Dodaj do ulubionych

Dlaczego trzeba miec wyksztalconych ludzi?

15.03.06, 13:11
Kiedys czytalem opowiadanie s.-f. Fijalkowskiego chyba. Opisywal wycieczki w
historyczna przeszlosc. Warunkiem uczestnictwa bylo to, zeby niczego nie
dotknac. Bo skutki sa nieobliczalne.

I jakis buc, przez pomylke zabil pieknego motyla. I jak wrocila wycieczka, to
wybory wygral zamiast normalnego czlowieka-agresywny i nieobliczalny kandydat.

Przypomina mi sie to patrzac na wiadomosci przychodzace z Polski. Wlos sie
jezy czytajac o sprawdzaniach penisa, atakach na prezesa niezawislej
zlotowki, obrazliwych porownaniach itp.

I trzeba popatrzec sie troche wstecz na wybory do sejmu i na prezydenta.

W wyborze wladz przewazylo to, ze w Polsce jest zbyt malo ludzi
wyksztalconych. Tych co rozmieja (albo staraj sie zrozumiec) swiat.

Wygrali politycy, ktorzy sie wiekszosci podporzadkowali i ja umiejetnie
wykorzystali. I ma ten elektorat ucieche. Procesy, komisje, sprawdzanie,
szukaj Zyda...nie schodzi z tytulow gazet.

Dlaczego bo zabraklo troche wyborcow z wyksztalceniem. Ttylko troche i
popatrzcie sie na rezultat.

Rodacy ksztalccie sie i wasze dzieci, to jedyna obrona przed glupota!

PF
Edytor zaawansowany
  • 1ja 15.03.06, 13:25
    Chce ci sie o Zydach gadac?
    Ciekawe!
    W mlodosci czytalem opowiesci amerykanskich pisarzy scf.
    Bylo takie o polowaniu na dinozaury-oczywiscie przy wykorzystaniu maszyny czasu.
    Zabijano dinozaury,o ktorych bylo wiadomo,ze teraz padna(z powodu np.zawalu
    jakiegos,albo poteznej galezi,ktora miala dinoaura wykonczyc).
    Warunek-nie wolno bylo zejsc z podjum.
    Jeden facet przestraszyl sie dinozaura,spadl z podjum.
    Mrowke zadusil.
    Wkurzony przewodnik natychmiast tego fakira zawrocil do domu.
    I:
    Gospodyni domowa,ktora zastal byla brzydsza i wredniejsza,niz ktora opuscil.
    Pieniadz wygladal inaczej:
    Na nim byl obraz prezydenta,ktorego nie lubil.

    Przypominaj mnie sie bajki Krylowa i Kraszewskiego-takie podobne.
    --
    Да здравствует дружба между народами!
  • de_oakville 15.03.06, 18:52
    1ja napisał:

    > Chce ci sie o Zydach gadac?

    W PRL-u czytywalem nieraz czasopismo "Widnokregi". Pisywal tam regularnie
    Wojciech Zukrowski na temat swoich obserwacji zycia codziennego w Polsce
    Ludowej. Raz opisal swoje spostrzezenia z jakiejs budowy. Zauwazyl, ze pewien
    robotnik turlal po ziemi metalowa beczke z benzyna i beczka ta nie byla
    zakrecona, gdyz nakretka pewnie gdzies sie zapodziala. Ale to temu czlowiekowi
    nie przeszkadzalo turlac beczke - troche sie wylalo, ale wiecej w beczce
    zostalo. Przeciez on "sial dolary" zauwazyl z oburzeniem autor marzacy o
    uczciwym i sprawiedliwym socjalizmie. Co za marnotrastwo bylo w tym PRL-u.
    Pewnie takze przez Zydow - "Зто всё через Евреи" - jak mowili podobno Rosjanie
    jeszcze za cara. Takie turlanie beczki zupelnie by nie przeszlo pod okupacja
    niemiecka, "Pianista" za nieumyslne upuszczenie cegiel dostal tegie baty, a ten
    za marnotrastwo benzyny dostalby pewnie kule w leb.

    "See the happy moron
    He doesn't give a damn
    I wish I were a moron
    My God! perhaps I am!"
  • polski_francuz 15.03.06, 19:48
    Tak jest. Mamy w polskich genach niemiecki porzadek i rosyjski balagan. czasem
    to wychodzi a czasem tamto.

    Jak i Francuzi miedzy Wlochami/Hiszpanami i Niemcami.

    PF
  • 1ja 15.03.06, 20:17
    Ciekawe sposrzezenie-rosyjski balagan.
    Czyli - burdel francuski lub wloski?
    --
    Да здравствует дружба между народами!
  • polski_francuz 15.03.06, 20:18
    Powiedzmy inaczej.

    Ludy lacinskie widza czlowieka, ludy nordyckie struktury i spoleczenstwo.

    PF
  • johnny-kalesony 15.03.06, 20:38
    Tak, to prawda. Choćby ogólna wiedza na temat procesów społecznych uchroniłaby
    nas od absurdalnych wyborów. Wszyscy to wiedzą, ale nikt nie mówi. Bezpośrednio
    przed wyborami napisałem na forum "Kraj" wątek, za którego sprawą posypały się
    na mnie gromy.
    Mowa była w nim o tzw. demokracji Sokratejskiej, czyli takim systemie, gdzie
    demokracja nie jest prawem, dostępnym ze wględu na pewien wiek, po którego
    osiągnięciu można głosować, ale przywilejem, dostępnym np. z racji wykształcenia.
    Krótko mówiąc postulowałem, żeby dokumentem uprawniającym do głosowania w
    wyborach był nie tylko dowód osobisty, ale co najmniej świadectwo maturalne.
    Innymi słowy - postulowałem wprowadzenie wyborczego cenzusu wykształcenia.

    Dlaczego jedynym warunkiem, koniecznym do spełnienia żeby decydować o sprawach
    tak istotnych dla ogółu obywateli, jest przekroczenie pewnego wieku?
    Sprawy państwa, gospodarki są zbyt poważne, żeby ktoś nie mający choćby
    pobieżnej, ogólnej wiedzy mógł podjąć rozsądną decyzję.
    Dlaczego więc losy obywateli i kraju mają być wystawione na żer niewiedzy i
    emocjonalnych wyborów tych, którym ignorancja każe popierać szarlatanów,
    obiecujących złote góry i gruszki na wierzbie?

    Plicja ma prawo zatrzymać rowerzystę za brak karty rowerowej.
    Jeżeli w dziedzinie tak błahej jak poruszanie się na rowerze, konieczny jest
    dokument, potwierdzający znajomość zasad ruchu drogowego, dlaczego w dziedzinie
    tak doniosłej, jak decydowanie o losach kraju nie wymaga się niczego więcej, jak
    osiągnięcia jedynie 18 roku życia?


    POzdrawiam
    Keep Rockin'
    --
    Wiem tylko jak się nazywam, ile mam lat i dlaczego kura przebiegła przez szosę.

    www.johnnykalesony.republika.pl
  • polski_francuz 15.03.06, 21:02
    my dear. Nic nie kapuje. Napisz zwiezle o co ci chodzi i daj przyklad.

    OK?

    Pozdro

    PF
  • johnny-kalesony 15.03.06, 21:07
    Chodzi mi o to, żeby prawo do głosowania mieli tylko ci, którzy zdobyli co
    najmniej średnie wykształcenie, potwierdzone świadectwem maturalnym.

    Tak jak napisałem: dzisiaj żeby brać udział w wyborach, trzeba mieć ukończone 18
    lat. To jedyny warunek. Ośmielam się postulować drugi: wykształcenie co najmniej
    średnie.


    Pozdrawiam
    Keep Rockin'
    --
    Wiem tylko jak się nazywam, ile mam lat i dlaczego kura przebiegła przez szosę.

    www.johnnykalesony.republika.pl
  • polski_francuz 15.03.06, 21:10
    Masz duz racji. Obawiam sie jednak, ze wszystkie proby powtorzenia demokracji
    atenskie padly.

    Ani wiek, ani wyksztalcenie nie moga byc bariera w czasam powszechnej
    informacji.

    I niestety trzeba sie z tym pogodzic.

    Z zalem ale jednak.

    PF
  • johnny-kalesony 15.03.06, 21:28
    Odnoszę wrażenie, że kraj, który wprowadzi tego rodzaju rozwiązanie jako
    pierwszy, szybko znajdzie się w czołówce wyścigu rozwoju. Oczywiście oprócz USA;
    tam już nie muszą - tam ponad 40% społeczeństwa ma wyższe studia, ostatecznie
    liberalizm wymusza ciągłe doskonalenie się, więc wygrywają ci, którzy mają
    większą wiedzę.

    Obecny kształt demokracji jest dostosowany do warunków, jaki panowały jeszcze
    przed II wojną. To znaczy opiera się na kadencjach wybieranych w powszechnych
    wyborach rządów: "jeżeli jedni się nie sprawdzą, w następnych wyborach
    zagłosujemy na innych". Inaczej mówiąc: funkcjonuje metoda prób i błędów -
    stosowana przynajmniej przez tych, którzy nie mają wiedzy, żeby poglądy danej
    partii właściwie ocenić.

    Istnieje jednak mały problem: kadencja. W Polsce trwa ona 4 lata. A 4 lata w
    obecnych czasach błyskawicznego rozwoju technologii, zmieniających się warunków
    ekonomicznych to wręcz prawdziwa epoka. Czy można sobie pozwolić na takie
    marnotrawstwo czasu, na taką rozrzutność?
    Polacy zmarnowali 4 lata, głosując na SLD, wygląda na to, że zamierzają
    zmarnować następne 4 pod panowaniem Kaczusiactwa. Razem - 8 lat w błoto.


    Pozdrawiam
    Keep Rockin'
    --
    Wiem tylko jak się nazywam, ile mam lat i dlaczego kura przebiegła przez szosę.

    www.johnnykalesony.republika.pl
  • polski_francuz 15.03.06, 21:33
    Wiesz to jest troche politically incorrect. Prowadzi do elityzmu, blondynow o
    aryjskich rysach twarzy itd.

    Correct jest wezwanie do upowszechnienia edukacji a szczegolie miedzy Odra i
    Nysa Luzycka o Bugiem.

    PF
  • 1ja 15.03.06, 20:45
    Nie zgadzam sie.
    Znam Szwedow,ktorzy w pierwszej kolejnosci widza czlowieka.
    Czyli siebie samego.
    Sa tacy rowniez i krajach slowianskich.
    Nie mowiac juz o ludach romanskich.
    Generakizacja?
    --
    Да здравствует дружба между народами!
  • polski_francuz 15.03.06, 21:01
    Tak to widze tawariszcz. Po to jest forum. Jak wszyscy sie zgadzaja to jest
    dyktatura.

    Poczekaj z kilka miesiecy i wroc do Polski. Poczujesz sie jak u siebie. Wszyscy
    beda tego samego zdania.

    PF
  • johnny-kalesony 15.03.06, 21:03
    Skandynawowie stanowią społeczeństwa bardziej kolektywne, co może mieć źródła w
    ukształtowanej od dawna moralności protestanckiej. Dlatego właśnie w tych
    krajach jako jedynych na świecie, socjalizm - i generalnie lewicowe rozwiązania
    - jakoś prosperują.
    W takich krajach jak Polska, o mentalności indywidualnej, koncepcje lewicowe nie
    mają żadnego sensu. Zawsze znajdzie się ktoś, kto wyciągnie rękę po "dobro
    ogólne", nie przejmując się zasadami.
    Aczkolwiek np. Szwedzi z tego co słyszałem, również zaczynają już nieźle
    kombiniować w oszukiwaniu swojego państwa, coraz częściej w nosie mając "dobro
    wspólne".
    Jak widać egoistyczny interes jednostki jest wartością genetyczną, a nie
    ideologiczną, narodową czy jakby ją nazwać.


    POzdrawiam
    Keep Rockin'
    --
    Wiem tylko jak się nazywam, ile mam lat i dlaczego kura przebiegła przez szosę.

    www.johnnykalesony.republika.pl
  • polski_francuz 15.03.06, 21:05
    Zgadzam sie. Tak to widze jak ty.

    PF
  • meerkat1 15.03.06, 21:09
    Ni wiem po co.

    W Ameryce, same niewyksztalcone prymitywy, a krajem rzadza nawiedzone
    przyglupy.

    A przeciez...eppur si muove! :-)

    "Nie matura, lecz chec szczera..."
  • polski_francuz 15.03.06, 21:12
    sie opiera na dolarze. Masz duzo jestes dobry, masz malo - jestes gnoj.

    Proste, ale trzeba bylo pomyslec.

    Tylko mnie nie pytaj ile zarabiam, bo wpadne nie do tej kategorii co trzeba:)

    PF
  • 1ja 15.03.06, 21:17
    Ze Szwedami sprawa prosta.
    Zaczynaja sie cywilizowac.
    I dlatego oszukuja.
    --
    Да здравствует дружба между народами!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka