Dodaj do ulubionych

nie bede czytal ksiazki, ale krotki artykul tak

24.08.06, 18:36
mowie o michaelu scheuerze:

www.harpers.org/sb-seven-michael-scheuer-1156277744.html
przy jajecznicy dokonal sekcji zwlok amerykanskiej polityki zagranicznej na bw.
punkt po punkcie podsumowuje fiaska obecenej administracji usa, ktore sa
fs-owiczom dobrze znane. ale na fs nie pisuja ex-cia agents z 22-letnim stazem.

Edytor zaawansowany
  • felusiak1 24.08.06, 18:59
    To niezwykle ciekawe, ze ty znalazles tam to czego ja nie moglem znalezc.
    Wiesz dlaczego? Ja wiem.
    --
    felusiakjeden
  • gspnstr 24.08.06, 20:50
    > To niezwykle ciekawe, ze ty znalazles tam to czego ja nie moglem znalezc.
    > Wiesz dlaczego? Ja wiem.

    Ja tez wiem. Bo masz klopoty z czytaniem ze zrozumieniem tekstu. Przynajmniej
    takiego, ktory obala twoje bzdurne tezy.

    --
    "Od półtora wieku, Ameryka i Japonia tworzą jedno z najbardziej trwałych
    przymierzy czasów współczesnych."
    G.W. Bush, Tokio, 18 lutego 2002 r.
  • i-love-2-bike 24.08.06, 20:50
    musze powiedziec,ze zarowno poziom pytan jak i dzieciece odpowiedzi na nie
    swiadcza wiele o intelekcie gazety i jej goscia. cos z cyklu rozmow jasia z
    przedszkolanka:czy rzeczywiscie musimy myc raczki przed kazdym posilkiem-tak
    jasiu poniewaz mozemy sie zarazic czyms brzydkim:)
    --
    a moze warto zobaczyc Halifax
  • gspnstr 24.08.06, 20:52
    Zgadza sie, ale niestety z wiekszoscia elektoratu tak wlasnie trzeba rozmawiac.
    Jak z dziecmi. Do nich bardziej wyszukana argumentacja nie dociera.

    --
    "Od półtora wieku, Ameryka i Japonia tworzą jedno z najbardziej trwałych
    przymierzy czasów współczesnych."
    G.W. Bush, Tokio, 18 lutego 2002 r.
  • i-love-2-bike 24.08.06, 20:58
    gspnstr napisał:

    > Zgadza sie, ale niestety z wiekszoscia elektoratu tak wlasnie trzeba rozmawiac.
    > Jak z dziecmi. Do nich bardziej wyszukana argumentacja nie dociera.
    >

    no wiesz ja czekam na bardziej skomplikowane pytania w tych wszystkich
    inteligencja nasyconych magazynach,niz "Captain Obvious Strikes Again":)
    --
    a moze warto zobaczyc Halifax
  • gspnstr 24.08.06, 21:14
    Ty tak. Ale Jesusland tego nie pojmie :o))

    --
    "Od półtora wieku, Ameryka i Japonia tworzą jedno z najbardziej trwałych
    przymierzy czasów współczesnych."
    G.W. Bush, Tokio, 18 lutego 2002 r.
  • felusiak1 25.08.06, 06:45
  • you-know-who 25.08.06, 08:02
    mysle ze chodzilo tzw. czerwone stany (zamieszkale glownie przez slonie)?
  • felusiak1 25.08.06, 16:40
    Slonie mieszkaja w Afryce, widzialem w telewizji.
    Jesusland to Afryka?
    --
    felusiakjeden
  • you-know-who 26.08.06, 08:21
    > Jesusland to Afryka?

    nie, chlodniej, ale tez dziko
  • gspnstr 25.08.06, 22:16
    Jeszcze raz odpowiadam pytaniem:

    Co to jest GDP? Gdzie go moge znalezc? Dotknac, skosztowac?
    Powiec mi, bos jekonomista przecie...

    --
    "Od półtora wieku, Ameryka i Japonia tworzą jedno z najbardziej trwałych
    przymierzy czasów współczesnych."
    G.W. Bush, Tokio, 18 lutego 2002 r.
  • felusiak1 26.08.06, 06:18
    GDP mozesz znalezc w roczniku statystyczny a jesuslandu nie ma w atlasie.
    Pzreciez juz ci to tlumaczylem a ty znowu swoje.
    --
    felusiakjeden
  • j-k 25.08.06, 16:49
    I jak od "wiekow" czytam amerykanska literature poswiecona polityce,
    ZAWSZE mialy tam miejsca skrajne roznice pogladow, a opozycja nie pozostawiala
    suchej nitki na aktualnie rzadzacych :)

    Te artykul nie jest tu zadnym wyjatkiem, lecz w te tradycje doskonale sie
    wpisuje :)

    Co jednak ciekawe, tym razem partia demokratyczna nie ma zadnych wlasnych
    pomyslow na dalsze dzialania w Iraku :)))
  • i.p.freely 26.08.06, 06:35
    > Co jednak ciekawe, tym razem partia demokratyczna nie ma zadnych wlasnych
    > pomyslow na dalsze dzialania w Iraku :)))


    Hehehe, a niby dlaczego mieliby dawac pomysly? BAGNO w Iraku to WYLACZNIE twor
    Jesus-loving, family values, the strong, the brave --- REPUBLICANS.
  • felusiak1 27.08.06, 06:32
    a niby dlatego, że aby wygrac wybory trzeba przedstawic cos lepszego,
    konstruktywnego.
    Jesli nieustannie krytykuje się obecne dzialania obecnej ekipy to wypadaloby
    przedstawic wlasny plan dla poprawy sytuacji. Samo plucie nie wystarczy.
    A jesli nie przedstawia sie wlasnego planu to oznacza, że sie go nie ma
    albo że nie jest w najmniejszym stopniu atrakcyjny a to wskazuje niezbicie, że
    krytyka ma charakter czysto polityczny w celu zdobycia punktów i ze w zasadzie
    nie ma roznicy pogladow na Irak.
    --
    felusiakjeden
  • you-know-who 28.08.06, 21:18
    alez felusiak, ci ktorzy protestowali przeciwko buszowskiej zblizajacej sie
    wojnie w 2003, przedstawiali uparcie wlasny plan.
    nie zachowuj sie wiec tak jak ten czlowiek, ktory chodzil do lekarza (przed 2003)
    i lekarz grzecznie lecz stanowczo zalecal mu rzucenie palenia. pacjent ani
    myslal zastosowac sie do porad. dostal raka pluc. dalej znasz..

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka