kontrkultura napisał:

    >
    > Jestes bardzo dobrym czlowiekiem, ale ja jestem racjonalista (moze egoista) i
    > na pierwszym miejscu u mnie bezpieczenstwo moje. Wspolczuje im bo mam serce,
    > ale ginac za nich nie mam ochoty.
    >

    ja nie twierdze, że jestem dobry albo zły.
    nadal nie odpowiedziałeś gdzie czujesz się niebezpiecznie. mieszkasz koło World
    Trade Center czy co ???????????????????
    to za kogo chcesz zginąć ?
    proponowałeś statystyke, a teraz nic.
    ja nie czuje sie zagrożóny przez Isalm, anie przez Arabów.
    tworzenie tego zagrożenia to moim zdanie propaganda majaca na celu zawładnięcie
    światem, a szczególnie obszarami bogatymi w zródło energii : ROPE. I nic więcej!