Dodaj do ulubionych

Kto jednak pierwszy uzyl sily? Sakaszwili?

11.08.08, 05:04
To tak jakby Kaczynski wyslal wojsko na Slask?
Temu Kaczynski tam jezdil i knul razem z Sakaszwilim?
Podbrechtal faceta i teraz klopsNie mozna bylo tego zalatwic bez strzelaniny?
Zmienic Ruskich na innych z OBWE, przekonac tubylcow, ze jednak Gruzja?
Chcial blitzkrieg i postawic Osetyncow przed faktem dokonanym?
Jak to jest?
Kaczynski w tym maczal palce?
Po co on tam ciagle jezdil? Na leczenie, na picie czy na knucie?

--
Jezus, Maria - Jarku, przegraliśmy wybory! I co teraz będzie?
Może nic, Leszku! W tobie nadzieja, że amnestią uratujesz!
Porządziliśmy sobie i się wydało! Ale może jeszcze jakoś to będzie?
Edytor zaawansowany
  • irma223 11.08.08, 05:36
    porannakawa20 napisała:

    > Kto jednak pierwszy uzyl sily? Sakaszwili?

    Nie, podobno z tereu Południowej Osetii już od kilku dni były naloty
    na teren Gruzji. Kilka dni apelował, by zaprzestać, w końcu poszedł
    tam zrobić porządek - skoro Osetia Południowa należy do Gruzji, to
    chyba nic dziwnego.

    > To tak jakby Kaczynski wyslal wojsko na Slask?

    Jego akurat prawo. Ale, ale: a to na Śląsku polskiego wojska nie ma?

    > Temu Kaczynski tam jezdil i knul razem z Sakaszwilim?

    Daj spokój: Kaczyński Kaczyńskim, a Saakaszwili, Saakaszwilim.
    Kaczyński raczej tej wojny nie wymyślił. Saakaszwili tym mniej.
  • semperignotus 11.08.08, 06:41
    Nasze władze natychmiast znalazły winnego wojny na Kaukazie. Oczywiście Rosję.
    Zapominając, że to jednak prezydent Gruzji rozpętał tę awanturę. Wszystko, co
    nastąpiło później, było wynikiem jego decyzji o zaatakowaniu stolicy Osetii Płd.
    i zrównaniu jej z ziemią. W przeciwieństwie do Warszawy zdają się o tym pamiętać
    przywódcy zachodni wzywając OBIE strony konfliktu do przerwania działań
    zbrojnych. To jednak nie wystarczy. Zakończenie wojny – to jedno, likwidacja
    źródeł konfliktu – to drugie. Rosja i Gruzja same sobie z tym nie poradzą.
    Potrzebne jest tu zaangażowanie instytucji międzynarodowych. Precedens już jest
    – mamy przecież przykład Kosowa. Jeśli wszystkich traktujemy równo, także w tym
    przypadku z tego precedensu trzeba skorzystać. By uniknąć oskarżeń o hipokryzję,
    by pokazać, że każda, najmniejsza nawet społeczność jest traktowana jednakowo. W
    całej tej sprawie powinno chodzić bowiem nie o wielką grę interesów światowych
    mocarstw, lecz o narody, których to bezpośrednio dotyczy. Pamiętajmy więc o
    Rosji i Gruzji, nie pozwólmy jednak zapomnieć o Osetii Płd. Wiesław Dębski
  • irma223 11.08.08, 08:31
    semperignotus napisał:

    > Nasze władze natychmiast znalazły winnego wojny na Kaukazie.
    > Oczywiście Rosję.

    I słusznie.

    > Zapominając, że to jednak prezydent Gruzji rozpętał tę awanturę.

    Awanturę rozpętała Rosja. Od kilkunastu dni teren Gruzji był
    ostrzeliwany z terenu Osetii Południowej (czyli też terenu
    podległego Gruzji). Saakaszwili najpierw apelował o zaprzestanie,
    po czym poszedł tam zaprowadzić porządek.

    Ostatecznie jeśli Osetia Południowa należy do Gruzji, to za spokój
    na terenie Osetii Południowej odpowiada rząd gruziński.

    Aż dziwne, że do tej pory nie stacjonowały tam wojska gruzińskie.
    Ani gruzińska policja.

    Porządek zaprowadzali zatem U SIEBIE!

    Rosji nic do tego.

    > Wszystko, co nastąpiło później, było wynikiem jego decyzji o
    > zaatakowaniu stolicy Osetii Płd. i zrównaniu jej z ziemią.

    Jakoś na zdjęciach nie było widać zrównanego z ziemią miasta. Weszli
    i zajęli miasto. A potem wyszli. Miasto stoi.

    A jeśli już - po wejściu Rosjan - nie stoi, to pamiętając o tym, co
    potrafią - od stuleci - żołnierze rosyjscy - nie powinno to nikogo
    dziwić. Niejedno miasto na Dolnym Śląsku, które bezpiecznie
    przetrwało wojnę, rosyjscy żołnierze już po przejściu frontu
    obrócili w zgliszcza. Bo mieli taką fantazję.


    > W przeciwieństwie do Warszawy zdają się o tym pamiętać przywódcy
    > zachodni

    Hitler też zajmował Czechy pod hasłem obrony praw Niemców sudeckich.

    Zachód już niczego ze swojej historii nie pamięta.
  • semperignotus 11.08.08, 08:32
    Chiny też więc zaprowadzają porządek w Tybecie
  • pies_na_czarnych 11.08.08, 08:46
    >
    > Nie, podobno z tereu Południowej Osetii już od kilku dni

    :)) Tutaj "podobno" w nastepnymposcie juz jestes pewien. :))

    W czwartek Gruzini mowili o pokoju i dalsze rozmowy przelozono na
    piatek. W nocy zaatakowali.
    W 92 podpisal zgode na obecnosc rosyjskich sil pokojowych. W piatek
    zaatakowali ich.

    Kaczynski w piatek powiedzial "Nie spodziewalismy sie takiego obrotu
    sprawy" - nie jest to przyznanie sie , ze wiedzial wczesniej i moze
    bral udzial w knuciu?



    --
    fotoforum.gazeta.pl/3,0,806118,2,1.html Moje
    kocisko :)
    Jedynym pozytywnym aspektem Polski Ludowej było to, że zostały w
    niej stworzone teczki, dzięki którym Odnowiciele mogą teraz
    demaskować wrogów narodu.
  • koperczak5 11.08.08, 20:27
    Jak to "użył siły"?
    Przecież Osetyńcy wysłali delegację do Michałka Saakaszwilego z
    pokorną prośbą, aby ich wyzwolić raczył.
    I już!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka