Ile w was prawakach jest tej szczerej i głupiej nienawiści to się w
głowie nie mieści.
Po pierwsze pokojowa nagroda Nobla jest w przeciwieństwie do
pozostałych przyznawana nie tyle za przeszłe zasługi i osiągnięcia
co po to żeby zwrócić uwagę na pewien problem.
Arafat dostał Nobla NA SPÓŁKĘ Z Shimon Peresem, Yitzhak Rabinem po
to, żeby ich zobowiązać do rozwiązania problemu palestyńsko-
izraelskiego.
Jest niesamowite jaką złością reagujecie na to, że Sendlerowa nie
dostała tej nagrody. Otóż Sendlerowa może być dla was ważna, ale
reszta świata mówi na to "who cares?". Widocznie komitet doszedł do
wniosku, że dla świata jako całości będzie lepiej, jeżeli zwróci się
większą uwagę na globalne ocieplenie.
Sendlerowa ma zasługi, ale 60 lat po zakończeniu wojny ten temat
jest już tak oklepany i zamknięty, że inne problemy mają większą
wagę.
A wszystkim sceptykom globalnego ocieplenia dedykuje stronę:
realclimate.org/