Dodaj do ulubionych

Francuzi zgłoszą propozycje do rezolucji ONZ

IP: *.tele2.pl 05.09.03, 23:07
www.irak.pl
10 000 zabitych cywili, do 60 000 zmasakrowanych żołnierzy
irackich - najczęściej młodych chłopców, 20 000 krytycznie
rannych cywili (także po bombach kasetonowych), pozostawionych
w zdewastowanych szpitalach bez środków przeciwbólowych, bez
wody, tysiące narażonych na nowotwory i śmierć w najbliższych
latach od depleted uranium, 1,5 mln ofiar sankcji,
300 000 ofiar cywilnych wojny w Zatoce Perskiej (masowe groby
obecnie odkrywane pochodzą właśnie z 1991r. po prowokacji
kuwejckiej ze strony USA - i po stłumieniu powstania 1991 pod
egidą seniora Busha; sprawy mają się niemal 180 stopni
odwrotnie od oficjalnej wersji US), 45 000 cywili w
Afganistanie (do dzis notabene nie ma dowodów, kto stał za
zamachami) - jakże daleko Husseinowi do tych liczb
spowodowanych przez USA ofiar.

Tych dramatów media nie tylko nie nagłaśniają, ale wręcz - je
zatajają. Informacji nie znajdziemy ani w nagłówkach ani na
ostatnich stronach gazet.

Wywołaniem bezprawnej wojny, w której ginie tylu ludzi dla
uwolnienia ropy naftowej od dawnego współpracownika CIA - nie
powstrzyma się terroryzmu - wrecz odwrotnie. Zob. foto: Ben
Laden i Zbigniew Brzeziński, lata 80-te CYTAT
TYGODNIA: "Pierwsza wojna w Z.Perskiej powołała al-Qaedę do
życia. Druga wojna będzie dla niej prawdziwym zastrzykiem
wzmacniającym." -
S.Simon, b.ekspert Białego Domu do walki z terroryzmem.

Rola ONZ w opinii krajów arabskich (jak i wielu III świata)
jest kontrowersyjna: często przekupywana i ulegająca szantażom
gospodarczym ze strony USA (Kosowo, Timor, Ruanda, Kambodża,
Chile i Pinochet, sankcje w Iraku) przychodzi po zniszczeniach
spowodowanych przez imperialną politykę USA, by firmom i bankom
ułatwiać maksymalny wyzysk. Ale i tak jest to jedyna istniejąca
na razie organizacja mogąca potencjalnie przeciwstawić się
unilateralnej, imperialistycznej polityce gangu
psychopatycznych nafciarzy z Białego Domu. Do niedawna
publicyści Gazety Wyborczej (głównie pan Unger i Warszawski), w
TVP1 Zb.Lewicki, itd. domagali się niemal rozwiązania ONZ-u.
Oficjalnie wypowiadała się tak CFR (w której Michnik jest w
Advisory Board).

6.08.2003 Blix: inwazja na Irak pogwałceniem Karty NZ
Były szef ONZ-owskich inspektorów rozbrojeniowych, Szwed Hans
Blix skrytykował amerykański atak na Irak, uznając go za
pogwałcenie prawa międzynarodowego. Zakwestionował też motywy
Waszyngtonu. Interwencja wojskowa w Iraku, a zwłaszcza jej
uzasadnienie, nie były zgodne z Kartą Narodów Zjednoczonych i
osłabiły autorytet Rady Bezpieczeństwa ONZ - powiedział w
szwedzkim radiu. Blix podał w wątpliwość, czy Saddam Husajn
stanowił bezpośrednie zagrożenie dla sąsiadów i dla Stanów
Zjednoczonych. Powiedział, że administracja USA musiała mieć
inne motywy poza oficjalnie głoszoną misją znalezienia i
zniszczenia broni masowego rażenia.

ONZ i Międzynarodowy Trybunał Karny powinny nałożyć sankcje
karne na USA
- za bezprawną wojnę, wspieranie i dozbrajanie przez dziesiątki
lat Husseina, pomimo pełnej wiedzy o prześladowaniach szyickiej
i kurdyjskiej opozycji
- masakrę w Halabdży wspomaganą z amerykańskich helikopterów i
urządzeń satelitarnych
- sprzedaż gazów chemicznych przez firmę m.in. "Bechtel"
i "Searle" Rumsfelda zarówno Irakowi, jak i Iranowi (poprzez
CIA-Mossad w "Iran-contras")
- sankcje, które spowodowały śmierć 1,5 mln osób
- stosowanie depleted uranium, napalmu i bomb rozpryskowych
- wywołanie przez Busha seniora powstania, krwawo następnie
stłumionego wraz z Husseinem w 1991r., gdy wytworzyła się
próżnia polityczna.

Odnajdywane teraz masowe groby pochodzą właśnie z 1991r. ! - z
rzezi, którą sprowokował i za którą winien odpowiedzieć ojciec
obecnego prezydenta, były szef CIA. Irakijczykom należy się
odszkodowanie za nielegalną agresję (z budżetu USA, W.Brytanii
i Polski, a nie ze sprzedaży ich własnej ropy) za zniszczenia,
śmierc dziesiątek tysięcy mieszkańców i destabilizację kraju.
Gen. Franks, Rumsfeld, Bush, Blair, Kwaśniewski i Miller
powinni być sądzeni za zbrodnie wojenne. Takie obowiązuje
prawo.

Putin podejmowany jest z honorami przez Blaira i królową
(notabene Windsor wspierał onegdaj reżim Nazi), a żaden z
polityków - autorów agresji na Irak - nie wspomina o dramacie
czeczeńskim. W zamian za ugody w ramach "war on terrorism" -
czyli w wojnie o złoża naturalne - Putin dostaje "wolna rękę" w
Czeczenii. Do Hagi:Ateńscy adwokaci wnieśli skargę do
Międzynarodowego Trybunału Karnego ONZ w Hadze przeciwko
przywódcom brytyjskim o "zbrodnie przeciwko ludzkości"
popełnione w czasie wojny w Iraku - Tony'emu Blairowi,
ministrowi spraw zagranicznych Jackowi Straw, ministrowi obrony
Geoffowi Hoonowi, sekretarzowi stanu ds. obronnych A.Ingramowi
oraz wielu innym funkcjonariuszom rządowym. Wojska Wielkiej
Brytanii i USA pogwałciły bardzo wiele artykułów statutu MTK.

Dokument wylicza 22 przypadki zbrodni i 110 przypadków
pogwałcenia statutu MTK związanych ze zbrodniami wojennymi,
zbrodniami przeciwko ludzkości i zbrodniami ludobójstwa. Nie
złożono skargi przeciw G. W. Bushowi i Stanom Zjednoczonym,
ponieważ Ameryka nie ratyfikowała układu w sprawie utworzenia
MTK. Biuro głównego prokuratora MTK, Luisa Moreno-Ocampo
potwierdziło przyjęcie skargi, zapowiadając zbadanie
przesłanych materiałów.

ONZ stała się ofiarą swej własnej polityki. Kilka miesięcy temu
US-UK pogwałciły Kartę ONZ inicjując napastniczą ofensywna
wojne. ONZ straciła wiarygodność poprzez nie skorzystanie z
okazji do potępienia inwazji.
Gorzej, ONZ jeszcze bardziej stała się niewiarygodna poprzez
uznanie (rezolucja 1500) garstki ludzi wybranych przez
okupantow jako reprezentacyjngo rządu Iraku. Wreszcie ONZ
zaakceptowała rolę doradcy okupantów w Iraku stając się tym
samym kolaborantem najeźdzców. Nie może zatem dziwić, że jest
postrzegana w Iraku jako narzedzie awanturniczej roli US-UK.

Jedynym cywilizowanym rozwiązaniem byłoby przyjęcie statusu ONZ
jako obserwatora w wolnych wyborach i wycofanie sił
okupacyjnych. Wybrany demokratycznie rząd sam zadecydowałby o
tym czy wprowadzic miedzynarodowe siły pokojowe ONZ, arabskie
lub inne respektowane przez rząd i społeczenstwo Iraku. A co do
US-UK koalicji, to najeźdzcy powinni zaplacic kompensacje za
najazd, utratę zycia, cierpienia i zniszczenie infrastruktury.

To właśnie ONZ rozbroiło Irak (Irak posłuchal ONZ i dał sie
rozbroić agentom CIA do 1998 r., a potem zniszczył nawet Al
Samudy), po czym ten bezbronny i suwerenny kraj ONZ oddało
amerykańskiej superpotędze nafciarzom w makabrycznej rzezi -
Dawida z Goliatem. ONZ ma tak samo skrwawione ręce. Ci co teraz
zginęli wykonywali po prostu amerykanską robotę. USA nie chcą
płacić składek w ONZ, ale D.Rockefeller hojną ręką zapewnia
dotacje.

Urządzono rzeź podczas tej wojny, Irakijczycy "wyzwalania"
sobie nie życzyli, 4 mln uchodźców przychodziły na demonstracje
przeciw wojnie na całym świecie, nawet ci torturowani przez
Husseina. Wielu z nich wie, że stłumienie powstania 1991 przez
Husseina dokonało się pod egidą seniora Busha, który za to
powinien odpowiadać na Trybunale Karnym. I wie o wspieraniu
militarnym dyktatora aż po rok 1992 (Iraq-gate). W samym Iraku
po 30 000 ludzi co tydzień w każdym miescie zbiera się na
demonstracjach przeciw okupacji. Piszą o tym w e-mailach
żołnierze USA � "Po co tu jesteśmy? Irakijczycy nie chcą żyć
pod zaborami. Potrzebne jest im najbardziej samostanowienie, a
w wojnie tej chodzi wyłącznie o grabież ropy. Pozwólcie nam
wrócić (Organizacja weteranów i rodziców żołnierzy w USA "BRING
THEM HOME NOW").

To ONZ zatwierdziło sankcje jako posłuszny wasal korporacji
USA, i nikt inny, lecz właśnie Stany Zjedn. wetowały w
przeszłości uchwały o ich zniesieniu, przez które zmarło w
Iraku 1,5 mln osób. Organizacje pozarządowe wielokrotnie
apelowały do ONZ - bez skutku
Obserwuj wątek
    • Gość: Pete Re: Francuzi zgłoszą propozycje do rezolucji ONZ IP: *.ri.ri.cox.net 07.09.03, 03:32
      Aczkolwiek powoli ale widac wyraznie ze Francja i Niemcy powoli
      zmieniaja zdanie. Stanie z boku i przygladanie sie niewiele
      daje. Mimo dasow trzeba wlaczyc sie do problemu. Bo problemem
      jest i w najblizszym czsie bedzie islamski radykalizm. Aby go
      uciszyc potrzebne jest zgodne dzialanie wszystkich sil
      demokratycznych. Afganistan i Irak jakkolwiek by o tym nie mowic
      (ze za zgoda czy bez zgody) jest przykladem ze radykalizm
      islamski i wszyscy ktorzy go popieraja spotka sie z odporem sil
      demokratycznych. Terrorysci organizujac zamachy na zachodnich
      turystow w swoich krajach - po pierwsze ucinaja zyski z
      turystyki po drugie zatrzymuja kapital ktory moglby tam plynac
      dajac zatrudnienie milionom ludzi. Kraje te zaliczane sa do
      krajow wielkiego ryzyka przez finansjere ze wzgledu na
      niestabilnosc. Na dluzsza mete widac to golym okiem kraje te
      beda szly w ruine jezeli ich rzady nie poradza sobie z hydra
      terroryzmu. Dla wyznawcow islamu (nie dla wszystkich) plonace
      wiezowce w NY i tysiace zabitych niewiernych bylo balsamemm na
      ich dusze. Nie spodziewali sie takiego odporu jaki dalo USA.
      Krotkowzrocznosc moze tez wpedzic wiele krajow islamskich w
      nedze i glod. Kraje arabskie mnusza sobie zdawac sprawe ze
      postep ma swoje prawa i religia go nie zatrzyma. Nie dzis to w
      przyszlosci postep wygra. Zastanowic sie trzeba co bedzie jezeli
      zasoby ropy skoncza sie na Bliskim wschodzie. Bo za kilkanascie
      lat tak sie stanie. Co stanie sie z tymi krajami i co zastapi
      rope? Jak bedzie wygladal swiat?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka