Dodaj do ulubionych

Czy i kiedy szlag trafi G.W.Busha?

IP: 195.94.198.* 15.10.01, 08:51
Od prezydentury Lincolna każdego (poza R.Reaganem) prezydenta USA wybranego w
roku podzielnym przez 20 szlag trafiał przed końcem jego kadencji, niekiedy
pierwszej (JFK, wybr. 1960, +1963), czasami drugiej (Lincoln, wybr. 1860
(1864), +1865), a nawet czwartej (FDR, wybr. 1932,1936 i 1940 (1944), +1945 -
co się odwlecze, to nie uciecze). R.Reagan wykpił się od tej reguły tylko
dzięki szybkiej pomocy lekarskiej po zamachu w wykonaniu jakiegoś gówniarza.
Ten śmiertelny ciąg tłumaczono zarówno indiańską klątwą, jak i wpływami Plutona.
G.W.Bush podpada pod tę regułę - czy i kiedy sprawdzi ona się teraz?
andrzej nowicki
Obserwuj wątek
    • Gość: kagan Re: Czy i kiedy szlag trafi G.W.Busha? IP: *.arts.monash.edu.au 18.10.01, 04:19
      http://www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=SWIAT&wid=388487&aid=388487

      Czy i kiedy szlag trafi G.W.Busha?
      Autor: Gosc portalu: archimed
      Data: 15-10-2001 08:51 adres: 195.94.198.*

      Od prezydentury Lincolna kazdego (poza R.Reaganem) prezydenta USA wybranego w
      roku podzielnym przez 20 szlag trafial przed koncem jego kadencji, niekiedy
      pierwszej (JFK, wybr. 1960, +1963), czasami drugiej (Lincoln, wybr. 1860
      (1864), +1865), a nawet czwartej (FDR, wybr. 1932,1936 i 1940 (1944), +1945 -
      co sie odwlecze, to nie uciecze). R.Reagan wykpil sie od tej reguly tylko
      dzieki szybkiej pomocy lekarskiej po zamachu w wykonaniu jakiegos gówniarza.
      Ten smiertelny ciag tlumaczono zarówno indianska klatwa, jak i wplywami Plutona.
      G.W.Bush podpada pod te regule - czy i kiedy sprawdzi ona sie teraz?
      andrzej nowicki

      LK: Optymista jestes. Dubya NIE jest wlasciwie prezydentem, on tylko (jak dawniej Reagan) gra role prezydenta
      USA, prawdziwym prezydentem jest jego mamusia, co to rzadzila USA, jako typowa szara eminencja, za kadencji
      tatusia Dubyi, Busha seniora. Mamy wiec w USA typowy matriarchat (stad to niezdecydowanie i ciagle omylki czy
      potkniecia)�
      Podejrzewam zreszta, ze zamach na Reagana sie udal (podobnie jak zamach na Wojtyle), a obu zastapily
      sobowtory. W przypadku Reagana nikt tego nie zauwazyl, bo jeden zawodowy aktor zastapil drugiego. Co do
      Wojtyly: on sie bardzo zmienil po zamachu (nic dziwnego zreszta, bo to inna osoba). Nie mowie o dzisiejszym
      Wojtyle, ale o Wojtyle, jakiego pamietam z pierwszej wizyty w Polsce, ipozniej o tym, co dwa razy odwiedzal (jako
      papiez) Australie. To byly ZUPELNIE INNE OSOBY: pierwsza inteligentna, blyskotliwa, otwarta do ludzi, druga
      glupkowata, oficjalna, nie potrafiaca nawiazac kontaktu ze zwyczajnymi ludzmi.
      Pozdrawiam
      LK czyli Kagan
      • Gość: archimed Re: Czy i kiedy szlag trafi G.W.Busha? IP: 195.94.198.* 18.10.01, 08:00
        Gość portalu: kagan napisał(a):

        > Podejrzewam zreszta, ze zamach na Reagana sie udal (podobnie jak zamach na Wojt
        > yle), a obu zastapily
        > sobowtory. W przypadku Reagana nikt tego nie zauwazyl, bo jeden zawodowy aktor
        > zastapil drugiego. Co do
        > Wojtyly: on sie bardzo zmienil po zamachu (nic dziwnego zreszta, bo to inna oso
        > ba). Nie mowie o dzisiejszym
        > Wojtyle, ale o Wojtyle, jakiego pamietam z pierwszej wizyty w Polsce, ipozniej
        > o tym, co dwa razy odwiedzal (jako
        > papiez) Australie. To byly ZUPELNIE INNE OSOBY: pierwsza inteligentna, blyskotl
        > iwa, otwarta do ludzi, druga
        > glupkowata, oficjalna, nie potrafiaca nawiazac kontaktu ze zwyczajnymi ludzmi.
        A wiesz, to, co napisałeś o Wojtyle, jest b. ciekawe. Ale chyba istnieje prostsze
        wytłumaczenie, niż sobowtór: jemu w trakcie operacji usunięto całkiem spory
        kawałek jelit. A niedawno czytałem coś w tym rodzaju: czy mamy drugi mózg w
        jelitach (chyba świat wiedzy=scientific american, ale nie jestem pewien)? Czyli
        człowiek został poważnie okaleczony, i to nieodwracalnie, na umyśle.
        Pozdrawiam
        andrzej nowicki
      • Gość: Heniek Re: Czy i kiedy szlag trafi jełopów? IP: 195.136.83.* 18.10.01, 08:08
        Gość portalu: kagan napisał(a):

        > http://www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=SWIAT&wid=388487&aid=388487
        >
        > Czy i kiedy szlag trafi G.W.Busha?
        > Autor: Gosc portalu: archimed
        > Data: 15-10-2001 08:51 adres: 195.94.198.*
        >
        > Od prezydentury Lincolna kazdego (poza R.Reaganem) prezydenta USA wybranego w
        > roku podzielnym przez 20 szlag trafial przed koncem jego kadencji, niekiedy
        > pierwszej (JFK, wybr. 1960, +1963), czasami drugiej (Lincoln, wybr. 1860
        > (1864), +1865), a nawet czwartej (FDR, wybr. 1932,1936 i 1940 (1944), +1945 -
        > co sie odwlecze, to nie uciecze). R.Reagan wykpil sie od tej reguly tylko
        > dzieki szybkiej pomocy lekarskiej po zamachu w wykonaniu jakiegos gówniarza.
        > Ten smiertelny ciag tlumaczono zarówno indianska klatwa, jak i wplywami Plutona
        > .
        > G.W.Bush podpada pod te regule - czy i kiedy sprawdzi ona sie teraz?
        > andrzej nowicki
        >
        > LK: Optymista jestes. Dubya NIE jest wlasciwie prezydentem, on tylko (jak dawni
        > ej Reagan) gra role prezydenta
        > USA, prawdziwym prezydentem jest jego mamusia, co to rzadzila USA, jako typowa
        > szara eminencja, za kadencji
        > tatusia Dubyi, Busha seniora. Mamy wiec w USA typowy matriarchat (stad to niezd
        > ecydowanie i ciagle omylki czy
        > potkniecia)�
        > Podejrzewam zreszta, ze zamach na Reagana sie udal (podobnie jak zamach na Wojt
        > yle), a obu zastapily
        > sobowtory. W przypadku Reagana nikt tego nie zauwazyl, bo jeden zawodowy aktor
        > zastapil drugiego. Co do
        > Wojtyly: on sie bardzo zmienil po zamachu (nic dziwnego zreszta, bo to inna oso
        > ba). Nie mowie o dzisiejszym
        > Wojtyle, ale o Wojtyle, jakiego pamietam z pierwszej wizyty w Polsce, ipozniej
        > o tym, co dwa razy odwiedzal (jako
        > papiez) Australie. To byly ZUPELNIE INNE OSOBY: pierwsza inteligentna, blyskotl
        > iwa, otwarta do ludzi, druga
        > glupkowata, oficjalna, nie potrafiaca nawiazac kontaktu ze zwyczajnymi ludzmi.
        > Pozdrawiam
        > LK czyli Kagan

        Moim zdaniem to ty jesteś głupkowaty jełopie.

        • Gość: siedem heniu right IP: *.tgory.pik-net.pl 18.10.01, 08:16
          a ja moge dodac ze z towarzyszem Nowickim i tym drygim debilem zle sie dzieje.
          zaczynaja do swojej lewackiej ideologii dodawc elementy okultyzmu, masonerii i
          innych zabawnych rzeczy. towariszcz andriej a tawarisz gomułka toze z kosmosa?



          Gość portalu: Heniek napisał(a):

          > Gość portalu: kagan napisał(a):
          >
          > > http://www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=SWIAT&wid=388487&aid=3
          > 88487
          > >
          > > Czy i kiedy szlag trafi G.W.Busha?
          > > Autor: Gosc portalu: archimed
          > > Data: 15-10-2001 08:51 adres: 195.94.198.*
          > >
          > > Od prezydentury Lincolna kazdego (poza R.Reaganem) prezydenta USA wybraneg
          > o w
          > > roku podzielnym przez 20 szlag trafial przed koncem jego kadencji, niekied
          > y
          > > pierwszej (JFK, wybr. 1960, +1963), czasami drugiej (Lincoln, wybr. 1860
          > > (1864), +1865), a nawet czwartej (FDR, wybr. 1932,1936 i 1940 (1944), +194
          > 5 -
          > > co sie odwlecze, to nie uciecze). R.Reagan wykpil sie od tej reguly tylko
          > > dzieki szybkiej pomocy lekarskiej po zamachu w wykonaniu jakiegos gówniarz
          > a.
          > > Ten smiertelny ciag tlumaczono zarówno indianska klatwa, jak i wplywami Pl
          > utona
          > > .
          > > G.W.Bush podpada pod te regule - czy i kiedy sprawdzi ona sie teraz?
          > > andrzej nowicki
          > >
          > > LK: Optymista jestes. Dubya NIE jest wlasciwie prezydentem, on tylko (jak
          > dawni
          > > ej Reagan) gra role prezydenta
          > > USA, prawdziwym prezydentem jest jego mamusia, co to rzadzila USA, jako ty
          > powa
          > > szara eminencja, za kadencji
          > > tatusia Dubyi, Busha seniora. Mamy wiec w USA typowy matriarchat (stad to
          > niezd
          > > ecydowanie i ciagle omylki czy
          > > potkniecia)�
          > > Podejrzewam zreszta, ze zamach na Reagana sie udal (podobnie jak zamach na
          > Wojt
          > > yle), a obu zastapily
          > > sobowtory. W przypadku Reagana nikt tego nie zauwazyl, bo jeden zawodowy a
          > ktor
          > > zastapil drugiego. Co do
          > > Wojtyly: on sie bardzo zmienil po zamachu (nic dziwnego zreszta, bo to inn
          > a oso
          > > ba). Nie mowie o dzisiejszym
          > > Wojtyle, ale o Wojtyle, jakiego pamietam z pierwszej wizyty w Polsce, ipoz
          > niej
          > > o tym, co dwa razy odwiedzal (jako
          > > papiez) Australie. To byly ZUPELNIE INNE OSOBY: pierwsza inteligentna, bly
          > skotl
          > > iwa, otwarta do ludzi, druga
          > > glupkowata, oficjalna, nie potrafiaca nawiazac kontaktu ze zwyczajnymi lud
          > zmi.
          > > Pozdrawiam
          > > LK czyli Kagan
          >
          > Moim zdaniem to ty jesteś głupkowaty jełopie.
          >

          • Gość: Kagan Re: heniu right IP: *.vic.bigpond.net.au 18.10.01, 11:56
            Gość portalu: siedem napisał(a):

            a ja moge dodac ze z towarzyszem Nowickim i tym drygim (SIC)
            debilem (SIC)zle sie dzieje.
            Zaczynaja do swojej lewackiej ideologii dodawc elementy okultyzmu,
            masonerii i innych zabawnych rzeczy.
            towariszcz andriej a tawarisz gomułka toze z kosmosa?

            LK: Zazdroscisz nam poczucia humoru i wiedzy.
            Debil nad debilami
            ljkel2@netscape.net
            >
            >
            > Gość portalu: Heniek napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: kagan napisał(a):
            > >
            > > > www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=SWIAT&wid=388487&
            > aid=3
            > > 88487
            > > >
            > > > Czy i kiedy szlag trafi G.W.Busha?
            > > > Autor: Gosc portalu: archimed
            > > > Data: 15-10-2001 08:51 adres: 195.94.198.*
            > > >
            > > > Od prezydentury Lincolna kazdego (poza R.Reaganem) prezydenta USA wyb
            > raneg
            > > o w
            > > > roku podzielnym przez 20 szlag trafial przed koncem jego kadencji, ni
            > ekied
            > > y
            > > > pierwszej (JFK, wybr. 1960, +1963), czasami drugiej (Lincoln, wybr. 1
            > 860
            > > > (1864), +1865), a nawet czwartej (FDR, wybr. 1932,1936 i 1940 (1944),
            > +194
            > > 5 -
            > > > co sie odwlecze, to nie uciecze). R.Reagan wykpil sie od tej reguly t
            > ylko
            > > > dzieki szybkiej pomocy lekarskiej po zamachu w wykonaniu jakiegos gów
            > niarz
            > > a.
            > > > Ten smiertelny ciag tlumaczono zarówno indianska klatwa, jak i wplywa
            > mi Pl
            > > utona
            > > > .
            > > > G.W.Bush podpada pod te regule - czy i kiedy sprawdzi ona sie teraz?
            > > > andrzej nowicki
            > > >
            > > > LK: Optymista jestes. Dubya NIE jest wlasciwie prezydentem, on tylko
            > (jak
            > > dawni
            > > > ej Reagan) gra role prezydenta
            > > > USA, prawdziwym prezydentem jest jego mamusia, co to rzadzila USA, ja
            > ko ty
            > > powa
            > > > szara eminencja, za kadencji
            > > > tatusia Dubyi, Busha seniora. Mamy wiec w USA typowy matriarchat (sta
            > d to
            > > niezd
            > > > ecydowanie i ciagle omylki czy
            > > > potkniecia)�
            > > > Podejrzewam zreszta, ze zamach na Reagana sie udal (podobnie jak zama
            > ch na
            > > Wojt
            > > > yle), a obu zastapily
            > > > sobowtory. W przypadku Reagana nikt tego nie zauwazyl, bo jeden zawod
            > owy a
            > > ktor
            > > > zastapil drugiego. Co do
            > > > Wojtyly: on sie bardzo zmienil po zamachu (nic dziwnego zreszta, bo t
            > o inn
            > > a oso
            > > > ba). Nie mowie o dzisiejszym
            > > > Wojtyle, ale o Wojtyle, jakiego pamietam z pierwszej wizyty w Polsce,
            > ipoz
            > > niej
            > > > o tym, co dwa razy odwiedzal (jako
            > > > papiez) Australie. To byly ZUPELNIE INNE OSOBY: pierwsza inteligentna
            > , bly
            > > skotl
            > > > iwa, otwarta do ludzi, druga
            > > > glupkowata, oficjalna, nie potrafiaca nawiazac kontaktu ze zwyczajnym
            > i lud
            > > zmi.
            > > > Pozdrawiam
            > > > LK czyli Kagan
            > >
            > > Moim zdaniem to ty jesteś głupkowaty jełopie.
            > >
            >

        • Gość: Kagan Re: Czy i kiedy szlag trafi jełopów? IP: *.vic.bigpond.net.au 18.10.01, 11:53
          Gość portalu: Heniek napisał(a):

          > Gość portalu: kagan napisał(a):
          >
          > > www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=SWIAT&wid=388487&aid=3
          > 88487
          > >
          > > Czy i kiedy szlag trafi G.W.Busha?
          > > Autor: Gosc portalu: archimed
          > > Data: 15-10-2001 08:51 adres: 195.94.198.*
          > >
          > > Od prezydentury Lincolna kazdego (poza R.Reaganem) prezydenta USA wybraneg
          > o w
          > > roku podzielnym przez 20 szlag trafial przed koncem jego kadencji, niekied
          > y
          > > pierwszej (JFK, wybr. 1960, +1963), czasami drugiej (Lincoln, wybr. 1860
          > > (1864), +1865), a nawet czwartej (FDR, wybr. 1932,1936 i 1940 (1944), +194
          > 5 -
          > > co sie odwlecze, to nie uciecze). R.Reagan wykpil sie od tej reguly tylko
          > > dzieki szybkiej pomocy lekarskiej po zamachu w wykonaniu jakiegos gówniarz
          > a.
          > > Ten smiertelny ciag tlumaczono zarówno indianska klatwa, jak i wplywami Pl
          > utona
          > > .
          > > G.W.Bush podpada pod te regule - czy i kiedy sprawdzi ona sie teraz?
          > > andrzej nowicki
          > >
          > > LK: Optymista jestes. Dubya NIE jest wlasciwie prezydentem, on tylko (jak
          > dawni
          > > ej Reagan) gra role prezydenta
          > > USA, prawdziwym prezydentem jest jego mamusia, co to rzadzila USA, jako ty
          > powa
          > > szara eminencja, za kadencji
          > > tatusia Dubyi, Busha seniora. Mamy wiec w USA typowy matriarchat (stad to
          > niezd
          > > ecydowanie i ciagle omylki czy
          > > potkniecia)�
          > > Podejrzewam zreszta, ze zamach na Reagana sie udal (podobnie jak zamach na
          > Wojt
          > > yle), a obu zastapily
          > > sobowtory. W przypadku Reagana nikt tego nie zauwazyl, bo jeden zawodowy a
          > ktor
          > > zastapil drugiego. Co do
          > > Wojtyly: on sie bardzo zmienil po zamachu (nic dziwnego zreszta, bo to inn
          > a oso
          > > ba). Nie mowie o dzisiejszym
          > > Wojtyle, ale o Wojtyle, jakiego pamietam z pierwszej wizyty w Polsce, ipoz
          > niej
          > > o tym, co dwa razy odwiedzal (jako
          > > papiez) Australie. To byly ZUPELNIE INNE OSOBY: pierwsza inteligentna, bly
          > skotl
          > > iwa, otwarta do ludzi, druga
          > > glupkowata, oficjalna, nie potrafiaca nawiazac kontaktu ze zwyczajnymi lud
          > zmi.
          > > Pozdrawiam
          > > LK czyli Kagan
          >
          > Moim zdaniem to ty jesteś głupkowaty jełopie.
          >
          NIE MA TO JAK INTELIGENTNA ODPOWIEDZ!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka