Dodaj do ulubionych

Papież: Europie trzeba pomóc w tworzeniu samej ...

IP: *.acn.pl / 10.69.4.* 20.07.03, 14:14
"Chrześcijaństwo szeroko i do głębi przeniknęło Europę" -
niestety, to smutna prawda. Najgłębiej przeniknęło Polskę, gdzie
za obrazę uczuć religijnych (tylko religijnych, a nie żadnych
innych, np. ateistycznych) idzie się do więzienia - patrz sprawa
Nieznalskiej. Smutny jest ten chrześcijanski świat.
Edytor zaawansowany
  • Gość: neo IP: *.net.uta.at 20.07.03, 14:40
    no coz jak nudna bylaby historia Europy bez nocy
    sw.Bartlomieja , wojny trzydziestoletniej , inkwizycji az po
    procesy o obraze uczuc itp. monoteizm wymaga w koncu
    autorytaryzmu - widac to od ortodoksyjnych zydow , przez
    wyksztalconego w seminarium Stalina do Osamy bin Ladena -
    tak , ze tylko tak dalej ;) - cale pokolenia historykow beda
    mialy o czym pisac
    Gość portalu: Ralf napisał(a):

    > "Chrześcijaństwo szeroko i do głębi przeniknęło Europę" -
    > niestety, to smutna prawda. Najgłębiej przeniknęło Polskę,
    gdzie
    > za obrazę uczuć religijnych (tylko religijnych, a nie żadnych
    > innych, np. ateistycznych) idzie się do więzienia - patrz
    sprawa
    > Nieznalskiej. Smutny jest ten chrześcijanski świat.
  • Gość: radek IP: *.w81-248.abo.wanadoo.fr 20.07.03, 15:15
    Paroksyzm wladzy kosciola katolickiego nastapil we Francji dokladnie w 1789
    (Rewolucja Francuska)
    Bogactwo kosciola bylo nieporownalnie wieksze od mamony krolow francuskich.
    Zwolnieni z podatkow, posiadali ziemie, hektary winnic, kamiennice, chlopstwo
    do dyspozycji, ponadto podatnicy byli zmuszeni placic podatek na cele
    duchownych. To byly "zlote lata duchowienstwa" we Francji. I nadszedl moment,
    kiedy pospolstwo zmadrzalo i wszczelo jedna z nawiekszych rewolucji w historii
    swiatowej. Duchowni stali w kolejce do gilotyny. Dobra koscielne
    rozparcelowano. Rozsadek uciemiezonego ludu wzial gore. Narod francuski
    naprowadzil duchowienstwo na 'pobozna droge':-))
    na przelomie XIX/XX w. kiedy duchownym po latach odrosly piorka, zarzadali
    polaczenia wladzy panstwowej z kosciolem. I nastapil kolejny konflikt. Papiez
    zignorowany przez rzad fr. zerwal kontakty, rzucil klatwe ktora spowodowala
    lawine kpin na duchownych. Rzad nie ustapil nigdy. Nie ma mowy o jakimkolwiek
    konkordacie z kosciolem we Francji. I jako ciekawostke dodam, koscioly
    (budynki) stanowia wlasnosc panstwowa.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka