05.10.07, 20:59
"Car dziwi się - ze strachu drżą Petersbuczany,
Car gniewa się - ze strachu mrą jego dworzany,
Ale sypią się wojska, których Bóg i wiara
Jest Car. - Car gniewny: umrzem, rozweselim Cara!"

Tak pisal wieszcz narodowy prawie dwa wieki temu. I co sie zmilo przez ten
czas? Niewiele, petersbuczany chca psu cara zrobic pomnik:

wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4551082.html
PF
Edytor zaawansowany
  • 05.10.07, 21:41
    dobrze,mają fantazję i poczucie humoru
  • 05.10.07, 21:42
    To nie to poeta chcial przez to powiedziec...ale niech ci bedzie, mozna i tak
    widziec sprawy:)

    PF
  • 05.10.07, 21:59
    zasugerowales mi studium psychologiczne tego fenomenu: potrzeba figury
    ojca-cara. figury Pana (skoro juz pies.)
    tez nie moge tego popedu zrozumiec, a freud niewiele mi pomaga.

    pies moglby biegac nareszcie swobodnie, wyzywilby sie w naturze,
    ale cos ciagnie go zeby jesc z reki (lub w tym przypadku daremnie tracac nosem
    pusta miske).
  • 06.10.07, 07:07
    Hm, zgaduje, jestes profesorem?

    PF
  • 06.10.07, 18:50
    czyz nie jestesmy nimi wszyscy
  • 05.10.07, 22:21
    Nienawisc mozg wyzera-takie mysli nasuwa mnie ten nieudolnie-sztywny
    wierszyk. To okrutny los- zlozyc talent w ofierze
    nienawisci.Wracajac do psa- to mpewnie tylko polskie "obserwatorzy"
    udaja nieswiadomosc tresci wydarzenie- mieszkancy walcza o swe
    podworko probojac zapobiec jego zabudowie..
  • 05.10.07, 22:26
    "Nienawisc mozg wyzera"

    Bez przesady. Moze Mickiewicz takie mysli mial, ale nie dzisiejszy Polak. Raczej
    rozbawienie takim podlizywaniom sie wladzy.

    A propos, bylem z 3 tygodnie na konferencji z Rosjanami. Dobrze sie pilo i
    gadalo (po angielsku niestety juz, moj rosyjski zerdzewial zupelnie) ale i
    jeszcze lepiej, ze Polaka swoja droga idzie.

    Pozdro

    PF
  • 06.10.07, 06:59
    Nie widze tu zadnego podlizywania sie- tylko dowcipne manipulowanie
    biurokratycznymi tabu.A Rosjaninem- to chyba zrobilem sie
    ostatecznie. Puszkina stawie niewspolmiernie wyzej od Mickiewicza-do
    takiego zlosliwego paskudstwa nigdy sie nie ponizal.
  • 06.10.07, 07:12
    I ty i maureen o dowcipie piszecie. Moze i racja. Ale ulica Putina? Nie
    wyobrazam sobie ulicy Jaroslawa Kaczynskiego w Polsce ani Nicolasa Sarkozy we
    Francji. Lepiej troche odczekac.

    Stajesz sie Rosjaninem. Polacy sie dobrze integruja, to inteligentny narod:)

    Pozdro

    PF
  • 07.10.07, 23:51
    polski_francuz napisał:

    > I ty i maureen o dowcipie piszecie. Moze i racja. Ale ulica
    Putina? Nie
    > wyobrazam sobie ulicy Jaroslawa Kaczynskiego w Polsce ani Nicolasa
    Sarkozy we
    > Francji. Lepiej troche odczekac.
    >
    > Stajesz sie Rosjaninem. Polacy sie dobrze integruja, to
    inteligentny narod:)
    >
    > Pozdro
    >
    To forum ma niezwylkla moc integrujaca! Dla swoich kolegow wciaz
    pozostaje Polakiem.Co, obawiam sie ,powoli przerabia sie z atutu na
    garb...Wciaz wykazujesz naiwna wiare w rzetelnosc korespondencji GW
    z Rosji- o zadnej "ulicy Putina" dowiedzialemj sie z GW po raz
    pierwszy.
  • 07.10.07, 01:05
    Oczywiscie mozesz stawiac na Puszkina.
    Mnie Puszkin kojarzy sie z technika poetycka typu:
    " A moi djajda nie motroc
    rozbil krenom paroboz"
  • 07.10.07, 06:58
    Nie przesadzaj Naf-Naf.
    Klewietnikam Rosji Puszkin pisal z pozycji okupanta i ciemiezyciela
    Polski i dla tego Tobie jako patriocie rosyjskiemu trudno jest
    Mickiewicza zrozumiec.
    Kilkakrotnie przy roznych okazjach podkreslasz ze: "stales sie
    najonalista rosyjskim", to znowu "Rosjaninem". Chcesz przez to
    Polakow
    przestraszyc? Tak jak straszysz "wzrastajaca swiadomoscia" Rosjan?
    To tylko Twoja prywatna sprawa. JBB
  • 06.10.07, 13:33
    widze,ze sie odnalazles w cywilizowanym swiecie,gdzie ci kazdy albo ladnie
    potakuje,albo wulgarnie pluje. nic dodac nic odjac pf,ale warto pamietac,ze
    prawdziwych przyjaciol poznajemy wlasnie w biedzie. no coz trudno o takich ostatnio.
    pozdr
    --
    Well behaved women rarely make history
  • 06.10.07, 13:50
    "prawdziwych przyjaciol poznajemy wlasnie w biedzie"

    Jak mawial rzeczony wieszcz. Ci nowi przyjaciele stali sie troche, jakby to
    powiedziec, cyni(oli)czni...

    Pozdro

    PF
  • 06.10.07, 14:02
    polski_francuz napisał:

    > "prawdziwych przyjaciol poznajemy wlasnie w biedzie"
    >
    > Jak mawial rzeczony wieszcz. Ci nowi przyjaciele stali sie troche, jakby to
    > powiedziec, cyni(oli)czni...
    >
    > Pozdro
    >
    > PF

    nie wazne co mowia,wazne co robia i jak to robia pf,ale na pewno nie sa arapowo
    bezczelni.jak mowie prawdziwych przyjaciol poznajemy w biedzie,ale za to
    poznajemy ich gruntownie co cieszy,bo lepszy jeden a dobry niz paru falszych co
    chwieja sie jak choragiew na wietrze i wymyslaja co rusz nowe powody by
    rejterowac,nie pamietajac kto za nimi stal w ich biedzie. szkoda slow.
    --
    Well behaved women rarely make history
  • 06.10.07, 14:07
    Lepiej opisz sytuacja w Polsce swoimi slowami. Jak ja widzisz?

    PF
  • 07.10.07, 20:00
    Ja nie zmienilem moich pozytywnych uczuc sympatii do ciebie. Tym niemniej dla
    mnie i twojej prawej reki jest okragly swiat za maly.

    Sorry

    PF
  • 06.10.07, 14:30
    Zalążek demokracji w Rosji okazał sie być niewypałem.
    Co pasuje Polakom i Francuzom, nie pasuje Rosjanom.
    Brak jakichkolwiek demokratycznych tradycji. Tam demokracja kojarzy sie z
    "bardakiem" czyli delikatnie mówiac nieporządkiem.
    Od cara do generalnego sekretarza do cara. Tym razem
    nie trzymaja za mordę jak przed 20-tu laty. Taka demokracja sterowana. No i jest
    marchewka i kij. Podobno Rosjanom z tym dobrze to co komu do tego. Pies szczura
    czy szczur. Wolę pomnik psa. Gryzoni nie lubię. Nawet wiewiórki stały się moimi
    wrogami. Wpie_dalaja mi kwiatki.
    --
    felusiakjeden
  • 06.10.07, 15:25
    felusiak1 napisał:

    > Zalążek demokracji w Rosji okazał sie być niewypałem.
    > Co pasuje Polakom i Francuzom, nie pasuje Rosjanom.

    masz racje felusiak1, bo wasalstwo i podporzadkowanie ruskim nie
    pasuje,fakt.


    > Brak jakichkolwiek demokratycznych tradycji. Tam demokracja
    kojarzy sie z
    > "bardakiem" czyli delikatnie mówiac nieporządkiem.

    wy w usa tej tradycji tez nie macie, ale i "bardaka" macie o wiele
    mniej niz ruskie za elcyna,fakt.


    > Od cara do generalnego sekretarza do cara. Tym razem
    > nie trzymaja za mordę jak przed 20-tu laty.

    was tez trzymaja, 'ciemny lud" trza trzymac za morde i juz.


    Taka demokracja sterowana. No i jes
    > t
    > marchewka i kij. Podobno Rosjanom z tym dobrze to co komu do tego.

    tu felusiak1 ma calkowita racje, ba co ruskim, niemcam czy
    amerykancam ze polakam kaczynscy czy kwasniewscy sie podobaja.


    Pies szczura
    > czy szczur. Wolę pomnik psa. Gryzoni nie lubię. Nawet wiewiórki
    stały się moimi
    > wrogami. Wpie_dalaja mi kwiatki.

    chodzi ci chyba o sloni i oslow

    aha, w polsce mamy tez pOslow,he

    --
    «…В неудачах виня буржуАзию, И целуя Европу в «дерьер», Осторожно
    косятся на Азию, И дрожат перед СССР». А.Вертинский
  • 07.10.07, 16:37
    ale niekonsekwentnie. Napisał "tu felusiak1 ma calkowita racje, ba co
    ruskim, niemcam czy amerykancam ze polakam kaczynscy czy kwasniewscy
    sie podobaja."

    W powyższym zdaniu tkwi błąd. W odniesieniu do Rosji winno brzmieć: "tu
    felusiak1 ma calkowita racje, ba co ruskim, niemcam czy
    amerykancam ze polakam kaczynscy czy kaczynscy albo kaczynscy sie
    podobaja." Jedynie słowo kaczyńscy należy zastapić słowem putin.
    --
    felusiakjeden
  • 07.10.07, 17:00
    "putin" wsrod "kaczynscy czy kaczynscy albo kaczynscy" nijak nie
    pasuje.
    1. ze kaczynscy mu do piet nie dorastaja
    2. jesli juz, to bardziej busha mozna wkrecic w ten interes
    3. jesli tam bedzie "putin" to juz ruskie moge miec "cos" do
    upodoban polakow do ich przywodcy.
    4.wolnosc tomku w swoim domku,he

    --
    «…В неудачах виня буржуАзию, И целуя Европу в «дерьер», Осторожно
    косятся на Азию, И дрожат перед СССР». А.Вертинский
  • 07.10.07, 20:50
    nie oznacza to, ze to co pisze ma jakakolwiek wartość merytoryczną.
    Ot taki słowotok bez klamek.
    Rosjanie moga wybierać tylko Putina a to całkowicie inna jakość niż wybór
    pomiędzy Kaczyńskim a Kwaśniewskim.
    Bush nie bedzie wybierany i nie pozostanie szara eminencją w USA jak Putin w
    Rosji. Twoje porównanie jest zatem bez nóg.

    Ale jeśli rosjanom pasuje putin contra putin contra putin to co komu do tego?
    Widzisz rusek, emocja to jedno a logika i dziury to zupełnie co innego. Sie baw
    dobrze.



    --
    felusiakjeden
  • 07.10.07, 22:46
    felusiak1 napisał:

    > nie oznacza to, ze to co pisze ma jakakolwiek wartość merytoryczną.
    > Ot taki słowotok bez klamek.

    odpowiedz ruska11 merytoryczna:" Widzisz...emocja to jedno a logika
    i dziury to zupełnie co innego."

    > Rosjanie moga wybierać tylko Putina a to całkowicie inna jakość
    niż wybór
    > pomiędzy Kaczyńskim a Kwaśniewskim

    odpowiedz ruska11 'slowotok bez klamek':"Twoje porównanie jest zatem
    bez nóg."

    > Bush nie bedzie wybierany i nie pozostanie szara eminencją w USA
    jak Putin w
    > Rosji.

    odpowiedz ruska11: "Sie baw dobrze."

    p.s. "от перестановки мест слогаемых сумма не меняется"
    "что в лоб, что по лбу, всё равно по голове"











    > Rosjanie moga wybierać tylko Putina a to całkowicie inna jakość
    niż wybór
    > pomiędzy Kaczyńskim a Kwaśniewskim.
    > Bush nie bedzie wybierany i nie pozostanie szara eminencją w USA
    jak Putin w
    > Rosji. Twoje porównanie jest zatem bez nóg.
    >
    > Ale jeśli rosjanom pasuje putin contra putin contra putin to co
    komu do tego?
    > Widzisz rusek, emocja to jedno a logika i dziury to zupełnie co
    innego. Sie baw
    > dobrze.
    >

    --
    «…В неудачах виня буржуАзию, И целуя Европу в «дерьер», Осторожно
    косятся на Азию, И дрожат перед СССР». А.Вертинский
  • 06.10.07, 15:32
    co kraj to obyczaj - no ale ty wyśmiewasz inicjatywę zbudowania
    pomnika psa Putina, którego koszt pokryją dobrowolnie inicjatorzy
    tego pomnika a ani słowa o pomniku holenderskiej dziwki zbudowanej z
    pieniędzy podatników holenderskich czyli przymusowo na koszt
    wszystkich:P
  • 06.10.07, 15:34
    Cos mi zdaje, ze panie lekkich obyczajow placa podatki w Holandii. A zatem placa
    same za swoj pomnik.

    PF
  • 06.10.07, 15:40
    polski_francuz napisał:

    > Cos mi zdaje, ze panie lekkich obyczajow placa podatki w Holandii.
    > A zatem placa same za swoj pomnik.

    To wszystkie, twoim zdaniem, Holenderki to dziwki?
    A jak ktoś nie chce aby jego podatki szły na coś takiego - ma jakiś
    wybór?

    W Rosji tak wyśmiwany przez ciebie pomnik psa jest finansowany przez
    tych co chcą taki pomnik - kto nie chce nie da na to ani kopiejki!
    Więc gdzie jest wolność - w Rosji czy Holandii?
  • 06.10.07, 15:53
    A pies Putina placi podatki? Czyli uczciwiej w Holandii. Chcesz pomnik to
    placisz podatki.

    PF
  • 06.10.07, 15:58
    A ciebie nie interesuje kto finansuje taki pomniki i że to jest
    dobrowolne w Rosji - przeciwieństwo przymusowego w Holandii?

    Co ci do tego kto wydaje z własnej woli własne pieniądze?

    Masz bardzo bolszewickie podejście jeśli tak cię interesuje cudzy
    (prywatny) portfel - masz coś wspólnego z FPK?
  • 06.10.07, 16:03
    Jasne, ze byloby troche lepiej, gdyby wdzieczni klienci oplacili pomnik pan
    lekkich obyczajow. Ale moze nie sa az tak zadowleni z ich ulsug jak car z jego psa.

    "masz coś wspólnego z FPK?"

    Raczej z FKK.

    PF
  • 07.10.07, 15:45
    Kazdy narod majacy choc troche oleju w glowie usuwa pozostalosci wlasnej
    niemoralnosci:w przypadku rosjan dochodzi do komicznej wrecz sprzecznosci:z
    jednej strony usuneli ponmiki,ale kultywuja oficjalnie Stalina i innych
    przywodcow komunistycznego bydla,jakim byli.Smieszne to i zalosne,ale w
    perspektywie czsu przyniesie skutek:kiedy wytra z pamieci zbrodnie wlasnych
    dziadkow-zaczna ponownie odtwarzac pomniki przywodcow stada mordercow i
    donosicieli jakim byla czesc ich spoleczenstwa.Znamienny jest ich dowcip:"kto
    nie pije,ten donosi"Jaki bydlecy narod mogl cos takiego wymyslic?
  • 07.10.07, 15:47
    LEPSZE JEST 1000 POMNIKOW DZIWEK OD JEDNEGO POMNIKA LENINA CZY PSA,JAK MU
    TAM..SAMI WIECIE
  • 07.10.07, 16:13
    Ocena przywodcow danego kraju nalezy do jego obywateli. Mozemy ich
    nie lubic ale powinnismy sie wstrzymac z obelgami.
    Odwaga staniala
  • 07.10.07, 19:41
    narod,ktory wybiera na swoich przywodcow scierwo,jest takim samym scierwem.Poki
    co,to w historii Swiata tylko amerykanom udalo sie przez scierwowyzymaczke
    wycisnac cala zawartosc scierwa z niemcow.Reszta brudu bulgocze i kipi w
    najlepsze po kamczatke

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.