Dodaj do ulubionych

A rzeczywistosc jest taka ,...

08.05.06, 14:12
Mimo historycznie niskiego index'u bezrobocia , coraz wiecej ludzi , ktorych
nie stac na splate domu - Cos tu nie gra ,...

uklony

============================================================================

Foreclosures Up 72 Percent From Last Year
========================================================
Georgia, Colorado and Indiana Post Nation’s Highest ,...

National foreclosure filings continued to climb in the first three months of
2006, evidence that more U.S. homeowners are struggling to stay current on
their monthly mortgage payments.

A total of 323,102 properties nationwide entered some stage of foreclosure in
the first quarter of 2006, a 72 percent year-over-year increase from the
first quarter of 2005 and a 38 percent increase from the previous quarter,
according to the RealtyTrac™ U.S. Foreclosure Market Report. The nation’s
quarterly foreclosure rate of one new foreclosure for every 358 U.S.
households was higher than in any quarter of last year.

www.realtytrac.com/pub/articles/aol/foreclosure_trends_2006Q1.asp?m=1
Edytor zaawansowany
  • 08.05.06, 14:14
    masz problemy explicit z hipoteka...mu tobie pomozemy..oczewiscie nie za
    darmo :-)))
  • 08.05.06, 14:34
    Tyle co split placi to split znajdzie na ulicy - Split kupil dom w czasach jak
    dom byl warty ceny , nie to co teraz - Od tej pory , podatek za obecna wartosc
    jest prawie tyle , co moje payments ,...

    Thanks anyway ,...

    uklony

    ==============================================================================

    masz problemy explicit z hipoteka...mu tobie pomozemy..oczewiscie nie za
    darmo :-)))
  • 08.05.06, 14:55
    sa coraz mniej platne i wzrost gospodarczy powoduje sie wzbogacanie firm (i i
    ich wlascicieli) a nie pracobiorcow.

    Pogoda dla bogaczy.

    PF
  • 08.05.06, 15:16
    'Ekonomia polityczna socjalizmu'
  • 08.05.06, 15:25
    Wywiad z profesorem Harvardu w jednym z ostatnich Spieglow.

    Spiegel Leser wissen besser.

    PF
  • 08.05.06, 17:45
    Jakis niezbyt rozmowny ten twoj profesor :)))

    uklony

    ==============================================================================

    Wywiad z profesorem Harvardu w jednym z ostatnich Spieglow.

    Spiegel Leser wissen besser.
  • 08.05.06, 18:11
    Tyle mi zostalo:)

    PF
  • 08.05.06, 17:49
    > Mimo historycznie niskiego index'u bezrobocia , coraz wiecej ludzi , ktorych
    > nie stac na splate domu - Cos tu nie gra ,...

    Wyzej platne 'production jobs' wyjechaly do Chin, Indii itp. Wzrost jest w
    sektorze uslug, a te sa duzo mniej platne. A zeby nie wygladalo zle w
    statystykach, ludzie Busha je zmienili (w tym sa dobrzy). Na przyklad, dzieciak
    obracajacy hamburgery w McD's i rozlewajacy COca Cole to teraz "produkcja" - no
    bo musi zmieszac syrop z woda... ;o)

    Ciekawe, ze sposrod krajow rozwinietych, w USA jest teraz najtrudniej
    przeskoczyc z niskiej grupy zarobkowej do wysokiej.

    --
    "Od półtora wieku, Ameryka i Japonia tworzą jedno z najbardziej trwałych
    przymierzy czasów współczesnych."
    G.W. Bush, Tokio, 18 lutego 2002 r.
  • 08.05.06, 18:22
    geeeez, rozlupaniec..... zerowiec przenosi sie do mobile home park?
  • 08.05.06, 23:05
    trzeba już o tym myśleć...
  • 08.05.06, 19:04
    Foreclosures zawsze były i zawsze będą.
    Ten artykulik mówi, że 1 na 358 domów jest w jakims stadium foreclosure.
    W rzeczywistości ten wskażnik to delinquency rate, który zwykle wacha sie
    pomiędzy 4% a 5%. W tej chwili wynosi 4.7%. Foreclosure rate wynosi 0.99%,
    spadek z 1.15%.
    Czyli tak naprawdę to nie jeden na 358 domów jest w opałach lecz raczej
    1 na 1600 domów.
    www.mortgagebankers.org/NewsandMedia/PressCenter/40245.htm
    PS. Naprawdę rozbawia mnie do śmiechu to ciągłe wasze pisanie o tym jak jest
    żle. I jakie to wysokie zarobki osiagali fabryczni przy taśmie. Ale podobno
    teraz juz tego typu pracy w USA nie ma. Zostały same Makdonaldy.
    To sa tzw. uninformed opinions co po polsku można byłoby określić jako
    opinie wymyślone przez opiniodawcę.
    Ilość pracowników zatrudnionych w produkcji przemysłowej wzrosła o 130 tys. w
    porównaniu do kwietnia 2005. W tym samym okresie ilośc zatrudnionych w handlu i
    fast foodach wzrosła odpowiednio o 61 tys i o 6 tys. pracowników.
    Wszyscy również więcej zarabiamy a swiadczy o tym fakt, że wpływy do dkarbu
    państwa z podatków od dochodów znacznie wzrosły a przecież wiemy, że stopy
    podatkowe zostały obniżone.
    Dajcie sobie spokój z waszymi dyrdymałami.
    --
    " Never underestimate the power of stupid people"
  • 08.05.06, 22:56
    U was zaledwie 1-sza po poludniu , a ty juz na oczy nie widzisz - Po co mi tu
    wtykasz statystyki z 'dwoch ostatnich kwartalow '05 (tez z tendencja zwyzkowa)
    skoro mowa o pierwszym kwartale '06 w porownaniu z pierwszym '05 ,...

    uklony

    Sprostowanie z naglowkiem (propozycja) "Nie ze mna te numery" wyslij tutaj ,...

    www.realtytrac.com/pub/articles/aol/foreclosure_trends_2006Q1.asp?m=1
    Aha , nie zapomnij sie podpisac ,... :)

    uklony

    ==============================================================================

    National foreclosure filings continued to climb in the first three months of
    2006, evidence that more U.S. homeowners are struggling to stay current on
    their monthly mortgage payments.

    A total of 323,102 properties nationwide entered some stage of foreclosure in
    the first quarter of 2006, a 72 percent year-over-year increase from the
    first quarter of 2005 and a 38 percent increase from the previous quarter,
    according to the RealtyTrac™ U.S.
    ==============================================================================
    WASHINGTON, DC (March 16, 2006) — The delinquency rate for mortgage loans on
    one-to-four-unit residential properties was 4.70 percent at the end of the
    fourth quarter, up from 4.38 percent in the fourth quarter of 2004 and 4.44
    percent in the third quarter of 2005,
  • 08.05.06, 23:16
    Dla mnie możesz wierzyć w latające dywany.
    "some stage of foreclosure" to eufemistycznie wyrażona delinquency rate.
    Jak wiemy 80% delinquent accouns nie ulega foreclosure.

    Still, even with the increase in foreclosures and delinquencies, the numbers are
    generally not alarming to economists, as they are rising from historically low
    levels. The market is simply returning to more typical levels, this line of
    thinking goes.
    www.realestatejournal.com/buysell/markettrends/20060417-reed.html
    The reasons behind the higher rates of foreclosures and delinquencies vary
    somewhat, but there are two primary drivers, said Lou Barnes, a partner with
    mortgage banking firm Boulder West Financial Services in Boulder, Colo.

    One is family economic distress, often related to job loss or divorce. Another
    is a slowing pace of home-price gains. And what the states hit hardest by
    mortgage foreclosures have in common is relatively low home-price appreciation
    (compared with the national average) over the past few years, typically combined
    with below-trend job growth.

    Rapid real estate appreciation and record-low interest rates in recent years
    have driven the national foreclosure rate below historical averages, but many
    homeowners are more susceptible than ever to falling into foreclosure if there's
    a slight change in the economic climate.
    www.realtytrac.com/education/noframes/documentation/AvoidForeclosure.html
    A teraz możesz przelecieć się latajacym dywanem.
    --
    " Never underestimate the power of stupid people"
  • 09.05.06, 00:34
    "One is family economic distress, often related to job loss or divorce" ,
    "below-trend job growth" - Rozwody byly i sa na "normalyn" poziomie :)

    uklony

    ==============================================================================

    The reasons behind the higher rates of foreclosures and delinquencies vary
    somewhat, but there are two primary drivers, said Lou Barnes, a partner with
    mortgage banking firm Boulder West Financial Services in Boulder, Colo.

    One is family economic distress, often related to job loss or divorce. Another
    is a slowing pace of home-price gains. And what the states hit hardest by
    mortgage foreclosures have in common is relatively low home-price appreciation
    (compared with the national average) over the past few years, typically combined
    with below-trend job growth.
  • 09.05.06, 04:10
    Wiecej takich postow a "zakuty leb" przylgnie na amen - Co do ryb to uparly sie
    w niedziele i nie otwieraly pyska - Ty moglbys wziasc z nich przyklad , jak nie
    masz argumentow ,... :)

    uklony

    ==============================================================================
  • 09.05.06, 04:16
    amortyzacja hipoteki rozciagnieta w czasie na 30 a nie 25 lat to tez wymysl
    amerykanski.Wyobraz sobie co sie wydarzy jak np.rate pojdzie w gore o cale 4%,a
    4% od kazdych 100 000 to kupa kasy, mortgage po 300 000 to juz nie rzadkosc,
    klienci beda beczec jak barany niosac klucze od domu do banku,nieciekawa
    perspektywa, nie uwazasz ?!
  • 09.05.06, 04:33
    Ci kupili na tz. "fixed rate" , sa bezpieczni - Nie chcialbym byc w pozycji
    tych ktorzy podpisali "ajustible" , czy inne "creative" financing ,...

    uklony

    ==============================================================================

    amortyzacja hipoteki rozciagnieta w czasie na 30 a nie 25 lat to tez wymysl
    amerykanski.Wyobraz sobie co sie wydarzy jak np.rate pojdzie w gore o cale 4%,a
    4% od kazdych 100 000 to kupa kasy, mortgage po 300 000 to juz nie rzadkosc,
    klienci beda beczec jak barany niosac klucze od domu do banku,nieciekawa
    perspektywa, nie uwazasz ?!
  • 09.05.06, 05:20
    masz racje, ty czy ja zawsze sobie juz damy rade bo kupilismy domy za w miare
    normalne ceny, dzisiaj to jest totalne wariactwo to w co ludzie sie pchaja i
    jakie maja splaty + zycie,karty kredytowe, utrzymanie auta ,itd., trzeba miec
    dzisiaj dobra prace zeby cie bylo na to wszystko stac.
  • 09.05.06, 14:12
    Bez karty kredytowej mozna zyc , uwierz mi , ja zyje - Dobrze miec debit card
    in case of emergency i to wszystko ,...

    uklony

    ==============================================================================

    zycie,karty kredytowe, utrzymanie auta ,itd., trzeba miec dzisiaj dobra prace
    zeby cie bylo na to wszystko stac.
  • 09.05.06, 16:30
    ja rowniez nie uzywam, kiedys mialem cztery, duza wygoda i spokoj, no i
    rachunki nie przychodza, kiedys nie miescily sie w skrzynce jak przyszly na raz.
  • 09.05.06, 19:00
    split nie majac argumentów grzężnie po uszy a teraz ty z madrościami rodem z
    grinpojntu.
    "Lepiej nie mic kart kredytowych bo pokusa duża"..... Może dla dzieci ale dla
    dorosłych?
    "Domy kiedyś były po normalnych cenach a teraz wariactwo." ..... Naprawdę?
    Przeciez kupujac dom za normalna cenę nie dysponowałeś gotówką to jaka różnica?
    W 1991 dom, który dziś kosztuje 550 tys. kosztował 220 tys. Wtedy nie było
    kupców a dzisiaj brak sprzedających i kupcy w kolejce. Ciekawe dlaczego?
    Wpłacając 20% a reszta na 30 lat w 1991 roku miesięczna spłata wynosiła
    1497 dolarów a dzis wynosi $2638. W 1990 czynsz za dwusypialniowe mieszkanie w
    Kew Gardens wynosił 650 dolarów a dzisiaj 1300 dolarów. Przejazd metrem
    kosztował dolara, dziś dwa dolary. Midtown Tunnel kosztował $1.75, dzis $4.50.
    A żeby było całkiem do śmiechu to ten dom, który dzisiaj kosztuje 550000 a w
    1990 kosztował 220000, w 1974 roku można było kupić za 32000.
    Za 15 lat ci co kupuja domy dzisiaj bedą mówić to co aaron. Kiedys domy były po
    normalnych cenach.

    powiem szczerze, że mecza mnie te szkolne wywody, które prezentujecie tu tak
    jakbyście z tego żyli.
    --
    " Never underestimate the power of stupid people"
  • 09.05.06, 22:48
    W '86 za dwusypialniowe z garazem w Kew Gardens one block od Main na wschod ,
    dwa od Union na polnoc w 6-cio rodzinnej klatce (hot water and heat included)
    placilem $ 395.00 , wprowadzilem sie do niego 6 lat wczesniej za 305.00 na m-c.

    Moje minimum (sign painter) bylo $ 75.00 , chocbym nawet pojechal domalowac
    kropke a jak mielem dobre zlecenie i jak sie przylozylem do roboty to za
    8 godzin pracy zarobilem na rent . Dzis patrzac na kolegow po fachu nawet zbyt
    nie zaluje ze jestem na disability .

    Cholera , proponowano mi kupno tego apartamentu (co-op) za niecale $ 34.000 i
    nie kupilem , zgadnij dlaczego ?

    Felusiak , ja kupilem moj dom w '87 za 69950.00 , wczoraj na sasiedniej ulicy
    widzialem podobny , 2/3 mojego lot , bez view (ja mam view z domu i backyard na
    Cascades i Mt Rainier) facet krzyczy $ 369995.00 , albo kto da wiecej , ja moge
    spokojnie zadac 50 tys wiecej i wiem ze dostane ,...

    Przecietna sila nabywcza zarobkow tutaj , w tym okresie nie spadla jak w innych
    rejonach , a poszla w gore dzieki tytanom z Microsoft , Motorola , E-bay i
    kilku innych succesful corporations (forget Boeing) ale w zadnym wypadku nie ma
    pokrycia w ponad 6-cio krotnym skoku cen domow w tym okresie .

    Kilku procentowy wzrost sily nabywczaj zarobku z ponad 6-cio krotnym wzrostem
    cen real estate (najwiekszy inwestment w zyciu) z takich czy innych powodow ,
    (tutaj akurat z racji an enviromental "concerns" and stupid regulations) , nie
    odzwierciedla statystyk , tak ze daj se chlopie spokoj z tym swoim mumbo-jumbo
    numbers in your face , bo kto tu zyje pare lat , ma wlasny obraz rzeczywistosci

    Prawda jest taka , koles , ponad 3/4 Amerykanow jest przeciwna Outsorcing Jobs
    NAFTA, GAT, WTO, Foreign Aid, Amnesty dla Illegals, a Bush i ty z nimi , wtyka
    nam to w gardlo na sile i twierdzi , ze jest good for us ,...

    Nie wiem kim jestes , stary i co robisz for living , ale chyba niewiele skoro
    stac cie tu pilnowac political correctness - Przypominasz mi pewnego kmiota z
    Moniek , mojego superviser , ktory mi w mojej pierwszej pracy po przyjezdzie do
    Ameryki tlumaczyl co mam robic zeby boss sie mnie nie pozbyl , bo za duzo
    pytam . Well boss dal mi bilet po sezonie na poinsettia , znaczy siem po nowym
    roku , dzieki temu zaczlem szukac i dostalem sie do pracowni plastycznej , gdzie
    przeszedlem na swoje po krotkim stazu , moj ex-superviser chyba do dzisiaj
    gnije w tej cieplarni i cwiczy turystow ,...

    Troche kaszanka , ale mam nadzieje ze strawisz ,...

    uklony

    ==============================================================================

    W 1990 czynsz za dwusypialniowe mieszkanie w Kew Gardens wynosił 650 dolarów a
    dzisiaj 1300 dolarów.
    ==============================================================================
    Za 15 lat ci co kupuja domy dzisiaj bedą mówić to co aaron. Kiedys domy były po
    normalnych cenach.


  • 09.05.06, 22:51
    tia felusiak juz chyba ma szklane oczy i nos dluzszy od pinokia,ze takie bzdury
    wypisuje. on chyba zarabia na zycie klamiac,bo nie uwierze,ze ktos normalny nie
    widzi tego co sie dzieje i dlaczego.
    --
    niech no tylko zakwitna jablonie

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.