Dodaj do ulubionych

A jesli to chodzi o spokojna emeryture?

13.04.06, 13:31
Rzad de Villepin stracil caly autorytet. Pod presja ulicy wycofal sie z
projektu kontraktu pracy dla mlodziez.

Teraz wycofal sie, dmuchajac na zimne, z projektu dotyczacego palenia
papierosow w miejscach publicznych.

Z tej arystokratycznej dupy de Villepine zeszlo powietrze. Ale jego los mam
gdzies.

Problem jest z jedyna nadzieja Francji Sarkiem. Jesli zostanie w rzadzie to
wspoltraci autorytet. Jesli odejdzie, mozna mu bedzie zarzucic to co sie
zarzuca tym ktorzy odchodza z tonacego statku.

Powinien zostac premierem. Ale sie Chirak nie zgodzi.

I powoli podejrzewam, ze preziowi to jest na reke. Woli niedoswiadczona
Ségolène na przyszlego prezia nie Sarka. Dlaczego? Dlatego, ze mu Sarko da
pokosztowac tej medycyny, ktora sam zazywal: izolacji z wlasnej partii,
sadowych dochodzen i innych cymesow...

I zrobi emeryture nieprzyjemna.

Eh polityka, polityka, lepiej sie trzymac z daleka...

PF
Edytor zaawansowany
  • meerkat1 13.04.06, 13:35
    Przypomnij mi nazwisko tego totumfackiego Chiraca, no wiesz bylego premiera.

    Bo on zdaje sie nastepny w kolejce.

    E... e....?
  • marouder 13.04.06, 13:46
    meerkat1 napisał:

    > Przypomnij mi nazwisko tego totumfackiego Chiraca, no wiesz bylego premiera.
    >
    > Bo on zdaje sie nastepny w kolejce.
    >
    > E... e....?


    --
    "..a swiat patrzy i milczy. Milczy, bo sie bicza
    antysemicko-zydowsko-syjonistycznego boi" autor: o_brother
  • polski_francuz 13.04.06, 13:48
    Merci marouder, wylecialo mi z glowy jego nazwisko. Pamietalem okulary, twarz
    pelna "bonhomie", ale nie nazwisko:)

    PF
  • meerkat1 13.04.06, 13:57
    Nie, nie Raffarin!

    Wczesniej! byl o ile pamietam rowniez merem Paryza (juz dlugo po Chiracu), a
    potem przewodniczacym jego partii.

    No to jak, POMOZECIE??!
  • meerkat1 13.04.06, 14:26
    JUPPE!

    Tyn, choc mu juz zakazno udzialu w zyciu poltycznym, nadal nie stanal przed
    sadem za najpowazniejsze przestepstwa finansowe z braku dowodow, bowiem glowny
    potencjalny swiadek i wspolnik, Chirac, nie musial dotad zeznawac. :-)
  • polski_francuz 13.04.06, 14:57
    Wzial na siebie caly ciezar przekretow na paryskim merostwie.

    Teraz uczy dzieci w Quebecu chyba.

    PF

  • wrocek2015 13.04.06, 20:25
    Francja jest winna Algierii przede wszystkim przeprosiny. Za śmierć 1,5 miliona
    Algierczyków w latach 1954 - 1962. Za masakrę 45 tysięcy osób w Setifie, które
    8 maja 1945 - gdy Europa świętowała kapitulację III Rzeszy - domagały się
    niepodległości dla Algierii. Za "132 lata tortur, zabójstw, eksterminacji, za
    wolę unicestwienia algierskiej tożsamości, arabskiej, berberyjskiej i
    muzułmańskiej kultury, języka i historii




    www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060412/swiat/swiat_a_5.html
  • polski_francuz 13.04.06, 20:26
    z Wroclawia.

    Nie wiedzialem.

    Inch'allah!

    PF
  • gloubiboulgomm 13.04.06, 20:35
    .pl/gazeta/>

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.