Dodaj do ulubionych

Watykan ostro potępił małżeństwa homoseksualne

IP: *.ne.client2.attbi.com 31.07.03, 18:58
PRECZ PEDALOM _PEDALOW LESBIJKI WYSLAC NA SYBIR
Edytor zaawansowany
  • une1 31.07.03, 19:05
    niech kosciol wreszcie odczepi sie od panstwa i ludzi, ktorzy go
    nie akceptuja, jezeli juz mowia o prawach moralnych, to
    moralnosc tak pojmowana powinna spowodowac samorozwiazanie tej
    instytucji, a skutki ich edukacji sa takie jak widac w
    poprzedniej wypowiedzi, kochaj blizniego, eh,
  • Gość: Niepokorny IP: *.chello.pl 31.07.03, 19:37
    Jest TYLE cierpienia na świecie, tyle NIESPRAWIEDLIWOŚCI i ZŁA! Jest TYLE DO
    ZROBIENIA W WALCE Z NIEWOLNICTWEM DZIECI:
    www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1600648.html
    oraz w EDUKOWANIU ZACOFANYCH społeczeństw, które przez swą CIEMNOTĘ NIGDY nie
    mogą wyjść z OKROPNEJ BIEDY i zawsze będą ofiarą MAFII I SKORUMPOWANYCH
    POLITYKÓW!

    Zamiast poprzez ZMASOWANĄ KAMPANIĘ na rzecz rozwiązywania NAPRAWDĘ POTWORNYCH
    PROBLEMÓW przyczynić się do ulepszenia TEGO ŚWIATA to Kościół woli z nadludzką
    gorliwością wlaczyć z homoseksualistami albo używaniem prezerwatyw.
  • Gość: NIKODEM P. IP: *.iucf.indiana.edu 31.07.03, 20:25
    Katolicyzm podobnie jak wszelkie religie jest przeciwko
    wolnosci. Papiez i biskupi znowu wtracaja sie w nie swoje
    sprawy, kaza katolickim politykom glosowac przeciwko. A
    niech sie zajma Watykanem, bo ich jurysdykcja ogranicza
    sie (jeszcze) tylko do tego malego kawaleczka Rzymu. Jak
    homoseksualizm moze byc zlem?? Przeciez 3-10%
    spolecznosci ma takie zachowania. Tak samo jak kilka
    procent ludzi jest leworecznych.
    PRECZ Z IDIOTAMI Z WATYKANU!!
    KONIEC Z POZOSTALOSCIAMI PO INKWIZYCJI!!
  • Gość: Piotr IP: *.utaonline.at 31.07.03, 20:53

    Najpier pomysl - potem pisz a do tego przeczytaj uwaznie OK!
    Nie ma tu wielkiego potempienia homoseksualizmu (jest wrecz
    akceptacja) - lecz legalizowania zwiazkow malzenskich oraz
    wychowywania dzieci - chcialbys miec "Mamusie" Pedala?????
    Nazywanie kogos Idiota - swiadczy tylko o Osobie piszacej -
    krotko - brak madrych argumentow........


    Gość portalu: NIKODEM P. napisał(a):
    > Katolicyzm podobnie jak wszelkie religie jest przeciwko
    > wolnosci. Papiez i biskupi znowu wtracaja sie w nie swoje
    > sprawy, kaza katolickim politykom glosowac przeciwko. A
    > niech sie zajma Watykanem, bo ich jurysdykcja ogranicza
    > sie (jeszcze) tylko do tego malego kawaleczka Rzymu. Jak
    > homoseksualizm moze byc zlem?? Przeciez 3-10%
    > spolecznosci ma takie zachowania. Tak samo jak kilka
    > procent ludzi jest leworecznych.
    > PRECZ Z IDIOTAMI Z WATYKANU!!
    > KONIEC Z POZOSTALOSCIAMI PO INKWIZYCJI!!
  • Gość: charlie IP: 162.111.235.* 31.07.03, 21:02
    Juz mielismy kraje pelne wolnosci od wszelakiej religii, np
    ZSRR. Zycie jednak nie znosi prozni i jedna religia jest
    zastepowana druga. A swoja droga to religia rzeczywiscie
    blokuje "wolnosc", bo 10 przykazan to kilka zakazow: nie zbijaj,
    nie kradnij, nie klam itd. Rzeczywiscie, straszne ograniczenia.
    Jak ty mozesz zyc na takim swiecie
    >
    > Gość portalu: NIKODEM P. napisał(a):
    > > Katolicyzm podobnie jak wszelkie religie jest przeciwko
    > > wolnosci. Papiez i biskupi znowu wtracaja sie w nie swoje
    > > sprawy, kaza katolickim politykom glosowac przeciwko. A
    > > niech sie zajma Watykanem, bo ich jurysdykcja ogranicza
    > > sie (jeszcze) tylko do tego malego kawaleczka Rzymu. Jak
    > > homoseksualizm moze byc zlem?? Przeciez 3-10%
    > > spolecznosci ma takie zachowania. Tak samo jak kilka
    > > procent ludzi jest leworecznych.
    > > PRECZ Z IDIOTAMI Z WATYKANU!!
    > > KONIEC Z POZOSTALOSCIAMI PO INKWIZYCJI!!
  • kkkaczory_piss_brothers 31.07.03, 21:21
    kto spalil Giordano Bruno?
    Czarownice?
    Zabijal indian z boza miloscia na ustach?
    A wyprawy krzyzowe?

    Ilu katolikow jest za kara smierci?
  • Gość: Rockabilly Kid IP: *.gdynia.mm.pl 31.07.03, 21:35
    kkkaczory_piss_brothers napisał:

    > kto spalil Giordano Bruno?
    > Czarownice?
    > Zabijal indian z boza miloscia na ustach?
    > A wyprawy krzyzowe?
    >
    > Ilu katolikow jest za kara smierci?

    Rany! Chlopie!
    Lec szybko do najblizszej parafii! Jak sie chlopaki o tym
    dowiedza to na pewno zzrzuca sutanny!

    "a wyprawy krzyzowe?"
    chlopie - ile Ty masz lat? 10 czy 12?

  • kkkaczory_piss_brothers 31.07.03, 21:42
    Gość portalu: Rockabilly Kid napisał(a):

    > "a wyprawy krzyzowe?"
    > chlopie - ile Ty masz lat? 10 czy 12?

    a co z nimi?
    Czy tam religijni postepowali etycznie?
    Wedlug mnie nie!
    A czy czlowiek bez religi nie moze byc etyczny?
  • Gość: ANka IP: *.ifn-magdeburg.de 31.07.03, 22:17
    kkkaczory_piss_brothers napisał:


    > A czy czlowiek bez religi nie moze byc etyczny?

    MOze ale jedno nie wyklucza drugiego...
  • kkkaczory_piss_brothers 31.07.03, 22:20
    Gość portalu: ANka napisał(a):

    > kkkaczory_piss_brothers napisał:
    >
    >
    > > A czy czlowiek bez religi nie moze byc etyczny?
    >
    > MOze ale jedno nie wyklucza drugiego...

    Czasami wyklucza:) satanizm
  • Gość: ANka IP: *.ifn-magdeburg.de 31.07.03, 22:24

  • kkkaczory_piss_brothers 31.07.03, 23:03
  • Gość: Rockabilly_Kid IP: *.gdynia.mm.pl 31.07.03, 22:34
    Satanizm to nie religia.

    Krotki wyklad.
    Otoz ludzie aby sie porozumiec uzywaja jezyka. Ten jezyk musi byc dosc
    precyzyjny. Jak mowisz "mlotek" to nie siegasz po "srubowkret" itd ...
    To ulatwia zycie (podobnie jak np uczciwosc czy prawdomownosc)
    Definicja slowa "religia" jest dosc precyzyjna.
    Podobnie definicja slowa "malzenstwo".
    Ludzie sie pobieraja glownie aby plodzic potomstwo. To zapewnia przetrwanie.
    Aby jednak ten zwiazek sie nie rozpadl (potomstwo wymaga sporych nakladow!)
    cywilizacja "wynalazla" malzenstwo z calym bagazem praw i obowiazkow.
    Dla rzym-kat malzenstwo to slub skladany i slub odbierany wobec Boga.
    To metafizyka. Sacrum.

    "Slub" homoseksulaistow to jarmarczna rozrywka. Tylko dlatego nie wygineli, ze
    homoseks to poza a nie sprawa genow. Te sa nieublagane. Selekcja naturalna
    musialaby zrobic swoje.

    Argumenty Watykanu sa mocne. Tam naprawde pracuja wybitne umysly.
  • kkkaczory_piss_brothers 31.07.03, 23:24
    koscioly itd,itp. czy to sie tobie podoba czy nie.


    > "Slub" homoseksulaistow to jarmarczna rozrywka

    SKAD TO WIESZ PROBOWALES, Z AUTOPSJI, kto ty jestes, ze oceniasz uczucia
    innych?
  • gabrielacasey 01.08.03, 03:18
    i malzenstwo to naprawde nie to samo.
  • kkkaczory_piss_brothers 01.08.03, 04:46
    > "Slub" homoseksulaistow to jarmarczna rozrywka

    to wypaczenie i naduzycie.
  • gabrielacasey 01.08.03, 05:20
    By byc uczciwa wobec samej siebie powiem, ze publiczne calowanie sie homo w
    sposob erotyczny (jak par hetero po slubie)godzi w moj dobry smak - po prostu
    nieladnie wyglada. I z mej hetero optyki przelkne jeszcze taki cmok dwoch
    pieknych lesbijek, w drugiej kolejnosci dwoch pieknych mlodziencow... Ale w
    realu, w relacjach TV z owych "sensacyjnych" slubow, widze brzuchatych
    wujaszkow i podstarzale ciotki.
    Abstrahuje tu od faktu, ze - bedac przeciwko malzenstwu homo wraz z przeniesiem
    na homo hetero rytualow malzenskich (jak w.w. publiczny pocalunek) - jestem za
    legalizacja zwiazkow partnerskich. W celu obrony praw JEDNOSTKI, ale nie
    RODZINY. Bo para homo nie stanowi rodziny, kolego!!!
  • kkkaczory_piss_brothers 01.08.03, 05:35
    ale jestem w stanie zaakceptowac jego obecnosc.


    gabrielacasey napisała:

    > By byc uczciwa wobec samej siebie powiem, ze publiczne calowanie sie homo w
    > sposob erotyczny (jak par hetero po slubie)godzi w moj dobry smak - po
    prostu
    > nieladnie wyglada. I z mej hetero optyki przelkne jeszcze taki cmok dwoch
    > pieknych lesbijek, w drugiej kolejnosci dwoch pieknych mlodziencow... Ale w
    > realu, w relacjach TV z owych "sensacyjnych" slubow, widze brzuchatych
    > wujaszkow i podstarzale ciotki.
    > Abstrahuje tu od faktu, ze - bedac przeciwko malzenstwu homo wraz z
    przeniesiem
    >
    > na homo hetero rytualow malzenskich (jak w.w. publiczny pocalunek) - jestem
    za
    > legalizacja zwiazkow partnerskich. W celu obrony praw JEDNOSTKI, ale nie
    > RODZINY. Bo para homo nie stanowi rodziny, kolego!!!

    dlaczego? Czy para hetero bez dzieci jest rodzina?
    Zreszta mniejsza o to (dla mniejest , dla pani nie), nalezy tolerowac
    odmiennosc zdania u innych.
  • gabrielacasey 01.08.03, 05:55
    podstawe kazdej organizacji spolecznej. Wyobraz sobie spolecznosc, bazujaca na
    rodzinach homo.
  • kkkaczory_piss_brothers 01.08.03, 05:59
    gabrielacasey napisała:

    > podstawe kazdej organizacji spolecznej. Wyobraz sobie spolecznosc, bazujaca
    na
    > rodzinach homo.

    Ten abstrakt myslowy nie stanowi dla mnie problemu:)
    Teraz tez geje i lesbijki wspomagaja dzietnosc;)
  • gabrielacasey 01.08.03, 06:37
  • kkkaczory_piss_brothers 02.08.03, 06:53
    2 geje + 2 les stanowia nowa podstawe rodziny:)

    Ale wszyscy wiemy, ze tak nie bedzie.
    I zadnego dotychczasowego modelu rodziny oni nie zachwieja.
  • Gość: ANka IP: *.ifn-magdeburg.de 01.08.03, 12:49
    Drogi longerze w wersji drobiowej...

    ´NALEZY´tolerowac odmiennosc innych...
    Tzn jak ktos pali w przedziale a ja od tego wymiotuje i
    przez dwa najblizsze dni mam migrene to znaczy ze mam
    tego osobnika tolerowac?
  • Gość: Wygibasy IP: *.proxy.aol.com 01.08.03, 06:24
    Czy naprawde ten zwiazek MUSI byc nazywany malzenstwem?
    Wymyslcie inny termin i wiele kontrowersji stanie sie
    nieaktualnymi.
  • gabrielacasey 01.08.03, 06:33
    deklaracja pozycia partnerskiego (bez prawa adopcji!), tj. ochrona praw
    JEDNOSTEK, ale bez pieprzenia o "rodzinie". I niech homo wymysla sobie do tego
    wlasne rytualy, zamiast je krasc hetero.
  • Gość: homogenizowany IP: *.CTBTO.ORG 01.08.03, 12:28
    POTEPIAJA KOSCIOL RZYMSKI!
  • Gość: rr IP: *.acn.pl 01.08.03, 00:28
    Żeby pisać o genach i ewolucji to trzeba mieć chociaż trochę
    wiedzy na ten temat. Nie ośmieszaj "wielkich umysłów" z Watykanu
    bo jeśli oni uważają, tak jak Ty, że jest to poza - to jest to
    najgłupsza rzecz jaką słyszałem. Tak samo jak paranoiczna opinia
    o rozprzestrzenianiu się homoseksualizmu. Kuriozalny (niby
    dobroduszny) postulat o szacunek dla gejów, ale tylko przy
    zachowaniu przez nich czystości , jest pokrętny i zrozumiały
    tylko wtedy kiedy zastanowić się, czy w Kościele są osoby
    homoseksualne.
  • Gość: gostek IP: *.int.elnet.pl / 172.20.1.* 01.08.03, 09:02
    Gość portalu: rr napisał(a):

    > dobroduszny) postulat o szacunek dla gejów, ale tylko przy
    > zachowaniu przez nich czystości , jest pokrętny i
    zrozumiały
    > tylko wtedy kiedy zastanowić się, czy w Kościele są osoby
    > homoseksualne.

    Postulat o życiu w czystości jest też zrozumiały, jeżeli
    zastanowić się co Kościół zaleca pedofilom i innym
    kochającym inaczej.
    Bo czym różni się pedał od pedofila, czy zoofila?
    (podpowiem: pedały mają lepsze public relation).
  • Gość: elve IP: 195.116.62.* 01.08.03, 10:19
    a czym sie różni hetero od pedofila lub zoofila? pytanie równie dobre.
  • darkle 01.08.03, 11:00
    Gość portalu: elve napisał(a):

    > a czym sie różni hetero od pedofila lub zoofila? pytanie
    równie dobre.


    Bardzo dobre więc odpowiem
    hetero (tylko 1 kobieta+tylko 1 mężczyzna- tak to rozumiem)to
    jest w zgodzie z naturą, ewolucją i istotą życia
    zoofilia, pedalstwo(homoseksualizm) czy nekrofilia to po prostu
    niebezpieczne zboczenie, niezgodne z żadnym prawem natury, tak
    jak np schizofrenia czy psychoza ( właściwie to pedalstwo jest
    chyba jakimś objawem psychozy)
    No to chyba wyjaśniłem o co chodzi.
    pozdrowienia
  • gabrielacasey 01.08.03, 13:39
  • gabrielacasey 01.08.03, 13:36
    jest wsrod mlodych Masajow a jaki w amerykanskiej armii? Jesli odpowiesz sobie
    na to pytanie, to bedziesz wiedziec, ze - w przypadku ogromnej ilosci
    biseksualistow (czemu sie o nich nie mowi???) - utrwalenie zachowan
    homoseksualnych jest mozliwe przy ich pelnej kulturowej akceptacji.
  • gabrielacasey 01.08.03, 13:38
    jest przeciwko malzenstwom homoseksualnym, walczac o pelnie innych praw
    cywilnych dla par homo.
  • Gość: tempus IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 01.08.03, 14:56
    Gość portalu: Rockabilly_Kid napisał(a):

    > Satanizm to nie religia.
    >
    > Krotki wyklad.
    > Otoz ludzie aby sie porozumiec uzywaja jezyka. Ten jezyk musi byc dosc
    > precyzyjny. Jak mowisz "mlotek" to nie siegasz po "srubowkret" itd ...
    > To ulatwia zycie (podobnie jak np uczciwosc czy prawdomownosc)
    > Definicja slowa "religia" jest dosc precyzyjna.
    > Podobnie definicja slowa "malzenstwo".
    > Ludzie sie pobieraja glownie aby plodzic potomstwo. To zapewnia przetrwanie.
    > Aby jednak ten zwiazek sie nie rozpadl (potomstwo wymaga sporych nakladow!)
    > cywilizacja "wynalazla" malzenstwo z calym bagazem praw i obowiazkow.
    > Dla rzym-kat malzenstwo to slub skladany i slub odbierany wobec Boga.
    > To metafizyka. Sacrum.

    I co z tego. Czarni praypisali sobie nadludzkie cechy. Jeżeli Bóg istnieje, to
    ślub można wziąć nawet w lesie luba na pustyni. Bez żadnego księdza, przecież
    Bóg jest wszędzie!

    >
    > "Slub" homoseksulaistow to jarmarczna rozrywka. Tylko dlatego nie wygineli,
    ze
    > homoseks to poza a nie sprawa genow. Te sa nieublagane. Selekcja naturalna
    > musialaby zrobic swoje.

    Mylisz się, część populacji naszego gatunku ma niebieski oczy, część jest
    niedorozwinięta umysłowo, część jest homoseksualistami...

    >
    > Argumenty Watykanu sa mocne. Tam naprawde pracuja wybitne umysly.

    Umysły któte jeszcze tkwią w średniowieczu narzuconym Europie przez Kościół
    Katolicki!
  • gabrielacasey 01.08.03, 03:16
    to "wdzystko na opak" - kult marginalny, choc stary, jak ...religia sama.
  • gabrielacasey 01.08.03, 03:14
    swoistej i pierwszej wykladni i nosnika ETYKI.
  • kkkaczory_piss_brothers 01.08.03, 04:49
    gabrielacasey napisała:

    > swoistej i pierwszej wykladni i nosnika ETYKI.

    widze, ale nie wszystkim jest ona potrzebna , aby byc etycznym.

  • gabrielacasey 01.08.03, 05:12
    byly PRZED filozofiami. Europejskie "nie zabijaj" i "nie kradnij" to akurat z
    dekalogu, a nie ze "swojackiej" (Kalego) etyki Wizygotow!!! Czy ci sie to
    podoba, czy nie, etyka kultury bialego czlowieka (oraz jego systemy prawne)ma
    swa geneze w chrystianizmie. I tyle.
  • kkkaczory_piss_brothers 01.08.03, 05:41
    Czy ci sie to podoba, czy nie, etyka kultury bialego czlowieka (oraz jego
    systemy prawne) ma swa geneze w starozytnej Grecji, poniewaz
    Zaprawde powiadam tobie, iz starozytna Grecja byla przed chrzescijanizmem.
  • gabrielacasey 01.08.03, 05:58
    prawie, jesli juz co, to silniejszy jest wplyw Rzymu. Po raz kolejny: nie ucz
    dobrego antropologa kultury (wykladowcy paru uniwersytetow swiata) historii
    kultury.
  • kkkaczory_piss_brothers 01.08.03, 06:06
    to prawda:

    > etyka kultury bialego czlowieka (oraz jego systemy prawne)ma
    > swa geneze w chrystianizmie.

    nie ma teraz znaczenia :ile sie ostalo, mowa przeciez byla o genezie (co sama
    pani podniosla),szczegolnie , ze tamta kultura juz wymarla i nie ma dalszej
    drogi ekspansji.
  • gabrielacasey 01.08.03, 06:36
    inne tresci). Przeczytaj sobie chocby "Imie Rozy", skoro inne prace Eco moga
    byc zbyt powazne, to sie dowiesz, ILE z tej greckiej spuscizny mialo szanse w
    sredniowieczu ocalec.
  • kkkaczory_piss_brothers 02.08.03, 06:56
    przeciez pisalem o ocaleniu - nie chodzi o to!
    Ile odwolan z naszej kultury i moralnosci ma korzenie w star. Grecji?
  • Gość: Anecia IP: *.dip.t-dialin.net 01.08.03, 10:09
    gabrielacasey napisała:

    > prawie, jesli juz co, to silniejszy jest wplyw Rzymu. Po raz
    kolejny: nie ucz
    > dobrego antropologa kultury (wykladowcy paru uniwersytetow
    swiata) historii
    > kultury.
    No tak dziubek ale on mial raczej na mysli FILOZOFOW, co nie ??a
    po za tym co to znaczy ,ze sie nic nie ostalo ( bzdura!!!)? a
    moze tak trudno przelknac,ze sie w kulturze hellenistycznej
    tolerowalo homoseksualizm:)
  • Gość: gabrielacasey IP: *.nott.cable.ntl.com 01.08.03, 13:32
    Safona siedziala ze swym haremem na jakiejs milej, malej, osobnej wyspie. W
    celu poznania jak to w sredniowieczu bylo z grecka filozofia polecalam slabym
    homoseksualnym glowom "Imie rozy" Eco, gdyz inne pozycje moga okazac sie zbyt
    trudne.
    A mowiac powaznie to nie mam nic przeciwko lesbijkom na jakiejs greckiej
    wysepce. Zwlaszcza, gdy potrafia poezje pisac. Niemniej mam wiele przeciwko
    podrywom babo-chlopow w otwartym brytyjskim pubie.
  • Gość: NIKO P. IP: *.iucf.indiana.edu 31.07.03, 22:25
    Wolnosc mojej piesci jest ograniczona bliskoscia Twojego nosa moj
    drogi. Zatem dozwolone powinno byc wszystko co nie zagraza
    bezposrednio drugiemu czlowiekowi (czyli nie zabijaj, nie kradnij
    etc.) Ale komu szkodzi legalizacja malzenstw homoseksualnych? Czy
    ktos przez to zginie albo straci majatek? Jesli one sa dla Ciebie
    nie do zaakceptowania to przeciez nie musisz byc w takim zwiazku!!
    Tak samo jak nie lubisz np. samochodow napedzanych elektrycznie,
    to nie musisz ich uzywac, ale z drugiej strony nie mozna ich z
    Twojego powodu zdelegalizowac. Kadzy ma prawo do religii i
    wierzenia w cokolwiek, ale nie mozna narzucac norm opartych na
    religii spoleczenstwu. Z wyjatkiem nie zabijaj i nie kradnij, ale
    te normy sa uniwersalne!
  • gabrielacasey 01.08.03, 03:21
    gatunkowi homo sapiens - jako "wyuczanie" nie-hetoroseksualnych rol spolecznych
    i nie-heteroseksualnego seksu. Nie wiesz, ze dziaciak uczy sie glownie poprzez
    obserwacje i nasladowanie?
  • Gość: elve IP: 195.116.62.* 01.08.03, 10:23
    to skąd sie biora homoseksualiści? wszak mają rodziców hetero.
  • gabrielacasey 01.08.03, 13:48
    homoseksualistow nie pochodzi ze "zdrowych" i pelnych rodzin - ktos tu te
    badania cytuje.
  • Gość: Taktoja IP: *.proxy.aol.com 01.08.03, 04:14
    Gość portalu: NIKO P. napisał(a):

    > Wolnosc mojej piesci jest ograniczona bliskoscia Twojego nosa moj
    > drogi. Zatem dozwolone powinno byc wszystko co nie zagraza
    > bezposrednio drugiemu czlowiekowi (czyli nie zabijaj, nie kradnij
    > etc.) Ale komu szkodzi legalizacja malzenstw homoseksualnych? Czy
    > ktos przez to zginie albo straci majatek? Jesli one sa dla Ciebie
    > nie do zaakceptowania to przeciez nie musisz byc w takim zwiazku!!
    > Tak samo jak nie lubisz np. samochodow napedzanych elektrycznie,
    > to nie musisz ich uzywac, ale z drugiej strony nie mozna ich z
    > Twojego powodu zdelegalizowac. Kadzy ma prawo do religii i
    > wierzenia w cokolwiek, ale nie mozna narzucac norm opartych na
    > religii spoleczenstwu. Z wyjatkiem nie zabijaj i nie kradnij, ale
    > te normy sa uniwersalne!

    Taktoja,
    Niko, piszesz,"Kazdy ma prawo do religii i wierzenia w cokolwiek..." Szkoda
    ze nie stoje za toba, bo ja mocno wierze ze gdybym cie kopnal w tylek,(mocno),
    to by ci to wyszlo na zdrowie. Ja wierze w cokolwiek...



  • Gość: Megset IP: 203.102.161.* 01.08.03, 06:42
    Akurat w tym wypadku Watykan ma racje i w tym zakresie zgadza
    sie z tym, co mowi Bush - ciekawe?
    Wolnosc oznacza przede wszystkim tolerancje, a nie
    sankcjonowanie czegos przeciwnego NORMALNEJ naturze ludzkiej.
    Zakaz dyskryminacji powinien byc w dwie strony - juz czytalem
    reportaze, gdzie homoseksualisci dyskryminowali nie-
    homoseksualistow w miejscu pracy.
  • Gość: NIKO P. IP: *.iucf.indiana.edu 31.07.03, 22:19
    Po pierwsze - nie potempienie tylko potepienie.
    Po drugie - oczywiscie, ze Watykan potepia homoseksualizm, bo
    mowi, ze mozna tolerowac zlo (czyli homoseksualizm), ale nie
    wolno go legalizowac...
    Po trzecie - jest HIPOKRYZJA, ze jednoczesnie biskupi kryja
    ksiezy, ktorzy sa uwiklani w pedofilie... To jest zlo, ktore
    trzeba tepic.
    Ale Kosciol to MAFIA, ktora kryje swoich, a tepi wrogow ktorzy
    moga jej zaszkodzic (w tym naukowcow - ale nauka jest
    potezniejsza od Kosciola, wiec nie warto z nia zadzierac...)
    Wraz z upadkiem Kosciola Katolickiego przyjdzie WOLNOSC...
  • gabrielacasey 01.08.03, 03:26
    twoimi myslowymi bezdrozami dokladnie to samo da sie powiedziec o pedofilii: te
    pary laczy ZWYKLE silna wiez uczuciowa (pomijajac pedofilskie gwalty, ale te sa
    jak wszelkie gwalty). Zalegalizowac pedofilie i dac pedofilom prawo do
    zawierania zwiazkow malzenskich z ich tzw. ofiarami (tu czasem dzieciak
    UWODZI!). A potem to samo z zoofilia: czemu koza ma nie miec prawa do spadku
    czy alimentacji?
  • Gość: rr IP: *.acn.pl 01.08.03, 09:22
    Czy to napisała osoba wykształcona? To gratuluję!
    Nawet szkoda komentować. Sprowadzanie do absurdu może być ciekawe, ale przy
    piwie i w żartach.
  • gabrielacasey 01.08.03, 13:44
    tutaj, megalomanie, decydujesz? Gratuluje wyczucia roznicy pomiedzy aktem
    prawnym i chatem w internecie!!!
    Nb. a swoja droga ARGUMENTOW ci zabraklo: jesli o malzenstwach homo ma
    decydowac milosc i chec dbalosci o partnera we wszelkich okolicznosciach, to
    CZEMU odmawia sie tego pedofilom i ich nieletnim partnerom? Przeciez uczucia
    dziecka jeszcze latwiej zranic, niz doroslych...
  • Gość: kot IP: *.bc.hsia.telus.net 01.08.03, 18:21
    Gość portalu: rr napisał(a):

    > Czy to napisała osoba wykształcona? To gratuluję!
    > Nawet szkoda komentować. Sprowadzanie do absurdu może być
    ciekawe, ale przy
    > piwie i w żartach.
    Tak napisala to osoba przynajmniej majaca jeszcze troche sensu
    -nie tak jak ty.Niestety ludzie nigdy nie ucza sie z historii
    /moze nie chca sie uczyc/.Naiwni wierza co im wciskaja
    zboczency-ze niby to wrodzone,genetyczne,normalne itp.. Klamstwo
    goni za klamstwem.Doprowadza to niestety do degeneracji calego
    spoleczenstwa np.starozytny Rzym 90 % homosex.przed upadkiem.Co
    jest to juz bylo.Tak zwani "medrcy" tak samo i wtedy glosili
    swoje "prawa "do wolnosci postepowania i zachowania
    sexualnego.Widzimy tego wyniki.Nazywaja siebie "postepowymi" i
    "oswieconymi".W czym? W zaspokojaniu swoich fantazji w
    nienaturalny sposob?Dobry mi postep!!!Postep co doprowadza do
    dewastacji rodziny,moralnosci,chorob...A ile problemow
    zdrowotnych i psychicznych tych zboczencow jest ukrywanych przed
    nami.To tylko wiedza nieliczni.
  • gabrielacasey 01.08.03, 18:58
    I nawet - bodajze (nie chce mi sie sprawdzac) - realizacji tego typu pomylonych
    pomyslow... nie dozyl!!!
  • Gość: AntyNikodem IP: *.vnburn01.mi.comcast.net 31.07.03, 22:44
    Ty bezczelny popaprancu seksualny. Przyjrzyj sie naturze
    zboczencu, tam nie ma zwyrodnialcow takich, jak Ty.jedno jest
    tylko dobre samo przez sie, ze z takich zwyrodnialych zwiazkow
    NIE MA POTOMSTWA, bo byc nie moze.Mnie nie obchodzi ZADNA
    religia tylko NATURA, a nie zwyrodnialstwo i to jeszcze
    aroganckie, glosne i bezczelne. Wyslac ich na ksiezyc i niech
    sobie tam zyja, nie mam nic przeciwko temu...
  • Gość: NP IP: *.iucf.indiana.edu 31.07.03, 23:14
    Nawet mi sie nie chce odpowiadac Tobie (duza litere
    postawilem tutaj z przyzwyczajenia bo nawet jako
    cwiercinteligent zaslugujesz na nia) bo jestes czerwonym
    i czarnym kryptosocjalista, moze nawet napietnowanym
    jakims gwaltem w sutannie lub w wiezieniu, kto wie?
    Jako przeciwnik wolnosci nie zaslugujesz na nia, wiec
    wyjedz sam np. do Iranu. Albo najlepiej do Zimbabwe...
  • Gość: Taktoja IP: *.proxy.aol.com 01.08.03, 05:22
    Gość portalu: NP napisał(a):

    > Nawet mi sie nie chce odpowiadac Tobie (duza litere
    > postawilem tutaj z przyzwyczajenia bo nawet jako
    > cwiercinteligent zaslugujesz na nia) bo jestes czerwonym
    > i czarnym kryptosocjalista, moze nawet napietnowanym
    > jakims gwaltem w sutannie lub w wiezieniu, kto wie?
    > Jako przeciwnik wolnosci nie zaslugujesz na nia, wiec
    > wyjedz sam np. do Iranu. Albo najlepiej do Zimbabwe...

    Taktoja,
    Zaden rozsadny czlowiek nie moze zaprzeczyc ze homoseksualizm to wybryk natury
    i tak sie powinno go traktowac.
    O ile dziecko sie urodzi bez nogi, nikt nie ma problemu ze zrozumieniem
    kalectwa dziecka. Poprostu naturze nie wyszlo i spoleczenstwo odpowiednio
    ustosunkuje sie do takiej jednostki aby jej ulatwic zycie.
    Z homoseksualizmem powinno byc podobnie. Homoseksualisci powinni zrozumiec
    ze natura poskapila im tego co jest konieczne aby byc uczuciowo i emocjonalnie
    normalnym "homo sapiens" i dlatego nie oni powinni dyktowac warunki bytowania
    normalnemu spoleczenstwu a raczej normalna czesc spoleczenstwa powinna okreslic
    prawa i przywileje jednostek, uczuciowo i emocjonalnie uposledzonych przez
    natura.
    Zwiazki malzenskie homoseksualistow na zasadzie zwiazkow heteroseksualnych nie
    tylko ze nie maja sensu ale sa wbrew naturze i spolecznie szkodliwe.
    Adoptacja dzieci przez homoseksualistow nie powinna byc brana pod uwage,
    tak jak nie powinno byc brane pod uwage pozwolenie sprzedawania narkotykow
    przez narkomana.
    Mam nadzieje ze zdrowy rozsadek pomoze pomoze uregulowac te nader przykre
    sprawy.

  • Gość: Anecia IP: *.dip.t-dialin.net 01.08.03, 10:25
    Gość portalu: Taktoja napisał(a):

    > Gość portalu: NP napisał(a):
    >
    > > Nawet mi sie nie chce odpowiadac Tobie (duza litere
    > > postawilem tutaj z przyzwyczajenia bo nawet jako
    > > cwiercinteligent zaslugujesz na nia) bo jestes czerwonym
    > > i czarnym kryptosocjalista, moze nawet napietnowanym
    > > jakims gwaltem w sutannie lub w wiezieniu, kto wie?
    > > Jako przeciwnik wolnosci nie zaslugujesz na nia, wiec
    > > wyjedz sam np. do Iranu. Albo najlepiej do Zimbabwe...
    >
    > Taktoja,
    > Zaden rozsadny czlowiek nie moze zaprzeczyc ze homoseksualizm
    to wybryk natury
    > i tak sie powinno go traktowac.
    > O ile dziecko sie urodzi bez nogi, nikt nie ma problemu ze
    zrozumieniem
    > kalectwa dziecka. Poprostu naturze nie wyszlo i spoleczenstwo
    odpowiednio
    > ustosunkuje sie do takiej jednostki aby jej ulatwic zycie.
    > Z homoseksualizmem powinno byc podobnie. Homoseksualisci
    powinni zrozumiec
    > ze natura poskapila im tego co jest konieczne aby byc
    uczuciowo i emocjonalnie
    > normalnym "homo sapiens" i dlatego nie oni powinni dyktowac
    warunki bytowania
    > normalnemu spoleczenstwu a raczej normalna czesc spoleczenstwa
    powinna okreslic
    > prawa i przywileje jednostek, uczuciowo i emocjonalnie
    uposledzonych przez
    > natura.
    > Zwiazki malzenskie homoseksualistow na zasadzie zwiazkow
    heteroseksualnych nie
    > tylko ze nie maja sensu ale sa wbrew naturze i spolecznie
    szkodliwe.
    > Adoptacja dzieci przez homoseksualistow nie powinna byc brana
    pod uwage,
    > tak jak nie powinno byc brane pod uwage pozwolenie
    sprzedawania narkotykow
    > przez narkomana.
    > Mam nadzieje ze zdrowy rozsadek pomoze pomoze uregulowac te
    nader przykre
    > sprawy.
    >


    drogi Taktoja, czy uwazasz zatem ,ze DOBRE ; NORMALNE MALZENSTWA
    panow i pan w ktorych pan od czasu do czasu tak przrznie pani,
    ze wyladuje ona w szpitalu , a i dziecku nie szczedzi
    piasteczek... maja wieksza racje bytu i wychowywania dzieci,co?
    bo sa Normalane , co to znaczy Normalne , to takie rozmyte
    pojecie....nie mam nic przeciwko ludziom ,ktorzy chca dobrze
    wychowywac dzieci ... bez takich ciemnogrodzkich wypaczen ktore
    tez od czasu do czasu serwuje nam kosciol ( np. ksiadz w moim
    liceum twierdzil ,ze nie bylo dinozaurow, interesting?) ja te
    poglady wkladam tam gdzie sa tez inne koscielne rewelacje (
    np .mowienie w PD. Afryce ( 1\3 populacji jest seropozytywna)aby
    ludzie kochali sie bez prezerwatyw- przeciez to masowe
    ludobojstwo!!!!)... Swiat idzie do przodu... nie spij !!
  • gabrielacasey 01.08.03, 13:50
    jest - pardon - forum Lambdy i nie miejsce tu na takie klamliwe i
    autoafirmacyjne "rewelacje". Robicie MODE z seksualnej ULOMNOSCI.
  • Gość: NP IP: *.iucf.indiana.edu 31.07.03, 23:16
    I jeszcze jedno idioto, zboczency stanowia mniej niz
    0.03% populacji, a gejow i lesbijek jest 3-10% wg roznych
    zrodel. I lepiej zajrzyj do definicji slowa zboczeniec,
    bo Twoj poziom jet rowny temu, co wierzy, ze E.Gierek byl
    prymasem Polski...
  • Gość: pedro IP: *.sgh.waw.pl 31.07.03, 23:34
    Nikodem, żałosny, ciemny nieuku.
  • Gość: TK IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 01.08.03, 00:38
    Nikusiu, nie siedź przy komputerze tyle.
    Już do książek!
    Może jeszcze coś z ciebie będzie,
    po zawodówce też można żyć, na nowy dres zawsze zarobisz.
    I nie puszczaj ciągle głośno "Ich Troje" przy otwartym oknie!
    lepiej byś trochę pomógł mamie w domu.
  • Gość: plw IP: 212.77.204.* 01.08.03, 00:57
    Drogi Nikodemie. Problem w tym, aby nie nazywac zwiazkow homoseksualnych
    malzenstwem. Tak, jak nie nasywasz tramwaju samochodem , choc i jedno i drugie
    jezdzi. Natomiast oczywiscie nalezy znalesc formule prawna, ktora umozliwi
    takim parom prowadzenie postepowania spadkowego , czy regolowanie problemow
    ubezpieczen. Problem adopci jest bardziej zlozony. Mozna zastanawiac sie, czy
    adoptowac dzieci powinny osoby samotne, homoseksualne czy tylko heteroseksualne
    malzenstwa brunetow. Tu decydujacy glos powinni miec, ci co na wychowywaniu
    dzieci sie znaja i ci co badaja kandydatow na przyszlych opiekunow. W ruchu
    homoseksualistow jest wciaz duzo polityki i ostentacji -czesciow wymyszane
    przez sytuacje. Latwo jednaj wyobrazi siobie radosne tytuly w "postepowej
    prasie" JAS PIERWSZE ADOPTOWANE DZIECKO PRZEZ PARE HOMO... -WIELKI SUKCES
    LEWICY. A, ze nasz maly Jas bedzie potem nocowac na wycieraczce, to inna sprawa
    (przyklad z rodziny heretoseksualnej i nobliwej)
    Natomiast Watykan, musi mowic to co musi, czy to sie Tobie podbowa, czy nie. I
    na tym polega jego rola w tym dziwnym swiecie.
    Pozdrawiam
  • Gość: JAP IP: 128.20.53.* 01.08.03, 02:32
    Gość portalu: NIKODEM P. napisał(a):

    > Katolicyzm podobnie jak wszelkie religie jest przeciwko
    > wolnosci. Papiez i biskupi znowu wtracaja sie w nie swoje
    > sprawy, kaza katolickim politykom glosowac przeciwko. A
    > niech sie zajma Watykanem, bo ich jurysdykcja ogranicza
    > sie (jeszcze) tylko do tego malego kawaleczka Rzymu. Jak
    > homoseksualizm moze byc zlem?? Przeciez 3-10%
    > spolecznosci ma takie zachowania. Tak samo jak kilka
    > procent ludzi jest leworecznych.
    > PRECZ Z IDIOTAMI Z WATYKANU!!
    > KONIEC Z POZOSTALOSCIAMI PO INKWIZYCJI!!



    Nikt nie wtraca sie w nieswoje sprawy. Te 3-10% nie moze narzucac swoich
    widzimisie pozostalej populacji. Ja nie chce, jako osoba wyzwolona z jednego
    totalizmu, byc rzadzanym przez "Republike Pedalow". Tak to okreslam, gdyz
    jakis "Wielki Pedal mial sen o wladzy", a reszta mu wtoruje, i stad tyle szumu.
    Homosekualisci mi absolutnie nie przeszkadaja, to sa wartosciowi i bardzo
    czesto wrazliwi ludzie.
  • gabrielacasey 01.08.03, 03:11
    RELIGIA, niz katolicyzm!!!
    Kosciol katolicki, tak samo jak kazdy w demokratycznym spoleczenstwie, ma prawo
    glosic swe opinie. I kosciol swa opinie wyglosil - ma do tego takie samo (a
    nawet wieksze - dluzsza historia i wiekszy autorytet)prawo, jak organizacje
    gejow i lesbijek. Jednakze, o wiele istotniejsza jest w w.w. zakresie opinia
    spolecznosci ludzkich.
    W kulturze ludzkiej nie istnieja MALZENSTWA homoseksualne, choc istnieje
    homoseksualizm i w pewnych kulturach homoseksualizm miewal swoj wymiar sakralno-
    rytualny. Malzenstwo to kulturowa ochrona zwiazkow heteroseksualnych, a wiec
    zarazem ochrona przedluzenia gatunku. I tak powinno pozostac.
    Rzecz jasna, jestem ZA prawna ochrona praw ludzkich i obywatelskich par
    homoseksualnych. Jest nie dopuszczalne istnienie przepisow, uniemozliwiajacych
    takim parom automatyczne, z mocy prawa, dziedziczenie, zarzad majatkowy, opieke
    w
    przypadku chorob, w tym psychicznych, wzajemna alimentacje, renty, sprowadzenie
    z zagranicy na pobyt staly swego partnera etc.etc. Niestety, dokladnie te same
    przepisy w pewnych krajach dyskryminuja takze pary heteroseksualne, a nawet i
    ich dzieci. I do panstw z takimi CHORYMI prawami nalezy takze i Polska.
    Oczywiscie, brak tych regulacji mozna zalatac SZEREGIEM osobnych aktow
    prawnych: testamentami, power of attorney etc.etc., ale byloby SPRAWIEDLIWIEJ,
    gdyby ten szereg aktow prawnych dalo sie zastapic jednym aktem, jakas
    deklaracja stalego pozycia partnerskiego. I prawo czesci panstw EU idzie
    wlasnie w tym kierunku. Niemniej owa deklaracja to jeszcze nie malzenstwo: owa
    deklaracja nie dopuszcza bowiem ADOPCJI. Czemu?
    Mimo presji wplywowych srodowisk homoseksualnych nauka pozostala niezalezna od
    political correctness. I tej nauce, w tym naukowcom-homoseksualistom, wynika,
    ze para homoseksualna nie stanowi najlepszych "rule models", ze zachowania
    homoseksualne sa do pewnego stopnia wyuczalne, a naturalny mlodzienczy
    homoseksualizm (jest takie stadium dorastania) ulega utrwaleniu, zamiast
    ewoluowania w strone zainteresowan hetero. Innymi slowy malzenstwa
    homoseksualne z calym dobrodziejstwem inwentarza (tj. z adopcja)to zwiekszenie
    ilosci homoseksualistow w populacji, utrwalenie orientacji homo w przypadku
    naprawde znaczacych procentowo BISEKSUALISTOW.
  • Gość: mistrz IP: *.zachem.com.pl / 10.10.1.* 01.08.03, 07:25
    wszystko Ci wolno, ale nie wszystko przynosi Ci korzyść - tak
    piszą w Biblii. Nikt nie neguje wolności. Ona jest prawem
    każdego człowieka. Małżeństwo jest po to, by dać życie i
    wychować dzieci.
  • Gość: maverick IP: krecik:* / 192.168.1.* 01.08.03, 07:50
    Gość portalu: NIKODEM P. napisał(a):

    > Katolicyzm podobnie jak wszelkie religie jest przeciwko
    > wolnosci. Papiez i biskupi znowu wtracaja sie w nie swoje
    > sprawy, kaza katolickim politykom glosowac przeciwko. A
    > niech sie zajma Watykanem, bo ich jurysdykcja ogranicza
    > sie (jeszcze) tylko do tego malego kawaleczka Rzymu. Jak
    > homoseksualizm moze byc zlem?? Przeciez 3-10%
    > spolecznosci ma takie zachowania. Tak samo jak kilka
    > procent ludzi jest leworecznych.
    > PRECZ Z IDIOTAMI Z WATYKANU!!
    > KONIEC Z POZOSTALOSCIAMI PO INKWIZYCJI!!

    Masz pedrylu racje. To co robisz jest piekne.
  • Gość: Bogdan IP: *.ergom.com 01.08.03, 08:09
    Rozmnażanie to nie jest pozostałością po inkwizycji. Jeżeli ktoś
    twierdzi ,że homoseksualizm jes normą niech na początek spróbuje
    z takiego "normalnego" związku mieć dzieci. A co mają powiedzieć
    "mołośnicy psów kóz i innych miłych zwierząt. Ccemu nikt nie
    troszczy się o takie małżeństwa.
  • Gość: MarX IP: *.dozamel.ssk.pl 01.08.03, 09:28
    Prawa fizyki, biologii etc. też są przeciwko naszej wolności.
    Żądamy natychmiastowego zniesienia prawa grawitacji oraz
    konstytucyjnego zagwarantowania mężczyznom prawa do rodzenia
    dzieci!
  • Gość: Lennon IP: *.toya.net.pl / 10.0.215.* 01.08.03, 10:13
    szkoda, że twój ojciec nie był pedałem, a matka nie była
    lesbijką bo by cię poprostu na tym świecie nie było - i było by
    po problemie
  • darkle 01.08.03, 10:53
    Jak
    > homoseksualizm moze byc zlem?? Przeciez 3-10%
    > spolecznosci ma takie zachowania. Tak samo jak kilka
    > procent ludzi jest leworecznych.

    Jasne!!! Tak samo jak nekrofilie, zoofilia, pedofilia, zespół
    Downa czy schizofrenia. Ok. Jeśli to normalne to nich się pedzie
    żenią, a nawet rodzą dzieci.( o adopcji nawet wtedy nie może być
    mowy!!) Jakie obrzydzenie musiałoby przeżyć dziecko które
    dowiedziałoby się że mamusia to facet i do tego pedał!! Brrrrr...
    (prawie rzygnąłem na monitor)
  • Gość: mankut IP: 217.5.237.* 01.08.03, 12:11
    Uwazaj troszke, co piszesz. Nie porownuj dwoch panow
    odbywajacych stosunek analny z mankutem. Ja jestem mankutem i
    sobie wypraszam!

    A zaakceptowac pompujacych sie wzajemnie kolesi nie moge.
    Sorki, ale mam odruch wymiotny jak o tym mysle...
    Juz szybciej lesbijki, u kobiety to jakies naturalniejsze...

    Podsumowujac, mozecie sie panowie giglac po zwieraczach, ale
    jak najdalej ode mnie, moich synow, rodziny i kraju. Howgh!
  • Gość: to co lubisz dupa:) IP: *.sympatico.ca 01.08.03, 15:08
    ty nikodem lewo reczny jestes czy moze pedal, chyba to drugie,
    bo jakos pomijasz to ze nie wchodza w zycie naprzyklad inne
    ustawy by bylo lepiej, wiecej pracy mniej bezrobocia, czy wiele
    innych codziennych spraw ktore gnebia kazdego z nas, a jakos to
    jest takie wazne zeby ustawy w tym celu wprowadzac i za
    pieniadze podatnikow (pedaly niektorzy prawnicy i ci w rzadzie)
    mogli swoja przyszlosc sobie ukladac, bo wiadoma zecz ze ci
    ludzie nie martwia sie o potomstwo , bo go nie beda mieli. A
    tak wogule to co nastepny krok to zalegalizowac zwiazki z
    dziecmi, zwierzetami itp.
    A tak wogule to uwazam, i to jest stwierdzone ze sklonnosci do
    tej samej plci (tak jak i pedofilizm) to jest choroba psychiczna
    (wypaczenie umyslowe). koniec kropka
  • Gość: mucjusz IP: *.student.pw.edu.pl / 10.7.51.* 01.08.03, 10:28
    Może się mylę, ale to Kościół zakłada misje, szkoły i szpitale w
    Trzecim Świecie i np. w Ameryce Południowej. To Kościół wysyła
    misjonarzy z pomocą do krajów potrzebujących, bo chyba
    Kwaśniewski Gromu tam nie wysyła. A jak Kościół zajmuje się
    homoseksualizmem i prezerwatywami to znaczy; Pierwsze primo: Ma
    czas i ludzi, którzy mogą się zająć problematyką. Drugie primo:
    To musi być naprawdę ważna rzecz dla człowieka i społeczeństwa
    skoro się tym zajmuje. Trzecie primo: Klikaj dalej na te stronki
    może się czegoś dowiesz i będziesz mógł/mogła pomóc komuś,
    kiedyś.
  • Gość: Miki IP: *.idk.intel.com / 172.28.173.* 01.08.03, 12:05
    Czy jesteś świadomy że możesz zajmować się dwoma problemami
    naraz? Być może nawet trzema! Sprawdź to - warto. Potem zastanów
    się czy to że zajmujesz się problemem A oznacza że masz w
    poważaniu problem B....
  • Gość: ATA IP: *.noname.net.icm.edu.pl 01.08.03, 15:22
    Watykan i kk są zrzeszeni pod tą samą egidą co powszechne zło,
    dlatego nie będą rozwiązywać żadnych takich (w/w) problemów, bo
    przecież popierają swojego zwierzchnika, szatana a nie Boga,
    wszelkimi kłamstwami, motactwami i rzekomymi objawieniami od
    ludzi, które niby mają ogłaszać nową wolę Boga. Głupstwo rozum
    zjadło. Trzeba czytać biblię, tam jest objawiona wola Boga i
    innej nie ma, a tej zmieniać nie wolno Objawienie 22:18
  • Gość: isntit? IP: *.icpnet.pl 31.07.03, 21:03
    une1 napisała:
    > kochaj blizniego, eh,

    fakt, kościół naucza 'kochaj bliźniego', ale nic nie wspomina o
    tym, żeby to bliźni kochał drugiego bliźniego od tyłu :)
  • Gość: LeokadiaS IP: *.30.237.1.Dial1.Atlanta1.Level3.net 31.07.03, 21:08
    une1 napisała:

    > niech kosciol wreszcie odczepi sie od panstwa i ludzi, ktorzy
    go
    > nie akceptuja,===LS====>degeneraci,pedryle,plugawcy moralni i
    etyczni- dzialajacy wbrew Naturze i czlowieczenstwu-
    plugawcy etyczni - do tego i moralni-nie interesuja czlowieka i
    ich zbiorowosc pt "spoleczenstwo"!
    dopoki to plugastwo jednorodne- uzywajace ukladu gebowo-
    wydalniczego do swych praktyk kopulacyjnych -nie ingeruje w
    spoleczenstwo! Co niestety od dawn tak nie jest !
    -------------------------------------------------------------
    Takze i Kosciol Swiety Wiary Chrzescjanskiej oraz wszelkie
    inne wielkie religie -nie ingeruje w ten szatanski odlam
    czlekopodobnego plugastewka! Dopok9i owo plugastwo nie ingeruje-
    nie wplywa
    i nie demoralizuje zdrowej 90% wiekszosci spoleczenstw!
    -----------------------------------------------------------
    Dopoki owi degeneraci = plugastwo-obrzydlistwo nie zada od ludzi
    normalnych by ich traktowali i na rowni z czlowiekiem!
    ------------------------------------------------------
    jezeli juz mowia o prawach moralnych, to
    > moralnosc tak pojmowana powinna spowodowac samorozwiazanie tej
    > instytucji, a skutki ich edukacji sa takie jak widac w
    > poprzedniej wypowiedzi, kochaj blizniego, eh,
    ----------------------------LeokadiaSmolajn----->
    jekiego "blizniego"- tow pedale- degeneracie i czerwiu...?
    wy mozecoie byc "bliznim" jeno wam podobnym moralnie i etycznie-
    czerwonej zarazie - wszelkiej masci i nazwy!
    szatan i zbrodniarzy wy towarzystwo a nie nASZE lUDU PANA BOGA!

    LeokadiaSmolajn
  • Gość: nock IP: *.tnt4.bos10.da.uu.net 01.08.03, 04:22
    A my tu w Bostonie mamy nowego Kardynala bo jak wiecie K.Low
    podal sie do dymisji.I ten nowy Kardynal powolal nowego prawnika
    do obrony 110 ksiezy oskarzonych o molestowanie nieletnich.
    Bylo ich okolo 500-set.To pewnie bardzo maly procent wiec nie
    warto nawet wspominac i naprawde nie ma problemu.//
  • Gość: Taktoja IP: *.proxy.aol.com 01.08.03, 06:35
    Gość portalu: nock napisał(a):

    > A my tu w Bostonie mamy nowego Kardynala bo jak wiecie K.Low
    > podal sie do dymisji.I ten nowy Kardynal powolal nowego prawnika
    > do obrony 110 ksiezy oskarzonych o molestowanie nieletnich.
    > Bylo ich okolo 500-set.To pewnie bardzo maly procent wiec nie
    > warto nawet wspominac i naprawde nie ma problemu.//

    Taktoja,
    Slyszales o "Piatej Columnie?".
  • Gość: Gosc z Rygi IP: *.proxy.aol.com 01.08.03, 06:21
    Filth is filth, no matter who defeds it.
  • Gość: Gość portalu: xionc IP: 155.58.148.* 31.07.03, 19:08
    No to czekamy kiedy kosciol zacznie gromadzic drwa na stosy! A
    gdzie chocby najmniejszy dowod na to ze malzenstwa homoseksualne
    sa szkodliwe dla zwiazkow mezczyzn z kobietami?
  • Gość: Bzibzio IP: *.lubaczow.sdi.tpnet.pl 31.07.03, 19:18
    Czy jest jakas dziedzina w którą te czarne mędy nie wscibiaja
    nosa.Wydawałoby sie ze nie ma a jest...Czyszczenie wlasnych
    szeregów z pedofilstwa,pijaństwa przekretow finansowych nic im
    to nie wychodzi.Na szczescie walka z aborcja,z
    narkotykami,homoseksualizmem tez im nie wychodzi.I dobrze!!
    Człowiek ma mozg po to by sie nim posługiwac a nie ślepo wierzyc
    tej czarnej stonce.Już Pan Bog oceni jak kto wykorzystal swoją
    wolna wole ale nie ci czarni obłudnicy.
  • Gość: LS IP: *.30.237.1.Dial1.Atlanta1.Level3.net 31.07.03, 21:13
    a wy Bzdzin-bzdzio/nadal pierdzicie tu i gowno gubicie nawet
    palcami klikajac..?
    Gowno macie w makowce dupy uzywacie jako narzadow rozrodczych-
    KObiety od Chopa nie rozroznianie- to skad wy w gownie ubabrani
    mozecie cos wiedziec - o tym co jest -lub co powinno..?

    wpierw moze odroznmijcie dupe od glowy a pozniej pogadamy
    smierdzacy gownem cwelu!

    LeokadiaSmolajn

  • kkkaczory_piss_brothers 31.07.03, 21:22
    Gość portalu: LS napisał(a):

    > dupy uzywacie jako narzadow rozrodczych-
  • Gość: Darry IP: proxy / 10.33.160.* 31.07.03, 20:16
    "Istnieją słuszne racje, by stwierdzić, że takie związki są
    szkodliwe dla prawidłowego rozwoju społeczności ludzkiej,
    szczególnie jeśli dopuściłoby się do wzrostu ich efektywnego
    wpływu na tkankę społeczną"

    Gdzie jest mowa o wplywie zwiazku homoseksualnego na zwiazek
    heteteroseksualny? Jest tylko mowa o tym, ze JAK LICZBA ZWIAZKOW
    HOMOSEKSUALNYCH BEDZIE SIE W SPOLECZENSYTWIE ZWIEKSZAC (bo tak
    nalezy rozumiec wzrost ich efektywnego wplywu na tkanke
    spoleczna) to bedzie to mialo szkodliwy wplyw na rozwoj
    spolecznosci ludzkiej. W skrajnym przypadku jak by ta liczba
    wyniosla 100% - z oczywistych zwgledow spolecznosc by wymarla.
  • kkkaczory_piss_brothers 31.07.03, 21:25
    wymrzec!!!

    KAZDA KOBIETA POWINNA MIEC CONAJMNIEJ 5....CO JA PISZE 25 DZIECI.
  • Gość: Darry IP: *.kabel.telenet.be 31.07.03, 23:18
  • kkkaczory_piss_brothers 31.07.03, 23:25
  • gabrielacasey 01.08.03, 03:41
  • kkkaczory_piss_brothers 01.08.03, 05:42
    jego sylogizm prowadzi do absurdu, zgadzam sie w pelni.
  • gabrielacasey 01.08.03, 03:40
    Kobieta ma instynkt maciezynski. I te kobiety pragna rodzic dzieci. Ale nie 25
    (choc sa i takie), 4-5 to norma w wielu spolecznosciach (zdziwilbys sie, jak
    wiele rodzin z brytyjskich klas srednich ma taka liczbe dziatek - z Tony
    Blairem na czele), sama mam poki co dwoje, ale nie sadze, bysmy kiedykolwiek
    mieli wiecej niz troje (mam dwoch chlopcow i tesknimy do dziewczynki). I to
    wszystko jakos mi nie przeszkadza w dostrzeganiu niebezpieczenstw malzenstw
    homoseksualnych - mysle o adopcji i jej wychowawczych skutkach.
  • kkkaczory_piss_brothers 01.08.03, 04:54
    zyciu.
    Ja uwazam, iz jezeki jakas para nie chce miec dzieci i zawiera malzenstwo z
    innych pobudek to nie nalezy jej z tego powodu krytykowac i ograniczac jej
    praw.
  • gabrielacasey 01.08.03, 05:23
    zglupial!!!
  • kkkaczory_piss_brothers 01.08.03, 05:44
    ja w praktyce
  • gabrielacasey 01.08.03, 06:00
    metoda, ale dla tych co mysla. Bo do tych co tylko GLOSZA cudze slowo i ten
    argument nie dotrze - nie przekonasz DOGMATYKA.
  • Gość: wojciech j. IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 02.08.03, 15:08
    małżeństwo homoseksualne...
    To tak jakby osła nazwać rumakiem.
  • Gość: Kleofas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.03, 19:10
    Zalegalizujmy wielożeństwo! Ja czuję się dyskryminowany, moim
    marzeniem jest żyć z wieloma kobietami na raz, chciałbym to
    robić legalnie. Dlaczego dyskryminuje się takich jak ja? Myślę,
    że tu nawet Kościół nie będzie protestował, gdyż chodzi o
    związek, którego owocem niewątpliwie będzie potomstwo.
    Wielożeństwo jest stare jak świat, mowa jest o nim nawet w
    Starym Testamencie. Duża część świata arabskiego się na tym
    opiera, praktykowane też było przez mormonów, czyli chrześcijan.

    Wydaje mi się, że jeśli można prowadzić debaty na temat
    zalegalizowania związków homoseksualnych, to można też
    rozpatrzyć kwestię wielożeństwa, które jest dużo bardziej
    naturalne, bo opiera się na związkach heteroseksualnych!

    Jeśli odchodzimy od stereotypu, w którym małżeństwo to związek
    jednego mężczyzny i jednej kobiety, to dlaczego tylko mówimy o
    legalizacji par homoseksualnych, a nie mówi się o wielożeństwie?

  • Gość: pokrzywdzony IP: *.lubaczow.sdi.tpnet.pl 31.07.03, 19:24
    Gość portalu: Kleofas napisał(a):

    > Zalegalizujmy wielożeństwo! Ja czuję się dyskryminowany, moim
    > marzeniem jest żyć z wieloma kobietami na raz, chciałbym to
    > robić legalnie. Dlaczego dyskryminuje się takich jak ja?
    Myślę,
    > że tu nawet Kościół nie będzie protestował, gdyż chodzi o
    > związek, którego owocem niewątpliwie będzie potomstwo.
    > Wielożeństwo jest stare jak świat, mowa jest o nim nawet w
    > Starym Testamencie. Duża część świata arabskiego się na tym
    > opiera, praktykowane też było przez mormonów, czyli
    chrześcijan.
    >
    > Wydaje mi się, że jeśli można prowadzić debaty na temat
    > zalegalizowania związków homoseksualnych, to można też
    > rozpatrzyć kwestię wielożeństwa, które jest dużo bardziej
    > naturalne, bo opiera się na związkach heteroseksualnych!
    >
    > Jeśli odchodzimy od stereotypu, w którym małżeństwo to związek
    > jednego mężczyzny i jednej kobiety, to dlaczego tylko mówimy o
    > legalizacji par homoseksualnych, a nie mówi się o
    wielożeństwie?

    Jestes genialny .Tego nie wymysliłem
    Ma to takie same podstawy prawne.
    Juz mi sie marzy 4 zonki.Żadnej nie "boli głowa"
    i te inne ich wymówki.A jak cos ...na sznureczek
    w poniedzialek na targ sprzedajemy i szukamy nowej

    Serio tak robia arabowie a czumu nie my????


  • Gość: hetero IP: *.epm.se 01.08.03, 16:45
    Dlatego ze malo ktora kobieta zgodzilaby sie na cos takiego (w kulturach
    arabskich kobiety nie maja absolutnie nic do powiedzenia na ten temat-
    sprzedaje je sie jak bydlo)
    Wiec uwazam poglad-do niczego i chyba to byla ironia??
  • Gość: NIKODEM P., Indiana IP: *.iucf.indiana.edu 31.07.03, 19:23
    Kosciol Katolicki zawsze byl przeciwko wolnosci i nauce. Dlatego
    tez nalezy jego zdanie IGNOROWAC. Religia jest dobrowolna i
    prywatna sprawa kazdego czlowieka, tak samo jak jego hobby.
    A zwiazki homoseksualne powinny byc LEGALNE, chocby z przyczyn
    finansowych (wspolne podatki, dziedziecznie, dostep do chorego
    partnera). Jezeli Kosciol jest przeciwko temu, znaczy ze jest
    przeciw WOLNOSCI. Cale szczescie, ze coraz wiecej krajow juz
    legalizuje zwiazki osob tej samej plci - UE, Kanada. Ten trend
    juz jest widoczny w USA, Australii i Nowej Zelandii.
    A Watykan wraz z krajami arabskimi beda zdychajacymi spolecznie
    zadupiami,,,
  • Gość: Darry IP: proxy / 10.33.160.* 31.07.03, 20:29
    No to teraz na odwrot: jak myslisz, dlaczego malzenstwa moga
    miec wspolnoty majatkowe, wspolne podatki, etc.? Przeciez co
    panstwo obchodzi kto z kim mieszka, dlaczego nie malzenstwa po
    prostu jako dwojki obywateli? Moze w tej chwili to ja jako
    kawaler jestem dyskryminowany - bo place relatywnie o wyzsze
    podatki niz osoby pozostajace w zwiazkach malzenskich?

    Otoz wyjasniam: jest tak dlatego, ze madrzy ludzie zauwazyli, ze
    zawieranie przez ludzi malzenstw jest dla spoleczenstwa
    korzystne. Chociazby dlatego, ze duza liczba malzenstw oznacza
    wiekszy przyrost naturalny - podczas gdy zwiekszona liczba
    zwiazkow "na kocia lape" ten przyrost zmniejsza. W zwiazku z
    tym - nie wnikajac w to czy to jest sluszne czy nie - panstwo
    subsydiuje malzenstwa dajac im szczegolne prawa, zachecajac w
    ten sposob mlode pary do zawierania malzenstw i plodzenia dzieci.

    A jak sie do tego maja zwiazki homoseksualne? No nijak. Wcale
    nie jestem zwolennikiem zagladania ludziom pod koldre, ale
    faktem jest ze zwiekszenie relatywnej liczby zwiazkow
    homoseksualnych w spoleczenstwie dziala na strukture spoleczna
    niekorwystnie, w zwiazku z czym ostatnia rzecza jaka panstwo
    powinno zrobic jest subsydiowanie tych zwiazkow przez ulgi
    podatkowe, etc. Zreszta tak samo absurdem jest legalizowanie
    konkubinatow na jakis "miekszych" zasadach niz malazenstwo - nie
    chcesz sie hajtac czy miec dzieci - jestes bezuzyteczny i wara
    od panstwowej kasy!
  • kkkaczory_piss_brothers 31.07.03, 21:17
    Idac tokiem twojego rozumowania
    NALEZY POZBAWIC MALZENSTWA BEZDZIETNE ZWOJNIEN PODATKOWYCH!!!
    W cwili usamodzielnienia sie dzieci rowniez.
    A jazeli urodza dziecko niepelnosprawne?
    lub dziecko umrze?
    To w mysl takiego sylogizmu i sprawiedliwosci spolecznej, nalezy zrownac ich z
    malzenstwem homoseksualnym i odebrac zwolnienia.

  • Gość: Darry IP: *.kabel.telenet.be 31.07.03, 23:16
  • kkkaczory_piss_brothers 31.07.03, 23:26
    a co z tym malzenstwem ktorego dziecko bylo 19 lat w komie?
    a z uposledzonymi?
  • gabrielacasey 01.08.03, 03:44
    specjalny dodatek rehabilitacyjny i pielegnacyjny.
  • gabrielacasey 01.08.03, 03:43
    te zwolnienia maja KONKUBINATY Z DZIECMI.
  • gabrielacasey 01.08.03, 16:38
    - ulgi podarkowe na dzieci: malzenskie, w konkubinatach, samotnego rodzica, na
    utrzymaniu doroslego rodzenstwa.... Polskie paranoje prawne wcale nie stanowia
    normy!!!
  • Gość: Taktoja IP: *.proxy.aol.com 01.08.03, 07:15
    kkkaczory_piss_brothers napisał:

    > Idac tokiem twojego rozumowania
    > NALEZY POZBAWIC MALZENSTWA BEZDZIETNE ZWOJNIEN PODATKOWYCH!!!
    > W cwili usamodzielnienia sie dzieci rowniez.
    > A jazeli urodza dziecko niepelnosprawne?
    > lub dziecko umrze?
    > To w mysl takiego sylogizmu i sprawiedliwosci spolecznej, nalezy zrownac ich
    z
    > malzenstwem homoseksualnym i odebrac zwolnienia.

    Taktoja,
    A tobie ktos czy cos odebralo rozum i nalezy zrownac cie z...cymbalem
    i traktowac cie jak cymbala.
  • Gość: Marek (DrHeidelberg@gmx.net) IP: *.dip.t-dialin.net 31.07.03, 22:15
    Gość portalu: Darry napisał(a):

    > A jak sie do tego maja zwiazki homoseksualne? No nijak. Wcale
    > nie jestem zwolennikiem zagladania ludziom pod koldre, ale
    > faktem jest ze zwiekszenie relatywnej liczby zwiazkow
    > homoseksualnych w spoleczenstwie dziala na strukture
    spoleczna
    > niekorwystnie, w zwiazku z czym ostatnia rzecza jaka panstwo
    > powinno zrobic jest subsydiowanie tych zwiazkow przez ulgi
    > podatkowe, etc. Zreszta tak samo absurdem jest legalizowanie
    > konkubinatow na jakis "miekszych" zasadach niz malazenstwo -
    nie
    > chcesz sie hajtac czy miec dzieci - jestes bezuzyteczny i
    wara
    > od panstwowej kasy!


    Chcialem na ten temat odpowiedziec, ze zlegalizowanie malzenstw
    homoseksualnych NIE znaczy, ze nagle wzrosnie ilosc par
    homoseksualnych... Nigdy tak nie bedzie, ze któregos dnia beda
    100% wszystkich malzenstw malzenstwa homoseksuale, poniewaz
    jest tylko mniejwiecej 5-10% gejów i lesbijek wsposród
    spoleczenstwa. I zaden gej i zadna lesbijka nie stanie sie
    heteroseksualny/a nie dajac mu/jej mozliwosci sie ozenienia -
    tak samo zaden Polak albo Niemiec albo Francus albo... nie
    stanie sie gejem, bo panstwo mu dalo mozliwosc malzenstwa
    homoseksualnego.

    Jako student medycyny musze stwierdzic (i tak mnie tez tu
    uczono):

    1: HOMOSEKSUALIZM NIE JEST CHOROBA!!!
    2: NIE MA TERAPII NA HOMOSEKSUALIZM!!! (do dzisiejszego dnia
    sie jeszcze zadnemu lekorzowie nie udalo geja/lesbijke z
    jego/jej "choroby" uwolnic >> "sukces" takich terapi czesto
    byla aseksualnosc, ale nie heteroseksualnosc pacjenta)
    3: PARTNERSTWO HOMOSEKSUALNE JEST RÓWNE Z PARTNERSTWEM
    HETEROSEKSUALNYM; co prawda geje/(lesbijki) nie sa w stanie,
    rodzic dzeici, ale istnieje tez duzo malzenstw
    heteroseksualnych, ktore sa tez bez dzeici >> sa to malzenstwa
    niemornale, bo nie ma dzieci; bo jeden z partnerów jest
    nieplodny...?

    Na temat upodatkowania: Tez u nas w niemczech sa bez przerwy
    dyskusje na temat upodatkowanie rodzin i malzenstw etc
    (istnieje tu malzenstwo homoseksualne, te malzenstwa natomiast
    nie sa upodatkowani jak malzenstwa heteroseksualne
    >> "chrzescijanska" opozycja blokuje ta ustawe majac przewage w
    landach). Uwarzam, ze ulgi podatkowe powinni dostawac TYLKO
    rodziny Z DZIECMI - jest to sprawiedliwe, przede wszystkim
    kiedy sie patrzy na tak zwany "faktor demograficzny" >> coraz
    mniej dzeici, coraz wiecej starych w spoleczenstwie... W TEN
    SPOSÓB moza rozwiazac ten problem, ale nie wrzeszczac na
    homoseksualnych.

    A co chcialem jeszcze powiedziec na tamat Kosciól katolicki: Ta
    organizacja nawet nie jest w stanie uznac kobiete jako
    równowarta z meszczyzna i lekcewazy je (dlaczego kobiety nie
    moga byc ksiedzem???) >> jak mozna Watykanie jeszcze sluchac
    powaznie???

    Marek
  • Gość: Darry IP: *.kabel.telenet.be 31.07.03, 23:06
    ze do postepowych loz masonskich - z wyjatkiem Grand Orientu -
    nie przyjmuje sie kobiet! Co ma piernik do wiatraka - akurat
    kryteria pozwalajace ubiegac sie o swiecenia kaplanskie sa
    sprawa Watykanu (a sa glebokie przeslanki teologiczne za tym,
    zeby byli dopuszczeni tylko mezczyzni) i szczegolnie osobom
    niewierzacym - wara od tego.

    Co do reszty. Zawsze glownym punktem argumentacji za
    legalizacja malzenstw homoseksualnych jest wspolne rozliczanie
    sie z podatkow, jakies tam prawo spadkowe, etc. stad sie
    glownie do tych aspektow ekonomicznych odnioslem. Gdyby nie
    one - no to czym w ogole mialo byc to malzenstwo? Pytam
    powaznie, bo tak naprawde nie zdaje sobie sprawy co daje
    ludziom slub cywilny poza wzgledami ekonomicznymi. Akurat dla
    mnie malzenstwo ma charakter przede wszystkim sakralny, a slub
    cywilny to tylko jakis tam swistek papieru. No wiec pytam: jak
    nie wzgledy ekonomiczne (z ktorymi sie do pewnego stopnia
    zgodzilismy), to jakie?

    Nastepne pytanie: co to jest choroba, bo szczerze to takiej
    definicji nie znam. A to, ze zawsze jest 5-10% homoseksualistow
    w spoleczenstwie i to, ze nie ma skutecznej terapii - nie jest
    zadnym wytlumaczeniem! Teoretycznie moze byc to choroba
    nieuleczalna o mniej wiecej stalym odsetku chorych (swoja droga
    to wiele razy sie nad tymi cyframi zastanawialem i zawsze
    wychodzilo mi na to, ze sa grubo przesadzone. Na przyklad
    wychodzilo by, ze co 20 z moich znajomych jest gejem - obracam
    sie w roznych srodowiskach i ni cholery nie wydaje sie to byc
    prawda...). Wracajac do pytania - jaka jest definicja choroby?
    Pytam bo w jednym z postow kolega napisal (i pewnie mial
    racje), ze byl to jedyny przypadek w historii WHO w ktorym
    doszlo do skreslenia z listy chorob przez glosowanie! No wiec
    skoro glosowano - to tak jakby ta definicja choroby nie byla
    jednoznaczna nawet dla ekspertow. Dlatego tez - nie kryjac, ze
    w temacie jestem laikiem - wydaje mi sie, ze jest tu pewna
    dowolnosc interpretacji, z ktorej to dowolnosci mozna zrobic
    doskonaly uzytek na potrzeby okreslonych mod tudziez
    politycznej poprawnosci. W tych przypadkach rowniez to czego
    ucza na uczelniach staje sie ich pochodna. Ale absolutnie nie
    bede bronil tu zx zapartymi nogami jakiejs tezy - oczywiscie
    homosie to tez sa ludzie, ale dla mnie najwazniejsze jest to,
    zeby nie czynic im jakich stretow w pracy, w szkole, na
    uczelni - a nie zeby od razu mieli sie zenic.

    Co do Kosciola Katolickiego to sie nie porozumiemy, bo naleze
    do wrecz przeciwnego bieguna osob, ktore uwazaja go za zbyt
    postepowy - i jeszcze ni moge darowac tego, ze lacine skasowali
    w kosciolach:-)

    Pozdrawiam

    Grzesiek
  • Gość: ja IP: *.speed.planet.nl 31.07.03, 23:23
    "Malzenstwo ma charakter przede wszystkim sakralny."

    Oto wlasnie mamy tepego, zakutego polskiego kato-koltuna.

    Oprocz tego w tekscie stek jeszcze innych bredni.

    Oczywiscie przez sakralny rozumie on katolicki.

    To jest wlasnie przyklad polskiego wkladu we wspolny europejski
    myslowy dom(smietnik).
  • Gość: Darry IP: *.kabel.telenet.be 31.07.03, 23:51
    Wyjales z kontekstu - wyraznie napisalem "DLA MNIE malzenstowo
    ma charakter przede wszystkim sakralny", czyt. DLA MNIE jest
    ono sakramentem swietym. A jak nie uzylem slow DLA MNIE - to na
    pewno wynikalo to z kontekstu.

    Wiec teraz - oswiecony - czym jest dla Ciebie malzenstwo? Jakie
    konsekwencje - poza ekonomicznymi - ma dla Ciebie to, ze sie z
    kims hajtasz? Bo jezeli tylko dani sobie przyrzeczenia - to
    moze do tego nie jest potrzebne malzenstwo?

    Wreszcie - w tym kontekscie - jakie praktyczne konsekwencje
    mialoby malzenstwo homoseksualistow? W poprzednich postach
    argumentowalem, ze jezeli ma to dac przywileje ekonomiczne -
    jestem przeciw. Co innego?
  • Gość: Ja IP: *.speed.planet.nl 01.08.03, 00:07
    Wiec teraz - oswiecony - czym jest dla Ciebie malzenstwo? Jakie
    konsekwencje - poza ekonomicznymi - ma dla Ciebie to, ze sie z
    kims hajtasz? Bo jezeli tylko dani sobie przyrzeczenia - to
    moze do tego nie jest potrzebne malzenstwo?

    Ekonomiczne konsekwencje od wiekow sa jedne z najwazniejszych matole,
    poniewaz mezczyzna jest zobowiazany zwyczajowo do zapewnienia podstaw bytu
    rodzinie
    w tym potomstwu i od wiekow ma miejsce prymat mezczyzny jako
    glownego "zywiciela"
    rodziny.
    Poza tym matole po raz drugi podstawa zawarcia zwiazku malzenskiego jest milosc
    dwojga ludzi z konsekwencja zobowiazania wzajemnego wspierania siebie na dobre
    i na zle i do konca niezaleznie od okolicznosci.
    Dotyczy to tez zwiazkow homoseksualnych.

    Najwazniejsze jest wzajemne uczucie dwojga ludzi wiec zabierz sobie swoj
    sakrament na smietnik dewocji bo Bog ktory pozwala na osierocenie setek
    tysiecy malych dzieci np. po zabitych w Powstaniu Warszawskim rodzicach
    nie jest nawet wart tego zeby splunac na jego kiczowaty obrazek.

  • Gość: Taktoja IP: *.proxy.aol.com 01.08.03, 08:03
    Gość portalu: Ja napisał(a):

    > Wiec teraz - oswiecony - czym jest dla Ciebie malzenstwo? Jakie
    > konsekwencje - poza ekonomicznymi - ma dla Ciebie to, ze sie z
    > kims hajtasz? Bo jezeli tylko dani sobie przyrzeczenia - to
    > moze do tego nie jest potrzebne malzenstwo?
    >
    > Ekonomiczne konsekwencje od wiekow sa jedne z najwazniejszych matole,
    > poniewaz mezczyzna jest zobowiazany zwyczajowo do zapewnienia podstaw bytu
    > rodzinie
    > w tym potomstwu i od wiekow ma miejsce prymat mezczyzny jako
    > glownego "zywiciela"
    > rodziny.
    > Poza tym matole po raz drugi podstawa zawarcia zwiazku malzenskiego jest
    milosc
    >
    > dwojga ludzi z konsekwencja zobowiazania wzajemnego wspierania siebie na
    dobre
    > i na zle i do konca niezaleznie od okolicznosci.
    > Dotyczy to tez zwiazkow homoseksualnych.
    >
    > Najwazniejsze jest wzajemne uczucie dwojga ludzi wiec zabierz sobie swoj
    > sakrament na smietnik dewocji bo Bog ktory pozwala na osierocenie setek
    > tysiecy malych dzieci np. po zabitych w Powstaniu Warszawskim rodzicach
    > nie jest nawet wart tego zeby splunac na jego kiczowaty obrazek.


    Taktoja,
    Zaden rozsadny czlowiek nie moze zaprzeczyc ze homoseksualizm to wybryk natury
    i tak sie powinno go traktowac.
    O ile dziecko sie urodzi bez nogi, nikt nie ma problemu ze zrozumieniem kalectwa
    dziecka.Poprostu naturze nie wyszlo i spoleczenstwo odpowiednio ustosunkuje sie
    do takiej jednostki aby jej ulatwic zycie.
    Z homoseksualizmem powinno byc podobnie. Homoseksualisci powinni zrozumiec ze
    natura poskapila im tego co jest konieczne aby byc uczuciowo i emocjonalnie
    normalnym "homo sapiens" i dlatego nie oni powinni dyktowac warunki bytowania
    normalnemu spoleczenstwu a raczej normalna czesc spoleczenstwa powinna okreslic
    prawa i przywileje jednostek,uczuciowo i emocjonalnie uposledzonych przez
    nature.
    Zwiazki malzenskie homoseksualistow na zasadzie zwiazkow heteroseksualnych nie
    tylko ze nie maja sensu ale sa wbrew naturze i spolecznie szkodliwe.
    Adoptacja dzieci przez homosekualistow nie powinna byc brana pod uwage, tak jak
    nie powinno byc brane pod uwage pozwolenie sprzedawania narkotykow przez
    narkomana.
    Mam nadzieje ze zdrowy rozsadek pomoze uregulowac te nader przykre sprwy.


  • Gość: ja IP: 195.18.90.* 01.08.03, 13:50
    Koltunie precz do Afganistanu!
  • gabrielacasey 01.08.03, 16:42
  • gabrielacasey 01.08.03, 16:40
    egzotycznymi) uswieca zwiazki seksualne jednoplciowe?
  • gabrielacasey 01.08.03, 03:32
    Studiowanie medycyny naprawde nie upowaznia cie do wydawania "uczonych" sadow o
    spolecznych skutkach legalizacji (i zalezy w jakim zakresie!) zwiazkow
    homoseksualnych, bo do tego potrzebny socjolog, kulturoznawca i psycholog
    spoleczny.
  • Gość: Taktoja IP: *.proxy.aol.com 01.08.03, 08:39
    gabrielacasey napisała:

    > Studiowanie medycyny naprawde nie upowaznia cie do wydawania "uczonych" sadow
    o
    >
    > spolecznych skutkach legalizacji (i zalezy w jakim zakresie!) zwiazkow
    > homoseksualnych, bo do tego potrzebny socjolog, kulturoznawca i psycholog
    > spoleczny.

    Taktoja,
    Gabi, czy nie wydaje Ci sie ze homoseksualisci-socjolodzy, kulturoznawcy,
    psycholodzy, politycy it.p. wyksztalcone jednostki sa powodem ogolnej
    dezorientacji w probach rozsadnego podejscia do homoseksualizmu?

  • gabrielacasey 01.08.03, 13:57
    autorstwa homoseksualnych miernot, mylacych badania z propaganda o charakterze
    politycznym. Wspierane sa one przez heteroseksualne miernoty, ktore wizje
    rzeczywistosci maja wypaczona przez kaganiec (nie mylic z kagankiem) political
    correctness - szczegolnie duzo tych miernot w zakompleksionej Polsce. Niemniej,
    dotad w kulturach ludzkich nie odnotowano ani jednego przypadku istnienia
    malzenstw homoseksualnych. Wrecz przeciwnie: ten typ malzenstw jest parodiowani
    w roznych rytualach.
  • Gość: Szymon Niemiec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.03, 12:00
    I zarówno socjolodzy, psycholodzy spoleczni, jak i kulturoznawcy zgodnym chórem
    twierdzą, że legalizacja zwiazkow partnerskich wywrze pozytywny skutek
    spoleczny.
  • gabrielacasey 01.08.03, 13:59
    badz homo, badz miernota, broniaca swego stolka poprzez niewolnicza wiernosc
    najdurniejszej political correctness.
  • gabrielacasey 01.08.03, 14:00
    partnerskich", ale nie o MALZENSTWIE - to roznica.
  • Gość: nierozumiejacy IP: *.acn.waw.pl 31.07.03, 22:16
    Co ma zalegalizowanie zwiazku dwoch homo do przyrostu
    naturalnego? Niezaleznie czy beda mogli byc w zwiazku czy nie
    pozostana homo i tyle.
  • Gość: Andi IP: *.siec.sandomierz.gdc.pl / 10.0.0.* 31.07.03, 22:33
    Słusznie powiedziane. Zwracam uwagę na to że to nasze dzieci
    będą pracować na nasze emeryturki, tak jak my zasuwamy na
    naszych staruszków. Dużo dzieci = małe obciążenie finansowe na
    łebka, mało dzieci = duże obciążenie finansowe na łebka. Proste
    jak budowa cepa, ale jak widać z dyskusji nie dla wszystkich.
  • gabrielacasey 01.08.03, 16:35
    wygladaja tu niezwykle sprawiedliwie: ulgi podarkowe sa ZA DZIECI, nie zas za
    malzenstwo!!! Obojetne, czy z zalegalizowanego zwiazku, czy z konkubinatu
    (konkubinat z dziecmi ma pelne prawa rodziny). Byc moze wzielo im sie to z
    czestych tu stalych zwiazkow heteroseksualnych angielsko-irlandzkich: do
    niedawna Irlandczyk/Irlandka mogl nawet chciec sie hajtnac, ale prawo jego
    kraju mu/jej na rozwod, nawet po 10 letniej separacji, nie pozwalalo!!!
  • Gość: Miki IP: *.utaonline.at 31.07.03, 20:59

    TAK TAK DROGI PEDALKU _ USPOKUJ SIE WSZYSTKO BEDZIE DOBRZE WNET
    BEDZIESZ MIAL WOLNOSC Z PANIA ZBYGNIEW CZY JAK JEMU TAM:::::


    Gość portalu: NIKODEM P., Indiana napisał(a):
    > Kosciol Katolicki zawsze byl przeciwko wolnosci i nauce. Dlatego
    > tez nalezy jego zdanie IGNOROWAC. Religia jest dobrowolna i
    > prywatna sprawa kazdego czlowieka, tak samo jak jego hobby.
    > A zwiazki homoseksualne powinny byc LEGALNE, chocby z przyczyn
    > finansowych (wspolne podatki, dziedziecznie, dostep do chorego
    > partnera). Jezeli Kosciol jest przeciwko temu, znaczy ze jest
    > przeciw WOLNOSCI. Cale szczescie, ze coraz wiecej krajow juz
    > legalizuje zwiazki osob tej samej plci - UE, Kanada. Ten trend
    > juz jest widoczny w USA, Australii i Nowej Zelandii.
    > A Watykan wraz z krajami arabskimi beda zdychajacymi spolecznie
    > zadupiami,,,
  • kkkaczory_piss_brothers 31.07.03, 21:18
  • Gość: AntyNikodem IP: *.vnburn01.mi.comcast.net 31.07.03, 22:55
    Znowu sie odzywasz poprancu? Ciagle jeszcze masz nieprzebrane
    zasoby bezczelnosci? Kiedy wreszcie zrozumiesz podstawowe fakty
    NATURY, nie Kosciola. Bo te twoje "zwiazki" sa absolutnie
    niezgdone z natura, a wiec powtarzam, co juz napisalem: na
    Ksiezyc i tam sobie zyjcie w swoim plugawym swiecie. jedno jest
    tylko dobre: potomstwa miec nie mozecie, ergo: wyginiecie, jak
    kazde plugastwo!
  • Gość: NP IP: *.iucf.indiana.edu 31.07.03, 23:19
    A od kiedy znasz sie na Naturze cwiercinteligencie z
    poziomem kulturalnym rownym zeru? Poucz sie fizyki czy
    biologii a bedziesz sie kwalifikowal do dyskusji...
  • Gość: BASTA IP: 151.152.101.* 31.07.03, 23:26
    Gość portalu: AntyNikodem napisał(a):

    > Znowu sie odzywasz poprancu? Ciagle jeszcze masz nieprzebrane
    > zasoby bezczelnosci? Kiedy wreszcie zrozumiesz podstawowe
    fakty
    > NATURY, nie Kosciola. Bo te twoje "zwiazki" sa absolutnie
    > niezgdone z natura, a wiec powtarzam, co juz napisalem: na
    > Ksiezyc i tam sobie zyjcie w swoim plugawym swiecie. jedno
    jest
    > tylko dobre: potomstwa miec nie mozecie, ergo: wyginiecie, jak
    > kazde plugastwo!

    HOMOSEKSUALIZM WYSTEPUJE I WYSTEPOWAL I BEDZIE WYSTEPOWAL W
    KAZDYM KREGU KULTUROWYM.
    OD PRADAWNEJ AFRYKI DO STAROZYTNEJ GRECJI I RZYMU.

    WIECEJ JEST LEWORECZNYCH NIZ HOMO. CZY BYCIE LEWORECZNYM JEST
    ZGODNE Z NATURA? A CO Z RUDYMI.

    ZGODNE Z NATURA TO WYMYSL CHRZESCIJANSKI. ZGODNE Z NATURA MA BYC
    TO CO KOSCIOLEK AKCEPTUJE.

    W INNYCH KULTURACH ZGODNE Z NATURA JEST TO CO JEST. AKCEPTATCJA
    RZECZYWISTOSCI CZY ONA NAM SIE PODOBA CZY NIE.

    CO DO PLUGASTWA TO MAM NADZIEJE, ZE ONO W POLSCE WYGINIE.
    NIESTETY GLUPOTA NIE JEST CHOROBA SMIERTELNA. WIEC JEST PAN
    BEZPIECZNY
  • Gość: m IP: *.biaman.pl 01.08.03, 00:31
    Chciałem zapytać o co Ci chodzi z tą Twoją NATURĄ!?
    Łaskawie przyjmij do wiadomości, że homoseksualizm wśród
    zwierząt ISTNIEJE! Takie przypadki odnotowano m.in. u
    pingwinów, szympansów i delfinów... Nie muszę chyba
    dodawać, że stada (jeśli dane zwierzęta żyją stadnie)
    taką sytuację akceptują. Problem z tym mają, jak da się
    zauważyć, tylko niektórzy ludzie...
    Już nie pierwszy raz spotkałem się z tym argumentem:
    NATURA... to doprawdy żenujące. Następnym razem najpierw
    się czegoś na dany temat dowiedz zanim zaczniesz
    wypisywać BREDNIE.
  • Gość: Adam IP: *.demon.co.uk 01.08.03, 12:28
    Niezalezna od Watykanu Twoja opinia az kipi od intelektu!
  • Gość: Obserwator IP: *.sympatico.ca 31.07.03, 19:23
    Zadanie przyznania praw adopcji dzieci dla homoseksualistow to
    zbrodnia przeciw dzieciom. Dla takich dzieci norma bedzie np.
    dwoch ojcow.
  • Gość: rex IP: *.acn.pl 31.07.03, 19:28
    tobie to już mózg w szprychy wkręciło - Watykan nie mówił o
    adpopcji tylko o zachowaniach homoseksualnych i legalizacji
    związków (jak np: umowa cywilna we Francji)
    Za 20 lat nikt nie będzie pamietał nawet o tym co klechy
    uradziły 31 lipca 2003. Chory jest ten kraj - tylko my się
    emocjonujemy byle bzdetem, który wypuści stetryczały Watykan
  • Gość: KKK IP: 168.103.192.* 31.07.03, 19:34
    A tobie to chyba ktos gonwo z dupy do glowy przepchnal!!!
    Ja sie tez nie zgadzam z kilkoma kwestiami tej deklaracji
    Watykanu. Przeciez nie mozna nawet tolerowac chorych i
    zdeformowanych zachowan pedalskich. Wszystkich pedziow na plac i
    strzelac do kundli, powybijac...
    Prawa, prawa tylko do oddychania i cicho a jak zobacze to kulka,
    PRECZ Z PEDALAMI
  • Gość: Obserwator IP: *.sympatico.ca 31.07.03, 19:55
    Gość portalu: KKK napisał(a):

    > A tobie to chyba ktos gonwo z dupy do glowy przepchnal!!!
    > Ja sie tez nie zgadzam z kilkoma kwestiami tej deklaracji
    > Watykanu. Przeciez nie mozna nawet tolerowac chorych i
    > zdeformowanych zachowan pedalskich. Wszystkich pedziow na plac i
    > strzelac do kundli, powybijac...
    > Prawa, prawa tylko do oddychania i cicho a jak zobacze to kulka,
    > PRECZ Z PEDALAMI

    Z moja glowa jest wszystko w porzadku, to ty musiales byc po kilku piwach, lub
    jestes kompletnym glupkiem, bo nie zrozumiales nic. Ja wlasnie zgadzam sie w
    znacznej czesci ze stanowiskiem Watykanu.
  • kkkaczory_piss_brothers 31.07.03, 21:27
  • Gość: rex IP: *.acn.pl 31.07.03, 23:02
    spal się sam w piecyku elektrycznym, kretynie
  • Gość: azr IP: *.mts.net 31.07.03, 19:44
    Glupie gadanie. Przeciez to jest oczywiste ze homoseksualizm
    jest sprzeczny z natura. Wyobrazmy sobie ze w pewnym momencie
    kazdy czlowiek na ziemi jest homoseksualista a sztuczne
    zapladnianie nie istnieje (jest to przeciez nowa dziedzina
    nauki). No i co? rasa ludzka zostaje unicestwiona przez siebie
    sama. Nie potrzeba wojny nuklearnej. A jezeli chodzi o dzieci,
    to rzeczywiscie jest to dla nich krzywda. Tym bardzeij ze nie
    maja wyboru miedzy para homo a hetero.
  • gabrielacasey 01.08.03, 03:47
  • kkkaczory_piss_brothers 31.07.03, 21:29
    NORMA!!!

    Gość portalu: Obserwator napisał(a):

    > Zadanie przyznania praw adopcji dzieci dla homoseksualistow to
    > zbrodnia przeciw dzieciom. Dla takich dzieci norma bedzie np.
    > dwoch ojcow.
  • Gość: piotr2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.03, 00:28
    kkkaczory_piss_brothers napisał:

    > NORMA!!!
    >
    > Gość portalu: Obserwator napisał(a):
    >
    > > Zadanie przyznania praw adopcji dzieci dla homoseksualistow
    to
    > > zbrodnia przeciw dzieciom. Dla takich dzieci norma bedzie
    np.
    > > dwoch ojcow.
    Z zainteresowaniem czytam tą dyskusję i jak zwykle pewnie bym
    się nie odezwał (typowy syndrom milczącej większości). Jednak
    poruszyłeś ciekawy temat. Otóż rzeczywiście w dzisiejszym
    świecie jest coraz więcej rodzin dysfunkcyjnych (nie
    nuklearnych). Powoli można też już obserwować skutki dorastania
    dzieci w takich rodzinach.
    Może jestem niepostępowy, nieliberalny ciemnogród, ale czy syn
    wychowany bez ojca, bojący się kobiet (bo matka próbując
    zastąpić oboje rodziców robi mu krzywdę) nie będzie bardziej
    skory do związków ze starszymi, opiekuńczymi panami?
    W wielu dyskotekach widuje się czterdziestoletnich, dobrze
    sytuowanych panów, poszukujących młodych chłopców. I te
    późniejsze trwające parę tygodni "związki" należy
    usankcjonować? Nikt nie chce tu przyznać bardzo ważnej rzeczy -
    większość "związków" homoseksualnych to przelotne znajomości.
    Im więcej partnerów tym lepiej! Stąd tak wielkie żniwo AIDS w
    tym środowisku!
    Ostatni argument - w każdym środowisku i kulturze byli, są i
    będą homoseksualiści, zoofile, pedofile, złodzieje (w Polsce to
    pewnie nawet więcej niż 10% społeczeństwa) i zabójcy. Jednak
    sama ich liczba nie dowodzi braku zła, jak to w którymś poście
    ująłeś. I nie daje też tym ludziom (bo to wszystko jednak
    ludzie) szczególnych praw.

    Pzdr wszystkich
  • kkkaczory_piss_brothers 01.08.03, 05:56

    CHYBA NIE ROZUMIESZ ISTOTY PROBLEMU!!!
    TUTAJ NIE CHODZI O ZALEGALIZOWANIE PEDOFILSTWA, ALE WYBORU DWOCH DOROSLUCH
    LUDZI. NIE BADZIMY KOLTUNAMI PRZECIEZ ONI TAK I TAK ZYJA TERAZ ZE SOBA!!!


  • Gość: Znudzony IP: 152.75.141.* 31.07.03, 21:49
    Gość portalu: Obserwator napisał(a):

    > Zadanie przyznania praw adopcji dzieci dla homoseksualistow to
    > zbrodnia przeciw dzieciom. Dla takich dzieci norma bedzie np.
    > dwoch ojcow.


    Właśnie. Nie ma to jak prawdziwa czcześcijańska, NORMALNA,rodzinka. On chleje
    na okrągło i bije ją regularnie, ona albo na dragach albo się kurwi. Drą do
    siebie mordy bo nie potrafią rozmawiać po ludzku. A dzieci dostają wpierdol za
    byle co. Ale to z pewnością lepsze od tych zboczeńców i bezeceńców. No bo jak
    można mieć dwóch ojców? Toż to się w pale nie mieści. Walic pedałów w DUPE!
  • Gość: pierwszy sekretarz IP: *.acn.waw.pl 31.07.03, 19:41
    Prawo do adopcji to nie żaden przywilej, a duża odpowiedzialność.
    Pedzie już z samej definicji nie spełniają wymogów, które umożliwiałyby im
    adopcję dzieci. Tak jak alkoholicy czy masochiści na przykład. Nie sa bowiem w
    stanie zapewnić dziecku normalnego rozwoju. Przeciwnie-dziecko wychowane przez
    parę homoseksualną będzie skrzywione psychicznie.
    Wystarczy zobaczyeć, kto tak żąda prawa do adopcji. Ci homo, którzy organizują
    te wulgarne parady, nie mają żadnych zahamowań ani wartości. Słowem amoralność
    i rozwdrzenie. I w te łapska oddawać im dzieci?
  • Gość: ateista IP: 152.75.142.* 31.07.03, 19:45
    Gość portalu: pierwszy sekretarz napisał(a):

    > Prawo do adopcji to nie żaden przywilej, a duża odpowiedzialność.
    > Pedzie już z samej definicji nie spełniają wymogów, które umożliwiałyby im
    > adopcję dzieci. Tak jak alkoholicy czy masochiści na przykład. Nie sa bowiem
    w
    > stanie zapewnić dziecku normalnego rozwoju. Przeciwnie-dziecko wychowane
    przez
    > parę homoseksualną będzie skrzywione psychicznie.
    > Wystarczy zobaczyeć, kto tak żąda prawa do adopcji. Ci homo, którzy
    organizują
    > te wulgarne parady, nie mają żadnych zahamowań ani wartości. Słowem
    amoralność
    > i rozwdrzenie. I w te łapska oddawać im dzieci?


    Z dwojga złego wolę już małżeństwa homoseksualne niż homoseksualne deprawowanie
    dzieci przez księży (nie mówiąc juś o ich stręczeniu innym duchownym).
    Niech będzie pochylony!
  • Gość: pierwszy sekretarz IP: *.acn.waw.pl 31.07.03, 19:55
    I tacy przestają być księżmi-już na zawsze.
    Ale co to wogóle ma wspólnego z tą dyskusją kaleko umysłowy?
  • kkkaczory_piss_brothers 31.07.03, 21:30
    PATRZ AFERA W USA.
  • Gość: ateista IP: *.rasserver.net 31.07.03, 23:54
    Gość portalu: pierwszy sekretarz napisał(a):

    > I tacy przestają być księżmi-już na zawsze.
    > Ale co to wogóle ma wspólnego z tą dyskusją kaleko umysłowy?


    Jezeli jestes pirszym sekrytorzem, to TY jestes umyslowym kaleka o mentalnosci
    przegrzebka. A Kosciol pedofilii chroni i co najwyzej, jak skandalu nie da sie
    ukryc przenosi do innej parafii, gdzie zostaje np....katecheta, bo bardzo
    kocha dzieci. :) A z dyskusja to ma to wspolnego ze sa przypadki streczenia
    dzieci do pedalskiego nierzadu INNYM ksiezom. I tak rosnie grono
    homoseksualistow z nawyku.
    NIECH BEDZIE POCHYLONY!!!
  • Gość: TakTak IP: *.sympatico.ca 01.08.03, 15:18
    Widzisz tak jak nie uwazales w szkole, tak i teraz...
    Watykan potepia zachowanie ksiezy a niestety oni tez ludzie tak jak i ty.
    A ty jestes wlasnie tego przykladem ze debile sa wszedzie.
  • Gość: Piotr IP: *.tnt17.sfo8.da.uu.net 01.08.03, 06:20
    Gość portalu: pierwszy sekretarz napisał(a):

    > Prawo do adopcji to nie żaden przywilej, a duża odpowiedzialność.
    > Pedzie już z samej definicji nie spełniają wymogów, które umożliwiałyby im
    > adopcję dzieci. Tak jak alkoholicy czy masochiści na przykład. Nie sa bowiem
    w
    > stanie zapewnić dziecku normalnego rozwoju. Przeciwnie-dziecko wychowane
    przez
    > parę homoseksualną będzie skrzywione psychicznie.

    Musisz byc naprawde idiota jezeli nie wiesz, ze miliony alkoholikow,
    masochistow a takze sadystow i pedofili maja dzieci, rowniez adoptowane.

    > Wystarczy zobaczyeć, kto tak żąda prawa do adopcji. Ci homo, którzy
    organizują
    > te wulgarne parady, nie mają żadnych zahamowań ani wartości. Słowem
    amoralność
    > i rozwdrzenie.

    Ci wlasnie dzieci nie chca. Chca sie bawic na paradach.
    Czlowieku, obudz sie. Rodziny homo istnieja, maja dzieci, spotykam je kazdego
    dnia.

    >I w te łapska oddawać im dzieci?

    W zyciu, nigdy nie oddalbym dziecka, kota, nawet bialej myszki w twoje lapska.
  • Gość: pierwszy sekretarz IP: *.acn.waw.pl 02.08.03, 21:25
    Gość portalu: Piotr napisał(a):
    > Musisz byc naprawde idiota jezeli nie wiesz, ze miliony alkoholikow,
    > masochistow a takze sadystow i pedofili maja dzieci, rowniez adoptowane.

    Drogi piotrusiu, jesli fakt, że takim ludziom oddano dzieci ma być twoim
    argumentem za przyznaniem prawa adopcji pedziom, to winszuję.


    > Ci wlasnie dzieci nie chca. Chca sie bawic na paradach.
    > Czlowieku, obudz sie. Rodziny homo istnieja, maja dzieci, spotykam je kazdego
    > dnia.

    O nie, prawa adopcji żadają ci najbardziej bezczelni i wulgarni. Domagają się
    jej wręcz.

    > >I w te łapska oddawać im dzieci?
    >
    > W zyciu, nigdy nie oddalbym dziecka, kota, nawet bialej myszki w twoje lapska.


    Pedzie właśnie traktują dziecko przedmiotowo, tak jak co poniektórzy zwierzeta
    właśnie. Nie obchodzi ich, że nie moga dać dziecku gwarancji prawidłowego
    rozwoju. Tylko oni sie liczą. Dla nich to zachcianka, podobnie jak dla wielu-
    zbyt wielu niestety-kupno psa, który potem, gdy staje się ciężarem trafia do
    schroniska.

    Poza tym, jeśli chodzi o moje łapska, drogi piotrusiu, to ja choćbym był
    najgorszym obibokiem, pijaczyną czy dziwkarzem to niczego sie nie domagam.
  • Gość: Stanislaw IP: *.dip.t-dialin.net 31.07.03, 19:43
    Skrajny fanatyzm kosciola katolickiego.
  • Gość: x IP: *.acn.pl / 10.64.6.* 31.07.03, 19:44
    a nie próbować udawać normalnych ludzi. Małżeństwa są dla
    normalnych. Mutantom wara od nich.
  • Gość: Lidka IP: *.zur3.speed2online.net 31.07.03, 19:49
    Po co ta teatralna inscenizacja ?

    Watykan sie powtarza...

    Szacunek - Tak. Tolerancja - Nie.

    Nic nowego.

    Czy od seksualnosci mozna "uciec" ?
    Czy mozna sie jej "pozbyc" ?

    Tak. Watykan nawoluje do zycia w stuprocentowym
    celibacie.

    (...ktory jest - jak wiemy - dochowywany....)

    Nic nowego.

    Czy istnieje roznica miedzy orgia homoseksualna
    - a intymnym zwiazkiem - obopolnej troski dwojga ludzi ?

    Nie. Watykan uwaza kazdy (!) "czyn homoseksualny" za
    niemoralny i "zly".

    ...bo seksualnosc sluzy przede wszystkim reprodukcji (?!)


    Ma to byc widocznie rowniez (!) nauczka dla "normalnej"
    wiekszosci !!!

    Wiekszosc par heteroseksualnych odpada tu bowiem
    w przedbiegu !

    "Normalna" wiekszosc praktykuje petting - oral - onanizm
    ...i jednoczesnie stosuje antykoncepcje.

    ( Pomijajac juz fakt, ze tzw. "dar przekazywania zycia" nie jest
    dany kazdej parze. )

    Seks - Tak. Dzieci - Nie.


    Co gorzej !

    Wielebnej Instytucji ciagle za malo dzieci ( jezeli sie je
    wogole ma ) - za to - za duzo seksu....

    ( A juz...o poczucie spelnienia seksualnego kobieta musi
    czesto sama zadbac...

    ...bo facet o istnieniu i funkcji "babskiego kutaska" nie ma
    pojecia ! )

    Co gorzej !

    W wieku poreprodukcyjnym (klimakterium)
    - kobiety maja nadal ogromna ochote na seks...

    Niezaleznie od cyklu rozrodczego !

    P. S.

    Niech Watykan nie nakazuje Naturze jaka ma byc.

    Natura robi swoje !

    Szympanse, goryle i pawiany tez uprawiaja seks
    homoseksualny....

    ....i jakos do tej pory nie bylo masowych protestow...
  • Gość: Komentator IP: *.espol.com.pl 31.07.03, 20:02
    Nic dodać nic ująć. Ludzie = pawiany.
  • kkkaczory_piss_brothers 31.07.03, 21:01
    Gość portalu: Komentator napisał(a):

    > Ludzie = pawiany.
  • kkkaczory_piss_brothers 31.07.03, 20:08
    Dlaczego jestes nietolerancyjny HOMOfobku?
  • Gość: gary moore IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 31.07.03, 20:10
    przyganial kociol garnkowi-malo jest wsrod kleru kochajacych
    inaczej?
  • Gość: Tom IP: *.dsl.telesp.net.br 31.07.03, 20:16
    Jak widac, Watykan stoi w miejscu, tak jak zawsze utrzymuje sie
    w konserwatyzmie i radykalizmie. Ciemnogród ten on setek lat
    przyznaje jedno a po latach zmienia zdanie i prosi o
    przebaczenie za krótkowzrocznosc. Nic nowego prosze Panstwa.
    Równiez nic nowego, ze w polskim spoleczenstwie istnieje brak
    tolerancji róznic etnicznych, zachowan seksualnych. Jest to w
    sumie bardzo przykre, wrecz sprzeczne z pouczeniami Boga.
    Ten który nazywa homoseksualistów kundlami, niech nie cieszy sie
    ze kogos tym obrazil. Kundle istnieja jak swiat swiatem, zyja
    sobie i maja sie dobrze.
    Natura jest bardzo bogata. Ona przewidziala heteroseksualizm,
    homoseksualizm i transseksualizm. Zaden z nich nie jest lepszy
    lub gorszy. On po prostu istnieje, tak jak istnieja bruneci,
    blondyni i albinosi. To jest po prostu nasz swiat. Moze sie to
    nawet jakiemus "super samcowi", "prowdziwemu Polakowi" nie
    spodobac, tylko spokojnie. Nie ma sie co pienic, kopac, pluc i
    wyzywac. Nie ma sie rzeczywiscie czym specjalnie podniecac bo
    temat ten zostal w wielu krajach rozwiazany, w niektórych jest w
    toku a w przypadku Polski, potrwa mozliwie troche dluzej, ale
    tez bedzie rozwiazany pozytywnie. Pozytywnie, to znaczy ze
    wspomniane kundle dorobia sie metryczki i beda uznani za rase,
    tak bobra jak kazda inna.
    Swiat sie kreci prosze Panstwa, wszystko jest kwestia dialektyki.
    Czas to udowodni!
  • Gość: NIKODEM P., Indian IP: *.iucf.indiana.edu 31.07.03, 20:23
    Katolicyzm podobnie jak wszelkie religie jest przeciwko
    wolnosci. Papiez i biskupi znowu wtracaja sie w nie swoje
    sprawy, kaza katolickim politykom glosowac przeciwko. A
    niech sie zajma Watykanem, bo ich jurysdykcja ogranicza
    sie (jeszcze) tylko do tego malego kawaleczka Rzymu. Jak
    homoseksualizm moze byc zlem?? Przeciez 3-10%
    spolecznosci ma takie zachowania. Tak samo jak kilka
    procent ludzi jest leworecznych.
    PRECZ Z IDIOTAMI Z WATYKANU!!
    KONIEC Z POZOSTALOSCIAMI PO INKWIZYCJI!!
  • gabrielacasey 01.08.03, 03:48
    Mylisz, Niko, kategorie, pojecia, jednostkowe ze spolecznym...Mlody i chyba
    ciagle glupawy jestes.
  • Gość: JANUSZ IP: *.ab.hsia.telus.net 31.07.03, 20:29
    1.Mienili sie madrymi, a stali sie glupi.
    I zmienili chwale niesmiertelnego Boga na obrazy
    przedstawiajace smiertelnego czlowieka, a nawet ptaki,
    czworonozne zwierzeta i plazy;
    Dlatego tez wydal ich Bog na lup ich pozadliwosci serc ku
    nieczystosci, aby bezczescili ciala swoje miedzy soba,
    Poniewaz zamienili Boga prawdziwego na falszywego i oddawali
    czesc i sluzyli stworzeniu zamiast Stworcy, ktory jest
    blogoslawiony na wieki. Amen
    Dlatego wydal ich Bog na lup sromotnych namietnosci; kobiety ich
    bowiem zamienily przyrodzone obcowanie na obcowanie przeciwne
    naturze,
    Podobnie tez mezczyzni zanichali przyrodzonego obcowania z
    kobieta, zapalali jedni ku drugim zadza, mezczyzni z mezczyznami
    popelniajac sromote i ponoszac na sobie samych nalezna za ich
    ZBOCZENIE kare.
    A poniewaz nie uwazali za wskazane uznac Boga, przeto wydal ich
    Bog, na pastwe NIECNYCH zmyslo, aby czynili to co nie przystoi.
    List do Rzymian 1,22-28
    2.Raduj sie mlodziencze, w swojej mlodosci i badz dobrej mysli,
    poki jestes mlody.Postepuj tak, jak kaze ci serce, i uzywaj,
    czego pragna twoje oczy.
    LECZ WIEDZ, ze za to wszystko pozwie cie Bog na sad.
    Ksiega Kaznodziei Salomona 11,9
    3. Wysluchaj koncowej nauki calosci: Boj sie Boga i przestrzegaj
    jego przykazan, bo to jest obowiazek KAZDEGO CZLOWIEKA.
    Bog bowiem odbedzie sad nad KAZDYM czynem, nad KAZDA rzecza
    TAJNA - czy dobra czy zla.
    Ksiega Kaznodziei Salomona 12,13-14
  • Gość: rob IP: *.proxy.aol.com 31.07.03, 20:40
    jestesmy ze soba juz 3 lata i dobrze nam ze soba....oczywiscie
    wszystko jest w tajemnicy....on mysli inaczej niz
    Vatican....wiec nie wszystkie klechy sa takie same....moj luby
    ma 50 lat i jest ksiedzem przez prrzeszlo 20 lat i twierdzi ze
    zawsze byl homo....prosze sie nie wypowiadac na temat zwiazkow
    homoseksualnych jezeli sie nie znacie na temacie....
  • Gość: sylvia IP: 216.79.158.* 31.07.03, 20:42
    Gość portalu: JANUSZ napisał(a):

    > 1.Mienili sie madrymi, a stali sie glupi.
    > I zmienili chwale niesmiertelnego Boga na obrazy
    > przedstawiajace smiertelnego czlowieka, a nawet ptaki,
    > czworonozne zwierzeta i plazy;
    > Dlatego tez wydal ich Bog na lup ich pozadliwosci serc ku
    > nieczystosci, aby bezczescili ciala swoje miedzy soba,
    > Poniewaz zamienili Boga prawdziwego na falszywego i oddawali
    > czesc i sluzyli stworzeniu zamiast Stworcy, ktory jest
    > blogoslawiony na wieki. Amen
    > Dlatego wydal ich Bog na lup sromotnych namietnosci; kobiety
    ich
    > bowiem zamienily przyrodzone obcowanie na obcowanie przeciwne
    > naturze,
    > Podobnie tez mezczyzni zanichali przyrodzonego obcowania z
    > kobieta, zapalali jedni ku drugim zadza, mezczyzni z
    mezczyznami
    > popelniajac sromote i ponoszac na sobie samych nalezna za ich
    > ZBOCZENIE kare.
    > A poniewaz nie uwazali za wskazane uznac Boga, przeto wydal
    ich
    > Bog, na pastwe NIECNYCH zmyslo, aby czynili to co nie przystoi.
    > List do Rzymian 1,22-28
    > 2.Raduj sie mlodziencze, w swojej mlodosci i badz dobrej
    mysli,
    > poki jestes mlody.Postepuj tak, jak kaze ci serce, i uzywaj,
    > czego pragna twoje oczy.
    > LECZ WIEDZ, ze za to wszystko pozwie cie Bog na sad.
    > Ksiega Kaznodziei Salomona 11,9
    > 3. Wysluchaj koncowej nauki calosci: Boj sie Boga i
    przestrzegaj
    > jego przykazan, bo to jest obowiazek KAZDEGO CZLOWIEKA.
    > Bog bowiem odbedzie sad nad KAZDYM czynem, nad KAZDA rzecza
    > TAJNA - czy dobra czy zla.
    > Ksiega Kaznodziei Salomona 12,13-14



    ..wiesz....to chyba troche niedojrzale wypisaywac cytaty wyrwane
    z kontekstu...
  • Gość: NIKODEM P., Indiana IP: *.iucf.indiana.edu 31.07.03, 20:34
    Co za hipokryzja!! Z jednej strony mowia, ze malzenstwa
    homoseksualne sa szkodliwe (a niby dlaczego??), a z drugiej
    kardynalowie i biskupi kryja LICZNE przypadki pedofilii wsrod
    ksiezy (a czasem sami sa w to uwiklani...)
  • Gość: nicky IP: *.proxy.aol.com 31.07.03, 20:42
    nikodem gzie mieszkasz moze moglibysmy sie spotkac.....??
  • gabrielacasey 01.08.03, 03:50
  • Gość: nicky IP: *.proxy.aol.com 31.07.03, 20:41
  • Gość: Jacek IP: *.pool80105.interbusiness.it 31.07.03, 20:43
    "Nie będziesz obcował z mężczyzną, tak jak się obcuje z
    kobietą. To jest obrzydliwość!" Biblia: Kpl 18,22
  • Gość: dluhomil IP: *.echostar.pl 31.07.03, 20:48
    Gość portalu: Jacek napisał(a):

    > "Nie będziesz obcował z mężczyzną, tak jak się obcuje z
    > kobietą. To jest obrzydliwość!" Biblia: Kpl 18,22

    Gość portalu:Autor: Gość: dluhomil IP: 212.69.73.*
    napisał(a):

    > Wielka Korporacja z centrala w watykanie wpadla na pomysl, by dla swoich
    > celow zwiazanych z fobia na gay&less wykorzystac politykow i prawnikow w
    > roznych panstwach , by ci torpedowali ustawe o rejestracji zwiazkow
    > jednoplciowych.Jutro ma ukazac sie stosowny dokumencik.
    > Tym samym watykan obnazyl swoja pogarde dla idei panstwa sieckiego i
    > neutralnego swiatopogladowo, i na sile chce narzucic prawo religijne
    > wykorzystujac swoich lojalistow.
    > By bylo ciekawiej ponizj przestawiam poglady teologa i biblisty
    katolickiego
    > na temat homoseksualizmu w Biblii, ktory nie jest zwiazany z watykanska
    > polityka, a do tego pracuje naukowo i jest niezalezny finansowo, pracuje na
    > uczelni panstwowej.
    > ********************
    > Daniel A. Helminiak - TEKSTY BIBLIJNE DOTYCZĄCE HOMOSEKSUALNOŚCI
    >
    > Skondensowane streszczenie książki tegoż autora pt. What the Bible Really
    > Says about Homosexuality, San Francisco: Alamo Square Press, 1994
    >
    > Zagadnienie kluczowe polega na tym, jak się interpretuje to, co Biblia
    mówi.
    > Każde czytanie oznacza jakąś interpretację. Dotyczy to także czytania
    rzekomo
    > dosłownego, stosowanego przy podejściu fundamentalistycznym. Kościoły
    > głównego nurtu chrześcijaństwa stosują metodę historyczno-krytyczną. Określa
    > ona znaczenie tekstu poprzez umieszczenie go w kontekście historycznym i
    > kulturowym. Gdy tekst zostanie zrozumiany, jego przesłanie powinno być
    > zastosowane do realiów dnia dzisiejszego, do odmiennej sytuacji historycznej
    > i kulturowej. Gdy Biblię wykłada się w ten sposób, okazuje się, że zawiera
    > ona tylko cztery teksty traktujące o zachowaniu homoseksualnym i że nie
    > oznaczają one tego, co sugerowałoby "czytanie dosłowne".
    >
    > Ogólnie rzecz biorąc można powiedzieć, że nasze rozumienie homoseksualności
    > jako trwałego, głęboko osadzonego aspektu osobowości oraz dążenia do
    > miłosnego związku z dorosłą osobą rodzi pytania, których autorzy biblijni
    > nigdy sobie nie wyobrażali. Zatem nie należy oczekiwać, że teksty biblijne
    > dostarczą na nie odpowiedzi. Analiza poszczególnych tekstów potwierdza ten
    > ogólny wniosek.
    >
    > Tekst pozornie dotyczący homoseksualizmu: Księga Rodzaju (I Księga
    > Mojżeszowa) 18,20-21; 19,1-9, grzech Sodomy. Grzechem tym była
    niegościnność.
    > Biblia sama podaje tę interpretację w Księdze Ezechiela 16,48-49, Księdze
    > Mądrości 19,13-14, Ewangelii według św. Mateusza 10,5-15. Jeśli
    > pragnienie "poznania" gości przez mieszkańców Sodomy oznaczało domaganie się
    > seksu, to specyficzna forma omawianej tu niegościnności obejmowała chęć
    > popełnienia nadużycia seksualnego, gwałtu.
    >
    > Tekst dotyczący homoseksualności w Testamencie Żydowskim: Księga Kapłańska
    > (III Księga Mojżeszowa) 18,22: "Nie będziesz obcował z mężczyzną, tak jak
    się
    > obcuje z kobietą. To jest obrzydliwość!" (Księga Kapłańska 20,13 dodaje
    > karę: "Obaj będą ukarani śmiercią." Za przeklinanie rodziców, cudzołóstwo,
    > kazirodztwo i stosunki ze zwierzętami wyznaczona jest ta sama kara.)
    > Kontekstem literackim jest tutaj przeznaczony dla Izraela Kodeks Świętości.
    > Jego cel jest religijny. Zachowanie, jakiego on od Żydów żąda, ma
    > zabezpieczyć ich odrębność wśród pogańskich sąsiadów, ma zapewnić
    > ich "czystość". Zakazane praktyki, łącznie z aktami homoseksualnymi,
    należały
    > rzekomo do kananejskich obrzędów religijnych. Oddawanie się im oznaczało
    > utożsamianie się z poganami, ukrywanie żydowskiej tożsamości, uprawianie
    > bałwochwalstwa. Nie chodziło tu o etykę seksualną jako taką. * Termin
    > obrzydliwość pojawia się w całym Kodeksie i nie oznacza nic gorszego niż
    > rytualną nieczystość. Na przykład spożywanie wieprzowiny jest także
    > obrzydliwością. * Użycie hebrajskiego terminu toevah (=nieczystość,
    > obrzydliwość, tabu) zamiast zimah (niesprawiedliwość, zły czyn, grzech), a w
    > greckim przekładzie z lat 300-150 p.n.e. - terminu bdelygma (nieczystość)
    > zamiast anomia (niesprawiedliwość, zły czy, grzech) potwierdza tę
    > interpretację. * Wniosek: W Testamencie Żydowskim męsko-męskie akty
    seksualne
    > to problem ze sfery rytualnej lub religijnej nieczystości, a nie etyki
    > seksualnej. Potępiona jest apostazja, a nie akt seksualny.
    >
    > Jezus o czystości: Jezus i Testament Chrześcijański wszystkie kwestie
    > dotyczące czystości traktują jako nieważne. Liczy się "czystość serca":
    > sprawiedliwość, uczciwość, współczucie, wprowadzanie pokoju. Zobacz:
    > Ewangelia według św. Mateusza 5,8; 15,11,18-20; 1 List do Koryntian 7,19,
    > List do Galatów 5,6; List do Rzymian 2,29; 14,14 itd. * Mateusz 8 i Łukasz 7
    > relacjonują uzdrowienie przez Jezusa "sługi" setnika. W tekście greckim
    > pojawia się słowo pais (chłopiec, niewolnik), odmienne od terminu doulos
    > (niewolnik). Łukasz zaznacza także, że chłopiec ten był "drogi" owemu
    > bogatemu setnikowi. Użycie takiego określenia wyjaśnić może nie cena
    chłopca,
    > jego doświadczenie i umiejętności, lecz tylko stosunek uczuciowy do niego.
    > Najprawdopodobniej chłopiec ten był młodym kochankiem setnika, chociaż w
    > kwestii tej nie może być historycznej pewności. Jezus uzdrowił chłopca
    > pochwalając tylko wiarę setnika.
    >
    >
    >
  • Gość: dluhomil IP: *.echostar.pl 31.07.03, 20:49
    Re: Jutro atak watykanu na homoseksualistow
    Autor: Gość: dluhomil IP: 212.69.73.*
    Data: 30-07-2003 10:45 + odpowiedz na list

    + odpowiedz cytując


    -------------------------------------------------------------------------------
    -
    czesc 2:

    Tekst dotyczący homoseksualności w Testamencie Chrześcijańskim: List do
    Rzymian
    1,18-32 (zwłaszcza 26-27: "kobiety ich przemieniły pożycie zgodne z naturą na
    przeciwne naturze. Podobnie też i mężczyźni, porzuciwszy normalne współżycie z
    kobietą, zapałali nawzajem żądzą ku sobie, mężczyźni z mężczyznami uprawiając
    bezwstyd.") * Określenie "przeciwne naturze" jest niewłaściwym przekładem
    terminu para physin. Znaczy on raczej "nietypowe", "wykraczające poza to, co
    pospolite lub zwyczajne". Termin ten nie może oznaczać potępienia moralnego,
    gdyż List do Rzymian 11,24 mówi o Bogu, że działa para physin. * Greckie
    terminy zastosowane do określenia aktów homoseksualnych (atimia=o złej sławie;
    aschemosyne=nieładny) oznaczają brak akceptacji społecznej, a nie osąd
    moralny,
    chociaż obecne tłumaczenia fakt ten mogą zaciemniać. Paweł odwołuje się tutaj
    do wyczulenia Żydów na kwestie czystości wspomniane w Rz 1,24. W
    przeciwieństwie do tego terminy oznaczające rzeczywiste zło, nieetyczne
    zachowanie (asebeia=bezbożność, brak pobożności; adikia=niegodziwość,
    niesprawiedliwość, zły czyn) występują w wersetach 18-19 i 28-31 znajdujących
    się przed oraz po ustępie poświęconym aktom homoseksualnym. Ten kontrast jest
    celowy. * O co Pawłowi chodzi? Chodzi mu o to, że bałwochwalstwo pogan
    przyniosło nie tylko złe czyny, lecz także "nieczyste" zachowanie. * Dlaczego
    jednak podnosi on kwestię czystości, którą Jezus uznał za nieważną? Czyni to,
    by skorzystać z istniejących uprzedzeń i zyskać sympatię rzymskich chrześcijan
    pochodzenia żydowskiego, którzy chlubili się przestrzeganiem Prawa. Struktura
    Listu do Rzymian jest taka, że najpierw odwołuje się on do poczucia własnej
    sprawiedliwości Żydów (1,18-32), a następnie pokonuje przeciwnika jego własną
    bronią ukazując, że również Żydzi są grzeszni (2,1,17). Z kolei przyjmuje on
    punkt widzenia chrześcijan pochodzenia pogańskiego (9,3), a w końcu nalega, by
    szanowali oni Żydów (11,13-24). Rz 14,14 wyjaśnia, że kwestia czystości
    została
    podniesiona z przyczyn retorycznych: "Wiem i przekonany jestem w Panu Jezusie,
    że nie ma niczego, co by samo przez się było nieczyste". Pawłowi chodzi o to,
    by zapobiec rozłamowi w społeczności. * Dlaczego więc omawiając kwestię
    czystości używa przykładu aktów homoseksualnych? Czyni to, ponieważ wie, że to
    dobrze zafunkcjonuje. Zachowanie homoseksualne było bezpiecznym tematem. Znane
    ono było Żydom jako zjawisko związane z kwestią czystości, lecz nie było ono
    widocznie kością niezgody jak obrzezanie oraz przepisy dotyczące pokarmów.
    Ponadto poruszenie tego tematu prawdopodobnie nie byłoby źródłem obrazy dla
    chrześcijan wywodzących się z pogan, którzy znali osobliwe poglądy Żydów w tej
    kwestii i byli świadomi roli Pawła jako "apostoła pogan" (a nie krzewiciela
    zwyczajów żydowskich [przyp. tłum.].) * Jeśli Rz 1,26 odnosi się do aktów
    homoseksualnych, byłaby to jedyna wzmianka o lesbianizmie. Jest to jednak
    bardzo mało prawdopodobne. W starożytnym świecie o lesbianizmie mówiono
    niewiele i - w przeciwieństwie do seksu męsko-męskiego - Testament Hebrajski
    nie wymienia go jako nieczystości, a więc nie pasuje on do poruszanej przez
    Pawła kwestii nieczystości (werset 24). Zatem określenie para physin mogło
    odnosić się tutaj do wszelkiej aktywności seksualnej zakazanej jako
    nieczystej,
    jak uprawianie seksu podczas menstruacji lub z nieobrzezanym mężczyzną.
    Wniosek: Analiza językowa i ogólna struktura retoryczna listu wskazują na to,
    że List do Rzymian przedstawia akty homoseksualne jako zjawisko związane z
    kwestią czystości. Nie wchodzi tu w grę etyczne potępienie aktów
    homoseksualnych. List wspomina o nich raczej właśnie dlatego, by sprzeciwić
    się
    postawie chrześcijan pochodzenia żydowskiego i by wykazać, że rzekoma
    nieczystość występująca wśród chrześcijan pochodzenia pogańskiego nie ma
    znaczenia w Chrystusie.

    Dwa niejasne teksty: 1 List do Koryntian 6,9-10, 1 List do Tymoteusza 1,8-10.
    Znaczenie tych tekstów, o których się mówi, że wyłączają osoby mające kontakty
    homoseksualne z Królestwa Bożego, zależy od znaczenia dwóch greckich terminów:
    malakoi i arsenokoitai. W ciągu wieków terminy te tłumaczone były różnie
    (masturbatorzy, praktykujący męsko-damski seks analny, sodomici, catamites).
    Tłumaczenia proponowane dziś nadal się różnią między sobą (rozwiąźli moralnie,
    masturbatorzy trwoniący swoje mienie, chłopcy i ich partnerzy pederaści,
    mężczyźni uprawiający prostytucję świątynną obsługujący mężczyzn i kobiety,
    mężczyźni zarabiający na osobach starych). Nikt naprawdę nie wie, co terminy
    te
    oznaczają. * Arsenokoitai wyraźnie ma coś wspólnego z mężczyznami (nie z
    kobietami) i z jakąś seksualną penetracją. Słowo to prawdopodobnie odnosi się
    do seksualnego wykorzystywania i/lub pedofilii w relacjach między osobami płci
    męskiej, które to praktyki powszechnie uważano za naganne w Cesarstwie
    Rzymskim
    pierwszego wieku. Wniosek: nie ma powodu, by przypuszczać, że teksty te
    odnoszą
    się do stosunków homoseksualnych jako takich, odbywanych za obopólną zgodą i z
    szacunkiem, zwłaszcza że taka interpretacja pozostawałaby w sprzeczności z
    całą
    resztą Biblii.

    Daniel A. Helminiak, Ph.D.
    Psychology Department, West Georgia College
    Carrollton, GA 30118, USA
    (770) 836-4599
    dhelmini@westga.edu


    www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=7206731&a=7206731
  • kkkaczory_piss_brothers 31.07.03, 20:53
    , ze z pelnym poparciem.
    Poniewaz uwazam, iz jest to bardzo interesujacy tekst.

  • Gość: JANUSZ IP: *.ab.hsia.telus.net 31.07.03, 21:08
    PODZIWIAM UCZONOSC I ZNAJOMOSC TEMATOW BIBLIJNYCH ALE...
    CALE PISMO (BIBLIA)PRZEZ BOGA JEST NATCHNIONE I POZYTECZNE DO
    NAUKI , DO wykrywania bledow, DO POPRAWY, DO WYCHOWYWANIA W
    SPRAWIEDLIWOSCI,
    ABY CZLOWIEK BOZY BYL DOSKONALY, DO WSZELKIEGO DOBREGO DZIELA
    PRZYGOTOWANY.
    Z USZANOWANIEM POGLADOW JANUSZ
  • gabrielacasey 01.08.03, 03:51
    mowi dokladnie to samo!!!
  • Gość: MDPK IP: *.szpitaljp2.krakow.pl 31.07.03, 20:45
    Jakie są dowody empiryczne że homoseksualizm to normalne
    zachowanie sekusalne i nie choroba.
    ok 5-7% społeczeństwa choruje na chorobę wieńcową a wszyscy
    posiadamy zmiany miażdzycowe w ścianach tętnic - pomimo to nie
    jest to uznane za normmalne i panstwa wydają ogromne sumy na
    leczenie jej następstw.
    Homoseksualizm został skreślony z listy chorób przez WHO na
    podstawie głosowania i jest to jak dotąd jedyny taki przypadek w
    historii tej organizacji. Decydowały tu względy polityczne a nie
    merytoryczne co jest raczej kompromitujące dla tej decyzji.
    Nie mam nic przeciwko tolerancji dla homoseksualistów, chciałbyn
    jednak by swoje roszczenia polityczne opierali oni na
    przesłankach logicznych a nie na histerycznej propagandzie
  • kkkaczory_piss_brothers 31.07.03, 20:59
    Czy np. seks oralny jest normalnym zachowaniem seksualnym?
    Jakie zwierzeta uprawiaja seks oralny?
    A homoseksualizm u zwierzat wystepuje.
    Czy seks, gdy kobieta nie ma w danej chwili owulacji jest normalnym
    zachowaniem seksualnym?
    Przeciez z tego zygoty nie bedzie.


  • Gość: MDPK IP: *.szpitaljp2.krakow.pl 31.07.03, 21:13

    Napiszę tu o najbliższej dla mnie prostej biologicznej definicji normalności
    Instynkty prokreacyjne tj. heteroseksualne są uwarunkowane genetycznie, poprzez
    odpowiednie loci genowe odpowiadające za rozwój całego systemu hormonów
    płciowych , układu kary - nagrody w mózgu, czy jądra migdalowatego i wielu
    innych struktura anatomicznych i to jest jak najbardziej normalne.
    Natomiast nie uzyskano dowodu że rozwój skłonnosci seksualnych do własnej płci
    jest zjawiskowm naturalnym które jest uwarunkowane gnetycznie, czy też rozwija
    sie w nastepstwie procesów rozwojowych.
    Natomiast udowodniono że często homoseksualizm jest cechą nabytą która pojawia
    sie cześciej (statysycznie) u mężczyzn ktorzy nie mieli dobrego kontaktu z
    ojcem, inicjacja seksualna często wbrew ich woli była homoseksualna,
    wychowywali się w rdzinach o dominującej pozycji matki - to są dane naukowe
    ktore mozna znaleźć Pubmed (największa medyczna baza danych Biblioteka
    Kongresu)
    Nie pisze tego tekstu przeciw homoseksualistom co wiecej jestem zwolennikiem
    uregulowań prawnych ktore sankcjonowaly by prawa majątkowe związków
    homoseksualnych. Jednakże chciałbym podkreślić że obiektywne dowodu naukowe są
    takie a nie inne i trudno jest im zaprzeczać.
    Dlatego tez uważam ze decyzje o legalizacji związków homoseksualnych powinny
    być podejmowane w drodze referendum lub przynajmniej demokratycznego głosowania
    w sejmie w oparciu o punkt widzenia każdej ze stron.
  • kkkaczory_piss_brothers 31.07.03, 21:37
    SZCZURACH I INNYCH GRYZONIACH, u ktorych manipulacja genetyczna wywolywala
    homoseksualizm.

    Poza tym u zwierzat istnieje homoseksualizm, chyba nie powiesz mi, ze jest to
    zachowanie przejmowane spolecznie?

    Mozna wywolac zach homoseksualne substancjami chemicznymi.

  • Gość: MDPK IP: *.szpitaljp2.krakow.pl 31.07.03, 21:52
    Właśnie aby wywołać homoseksualizm dokonywano ingerencji tj.
    manipulacji genetycznej czy użycia substancji hemicznej więc nie
    było to zachowanie naturalne a wywołane, czyli nie jest to dowód
    na naturalnosc zachowań homoseksualnych.
    W badaniach zachowań seksualnych zwierząt psów przeprowadzonych
    przez zoologów w U. Berkely w latach 70-tych wykazano że psy
    podejmują zachowania homoseksualne wówczas gdy w poblizu brak
    jest samicy (czyli suki) a są w kontakcie zapachowym z jej
    wydzielinami atakują wiec obiekt celem wyładowania energii
    seksualnej. ponadto wykazano że normalnych warunkach wyboru w 99
    przypadkach na 100 psy wybierały sukę, pies który wybrał psa
    mial jak sie okazało guza mózgu.
    Podkreślam ja nie twierdzę że Homoseksualizm jest nienormalny,
    twierdzę tylko że nie ma dowodów że jest normalnym zachowaniem
    seksualnym
    Skolei grupa psychiatrów seksuologów w połowie lat 80 w Londynie
    badała podloże homoseksualizmu u osób aresztowanych z powodu
    zachowań homoseksualnych w stosunku do dzieci - 93% z nich mialo
    inicjację seksualną w wieku 10 -15 lat ktora była wymuszona
    przez starszego męzczyznę - a jet to zachowanie prawnie
    niedopuszczalne.
  • Gość: A.K. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.03, 21:56
    Popieram w całości
  • Gość: ANka IP: *.ifn-magdeburg.de 31.07.03, 22:13
    ze np zachowania okreslane jako homoseksualne u psow to
    czesto najprosciej mowiac sposob dominacji. I nie ma to
    juz nawet wiele wspolnego z rozladowaniem popedu, bywa ze
    suka atakuje w ten sposob inna suke lub nawet
    psa...Niestety nie mozna tego przenosic bezposrednio na
    zachowania ludzkie...
  • Gość: MDPK IP: *.szpitaljp2.krakow.pl 31.07.03, 22:19
    Zgadzam się, jest to zachowanie dominacyjne, oczywiscie
  • kkkaczory_piss_brothers 31.07.03, 22:59
    Gość portalu: ANka napisał(a):

    > ze np zachowania okreslane jako homoseksualne u psow to
    > czesto najprosciej mowiac sposob dominacji. I nie ma to
    > juz nawet wiele wspolnego z rozladowaniem popedu, bywa ze
    > suka atakuje w ten sposob inna suke lub nawet
    > psa...Niestety nie mozna tego przenosic bezposrednio na
    > zachowania ludzkie...

  • gabrielacasey 01.08.03, 04:04
    legalizacja malzenstw homo, jako otwarcie drogi do adopcji homoseksualnych,
    jest zbyt duzym niebezpieczenstwem dla naszego gatunku.
  • Gość: jacek01g IP: *.chello.pl 01.08.03, 04:51
    > legalizacja malzenstw homo, jako otwarcie drogi do adopcji homoseksualnych,
    > jest zbyt duzym niebezpieczenstwem dla naszego gatunku.


    Wiekszym zagrozeniem dla naszego gatunku jest kapitalizm ktory dyskryminuje
    kobiety chcace urodzic dziecko i ktory nie sprzyja ich wychowywaniu.
  • gabrielacasey 01.08.03, 05:30
    (im wiecej, tym lepiej) dzieci moze "wyzyc z dzieci" lepiej niz z pracy -
    kapitalizm jako taki nie jest winien, ze Polska jest zbyt biedna na przyzwoite
    oslony socjalne!!! Wrecz przeciwnie - to socjalizm jest tej biedzie winien.
  • Gość: ANka IP: *.ifn-magdeburg.de 01.08.03, 12:18
    Bo juz sie zalamalam....
  • Gość: ANka IP: *.ifn-magdeburg.de 01.08.03, 11:27
    Czy to znaczy ze kobieta wychowujaca dzieci nie moze tez
    miec swojego zycia? Byc tez kims - jakims autorytetem dla
    swoich dzieci?
  • kkkaczory_piss_brothers 01.08.03, 04:57
    gabrielacasey napisała:

    > legalizacja malzenstw homo, jako otwarcie drogi do adopcji homoseksualnych,
    > jest zbyt duzym niebezpieczenstwem dla naszego gatunku.

    A to niby dlaczego?
    % homo w spoleczenstwach jest staly i wynosi od 5-10%, nie bedzie ich wiecej.
    Czy pani mysli, ze zaraz wszyscy, czy tez wiekszosc zechce byc z osoba tj
    samej plci?
  • gabrielacasey 01.08.03, 05:34
    homoseksualne (nawet okresowe) aprobuja. Powiedz mi, jaki odsetek homo jest
    wsrod mlodych MASAJOW? Powiedz mi tez jaki procent populacji stanowia
    BISEKSUALISCI? I ilu "bi" jest w zwiazkach homo od czasu, gdy staly sie one
    MODNE?
  • kkkaczory_piss_brothers 01.08.03, 06:11
    w homoseksualizmie nie mozemy mowic o modzie przejsciowej.
    Jakis % zawsze bedzie nie 'zdeterminowany' (a ilu ich w wiezieniach), ale tu
    walka idzie o tych bez wyboru.
  • Gość: ANka IP: *.ifn-magdeburg.de 01.08.03, 12:09
    Skad ma Pan te dane? Tak by bylo gdyby ten czynnik byl
    naprawde biologiczny.. Ja twierdze ze nie jest staly..
    Nie trzeba do tego badan - wystarczy spojrzec na
    zachowania na ulicy..
    W UK. ganiajacy sie Panowie i usciskujacy na trawnikach
    to norma.. Czasem mysle ze jest ich wiecej niz par hetero..
    Tu z kolei napotykam wciaz dwunastolatki calujace sie w
    bramach.. Recze ze to jest wiecej niz procent losowy..
  • kkkaczory_piss_brothers 02.08.03, 06:59
    Gość portalu: ANka napisał(a):

    > Skad ma Pan te dane? Tak by bylo gdyby ten czynnik byl
    > naprawde biologiczny.. Ja twierdze ze nie jest staly..
    > Nie trzeba do tego badan - wystarczy spojrzec na
    > zachowania na ulicy..
    > W UK. ganiajacy sie Panowie i usciskujacy na trawnikach
    > to norma.. Czasem mysle ze jest ich wiecej niz par hetero..
    > Tu z kolei napotykam wciaz dwunastolatki calujace sie w
    > bramach.. Recze ze to jest wiecej niz procent losowy..


    Ja mam naukowe badania a ty przekonania:-p

    I nie wiesz chudy pasztecie, ze chodzi o tych zdeterminowanych, a nie o
    wszystkie zachowania.
    Jak sie na boisku poklepia po tylku to dla ciebie juz jest homo, cyz nie tyaki
    jest twoj prostacki sylogizm;)
  • Gość: ANka IP: *.ifn-magdeburg.de 02.08.03, 14:21
    Nie obrazisz bo nie wiesz :)) mam raczej inne problemy..
    A badan na razie nie przytoczyles- ZADNYCH
    MI po prostu brak czasu na twoja mala rewolucje...
    Nie obchodzi mnie jaki jest twoj model zycia i idealy
    piekna- jezeli o mnie chodzi to mam urode bardziej
    klasyczna.. raczej nie rubensowska.. I proporcje calkiem
    w porzadku...Tak mysle bo widac to czasem w oczach
    Panow...nawet na plazy...
    Przekonania sa oparte na badaniach z ktorymi mam chyba
    blizszy kontakt niz ty.. pelnych opracowan na razie nie
    ma bo wciaz nie ma nawet studenckich podrecznikow do
    neurofizjologii obejmujacych szersze zagadnienia...
    Pozostan lepiej w swojej filozofii i oszczedz sobie
    atakow personalnych...
  • Gość: ANka IP: *.ifn-magdeburg.de 03.08.03, 13:16
    traktowania partnera w dyskusji.. NIe chcesz - nie
    dyskutuj ale nie zachowuj sie jak cham...
    Homo poznalam wielu nawet w okresie w ktorym bylam w UK...
    W tej chwili z para homo mieszka moja kolezanka- Jest
    wspollokatorka....
    Niestety dowodow na to nie zamierzam wysylac.. Mam dosc
    tej demagogii bo masz do niej wieksze tendencje niz Kosciol.
    NIe potrafisz dyskutowac i to jest fakt..
    Zabierasz sie do zalosnych atakow na druga osobe choc nie
    znasz i nie wiesz.. I w sumie sie ciesze bo w realu
    musisz byc wyjatkowo antypatycznym osobnikiem...
    To tak na odparowanie - bo ludzi poznawac
    lubie...zwlaszcza przystojnych facetow- z ciekawymi
    pogladami.. Ale ty chyba sie do nich nie zaliczasz Longer...
    Jezeli zas chodzi o ataki to zalosne jest podszywanie sie
    wciaz pod nowe postaci. Ty swoich postow na moj temat nie
    musisz cytowac- juz sie swoim poziomem wypowiedzi
    wykazales. Nie mysl jednak ze jak zmienisz nick to nie
    jestes latwo demaskowalny..Niestety w tym co sie pisze
    latwo wychodzi ta ´dusza´ a zwlaszcza tam - gdzie jest
    jej malo... To tez jest w mozgu gdybys o tym zapomnial..
    Duzo badan jest na ten temat...
  • kkkaczory_piss_brothers 31.07.03, 22:51
    ROZWOJU CZLOWIEKA?
    SKORO WSZYSTKIE HORMONY, BIALKA SA PRODUKOWANE Z MAT. GEN.


    to sa tylko ‘abstrakty’, nie mam teraz dostepu do subskrypcji (nie stukam z
    uczelnianego kompa)

    The Etiology of Anomalous Sexual Preferences in Men
    VERNON L. QUINSEY
    Psychology Department, Queen's University, Kingston, Ontario, K7L 3N6, Canada
    Address for correspondence: Vernon L. Quinsey, Ph.D., Professor of Psychology
    and Psychiatry, Psychology Department, Queen's University, Kingston, Ontario,
    K7L 3N6. Voice: 613-533-6538; fax: 613-533-2499.
    quinsey@psyc.queensu.ca
    Ann. N.Y. Acad. Sci. 989: 105-117 (2003).
    People discover rather than choose their sexual interests. The process of
    discovery typically begins before the onset of puberty and is associated with
    an increase in the secretion of sex hormones from the adrenal glands. However,
    the determinants of the direction of sexual interest, in the sense of
    preferences for the same or opposite sex, are earlier. These preferences,
    although not manifest until much later in development, appear to be caused by
    the neural organizational effects of intrauterine hormonal events. Variations
    in these hormonal events likely have several causes and two of these appear to
    have been identified for males. One cause is genetic and the other involves
    the sensitization of the maternal immune system to some aspect of the male
    fetus. It is presently unclear how these two causes relate to each other. The
    most important question for future research is whether preferences for
    particular-aged partners and parts of the male courtship sequence share causes
    similar to those of erotic gender orientation.

    www.annalsnyas.org/cgi/content/abstract/989/1/105?maxtoshow=&HITS=10&hits=10&RESULTFORMAT=1&fulltext=Homosexuality+genetical+dete
    rmination&searchid=1059683929723_2326&stored_search=&FIRSTINDEX=10&sortspec=rel
    evance&tdate=7/31/2003


    REGULAR ARTICLES
    Neurobiology and sexual orientation: current relationships
    RC Friedman and J Downey
    Department of Psychiatry, Columbia University of Physicians and Surgeons, New
    York, NY.
    Despite great progress in the neurosciences, our understanding of the
    determinants of sexual orientation is incomplete. The authors review for the
    clinician/neuropsychiatrist studies pertaining to the formation of sexual
    orientation in the following areas: hormone effects on sexual behavior (animal
    and human); the complicated relationship between gender identity, gender role,
    and sexual orientation in humans; cross- cultural studies of homosexuality;
    behavioral observations in pseudohermaphrodites and offspring of mothers
    treated with hormones during pregnancy; brain studies of homosexual and
    heterosexual individuals; and genetic studies. The authors conclude that human
    sexual orientation is complex and diversely experienced and that a
    biopsychosocial model best fits the current state of knowledge in the field.

    neuro.psychiatryonline.org/cgi/content/abstract/5/2/131?maxtoshow=&HITS=10&hits=10&RESULTFORMAT=1&fulltext=animal+homosexual+genetical&
    searchid=1059683115414_2318&stored_search=&FIRSTINDEX=0&sortspec=relevance&tdat
    e=7/31/2003
  • kkkaczory_piss_brothers 31.07.03, 22:57
    A JAK POWSTAJA HORMONY?








    BRAIN SEX. THE REAL DIFFERENCE BETWEEN MEN AND WOMEN (1989)
    ANNE MOIR, DAVID JESSEL

    Płeć mózgu
    o prawdziwej różnicy między mężczyzną a kobietą
    przekład
    Nina Kancewicz - Hoffman
    PIW 1993

    6 - 7 tyg.po zapłodnieniu mózg płodu zaczyna się kształtować według męskiego
    lub kobiecego wzorca.
    Geny zawierające zakodowany projekt naszych cech indywidualnych decydują o
    płci; w zależności od tego dysponujemy różnym zestawem chromosonów.
    46 chromosonów w połowie pochodzących od matki w polowie od ojca.
    44 łącza się po dwa, tworząc pary chromosonow determinujacych określone cechy
    cielesne człowieka, takie jak kolor oczu, długość i kształt nosa.
    Matka wnosi do komórki jajowej chromosom X.
    Jeżeli w procesie zapłodnienia komórki jajowej ojciec także wniesie chromosom
    X, zazwyczaj rezultatem będą narodziny dziecka płci żeńskiej. W przypadku
    jezeli plemnik ojca zawiera chromosom Y, powinno urodzic się dziecko płci
    męskiej.
    Geny same nie decydują o płci dziecka. kolejnym determinującym czynnikiem są
    hormony.
    Niezależnie od genetycznej natury zarodka, płód uksztaltuje się jako męski
    tylko wówczas, gdy obecne bedą chormony męskie, w przypadku ich nieobecności
    płód ukształtuje się jako żeński.
    Naturalny model mózgu jest jak się wydaje żeński.
    W przypadku płodu męskiegokonieczna jest dostateczna ilość chormonu męskiego
    by wyksztalciły się narządy męskie, ktore następnie zaczną produkowac same
    odpowiednie jego dawki potrzebne do przeorganizowania mózgu
    według wzorca męskiego.

    Doświadczenia na szczurach, jak i przypadki dzieci, które z różnych przyczyn
    otrzymały w okresie płodowym nienormalną dawkę hormonów dowodzą o decydującym
    znaczeniu hormonow i nieukształtowanego jeszcze mózgu. Rozwijającemu się
    mózgowi męsiemu niezbędne są męskie hormon y, by mógł on uformowac się według
    specyficznie meskiego wzorca - to znaczy ukształtować taki układ połaczeń
    nerwowych, który powodowac będzie męskie zachowania. Układ połączeń nerwowych
    w mózgu pozostaje żeński tylko wtedy, jeśli w okresie rozwoju mózgu nie
    pojawiają się hormony męskie. Normalnie rozwiniety mózg żeński jest więc
    odporny na późniejsze dawki hormonów męskich, a poddanie wplywowi hormonów
    żeńskich normalnego mózgu męskiego nie powoduje zmiany zachowań. Skoro raz
    mózg uformulował się już w strukturę męską lub kobiecą, interwencja hormonów
    przeciwnej płci nie ma już na niego wpływu.

    Odkryto różnice w budowie podwzgórza [ część kontrolująca zachowanie
    seksualne ]. Układ komórek i struktura podwzgórza są u samic i samców szczurów
    wyraźnie odmienne.

    Kora mózgowa [ w niej znajdują się główne ośrodki kontrolne, kierujące
    stosunkowo skomplikowanymi zachowaniami ] okazała się być wymiernie grubsza
    u samców po prawej stronie, natomiast u samic po lewej.
    Podając w krytycznym momencie hormony można ten uklad odwrócić. Hormony
    męskie zmieniają także sposób ułożenia sieci połączeń w mózgu. w przypadku
    ich występowania schemat polączeń jest męski, a gdy brak - żeński.

    U pewnych gatunków ptaków śpiewajacych tylko samce śpiewają - zdolność do
    śpiewu zależy od występowania hormonu meskiego. Samice można skłonić do śpiewu
    wstrzykując im męski hormon testostron. U samic wykryć można brak niektorych
    neuronów, które decydują o zdolności do śpiewu. Dawka hormonu sprawia, że mózg
    samiczki otrzymuje odpowiednie neurony i tym samym dar do śpiewu.

    Istnieją więc związki [ albo przynajmniej zależności ] pomiędzy zachowaniem,
    hormonami i strukturą mózgu.


    SANDRA WITLESON psycholog kanadyjski stwierdza:

    ‘Mózg jest narządem płciowym’.

    Doświadczenia na rezusach pokazaly, że mózg zwierzecia bombardowany w trakcie
    rozwoju dodatkowymi hormonami [ wstrzykiwanie ciężarnym samicom hormonu
    męskiego na różnych etapach rozwoju płodu wyzwalalo męskie zachowania u płodu
    żeńskiego w późniejszym okresie - aplikując zastrzyki w różnych fazach ciąży
    można bylo wywołac różne zachowania męskie ] zmienia swoją strukturę, a zmiana
    struktury oznacza zmianę zachowania.
  • Gość: MDPK IP: *.szpitaljp2.krakow.pl 31.07.03, 23:27
    Oni tu piszą eksperymentach które wywołyały jakieś zachowania
    czy też wytwarzaniu sytuacji stricte patologicznej jaką jest
    nadmiar hormonów.
    Podam przykład z mojej działki - podwiązanie tętnicy wieńcowej u
    szczura powoduje zawał i jest to najprostszy sposob dania
    procesów jakie zachodzą w trakcie zawału ale jest to wytworzenie
    sytuacji aptologicznej ktora sama w sobie jest nieprawidłowa.
    Różnice pomiezy mózgami płci - są one istotne ukłkład limbiczny
    ktory odpowiada za nasze zachowania seskualne jest nieo inaczej
    rozwiniety u kobiet jak i męzczyzn otóż kobiety mają silniej
    rozwiniete struktury w oko0licy jadra migdałowatego
    odpowiadające za zachowania macieżyńskie.
    Nie stwierdzono na podstawie badań morfologicznych w MRI by
    osoby o orientacji homoseksualnej mały te struktury
    uksztaltowane w sposób odmienny, wykazywano jednak pewne
    anomalie u pedofili nie znam doladnie tych badań niedawno
    rozmawiałem o nich z kolegą psychiatrą.
    pzostaję z szacunkiem
  • kkkaczory_piss_brothers 31.07.03, 23:29
    udzialu, baz wyboru.
    Tak naprawde to badania te sa w powijakach i nie wiemy, ktory czynnik ma
    decydujacy wplyw.
    Ale nie podlego dyskusji sam fakt determinacji.
  • Gość: MDPK IP: *.szpitaljp2.krakow.pl 31.07.03, 23:39
    A critical review of recent biological research on human sexual
    orientation.

    Mustanski BS, Chivers ML, Bailey JM.

    Department of Psychology, Indiana University, Bloomington 47405,
    USA. bmustans@indiana.edu

    This article provides a comprehensive review and critique of
    biological research on sexual orientation published over the
    last decade. We cover research investigating (a) the
    neurohormonal theory of sexual orientation
    (psychoneuroendocrinology, prenatal stress, cerebral asymmetry,
    neuroanatomy, otoacoustic emissions, anthropometrics), (b)
    genetic influences, (c) fraternal birth-order effects, and (d) a
    putative role for developmental instability. Despite
    inconsistent results across both studies and traits, some
    support for the neurohormonal theory is garnered, but mostly in
    men. Genetic research using family and twin methodologies has
    produced consistent evidence that genes influence sexual
    orientation, but molecular research has not yet produced
    compelling evidence for specific genes. Although it has been
    well established that older brothers increase the odds of
    homosexuality in men, the route by which this occurs has not
    been resolved. We conclude with an examination of the
    limitations of biological research on sexual orientation,
    including measurement issues (paper and pencil, cognitive, and
    psychophysiological), and lack of research on women.

    Ten artykuł przeglądowy najlepiej dowodzi faktu braku wiedzu i
    dowodu obećnosci determinacji
  • kkkaczory_piss_brothers 01.08.03, 00:19
    Dziekuje za artykul, bardzo przypadl mi do gustu!!!!!!!!
    Szczegolnie, ze potwierdza moja teorie na temat genetycznego determinizmu
    plci!!!!!

    > Genetic research using family and twin methodologies has
    > produced consistent evidence that genes influence sexual
    > orientation, but molecular research has not yet produced
    > compelling evidence for specific genes.

    Fragment ten ( nie bedacy pustym wycinkeim reszty atykulu,ale stanowiacy jego
    integralna czesc - oddajaca jak najbardziej 'ducha' tekstu - czego dowodem sam
    artykul wlasnie) dowodzi, ze badania ostatniej dekady pozwolily wypracowac juz
    zarysy neurohormonalnej teorii dotyczacej orientacji hormonalnej; jej
    ugruntowana juz czesc (dowiedziona) stanowia wlasnie odkrycia podloza
    genetycznego odpowiedzialnego za orientacje seksualna - doslownie:'.. that
    gens influence sexual orientation'.
    Jedynym problemem jest wytypowanie poszczegolnych genow odpowiedzialnych za
    taki stan rzeczy:
    > but molecular research has not yet produced
    > compelling evidence for specific genes.

    - ale obydwoje wiemy,ze to pozostaje bez wplywu na udokumentowana juz czesc
    teorii - a stanowi zadanie dla dalszych badan molekularnych.


    Gość portalu: MDPK napisał(a):

    > A critical review of recent biological research on human sexual
    > orientation.
    >
    > Mustanski BS, Chivers ML, Bailey JM.
    >
    > Department of Psychology, Indiana University, Bloomington 47405,
    > USA. bmustans@indiana.edu
    >
    > This article provides a comprehensive review and critique of
    > biological research on sexual orientation published over the
    > last decade. We cover research investigating (a) the
    > neurohormonal theory of sexual orientation
    > (psychoneuroendocrinology, prenatal stress, cerebral asymmetry,
    > neuroanatomy, otoacoustic emissions, anthropometrics), (b)
    > genetic influences, (c) fraternal birth-order effects, and (d) a
    > putative role for developmental instability. Despite
    > inconsistent results across both studies and traits, some
    > support for the neurohormonal theory is garnered, but mostly in
    > men. Genetic research using family and twin methodologies has
    > produced consistent evidence that genes influence sexual
    > orientation, but molecular research has not yet produced
    > compelling evidence for specific genes. Although it has been
    > well established that older brothers increase the odds of
    > homosexuality in men, the route by which this occurs has not
    > been resolved. We conclude with an examination of the
    > limitations of biological research on sexual orientation,
    > including measurement issues (paper and pencil, cognitive, and
    > psychophysiological), and lack of research on women.
    >
    > Ten artykuł przeglądowy najlepiej dowodzi faktu braku wiedzu i
    > dowodu obećnosci determinacji


    pozdrowienia
    J.K.
  • Gość: MDPK IP: *.szpitaljp2.krakow.pl 01.08.03, 00:38
    Błędne rozumowanie, czasach techniki PCR majac gen można w kilka
    chwil mieć białko a nstępnie podać je płodowi np. małpy i
    obserwować zachowanie seksualne w trakcie jego rozwoju.
    To uwarunkowanie genetyczne jest teorią i to nie wprost - jeśli
    kotś pisze że śa na to dowody z znajdż mi konkretne loci genowe
    warunkujące zahowanie honoseksualne.
    Chciałbym zwrócic uwagę że artykuły te piszą psycholodzy i
    psyciatrzy którzy często z materią badań genetycznych nie mają
    nic do czynienia więc cżęsto nadinterpretują ich wyniki
  • kkkaczory_piss_brothers 01.08.03, 01:52
    Z intekligencja jest podobnie, jest przekazywana genetycznie, ale nie wiemy
    dokladnie jakie geny sa za to odpowiedzialne


    Gość portalu: MDPK napisał(a):

    > Błędne rozumowanie, czasach techniki PCR majac gen można w kilka
    > chwil mieć białko a nstępnie podać je płodowi np. małpy i
    > obserwować zachowanie seksualne w trakcie jego rozwoju.
    > To uwarunkowanie genetyczne jest teorią i to nie wprost - jeśli
    > kotś pisze że śa na to dowody z znajdż mi konkretne loci genowe
    > warunkujące zahowanie honoseksualne.
    > Chciałbym zwrócic uwagę że artykuły te piszą psycholodzy i
    > psyciatrzy którzy często z materią badań genetycznych nie mają
    > nic do czynienia więc cżęsto nadinterpretują ich wyniki


    ty podales ten artykul i mam rozumiec, ze wtedy byl on obiektywny.
    poza tym i to jest najwazniejsze:
    > We cover research investigating (a) the
    > neurohormonal theory of sexual orientation
    > (psychoneuroendocrinology, prenatal stress, cerebral asymmetry,
    > neuroanatomy, otoacoustic emissions, anthropometrics), (b)
    > genetic influences, (c) fraternal birth-order effects, and (d) a
    > putative role for developmental instability.


    Wyniki sa bezsporne, a powyzsze dziedziny nie sa przykladem, ze nie mogli brac
    w badaniach udzialu tylko psycholodzy.
    Poza tym to podwazaloby wiarygodnosc Indiana University szczycacego sie taka
    estyma.
  • kkkaczory_piss_brothers 01.08.03, 00:20
    BADANIA OSTATNIEJ DEKADY!!!!!


    Dziekuje za artykul, bardzo przypadl mi do gustu!!!!!!!!
    Szczegolnie, ze potwierdza moja teorie na temat genetycznego determinizmu
    plci!!!!!

    > Genetic research using family and twin methodologies has
    > produced consistent evidence that genes influence sexual
    > orientation, but molecular research has not yet produced
    > compelling evidence for specific genes.

    Fragment ten ( nie bedacy pustym wycinkeim reszty atykulu,ale stanowiacy jego
    integralna czesc - oddajaca jak najbardziej 'ducha' tekstu - czego dowodem sam
    artykul wlasnie) dowodzi, ze badania ostatniej dekady pozwolily wypracowac juz
    zarysy neurohormonalnej teorii dotyczacej orientacji hormonalnej; jej
    ugruntowana juz czesc (dowiedziona) stanowia wlasnie odkrycia podloza
    genetycznego odpowiedzialnego za orientacje seksualna - doslownie:'.. that
    gens influence sexual orientation'.
    Jedynym problemem jest wytypowanie poszczegolnych genow odpowiedzialnych za
    taki stan rzeczy:
    > but molecular research has not yet produced
    > compelling evidence for specific genes.

    - ale obydwoje wiemy,ze to pozostaje bez wplywu na udokumentowana juz czesc
    teorii - a stanowi zadanie dla dalszych badan molekularnych.


    Gość portalu: MDPK napisał(a):

    > A critical review of recent biological research on human sexual
    > orientation.
    >
    > Mustanski BS, Chivers ML, Bailey JM.
    >
    > Department of Psychology, Indiana University, Bloomington 47405,
    > USA. bmustans@indiana.edu
    >
    > This article provides a comprehensive review and critique of
    > biological research on sexual orientation published over the
    > last decade. We cover research investigating (a) the
    > neurohormonal theory of sexual orientation
    > (psychoneuroendocrinology, prenatal stress, cerebral asymmetry,
    > neuroanatomy, otoacoustic emissions, anthropometrics), (b)
    > genetic influences, (c) fraternal birth-order effects, and (d) a
    > putative role for developmental instability. Despite
    > inconsistent results across both studies and traits, some
    > support for the neurohormonal theory is garnered, but mostly in
    > men. Genetic research using family and twin methodologies has
    > produced consistent evidence that genes influence sexual
    > orientation, but molecular research has not yet produced
    > compelling evidence for specific genes. Although it has been
    > well established that older brothers increase the odds of
    > homosexuality in men, the route by which this occurs has not
    > been resolved. We conclude with an examination of the
    > limitations of biological research on sexual orientation,
    > including measurement issues (paper and pencil, cognitive, and
    > psychophysiological), and lack of research on women.
    >
    > Ten artykuł przeglądowy najlepiej dowodzi faktu braku wiedzu i
    > dowodu obećnosci determinacji


    pozdrowienia
    J.K.
  • Gość: ouimet IP: *.sympatico.ca 01.08.03, 01:12
    Kazdemu ktory lubi mieszac sperme z gownem zycze fajnych oblizywan.Innym
    hetero cierpliwosci.Tamtym "knuty"wczesniej zgnija...mamy szanse.Zreszta to
    ich sprawa czy wsadzaja do cylindra,czy do rury "wydechowej".Jedni lubia z

    apach pomaranczy,a inni przepoconych skarpetek...Kwestia upodoban i gustu.
    Watykan wydal swoj poglad, ale nie widze podstaw ,aby tak zaciekle opluwac
    Kosciol.Jezeli jest sie ateista- to Kosciol jest jakas tam organizacja
    glupkow/wg.ateistow-badz za takowych podajacych sie/Dla MNIE Osobiscie /jestem
    wierzacym-bardziej niz mim sie wydaje/nie jest problemem istnienie DUPCZACYCH
    DOWDUPNIE lecz sama propaganda prasowa/za i przeciw/Dla mnie "KOCHAJACY
    INACZEJ ROBCIE SWOJE DUPCZENIA TAK JAK LUBICIE,ale nie wymagajcie akceptacji
    tej CHOROBY od calego spoleczenstwa.Owszem,mozna TOLEROWAC WASZE
    DUPOJEBKIm,ale nie w swietle ustaw.Zreszta i tak to mozna kupic u tzw.POSLOW -
    wybrancow narodu./NIEKTORYCH?/
    Teraz dla jebiacychw dupe/zyczenia/:Choj wam w dupe..Prosze trego nie
    wykreslac ,poniewaz to jest ICH codziennosc.Mam nadzieje,ze nie POLSKIE prawo.
  • Gość: ANka IP: *.ifn-magdeburg.de 01.08.03, 11:40
    Pozdrawiam. A roznice sa i to tak silne, ze pozostaja u
    zwierzat po kastracji.. Smieszne prawda?
  • Gość: ANka IP: *.ifn-magdeburg.de 01.08.03, 11:43
    Przepraszam- bo tu straszny balagan
  • Gość: MDPK IP: *.szpitaljp2.krakow.pl 31.07.03, 23:32
    Methodological issues in research on sexual behavior with Latino
    gay and bisexual men.

    Zea MC, Reisen CA, Diaz RM.

    Department of Psychology, George Washington University.
    Washington, District of Columbia 20052, USA. zea@gwu.edu

    Latino gay men are at high risk for HIV/AIDS, and therefore it
    is critical that we increase our understanding of their sexual
    behavior. This paper discusses theoretical and methodological
    issues of conducting research with Latino gay and bisexual men.
    The importance of culture in psychological theory addressing
    sexual behavior is highlighted. Cultural and socioeconomic
    forces that impact the social construction of sexuality and
    sexual risk need to be taken into account to increase research
    validity. Social context and internalized sociocultural
    experiences can affect a variety of issues, including sexual
    scripts and the definition and fluidity of sexual orientation
    identity. Moreover, Latino gay men's sexuality may be influenced
    by experiences of oppression, discrimination, racism, and
    homophobia. Level of acculturation should also be considered.
    Measures that are developed by taking into account the cultural
    context and incorporating a Latino perspective are helpful in
    conducting meaningful research. Triangulation of quantitative
    and qualitative methods will help provide a picture rich in
    context and at the same time generalizable. The relationship
    between researchers and participants is affected by Latino
    cultural styles, and suggestions for approaches to conduct
    research in the Latino gay community are offered.
  • kkkaczory_piss_brothers 31.07.03, 23:47
    Ja nigdy nie twierdzilem, ze wszyscy geje sa zdeterminowani nazwijmy to
    biologicznie, napewno jakas czesc staje sie nimi za sprawa kultury(staroz.
    Grecja - Platon "Uczta"-pederastia).

    Jednakze nie wszyscy maja wybor i uszanujmy to!
    Po za tym maja oni tzw. WOLNA WOLE!
    Malzenstwo to jest legalizacja, czegos co juz ma mioejsce i co nie szkodzi
    innym, jest dokonywane przy obopulnej zgodzie, NIE BADZMY KOŁTUNAMI I
    BABBITAMI.
  • Gość: MDPK IP: *.szpitaljp2.krakow.pl 01.08.03, 00:03
    A to już jest demagogia i polityka
    każdy i wy i ja mamy swoje poglądy
    sznuję odmienność ale nie zgadzam się na nietolerację zarówno w
    stronę homoseksualistów jak i "postepowców" w stosunku do osób
    wierzących czy majacych tradycyjne poglądy
    o polityce nie będę z wami dyskutował
    Zakończę tym że ponieważ nie usowodniono że zachowanioa
    homoseksualne są prawidlowym i normalnym stanem ludkiej
    seksualności na obecnym etapie rozwoju nauki opierając się na
    mojej wiedzy niemam nic przeciwko temu aby zrownać prawa
    majątkowe związków homoseksualnych i heteroseksuwalnych ale nie
    zgadzam się stawianie na jednej praszczyźnie normalnosci tych
    dwóch typów zachowan seksualnych
    pozostaję z szacunkiem
  • kkkaczory_piss_brothers 01.08.03, 00:25
    Dziekuje za artykul, bardzo przypadl mi do gustu!!!!!!!!
    Szczegolnie, ze potwierdza moja teorie na temat genetycznego determinizmu
    plci!!!!!

    > Genetic research using family and twin methodologies has
    > produced consistent evidence that genes influence sexual
    > orientation, but molecular research has not yet produced
    > compelling evidence for specific genes.

    Fragment ten ( nie bedacy pustym wycinkeim reszty atykulu,ale stanowiacy jego
    integralna czesc - oddajaca jak najbardziej 'ducha' tekstu - czego dowodem sam
    artykul wlasnie) dowodzi, ze badania ostatniej dekady pozwolily wypracowac juz
    zarysy neurohormonalnej teorii dotyczacej orientacji hormonalnej; jej
    ugruntowana juz czesc (dowiedziona) stanowia wlasnie odkrycia podloza
    genetycznego odpowiedzialnego za orientacje seksualna - doslownie:'.. that
    gens influence sexual orientation'.
    Jedynym problemem jest wytypowanie poszczegolnych genow odpowiedzialnych za
    taki stan rzeczy:
    > but molecular research has not yet produced
    > compelling evidence for specific genes.

    - ale obydwoje wiemy,ze to pozostaje bez wplywu na udokumentowana juz czesc
    teorii - a stanowi zadanie dla dalszych badan molekularnych.


    Gość portalu: MDPK napisał(a):

    > A critical review of recent biological research on human sexual
    > orientation.
    >
    > Mustanski BS, Chivers ML, Bailey JM.
    >
    > Department of Psychology, Indiana University, Bloomington 47405,
    > USA. bmustans@indiana.edu
    >
    > This article provides a comprehensive review and critique of
    > biological research on sexual orientation published over the
    > last decade. We cover research investigating (a) the
    > neurohormonal theory of sexual orientation
    > (psychoneuroendocrinology, prenatal stress, cerebral asymmetry,
    > neuroanatomy, otoacoustic emissions, anthropometrics), (b)
    > genetic influences, (c) fraternal birth-order effects, and (d) a
    > putative role for developmental instability. Despite
    > inconsistent results across both studies and traits, some
    > support for the neurohormonal theory is garnered, but mostly in
    > men. Genetic research using family and twin methodologies has
    > produced consistent evidence that genes influence sexual
    > orientation, but molecular research has not yet produced
    > compelling evidence for specific genes. Although it has been
    > well established that older brothers increase the odds of
    > homosexuality in men, the route by which this occurs has not
    > been resolved. We conclude with an examination of the
    > limitations of biological research on sexual orientation,
    > including measurement issues (paper and pencil, cognitive, and
    > psychophysiological), and lack of research on women.
    >
    > Ten artykuł przeglądowy najlepiej dowodzi faktu braku wiedzu i
    > dowodu obećnosci determinacji


    pozdrowienia
    J.K.
  • Gość: MDPK IP: *.szpitaljp2.krakow.pl 01.08.03, 00:51
    Na koniec w nauce niestety jest tak że często teorie wypracowane
    na zwierzętach nie działają u ludzi, a eksperymety na ludziach z
    powodów etycznych są co zrozumiale ograniczone
  • kkkaczory_piss_brothers 01.08.03, 05:00
    Dziekuje za artykul, bardzo przypadl mi do gustu!!!!!!!!
    Szczegolnie, ze potwierdza moja teorie na temat genetycznego determinizmu
    plci!!!!!

    > Genetic research using family and twin methodologies has
    > produced consistent evidence that genes influence sexual
    > orientation, but molecular research has not yet produced
    > compelling evidence for specific genes.

    Fragment ten ( nie bedacy pustym wycinkeim reszty atykulu,ale stanowiacy jego
    integralna czesc - oddajaca jak najbardziej 'ducha' tekstu - czego dowodem sam
    artykul wlasnie) dowodzi, ze badania ostatniej dekady pozwolily wypracowac juz
    zarysy neurohormonalnej teorii dotyczacej orientacji hormonalnej; jej
    ugruntowana juz czesc (dowiedziona) stanowia wlasnie odkrycia podloza
    genetycznego odpowiedzialnego za orientacje seksualna - doslownie:'.. that
    gens influence sexual orientation'.
    Jedynym problemem jest wytypowanie poszczegolnych genow odpowiedzialnych za
    taki stan rzeczy:
    > but molecular research has not yet produced
    > compelling evidence for specific genes.

    - ale obydwoje wiemy,ze to pozostaje bez wplywu na udokumentowana juz czesc
    teorii - a stanowi zadanie dla dalszych badan molekularnych.


    Gość portalu: MDPK napisał(a):

    > A critical review of recent biological research on human sexual
    > orientation.
    >
    > Mustanski BS, Chivers ML, Bailey JM.
    >
    > Department of Psychology, Indiana University, Bloomington 47405,
    > USA. bmustans@indiana.edu
    >
    > This article provides a comprehensive review and critique of
    > biological research on sexual orientation published over the
    > last decade. We cover research investigating (a) the
    > neurohormonal theory of sexual orientation
    > (psychoneuroendocrinology, prenatal stress, cerebral asymmetry,
    > neuroanatomy, otoacoustic emissions, anthropometrics), (b)
    > genetic influences, (c) fraternal birth-order effects, and (d) a
    > putative role for developmental instability. Despite
    > inconsistent results across both studies and traits, some
    > support for the neurohormonal theory is garnered, but mostly in
    > men. Genetic research using family and twin methodologies has
    > produced consistent evidence that genes influence sexual
    > orientation, but molecular research has not yet produced
    > compelling evidence for specific genes. Although it has been
    > well established that older brothers increase the odds of
    > homosexuality in men, the route by which this occurs has not
    > been resolved. We conclude with an examination of the
    > limitations of biological research on sexual orientation,
    > including measurement issues (paper and pencil, cognitive, and
    > psychophysiological), and lack of research on women.
    >
    > Ten artykuł przeglądowy najlepiej dowodzi faktu braku wiedzu i
    > dowodu obećnosci determinacji


    pozdrowienia
    J.K.

  • Gość: MDPK IP: *.szpitaljp2.krakow.pl 31.07.03, 23:18
    Ten abstrakt potwierdza tylko to co napisałem
    W rozowju płciowosci cżłowieka mamy do czynienia kilkoma
    determinantatami
    1. Pierwszą jest genetyczna profesor pisze ze jest ona nie do
    końca zbadana a opisuje tylko hipotezy uzywajac sforumowania
    które ja też uzywam pisząc czasem artykułuły angielskie z mojej
    działki "appear to be caused" wywdaje sie być wywoływana- to co
    udowodniono dotychczas to to że nie znaleziono loci genowego
    odpowiadającego za towrzenie bialek hormonów czy też innych
    substancji neurohumoralnych warunkujących orientację
    homoseksualną. Tym samym nie znaleziono tych substancji.
    Pisanie o wpływach wewnątrz macicznych na orientację seksualną
    jest dyskusyjne z powodu braku odpowiedniej metodyki do zbadania
    tegoż problemu mozna tylko przypuszczać ze jest taki wpływ
    Pisanie o uczuleniu matki na płód też bardzo dyskusyjne nie
    udowodniono bowiem że osoby ktore przeszły konflikt serologiczny
    w życiu płodowym są homo, Jednakże samo określenie że człowiek
    odkrywa swoją oreintację seksualną a nie wybiera można
    interpretować jako argument za tym że warunki środowiskowe tj
    uwarunkowania rodzinne i sposób inicjacji seksualnej mają wpływ
    decydujący
    Na koniec autor artykułu pisze jak wiele jest jeszcze do zbadania
    to czesto używany przez nas naukowców wybieg kiedy podsumowujemy
    swoją pracę wiedząc że jest ona dyskusyjna
    pozostaje z szacunkiem

  • kkkaczory_piss_brothers 31.07.03, 23:37
    czynnikami od nich niezaleznymi.

    Gość portalu: MDPK napisał(a):

    > Ten abstrakt potwierdza tylko to co napisałem
    > W rozowju płciowosci cżłowieka mamy do czynienia kilkoma
    > determinantatami
    > 1. Pierwszą jest genetyczna

    ale, ja nigdy nie uwazalem, ze jest to jedyny czynnik, podobnie jak z innymi
    genami, aby uaktywnic potrzebne sa jeszcze inne okolicznosci sprzyjajace.

    > profesor pisze ze jest ona nie do
    > końca zbadana a opisuje tylko hipotezy uzywajac sforumowania
    > które ja też uzywam pisząc czasem artykułuły angielskie z mojej
    > działki "appear to be caused" wywdaje sie być wywoływana- to co
    > udowodniono dotychczas to to że nie znaleziono loci genowego
    > odpowiadającego za towrzenie bialek hormonów czy też innych
    > substancji neurohumoralnych warunkujących orientację
    > homoseksualną. Tym samym nie znaleziono tych substancji.

    zdajesz sobie sprawe, iz najprawdopodobniej jest to wywolane zespolem genow i
    ich odzialywaniem na siebie, a genetyka w tej kwesti jest dopiero w
    powijakach, poza tym z pewnoscia na te badaniea nie ida takie srodki
    pieniezne, jak np. na leczenie chorob-zreszta nic w tym dziwnego.

    > Pisanie o wpływach wewnątrz macicznych na orientację seksualną
    > jest dyskusyjne z powodu braku odpowiedniej metodyki do zbadania
    > tegoż problemu mozna tylko przypuszczać ze jest taki wpływ
    > Pisanie o uczuleniu matki na płód też bardzo dyskusyjne nie
    > udowodniono bowiem że osoby ktore przeszły konflikt serologiczny
    > w życiu płodowym są homo, Jednakże samo określenie że człowiek
    > odkrywa swoją oreintację seksualną a nie wybiera można
    > interpretować jako argument za tym że warunki środowiskowe tj
    > uwarunkowania rodzinne i sposób inicjacji seksualnej mają wpływ
    > decydujący

    to jest naduzycie.
    Na prawde tak to zinterpretowales?
    Kontekst art. nie uprawnial cie do takiej interpretacji.

    > Na koniec autor artykułu pisze jak wiele jest jeszcze do zbadania
    > to czesto używany przez nas naukowców wybieg kiedy podsumowujemy
    > swoją pracę wiedząc że jest ona dyskusyjna
    > pozostaje z szacunkiem

    Clou jest stwierdzenie, iz na plociowosc maja wplyw geny i hormony, nic tam
    nie bylo o uwarumkowaniach srodowiskowych.
  • Gość: MDPK IP: *.szpitaljp2.krakow.pl 31.07.03, 23:45
    Nie twierdzę że to kiedyś nie zostanie udowodnionej, jednakże
    żaden zespół genów i hormonów nie został zidentyfikowany w
    wzwiazku z czym jest nadużyciem twierdzenie o determinacji.
    faktycznie argument o konflikcie serologicznym był zbyt gruby i
    może trochę demagogiczny jednakże pisanie o uczuleniu matki na
    płód jest trudne do przyjęcia w świetle uznanej prawdy że matka
    za pomocą swojego układu miimunologicznego chrni dziecko w
    czasie zycia płodowego i przezpierwsze 6 miesiecy po nim.
    Tzw naturalne aborcje są spowodowane tym uczuleniem tym samym
    nie można twierdzić ze orientacja homoseksualna jest nawet po
    częsci wynikiem takiej sytuacji.
  • kkkaczory_piss_brothers 31.07.03, 23:50
    Gość portalu: MDPK napisał(a):

    > Nie twierdzę że to kiedyś nie zostanie udowodnionej, jednakże
    > żaden zespół genów i hormonów nie został zidentyfikowany w
    > wzwiazku z czym jest nadużyciem twierdzenie o determinacji.

    DLACZEGO.
    Przeciez badania to potwierdzaja, z tym, ze nie znamy dokladnego
    mechanizmu/przebiegu, a to cos zgola innego.

    > faktycznie argument o konflikcie serologicznym był zbyt gruby i
    > może trochę demagogiczny jednakże pisanie o uczuleniu matki na
    > płód jest trudne do przyjęcia w świetle uznanej prawdy że matka
    > za pomocą swojego układu miimunologicznego chrni dziecko w
    > czasie zycia płodowego i przezpierwsze 6 miesiecy po nim.
    > Tzw naturalne aborcje są spowodowane tym uczuleniem tym samym
    > nie można twierdzić ze orientacja homoseksualna jest nawet po
    > częsci wynikiem takiej sytuacji.

    Tak masz racje taka sama doprowadzila by do poronienia, wiec musi tutaj
    chodzic o troche inna, przynajmniej w skutkach
  • Gość: ANka IP: *.ifn-magdeburg.de 02.08.03, 14:51
  • Gość: ANka IP: *.ifn-magdeburg.de 02.08.03, 14:53
    I o czym ten abstrakt swiadczy....
    Ja mam tysciace przykladow na abstrakty dokladnie
    przeciwstawnej tresci z mojej dziedziny..
  • kkkaczory_piss_brothers 01.08.03, 00:22
    Dziekuje za artykul, bardzo przypadl mi do gustu!!!!!!!!
    Szczegolnie, ze potwierdza moja teorie na temat genetycznego determinizmu
    plci!!!!!

    > Genetic research using family and twin methodologies has
    > produced consistent evidence that genes influence sexual
    > orientation, but molecular research has not yet produced
    > compelling evidence for specific genes.

    Fragment ten ( nie bedacy pustym wycinkeim reszty atykulu,ale stanowiacy jego
    integralna czesc - oddajaca jak najbardziej 'ducha' tekstu - czego dowodem sam
    artykul wlasnie) dowodzi, ze badania ostatniej dekady pozwolily wypracowac juz
    zarysy neurohormonalnej teorii dotyczacej orientacji hormonalnej; jej
    ugruntowana juz czesc (dowiedziona) stanowia wlasnie odkrycia podloza
    genetycznego odpowiedzialnego za orientacje seksualna - doslownie:'.. that
    gens influence sexual orientation'.
    Jedynym problemem jest wytypowanie poszczegolnych genow odpowiedzialnych za
    taki stan rzeczy:
    > but molecular research has not yet produced
    > compelling evidence for specific genes.

    - ale obydwoje wiemy,ze to pozostaje bez wplywu na udokumentowana juz czesc
    teorii - a stanowi zadanie dla dalszych badan molekularnych.


    Gość portalu: MDPK napisał(a):

    > A critical review of recent biological research on human sexual
    > orientation.
    >
    > Mustanski BS, Chivers ML, Bailey JM.
    >
    > Department of Psychology, Indiana University, Bloomington 47405,
    > USA. bmustans@indiana.edu
    >
    > This article provides a comprehensive review and critique of
    > biological research on sexual orientation published over the
    > last decade. We cover research investigating (a) the
    > neurohormonal theory of sexual orientation
    > (psychoneuroendocrinology, prenatal stress, cerebral asymmetry,
    > neuroanatomy, otoacoustic emissions, anthropometrics), (b)
    > genetic influences, (c) fraternal birth-order effects, and (d) a
    > putative role for developmental instability. Despite
    > inconsistent results across both studies and traits, some
    > support for the neurohormonal theory is garnered, but mostly in
    > men. Genetic research using family and twin methodologies has
    > produced consistent evidence that genes influence sexual
    > orientation, but molecular research has not yet produced
    > compelling evidence for specific genes. Although it has been
    > well established that older brothers increase the odds of
    > homosexuality in men, the route by which this occurs has not
    > been resolved. We conclude with an examination of the
    > limitations of biological research on sexual orientation,
    > including measurement issues (paper and pencil, cognitive, and
    > psychophysiological), and lack of research on women.
    >
    > Ten artykuł przeglądowy najlepiej dowodzi faktu braku wiedzu i
    > dowodu obećnosci determinacji


    pozdrowienia
    J.K.
  • Gość: MDPK IP: *.szpitaljp2.krakow.pl 01.08.03, 00:47
    Hormones and sexual orientation: a questionable link.

    Banks A, Gartrell NK.

    Harvard Medical School, MA, USA.

    This paper critically reviews the studies which explore a
    possible causal relationship between sex hormones and the
    development of sexual orientation. Early studies focused on
    hormone measurements in adult men and women. While definitive
    interpretations are hindered by methodological problems, the
    studies as a whole do not support a causal relationship between
    postnatal hormone levels and sexual orientation. More recently,
    a theory that prenatal hormone levels produce varying degrees of
    brain androgenization and subsequent dimorphic sex role behavior
    has consistently been supported by studies in lower mammals.
    Attempts to generalize the causes of sexual orientation from
    animals to humans have been controversial. Efforts to measure
    the estrogen feedback as an indication of brain androgenization
    have produced inconsistent results. Studies of men and women who
    experienced defect in hormone metabolism (i.e., CAH and
    testicular feminization) have not found a concurrent increase in
    homosexual behavior. Overall, the data do not support a causal
    connection between hormones and human sexual orientation.
    Przeczytaj dokładnie i przemyśl
    to nie dlatego żebym wmuszał ci moje poglady ale w nauce trzeba
    być krytycznym zarówno w stosunku do siebioe jak i do innych
  • kkkaczory_piss_brothers 01.08.03, 05:08

    TO NIE ZAPRZECZA MOJEJ TEORI.
    Ten artykul mowi jedynie , ze same zmiany chormonalne nie wystarczaja do
    zmiany orientacji, do tego potrzeba czegos wiecej oprocz tych zmian-
    odpowiedznich genow.


    Dziekuje za artykul, bardzo przypadl mi do gustu!!!!!!!!
    Szczegolnie, ze potwierdza moja teorie na temat genetycznego determinizmu
    plci!!!!!

    > Genetic research using family and twin methodologies has
    > produced consistent evidence that genes influence sexual
    > orientation, but molecular research has not yet produced
    > compelling evidence for specific genes.

    Fragment ten ( nie bedacy pustym wycinkeim reszty atykulu,ale stanowiacy jego
    integralna czesc - oddajaca jak najbardziej 'ducha' tekstu - czego dowodem sam
    artykul wlasnie) dowodzi, ze badania ostatniej dekady pozwolily wypracowac juz
    zarysy neurohormonalnej teorii dotyczacej orientacji hormonalnej; jej
    ugruntowana juz czesc (dowiedziona) stanowia wlasnie odkrycia podloza
    genetycznego odpowiedzialnego za orientacje seksualna - doslownie:'.. that
    gens influence sexual orientation'.
    Jedynym problemem jest wytypowanie poszczegolnych genow odpowiedzialnych za
    taki stan rzeczy:
    > but molecular research has not yet produced
    > compelling evidence for specific genes.

    - ale obydwoje wiemy,ze to pozostaje bez wplywu na udokumentowana juz czesc
    teorii - a stanowi zadanie dla dalszych badan molekularnych.


    Gość portalu: MDPK napisał(a):

    > A critical review of recent biological research on human sexual
    > orientation.
    >
    > Mustanski BS, Chivers ML, Bailey JM.
    >
    > Department of Psychology, Indiana University, Bloomington 47405,
    > USA. bmustans@indiana.edu
    >
    > This article provides a comprehensive review and critique of
    > biological research on sexual orientation published over the
    > last decade. We cover research investigating (a) the
    > neurohormonal theory of sexual orientation
    > (psychoneuroendocrinology, prenatal stress, cerebral asymmetry,
    > neuroanatomy, otoacoustic emissions, anthropometrics), (b)
    > genetic influences, (c) fraternal birth-order effects, and (d) a
    > putative role for developmental instability. Despite
    > inconsistent results across both studies and traits, some
    > support for the neurohormonal theory is garnered, but mostly in
    > men. Genetic research using family and twin methodologies has
    > produced consistent evidence that genes influence sexual
    > orientation, but molecular research has not yet produced
    > compelling evidence for specific genes. Although it has been
    > well established that older brothers increase the odds of
    > homosexuality in men, the route by which this occurs has not
    > been resolved. We conclude with an examination of the
    > limitations of biological research on sexual orientation,
    > including measurement issues (paper and pencil, cognitive, and
    > psychophysiological), and lack of research on women.
    >
    > Ten artykuł przeglądowy najlepiej dowodzi faktu braku wiedzu i
    > dowodu obećnosci determinacji


    pozdrowienia
    J.K.

  • kkkaczory_piss_brothers 01.08.03, 05:12
    Tak z czystej ciekawosci, skad bierzesz te artykuly?
    Czy w imie kolezenskiej pomocy moglbys ujawnic zrodlo, poniewaz sa one bardzo
    interesujace.
    Swoja droga, ja od wielu lat szykam dobrej naukowej wyszukiwarki i byc moze
    bylyby tam artykuly, dotyczace bezposradnio mojej dziedziny badan/pracy
    (nie jest ona zbierzna z zach. plciowymi:)

    pozdrowienia
    J.K.
  • gabrielacasey 01.08.03, 03:55
    ZASTEPCZY !!! Podobnie jak "homoseksualne" stadium dorastania. Nie masz racji,
    kaczory, racje ma twoj oponent: bo on ma NIEWATPLIWA WIEDZE!!!
  • kkkaczory_piss_brothers 01.08.03, 06:15
    zdeterminowana.


    Dziekuje za artykul, bardzo przypadl mi do gustu!!!!!!!!
    Szczegolnie, ze potwierdza moja teorie na temat genetycznego determinizmu
    plci!!!!!

    ) Genetic research using family and twin methodologies has
    ) produced consistent evidence that genes influence sexual
    ) orientation, but molecular research has not yet produced
    ) compelling evidence for specific genes.

    Fragment ten ( nie bedacy pustym wycinkeim reszty atykulu,ale stanowiacy jego
    integralna czesc - oddajaca jak najbardziej 'ducha' tekstu - czego dowodem sam
    artykul wlasnie) dowodzi, ze badania ostatniej dekady pozwolily wypracowac juz
    zarysy neurohormonalnej teorii dotyczacej orientacji hormonalnej; jej
    ugruntowana juz czesc (dowiedziona) stanowia wlasnie odkrycia podloza
    genetycznego odpowiedzialnego za orientacje seksualna - doslownie:'.. that
    gens influence sexual orientation'.
    Jedynym problemem jest wytypowanie poszczegolnych genow odpowiedzialnych za
    taki stan rzeczy:
    ) but molecular research has not yet produced
    ) compelling evidence for specific genes.

    - ale obydwoje wiemy,ze to pozostaje bez wplywu na udokumentowana juz czesc
    teorii - a stanowi zadanie dla dalszych badan molekularnych.


    Gość portalu: MDPK napisał(a):

    ) A critical review of recent biological research on human sexual
    ) orientation.
    )
    ) Mustanski BS, Chivers ML, Bailey JM.
    )
    ) Department of Psychology, Indiana University, Bloomington 47405,
    ) USA. bmustans@indiana.edu
    )
    ) This article provides a comprehensive review and critique of
    ) biological research on sexual orientation published over the
    ) last decade. We cover research investigating (a) the
    ) neurohormonal theory of sexual orientation
    ) (psychoneuroendocrinology, prenatal stress, cerebral asymmetry,
    ) neuroanatomy, otoacoustic emissions, anthropometrics), (b)
    ) genetic influences, (c) fraternal birth-order effects, and (d) a
    ) putative role for developmental instability. Despite
    ) inconsistent results across both studies and traits, some
    ) support for the neurohormonal theory is garnered, but mostly in
    ) men. Genetic research using family and twin methodologies has
    ) produced consistent evidence that genes influence sexual
    ) orientation, but molecular research has not yet produced
    ) compelling evidence for specific genes. Although it has been
    ) well established that older brothers increase the odds of
    ) homosexuality in men, the route by which this occurs has not
    ) been resolved. We conclude with an examination of the
    ) limitations of biological research on sexual orientation,
    ) including measurement issues (paper and pencil, cognitive, and
    ) psychophysiological), and lack of research on women.
    )
    ) Ten artykuł przeglądowy najlepiej dowodzi faktu braku wiedzu i
    ) dowodu obećnosci determinacji









    The Etiology of Anomalous Sexual Preferences in Men
    VERNON L. QUINSEY
    Psychology Department, Queen's University, Kingston, Ontario, K7L 3N6, Canada
    Address for correspondence: Vernon L. Quinsey, Ph.D., Professor of Psychology
    and Psychiatry, Psychology Department, Queen's University, Kingston, Ontario,
    K7L 3N6. Voice: 613-533-6538; fax: 613-533-2499.
    quinsey@psyc.queensu.ca
    Ann. N.Y. Acad. Sci. 989: 105-117 (2003).
    People discover rather than choose their sexual interests. The process of
    discovery typically begins before the onset of puberty and is associated with
    an increase in the secretion of sex hormones from the adrenal glands. However,
    the determinants of the direction of sexual interest, in the sense of
    preferences for the same or opposite sex, are earlier. These preferences,
    although not manifest until much later in development, appear to be caused by
    the neural organizational effects of intrauterine hormonal events. Variations
    in these hormonal events likely have several causes and two of these appear to
    have been identified for males. One cause is genetic and the other involves
    the sensitization of the maternal immune system to some aspect of the male
    fetus. It is presently unclear how these two causes relate to each other. The
    most important question for future research is whether preferences for
    particular-aged partners and parts of the male courtship sequence share causes
    similar to those of erotic gender orientation.




    REGULAR ARTICLES
    Neurobiology and sexual orientation: current relationships
    RC Friedman and J Downey
    Department of Psychiatry, Columbia University of Physicians and Surgeons, New
    York, NY.
    Despite great progress in the neurosciences, our understanding of the
    determinants of sexual orientation is incomplete. The authors review for the
    clinician/neuropsychiatrist studies pertaining to the formation of sexual
    orientation in the following areas: hormone effects on sexual behavior (animal
    and human); the complicated relationship between gender identity, gender role,
    and sexual orientation in humans; cross- cultural studies of homosexuality;
    behavioral observations in pseudohermaphrodites and offspring of mothers
    treated with hormones during pregnancy; brain studies of homosexual and
    heterosexual individuals; and genetic studies. The authors conclude that human
    sexual orientation is complex and diversely experienced and that a
    biopsychosocial model best fits the current state of knowledge in the field.






    BRAIN SEX. THE REAL DIFFERENCE BETWEEN MEN AND WOMEN (1989)
    ANNE MOIR, DAVID JESSEL

    Płeć mózgu
    o prawdziwej różnicy między mężczyzną a kobietą
    przekład
    Nina Kancewicz - Hoffman
    PIW 1993

    6 - 7 tyg.po zapłodnieniu mózg płodu zaczyna się kształtować według męskiego
    lub kobiecego wzorca.
    Geny zawierające zakodowany projekt naszych cech indywidualnych decydują o
    płci; w zależności od tego dysponujemy różnym zestawem chromosonów.
    46 chromosonów w połowie pochodzących od matki w polowie od ojca.
    44 łącza się po dwa, tworząc pary chromosonow determinujacych określone cechy
    cielesne człowieka, takie jak kolor oczu, długość i kształt nosa.
    Matka wnosi do komórki jajowej chromosom X.
    Jeżeli w procesie zapłodnienia komórki jajowej ojciec także wniesie chromosom
    X, zazwyczaj rezultatem będą narodziny dziecka płci żeńskiej. W przypadku
    jezeli plemnik ojca zawiera chromosom Y, powinno urodzic się dziecko płci
    męskiej.
    Geny same nie decydują o płci dziecka. kolejnym determinującym czynnikiem są
    hormony.
    Niezależnie od genetycznej natury zarodka, płód uksztaltuje się jako męski
    tylko wówczas, gdy obecne bedą chormony męskie, w przypadku ich nieobecności
    płód ukształtuje się jako żeński.
    Naturalny model mózgu jest jak się wydaje żeński.
    W przypadku płodu męskiegokonieczna jest dostateczna ilość chormonu męskiego
    by wyksztalciły się narządy męskie, ktore następnie zaczną produkowac same
    odpowiednie jego dawki potrzebne do przeorganizowania mózgu
    według wzorca męskiego.

    Doświadczenia na szczurach, jak i przypadki dzieci, które z różnych przyczyn
    otrzymały w okresie płodowym nienormalną dawkę hormonów dowodzą o decydującym
    znaczeniu hormonow i nieukształtowanego jeszcze mózgu. Rozwijającemu się
    mózgowi męsiemu niezbędne są męskie hormon y, by mógł on uformowac się według
    specyficznie meskiego wzorca - to znaczy ukształtować taki układ połaczeń
    nerwowych, który powodowac będzie męskie zachowania. Układ połączeń nerwowych
    w mózgu pozostaje żeński tylko wtedy, jeśli w okresie rozwoju mózgu nie
    pojawiają się hormony męskie. Normalnie rozwiniety mózg żeński jest więc
    odporny na późniejsze dawki hormonów męskich, a poddanie wplywowi hormonów
    żeńskich normalnego mózgu męskiego nie powoduje zmiany zachowań. Skoro raz
    mózg uformulował się już w strukturę męską lub kobiecą, interwencja hormonów
    przeciwnej płci nie ma już na niego wpływu.

    Odkryto różnice w budowie podwzgórza [ część kontrolująca zachowanie
    seksualne ]. Układ komórek i struktura podwzgórza są u samic i samców szczurów
  • kkkaczory_piss_brothers 01.08.03, 06:16

    Odkryto różnice w budowie podwzgórza [ część kontrolująca zachowanie
    seksualne ]. Układ komórek i struktura podwzgórza są u samic i samców szczurów
    wyraźnie odmienne.

    Kora mózgowa [ w niej znajdują się główne ośrodki kontrolne, kierujące
    stosunkowo skomplikowanymi zachowaniami ] okazała się być wymiernie grubsza
    u samców po prawej stronie, natomiast u samic po lewej.
    Podając w krytycznym momencie hormony można ten uklad odwrócić. Hormony
    męskie zmieniają także sposób ułożenia sieci połączeń w mózgu. w przypadku
    ich występowania schemat polączeń jest męski, a gdy brak - żeński.

    U pewnych gatunków ptaków śpiewajacych tylko samce śpiewają - zdolność do
    śpiewu zależy od występowania hormonu meskiego. Samice można skłonić do śpiewu
    wstrzykując im męski hormon testostron. U samic wykryć można brak niektorych
    neuronów, które decydują o zdolności do śpiewu. Dawka hormonu sprawia, że mózg
    samiczki otrzymuje odpowiednie neurony i tym samym dar do śpiewu.

    Istnieją więc związki [ albo przynajmniej zależności ] pomiędzy zachowaniem,
    hormonami i strukturą mózgu.


    SANDRA WITLESON psycholog kanadyjski stwierdza:

    ‘Mózg jest narządem płciowym’.

    Doświadczenia na rezusach pokazaly, że mózg zwierzecia bombardowany w trakcie
    rozwoju dodatkowymi hormonami [ wstrzykiwanie ciężarnym samicom hormonu
    męskiego na różnych etapach rozwoju płodu wyzwalalo męskie zachowania u płodu
    żeńskiego w późniejszym okresie - aplikując zastrzyki w różnych fazach ciąży
    można bylo wywołac różne zachowania męskie ] zmienia swoją strukturę, a zmiana
    struktury oznacza zmianę zachowania.


    pozdrowienia
    J.K.

  • Gość: ANka IP: *.ifn-magdeburg.de 01.08.03, 11:57
    kkkaczory_piss_brothers napisał:

    >
    > Odkryto różnice w budowie podwzgórza [ część
    kontrolująca zachowanie
    > seksualne ].
    ------------------------------------------------
    Z podwzgorzem to nic dziwnego nieprawdaz.. Kontroluje nie
    tylko zachowania seksualne....
    -----------------------------------------------------

    >
    > Kora mózgowa [ w niej znajdują się główne ośrodki
    kontrolne, kierujące
    > stosunkowo skomplikowanymi zachowaniami ] okazała się
    być wymiernie grubsza
    > u samców po prawej stronie, natomiast u samic po lewej.
    --------------------------------------------------------
    Oj to jest troche naciagane.. Zwlaszcza z ta ´gruboscia´
    kory.. Nie grubosc tak naprawde decyduje o roznicach.. Ma
    Pan pojecie o neurofizjologii? Szkoda ze mnie tu nie bylo
    - bo musialam pracowac!!!!
    -------------------------------------------------------
    > Podając w krytycznym momencie hormony można ten uklad
    odwrócić. Hormony
    > męskie zmieniają także sposób ułożenia sieci połączeń w
    mózgu. w przypadku
    > ich występowania schemat polączeń jest męski, a gdy
    brak - żeński.
    ---------------------------------------------------------
    To prawda ale troche- raczej w kwestii krytycznego
    momentu.. Co do ukl. polaczen to b. ogolne okreslenie..
    ---------------------------------------------------------
    >
    > U pewnych gatunków ptaków śpiewajacych tylko samce
    śpiewają - zdolność do
    > śpiewu zależy od występowania hormonu meskiego. Samice
    można skłonić do śpiewu
    > wstrzykując im męski hormon testostron. U samic wykryć
    można brak niektorych
    > neuronów, które decydują o zdolności do śpiewu. Dawka
    hormonu sprawia, że mózg
    > samiczki otrzymuje odpowiednie neurony i tym samym dar
    do śpiewu.
    ----------------------------------------------------
    TAk ale niektore samiczki np kanarka tez spiewaja.....
    --------------------------------------------------
    >
    > Istnieją więc związki [ albo przynajmniej zależności ]
    pomiędzy zachowaniem,
    > hormonami i strukturą mózgu.
    ------------------------------------------------
    Tego nikt tu chyba nie negowal.. To zamkniete kolo
    -------------------------------------------------
    >
    >
    > SANDRA WITLESON psycholog kanadyjski stwierdza:
    >
    > ?Mózg jest narządem płciowym?.
    >
    > Doświadczenia na rezusach pokazaly, że mózg zwierzecia
    bombardowany w trakcie
    > rozwoju dodatkowymi hormonami [ wstrzykiwanie ciężarnym
    samicom hormonu
    > męskiego na różnych etapach rozwoju płodu wyzwalalo
    męskie zachowania u płodu
    > żeńskiego w późniejszym okresie - aplikując zastrzyki w
    różnych fazach ciąży
    > można bylo wywołac różne zachowania męskie ] zmienia
    swoją strukturę, a zmiana
    > struktury oznacza zmianę zachowania.
    -----------------------------------------------------
    Zapomnial Pan o jednym.. Chodzi o te probe.. Te zalozenia
    o mozgu meskim i damskim sa prawdziwe ale tylko do
    pewnego stopnia... Moze byc to troche tak jak z
    lateralizacja.. Neurofizjologia molekularna wciaz sie
    rozwija i wiele jeszcze nie wiemy...
  • gabrielacasey 01.08.03, 19:12
    psychopatyczna przemoca, az po morderstwa seryjne. Czy to znaczy, ze
    tych "serial killers" nalezy zalegalizowac?
  • Gość: ANka IP: *.ifn-magdeburg.de 02.08.03, 14:54
    MOge Ciebie odeslac do autorki z Usa.. Szkoda na Ciebie
    czasu...Ja to juz dawno zauwazylam...
  • Gość: ANka IP: *.ifn-magdeburg.de 02.08.03, 14:57
    ze ci sie po raz kolejny konspiracja nie udala.. Kaczory
    tu na forum sa inne..
    Jak widac moje ´przekonania´ tez nie sa takie omylne..
    Jestes na to zywym dowodem ze potrafie wyciagac wnioski z
    obesrwacji...
  • Gość: ANka IP: *.ifn-magdeburg.de 31.07.03, 21:56
    Moga spowodowac np wyrosniecie odnoza zamiast antenki u
    muszek.. Nie wiem o czym to mialoby swiadczyc?!
  • Gość: ANka IP: *.ifn-magdeburg.de 31.07.03, 21:57
    u zwierzat to zachowania czysto dominacyjne i spoleczne..
    Nie maja nic wspolnego z seksem homoseksualnym u ludzi..
    To tez kiepski przyklad...
  • kkkaczory_piss_brothers 31.07.03, 23:02
    Gość portalu: ANka napisał(a):

    > u zwierzat to zachowania czysto dominacyjne i spoleczne..
    > Nie maja nic wspolnego z seksem homoseksualnym u ludzi..
    > To tez kiepski przyklad...

    A JEZELI HOMOSEKSUALIZM PRZYNAJMNIEJ U czesci jest wynikiem determinacji
    hormonow i ich genow, to co wtedy?
  • gabrielacasey 01.08.03, 03:58
    kwestia czasu...
  • Gość: ANka IP: *.ifn-magdeburg.de 01.08.03, 12:05
    A ja caly czas mowie o wrazliwych- mlodych - plastycznych
    organizmach - czyli tam gdzie nie ma jeszcze w pelni
    determinacji.. Stare pryki mnie nie interesuja.. To ich
    sprawa co robia w lozku...
    Jezeli mamy pewne przyklady i dojdzie do wyzwolenia
    endorfin to moze sie okazac ze jedne hormony beda wplywac
    na drugie- zreszta tak jest.. w efekcie mamy uzaleznienie
    od pewnych wrazen a to daje w sumie warunkowanie..
    Warunkowanie moze sie utrwalic a zwlaszcza gdy jest wciaz
    podtrzymywane...
    I tak na pewno jest.. Nie sadze aby ktos wynalazl cos
    innego.. Przepraszam nie bede zalaczac prac naukowych-
    troche nie mam na to czasu.. Musialabym przytaczac cale
    wyklady...A one sa takie troche waskie- kompendiow wiedzy
    na ten temat jest niewiele...

  • kkkaczory_piss_brothers 31.07.03, 23:00
    Gość portalu: ANka napisał(a):

    > Moga spowodowac np wyrosniecie odnoza zamiast antenki u
    > muszek.. Nie wiem o czym to mialoby swiadczyc?!

    MOZE O TYM, ZE MUTACJE COS ZMIENIAJA?:)
  • Gość: MDPK IP: *.szpitaljp2.krakow.pl 31.07.03, 23:29
    Mutację są żródłem chorób i same w sobie są nieprwidlowym
    zachowaniem materiału genteycznego
    Są też oczywiście zródłem ewolucji ale w to w wymiarze tysięcy
    lat.
  • kkkaczory_piss_brothers 01.08.03, 00:26
    Dziekuje za artykul, bardzo przypadl mi do gustu!!!!!!!!
    Szczegolnie, ze potwierdza moja teorie na temat genetycznego determinizmu
    seksualnosci!!!!!

    > Genetic research using family and twin methodologies has
    > produced consistent evidence that genes influence sexual
    > orientation, but molecular research has not yet produced
    > compelling evidence for specific genes.

    Fragment ten ( nie bedacy pustym wycinkeim reszty atykulu,ale stanowiacy jego
    integralna czesc - oddajaca jak najbardziej 'ducha' tekstu - czego dowodem sam
    artykul wlasnie) dowodzi, ze badania ostatniej dekady pozwolily wypracowac juz
    zarysy neurohormonalnej teorii dotyczacej orientacji hormonalnej; jej
    ugruntowana juz czesc (dowiedziona) stanowia wlasnie odkrycia podloza
    genetycznego odpowiedzialnego za orientacje seksualna - doslownie:'.. that
    gens influence sexual orientation'.
    Jedynym problemem jest wytypowanie poszczegolnych genow odpowiedzialnych za
    taki stan rzeczy:
    > but molecular research has not yet produced
    > compelling evidence for specific genes.

    - ale obydwoje wiemy,ze to pozostaje bez wplywu na udokumentowana juz czesc
    teorii - a stanowi zadanie dla dalszych badan molekularnych.


    Gość portalu: MDPK napisał(a):

    > A critical review of recent biological research on human sexual
    > orientation.
    >
    > Mustanski BS, Chivers ML, Bailey JM.
    >
    > Department of Psychology, Indiana University, Bloomington 47405,
    > USA. bmustans@indiana.edu
    >
    > This article provides a comprehensive review and critique of
    > biological research on sexual orientation published over the
    > last decade. We cover research investigating (a) the
    > neurohormonal theory of sexual orientation
    > (psychoneuroendocrinology, prenatal stress, cerebral asymmetry,
    > neuroanatomy, otoacoustic emissions, anthropometrics), (b)
    > genetic influences, (c) fraternal birth-order effects, and (d) a
    > putative role for developmental instability. Despite
    > inconsistent results across both studies and traits, some
    > support for the neurohormonal theory is garnered, but mostly in
    > men. Genetic research using family and twin methodologies has
    > produced consistent evidence that genes influence sexual
    > orientation, but molecular research has not yet produced
    > compelling evidence for specific genes. Although it has been
    > well established that older brothers increase the odds of
    > homosexuality in men, the route by which this occurs has not
    > been resolved. We conclude with an examination of the
    > limitations of biological research on sexual orientation,
    > including measurement issues (paper and pencil, cognitive, and
    > psychophysiological), and lack of research on women.
    >
    > Ten artykuł przeglądowy najlepiej dowodzi faktu braku wiedzu i
    > dowodu obećnosci determinacji


    pozdrowienia
    J.K.
  • Gość: MDPK IP: *.szpitaljp2.krakow.pl 01.08.03, 00:40
    Bardzo chcesz wierzyć w pierwotną determinację, faktycznie może
    to i lepeij gdyby tak było ale tak nie jest.
  • kkkaczory_piss_brothers 01.08.03, 05:15
    art. przytaczane przez ciebie wcale nie podwazaja tego (dookreslaja np. same
    hormony nie wystarcza, patrz moje przyklad), a niektore uwiarygodniaja.



    pozdr
    J.K.
  • Gość: ANka IP: *.ifn-magdeburg.de 31.07.03, 22:16
    To jest b. prawdopodobne ze zygota bedzie :)
  • kkkaczory_piss_brothers 01.08.03, 00:31
    od gatunku, jednakze ludzie kopuluja nawet jezeli na 100% kobieta ma owulacji.
    Ludzie sa jedynym gatunkiem, ktory kopuluje i jest zdolny do kopulacji przez
    caly cykl miesiaczkowy/okres, a nie tylko w te dni w ktore mozna poczac zygote.

    Gość portalu: ANka napisał(a):

    > To jest b. prawdopodobne ze zygota bedzie :)


  • Gość: ANka IP: *.ifn-magdeburg.de 01.08.03, 10:54
    Nie ma w tym zadnej tajemnicy.. TAk sie sklada ze wlasnie
    ta nieswiadomosc terminu owulacji i atrakcyjnosc
    partnerki poza jej terminem jest b. wazna wlasnie z
    punktu widzenia dzieci i wychowania potomstwa.. I to jest
    jak najbardziej uzasadnione biologicznie..Niektore gat.
    ptakow tez tak maja.. Zyja razem poki zyje partner..
    Szukaja nowego gdy partner ginie...
    Po prostu nasze dzieci trudno wychowywac i cokolwiek by
    nie mowiono jeden partner jednak nie wystarcza....
  • Gość: ANka IP: *.ifn-magdeburg.de 01.08.03, 10:55
    Chcialam powiedziec jedno z partnerow...
    Ale mi wyszlo...
  • kkkaczory_piss_brothers 02.08.03, 07:12
    TY PSEUDO ODPOWIADALAS MI NA TO:

    Czy np. seks oralny jest normalnym zachowaniem seksualnym?
    Jakie zwierzeta uprawiaja seks oralny?
    A homoseksualizm u zwierzat wystepuje.
    Czy seks, gdy kobieta nie ma w danej chwili owulacji jest normalnym
    zachowaniem seksualnym?
    Przeciez z tego zygoty nie bedzie.


    CZY SEKS JEST NORMALNY GDY CELEM NIE JEST ZAPLODNIENIE I NIE ODBYWA SIE W
    CZASIE OWULACJI?

    Gość portalu: ANka napisał(a):

    > Nie ma w tym zadnej tajemnicy.. TAk sie sklada ze wlasnie
    > ta nieswiadomosc terminu owulacji i atrakcyjnosc
    > partnerki poza jej terminem jest b. wazna wlasnie z
    > punktu widzenia dzieci i wychowania potomstwa..

    I CZY UWAZASZ, ZE TO JEST CECHA ZBIEZNA CZY ROZBIEZNA ZE SWIATEM ZWIERZAT.
    PONIEWAZ NAUKA ODPOWIEDZIALA JUZ NA TO PYTANIE - TWIERDZAC, ZE ROZBIEZNA, A
    JAKIE SA TWOJE WYOBRAZENIA NA TEN TEMAT?

    > I to jest
    > jak najbardziej uzasadnione biologicznie..Niektore gat.
    > ptakow tez tak maja.. Zyja razem poki zyje partner..

    ZYCIE RAZEM TO NIE TO SAMO CO - KOPULACJA PRZEZ CALY CYKL OWULACYJNY, A
    PRZECIEZ O TO CHODZILO, CZY JUZ ZAPOMNIALO SIE O CZYM PISALISMY?
    TU SPOR SZEDL O SEX A NIE O PARTNERSTWO.

    > Szukaja nowego gdy partner ginie...
    > Po prostu nasze dzieci trudno wychowywac i cokolwiek by
    > nie mowiono jeden partner jednak nie wystarcza....

    CZLY CZAS NIE ODPOWIEDZIALAS O TWOICH IMAGINACJACH NA TEMAT:
    CZY SEKS JEST NORMALNY GDY CELEM NIE JEST ZAPLODNIENIE I NIE ODBYWA SIE W
    CZASIE OWULACJI?
  • Gość: ANka IP: *.ifn-magdeburg.de 02.08.03, 14:55
    Przed kopulacja to jest seks oralny czy nie? Masz na to
    definicje naukowe? A moze z 76 roku?
  • gabrielacasey 01.08.03, 16:44
    W tym plci odmiennej i w czasie cieczki?
  • Gość: Piotr IP: *.utaonline.at 31.07.03, 21:08

    Zgadzam sie zupelnie - Jak chorym ludziom mozna dac wladze na
    zdrowymi i bezbronnymi dziecmi - cos tu jest nie tak - i nie ma
    to nic wspolnego z Kosciolem czy jakas inna organizacja. Z regoly
    najpierw sie mysli pozniej robi w tej sytuacji najpier
    zatwierdzaja a pozniej beda sie martwic - tyle tylko, ze bedzie
    to juz raczej za pozno.


    > Jakie są dowody empiryczne że homoseksualizm to normalne
    > zachowanie sekusalne i nie choroba.
    > ok 5-7% społeczeństwa choruje na chorobę wieńcową a wszyscy
    > posiadamy zmiany miażdzycowe w ścianach tętnic - pomimo to nie
    > jest to uznane za normmalne i panstwa wydają ogromne sumy na
    > leczenie jej następstw.
    > Homoseksualizm został skreślony z listy chorób przez WHO na
    > podstawie głosowania i jest to jak dotąd jedyny taki przypadek w
    > historii tej organizacji. Decydowały tu względy polityczne a nie
    > merytoryczne co jest raczej kompromitujące dla tej decyzji.
    > Nie mam nic przeciwko tolerancji dla homoseksualistów, chciałbyn
    > jednak by swoje roszczenia polityczne opierali oni na
    > przesłankach logicznych a nie na histerycznej propagandzie
  • Gość: Mike IP: *.25.43.210.Dial1.NewYork1.Level3.net 31.07.03, 20:48
    Homoseksualizm jest niemoralny. Antykoncepcja takze niemoralna.
    Lecz jak najbardziej w opinii Watykanu (Papiez, jak wiemy jest
    nieomylny) moralne bylo ukrywanie po wojnie setek zbrodniarzy
    hitlerowskich takich jak Eichmann czy Mengele zalawianie
    fauszywych dokumentow a na koniec finansowanie ich wyjazdu do
    Ameryki Poludniowej. To bylo bardzo moralne.
  • dr_gumiak 31.07.03, 21:12
    przypowiesc: dawniej po krakowskim rynku chadzala pewna pani w wieku
    balzakowskim ktora glosno krzyczala: sczeznie niedlugo watykan, ta kurwa
    babilonu.

    moral z przypowiesci: gdyby jakis cenzor chcial zapytac to nie podzielam
    pogladow tej pani, a tylko tak jakos mi sie luzno przypomnialo...
  • Gość: Rege IP: *.tiscali.be 31.07.03, 21:27
    Czy ktos moze mi wyjasnic dlaczego Watykan sprzeciwia sie
    legalizowaniu takich zwiazkow i twierdzi, ze to obowiazek
    kazdego wierzacego? Naprawde nie rozumiem. Przeciez nie jest
    mowa o slubach koscielnych, tylko o regulacji prawnej wspolnego
    zycia dwoch osob.
    ?
    Bede wdzieczna za oswiecenie mnie, bo czuje sie lekko oglupiala.
  • kkkaczory_piss_brothers 31.07.03, 21:49
    ich szeregi, tak jak to sie dzieje z hetero- ksiezmi, ktorym juz sie nie chce
    bawic w celibat, a 'prawa naturalne' zwyciezaja.



    ps. CELIBAT - zapobiega uszczupleniu majatku KK!!!!!!
    Poniewaz w przeciwnym wypadku ksiadz i jego rodzina musieliby posiadac majatek.
    Ksiadz wydawalby wiecej niz 'normalnie'.
    Po jego smierci jego zona, czy taz jego dzieci otrzymaliby w spadku 'dobra'/
    majatek ksiedza, wypracowany przez lata pracy.
    A tak po jego smierci wszystko pozostaje w kk, a majatek kk nie ulego
    uszczupleniu, wrecz przeciwnie, a wszystko to oczywiscie na
    WIEKSZA CH(w)ALE BOGA!
  • Gość: Gur IP: *.ci.uw.edu.pl 31.07.03, 21:56
    nie wiem, kim ty jestes, ale z twoich wypowiedzi wyraznie
    widac, ze masz jakies problemy emocjonalne. najlepiej
    zrobilbys, jakbys udal sie do lekarz, najlepiej psychiatry.

    A co do twoich wypowiedzi, to takiego belkotum i steku
    bzdur juz dawno nie widzialem. Z toba sie nie da
    polemizowac, bo twije argumenty sa prostackie, a ja nie
    mam zamiaru znizac sie do twojego poziomu.
  • kkkaczory_piss_brothers 01.08.03, 00:32
    popisujesz?

    Jak chcesz merytoryczne arg. to masz:

    Dziekuje za artykul, bardzo przypadl mi do gustu!!!!!!!!
    Szczegolnie, ze potwierdza moja teorie na temat genetycznego determinizmu
    seksualnosci!!!!!

    > Genetic research using family and twin methodologies has
    > produced consistent evidence that genes influence sexual
    > orientation, but molecular research has not yet produced
    > compelling evidence for specific genes.

    Fragment ten ( nie bedacy pustym wycinkeim reszty atykulu,ale stanowiacy jego
    integralna czesc - oddajaca jak najbardziej 'ducha' tekstu - czego dowodem sam
    artykul wlasnie) dowodzi, ze badania ostatniej dekady pozwolily wypracowac juz
    zarysy neurohormonalnej teorii dotyczacej orientacji hormonalnej; jej
    ugruntowana juz czesc (dowiedziona) stanowia wlasnie odkrycia podloza
    genetycznego odpowiedzialnego za orientacje seksualna - doslownie:'.. that
    gens influence sexual orientation'.
    Jedynym problemem jest wytypowanie poszczegolnych genow odpowiedzialnych za
    taki stan rzeczy:
    > but molecular research has not yet produced
    > compelling evidence for specific genes.

    - ale obydwoje wiemy,ze to pozostaje bez wplywu na udokumentowana juz czesc
    teorii - a stanowi zadanie dla dalszych badan molekularnych.


    Gość portalu: MDPK napisał(a):

    > A critical review of recent biological research on human sexual
    > orientation.
    >
    > Mustanski BS, Chivers ML, Bailey JM.
    >
    > Department of Psychology, Indiana University, Bloomington 47405,
    > USA. bmustans@indiana.edu
    >
    > This article provides a comprehensive review and critique of
    > biological research on sexual orientation published over the
    > last decade. We cover research investigating (a) the
    > neurohormonal theory of sexual orientation
    > (psychoneuroendocrinology, prenatal stress, cerebral asymmetry,
    > neuroanatomy, otoacoustic emissions, anthropometrics), (b)
    > genetic influences, (c) fraternal birth-order effects, and (d) a
    > putative role for developmental instability. Despite
    > inconsistent results across both studies and traits, some
    > support for the neurohormonal theory is garnered, but mostly in
    > men. Genetic research using family and twin methodologies has
    > produced consistent evidence that genes influence sexual
    > orientation, but molecular research has not yet produced
    > compelling evidence for specific genes. Although it has been
    > well established that older brothers increase the odds of
    > homosexuality in men, the route by which this occurs has not
    > been resolved. We conclude with an examination of the
    > limitations of biological research on sexual orientation,
    > including measurement issues (paper and pencil, cognitive, and
    > psychophysiological), and lack of research on women.
    >
    > Ten artykuł przeglądowy najlepiej dowodzi faktu braku wiedzu i
    > dowodu obećnosci determinacji


    pozdrowienia
    J.K.


    ps. I CO TY NA TO?
  • kkkaczory_piss_brothers 01.08.03, 00:34
    Dziekuje za artykul, bardzo przypadl mi do gustu!!!!!!!!
    Szczegolnie, ze potwierdza moja teorie na temat genetycznego determinizmu
    seksualnosci!!!!!

    > Genetic research using family and twin methodologies has
    > produced consistent evidence that genes influence sexual
    > orientation, but molecular research has not yet produced
    > compelling evidence for specific genes.

    Fragment ten ( nie bedacy pustym wycinkeim reszty atykulu,ale stanowiacy jego
    integralna czesc - oddajaca jak najbardziej 'ducha' tekstu - czego dowodem sam
    artykul wlasnie) dowodzi, ze badania ostatniej dekady pozwolily wypracowac juz
    zarysy neurohormonalnej teorii dotyczacej orientacji hormonalnej; jej
    ugruntowana juz czesc (dowiedziona) stanowia wlasnie odkrycia podloza
    genetycznego odpowiedzialnego za orientacje seksualna - doslownie:'.. that
    gens influence sexual orientation'.
    Jedynym problemem jest wytypowanie poszczegolnych genow odpowiedzialnych za
    taki stan rzeczy:
    > but molecular research has not yet produced
    > compelling evidence for specific genes.

    - ale obydwoje wiemy,ze to pozostaje bez wplywu na udokumentowana juz czesc
    teorii - a stanowi zadanie dla dalszych badan molekularnych.


    Gość portalu: MDPK napisał(a):

    > A critical review of recent biological research on human sexual
    > orientation.
    >
    > Mustanski BS, Chivers ML, Bailey JM.
    >
    > Department of Psychology, Indiana University, Bloomington 47405,
    > USA. bmustans@indiana.edu
    >
    > This article provides a comprehensive review and critique of
    > biological research on sexual orientation published over the
    > last decade. We cover research investigating (a) the
    > neurohormonal theory of sexual orientation
    > (psychoneuroendocrinology, prenatal stress, cerebral asymmetry,
    > neuroanatomy, otoacoustic emissions, anthropometrics), (b)
    > genetic influences, (c) fraternal birth-order effects, and (d) a
    > putative role for developmental instability. Despite
    > inconsistent results across both studies and traits, some
    > support for the neurohormonal theory is garnered, but mostly in
    > men. Genetic research using family and twin methodologies has
    > produced consistent evidence that genes influence sexual
    > orientation, but molecular research has not yet produced
    > compelling evidence for specific genes. Although it has been
    > well established that older brothers increase the odds of
    > homosexuality in men, the route by which this occurs has not
    > been resolved. We conclude with an examination of the
    > limitations of biological research on sexual orientation,
    > including measurement issues (paper and pencil, cognitive, and
    > psychophysiological), and lack of research on women.
    >
    > Ten artykuł przeglądowy najlepiej dowodzi faktu braku wiedzu i
    > dowodu obećnosci determinacji


    pozdrowienia
    J.K.
  • adam.xx 31.07.03, 23:02
    Opor przeciwko malzenstwu homoseksualistow wynika to z definicji malzenstwa
    miedzy kobieta a mezczyzna w sensie dwoch odrebnych plci. Definicja ta odnosi
    sie do tradycyjnego celu takiego zwiazku polegajacym na powiekszeniu
    populacji. Homoseksualisci nie podlegaja tej definicji i ja nie widze powodu
    aby ta tradycyjna definicje zmieniac poniewaz jest inne dobre wyjscie.

    Jezeli ludzie chca mieszkac razem nie ma powodu aby in w tym przeszkadzac. W
    Ameryce istnieje definicja “domestic partner” ktora rozciaga sie teraz na
    wszystkich dzielacych to samo gospodarstwo domowe nie zaleznie od plci, wieku
    czy jakiejkolwiek orientacji. To jest tak samo maz i zona plus dzieci, ktos
    kto mieszka z dziadkami, albo para homoseksualistow czy przyjaciol. Prawny
    status maja dokladnie taki sam jak malzenstwo jesli chodzi o ubezpieczenia,
    dziedziczenie, podatki itp. Osobiscie uwazam ze to jest wystarczajace
    rozwiazanie a termin “malzenstwo” powinno pozostac tradycyjne.
  • gabrielacasey 01.08.03, 04:01
    regulacji. Przykladowo, obywatel brytyjski (czy wogole Unii) moze sobie
    sciagnac na pobyt staly w UK nie tylko wspolmalzonka, ale i stalego partnera
    hetero- czy homoseksualnego. Nb. domestic dotycza odrebne przepisy (tj.
    dziadka, dziecka czy ...niani).
  • Gość: peppo IP: *.bredband.skanova.com 31.07.03, 21:49
    zacofanie zacofanie co pasuje do Watykanu-kilka absurdow!!!!
    nawet nie wiedzialem ze Watykan ma swoich politykow???mysle ze
    maja dobre uklady w niebie a polityka ta oparta jest na bajkach
    w imie pana boga-teologii i innych bzdurach-podejrzewam ze
    jakby usunieto z kosciola wszystkich pedofili i
    homoseksualistow to z watykanu i wogole powiini porobic hotele
    i nikt by nie zostal!!!!a wogole jak facet - normalny facet !?
    moze zyc w celibacie??wali konia codziennie po kilka razy z
    chlopcami i ogolnie wiadomo ze to prawda!!!!i piepszy naookolo
    ze pary homo to grzech!!!a jaki jest burdel w kosciele
    katolickim !!!to moze o tym warto powiedziec i niech ci zasrani
    watykanscy opasli politycy onanisci prdofile i cholera wie
    jeszcze co??? napisza o tym a nie rozgrzeszaja sie sami dla
    siebie -sztuka dla sztuki-niech sie chlopy zenia piepsza
    adoptuja dzieci-gorszy burdel jest na swiecie pierwszy to
    kosciol drugo to kosciol trzeci to kosciol czwarty to wojny
    piaty to kosciol-amen!!!!!
  • Gość: Gur IP: *.ci.uw.edu.pl 31.07.03, 22:03
    Nastepny do lekarza.

    Poziom wypowiedzi niezwykle zblizony do
    kkkaczory_piss_brothers. Poniewaz takich madrych nie ma
    za wielu na tym swiecie, to nasuwa sie pytanie: Czyzby to
    ta sama osoba?
  • Gość: peppo_i_kaczory_czujaPismoNose IP: *.acn.waw.pl 31.07.03, 22:10
    Co do wypowiedzi ktora skomentowales - nie byla byc moze
    zgrabna ale wcale nie taka oderwana od rzeczywistosci...
    Tak na marginesie przypomnial mi sie wierszyk ktory krazyl w
    lancuszku mailowym:
    "Gdy jest ci smutno i swedzi cie dupa,
    jedz do Poznania, do ksiedza biskupa..."
    P.S
    Pozdrowienia dla Poetza!
  • Gość: watykanolog IP: *.telia.com 31.07.03, 23:00
    Nie rozumiem, jak organizacja, ktora milionom ludzi na swiecie
    kojarzy sie z pedofilia, moze dyktowac innym, co jest moralne a
    co nie albo gdy ktos ( np. Jan Pawel II) kto nie potrafi
    zaprowadzic porzadku na swoim wlasnym podworku (kosciol
    katolicki nekany skandalami) probuje pouczac innych, o tym co
    sluszne i cnotliwe.
  • Gość: camyk IP: *.chello.pl 31.07.03, 23:15
    TO HAŃBA PAPIEŻA!!
  • Gość: abel IP: *.chello.pl 31.07.03, 23:30
    Właśnie, niech Wielki Polak J.P. II posprząta w swoim 'ogródku'
    zaczynając od zdemoralizowanych biskupów alkoholików, pedofili,
    łamiących celibat włącznie z homoseksualistami i kończąc na
    parafialnych księżulkach. Od reszty społeczności świeckiej WARA!
  • Gość: Darry IP: *.kabel.telenet.be 31.07.03, 23:32
    Zawsze tak bylo, i zawsze bedzie. A Kosciol jest od pouczania o
    tym co sluszne i cnotliwe taka juz jego rola...
  • Gość: watykanolog IP: *.telia.com 31.07.03, 23:52
    No to niech Ciebie poucza, skoro jest od pouczania. Ja osobiscie
    bardzo dziekuje kosciolowi za fatyge. W moim mniemaniu nie jest
    zadnym autorytetem, aby mogl uzywac swojej samozwanczej wladzy
    napominania.
  • Gość: Darry IP: *.kabel.telenet.be 01.08.03, 00:00
    A w dokumencie poucza "katolickich politykow" jezeli nie
    zwrociles uwagi, czyli tych ktorych jak najbardziej ma prawo
    pouczac...
  • Gość: diabelek IP: *.dial.allstream.net 31.07.03, 23:53
    Gość portalu: Darry napisał(a):

    > Zawsze tak bylo, i zawsze bedzie. A Kosciol jest od pouczania o
    > tym co sluszne i cnotliwe taka juz jego rola...
    ====================

    Wlasnie o to chodzi. Takie sa poglady wladz koscielnych i przecietny katolik
    powinien sie do tego zastosowac albo po prostu przestac byc katolikiem.
    Nie moze byc tak, ze ludzie z kosciolem nie zwiazani albo ateisci beda
    decydowac o tym co kosciol ma nauczac.
    Jezeli katolik homoseksualiosta nie zgadza sie z nauczaniem kleru powinien z
    kosciola katolickiego odejsc. Nikt go obecnie na stosie za to nie spali.
    Konserwatywna polityka kosciola w sprawie kontroli populacji nie jest zadnym
    zaskoczeniem, ale slusznym prawem tej tradycyjnej instytucji.
    Prawo panstwowe nie powinno byc jednak stanowione przez biskupow.
    Po to jest demokracja aby przedstawiciele tych wszystkich majacych prawo do
    glosowania w wyborach do sejmu prawo stanowili, nawet w tej kontrowersyjnej
    sprawie.
    W polsce lobby homoseksualistow jest chyba jeszcze za slabe aby ustawe o
    rownouprawnieniu matrymonialnym przeforsowac, poza tym podobno wielu polskich
    homo wybiera dalej seminaria duchowne.
  • kkkaczory_piss_brothers 01.08.03, 05:21
    na obalenie ponizszego:

    Dziekuje za artykul, bardzo przypadl mi do gustu!!!!!!!!
    Szczegolnie, ze potwierdza moja teorie na temat genetycznego determinizmu
    plci!!!!!

    > Genetic research using family and twin methodologies has
    > produced consistent evidence that genes influence sexual
    > orientation, but molecular research has not yet produced
    > compelling evidence for specific genes.

    Fragment ten ( nie bedacy pustym wycinkeim reszty atykulu,ale stanowiacy jego
    integralna czesc - oddajaca jak najbardziej 'ducha' tekstu - czego dowodem sam
    artykul wlasnie) dowodzi, ze badania ostatniej dekady pozwolily wypracowac juz
    zarysy neurohormonalnej teorii dotyczacej orientacji hormonalnej; jej
    ugruntowana juz czesc (dowiedziona) stanowia wlasnie odkrycia podloza
    genetycznego odpowiedzialnego za orientacje seksualna - doslownie:'.. that
    gens influence sexual orientation'.
    Jedynym problemem jest wytypowanie poszczegolnych genow odpowiedzialnych za
    taki stan rzeczy:
    > but molecular research has not yet produced
    > compelling evidence for specific genes.

    - ale obydwoje wiemy,ze to pozostaje bez wplywu na udokumentowana juz czesc
    teorii - a stanowi zadanie dla dalszych badan molekularnych.


    Gość portalu: MDPK napisał(a):

    > A critical review of recent biological research on human sexual
    > orientation.
    >
    > Mustanski BS, Chivers ML, Bailey JM.
    >
    > Department of Psychology, Indiana University, Bloomington 47405,
    > USA. bmustans@indiana.edu
    >
    > This article provides a comprehensive review and critique of
    > biological research on sexual orientation published over the
    > last decade. We cover research investigating (a) the
    > neurohormonal theory of sexual orientation
    > (psychoneuroendocrinology, prenatal stress, cerebral asymmetry,
    > neuroanatomy, otoacoustic emissions, anthropometrics), (b)
    > genetic influences, (c) fraternal birth-order effects, and (d) a
    > putative role for developmental instability. Despite
    > inconsistent results across both studies and traits, some
    > support for the neurohormonal theory is garnered, but mostly in
    > men. Genetic research using family and twin methodologies has
    > produced consistent evidence that genes influence sexual
    > orientation, but molecular research has not yet produced
    > compelling evidence for specific genes. Although it has been
    > well established that older brothers increase the odds of
    > homosexuality in men, the route by which this occurs has not
    > been resolved. We conclude with an examination of the
    > limitations of biological research on sexual orientation,
    > including measurement issues (paper and pencil, cognitive, and
    > psychophysiological), and lack of research on women.
    >
    > Ten artykuł przeglądowy najlepiej dowodzi faktu braku wiedzu i
    > dowodu obećnosci determinacji


    pozdrowienia
    J.K.


  • Gość: Gosia IP: *.pedhemat.am.wroc.pl 31.07.03, 23:41
    jest nieładnie. Już wystarczy, że księża muszą żyć bez ślubu w związkach hetero
    i homo. Dla cywilów to właśnie małżeństwo jest najbardziej uczciwym sposobem
    życia w związku seksualnym. Małżeństwa z pewnością (podobnie jak u hetero)
    cementowałyby homo-związki miłosne w kierunku większej trwałości, wierności,
    stabilności. Ludzie byliby szczęśliwsi no i mniejsze byłoby ryzyko AIDS w tym
    środowisku. Kler katolicki sprzeciwiając się - na zasadzie "sam nie mogę i
    komuś nie pozwolę" - tak naprawdę pomaga szerzyć zgorszenie, sprzyja chaosowi
    moralnemu w świecie. A tak w ogóle, to dlaczego np. dwie kobiety wychowujące
    wspólnymi siłami dziecko miałyby być gorsze niż jedna kobieta wychowująca
    samotnie dziecko nie znające tatusia (bo np. jest księdzem) albo dwóch
    mężczyzn: w czym jest gorszych od jednego samotnego. Ludzie, ten brak logiki i
    obłuda jasno dowodzi że moralność katolicka zabrnęła w ślepy zaułek.
  • Gość: meerkat IP: *.rasserver.net 01.08.03, 00:01
    Gosiu, co to znaczy ze "ksieza nie moga"? Owszem moga i chca i kopuluja z
    mezczyznami z kobietami, z kozami, z zakonnicami, a najchetniej z dziecmi, bo
    je bardzo kochaja. ;)
  • Gość: ANka IP: *.ifn-magdeburg.de 01.08.03, 11:32
    Ze nie chce sie Pan zenic, to jeszcze klasyfikuje
    wszystkich ludzi..- Czy tam te kobiety makaronu juz
    ugotowac nie potrafia?
  • gabrielacasey 01.08.03, 05:37
    samotna matka czesto tylko okresowo. Sa tez "wujkowie", bo przeciez tylko
    kobieta pokrecona psychicznie unika innych zwiazkow, gdy jeden jej nie wyszedl.
  • Gość: malko IP: 80.50.28.* 01.08.03, 10:57
    Istnieją słuszne racje, by stwierdzić, że takie związki są
    szkodliwe dla prawidłowego rozwoju społeczności ludzkiej,
    szczególnie jeśli dopuściłoby się do wzrostu ich efektywnego
    wpływu na tkankę społeczną" - głosi dokument

    Słuszna racja? A może niesłuszna racja, albo jedynie słuszna
    racja.Profesorze Miodek,co Pan na to. Krytykując zwrot "słuszna
    racja" czy mam słuszną racje?