Dodaj do ulubionych

Szukanie sensacji i fałszywe oskarżenia

11.04.08, 18:43
Panna Del Ponte usiłuje sprzedać nakład swojej książki i w tym celu
wysuwa bezpodstawne oskarżenia. Nie ma najmniejszego dowodu, który
pozwalałby na wysunięcie oskarżenia o handel organami. Panna Del Ponte nigdy
przedtem, w rozmowach, w korespondencji nie wspomniała o możliwości takiego
procederu i raptem ujawnia to w książce własnego
autorstwa. Nawet Belgrad nie traktuje tego poważnie.
Moje dziatki, rzeź na Bałkanach zakrwawiła ręce Serbów, Chorwatów, Bośniaków i
Kosowarów. Teraz jesteśmy w trakcie przepisywania historii. Serbowie są bez
winy i Chorwaci też. Jedynie Bośniacy i Kosowarzy mordowali. No bo oni
przecież nie słowianie, tak już mają.
Słowianie są uczciwi i pokojowi.
Czas wydorośleć i pozwolić Serbom żyć. Pomóc w odbudowie gospodarki.
Pomóc w zabliźnieniu ran. Kosowo serbskie nie jest i nie będzie.
Przestańcie szczuć.

--
felusiakjeden
Obserwuj wątek
    • walter62 Re: Czego nie wie felusiak1? 11.04.08, 19:50
      Panie felusiak. Pańskie intencje są całkowicie zrozumiałe.
      Nie wiedział Pan nic o pewnej amerykańskiej bazie w Kosowie,
      którą amerykańscy propagatorzy wolności i demokracji z mozołem
      tam budowali poczynając od 1999 r, całkowicie olewając międzynarodowe
      porozumienia. Gdyby Kosowo nie uzyskało tzw. "niepodległości"
      trzeba było by się z tej bazy teraz wynosić.
      Również Pan, jak sądzę nic nie ma do powiedzenia o bałkańskim naftociągu, który
      amerykańscy spece kreślili już w 1997 r., to
      jest na dwa lata przez całą tą jugosłowiańską rozpierduchą.
      Przez przypadek w tym interesie zainteresowana jest głównie
      rodzinka pewnego buszmena.
      Amerykanie, wspierając takich bandytów jak Tachić, są obecnie
      razem z nim po uszy w tym szambie. Tym też tylko można tłumaczyć
      Pański rozpaczliwy pisk.

      • felusiak1 Re: Czego nie wie felusiak1? 12.04.08, 00:19
        Panie walterze, felusiak juz zapomniał to czego pan jeszcze nie powziął.
        Camp Bondsteel nie jest bazą amerykańską lecz należy do NATO. Nie jest też bazą
        wojskową sencu stricte. Nie ma lotniska itd, ma natomiast sypialnie i salon
        gier. Widzi pan panie walterze, wojsko musi gdzieś spać i jeść.
        Niepodległość Kosowa nie ma nic wspólnego z przebywaniem na jego terytorium
        niemal 16 tysiecy wojsk NATO w tym niemal 1500 ąolnierzy amerykańskich.
        Te wojska w wiekszej lub mniejszej liczbie będą tam jeszcze bardzo, bardzo długo.
        Naczytał sie pan konspiracyjnych banialuk i rozpowszechnia pan to jako boskie
        objawienie.
        Załączam link aby pana nieco oświecić:
        www.nato.int/kfor/structur/nations/placemap/kfor_placemat.pdf
        www.nato.int/kfor/structur/whoswho/index.html
        Dodam jeszcze, że orpch Camp Bondsteel jest jeszcze 11 innych baz w Kosowie
        gdzie śpią i jedzą Turcy, Niemcy, Brytyjczycy, Ukraińcy, Polazy, Szwedzi,
        Finowie, Holendrzy, Włosi i tak dalej....

        A trans-bałkański ropociąg to porozumienie pomiędzy Rosją, Grecją i Bułgarią
        a nie Kosowem. Ropociąg ma początek w Bułgarii i biegnie przez Macedonię do
        Albanii z odnogami do Grecji. Omija Kosowo. Czy chce pan powiedzieć, że USA chce
        kontrolować rosyjska ropę w tym rurociągu z bazy w Kosowie?
        Czy nie łatwiej byłoby kontrolować z terytorium Bułgarii?
        newsimg.bbc.co.uk/media/images/40670000/gif/_40670493_balkans2_pipeline_map203.gif

        --
        felusiakjeden
        • walter62 Re: Niewiedza czy naiwność? 12.04.08, 12:26
          Panie felusiak. Tydzień temu zaprzeczał Pan na tym forum, by w Kosowo
          istniała baza wojsk amerykańskich. Dziś przyznaje Pan, że baza taka faktycznie
          istnieje. No cóż muszę przyjąć te zmiany w Pańskiej świadomości z zadowoleniem.
          Twierdzi Pan, że w Kosowo istnieje wiele baz. Owszem, lecz bazy te powstawały
          na podstawie międzynarodowego mandatu sił pokojowych. Abstrahując od miernych
          rezultatów działań tych sił - równie dobrze można było ich nie wysyłać.
          Natomiast baza w Camp Bondsteel, którą amerykanie tak mozolnie przez lata
          klecili, powstała z naruszeniem prawa międzynarodowego i nie posiada
          jakiegokolwiek mandatu międzynarodowych sił pokojowych. Innymi słowy jest to
          zwyczajna samowola budowlana dość sporych rozmiarów (bodajże 400 ha). Jeżeli
          by Serbowie powrócili do Kosowa pierwszą rzeczą którą by uczynili było by
          wyrzucenie na zbity pysk amerykanów z tej bazy i nikt by się temu nie dziwił.
          Zapobiegając takiej ewentualności amerykanie zaczęli kombinować z UCK -
          spadkobiercami osławionej 21 dywizji SS. Tak więc nie krzewienie wolności i
          demokracji lecz zwykła cyniczna polityczna kalkulacja sprawiły, że amerykanie
          postawili na kryminalistów z UCK
          i rozkręcili ten cały Hollywood pod tytułem "wolność dla kosowarów".
          Jedyną zgodą na budowę tej bazy były ustalenia amerykanów nie z ONZ lub KFOR
          lecz właśnie z UCK. Nic dziwnego, że do tej bazy nawiewali przed patrolami KFOR
          bojówkarze z UCK unikając w ten sposób odpowiedzialności za popełniane na
          Serbach zbrodnie.
          Tym samym mamy do czynienia nie tylko z samowolą lecz również ze ścisłą
          współpracą z jedną ze stron konfliktu, innymi słowy zwykłą
          stronniczością i współudziałem w popełnianych czynach (zapewnienie bezkarności
          jest kwalifikowanym współudziałem). Pech sprawił, że pupile amerykanów, okazali
          się zwykłymi kryminalistami buszującymi
          na Bałkanach na koszt amerykańskiego podatnika. Tym też można tłumaczyć tak
          zapalczywe stawianie obecnie w wątpliwość wiarygodności stwierdzeń del Ponte.
          Bowiem, nawet przyjmując amerykańskie standardy moralne, współudział w
          popełnianych przez UCK zbrodniach nie jest dla amerykanów , jak sadzę, powodem
          do chwały.
          Naiwnością jest twierdzenie, że baza ta nie jest obiektem strategicznym i jest
          li tylko wesołym miasteczkiem dla albańskich sierotek lub sanatorium dla
          amerykańskich emerytów.

          Co do naftociągu to dziwnym zrządzeniem losu jego projekt opracowywano w USA, a
          realizować ten rurociąg ma amerykańskie konsorcjum. Ropa naftowa może być ruska,
          azerska, kazachska i td.

          Ponieważ jest Pan specem od spraw USA czy jest Pan w stanie wytłumaczyć jeden
          nurtujący mnie problem. Dlaczego wszędzie gdzie śmierdzi ropą naftową pojawiają
          się natychmiast amerykańscy marines, gotowi budować wolność i demokrację (rzecz
          jasna na swój specyficzny
          sposób - przy pomocy materiałów wybuchowych)? Czy amerykanie, jak szczury, mają
          genetycznie uwarunkowaną zdolność wyczuwania obecności ropy naftowej?
          • felusiak1 walter przestań truć 13.04.08, 15:32
            Napisałem ci, że już dwa razy, że bazy w Kosowie są natowskie a nie amerykańskie
            a ty dalej piane bijesz. Nie pisz mi już o tym naruszeniu prawa miedzynarodowego
            i braku mandatu bo brzuch boli mnie od śmiechu.
            Napisz, że mierzi cię niepodległe Kosowo, że twoje serce z Serbami.
            Ale nie pisz tu wypracowań o ropie, rurociagu i strategicznych bazach w Kosowie.
            www.do.wp.mil.pl/aktualnosc.php?idaktualnosc=295
            Zreszta, co ja cie bedę przekonywał. Wierz w co chcesz.

            --
            felusiakjeden
    • stranger.pl Czy Żydzi opisujacy holocaust usiłują sprzedać 11.04.08, 20:16
      dużo książek?

      Czy według ciebie autorzy piszący książki o tragedii Żydów podczas
      II w. ś. kierują się również chęcią sprzedaży dużej ilości książek
      własnego autorstwa czy też lubisz doszukiwać się takich kupieckich
      intencji tylko tam gdzie piszą coś co kompromituje m..in. politykę
      USA i „Pax Americana”?

      Od kiedy to szukanie sprawiedliwości i zadanie ukarania winnych to
      rozdrapywanie ran?

      Pani Del Ponte, ukrywała sprawę od lat (dokładnie mówiąc od 9 lat
      wie o porywaniu przez Albańczyków Serbów i wycinaniu im organów a
      następnie mordowaniu, jak przyznała się).
      Pani Del Ponte jako prokura doskonale zdaje sobie sprawę, że
      dokonała... samooskarżenia i niewykluczone że stanie na ławie
      oskarżonych za ukrywanie wiedzy o zbrodni ściganej z mocy prawa
      przez Międzynarodowy Trybunał w Hadze!

      Dzisiaj wpłynęło do Hagi zawiadomienie o popełnieniu w/w
      przestępstwa przez Panią... Del Ponte - myślę że co jak co ale Del
      Ponte doskonale zdaje sobie sprawę że Rosja jej popuści...

      A mimo to nie odwołuje tego co napisała - wyrzuty sumienia to
      straszna rzecz!

      A ty maiłbyś wyrzuty sumienia mając taką wiedzę czy twierdziłbyś po
      co rozdrapywać rany?

      Przyszłość Kosowa nie jest zakreślona - wszystko się może zdarzyć!
      • walter62 Re: Szukanie sensacji i fałszywe oskarżenia 11.04.08, 23:21
        Przecież o tym Serbowie stale mówili, lecz im nie dawano wiary.
        Po raz pierwszy o tej sprawie wypowiedziała się osoba, którą o sprzyjanie Serbom
        trudno posądzić i jest obeznana z tematem.
        Opublikowanie tej książki wielokrotnie odkładano - były naciski.
        Podobnie rzecz się ma jak z informacjami o niemieckich obozach koncentracyjnych
        - władze amerykańskie i angielskie o zbrodniach hitlerowców wiedziały, lecz te
        informacje nie udostępniano prasie. Tym większy był szok gdy amerykańskie
        oddziały napotykały się na takie obozy.
        Haradinaj został przez Trybunał uniewinniony, bowiem świadkowie jego
        zbrodni odmówili składania zeznań, obawiając się o los swój i swoich
        bliskich. Jak Pan sobie wyobraża: "dziękujemy wam za złożenie wyczerpujących
        zeznań. Możecie wracać do Kosowa. UCK już tam na was czeka. Będą wiedzieć co
        zrobić z waszymi nerkami".
        • felusiak1 Re: Szukanie sensacji i fałszywe oskarżenia 12.04.08, 00:31
          Ja również jestem za tym aby karać za popełnione zbrodnie niezależnie od
          narodowości. Rzecz jednak w tym, że trzeba mieć dowody a nie polegać na
          wybujałej wyobraźni. Pani Del Ponte była szefem prokuratury. Miała zatem niemal
          nieograniczone środki. Przez 8-9 lat nie pisnęła słowa. I teraz kiedy
          książka jest już na pólkach udała się w podróż promocyjną. Wydawcy chcą książke
          sprzedać aby pokryć wydatki. Wszak pani Del Ponte honorarium już wzięła.
          Moim zdaniem jej zachowanie jest niemoralne. Wysuwanie bezpodstawnych oskarżeń
          jest tak samo niemoralne jak zaniechanie postawienia w stan oskarżenia mając
          dowody winy.


          --
          felusiakjeden
          • walter62 Re: Szukanie sensacji i fałszywe oskarżenia 12.04.08, 12:38
            W omawianej książce pani del Ponte akurat wskazuje z imienia i nazwiska osoby
            które jej zakazywały badania "albańskiego wątku". Tj. wskazała konkretne osoby w
            międzynarodowych strukturach politycznych, które były zainteresowane utajeniem
            kwestii zbrodni popełnianych przez UCK.
            Strona serbska zasypywała Trybunał informacjami w tej sprawie lecz je
            ignorowano uznając za stronnicze.
            Del Ponte była wyłącznie prokuratorem i podobnie jak prokuratorzy u nas
            podlegała naciskom politycznym. Również w Polsce prokuratorzy przymykają oczy na
            popełniane przestępstwa i manipulują dowodami lecz jest to inna skala i
            charakter spraw.
    • thannatos Re: Szukanie sensacji i fałszywe oskarżenia 12.04.08, 00:28
      No tak, kto jak kto, ale felusiak o szukaniu sensacji i falszywych oskarzeniach
      co nieco powiedziec moze... swoj swego zawsze pozna:

      Autor: Gość: felusiak IP: *.nyc.rr.com 25.01.03, 16:04
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=4387249&a=4393613
      "A przeciez do tej pory slyszelismy, ze
      Irak z terroryzmem nic wspolnego nie ma. Skad zatem wezmie terrorystow jesli
      ich przedtem nie wyszkolil? A moze to terrorysci Al Qaedy? Jesli tak, to
      oznacza ze w ataku 11 wrzesnia Irak maczal palce. Ponadta jesli Irak
      rzeczywiscie jest w stanie dokonac atakow terrorystycznych na terytorium USA
      to jest to jeszcze jeden argument do wojny.
      A moze Uday mial na mysli uzycie broni biologicznej i chemicznej przeciwko
      napierajacym amerykanom? Ale skad on ja wezmie? Przeciez jego tatus mowi, ze
      takowej broni nie posiada.
      Podobnie jest z bronia, krora posiadal przed 1998 rokiem, ktora zostala
      wpisana do rejestru inspektorow ONZ i sfotografowana, a ktorej teraz nie mozna
      znalezc. Saddam mowi, ze ja zniszczyl ale nie potrafi pokazac dokumentacji
      zniszczenia ani miejsca gdzie owego zniszczenia dokonano.
      Wnioski kazdy moze sobie wyciagnac sam."

      Wyciagnelismy, obywatelu felusiak, wyciagnelismy.

      --
      Jest wiele sposobow na czczenie Pana. Najlepszym, choc najtrudniejszym jest
      bycie Dobrym Czlowiekiem.
    • mars_99 stara rure sumienie ruszylo na starosc? 12.04.08, 00:52
      pamietam jak najezdzala caly czas na Serbow i tylko Serbow, oskarzajac
      ich o wszystkie mozliwe zbrodnie lacznie z ludobojstwem i 100tys
      zamordowanych terrorystow albanskich czyli wg niej bojownikow o wolnosc,
      a nie interesowala sie w ogole o wiele wiekszymi zbrodniami CHorwatow i
      wspomnianych terrorstow albanskich wspomaganych przez usa i niemcy.

      A gadkami propagandysty felusiaka nie warto sie przejmowac bo stary
      piernik juz w pietke goni gdy fakty przecza jego durnym wypocinom..
      --
      When I give food to the poor, they call me a saint. When I ask why the poor have no food, they call me a communist.

      www.antiwar.com/
    • stranger.pl Felisiak1 masz problem z odpowiedzią? 12.04.08, 01:07
      Czy według ciebie autorzy piszący książki o tragedii Żydów podczas
      II w. ś. kierują się również chęcią sprzedaży dużej ilości książek
      własnego autorstwa czy też lubisz doszukiwać się takich kupieckich
      intencji tylko tam gdzie piszą coś co kompromituje m..in. politykę
      USA i „Pax Americana”?

      Od kiedy to szukanie sprawiedliwości i żądanie ukarania winnych to
      rozdrapywanie ran?

      Pani Del Ponte, ukrywała sprawę od lat (dokładnie mówiąc od 9 lat
      wie o porywaniu przez Albańczyków Serbów i wycinaniu im organów a
      następnie mordowaniu, jak przyznała się).
      Pani Del Ponte jako prokura doskonale zdaje sobie sprawę, że
      dokonała... samooskarżenia i niewykluczone że stanie na ławie
      oskarżonych za ukrywanie wiedzy o zbrodni ściganej z mocy prawa
      przez Międzynarodowy Trybunał w Hadze!

      Dzisiaj wpłynęło do Hagi zawiadomienie o popełnieniu w/w
      przestępstwa przez Panią... Del Ponte - myślę że co jak co ale Del
      Ponte doskonale zdaje sobie sprawę że Rosja jej nie popuści...

      A mimo to nie odwołuje tego co napisała - wyrzuty sumienia to
      straszna rzecz!

      A ty maiłbyś wyrzuty sumienia mając taką wiedzę czy twierdziłbyś po
      co rozdrapywać rany? Milczałbyś aby nie rozdrapyweac ran?
      • felusiak1 Re: Felisiak1 masz problem z odpowiedzią? 12.04.08, 01:41
        To ty masz problem ze zrozumieniem tego co napisałem.
        Ty i cały chórek tobie podobnych.
        Czy tak trudno jest pojąć, że wynurzenia panny Del Ponte
        to nic ponad plotki? Ot takie pluskanie sie w rynsztoku wraz z thannatosem.
        Pytasz - "Od kiedy to szukanie sprawiedliwości i żądanie ukarania winnych to
        rozdrapywanie ran?
        Gdyby prokuratura miała dowody to jej obowiazkiem byłoby postawienie winnych w
        stan oskarżenia. Prokuratura takowych nie ma.
        Pozwól, że zapytam od kiedy pomówienie o zbrodnie bez wskazania na jakiekolwiek
        dowody jest czynem moralnym, szczególnie w przypadku byłej prokurator, która
        miała czas i środki aby znaleźć dowody i ofiary i świadków i biorców organów i
        miejsca gdzie dokonywano przeszczepów i pochodzenie przeszczepianych organów?
        Panna Del Ponte dolewa oliwy do ognia opowiadając Serbom o rzekomych zbrodniach
        popełnionych przez znienawidzonych Kosowarów na ich
        krajanach.
        Zupełnie inna byłaby moja reakcja gdyby prokuratura miała dowody.

        --
        felusiakjeden
        • stranger.pl Re: Felisiak1 masz problem z odpowiedzią? 12.04.08, 02:03
          Rozumem cię "felusiak1", jak najbardziej - gdy Del Ponte z
          nienawiścią oskarżała Serbów (a w Polsce takie hieny dziennikarskie
          jak np. Waldemar Milewicz jej wtórowały - dodając od siebie, że NATO
          musi bombardować Serbię bo Serbowie zabili już 100 tysięcy Albanców
          z UCK i ich rodzin) to nie był... plotki. Choć nie przedstawiono
          wówczas żadnych dowodów i do dziś znaleziono w Kosowie tylko groby
          niespełna 1,5 tysiąca Albanców a nie 100 tysięcy z tego ok. tysiąca
          to bandyci z UCK polegli podczas walk..
          No ale dla ciebie wtedy gdy Del Ponte nie opowiadała bajki bo
          oskarżała Serbów.

          Równiez dla ciebie autorzy piszący książki o tragedii Żydów podczas
          II w. ś. nie kierują się chęcią sprzedaży dużej ilości książek
          własnego autorstwa i nie doszukujesz się tam kupieckich intencji
          (mimo że do dziś jest wiele wątpliwości dot. zagłady Żydów w czasie
          II w. ś.)

          Ale jak Del Ponte, ryzując że zostanie oskarżona o tuszowanie sprawy
          (a tak już się stało wczoraj – złożono zawiadomienie o pełnieniu
          przez nią przestępstwa – tuszowania sprawy), ujawnia prawdę o
          Albańczykach no to twierdzisz Del Ponte to... bajkopisarz. Dodając
          do tego: pisze książki o zmyślonej tragedii Serbów podczas kierują
          się chęcią sprzedaży dużej ilości książek własnego autorstwa...

          Dowody istnieją - nie wszystko zniszczyli Albance i nie wszystkich
          świadków zamordowali - w głośnym ostatnio haskim procesie lidera
          Albanców - zmarło w dziwnych okolicznościach... 9 świadków stąd
          ostatni dziesiąty żyjący świadek... odmówił składania zeznań i na
          razie jeszcze żyje...

          Prokuratura w Hadze (nie tylko ona) dostanie dowody... cdn.
          • frusto Re: Felisiak1 masz problem z odpowiedzią? 12.04.08, 16:06
            Gwoli scislosci, 9 swiadkow zabito, 10 przezyl zamach i odmowil zeznan, ale
            oprocz tego lacznie bylo 100 swiadkow z ktorych wiekszosc tez odmowila zeznan,
            zmienilo zeznania, przeszlo na strone Haradinaja itd.

            Zeby bylo smieszniej, Haradinaj w czasie procesu byl zwolniony do Kosowa, gdzie
            mogl prowadzic normalna dzialalnosc.
            • felusiak1 Gwoli ścisłości 12.04.08, 17:23
              Haradinaj był premierem rządu kiedy Del Ponte postawiła go w stan oskarzenia.
              Natychmiast zrezygnował i pojechał do Hagi. Po dwóch miesiacach pozwolono mu
              odpowiadać z wolnej stopy.
              Panuje opinia, że akt oskarzenia przeciwko Haradinajowi był watły
              i był wynikiem porozumienia prokuratury z Belgradem w celu "wyrównania" winy.
              Haradinaj odpowiadał z dwoma współoskarzonymi. Prokuratura przedstawiła 81
              świadków i 1044 dokumenty. Obrona nie przedstawiła ani jednego świadka i jedynie
              135 dokumentów. 34 świoadków objęto specjalna ochroną. W wyniku procesu
              Haradinaj i jeden współoskarżony zostali uniewinnieni. Drugi współoskarzony
              otrzymał wyrok 6 lat.
              www.un.org/icty/cases-e/cis/haradinaj/cis-haradinajal.pdf
              Sąd stwierdził też, że w 5 z 9 punktów oskarżenia prokuratura nie przedstawiła
              wystarczajacych dowodów.

              --
              felusiakjeden
              • frusto Re: Gwoli ścisłości 13.04.08, 10:07
                Panie Felusiak, czy Pan to robie specjalnie? Ze co, Haradinaj jest niewinny, bo
                wszyscy swiadkowie niemal odmowili zeznan, a fakt, ze 9 zginelo to jest zupelnie
                bez znaczenia?
              • frusto Re: Gwoli ścisłości 13.04.08, 10:15
                Z linka, ktory sam cytujesz:
                "the Chamber encountered significant difficulties in securing the testimony of a
                large
                number of these witnesses. Many cited fear as a prominent reason for not wishing
                to appear before the
                Chamber to give evidence. In this regard, the Chamber gained a strong impression
                that the trial was
                being held in an atmosphere where witnesses felt unsafe, due to a number of
                factors set out in the
                Judgement. The parties furthermore agreed that an unstable security situation
                existed in Kosovo that
                was particularly unfavourable to witnesses."
                "the Chamber found that KLA soldiers committed acts of cruel treatment, torture,
                rape, and
                murder" Tyle tylko, ze sad nie znalazl zwiazkow z Haradinajem, szefem UCK (czyli
                KLA). Trudno sie dziwic, biorac pod uwage okolicznosci.
                Jak pisalem, 9 swiadkow zginelo. Niektorzy gineli w czasie trwania dochodzenia,
                inni pozniej. na jednego byl zamach na jego zycie. A Ty uwazasz, ze to nie mialo
                zadnego wplywu na wynik sledztwa i wole skladania zeznan przez innych swiadkow?

                • felusiak1 sam chciałeś 13.04.08, 14:52
                  W linku jest też to:
                  "For the other crimes committed under Counts 6, 20, 30, 36 and 37, the Chamber
                  found that insufficient evidence was advanced by the Prosecution to hold any of
                  the accused criminally liable."
                  Tak, panie kolego, Haradinaj został uznany niewinnym. Piszesz, "Tyle tylko, ze
                  sad nie znalazl zwiazkow z Haradinajem". Nie znalazł też związków z Balajem ale
                  o dziwo znalazł zwiazki z Brahimim i skazał go na 6 lat. Tyle tylko, że gdyby
                  sąd znalazł związki z Haradinajem to też skazałby go.
                  A może jesteś zwolennikiem wolnej woli sądu i wydawania wyroków skazujacych bez
                  konieczności wykazania winy? Prokuratura oskarża a sąd skazuje. Ale wtedy ani
                  świadkowie ani dowody nie są potrzebne.

                  --
                  felusiakjeden
                  • frusto Re: sam chciałeś 14.04.08, 09:20
                    Panie felusiak,
                    ze Sad uznal Haradinaja niewinnym, to wszyscy wiemy. Ze uznal go dlatego, bo
                    prokuratura za malo przedstawila dowodow, tez wiemy. To, co ja pisze, a co Pan
                    ignoruje, to fakt, ze swiadkowie jeden po drugim odmawiali zeznan, bojac sie o
                    swoje bezpieczenstwo. Czy jest pan absolutnie pewien, ze fakt, ze dziesiatki
                    swiadkow z obawy o wlasne zycie odmowilo zeznan nie wplynal na fakt
                    uniewinnienia Haradinaja?
      • felusiak1 Re: Felusiak dla ciebie film n/t i świadkowie. 12.04.08, 03:45
        Film jest na temat tego co dzisiaj głosi panna Del Ponte a co ja i ty już wiemy.
        Niestety w filmie nie ma świadków.
        Nie ma dla mnie znaczenia kogo i o co oskarżała panna Del Ponte tak długo jak
        były to oskarżenia poparte dowodami, zeznaniami swiadków, dokumentami. Tym razem
        nie ma ani dokumentów ani swiadków a poszlaki są wątpliwej jakości. Dużo
        fantazji. Widzisz stranger, zbrodnia jest zbrodnia niezależnie od narodowości
        zbrodniarza.
        Nie dziwi cie, że przez 9 lat nie pisnęła słowa a teraz raptem opisała w
        książce? Nie uważasz, że stara sie zrobić pieniadze na
        pogłskach i własnej wyobraźni? Gdzie są ciała którym brak organów?
        Gdzie dokonywano operacji przeszczepiania? Czy panna Del Ponte przeczesała
        europejskie szpitale w poszukiwaniu dokumentacji?
        W miarę inteligentny człowiek powinie używać własnego umysłu,
        zaprzędz dociekliwość, zadawać pytania a nie przyjmować papkę z ekranu za
        objawiona prawdę. Naiwny ty jesteś, oj naiwny...
        --
        felusiakjeden
        • walter62 Re: Felusiak naiwny, oj naiwny 12.04.08, 12:49
          Panie felusiak albo Pan jest naiwny albo ewidentnie stronniczy.
          Del Ponte w swojej książce opisuje nie tylko zbrodnie popełnione przez
          kryminalistów z UCK, ale również mechanizmy tuszowania tej zbrodni. Podaje z
          imienia i nazwiska kto z międzynarodowych notabli zabraniał rozpracowywać
          "albański wątek".
          Del Ponte doskonale zdaje sobie sprawę, że ujawniając te informacje wydała na
          siebie wyrok - będzie odpowiadać przed międzynarodowym trybunałem o ile zdoła
          dożyć i uniknąć spotkania z "demokratami" z pod znaku UCK. Również amerykanie
          dołożą starań by ta Pani im nie bruździła.
          Pan również jak widać nic nie wie o krematoriach kosowarów, gdzie nie tylko
          palono zwłoki ofiar lecz również żywych ludzi. W związku
          z tym jest pewien mały problem z dostarczeniem Panu niezbitych dowodów .
          • felusiak1 Re: Felusiak naiwny, oj naiwny 12.04.08, 16:23
            panie walterze, nie ma żadnych dowodów.
            Gdyby były to w tej chwili mielibyśmy proces a nie ksiązkę.
            Napisałem wcześniej, że wart Pac pałaca. Wszystkie strony konfliktu, Serbowie,
            Chorwaci, Bośniacy i Kosowarzy maja krew na rękach.
            W wypadku zarzucanego procederu handlu organami sprawa jest nieco bardziej
            skomplikowana. "Dawca" musi zostać zbadany, przejść testy na zgodność z biorcą,
            następnie trzeba organ pobrać, zapakować, przewieźć, trzeba też dostarczyć
            dokumentację, nawet sfałszowaną ale trzeba. Włóż pan ten handel między bajki.
            Panna Del Ponte łże aby sprzedać książkę. Dziewięć lat nie pisnęła słowa. Myślę,
            że rodziny zaginionych Serbów powinny wytoczyć jej proces o odszkodowanie i
            zabrać wszystkie wpływy z ksiązki.

            --
            felusiakjeden
            • stranger.pl Re: Felusiak naiwny, oj naiwny 12.04.08, 16:39
              Felusiak tak się zastanawiam czy gdyby w/w sprawa nie dot. Serbów a
              dot. np. Żydów lub Amerykanów też miąłbyś takie poglądy jakie
              głosisz na temat „dowodów” i „nie dowodów”?

              Zachowujesz się jakbyś chciał udowodnić, że Serbowi sobie zasłużyli,
              są winni, niezależnie co się dzieje, powinni teraz siedzieć cicho i
              zabrać się za "odbudowę" tego co im zostało.

              Ta reguła według ciebie dot. wszystkich?
              • felusiak1 stranger zdejmij ten miedziany hełm z głowy 12.04.08, 17:40
                To nie kwestia narodowości lecz kwestia dowodów.
                Gdyby panna Del Ponte oskarżyła w książce Serbów o co oskarża Kosowarów
                moja reakcja byłaby identyczna. To samo z Żydami, Amerykanami, Polakami,
                Francuzami, Niemcami, Chińczykami i Algierczykami i wszystkimi pozostałymi.

                Serbowie to pokonany naród, który potrzbuje powstać z kolan i poniżenia a
                rewelacje panny prokurator dolewają jedynie oliwy do ognia.
                Koniecznie powinieneś zapoznać się ze sprawą gwałtu w Północnej Karolinie
                i dolą prokuratora aby zrozumieć w czym rzecz.
                Szkoda, że prokuratorzy z Hagi są objeci jakimś dziwnym immunitetem pozwalajacym
                na nieodpowiedzialne wręcz karygodne zachowanie.

                --
                felusiakjeden
            • walter62 Re: Felusiak naiwny, oj naiwny 12.04.08, 17:30
              Przy każdej zbrodni mamy do czynienia nie tylko z bezpośrednimi sprawcami,
              lecz również z inspiratorami, osobami udzielającymi
              pomocy przestępcy (zacierającymi ślady, dającymi schronienie bądź
              fałszywe alibi itd), zleceniodawcami i przede wszystkim z motywami popełnionej
              zbrodni.
              Do tej pory to co wyprawiano na Bałkanach zwalaliśmy na historycznie
              uwarunkowaną wzajemną nienawiść zwalczających się narodów oraz ich genetyczną
              dzikość. Takie tłumaczenie zwalniało nas z konieczności głębszych dociekań i dla
              nas samych stanowiło wygodne alibi. Wręcz powinniśmy się cieszyć, że oni się
              nawzajem mordują a nie dorwali
              się do nas.
              Del Ponte ten dość ubożuchny obraz ośmieliła się podważyć, ukazując
              wierzchołek góry lodowej prawdziwych mechanizmów, motywów i powiązań.
              Dotychczasowe tłumaczenia bałkańskiego konfliktu, ograniczające się
              li tylko do obarczania winą Serbów i Albańczyków, definitywnie się
              rozsypały. Wraz z jej publikacją pojawiły się zarysy zupełnie innego
              sposobu wytłumaczenia tego co tam się stało. Lecz są to jak wspomniałem dopiero
              mgliste zarysy, wymagające weryfikacji, dodatkowych ustaleń i potwierdzeń.
              Mieliśmy ewidentnych zbrodniarzy, lecz nie znaliśmy inspiratorów, wspólników i
              mocodawców oraz przede wszystkim faktycznych MOTYWóW
              popełnionej zbrodni.
              Rzecz jasna dla tych, co dotychczas bezkrytycznie gotowi byli się
              fotografować z wszelkiej maści bandytami spod znaku 21 dywizji SS
              te "rewelacje" nie należą do przyjemnych. A to dopiero, mam nadzieję,
              początek.

              felusiak1 napisał:

              > "Dawca" musi zostać zbadany, przejść testy na zgodność z biorcą,
              > następnie trzeba organ pobrać, zapakować, przewieźć, trzeba też
              > dostarczyć dokumentację, nawet sfałszowaną ale trzeba.

              No cóż. sam Pan przyznaje, że w lepiankach płn. Albanii tego nie robiono.
                • walter62 Owszem, tak sądzę 12.04.08, 18:02
                  felusiak1 napisał:

                  > Tak myślisz? Moim zdaniem na Bałkanach starły sie ze sobą hurra nacjonalizmy i
                  jeden przegrał. A te wszystkie morderstwa były raczej wynikiem gorących głów i
                  sytuacji niż sterowanym odgórnie procederem.

                  Absolutnie błędne założenie. "Hurra nacjonalizmy" są tylko hałaśliwym
                  waleniem w bębny, zagłuszającym myśli tych co idą na rzeź. Ktoś w te
                  bębny z całych sił walił, a teraz liczy szmal za udany występ. Ktoś
                  tymi doboszami dyrygował, ukazywał rytm melodyjki lecz bynajmniej
                  nie kwapił się iść pod serbskie bądź albańskie kule. I wcale nie musiał być przy
                  tym Albańczykiem lub Serbem - po prostu w tym czasie było zapotrzebowanie na
                  takiego/takich dyrygenta/dyrygentów.
                • de_oakville Re: Felusiak naiwny, oj naiwny 13.04.08, 12:57
                  felusiak1 napisał:

                  > Tak myślisz? Moim zdaniem na Bałkanach starły sie ze soba hurra nacjonalizmy
                  > i jeden przegrał. A te wszystkie morderstwa były raczej wynikiem gorących głów
                  > i
                  > sytuacji niz sterowanym odgórnie procederem.

                  Bo Balkany byly zawsze "wrzacym kotlem" Europy i taka jej czescia, ktora pod
                  wzgledem mentalnosci nie pasowala do reszty. Stwarzaly zawsze mnostwo problemow
                  - 1-sza Wojna Swiatowa rowniez sie od nich rozpoczela. Mysle, ze "mentalnosc
                  balkanska" to w duzej mierze "zasluga" Imperium Otomanskiego, ktorego zachodnie
                  rubieze dotarly kiedys w te rejony. Bo na wschodnich rubiezach bylego Imperium
                  Otomanskiego jest calkiem podobnie.

                  ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
                  "Dla Ormian sojusznikiem jest ten, kto uwaza, ze Gorny Karabach jest problemem.
                  Reszta - to wrogowie.
                  Dla Azerbejdzan sojusznikiem jest ten, kto uwaza, ze Gorny Karabach nie jest
                  problemem. Reszta - to wrogowie.
                  Zwraca uwage skrajnosc i ostatecznosc tych stanowisk. Bo nawet nie chodzi o to,
                  zeby, bedac wsrod Ormian powiedziec: uwazam, ze Azerbejdzanie maja racje, albo
                  bedac wsrod Azerbejdzan powiedziec: uwazam, ze Ormianie maja racje. Nic takiego
                  nie wchodzi w gre - znienawidza i zabija! Wystarczy w zlym miejscu albo wsrod
                  niewlasciwych ludzi powiedziec: jest problem! (czy: nie ma problemu!), aby
                  narazic sie na uduszenie, powieszenie, ukamieniowanie, spalenie.

                  (Ryszard Kapuscinski, "Imperium")
                  ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
                • frusto Re: Felusiak naiwny, oj naiwny 14.04.08, 10:43
                  W kilku historycznych pracach czytalem, ze jescze w 1990 wiekszosc mieszkancow
                  Jugoslawii byla przeciwko podzialowi panstwa. Najwieksza liczba zwolennikow
                  zachowania jednosci panstwa byla w Bosni.
    • jorl Re: Szukanie sensacji i fałszywe oskarżenia 12.04.08, 18:00
      Pytanie jest ciekawe dlaczego ta delPonte TERAZ gada o tych zbrodniach
      Albanczykow. Ja dokladnie sie przygladalem rozwalaniu Jugoslawii. Oczywiste jest
      ze NATO/USA to zaplanowalo i wykonalo. Serbow przedstawiano jako zbrodniarzy bo
      taka musi byc metoda w Demokracjach aby swoja ludnasc przekonac do zabijania
      innych. Celuja w tym Amis, zreszta nic dziwnego, maja dluuuga demokracje.
      Wracajac do delPonte. Mysle ze zaczyna sie ukaranie co najmniej europejskich
      krajow NATO za rozwalenie Jugoslawii. Pan Bog wybral do tego Rosje, nierychliwy
      w koncu ale sprawiedliwy. I teraz zaczynaja szczury uciekac z tonacego okretu.
      Ta delPonte byla dyzurnym wykonawca zarzadzen NATO w celach propagandy
      antyserbskiej. Teraz sie zorientowala ze "to nie ja to Hitler". Czyli inni mi
      cos kazali robic.
      Ja mysle ze sie w sprawie Kosowa a wlasciwie Jugoslawii wiecej glow posypie.
      Czekam az byly minister spraw zagranicznych Niemiec J. Fischer dostanie w d...
      Bo lgal w zgodnym chorem. Tez byly kanzlerz H. Kohl powinien miec sad za
      Jugoslawie. Kilku polskich politykow do odsiadki. Taki Mazowiecki co tam jezdzil
      jako od humanitaryzmu! Lgal tez czyli byl wspoluczestnuikiem tych zbrodni.
      A wyrok do odsiedzenia najlepiej na Syberii. Juz dla tych zbrodniarzy na Syberii
      mysle ze Rosjanie co gustownego buduja. Z drutem kolczastym i baraczkami.

      Zobaczymy dalej. Ale ja sie ciesze jak sie te lby posypia.
      A jak nie beda chcieli beknac za swoje zbrodnie? Politycy zachodniej Europy? No
      to wtedy gaz/ropa beda zakrecone.
      Pozdrowienia
      • misterpee Re: "Trybunal Haski" 13.04.08, 15:44
        Czy panna del Ponte wyjawi kto zabil Milosevica ? czyje trupy byly w
        Srebrenicy? Czy bedzie oskarzenie o zbrodnie tej wiedzmy Madelaine
        Allbright? Poniewaz Carla byla czescia tej zmowy i jest wlasciwego
        pochodzenia, pytanie nalezy powtorzyc - dlaczego ja tknelo sumienie?
        Czyzby USA osiagnelo juz teraz taki poziom upadku ze illuminati
        szukaja nowego oparcia wladzy? Czy sa dowody? jest wiecej dowodow
        na to niz dowodoow na przestepstwa Serbow. a sprawa cuchnie i
        zapewne razwiedka postanowila pozbyc sie Amerykanow z Europy, co nie
        byloby zle, pod warunkiem zeby nowa rozwiedka nie byla gorsza od
        poprzedniej.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka