Dodaj do ulubionych

Grzywny dla "żywych tarczy" z wojny irackiej

IP: 207.181.167.* 13.08.03, 17:22
Jak to mowia glupota ma swoja cene ! Teraz trzeba ja zaplacic.
Edytor zaawansowany
  • Gość: KSOMO IP: *.one.pl / 192.168.8.* 13.08.03, 17:28
    Nigdy nie będe w stannnie zrozumieć niektórych ludzi...
    Trzeba być rzeczywiście troche niespełna rozumu. 10 osób wojny
    nie zatrzyma! To jest pwene!
  • Gość: jasiek IP: 63.238.109.* 13.08.03, 17:58
    Ta grupa ludzi, ktora miala odwage protestowac przeciw wojnie to
    garstka sprawiedliwych i odwaznych. Oni maja swoje zasady i nie
    boja sie ich wyznawac publicznie. Postawa swoja sprzeciwstawiaja
    sie zlu i zabijaniu niewinnych ludzi. Przykazanie mowi "nie
    zabijaj" i oni byli posluszni temu przykazaniu.
    Na marginesie - co dobrego przyniosla wojna w Iraku oprocz
    smierci tysiecy ludzi? Kogo uszczesliwili Amerykanie? Sami nie
    bardzo wiedza co z tym dalej robic.
  • al_paga 13.08.03, 18:17
    Gość portalu: jasiek napisał(a):

    > Ta grupa ludzi, ktora miala odwage protestowac przeciw wojnie
    to
    > garstka sprawiedliwych i odwaznych. Oni maja swoje zasady i
    nie
    > boja sie ich wyznawac publicznie. Postawa swoja
    sprzeciwstawiaja
    > sie zlu i zabijaniu niewinnych ludzi. Przykazanie mowi "nie
    > zabijaj" i oni byli posluszni temu przykazaniu.
    > Na marginesie - co dobrego przyniosla wojna w Iraku oprocz
    > smierci tysiecy ludzi? Kogo uszczesliwili Amerykanie? Sami nie
    > bardzo wiedza co z tym dalej robic.

    A ty głupi, czy może tylko naiwny?
  • Gość: Ali Baba IP: 152.75.141.* 13.08.03, 18:37
    Gość portalu: jasiek napisał(a):

    > Ta grupa ludzi, ktora miala odwage protestowac przeciw wojnie to
    > garstka sprawiedliwych i odwaznych. Oni maja swoje zasady i nie
    > boja sie ich wyznawac publicznie. Postawa swoja sprzeciwstawiaja
    > sie zlu i zabijaniu niewinnych ludzi. Przykazanie mowi "nie
    > zabijaj" i oni byli posluszni temu przykazaniu.
    > Na marginesie - co dobrego przyniosla wojna w Iraku oprocz
    > smierci tysiecy ludzi? Kogo uszczesliwili Amerykanie? Sami nie
    > bardzo wiedza co z tym dalej robic.

    Takich "bohaterów" ktoś kiedyś ładnie nazwał "useful idiots". A jeśli uważasz
    Saddama i jego klikę za "niewinnych ludzi" to przypuszczalnie jesteś kosmitą,
    który dopiero niedawno przybył na naszą planetę.
  • Gość: NIKODEM P., Indian IP: *.iucf.indiana.edu 13.08.03, 18:44
    Panstwo, ktore zabrania obywatelom (posiadajacym
    paszport) wyjazdu gdziekolwiek, jest panstwem tyranskim.
    Kazdy ma parwo nie zgadzac sie z polityka rzadu, a tym
    bardziej w USA, gdzie wolnosc slowa jest duzo wieksza niz
    np. w Niemczech czy Polsce. G.W.Bush pokazuje, ze gdzies
    gleboko jest po czesci KOMUNISTA... Najblizsze wybory
    powinny wylonic lepszego kandydata. Niestety Demokraci sa
    jeszcze bardziej na lewo...
  • programme 13.08.03, 18:58
    Gość portalu: NIKODEM P., Indian napisał(a):

    > Panstwo, ktore zabrania obywatelom (posiadajacym
    > paszport) wyjazdu gdziekolwiek, jest panstwem tyranskim.
    > Kazdy ma parwo nie zgadzac sie z polityka rzadu, a tym
    > bardziej w USA, gdzie wolnosc slowa jest duzo wieksza niz
    > np. w Niemczech czy Polsce. G.W.Bush pokazuje, ze gdzies
    > gleboko jest po czesci KOMUNISTA... Najblizsze wybory
    > powinny wylonic lepszego kandydata. Niestety Demokraci sa
    > jeszcze bardziej na lewo...

    Nie ma na swiecie innego kraju ktory moze sobie pozwolic na zastosowanie
    embarga jako broni, sa poprostu za male i gospodarczo za slabe. Gdyby bylo, to
    by to robilo. Polska tez by robila. A teraz se wyobraz, w dniu dzisiejszym
    Polskie embargo na Niemcy, az strach pomyslec.

    Pozdrawiam
    Programme
  • thekolt 14.08.03, 10:55
    Skoro Bush niedobry to moze by tak Schwarzeneggera na prezydenta....?
  • Gość: ficino IP: *.ny5030.east.verizon.net 13.08.03, 19:36
    Gość portalu: jasiek napisał(a):

    > Ta grupa ludzi, ktora miala odwage protestowac przeciw wojnie to
    > garstka sprawiedliwych i odwaznych. Oni maja swoje zasady i nie
    > boja sie ich wyznawac publicznie. Postawa swoja sprzeciwstawiaja
    > sie zlu i zabijaniu niewinnych ludzi. Przykazanie mowi "nie
    > zabijaj" i oni byli posluszni temu przykazaniu.
    > Na marginesie - co dobrego przyniosla wojna w Iraku oprocz
    > smierci tysiecy ludzi? Kogo uszczesliwili Amerykanie? Sami nie
    > bardzo wiedza co z tym dalej robic.

    a tyle pieknych miejsc na swiecie gdzie tocza sie konflikty...ale ich tam jakos
    zabraklo...bronili komunisty i ludobojcy Saddama..powinni dostac po pare lat to
    by im sie odechcialo glupich zartow!
  • Gość: kaczory11 IP: *.zeelandnet.nl 13.08.03, 17:43
    Zawsze twierdzilem, ze glupota kosztuje. I oto namacalny dowod.
  • Gość: meerkat IP: 152.75.142.* 13.08.03, 17:47
    Ja bym tym ćwokom żałosnym umorzył grzywny zamieniając je na
    przymusowy pobyt w Północnej Korei w najbliższych 12tu
    miesiącach. Nie tam osłaniają instalacje nuklearne
    stalinowskiego gułagu przed imperialistyczną agresją Wielkiego
    Szatana. Problem w tym, że w odróżnieniu od Saddama, jak się im
    ze strachu odmieni, to Kim Jong- il ich nie wypuści. :)))
  • Gość: www.irak.pl IP: *.tele2.pl 13.08.03, 18:56
    Zadziwiające, ile jadu jest w zwolennikach rzekomego "wyzwalania"
    Irakijczyków od niedawnego jeszcze współpracownika CIA, Husseina,
    któremu Rumsfeld w najlepsze sprzedawał w latach 80-tych antrax i gazy chem.
    użyte w Halabdzy.

    Jakoś nie było Was słychać wówczas i Waszych protestów przeciw HUsseinowi i
    rzadowi USA, dozbrajającemu go począwszy od coup d'etat made by CIA w 1959 i
    1968r.
    A wiadomo było o Huseinie dokładnie to samo. To własnie jedynie Amnesty Int.
    i nasi dziennikarze występowali przeciw prześladowaniom opozycji w Iraku,
    skutecznie przez rząd USA wyciszani. (projekt rezolucji zawetowany został w
    ONZ przez USA własnie!)
    Rząd USA nie pojechał nikogo uwalniać, tylko przejąć kontrolę strategiczną w
    regionie bogatym w ropę naftową. Dość tej hipokryzji.

    "Żywe tarcze" uchroniły sporą częśc ludności cywilnej przed atakami -
    (w 1991 wojska waliły " na oślep" nie przejmując się w ogóle cywilami),
    jak również zajmowały się liczeniem ofiar cywilnych
    (9000 zabitych, 20 000 poważnie rannych, do 90 000 zabitych żołnierzy
    irackich),
    przekazywały reportaże spoza papki propagandowej zbrojeniówki z CNN.
    I trzeba dodać 1,5mln ofiar sankcji - (też zniesienie sankcji zawetowane w ONZ
    onegdaj przez USA), + tysiące ofiar depleted uranium.
    Lepiej od dawnego współpracownika Husseina...
    Senior Bush nawoływał do powstania, po czym wspólnie (z helikopterów USA
    z Husseinem) słumił powstanie szyitów w 1991. Masowe groby pochodzą głownie z
    tego sprowokowanego przez Busha powstania.

    http://www.irak.pl

    Życzę Wam, abyście kiedyś mieli bodaj promil empatii i odwagi cywilnej
    (oraz wojskowej;), którą posiadają "Human Shields". Ale to niemożliwe,
    idealistów jest piekielnie mało w powszechnym zalewie chamstwa i podłości.

    Adaś Michnik, nasz dawny idol z podziemia, dla którego (bezinteresownie)
    zarywaliśmy noce przy sitodruku - ulokował się w niechlubnej "Council on
    Foreign Relations" u D.Rockefellera, dyrektora Exxonu Mobilu - wśród szefów
    największych szefów karteli naftowych i militarnych, jak również przy
    zbrojeniówce, baronach naftowych oraz CIA (szefem ADV. Board jest były
    dyrektor CIA Woolsey) w "Comitee for liberating Iraq", bojkotowanym przez
    praktycznie wszystkich (4mln) uchodźców irackich.

    I tenże Adaś Michnik wraz z "grupą trzymającą w USA władzę"
    czarnosecinnych "neocons" o zdecydowanie socjopatycznych osobowościach -
    podpuścił dawnych PZPR-owców z SLD wraz z "bogobojnymi" prawicowcami z PiS i
    PO, lekceważącymi totalnie pogląd w tej kwestii Papieża - do bezprawnej wojny
    z dawnym, wieloletnim agentem CIA, wyniesionym do władzy przez CIA w zamachu
    stanu w 1959 i 1968 roku, Husseinem ...
    Przy czym ów "prosyjonizm" neokonserwatystów nie oznacza bynajmniej specjalnej
    chęci pomocy żydowskim współbraciom ocalonym w holocauście czy nowym
    izraelskim osadnikom (choć poza Cheneyem, Bushem i Rumsfeldem wszyscy w
    administracji USA są Żydami), lecz - stosownie do zajmowanych funkcji w
    korporacjach - traktowanie Izraela wyłącznie jako geopolitycznego "przyczółka
    dla ropy naftowej", jak to zgrabnie ujął Henry Kissinger, notoryczny zresztą
    zbrodniarz wojenny (m.in. w Kambodży, Timorze Wsch., Chile, Afryce).

    Dlatego wszelkie wysiłki, by zaliczyć przeciwników wojen o złoża naturalne do
    antysemitów, czy "anty-Amerykanów" - jak to zresztą czyni Michnik w swych
    bardzo słabych esejach - spełzną na niczym. W ruchu demaskującym prawdziwe
    kulisy tej wojny działa na Zachodzie wielu Żydów, Izraelczyków i Amerykanów
    oburzonych polityką rządu USA i Izraela (która stanowi niemalże tandem -
    integralną, "teleologiczną" całość).

    To Amnesty Int. i nasi publicyści (m.in.R.Fisk) od lat apelowali poprzez ONZ w
    sprawie traktowania opozycji w Iraku, wyciszani skutecznie przez... rząd USA
    (sic!). Toteż nie potrzebujemy chyba dodawać, iż nikt naszej działalności nie
    finansuje, albowiem jesteśmy zarówno przeciwnikami reżimu Husseina, jak i jego
    wieloletnich sponsorów z Białego Domu. Neoliberałowe nie potrafią dostrzec
    problemów świata w kategoriach innych niż materialne.

    A propos "niezależności i dziennikarskiego etosu", którymi nieustannie chełpią
    się Michnik i jego publicyści: zastanawia nas, dlaczego Naczelny nie wspomina
    o pełnieniu owych "zaszczytnych" funkcji w swej biografii online (agora.pl)?
    Czyżby w "spolegliwości" wobec baronów zbrojeniowych i naftowych miałoby
    jednak kryć się coś wstydliwego?

    Ale się poukładało! God bless Exxon's petroleum, żegnaj dawny nasz Mochnacki z
    podziemia...
    Kto naprawdę wygrał wojnę? Imperium US + mini-imperium Izraela - pisze w
    przenikliwym eseju U.Avnery, izraelski dziennikarz:

    "Kto wygrał ? Grupa neokonserwatystów. Grupa zwarta, prawie wszyscy jej
    członkowie są Żydami. Trzyma kluczowe stanowiska w administracji Busha,
    jak też w ciałach doradczych, które odgrywają ważną rolę.

    Niewielka grupa, która wymyśliła tę wojnę - sojusz fundamentalistów
    chrześcijańskich z żydowskimi neokonserwatystami - wygrała jeszcze więcej, bo
    będzie teraz kontrolować Waszyngton właściwie bez ograniczeń. Kombinacja tych
    dwóch faktów stanowi teraz największe niebezpieczeństwo dla świata i
    szczególnie dla Bliskiego Wschodu.

    Jej mentalny świat jest mieszaniną ideologicznego oszołomienia z brudnymi
    materialistycznymi interesami, amerykańskiego patriotyzmu i prawicowego
    syjonizmu. To niebezpieczna mikstura". Więcej
    http://www.irak.pl

    Siła amerykańskich agencji PR w sprawie wojny
    Sprawa Halabdży jest przekłamana - udział USA i Iranu w masakrze;
    Irak nie posiadał cyjanidowych gazów chem., gdy Hussein i rząd USA były
    sojusznikami podczas wojny z Iranem (Kurdowie wówczas przeszli na stronę
    wroga) - były oficer CIA (New Y.Times); Sprzedaż gazów chem. Irakowi przed i
    po Halabdży przez firmy ameryk., także "Searle" Rumsfelda
    Masakra w Halabdży: jak ludzką tragedię, która ilustruje zbrodniczość wojny
    zamieniono w prowojenny materiał propagandowy.

    Amerykańskie służby "dyplomacji publicznej" (propagandy) i wynajęte przez rząd
    agencje public relations od wielu miesięcy pracują nad formowaniem licznych
    mitów dotyczących Iraku i nieustannym ich powtarzaniem, tak by były
    podejmowane przez światową prasę. Masakra w Halabdży: jak ludzką tragedię,
    która ilustruje zbrodniczość wojny zamieniono w prowojenny materiał
    propagandowy. Amerykańskie służby "dyplomacji publicznej" (propagandy) i
    wynajęte przez rząd agencje public relations od wielu miesięcy pracują nad
    formowaniem licznych mitów dotyczących Iraku i nieustannym ich powtarzaniem,
    tak by były podejmowane przez światową prasę. Z czasem te legendy powtarzane
    przez polityków i publicystów, zamieniają się w ogólnie przyjęte oczywistości.
    Można je łatwo odnaleźć w przemówieniach, artykułach prasowych i innych
    wystąpieniach publicznych, choć żaden z autorów tych powtórek nie zadaje sobie
    trudu by sprawdzić autentyczność wiadomości. Oto przykład jednego z takich
    popularnych przekłamań. "Saddam Hussajn zagazował 5000 Kurdów w Halabdży w
    1988".

    16 marca 1988 w czasie wojny iracko-irańskiej około 5 tysięcy Kurdów z
    miasteczka Halabdża w irackim Kurdystanie zginęło od gazu. Jednak jedyne
    pewne, udokumentowane informacje, których można być pewnym są takie, że w
    regionie Halabdży miała wówczas miejsce zażarta bitwa, w której obie strony
    użyły zakazanych przez konwencje gazów bojowych i że Kurdowie, których
    miejscowość znalazła się na linii frontu zginęli właśnie od tych gazów. W 1988
    roku masakra w Halabdży nie wzbudziła protestów społeczności międzynarodowej.
    Przyjmowano wówczas, że tragedia była "szkodą uboczną" działań wojennych,
    skutkiem błędnego manipulowania gazami bojowymi przez oddziały irańskie.

    Dramat przypisano Irakijczykom dopiero dwa lata później w czasie amerykańskiej
    kampanii propagandowej przed pierwszą wojną w Zatoce. Autorem przekształcenia
    była pracująca dla rządu amerykańskiego agencja public relations
    Hill&K
  • Gość: msz IP: *.hc-sc.gc.ca 13.08.03, 19:46
    Doceniam przenikliwosc i rzeczowosc ponizszego tekstu.
    Warto, aby osoby tu piszacena forum sobie go przeczytaly (nawet do poduszki).
    Potem zastanowily sie, a nawet pomyslaly.


    Gość portalu: www.irak.pl napisał(a):

    ) Zadziwiające, ile jadu jest w zwolennikach rzekomego "wyzwalania"
    ) Irakijczyków od niedawnego jeszcze współpracownika CIA, Husseina,
    ) któremu Rumsfeld w najlepsze sprzedawał w latach 80-tych antrax i gazy chem.
    ) użyte w Halabdzy.
    )
    ) Jakoś nie było Was słychać wówczas i Waszych protestów przeciw HUsseinowi i
    ) rzadowi USA, dozbrajającemu go począwszy od coup d'etat made by CIA w 1959 i
    ) 1968r.
    ) A wiadomo było o Huseinie dokładnie to samo. To własnie jedynie Amnesty Int.
    ) i nasi dziennikarze występowali przeciw prześladowaniom opozycji w Iraku,
    ) skutecznie przez rząd USA wyciszani. (projekt rezolucji zawetowany został w
    ) ONZ przez USA własnie!)
    ) Rząd USA nie pojechał nikogo uwalniać, tylko przejąć kontrolę strategiczną w
    ) regionie bogatym w ropę naftową. Dość tej hipokryzji.
    )
    ) "Żywe tarcze" uchroniły sporą częśc ludności cywilnej przed atakami -
    ) (w 1991 wojska waliły " na oślep" nie przejmując się w ogóle cywilami),
    ) jak również zajmowały się liczeniem ofiar cywilnych
    ) (9000 zabitych, 20 000 poważnie rannych, do 90 000 zabitych żołnierzy
    ) irackich),
    ) przekazywały reportaże spoza papki propagandowej zbrojeniówki z CNN.
    ) I trzeba dodać 1,5mln ofiar sankcji - (też zniesienie sankcji zawetowane w ONZ
    ) onegdaj przez USA), + tysiące ofiar depleted uranium.
    ) Lepiej od dawnego współpracownika Husseina...
    ) Senior Bush nawoływał do powstania, po czym wspólnie (z helikopterów USA
    ) z Husseinem) słumił powstanie szyitów w 1991. Masowe groby pochodzą głownie z
    ) tego sprowokowanego przez Busha powstania.
    )
    ) http://www.irak.pl
    )
    ) Życzę Wam, abyście kiedyś mieli bodaj promil empatii i odwagi cywilnej
    ) (oraz wojskowej;), którą posiadają "Human Shields". Ale to niemożliwe,
    ) idealistów jest piekielnie mało w powszechnym zalewie chamstwa i podłości.
    )
    ) Adaś Michnik, nasz dawny idol z podziemia, dla którego (bezinteresownie)
    ) zarywaliśmy noce przy sitodruku - ulokował się w niechlubnej "Council on
    ) Foreign Relations" u D.Rockefellera, dyrektora Exxonu Mobilu - wśród szefów
    ) największych szefów karteli naftowych i militarnych, jak również przy
    ) zbrojeniówce, baronach naftowych oraz CIA (szefem ADV. Board jest były
    ) dyrektor CIA Woolsey) w "Comitee for liberating Iraq", bojkotowanym przez
    ) praktycznie wszystkich (4mln) uchodźców irackich.
    )
    ) I tenże Adaś Michnik wraz z "grupą trzymającą w USA władzę"
    ) czarnosecinnych "neocons" o zdecydowanie socjopatycznych osobowościach -
    ) podpuścił dawnych PZPR-owców z SLD wraz z "bogobojnymi" prawicowcami z PiS i
    ) PO, lekceważącymi totalnie pogląd w tej kwestii Papieża - do bezprawnej wojny
    ) z dawnym, wieloletnim agentem CIA, wyniesionym do władzy przez CIA w zamachu
    ) stanu w 1959 i 1968 roku, Husseinem ...
    ) Przy czym ów "prosyjonizm" neokonserwatystów nie oznacza bynajmniej specjalnej
    ) chęci pomocy żydowskim współbraciom ocalonym w holocauście czy nowym
    ) izraelskim osadnikom (choć poza Cheneyem, Bushem i Rumsfeldem wszyscy w
    ) administracji USA są Żydami), lecz - stosownie do zajmowanych funkcji w
    ) korporacjach - traktowanie Izraela wyłącznie jako geopolitycznego "przyczółka
    ) dla ropy naftowej", jak to zgrabnie ujął Henry Kissinger, notoryczny zresztą
    ) zbrodniarz wojenny (m.in. w Kambodży, Timorze Wsch., Chile, Afryce).
    )
    ) Dlatego wszelkie wysiłki, by zaliczyć przeciwników wojen o złoża naturalne do
    ) antysemitów, czy "anty-Amerykanów" - jak to zresztą czyni Michnik w swych
    ) bardzo słabych esejach - spełzną na niczym. W ruchu demaskującym prawdziwe
    ) kulisy tej wojny działa na Zachodzie wielu Żydów, Izraelczyków i Amerykanów
    ) oburzonych polityką rządu USA i Izraela (która stanowi niemalże tandem -
    ) integralną, "teleologiczną" całość).
    )
    ) To Amnesty Int. i nasi publicyści (m.in.R.Fisk) od lat apelowali poprzez ONZ w
    ) sprawie traktowania opozycji w Iraku, wyciszani skutecznie przez... rząd USA
    ) (sic!). Toteż nie potrzebujemy chyba dodawać, iż nikt naszej działalności nie
    ) finansuje, albowiem jesteśmy zarówno przeciwnikami reżimu Husseina, jak i jego
    ) wieloletnich sponsorów z Białego Domu. Neoliberałowe nie potrafią dostrzec
    ) problemów świata w kategoriach innych niż materialne.
    )
    ) A propos "niezależności i dziennikarskiego etosu", którymi nieustannie chełpią
    ) się Michnik i jego publicyści: zastanawia nas, dlaczego Naczelny nie wspomina
    ) o pełnieniu owych "zaszczytnych" funkcji w swej biografii online (agora.pl)?
    ) Czyżby w "spolegliwości" wobec baronów zbrojeniowych i naftowych miałoby
    ) jednak kryć się coś wstydliwego?
    )
    ) Ale się poukładało! God bless Exxon's petroleum, żegnaj dawny nasz Mochnacki z
    ) podziemia...
    ) Kto naprawdę wygrał wojnę? Imperium US + mini-imperium Izraela - pisze w
    ) przenikliwym eseju U.Avnery, izraelski dziennikarz:
    )
    ) "Kto wygrał ? Grupa neokonserwatystów. Grupa zwarta, prawie wszyscy jej
    ) członkowie są Żydami. Trzyma kluczowe stanowiska w administracji Busha,
    ) jak też w ciałach doradczych, które odgrywają ważną rolę.
    )
    ) Niewielka grupa, która wymyśliła tę wojnę - sojusz fundamentalistów
    ) chrześcijańskich z żydowskimi neokonserwatystami - wygrała jeszcze więcej, bo
    ) będzie teraz kontrolować Waszyngton właściwie bez ograniczeń. Kombinacja tych
    ) dwóch faktów stanowi teraz największe niebezpieczeństwo dla świata i
    ) szczególnie dla Bliskiego Wschodu.
    )
    ) Jej mentalny świat jest mieszaniną ideologicznego oszołomienia z brudnymi
    ) materialistycznymi interesami, amerykańskiego patriotyzmu i prawicowego
    ) syjonizmu. To niebezpieczna mikstura". Więcej
    ) http://www.irak.pl
    )
    ) Siła amerykańskich agencji PR w sprawie wojny
    ) Sprawa Halabdży jest przekłamana - udział USA i Iranu w masakrze;
    ) Irak nie posiadał cyjanidowych gazów chem., gdy Hussein i rząd USA były
    ) sojusznikami podczas wojny z Iranem (Kurdowie wówczas przeszli na stronę
    ) wroga) - były oficer CIA (New Y.Times); Sprzedaż gazów chem. Irakowi przed i
    ) po Halabdży przez firmy ameryk., także "Searle" Rumsfelda
    ) Masakra w Halabdży: jak ludzką tragedię, która ilustruje zbrodniczość wojny
    ) zamieniono w prowojenny materiał propagandowy.
    )
    ) Amerykańskie służby "dyplomacji publicznej" (propagandy) i wynajęte przez rząd
    ) agencje public relations od wielu miesięcy pracują nad formowaniem licznych
    ) mitów dotyczących Iraku i nieustannym ich powtarzaniem, tak by były
    ) podejmowane przez światową prasę. Masakra w Halabdży: jak ludzką tragedię,
    ) która ilustruje zbrodniczość wojny zamieniono w prowojenny materiał
    ) propagandowy. Amerykańskie służby "dyplomacji publicznej" (propagandy) i
    ) wynajęte przez rząd agencje public relations od wielu miesięcy pracują nad
    ) formowaniem licznych mitów dotyczących Iraku i nieustannym ich powtarzaniem,
    ) tak by były podejmowane przez światową prasę. Z czasem te legendy powtarzane
    ) przez polityków i publicystów, zamieniają się w ogólnie przyjęte oczywistości.
    ) Można je łatwo odnaleźć w przemówieniach, artykułach prasowych i innych
    ) wystąpieniach publicznych, choć żaden z autorów tych powtórek nie zadaje sobie
    ) trudu by sprawdzić autentyczność wiadomości. Oto przykład jednego z takich
    ) popularnych przekłamań. "Saddam Hussajn zagazował 5000 Kurdów w Halabdży w
    ) 1988".
    )
    ) 16 marca 1988 w czasie wojny iracko-irańskiej około 5 tysięcy Kurdów z
    ) miasteczka Halabdża w irackim Kurdystanie zginęło od gazu. Jednak jedyne
    ) pewne, udokumentowane informacje, których można być pewnym są takie, że w
    ) regionie Halabdży miała wówczas miejsce zażarta bitwa, w której obie strony
    ) użyły zakazanych przez konwencje gazów bojowych i że Kurdowie, których
    ) miejscowość znalazła się na linii frontu zginęli właśnie od tych gazó
  • Gość: militarysta IP: *.rasserver.net 13.08.03, 22:06
    Tekst jest istotnie zenujacy. Jesli ktos sprzedal Saddamowi gazy bojowe, to
    specjalisci od ich produkcji i stosowania: Niemcy (IG Farben).Rumsfeld nikomu
    niczego nie sprzedawal bo nie byl domokrazca. Niemal cale irackie uzbrojenie
    dostarczone zostalo Saddamowi przez Francje i Rosje- Chirac jako premier
    wspieral tez jego program atomowy i zbudowal mu reaktor w Osirak, rozwalony na
    szczescie dla cywilizacji zachodniej przez izraelskie lotnictwo. Zywe tarcze
    powinny zaczac przemieszczac sie w kierunku Polnocnej Korei, zeby chronic
    obiekty w ktorych stalinowski rezym Kim Jong-ila wzbogaca pluton. To bowiem
    bedzie przpuszczalnie za pol roku czy rok nastepny cel imperialistycznej
    agresji USA pod przewodem krwiazerczego Busha. :)
  • Gość: www.irak.pl IP: *.tele2.pl 13.08.03, 22:30
    Czemu 'meerkat' z Głosu Ameryki, ukrywasz sie pod nową ksywką "militarysta" ?
    Ale to rzeczywiście do ciebie pasuje jak ulał.

    IG Farben zostało zdkartelizowane po Norymberdze.
    Rumsfeld nie był niestety domokrązcą; gorzej - w firmie Searle zajmował sie
    sprzedażą Husseinowi wąglika. Sprawdz sobie w declassified documents w CIA -
    nie powiesz mi, że zabraniają ci szefowie czytać :)))
    To stara dobra metoda USA: dozbrajac wcześniej tych, których ma sie zamiar ze
    względu na złoża i położenie geopolityczne zaatakować.

    All during the time that Rumsfeld was helping to strengthen the Reagan
    Administration's relations with Saddam Hussein, he continued on at G.D. Searle
    and Co., a multinational pharmaceutical company. Rumsfeld, it turns out,
    doesn't need no stinking "revolving door".

    During much of Rumsfeld's career he has simultaneously worked in "private
    business" and held "public service posts". During his 8 years at Searle,
    Rumsfeld held at least four other posts in the Reagan Administration in
    addition to being the "special envoy" to Saddam Hussein.

    Ostatnie porozumienia z Koreą PŁn nie zerwał nikt inny lecz Bush własnie.
    Przczytaj sobie Bluma "Rogue State" - pracował w Departamencie Stanu, wie, co
    mówi. Chyba że szefowie ci zabraniają...

    www.irak.pl
  • gabrielacasey 13.08.03, 18:21
    trudno postawic przed sadem...I szkoda, bo chcialam, by pewne durnie z pewnej
    instytucji gminnej za swa glupote zaplacili. Niemniej - jak widac na zalaczonym
    obrazku - warto jeszcze raz pomyslec: jak sie nie udalo Capone'a wsadzic za
    gangsterswo, to wsadzono go za podatki. Moze i na moich durni z gminy tez sie
    prawo alibo pretekst znajdzie?
  • Gość: bakteriolog IP: *.rasserver.net 13.08.03, 22:09
    gabrielacasey napisała:

    > trudno postawic przed sadem...I szkoda, bo chcialam, by pewne durnie z
    pewnej
    > instytucji gminnej za swa glupote zaplacili. Niemniej - jak widac na
    zalaczonym
    >
    > obrazku - warto jeszcze raz pomyslec: jak sie nie udalo Capone'a wsadzic za
    > gangsterswo, to wsadzono go za podatki. Moze i na moich durni z gminy tez
    sie
    > prawo alibo pretekst znajdzie?


    Moze by ich wsadzic za zatruwanie srodowiska (rozprzestrzeniaja miazmaty
    intelektualne)?
  • Gość: www.irak.pl IP: *.tele2.pl 14.08.03, 08:30
    Alors, madame Gabrielle,
    jakiej witryny jesteśmy rzekomo kopią?

    C'est une surprise pour nous.
    Nous attendons - une reponse satisfaisante doit etre suffisante ;).

    www.irak.pl
  • Gość: Antek Rozpylacz IP: *.ii.com.pl 14.08.03, 23:35
    gabrielacasey napisała:

    > trudno postawic przed sadem...I szkoda, bo chcialam, by pewne durnie z pewnej
    > instytucji gminnej za swa glupote zaplacili. Niemniej - jak widac na
    zalaczonym
    >
    > obrazku - warto jeszcze raz pomyslec: jak sie nie udalo Capone'a wsadzic za
    > gangsterswo, to wsadzono go za podatki. Moze i na moich durni z gminy tez sie
    > prawo alibo pretekst znajdzie?

    PRAW CZŁOWIEKA????

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=7435273&a=7457536
  • Gość: Marek IP: *.rational.com 13.08.03, 18:37
    Niech sie ciesza ze placa tylko mala grzywne, bo kary mogli
    miec o wiele surowsze za zdrade kraju.
  • programme 13.08.03, 18:38
    Gość portalu: Lysy napisał(a):

    > Jak to mowia glupota ma swoja cene ! Teraz trzeba ja zaplacic.

    Dokladnie.

    TO mi sie pododa, jeszcze im po kopie w dupe.

    Programme
  • Gość: Puchatek IP: 63.82.101.* 13.08.03, 18:57
    Zamiast pomoc, to sobie tylko zaszkodzili...
  • Gość: msz IP: *.hc-sc.gc.ca 13.08.03, 19:32
    Gość portalu: Lysy napisał(a):

    > Jak to mowia glupota ma swoja cene ! Teraz trzeba ja zaplacic.

    To chyba nie tak.
    Placi sie za trzymanie sie zasad. Stado poszlo w "dobra" strone.

    Tak Niemcy oceniali swoich rodakow, ktorzy konczyli w poprawczaku (lagerze).
  • Gość: tom IP: *.bc.hsia.telus.net 14.08.03, 00:08
    W pewnym sensie sa to ludzie majacy przed oczyma czynienie
    dobra.Cwiek w tym ,ze sa jednoczesnie glupcami.Mogliby zuzyc
    swoja energie i pieniadze pracujac dla organizacji
    humanitarnych.Wiele takich jest potrzeba w Azji,Afryce,Bliskim
    Wschodzie.Zrobili z siebie kompletnych idiotow do ktorych tylko
    tacy sami naiwniacy czuja respekt.Glupota ludzka nie ma granic.
  • Gość: $tefan, Chicago IP: *.client.attbi.com 14.08.03, 08:27
    Gość portalu: Lysy napisał(a):

    > Jak to mowia glupota ma swoja cene ! Teraz trzeba ja zaplacic.
    Czesc sie zorientowala na miejscu i uciekala az sie kurzy. Czesc zginela a
    czesc, ktora przezyla powrocila do domowych pieleszy. Tyle, ze traktowani sa
    jako zdrajcy - wsrod sasiadow, wsrod wspolpracownikow.
    Lewacy namacili im w glowach i teraz z tego maja klopot. Ci prowokatorzy,
    ktorzy ich do wyjazdu dopingowali grzeja tylki bezpiecznie i planuja nastepne
    akcje pokojowe.
    Babcia pojdzie do wiezienia, tam ja wielokrotnie przedmuchaja i po kilku
    latach - przedterminowo - za dobre zachowanie - wyjdzie wrak czlowieka. To nie
    zabawa siedziec z czarnymi - czy to wspolwiezniarkami czy straznikami. I tak
    skonczyly sie proby chronienia lewicowych zielonych z Iraku w celu umozliwienia
    rozpuszczania w kwasie opozycjonistow i zwyklych ludzi takze.
    God Bless America!
    $tefan, Chicago
  • Gość: Oozie IP: *.*.*.* 14.08.03, 10:09
    www.irak.pl napisał:

    "Jednak jedyne pewne, udokumentowane informacje, których można być pewnym są
    takie, że w regionie Halabdży miała wówczas miejsce zażarta bitwa, w której
    obie strony użyły zakazanych przez konwencje gazów bojowych"

    Alle bzdet, no takich banialuk to jeszcze nie spotkałem.
    Kurdowie z gazem bojowym!
    Pewnie w spayu go mieli i psikali z pół metra na chłopaków SSaddama.
    Albo wykorzystywali biogaz made by krowy (czyli metan).

    Ty iraku jedź w piiiiizzzdddduuuu za swoim idolem!
  • thekolt 14.08.03, 11:10
    Gość portalu: Oozie napisał(a):

    > www.irak.pl napisał:
    >
    > "Jednak jedyne pewne, udokumentowane informacje, których można być pewnym są
    > takie, że w regionie Halabdży miała wówczas miejsce zażarta bitwa, w której
    > obie strony użyły zakazanych przez konwencje gazów bojowych"
    >
    > Alle bzdet, no takich banialuk to jeszcze nie spotkałem.
    > Kurdowie z gazem bojowym!
    > Pewnie w spayu go mieli i psikali z pół metra na chłopaków SSaddama.
    > Albo wykorzystywali biogaz made by krowy (czyli metan).
    >
    > Ty iraku jedź w piiiiizzzdddduuuu za swoim idolem!

    Obie strony = Irak + Iran. Prosze o uwazne czytanie przed skomentowaniem.
  • Gość: Oozie IP: *.*.*.* 14.08.03, 12:56
    thekolt napisał:

    > Obie strony = Irak + Iran. Prosze o uwazne czytanie przed skomentowaniem.

    Nie pisz bzdetów!
    SSaddam zagazował Kurdów PO zakończeniu wojny z Iranem, w zemście za ich
    poparcie udzielonie Iranowi.

    Arabska propaganda i matactwo.
  • Gość: Bigos IP: *.igd.fhg.de 14.08.03, 11:42
    Glupota to fakt, ale Amerykanie to wolni ludzie, i dlatego pytam:
    czy wolny czlowiek musi sluchac panstwowych zakazow podrozowania
    dokad mu sie chce - nawet tam gdzie rodacy im bomby na glowe
    rzucaja ? Czyli co teraz - wolnosc likwiduje sie w USA ?
  • Gość: gigi IP: 195.94.201.* 14.08.03, 16:27
    Wolnosc juz dawno zostala w Stanach zlikwidowana. Amerykanie to
    tempole, ktorzy sa sterowani poprzez waska grupe osob a
    jednostki myslace inaczej traktowane sa jako przejaw anarchii
    grozacej panstwu.

    Poza tym USA jest jednym z najniebezpieczniejszych krajow na
    swiecie. Jak nie oberwiesz od murzyna to mozesz zawsze liczyc na
    kulke od policjanta, ktory uzna ze jestes niebezpieczny, bo
    wysiadles z samochodu zamiast w nim siedziec z rekami na
    kierownicy (a ty po prostu mogles nie wiedziec). No coz WELCOME
    TO AMERICA & HAVE A NICE DAY
  • Gość: Kurd IP: *.rokiet.am.poznan.pl 14.08.03, 11:57
    www.irak.pl napisal
    "16 marca 1988 w czasie wojny iracko-irańskiej około 5 tysięcy Kurdów z
    miasteczka Halabdża w irackim Kurdystanie zginęło od gazu. Jednak jedyne
    pewne, udokumentowane informacje, których można być pewnym są takie, że w
    regionie Halabdży miała wówczas miejsce zażarta bitwa, w której obie strony
    użyły zakazanych przez konwencje gazów bojowych i że Kurdowie, których
    miejscowość znalazła się na linii frontu zginęli właśnie od tych gazów"

    Czytajac twoje wypowiedzi mialem wrazenie ze skoro cytujesz swoje wypowiedzi z
    roznych zrodel pewnie znasz sie nad tym co piszesz!az do momentu kiedy
    przeczytalem twoi komentarz na temat Halabza! to bylo maskara! nie bylo tam
    zacietej wojny!. W dniu kiedy zagazowali miasto nie bylo wojnny!. Samoloty
    przelecialy rzucily bomby wypelniona gazami chemicznymi i odlecialy! znam to z
    wypowiedzi ludzi ktorzy przezyli ta tragedie!. Zreszta po bombardowaniu rzad
    iracki przyznal sie do tego! wiec prosze nie mow ze to nie ich dzilaka lecz
    usa. czy..! juz inna kwestia kto sprzedal i dlaczego wtedy swiat nie reagowal i
    dopiero teraz nagle sobie przypomnial! Niestety ludzie ktorzy rzadza swiat nie
    sa sprawidliwy choc czesto swoje czynny usiluja demonstrowac jako sprawidliwe!
    Co do atak na Irak i obalenie rzadu sadama uwazam ze to sluszna decyzja
    popieram to! co do obecnosci sily usa tez sluszna rzecz! wyobrazajcie sobie co
    sie stanie jesli oni opuszcza Irak! wojna domowa! kto wie moze powrot sadama!
    albo przy wparciu irana domniacja szitow!. Te ataki na sily amerykanskie moim
    zdaneim moga miec ronze pochodzenie! 1. lojalni wobec sadama z jego rodziny i
    otoczenia 2. czlonkow alkaidy z innych krajow kotrzy nie lubia stabilosci
    nigdzie bo tylko wtedy moga dzialac! 3. udzial syri, iran i turcji w
    destabilizacji iraku ( powody sa rozne o ile iran i syria obawiaja sie ze jesli
    uda sie usa stabiliozwac sytuacje, nie dlugo bedize kolej na nich o tyle turcja
    nie chce doprowadzic do powstanie kurdytanu a nawet system federalny w iraku
    gdzie Kurdowie byliby bogata federalna czesc iraku.te obawy mobilizuja iran i
    syria tez dlatego te 3 kraje robia wszystko aby do niczego nie doszlo tam w tym
    pomoga duzo analfabetizm ludnosci, latowsc manipolowania przy pomocy hasel
    religyjnych albo nasjonalistycznych itp. Wiec nic dziwnego ze Kurdowie
    popieraja obecnosc sil kolaicji w iraku i chca aby tam zostali jak najdluzej!
  • Gość: www.irak.pl IP: *.tele2.pl 17.08.03, 11:50
    >Halabza! to bylo maskara! wiec prosze nie mow ze to nie ich dzialka lecz usa.
    Oczywiście, że tak. Tyle, że wspierana przez USA, pod egidą USA.
    I po niej w najlepsze USA handlowały z HUsseinem, nawet po 1991 r.! (afera
    Iraq-gate badana w kongresie). A ten tekst o Halabdzy pochodzi właśnie z
    przełuchań w KOngresie, nie ja go napisałem, lecz Peletrriere.

    Działo się to za pozwoleniem USA i z helikopterów USA. Oto raport komisji
    senackiej USA z 1994r: "U.S. Chemical and Biological Warfare-Related Dual Use
    Exports to Iraq and their Possible Impact on the Health Consequences of the
    Persian Gulf War". "These biological materials were not attenuated or weakened
    and were capable of reproduction". Po pierwsze, USA eksportowały do Iraku broń
    biologicznš (chyba główny dostawca, bo eksperci ONZ znajdowali szczepy
    amerykańskie) i chemicznš (półprodukty, plany fabryk i urzšdzenia do
    napełniania głowic).
    Po drugie, eksport trwał aż do 1991 roku, mimo że Saddam używał broni
    chemicznej od poczštku lat 80-tych, a dramat Kurdów rozegrał się w 1988.
    Po trzecie (to i następne już z innych �ródeł), Amerykanie w swoich
    raportach "dowodzili" wtedy, że te 5000 Kurdów na pewno wytruł Iran.
    Po czwarte, kiedy na forum ONZ wiele państw zażšdało zbadania tej zbrodni, USA
    dały veto!
    Po pište, po wytruciu Kurdów do Iraku przybył Rumsfeld (TEN Rumsfeld!) i
    bardzo serdecznie witał się z Husseinem.
    Po szóste, podczas wojny Iran-Irak administracja Reagana przydzieliła Irakowi
    doradców wojskowych: "Senior military officers revealed that the Reagan
    administration had provided Iraq with critical battle planning assistance in
    waging decisive battles of the Iran-Iraq war of the 1980s".

    Pisze się o Saddamie "Hitler", ale jak wtedy wypadało o nim pisać (kiedy pod
    egidš CIA i z wojskami USA mordował najwięcej)? Wówczas był to przyjaciel
    zachodnich demokracji, walczšcy w imię wolnego �wiata z kurdyjskimi
    komunistami, szyickimi terrorystami i irańskim fundamentalizmem. Och, Ach!
    Nieprzychylne artykuły lewaków były cenzurowane, np. reportaż Roberta Fiska o
    zagazowanych żołnierzach irańskich (Robert Fisk mieszał Busha z błotem podczas
    ostatniej wojny). Ach, ta propaganda zbrojeniówki! A ludzie i tak w niš
    wierzš :-) Cynizm USA wobec Kurdów; Halabdża - udział USA, Iranu; Sprzedaż
    broni chem. przez firmę "SEARLE" Rumsfelda (PL)

    Kto sprzedawał gazy chemiczne dla Iraku ? Firmy USA, "SEARLE" Donalda
    Rumsfelda; dlatego USA ocenzurowało 12 000 stron raportu irackiego, podając do
    ONZ tylko 8000 stron - USA censors Iraq Report
    Oto lista korporacji, które po Halabdzy handlowały w najlepsze:
    Die Tageszeitung - lista korporacji US, które zaopatrywały Irak w broń
    (nuclear, chemical, biological, and missile technology, prior to 1991) U.S.
    corporations involved...
    A - nuclear K - chemical B - biological R - rockets (missiles)
    1) Honeywell (R,K)
    2) Spektra Physics (K)
    3) Semetex (R)
    4) TI Coating (A,K)
    5) UNISYS (A,K)
    6) Sperry Corp. (R,K)
    7) Tektronix (R,A)
    8) Rockwell )(K)
    9) Leybold Vacuum Systems (A)
    10) Finnigan-MAT-US (A)
    11) Hewlett Packard (A.R,K)
    12) Dupont (A)
    13) Eastman Kodak (R)
    14) American Type Culture Collection (B)
    15) Alcolac International (C)
    16) Consarc (A)
    17) Carl Zeis -U.Ss (K)
    18) Cerberus (LTD) (A)
    19) Electronic Associates (R)
    20) International Computer Systems
    21) Bechtel (K)
    22) EZ Logic Data Systems Inc. (R)
    23) Canberra Industries Inc. (A)
    24) Axel Electronics Inc. (A)
    Additionally - nearly 50 subsidiaries of foreign enterprises whose arms co-
    operation. Ministries for defense, energy, trade, and agriculture, as well as
    the foremost U.S. nuclear weapons laboratories at Lawrence Livermore.
    Los Alamos, and Sandia, are designated as suppliers for the Iraqi arms
    programs for A, B, and C-weapons as well as for rockets.
    This list doesn't include governmental and quasi-governmental agencies that
    gave technology to Iraq, including the Pentagon, Lawrence Livermore
    Laboratories, Sandia Labs, Los Alamos, and the Centers for Disease Control.
    Source: Die Tageszeitung (Berlin daily newspaper)

    Wiele z tych firm ma uczestniczyć tym razem w "odbudowie" zbombardowanego
    Iraku i "uszkodzonych" rafinerii.
    "Exxon -Mobil" - "Esso" Rockefellera (Standard Oil) współpracował z IG Farben
    III Rzeszy Niemieckej; David Rockefeller jest obecnie honorowym presesem
    wpływowej Council on Foreign Relations,
    intelektualnego "motoru" obecnej wojny, a Adam Michnik - członkiem Grupy
    Doradczej.
    Kurdowie po raz kolejny zdradzeni
    USA i Turcja dyskutują nad środkami przeciwko kurdyjskim rebeliantom w płn.
    Iraku
    [2003-07-19 19:16] Stany Zjednoczone i Turcja dyskutują nad sposobami pozbycia
    się około 5 tys. kurdyjskich bojowników, którzy okopali się w północnym Iraku -
    podały w sobotę tureckie źródła wojskowe.

    Nie wiadomo jeszcze, czy oddziały amerykańskie wesprą tureckie operacje
    militarne przeciwko kryjówkom kurdyjskich rebeliantów, którzy od 15 lat
    prowadzą walkę o uzyskanie autonomii na graniczącym z północnym Irakiem
    obszarze południowo-wschodniej Turcji.

    W komunikacie wydanym po rozmowach w Ankarze nowego szefa Centralnego
    Dowództwa USA na Bliskim Wschodzie gen. Johna Abizaida i naczelnego dowódcy
    Sojuszniczych Sił Zbrojnych NATO w Europie gen. Jamesa L.Jonesa ze sztabem
    generalnym armii tureckiej podkreśla się, że omawiano "możliwości wspólnych
    poczynań przeciwko akcjom terrorystycznej organizacji PKK-KADEK w północnej
    Turcji".

    Zdaniem ambasadora USA w Turcji Roberta Pearsona rozmowy w Ankarze pozwoliły
    umocnić ścisłe związki wojskowe między obu państwami, dla których kolejnym
    ciosem, po rozdźwiękach wokół wojny irackiej, było aresztowanie na początku
    lipca 11 żołnierzy tureckich w północnym Iraku. Wchodzili oni w skład
    stacjonowanego od wojny w Zatoce w 1991 r. na północy Iraku kilkutysięcznego
    kontyngentu wojskowego Turcji. Według Ankary, oddziały te wysłano w celu
    udaremnienia ataków bojowników z PKK-KADEK na cele tureckie. 11 żołnierzy
    zatrzymano w lipcu w mieście Sulejmanija w północnym Iraku pod zarzutem
    przygotowywania zamachu na jednego z kurdyjskich działaczy. Turcja zaprzeczyła
    tym oskarżeniom.

    Reuter przypomina, że Turcja prowadzi od kilkunastu lat wojnę przeciwko
    kurdyjskim bojownikom w południowo-wschodniej części kraju, która kosztowała
    już życie ponad 30 tys. osób. Ostatnio Ankara wyrażała obawy, że ścisłe
    kontakty administracji kurdyjskiej, kontrolującej północne obszary Iraku, ze
    Stanami Zjednoczonymi mogą utorować drogę do utworzenia niepodległego państwa
    kurdyjskiego. Państwo takie, według Ankary, stworzyłoby zagrożenie dla
    irackich Turkmenów, z którymi Turcja utrzymuje bliskie związki. Waszyngton
    zapewnia jednak, że do tego nie dopuści.
    W czasie obecnych rozmów w Ankarze omawiano także możliwości współpracy
    wojskowej w celu umocnienia stabilności i bezpieczeństwa w Iraku - podały
    tureckie źródła wojskowe.
    Według ministra spraw zagranicznych Turcji Abdullaha Gula, który w przyszłym
    tygodniu udaje się z wizytą do Waszyngtonu, USA zwrócą się do Ankary o
    wysłanie sił pokojowych do Iraku. "Armia Wyzwolenia Iraku" ostrzega
    www.irak.pl


  • Gość: ala IP: 195.94.201.* 14.08.03, 16:18
    Moim zdaniem jest przyklad na Amerykanska Wolność Slowa. Ameryka
    to typowe panstwo policyjne, a zamordyzm siega tam obecnie
    poziomu u nas za czasow komuny. Wiec jezeli ktos nie mysli tak
    jak chce tego wladza to spotka go zasluzona kara.

    Amerykanscy imperialisci precz z Iraku.
  • Gość: Oozie IP: *.*.*.* 14.08.03, 16:35
    Gość portalu: ala napisał(a):

    > Ameryka to typowe panstwo policyjne, a zamordyzm siega tam obecnie
    > poziomu u nas za czasow komuny.

    ALbo do Libii. Albo na Kubę. Te oazy wolności i szczęścia powszechnego są
    wprost idealnie stworzone dla takich osobników.

    Tam dadzą wam amerykańskie flagi do paleniana ulicach i pozwolą krzyczeć że USA
    to państwo zła.

    Bon voyage!
  • Gość: nie IP: *.home.cgocable.net 14.08.03, 18:22
    A JA CHCE DO CHINSKIEJ REPUBLIKI LUDOWEJ.Czy moge?
  • Gość: anatol IP: 205.206.184.* 16.08.03, 09:56
    Mozesz. Polacy nawet wizy nie potrzebuja. Warto pojechac.
  • Gość: Antek Rozpylacz IP: *.ii.com.pl 14.08.03, 23:28
    ŁAMANIA PRAW CZŁOWIEKA...

    Nie chcę wchodzić w kwestie merytoryczne celowości samego
    wyjazdu (i jego etycznego celu) ale chciałbym się skupić na tym
    IDIOTYCZNYM PRAWIE!!!

    Jednym z podstawowych praw człowieka jest swobodne poruszanie
    się i jest to fakt bezsporny!!! Zakazując wjazdu do jakiegoś
    państwa reprezentuje się najgorsze objawy komunizmu (rodem z
    epoki sowieckiej)...
    Tak tak towarzyszu Bush... Państwo NIE MOŻE ZABRANIAĆ WYJAZDU
    GDZIEKOLWIEK... CO NAJWYŻEJ PAŃSTWO DO KTÓREGO SIĘ UDAJEMY MOŻE
    NAS NIE WPUŚCIĆ (np. jeśli Immigrant Officer-owi nie spodoba się
    nasz ryjek, krzywo się uśmiechniemy, albo inne bzdety, lub np.
    Łukaszence się nie spodobamy, bo np. chcemy wywołać
    kontrrewolucje)
    Ale zabranianie wyjazdu gdziekolwiek swoim obywatelom NOSI
    PRAKTYKI ISTNIE SOWIECKIE!!! CO DALEJ PROPONUJĄ CI ZIDIOCIALI
    REPUBLIKANIE??? KONCESJONOWAĆ PASZPORTY??? A MOŻE WYPRODUKOWAĆ
    PASZPORTY WAŻNE TYLKO NA KRAJE PRAWDZIWEJ DEMOKRACJI TAK JAK TO
    BYŁO W PRL, gdzie paszport był tylko ważny na kraje demokracji
    ludowej???
  • Gość: !!! IP: 195.152.54.* 15.08.03, 06:12
    lysy napisal
    "Jak to mowia glupota ma swoja cene ! Teraz trzeba ja zaplacic."
    cena -jestes lysy
  • Gość: Antek Rozpylacz IP: *.ii.com.pl 15.08.03, 10:04
    Gość portalu: !!! napisał(a):

    > lysy napisal
    > "Jak to mowia glupota ma swoja cene ! Teraz trzeba ja zaplacic."
    > cena -jestes lysy

    Jestem taki łysy, jak ty jesteś biskupem Sandomierskim....

    Coś ci się IP popitoliło kolego...
  • Gość: $tefan, Chicago IP: *.client.attbi.com 15.08.03, 07:14
    Wolnosc? Tak!
    A do czego wolnosc? Do wszystkiego?
    Mozna nawet baka puscic glosnego i smrodliwego w towarzystwie? Wolnosc przecie
    jest!
    A teraz powazniej - wolnosc ale nie do bronienia bandytow. Kazda proba
    chronienia i bronienia bandytow mordujacych najblizszych krewnych,
    wspolplemiencow i innych z ludu sobie podleglego do wspoldzialanie z tymi
    bandytami. I na to nie ma przyzwolenia i na to sa kary.
    Myslicie, ze facet przylapany w Koninie kolo Czestochowy(ten co zamordowal
    dziewczyne w Tatrach) nie mial osob go chroniacych, udostepniajacych kryjowki,
    zaopatrujacych w pieniadze? Myslicie, ze oni nie powinni poniesc kary?
    Spokojnego i trzezwego spojrzenia - takze wokol siebie, w Polsce.
    Zaprotestujecie przeciw wolnemu pomaganiu temu bandycie z Zakopanego? Nie?
    Uwazacie, ze to przejaw wolnosci?
    To juz lepiej pusccie smrodliwego baka w salonie w towarzystwie dam!
    $tefan, Chicago
  • Gość: !!! IP: 195.152.54.* 15.08.03, 07:19
    o czym ty znowu ?
  • Gość: $tefan, Chicago IP: *.client.attbi.com 15.08.03, 15:45
    Gość portalu: !!! napisał(a):

    > o czym ty znowu ?
    Do bigosa odpowiedz byla.
    $tefan, Chicago
  • Gość: gaton IP: 205.206.184.* 16.08.03, 09:53
    Dyskutowal Rosjanin z Amerykaninem o propagandzie swoich
    krajow. Podsumowal Rosjanin - Trudno powiedziec ktora wiecej
    klamie ale latwo widac ze my swojej propagandzie nie wierzymy,
    a wy wierzycie.
    W bron masowego razenia juz nawet Amerykanie nie wierza, do
    rabunku irackiej ropy publicznie mowic nie wypada, no to trzeba
    sie zaslaniac wyzwoleniem od Saddama.
    A czy to nie USA podburzalo Sunnitow i Kurdow do rebelii
    przeciw rzadowi, a potem wygodnie siedzac patrzylo jak Saddam
    ta rebelie pokonuje? Zrobil zreszta dokladnie to samo co
    Waszyngton w Ameryce, gdy poludniowe stany chcialy sie
    odseparowac, tylko ze mniejszym kosztem ofiar.
    A pytaliscie Irakijczykow czy chca byc "wyzwoleni"? Gdy w WTC
    zginelo 3000 ludzi to byla straszna katastrofa, caly swiat mial
    wam wspolczuwac. Choc to nie byl atak a odwet za wczesniejsze
    miliony ofiar bandyckiej polityki USA na calym swiecie. W
    niczym nie sprowokowanym napadzie na Irak zamordowaliscie ponad
    7 700 cywilow, nie wiadomo ilu broniacych swego kraju
    zolnierzy. Tam sa dziesiatki tysiecy rannych, inwalidow, wdow i
    sierot, barbarzynsko zniszczone domy i miasta, dobytek lat
    pracy biednych ludzi, infrastruktura, zabytki historyczne. Jak
    tu nie wspolczuc tym kolejnym ofiarom bandyckiej polityki USA?
    Chocbyscie nie wiadomo jakie jeszcze klamstwa wymyslali,
    popelniliscie zbrodnie na zawsze obciazajaca wasze sumienia
    (jesli je jeszcze macie). Za to wasi generalowie, politycy, a
    przedewszystkim prezydent powinni wisiec, jak wspolnicy Hitlera
    po procesie norymberskim.
    norymberskim.
  • Gość: Komisarz IP: *.chello.pl 16.08.03, 22:09
    Gość portalu: gaton napisał(a):

    > Dyskutowal Rosjanin z Amerykaninem o propagandzie swoich
    > krajow. Podsumowal Rosjanin - Trudno powiedziec ktora wiecej
    > klamie ale latwo widac ze my swojej propagandzie nie wierzymy,
    > a wy wierzycie.
    > W bron masowego razenia juz nawet Amerykanie nie wierza, do
    > rabunku irackiej ropy publicznie mowic nie wypada, no to trzeba
    > sie zaslaniac wyzwoleniem od Saddama.
    > A czy to nie USA podburzalo Sunnitow i Kurdow do rebelii
    > przeciw rzadowi, a potem wygodnie siedzac patrzylo jak Saddam
    > ta rebelie pokonuje? Zrobil zreszta dokladnie to samo co
    > Waszyngton w Ameryce, gdy poludniowe stany chcialy sie
    > odseparowac, tylko ze mniejszym kosztem ofiar.
    > A pytaliscie Irakijczykow czy chca byc "wyzwoleni"? Gdy w WTC
    > zginelo 3000 ludzi to byla straszna katastrofa, caly swiat mial
    > wam wspolczuwac. Choc to nie byl atak a odwet za wczesniejsze
    > miliony ofiar bandyckiej polityki USA na calym swiecie. W
    > niczym nie sprowokowanym napadzie na Irak zamordowaliscie ponad
    > 7 700 cywilow, nie wiadomo ilu broniacych swego kraju
    > zolnierzy. Tam sa dziesiatki tysiecy rannych, inwalidow, wdow i
    > sierot, barbarzynsko zniszczone domy i miasta, dobytek lat
    > pracy biednych ludzi, infrastruktura, zabytki historyczne. Jak
    > tu nie wspolczuc tym kolejnym ofiarom bandyckiej polityki USA?
    > Chocbyscie nie wiadomo jakie jeszcze klamstwa wymyslali,
    > popelniliscie zbrodnie na zawsze obciazajaca wasze sumienia
    > (jesli je jeszcze macie). Za to wasi generalowie, politycy, a
    > przedewszystkim prezydent powinni wisiec, jak wspolnicy Hitlera
    > po procesie norymberskim.
    > norymberskim.


    Brawo! Bardzo ładne wypracowanie. Egzamin na propagandzistę
    zdałeś. Musisz tylko poprawić metodologię. Nie można fałszywej
    tezy udowadniać przy pomocy fałszywych faktów. Należy użyć
    prawdziwych, ale wtedy jest to trudniejsze i może się zdarzyć, że
    samodzielnie obalisz własna tezę.
  • Gość: gaton IP: 205.206.184.* 18.08.03, 05:33
    No to masz, komisarzu, okazje na wytkniecie mi ktore fakty sa
    nieprawdziwe, i okazje podania tych prawdziwych. Zrob to!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka