Dodaj do ulubionych

Rosjanie - Kaukaz niebawem adieu ? :)

18.10.08, 14:53
Po spacyfikowaniu powstan Czeczencow, po uspokojeniu sytuacji
w Dagestanie - Rosjanie przystapili do kontrataku, zabierajac Gruzji
jej historyczne Ziemie, czyli Ostetie Poludniowa.

Tymczasem otworzylo sie dla nich nowe pole konfliktu - czyli
Inguszetia, gdzie miejscowi dokonali udanego ataku na konwoj wojsk
rosyjskich.
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,5825605,50_zabitych_w_Inguszetii.html

Spieszcie sie zwiedzac piekne gory Kaukazu, russkije Maladcy :)
za jakies 20 lat juz was tam nie bedzie:)

Post ten dedekuje milosniczce imperializmu rosyjskiego - Ewci :)

J.K.
Edytor zaawansowany
  • jk2007 18.10.08, 14:56
  • j-k 18.10.08, 14:58
    raz ? :)
  • jk2007 18.10.08, 15:02
    niedouku dr j-k nadal jestes w Tuwie?
  • j-k 18.10.08, 17:05
    jak 2 lata temu - Tuwijcy przestali juz bic ?
  • wojciech.2345 18.10.08, 15:04
    Naprawdę? A co Ty na to?
    ================================================
    Polscy lekarze w Gruzji

    Grupa polskich lekarzy opiekuje się gruzińskimi uchodźcami z
    Południowej Osetii. W obozie dla uchodźców w Gori polscy lekarze
    otworzyli punkt konsultacyjny. Opatrunki i lekarstwa dostarczane są
    samolotami z Polski. Transporty organizują głównie dwie fundacje:
    „Wspólnota Polska” i Fundacja Pomocy Polakom na Wschodzie. Jak
    szacuje doktor Bartłomiej Guzik, każdego dnia po pomoc medyczną
    przychodzi ponad stu pacjentów. W obozie, w którym pracują lekarze z
    Polski, mieszka około 1500 uchodźców; głównie kobiety z dziećmi i
    starcy. Uchodźcy najczęściej chorują na grypę i zapalenie
    płuc. - "Zdarzają się również przypadki zawałów serc i ostrych
    infekcji ran postrzałowych" - mówi doktor Guzki. Lekarze oceniają,
    że warunki sanitarne w miasteczku namiotowym wybudowanym przez
    Czerwony Krzyż są znośne. Uchodźcy mają dostęp do wody pitnej i
    toalet. Według szacunków gruzińskich władz na terenie Gruzji
    schroniło się ponad 16 tysięcy uchodźców z Osetii Południowej.

    www.polskieradioeuro.pl/Portal/Artykul.aspx?id=4904
  • wojciech.2345 18.10.08, 15:12
    Sorry, ale podaj _niezależne_ źródło.

    To jest bez wartości.
  • jk2007 18.10.08, 15:14
    wojciech.2345 napisał:

    > Sorry, ale podaj _niezależne_ źródło.
    >
    > To jest bez wartości.

    naiwniaku - niezaleznym zrodlem moze byc tylko Papiez
  • wojciech.2345 18.10.08, 15:17
    Np. BBC sprawdza informację w 2 niezależnych źródłach.
    Nie masz takiego?

    A więc bye, bye.
  • jk2007 18.10.08, 15:25
    wojciech.2345 napisał:

    > Np. BBC sprawdza informację w 2 niezależnych źródłach.

    a GW zabila 50 Rosjan w Inguszetii

  • wojciech.2345 18.10.08, 15:27
    Jak zobaczę to w BBC to pogadamy.
  • wojciech.2345 18.10.08, 15:36
  • henrykkreuz 19.10.08, 10:20
    Też nie zawsze, np. Jan Paweł II potajemnie wielokrotnie spotykał się
    z szefem CIA. Pytaniem retorycznym zatem jest, czy mógł być
    niezależnym źródłem, jeżeli odbywał takie spotkania? Czy byłby
    niezależnym źródłem gdyby okazało się, że tajne spotkania odbywał z
    szefem KGB?



    --------------
    jp.youtube.com/watch?v=jU1WDYQC_fY
    www.youtube.com/watch?v=FrEdjaJt9iY&feature=related
  • jk2007 19.10.08, 11:54
    Papiez sam jest mocodawca
  • wojciech.2345 18.10.08, 15:10
    Moskale puszczają kolejnego bąka wolności.

    I to oczywiście w trosce o uciśnionych.
  • vladimir-moscow 18.10.08, 15:46
    Jak można powoływać się na zawodne źródła? jak wolno cieszyć się
    temu, że byli przybici ludzie? nawet jeżeli przewidzieć, że Rosjanie
    za 20 lat odejdą z Kaukazu - co, tam przyjdą Polacy?
  • wojciech.2345 18.10.08, 16:09
    Nie możesz zrozumieć, że czasy bezkarnych wojen skończyły się?
    Każda wojna _teraz_ dużo kosztuje i to finansowo, i prestiżowo.

    Podbój to już nie zysk, ale wielka strata.
  • vladimir-moscow 18.10.08, 16:23
    wojciech.2345 napisał:

    > Nie możesz zrozumieć, że czasy bezkarnych wojen skończyły się?
    > Każda wojna _teraz_ dużo kosztuje i to finansowo, i prestiżowo.
    >
    > Podbój to już nie zysk, ale wielka strata.

    Rosja nie prowadzi wojny węziej wiele lat, w Iraku nie ma rosyjski
    wojsk i nigdy nie było.
  • wojciech.2345 18.10.08, 16:33
    vladimir-moscow napisał:
    > Rosja nie prowadzi wojny węziej wiele lat, w Iraku nie ma rosyjski
    > wojsk i nigdy nie było.
    ==================================================
    Widzę, że nie da się o tym z Wami rozmawiać. Na Kaukazie nie chcą
    Was. Rozumiesz?

    Oczekujemy, że kiedyś Wasz prezydent powie w Brukseli "Budujemy
    szybką autostradę z Lizbony do Moskwy".

    A co słyszymy? Nowe rakiety, pieniądze dla wojska,.... .
    Paranoja.
  • jk2007 18.10.08, 16:38
    wojciech.2345 napisał:

    > vladimir-moscow napisał:
    > > Rosja nie prowadzi wojny węziej wiele lat, w Iraku nie ma
    rosyjski
    > > wojsk i nigdy nie było.
    > ==================================================
    > Widzę, że nie da się o tym z Wami rozmawiać. Na Kaukazie nie chcą
    > Was. Rozumiesz?
    >
    > Oczekujemy, że kiedyś Wasz prezydent powie w Brukseli "Budujemy
    > szybką autostradę z Lizbony do Moskwy".
    >
    > A co słyszymy? Nowe rakiety, pieniądze dla wojska,.... .
    > Paranoja.

    a Polacy nadal morduja w Afganistanie!
  • jk2007 18.10.08, 16:40
  • wojciech.2345 18.10.08, 16:41
  • vladimir-moscow 18.10.08, 16:43
    wojciech.2345 napisał:

    > Na Kaukazie nie chcą
    > Was. Rozumiesz?

    Na Kaukazie żyją miłłony ludzi, i tylko sto człowiek krzyczą że oni
    nie chcą być w Rosji. jeżeli miliony ludzi nie chciałyby być w
    Rosji, situcacyja byłaby całkiem inna.

    > A co słyszymy? Nowe rakiety, pieniądze dla wojska,.... .
    > Paranoja.

    Nowe amerykańskie bazy z rakietami w Polsce. Przezbrajanie polskiego
    wojska.
    Biznes :)
  • wojciech.2345 18.10.08, 16:50
    vladimir-moscow napisał:
    > Nowe amerykańskie bazy z rakietami w Polsce. Przezbrajanie
    polskiego wojska.
    > Biznes :)
    ========================================================
    O czym Ty piszesz? Polskie wojsko jest mikroskopijne + kilka
    nowszych samolotów. To ma być może jakaś symetria?

    Dobrze wiesz, że ze strony Europy NIC Rosji nie grozi.

    To jak z tą szybką autostradą?
  • jk2007 18.10.08, 16:52
    wojciech.2345 napisał:

    > vladimir-moscow napisał:
    > > Nowe amerykańskie bazy z rakietami w Polsce. Przezbrajanie
    > polskiego wojska.
    > > Biznes :)
    > ========================================================
    > O czym Ty piszesz? Polskie wojsko jest mikroskopijne + kilka
    > nowszych samolotów. To ma być może jakaś symetria?
    >
    > Dobrze wiesz, że ze strony Europy NIC Rosji nie grozi.
    >
    > To jak z tą szybką autostradą?

    a jak z polskimi drogami na Euro-2012? Zdazycie?
  • wojciech.2345 18.10.08, 16:55
  • jk2007 18.10.08, 16:57
    rozumiem - nie stac Polsce na to
  • j-k 18.10.08, 17:10
    autostrady A1, A2, A4 beda w roku 2012...

    A jak z budowa autostrad w Rosji ?

    Macie 500 mld US $ nadwyzek finansowych...

    A autostrada z Moskwy do St. Petersburga buduje sie juz
    od 5-ciu lat i efektow nadal nie widac....

    Pech jakis, czy co? :)))
  • jk2007 18.10.08, 17:15
    j-k napisał:

    > autostrady A1, A2, A4 beda w roku 2012...

    wiec bierzcie sie do roboty! Inaczej zamiast Ukrainy-Polska Euro-
    2012 bedzie gdzie indziej
  • wojciech.2345 18.10.08, 17:16
    Zorganizujcie może mistrzostwa świata w Magadanie.

    Najlepiej w styczniu.
  • j-k 18.10.08, 17:19
    tylko odpowiedz mi, dlaczego autostrady Moskwa - St. Petersburg
    jeszcze nie wybudowano ?

    W koncu to tylko 700 km, a Moskwa liczy ca. 10 mln ludzi,
    a St. Petersburg jakies 5 mln...
    Jechalem droga z St. Petersburga do Moskwy...
    Przejazd ta droga grozi smiercia, lub kalectwem.

    Ginie tam (tylko na tej drodze) 1500 osob rocznie...

  • jk2007 18.10.08, 17:23
    j-k napisał:

    > tylko odpowiedz mi, dlaczego autostrady Moskwa - St. Petersburg
    > jeszcze nie wybudowano ?
    >
    > W koncu to tylko 700 km, a Moskwa liczy ca. 10 mln ludzi,
    > a St. Petersburg jakies 5 mln...
    > Jechalem droga z St. Petersburga do Moskwy...
    > Przejazd ta droga grozi smiercia, lub kalectwem.

    a wiec unikneles i smierci i kalectwa. Bierzsie teraz za polskie
    boiska na Euro-2012
  • vladimir-moscow 18.10.08, 17:06
    Polacy zuchy - otrzymali od USA wiele pieniędzy za rozmieszczanie
    rakiet. Dobry biznes :)


    > To jak z tą szybką autostradą?

    nigdy nie myślał o tym :)
  • wojciech.2345 18.10.08, 17:10
    vladimir-moscow napisał:
    > Polacy zuchy - otrzymali od USA wiele pieniędzy za rozmieszczanie
    > rakiet. Dobry biznes :)
    ==================================================
    Rozczaruję Cię. Z tego co mi wiadomo finansowo kiepski to dla nas
    biznes. Irak jeszcze gorszy biznes.

    USA sypnęło Polsce pieniędzmi chyba tylko podczas pierwszej wojny z
    Irakiem.
  • j-k 18.10.08, 16:50
    vladimir-moscow napisał:
    > Nowe amerykańskie bazy z rakietami w Polsce.

    Na razie tylko jedna i na wiecej sie nie zanosi.


    Przezbrajanie polskiego wojska.

    - wolne zarty. 48 samolotow F-16, 700 transporterow opancerzonych
    Rosomak i 1100 czolgow T-72 i T-91 (Twardy) - to cos, co zagraza
    Rosji, a nawet Kaliningradowi, czy Bialorusi?

    pokazac Ci na google maps - ile macie samolotow bojowych
    w Kaliningradskoj Oblasti?
  • jk2007 18.10.08, 16:55
    j-k napisał:

    > vladimir-moscow napisał:
    > > Nowe amerykańskie bazy z rakietami w Polsce.
    >
    > Na razie tylko jedna i na wiecej sie nie zanosi.
    >
    >
    > Przezbrajanie polskiego wojska.
    >
    > - wolne zarty. 48 samolotow F-16, 700 transporterow opancerzonych
    > Rosomak i 1100 czolgow T-72 i T-91 (Twardy) - to cos, co zagraza
    > Rosji, a nawet Kaliningradowi, czy Bialorusi?
    >
    > pokazac Ci na google maps - ile macie samolotow bojowych
    > w Kaliningradskoj Oblasti?

    czemu ukrainskie T-72 nazywasz Twardymi (PT-91)?
  • j-k 18.10.08, 17:00
    lubisz belkotac, hloopcze?

    to sie doucz :)))


    Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.

    pl.wikipedia.org/wiki/PT-91
  • j-k 18.10.08, 16:42
    (po rosyjsku precedens: precedent)
    bylo nie mieszac sie w sprawy na poludniu Kaukazu
    i pozostawic to Gruzinom.

    Stworzyliscie niezalezna Osetie Pld. i Ahazje.

    Stworzyliscie jednak precedensy.
    I w zamian za to bedziecie mieli niepodlegla Czeczenie, Dagestan
    i Inguszetie...
    warto bylo?

    NIE.

    a pisalem tu tyle razy:
    by Dogadac sie z Gruzinami.
  • jk2007 18.10.08, 16:44
    Zaozle
  • j-k 18.10.08, 16:55
    na Zaolziu mieszkala wiekszosc polska.
    To nie Polacy parli do wojny - lecz Niemcy.
    Gdyby Polska nie zajela Zaolzia - to wielka HUTA stali w Trzyncu
    (produkujaca na owe czasy olbrzymia ilosc - 1 mln ton stali rocznie)
    przypadlaby Niemcom.

    Zajecie Zaolzia bylo sluszne.

    W Abhazji i Pld. Osetii nie ma zadnej wiekszosci, ani nawet
    mniejszosci rosyjskiej.

    Zajmijcie sie moze pln. Kazachstanem, gdzie wiekszosc rosyjska jest
    (np. rejon miasta Kokczetaw - gdzie 70 % to Rosjanie)

    boicie sie Kazachow, co ? :)

  • jk2007 18.10.08, 17:01
    j-k napisał:

    > na Zaolziu mieszkala wiekszosc polska.
    > To nie Polacy parli do wojny - lecz Niemcy.
    > Gdyby Polska nie zajela Zaolzia - to wielka HUTA stali w Trzyncu
    > (produkujaca na owe czasy olbrzymia ilosc - 1 mln ton stali
    rocznie)
    > przypadlaby Niemcom.
    >
    > Zajecie Zaolzia bylo sluszne.
    >
    > W Abhazji i Pld. Osetii nie ma zadnej wiekszosci, ani nawet
    > mniejszosci rosyjskiej.
    >
    > Zajmijcie sie moze pln. Kazachstanem, gdzie wiekszosc rosyjska
    jest
    > (np. rejon miasta Kokczetaw - gdzie 70 % to Rosjanie)
    >
    > boicie sie Kazachow, co ? :)

    jezeliby nie dywizii SS - polska armia zajelaby pol Czechoslowacji.

    Nadal zajmujesz sie Tuwa?

  • j-k 18.10.08, 17:13
    jk2007 napisał:
    > jezeliby nie dywizii SS - polska armia zajelaby pol Czechoslowacji.

    - nigdy nie bylo takich planow.
    >
    > Nadal zajmujesz sie Tuwa?
    >
    TAK. Pytalem wlasnie ,czy Ruskich w stolicy republiki TUWA
    w Kyzyle przestali juz bic i krzyczec : - "Russkije damoj" ? :)))

    (jak 2 lata temu...)
  • jk2007 18.10.08, 17:19
    j-k napisał:

    > jk2007 napisał:
    > > jezeliby nie dywizii SS - polska armia zajelaby pol
    Czechoslowacji.
    >
    > - nigdy nie bylo takich planow.
    > >
    > > Nadal zajmujesz sie Tuwa?
    > >
    > TAK. Pytalem wlasnie ,czy Ruskich w stolicy republiki TUWA
    > w Kyzyle przestali juz bic i krzyczec : - "Russkije damoj" ? :)))
    >
    > (jak 2 lata temu...)

    jezeli zostales pobity 2 lata temu w Kyzyle - uwazam, ze to bylo nie
    z winy Ruskich
  • j-k 18.10.08, 17:23
    jk2007 napisał:
    > jezeli zostales pobity 2 lata temu w Kyzyle
    - uwazam, ze to bylo nie z winy Ruskich

    no nie ... to fakt :)
    chcieli (mojemu przyjacielowi) "wlozyc w dziob"
    - bo mowil po rosyjsku...

    dopiero jak sie wytlumaczyl, ze jest Polakiem, to dali mu spokoj :)))
  • jk2007 18.10.08, 17:26
    j-k napisał:

    > jk2007 napisał:
    > > jezeli zostales pobity 2 lata temu w Kyzyle
    > - uwazam, ze to bylo nie z winy Ruskich
    >
    > no nie ... to fakt :)
    > chcieli (mojemu przyjacielowi) "wlozyc w dziob"
    > - bo mowil po rosyjsku...
    >
    > dopiero jak sie wytlumaczyl, ze jest Polakiem, to dali mu
    spokoj :)))

    ale kompleksy pozostali
  • jorl 18.10.08, 16:57
    Mysle ze do wyborow w USA bedzie sie tam nasilalo. Jasne jest ze ci bojownicy w
    Inguszecji sa poprzez Gruzje sterowania przez USA. Odpowiedz Rosji powinna byc
    taka "izraelska" cz "amerykanska" czyli uderzyc na Gruzje.
    Zreszta czytam ze Gruzini zaczynaja ostrzeliwac Rosjan w Osecji Pd. Bo to jedyna
    metoda dla republikanow aby wygrac wybory. A nie Obame.
    Czyli wynik wyborow w USA w rekach Rosji. Jak uderzy za kare na Gruzje Obama
    przegra.
    Ja tam uwazam ze lepiej dla Swiata jak nie Obama wygra. Bo USA bedzie dalej sie
    szarpala aby swoja hegemonie utrzymac. Ktore sie rozpada.
    Ja na miejscu Putina bym im tego McCaina wcisnal. Niech upadna jeszcze bardziej.

    Pozdrowienia
  • wojciech.2345 18.10.08, 17:04
    jorl napisał:
    > Mysle ze do wyborow w USA bedzie sie tam nasilalo. Jasne jest ze
    ci bojownicy w
    > Inguszecji sa poprzez Gruzje sterowania przez USA.
    =========================================================
    Bardzo ciekawa idea. USA przed wyborami próbują rencami Gruzinów i
    Inguszów podbić Rosję.

    Wszystko po to by zmylić przeciwnika.
  • kyle_broflovski 18.10.08, 17:19
    musisz nauczyc sie laczyc kropki. bez tego trudno pojac otaczajaca rzeczywistosc
  • kyle_broflovski 18.10.08, 17:15
    Janusz
    nie podniecaj sie wyskokami ludzi sponsorowanych przez MI6 i CIA. czasy ida
    ciezkie kwadrylion a moze wiecej derwatyw sie wkrotce ujawni. moze to byc
    szokiem dla organizmu finanswego "miedzynarodowej spolecznosci". kto wtedy
    bedzie placil za twoje publikacjie? pozostanie ci wtedy tylko forum gazeciane.
  • wojciech.2345 18.10.08, 17:23
    kyle_broflovski napisał:
    > Janusz
    > nie podniecaj sie wyskokami ludzi sponsorowanych przez MI6 i CIA.
    ===========================================================
    Miłość rosyjsko-kaukaska liczy sobie ze dwa wieki.

    Wtedy też CIA było sponsorem?
  • kyle_broflovski 18.10.08, 17:34
    chlopie nie mam za duzo dzis czasu . radze skonczyc z powierzchownym czytaniem
    naglowkow. brytyjczycy mieszaja od dawna nie tylko na kalkazie. ale to juz twoj
    wybor na jakiej planecie chcesz zyc. na mojej jest tak na twojej moze byc inaczej.
  • j-k 18.10.08, 17:27
    ze jestem Polakiem :)
    Inperializm amerykanski (ktory niewatpliwie istnieje)
    Polsce nie grozi (to problem Cuby, czy Meksyku :)))

    Imperializm rosyjski jest dla Polski grozny.
    I dlatego nalezy go w Polskim Interesie Narodowym zwalczac.
  • kyle_broflovski 18.10.08, 17:31
    janusz
    przerabialismy ten temat wielokrotnie
    wychodzi z tego ze rozwiazaniem dla polski jest rozpuszczenie sie w europejskiej
    zupie blyskawicznej i przyjecie niemieckiego lub angielskiego jako jezyk jelit
    narodowych. chamom pozostanie zycie w skansenie
  • j-k 18.10.08, 17:35
    kyle_broflovski napisał:

    > janusz
    > przerabialismy ten temat wielokrotnie

    - oczywiscie. totez propagande rosyjska, a nie Twoja odpieram :)

    > wychodzi z tego ze rozwiazaniem dla polski jest rozpuszczenie sie
    w europejskie
    > jzupie blyskawicznej i przyjecie niemieckiego lub angielskiego
    jako jezyk jelit
    > narodowych. chamom pozostanie zycie w skansenie

    nie dokona sie to.
    narody/narodowosci Europy maja za soba (kazdy) 1000 lat historii.
    bedzie tu coraz wieksza wspolpraca, ale narody Europy pozostana.
    na wiele pokolen jeszcze.
  • kyle_broflovski 18.10.08, 17:42
    janusz
    caly koncept globalnej wioski ( globalny kolchoz) nie wymaga wspolnego jezyka ,
    ba jest to nawet pomocne bo roznojezyczne kolchozowe chamy nie moga sie latwo
    dogadac. chodzi o zabicie tozsamosci narodowej, chodzi o oddalenie od narodow
    ludzi podejmujacych istotne decyzjie dla narodow.


    video.google.com/videoplay?docid=-5870901554543719947&ei=okf5SM-yPITyqAPw38wC&q=zeitgeist+polish
    video.google.com/videoplay?docid=-7272067045824630529&ei=okf5SM-yPITyqAPw38wC&q=zeitgeist+polish
    video.google.com/videoplay?docid=2288898978937859763&ei=okf5SM-yPITyqAPw38wC&q=zeitgeist+polish
    video.google.com/videoplay?docid=-5297493939942932094&ei=okf5SM-yPITyqAPw38wC&q=zeitgeist+polish
  • j-k 18.10.08, 17:49
    ale tak powaznie...
    roznorodnosc jezykow nie przyspiesza, a spowalnia ten proces.

    ktory i tak sie dokona.
    gdyz nie ma na niego zadnego ANTIDOTUM.
  • kyle_broflovski 18.10.08, 17:52
    nie musi sie dokonac wystarczy byc upartym. alternatywa jest bycie kolchoznikiem
    w cudzym kolchozie. mam nadzieje ze kwadrylion derweratyw moze wykoleic ten
    proces zniewalania ludzi.
  • j-k 18.10.08, 17:55
    w tej sprawie optymista - jak Ty - nie jestem.
  • kyle_broflovski 18.10.08, 18:07
    jesli tylko chamy naucza sie pamietac (wiem ze to trudne ale jest mozliwe) to
    wybor bedzie do nich nalezal i garstka cwaniakow bedzie musiala sie z tym pogodzic
  • wojciech.2345 18.10.08, 18:21
    kyle_broflovski napisał:

    > nie musi sie dokonac wystarczy byc upartym. alternatywa jest bycie
    kolchoznikiem
    > w cudzym kolchozie. mam nadzieje ze kwadrylion derweratyw moze
    wykoleic ten
    > proces zniewalania ludzi.
    =======================================================
    Czy Ty nie przesadzasz z tymi pochodnymi instrumentami finansowymi?
    Lewar przy kontraktach terminowych (np. 1:14) nie
    reprezentuje "dosłownie" pieniędzy. Mówi jedynie, że musisz mieć
    1/14 część kapitału jakiegoś instrumentu bazowego przed następną
    sesją giełdową by makler nie zamknął Ci pozycji.
  • kyle_broflovski 19.10.08, 04:50
    czlowieku ekonomia jest jak religia jak podkopiesz wiere w pierdoly to ludzie
    robia rzecze nie do przewidzenie. odpowiedz sobie sam. derwatyw skromnie liczac
    jest jakies 12-16 wiecej niz gdp calego swiata tak naprawde to nikt oficjalnie
    nie wie ile tego jest moze 3 a moze 7 razy wiecej. wszystko to wielkie gowno ,
    papier bez wartosci. zastanow sie dlaczego takie banki jak ubs RBs i inne duze
    banki dostaja szmal. dostaja bo ich papierowe depozyty gowno warte w sporej
    czesci przekraczaja kilkakrotnie gdp krajow w ktorych te banki istbieja .
    odpowiedz sobie bez spekulowania o lewarach i proporcjach 1:14 co sie dzieje jak
    taki bank banczy. czy przypadkiem nie ciagnie za soba caly kraj? sposobow na
    wyjscie z tego syfu jest wiele ale kazdy podkopie wiare w system bo kazde
    rozwiazanie bedzie finansowane przez chamow czyli doly spoleczne.
  • wojciech.2345 19.10.08, 10:25
    Nie rozumiesz. Kontraktów może być nawet 1000 razy więcej. To nie ma
    znaczenia. Zapytaj swojego maklera jak działają kontrakty terminowe.

    On Ci to wytłumaczy.
  • kyle_broflovski 19.10.08, 10:57
    stary powtarzasz w kolko ta sama mantre "Kontraktów może być nawet 1000 razy
    więcej. To nie ma znaczenia". czy rozumiesz konsekwencjie? ile razy makler moze
    kontraktowac ? 10000, 1000000, 10000000, 100000000000, 1000000000000000? ja
    doskonale rozumiem ze mozna dodawac zera na papierze gdzies tam jest granica
    absurdu i przecietny cham z ulicy zorietuje sie ze papier ktory ma jest gowno
    warty. ekonomia nie rozni sie w tej materii od religii

    skoro tak jest jak mowisz to skad wzial sie ten caly Liquidity problem.
    zdefiniuj go sobie i probuj sobie odpowiedziec skad sie wzial?. odpowiec sobie
    co to te tz toxic loans i skad sie wziely. po co wogole nagle niz stad ni z owat
    ch...e ze szczytow piramidy spolecznej nagle mowia o kryzysie finansowym ktory
    moze przycmic depresje z lat 30 XX wieku?
  • wojciech.2345 19.10.08, 11:07
    Toksyczne pożyczki, długi banków, ... - zgoda. Natomiast
    nie wkładaj do tego worka kontraktów. Pojęciem kontraktowego
    lewara nie wolno posługiwać się tak jak Ty to robisz.

    Upraszczając sprawę to jest rodzaj zakładów bookmacherskich.
  • kyle_broflovski 19.10.08, 12:17
    bez upraszczania i uciekania sie o porownan z ruletka wytlumacz mi jeszcze co
    to derywatywy i jaka jest ich skala i zwiazek ze swiatem realnym i kryzysem
    finansowym z toxic loans i liquidity problems. gdzie problem ten jest bardziej
    widoczny w malych bankach czy w tz bankach inwestycyjnych?.
    prosze tylko o przyziemna definicje bez uciekania sie w tz. instrumenty
    finansowe bo idac tym tokiem myslenia to pracie czyli prosto mowiac ch... mozna
    zdefiniowac jako instrumet ktorego stymulacja prowadzi do aktywnosci okreslonych
    osrodkow mozgowych a pewnych warunkach moze zakonczyc sie placeniem alimentow.
  • kyle_broflovski 19.10.08, 12:23
    przyklad nowomowy na temat prob rozwiazania obecnego kryzysu finansowego.
    okazuje sie ze mozna mowic sporo nie informujac wcale

    news.bbc.co.uk/2/hi/business/7677486.stm
  • wojciech.2345 19.10.08, 13:19
    Postaram się wyjaśnić na czym polega kontrakt i działanie
    lewara.

    Wyobraź sobie, że przy stole siedzimy: Kyle, Wojtek i nasz
    wspólny znajomy John, który jest maklerem. Rozmawiamy o
    giełdzie. Ty mówisz spółka ABC (aktualny kurs 100$ za
    sztukę) pójdzie w górę, a ja mówię nieprawda pójdzie w dół.
    John mówi no to zawrzyjcie zakład (kontrakt). Patrzy jaka
    jest zmienność notowań spółki ABC i widzi, że wahania są +/-
    6$ dziennie. Dla bezpieczeństwa bierze liczbę 7$. I już masz
    wielkość lewara 7:100 (ok 1:14).

    Następnie bierze od nas pieniądze np. po 90$ i ustala, że
    każda zmiana o 1$ na kursie ABC kosztuje jednego z nas 10$.
    Czyli depozyt dla każdego z nas wynosi 7 * 10$ = 70$.

    Idziemy do domu i jutro kurs skoczył o 2$. John przekłada z
    moich pieniędzy 20$ na Twoje 90$. I stan jest taki: Kyle
    110$, Wojtek 70$. Następny dzień to samo 2$ up. Stan Kyle
    130$, Wojtek 50$. Wojtkowi zaczyna brakować pieniędzy bo
    John założył zmienność 7$, a więc możliwa wypłata wynosi 7 *
    10$ = 70$. Wtedy John dzwoni do Wojtka i mówi brakuje ci
    depozytu. Masz czas na uzupełnienie do jutra rano do
    otwarcia giełdy. Jeśli Wojtek nie uzupełni depozytu, to John
    zamknie jego pozycję - dokładniej znajdzie Wojtka_bis do
    tego zakładu. Itd..... .

    Zobacz, że zawarliśmy kontrak nie mając na zakup nawet 1
    akcji spółki ABC. No i jakie zarobki. Kyle po 2 dniach
    zarobił 40$ (ponad 40% na włożonym kapitale).
  • kyle_broflovski 19.10.08, 17:56
    wojtek mozesz oczywiscie w woich odpowiedziach dodac jak ta teoria lewarowa
    pasuje w derywatywy. ciagle siedzisz w mikroskali i nie odpowiadasz co to sa
    derwatywy i jaki maja one zwiazek z rzeczywistoscia podobnie robia media.
    sproboj nie dla mnie ale dla siebie odpowieziec na to pytanie
  • wojciech.2345 19.10.08, 20:06
    Kyle
    kontrakty terminowe to podstawowy instrument wśród
    derywatów. Upraszczając sprawy tak jak w moim przykładzie -
    to czy zawrzemy kontrakt czy nie nie ma wpływu na notowania
    spółki ABC. Za gigantycznym obrotem na derywatach mogą stać
    malutkie pieniądze. Np. jeśli w naszym przykładzie założymy
    się na 1 dzień od strony naszego maklera Johna został
    wykonany obrót między Kyle - Wojtek w wysokości 4000$.

    Jeśli mogę Ci coś jeszcze w tej sprawie wyjaśnić to pytaj.
  • kyle_broflovski 19.10.08, 20:49
    powoli zaczynamy gdzies dochodzic. na marginesie dodam ze doskonale rozumiem gre
    w cyfry bo mam umysl scisly. wierze tez ze mozna zrobic kase na ruletce. powiedz
    mi zatem jaki jest zwiazek miedzy bankrupcjami ktore wydarzyly sie w ostatnim
    czasie a derywetami, hedge funds i innym gownem ktore to powstaja poprzez
    "lewarowanie nie majace wplywu na notowania spolek typu ABC" skad w tych firmach
    problemy z liquidity i jak powstaly. jak jest skala tych problemow? przy
    wszystkich tych operacjach plynie oczywiscie kasa inaczej nikt by nie ruszal
    palcem w bucie. jaki wyglada ten przeplyw kasy , jak jest powiazany z realnym
    swiatem , kto traci , kto zarabia na tej zabawie w molopolowa gre? kazdy problem
    ma swoje przyczyny czy jest jakis zwiazet z tymi "instrumentami" o ktorych piszesz?
    czy instytucjie ktore zbanczyly lub dostaly kase maja duzo wspolnego ze zwyklym
    bankiem w ktorym kasujesz swoje czeki i z ktorego dostales karte mankowa?

    tu pare linkow mozna znalesc wiecej wystarczy googlowac derywatywy hedge fund itp

    www.guardian.co.uk/business/2008/oct/17/globaleconomy-marketturmoil1
    www.telegraph.co.uk/finance/comment/ambroseevans_pritchard/3211647/Fears-of-Lehmans-CDS-derivatives-haunt-markets.html
  • wojciech.2345 19.10.08, 21:42
    Wchodzimy w dość skomplikowane kwestie. Może idźmy dalej z moim
    przykładem - depozyt (70$) vs kapitał (100 * 10$), czyli 1:14. Jak
    to wykorzystuje inwestor? Za np. 14 mln. $ chce kupić akcje spółki
    ABC, ale boi się, że umoczy. Wtedy robi tak. Za te 14 mln. $ kupuje
    akcje spółki ABC i JEDNOCZEŚNIE za 1 mln. $ sprzedaje kontrakty na
    spółkę ABC. I co się dzieje jak np. spółka ABC pikuje jak jastrząb i
    straci 20% (tzn. ma kurs 80$)? On śpi spokojnie. Bo to co stracił na
    akcjach to jednocześnie zarobił na kontraktach. Mówimy wtedy, że
    zabezpieczył pozycję. Gdy mija niebezpieczeństwo i giełda
    normalnieje zamyka kontrakty i też śpi spokojnie.

    To jest najbardziej klasyczne wykorzystanie kontraktów terminowych.
    Jeśli jest jasne to co napisałem, to w następnym poście napiszę jak
    jeszcze inaczej są wykorzystywane kontrakty przez bardzo dużych
    inwestorów (fundusze, banki,...).
  • kyle_broflovski 19.10.08, 22:42
    celem tego cwiczenia jest ustalenie czy istnieje zwiazek "instrumentow
    finansowych z obecnym kryzysem. nie zapomnij dodac skad wzial sie problemy z
    liquidity ,toxiczne loans i inne "instrumenty finansowe" i jak jest zwiazek z
    rzeczywitoscia i skala tego proplemu. gdyby zwiazku nie bylo to moznaby spac
    spokojnie w tym czacie "lewarowanie " toczyloby sie bez przeszkod i telewizyjne
    mowiace glowy zajmowalyby sie ploteczkami z holywood. podpowiem jeszcze ze w
    swiecie realnym jak ktos kupi dom czy samochod i przestaje placic to bank mu
    zabierze ten dom czy samochod. ten dom czy samochod ma jakas tam relatywna wartc
    i zawsze moze znalesc sie ktos kto za to zaplaci.

    powtorze jeszcze raz pytania ;

    -istota obecnego kryzysu finansowego.
    -zwiazek "instrumentow finansowych " z obecnym kryzysem finansowym
    (czy "lewarowanie" ma wplyw na kryzys , jesli tak to jaki jest mechanzm tej
    "lewarowej indukcji")
    - przeplyw kasy w makroskali (kto robi kase, na kogo koszt) ktos w koncu robi
    kase bo w dzisiejszym swiecie wszystko robi sie dla profitu.

    mniej istotne ptanie ale poniewaz lubie liczby dlaczego trzeba "lewarowac" w
    proprcji 1:14 a nie 1:8.5 (8 1/2 to moj ulobiony film) albo 1:666 albo jeszcze
    inna proporcja. to brzi prawie jak mojzeszowe przykazania. co jest magicznego w
    tej proporcji 1:14?
  • wojciech.2345 20.10.08, 10:51
    No to już zbliżamy się do finału z wyjaśnianiem. Najpierw wielkość
    lewara. Zależy on od zmienności instrumentu bazowego. Bardziej
    przyziemnie mówiąc, jeśli nasza spółka ABC miałaby zmienność w
    przedziale (-3%, +3%), to można ustalić lewar na poziomie 3:100,
    czyli 1:33. Jeśli liczymy każdy 1$ * 10, to depozyt John ustala w
    wysokości 3*10$ = 30$. Czyli gram na giełdzie za 30$ instrumentem
    którego wartość wynosi 100$ * 10 = 1000$. Lewar jest 33 krotny. (By
    nie wypaść z gry każdego dnia przed rozpoczęciem sesji giełdowej
    muszę na koncie mieć 30$).

    No i teraz istota rzeczy. Rekin finansowy (bank, fundusz,...) swoimi
    zleceniami jest w stanie zmienić notowania. Jakieś robaczki Kyle i
    Wojtek tego nie mogą. I zobacz co ten rekin robi gdy orientuje się,
    że kurs spółki ABC może niebawem wynosić 60$. Sprzedaje kontrakty
    terminowe na sumę, którą posiada uwzględniając lewar. Czyli
    inwestuje w kontrakty 1/33 kapitału, który posiada w akcjach.
    Następnie równolegle sprzedaje akcje. I jaki jest efekt gdy spółka
    ABC chodzi po 60$? On może nawet na tym trochę zarobić - bo odbił
    sobie stratę na kontraktach. No, ale ktoś musiał na tym stracić.
    Kto? Robaczki Kyle i Wojtek.

    I dalej. Spółka ABC jest już po 60$ i rekin widzi, że to koniec
    spadków. Wtedy jednocześnie kupuje akcje i kontrakty. Wyobraźmy
    sobie, że kurs wraca na poziom 100$. On wtedy zarabia podwójnie.
    Nasz rekin mówi, życie jest piękne.

    Nasuwa się teraz pytanie. Czy robaczki mogą zrobić to samo? Ano
    mogą, ale tylko teoretycznie. Nie mogą ruszyć swoimi zleceniami
    kursu.

    No i w końcu aktualna sytuacja na giełdzie. Dzięki lewarowaniu
    rekiny mogą spuścić kurs spółek dowolnie nisko. Jeśli towarzyszy
    temu panika, to mamy Armagedon. Konta robaczków zostały
    wyczyszczone, a konta rekinów mogą być praktycznie nienaruszone.

    I teraz rządy np. USA i Anglii zakazały zawierania kontraktów
    terminowych na spółki finansowe. Efekt? Rekin i robaczek musi
    ponieść stratę. Rządy to zrobiły po to by rekin nie zjadł robaczka.
    Niemniej jednak indeksy pikują w dół.

    Prócz lewarowania na kontraktach masz ubezpieczenia ryzyka
    inwestycji. Tam dopiero jest piekło. Ubezpieczenia nie działają gdy
    mamy dużą katastrofę.
  • jorl 18.10.08, 17:31
    wojciech.2345 napisał:


    > Bardzo ciekawa idea. USA przed wyborami próbują rencami Gruzinów i
    > Inguszów podbić Rosję.
    >
    > Wszystko po to by zmylić przeciwnika.

    Mowilem Tobie ze warto myslec. A Ty potrafisz albo zawodzic jak uzyteczny idiota
    albo przekrecac co napisalem.

    Bo przeciez jasne ze atak Gruzji na Osecje byl na rozkaz mocodawcy Saako czyli
    Busha. I jesli chodzi o odwrocenie tredu Obama/McCain byl skuteczny. Strach
    przed Rosja byl w USA nagle na wszystkich kanalach i to bylo przyczyna zmiany tredu.
    Niestety dla Busha ten tred z powodu blyskawiczego zwyciestwa Rosji jak i
    wybuchu kryzysu finansowego nie utrzymal sie dlugo. I teraz Obama ma duza przewage.
    Jedyna metoda na odwrocenie tego tredu jest znowu strach przed Rosja. U
    uzytecznych idiotow w USA.
    A wiec prowokacje Gruzji. Wlasnie sie zaczynaja. A przeciez ci w Inguszecji czy
    przedtem Czeczency maja swoje bazy w Gruzji. Wystarczy popatrzec na mape.
    Partyzantki moga sie tylko utrzymac jak jest wspolna granica z krajem ktory je
    popiera dostarcza baz szkolenowych bronii i pieniedzy. I kraj ktory, jak w tym
    przypadku, jest popierany czyli dosc bezkarny przez inne mocarstwo. Czyli przez USA.

    Czytam na rosyjskich stronach ze zolnierze w Osecji maja od dzisiaj rozkaz
    odpowiadac na ostrzal przez Gruzinow.

    Mysle ze Obama przegra wybory. A Putin mu w tym pomoze. Uderzajac w Gruzje.
    Solidnie.
    I bedziesz drogi w.2345 nastepna pare lat zawodzil na tym forum jak to paskudnie
    ze Dobry Czlowiek czyli Obama nagle przegral.

    Pozyjemy zobaczymy, decyzja o wyniku wyborow w USA lezy w rekach Putina.
    I jak pisalem uwazam ze McCain Rosji lepiej pasuje. Bo pociagnie w dol USA.
    Bedzie probowal dalej co Bush.
    I tak to mozna latwo uzytecznymi idiotami sterowac drogi w.2345.
    Takim ja Ty.
    Pozdrowienia

  • wojciech.2345 18.10.08, 17:41
    jorl napisał:
    > A Ty potrafisz ... przekrecac co napisalem.
    ===================================================
    To się fachowo nazywa reductio ad absurdum.
    ===================================================
    > Mysle ze Obama przegra wybory. A Putin mu w tym pomoze. Uderzajac
    w Gruzje.
    > Solidnie.
    ===================================================
    Rosja w tej grze tj. wyborów w USA ma blotki.

    Sytuacja w Gruzji ma taki wpływ na wybory w USA jak śnieg an Alasce
    na życie Aborygenów.
  • jorl 18.10.08, 17:49
    wojciech.2345 napisał:
    ==
    > To się fachowo nazywa reductio ad absurdum.
    > ===================================================

    Tak redukcja ze jest to calkiem innego jak napisalem. A wiec klamstwo. Twoje.
    Tak dziecie w szkole postepuja. Jak nie maja argumentow.



    > ===================================================
    > Rosja w tej grze tj. wyborów w USA ma blotki.
    >
    > Sytuacja w Gruzji ma taki wpływ na wybory w USA jak śnieg an Alasce
    > na życie Aborygenów.

    Tak?? A jaki byl skok notowan McCaina po Gruzji? Wiem ze to Ciebie boli ale taka
    jest okrutna ta rzeczywiszosc.
    Zobaczymy co zrobi Putin. Jak uderzy na Gruzje to Obama przegra. Chociaz teraz
    ma tyle punktow % przewagi.
    I tylko cud moze Obamie zwyciestwo zabrac. A ten cud to Putin.

    Pozdrowienia

  • j-k 18.10.08, 17:53
    znam te spekulacje, ze Putin i Rosjanie bardziej sie boja Obamy,
    niz McCaina (gdyz ten wydaje sie bardziej obliczalny
    - to taki Bush nr. 2.)

    To sa jedynie spekulacje.
    zaden powazny analityk sie pod nimi nie podpisze.
  • jorl 18.10.08, 17:59
    j-k napisał:

    > znam te spekulacje, ze Putin i Rosjanie bardziej sie boja Obamy,
    > niz McCaina (gdyz ten wydaje sie bardziej obliczalny
    > - to taki Bush nr. 2.)

    Rosji zalezy aby USA tak naprawde zadolowala. A ze jest akurat w fazie imperium
    ktore za duzo chce jak moze, ma USA wyjscie sie cofnac. A wtedy bedzie miala
    niewielki straty. Albo probowac dalej. A ze dalsze probowanie spowoduje tylko to
    ze cofnac sie bedzie i tak musiala ale wyladuje nizej.
    A wiec dla Rosji jest 2+2=4 czyli McCain lepszy.
    Moze nawet, jak jest czlowiekiem honoru, bedzie bombardowal Iran? A to jest moja
    ulubiona sytuacja! Prawie nadzieje stracilem ze to zobacze ale jak McCain to
    moze..moze??
    Pozdrowienia

  • j-k 18.10.08, 18:02
    zbombarduje zarowno McCain, jak i Obama
    - gdy bedzie taka koniecznosc.

    Przypominam do znudzenia, po raz tysieczny, ze w USA rzadzi
    ESTABLISHMENT, a prezydent jest tylko jego glowa.
  • jorl 18.10.08, 18:13
    j-k napisał:

    > zbombarduje zarowno McCain, jak i Obama
    > - gdy bedzie taka koniecznosc.
    >
    > Przypominam do znudzenia, po raz tysieczny, ze w USA rzadzi
    > ESTABLISHMENT, a prezydent jest tylko jego glowa.

    Nie ma pojecia ze jest "koniecznosc". Ten sam problem polityczny mozna roznie
    rozwiazywac.
    Np. mozna zgodzic sie na bron A u Irana. Cos takiego mowi chyba Brzezinski. Ale
    inni ze nie.
    Naturalnie z calymi konsekwecjami. Az do wyprowadzki Izraela z BW.
    Albo probowac sila. Czyli bombardowac.

    A wiec nic nie jest pewne. I mysle ze Obama raczej sie tam cofnie. Aby zachowac
    wiecej sily USA. I tak skurczonej znacznie.
    A McCain? Zobaczymy. Potrafi zmienic poglady? Chyba za stary, siedzial w niewoli
    wiec ma traumy.
    Ale celow nie osiagnie tylko podtopi dalej USA.
    Jednyna szansa dla McCaina to Putin.



    Pozdrowienia
  • wojciech.2345 18.10.08, 18:09
    Nie wierzę w to by Kreml miał jakieś możliwości w sterowaniu
    zdarzeniami w Białym Domu. Te czasy już skończyły się.

    Rosja bez komunistycznej ideologii straciła możliwość wpływania na
    to się dzieje w Ameryce Płd., Afryce i Azji. Do tego biedna ze
    śladowym przemysłem jeśli pominąć przemysł surowcowy i zbrojeniowy.

    Z kim i czym do ludzi?
  • jorl 18.10.08, 18:20
    wojciech.2345 napisał:

    > Nie wierzę w to by Kreml miał jakieś możliwości w sterowaniu
    > zdarzeniami w Białym Domu. Te czasy już skończyły się.
    >
    > Rosja bez komunistycznej ideologii straciła możliwość wpływania na
    > to się dzieje w Ameryce Płd., Afryce i Azji. Do tego biedna ze
    > śladowym przemysłem jeśli pominąć przemysł surowcowy i zbrojeniowy.
    >
    > Z kim i czym do ludzi?

    A Ty dalej swoje! Wiec sprawdz notowania McCaina i Obamy w okolicy 8.08.2008.
    Jak spadly Obamie.
    I przypomnij sobie CNN i inne Fox jak wyly ze Rosja spuscila sie z lancucha i ze
    trzeba sie bronic.
    Wiem, mentalnie tego nie potrafisz bo masz obrzydzenie do Rosji. Jak typowy
    Polak. Ale taka to prawda.
    Z ideologia to nie ma nic wspolnego. Tylko z praniem mozgow.
    No ale zobaczymy jak Obama przegra na mecie poprzez zawieruche na Kaukazie.
    Bedziesz wtedy plakal jakie to neocony paskudne.
    Bo mysle ze jestes za Obama.
    Pozdrowienia
  • wojciech.2345 18.10.08, 18:28
    jorl napisał:
    > A Ty dalej swoje! Wiec sprawdz notowania McCaina i Obamy w okolicy
    8.08.2008.
    > Jak spadly Obamie.
    > I przypomnij sobie CNN i inne Fox jak wyly ze Rosja spuscila sie z
    lancucha i ze
    > trzeba sie bronic.
    > Wiem, mentalnie tego nie potrafisz bo masz obrzydzenie do Rosji.
    Jak typowy
    > Polak. Ale taka to prawda.
    > Z ideologia to nie ma nic wspolnego. Tylko z praniem mozgow.
    > No ale zobaczymy jak Obama przegra na mecie poprzez zawieruche na
    Kaukazie.
    > Bedziesz wtedy plakal jakie to neocony paskudne.
    > Bo mysle ze jestes za Obama.
    ========================================================
    Ty twierdzisz, że istnieje tutaj korelacja. Nie zastanawiałem się
    jak to policzyć. Nie jest to dla mnie, aż takie ważne. Zaproponuj
    metodę. Ponadto korelacja nie musi oznaczać, że związek ten jest
    istotny. Chetnie zmienię zdanie, ale wiesz u mnie "szkiełko i oko"
    nic na "wydaje mi się".

    PS. Jestem neokonserwatystą.
  • j-k 18.10.08, 18:23
    Rosja ma nadal gigantyczne rezerwy finansowe i surowcowe...

    I technologie nuklearne...

    A to towar pozadany przez wielu :)))
  • jorl 18.10.08, 18:29
    j-k napisał:

    > Rosja ma nadal gigantyczne rezerwy finansowe i surowcowe...
    >
    > I technologie nuklearne...
    >
    > A to towar pozadany przez wielu :)))

    Do zmiany wyniku wyborow w USA z Obamy na McCaina potrzeba tylko zrobic polowe
    wojenki jak w sierpniu. Gruzje znowu natluc. A tego to chyba nawet w.2345 nie
    zaprzeczy ze Rosja ma sily i srodki na to.
    Tylko jego polska pogarda dla Rosji trzyma go przy takich pogladach. Wbrew
    rzeczywistosci.
    Pozdrowienia
  • wojciech.2345 18.10.08, 18:56
    jorl napisał:
    > Tylko jego polska pogarda dla Rosji trzyma go przy takich
    pogladach. Wbrew rzeczywistosci.
    ========================================================
    Myślę, że jak pisałem kiedyś tutaj o wojnie z Irakiem, to nie jeden
    z moich adwersarzy puściłby ten sam tekst pokmieniając Rosja/USA.

    Chcesz widzieć tak swojego adwersarza to go widzisz.
    Nie sądzisz, że się mylisz?
  • jorl 18.10.08, 19:16
    wojciech.2345 napisał:

    > ========================================================
    > Myślę, że jak pisałem kiedyś tutaj o wojnie z Irakiem, to nie jeden
    > z moich adwersarzy puściłby ten sam tekst pokmieniając Rosja/USA.
    >
    > Chcesz widzieć tak swojego adwersarza to go widzisz.
    > Nie sądzisz, że się mylisz?

    Nie bardzo wiem co pisales o Iraku. Jak rozumiem pisales ze jestes przeciw
    najazdowi.
    A ja pisalem i powtorze ze ucieszylem sie jak USA najechala Irak. I to
    wielokrotnie pisalem. Pamietam ten dzien rano, szedlem do pracy, zaraz wlaczylem
    radio i spadl mi kamien z serca. USA w Iraku!

    Ale TYLKO dlatego ze wiedzialem ze USA sie tym Irakiem pograzy. Bo to uwazalem
    za konieczne. Bo USA od wielu lat rabuje Swiat.
    Poczytaj sobie ten artykul:

    gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,5824715,Swiat__ktory_oszalal___poradnik_na_ciekawe_czasy__.html
    O tym pisuje an forach od kilku lat. A ten prof. sie dopiero teraz zorientowal.

    I aby to rabowanie Swiata przez USA zakonczyc musi byc taki kataklizm. Irak,
    Afganistan itd.
    I zakonczenie tego rabowania Swiata jest mozliwe TYLKO ze Rosja przezyla. Bo
    TYLKO Rosja trzyma swoimi nuklearnymi silami USA w ryzach.
    Inaczej by USA nie mieli problemu dalej rabowac Swiat. Swoim deficytem handlowym.
    Bo by sobie bronia atomowa pomagali. Nie potrzebowaliby trzymac wojsk w Iraku.
    Male taktyczne ladunki nuklearne, 25% zabitych reszta sie czolga do kolan Pana.
    A Swiat bylby rabowany dalej. Jak u tego Orlowskiego nareszcie opisane.



    Pozdrowienia
  • jorl 18.10.08, 18:40
    wojciech.2345 napisał:

    > ========================================================
    > Ty twierdzisz, że istnieje tutaj korelacja. Nie zastanawiałem się
    > jak to policzyć. Nie jest to dla mnie, aż takie ważne. Zaproponuj
    > metodę. Ponadto korelacja nie musi oznaczać, że związek ten jest
    > istotny. Chetnie zmienię zdanie, ale wiesz u mnie "szkiełko i oko"
    > nic na "wydaje mi się".

    No wlasnie. Sam sobie sprawdz. Przed Gruzja Obama mial przewage po Gruzji na
    fali wycia o niebezpieczenstwie ze strona Rosji McCain. Teraz z Gruzja sie
    uspokoilo a finanse sie pogorszyly wygrywa Obama. Ma zwyciestwo w kieszeni jak
    sie nic naglego nie zdarzy.
    Co mozna zrobic??? Bush w koncu moze i TYLKO on kazac Saako rozrabiac. Pytanie
    co zrobia Rosjanie. Jak uderza to znowu CNN, FoX, wojciechy, Rosja paskudna. I
    Obama przegra.
    Innej szansy McCain nie ma.
    Zobaczymy czy Putin pomoze. Jak pisalem czytalem na rosyjskiej stronie ze
    dzisiaj Rosjanie beda odpowiadali ogniem na prowokacje Gruzinow. Ten atak w
    Inguszecji tez przeciez na rozkaz mocodawcow.

    Do tego strategoicznie dla Rosji jest lepiej jak USA nizej padnie. A McCain
    zrobi to bardziej jak Obama. Rosja ma czas, 4 lata wrogosci USA wiekszej za
    McCaina jak za Obamy spokojnie przetrzyma. Bo nagroda bedzie za lata wieksza.
    Wiekszej utraty roli USA w Swiacie.


    Zobaczymy.


    > PS. Jestem neokonserwatystą.

    Ja tego nie bardzo rozumiem. Ale moze konkretnie. Wolisz ze Obama wygra czy McCain?

    Pozdrowienia
  • wojciech.2345 18.10.08, 18:51
    jorl napisał:
    > No wlasnie. Sam sobie sprawdz. Przed Gruzja Obama mial przewage po
    Gruzji na fali wycia o niebezpieczenstwie ze strona Rosji McCain.
    =================================
    Co "sam sobie sprawdz"? Muszą być serie danych reprezentowane przez
    liczby. Jedno zjawisko jest opisywane liczbowo (notowania wyborcze),
    a drugie jakościowo. To trzeba jakoś sprowadzić do liczb. Jak?
    Może wiesz? Szkiełko i oko!!!

    Gdybym mieszkał w USA zirytowany zagłosowałbym na McCain'a.
  • jorl 18.10.08, 19:06
    wojciech.2345 napisał:

    > Co "sam sobie sprawdz"? Muszą być serie danych reprezentowane przez
    > liczby. Jedno zjawisko jest opisywane liczbowo (notowania wyborcze),
    > a drugie jakościowo. To trzeba jakoś sprowadzić do liczb. Jak?
    > Może wiesz? Szkiełko i oko!!!

    No to nie sprawdzaj. I wierz dalej w to co Tobie daja do wierzenia. Latwo Ci
    bedzie bo masz wyssana z mlekiem matki pogarde dla Rosji.


    > Gdybym mieszkał w USA zirytowany zagłosowałbym na McCain'a.

    Jak bym mieszkal w USA glosowalbym an Obame. Jakby moje dziecko tam mieszkalo
    tez. Jakbym sam mieszkal bym sie zastanowil.

    A ze mieszkam nie w USA chetnie bede widzial wygrana McCaina.

    Pozdrowienia

  • wojciech.2345 18.10.08, 19:14
    No to może tak. Wiedza ogólna na temat wyborów w USA mówi, że
    polityka międzynarodowa ma znaczenie epizodyczne. Przypuszczam, że
    to może zajmować 5% - 10% czasu w mowach kandydatów na prezydenta.
    Obstawiam dolny próg tego przedziału.

    Ergo ... .
  • jorl 18.10.08, 19:20
    wojciech.2345 napisał:

    > No to może tak. Wiedza ogólna na temat wyborów w USA mówi, że
    > polityka międzynarodowa ma znaczenie epizodyczne. Przypuszczam, że
    > to może zajmować 5% - 10% czasu w mowach kandydatów na prezydenta.
    > Obstawiam dolny próg tego przedziału.

    Co tu z Toba dyskutowac!
    Wezmy Hiszpanie. I Zapatero. Te slawne wybory.Trzy dni przedtem wybuchy w
    Madrycie. I radykalna zmiana. Jakby byly 2 tygodnie przedtem nie mialyby
    wielkiego wplywu.
    A zreszta, wierz sobie w co chcesz. W zielone ludki np.

    Pozdrowienia
  • hubert100 19.10.08, 01:42
    "Kaukaz za 20 lat". Modl sie czlowieku aby te US przetrwala 10
    lat.Wyglada na to ze przetrwa ale jako trzeci swiat.
  • iamhotep 19.10.08, 05:17
    w USA nie mieszka, jorl, twoja analiza jest w sama dziesiatke!

    Wlasnie co sie przy pyffku zastanawialismy co oboz McCaina moze
    zrobic by podniesc sie z kolan. Ponizej pasa chwyty "czlowieka z
    honorem" wobec Obamy okazuja sie byc niewypalem w reku, elektorat,
    nawet zadeklarowany republikanski, sie kurczy. Co zrobic, co zrobic?
    Postawilismy na... Putina.

    Jest jeszcze jeden aspekt, ktorego nikt nie dyskutuje a ktorego nie
    mozna pominac, podsycanie niecheci jednych do drugich w kraju i
    dalszy podzial kraju na dwa skrajne obozy. To co wyprawia ekipa
    McCaina jest przerazajace. Odnosi sie wrazenie, ze jestesmy usilnie
    sterowani ku rozruchom.
    Komu byloby to na reke?
    Komu zalezy na dalszym okrojeniu praw obywatelskich pod pretekstem
    przywracania spkoju? Przy tej okazji mozna tez zawiesic konstytucje,
    no nie ... jak w Chile kiedys to zrobiono. Czy uda sie przeprowadzic
    cos takiego tutaj?

  • czyngis_chan 19.10.08, 08:57
    tworów jak Gruzja. Kwestią kilkudziesięciu lat jest powstanie nowego
    Imperium Rosyjskiego.
    --
    Europa przetrwała chrześcijaństwo, przetrwa i islam.
  • wojciech.2345 19.10.08, 09:48
    czyngis_chan napisał:
    > tworów jak Gruzja.
    ===========================================
    Gruzja to kraj mający historię sprzed ery nowożytnej. Wtedy w
    Europie i Rosji śmigaliśmy po lasach z maczugami.

    "Tworem" jest Rosja, a nie Gruzja.
  • jorl 19.10.08, 10:39
    wojciech.2345 napisał:


    > ===========================================
    > Gruzja to kraj mający historię sprzed ery nowożytnej. Wtedy w
    > Europie i Rosji śmigaliśmy po lasach z maczugami.
    >
    > "Tworem" jest Rosja, a nie Gruzja.

    Co bylo a nie jest nie pisze sie w rejestr. W Egipcie byli mocarze swiatowi
    faraoni a teraz sobie tam pojedz i zobacz gdzie sa.
    A Gruzja? Gruzini przy granicy z Turcja jezdza tam do pracy! W Turcji, napewno w
    tamtych okolicach kraj 3 Swiata. Taki maja poziom ci Gruzini.
    A Rosjanie do Turcji tez jezdza. Do hoteli na urlopy. Juz w tym roku bylo ich
    wiecej jak dotad najliczniejszych tam Niemcow.

    Slabo rozumujesz drogi w.2345, juz pisalem. Tak jak o stronicowaniu pamieci.
    Piszesz o czyms ale sie na tym nie znasz.

    Pozdrowienia

  • wojciech.2345 19.10.08, 10:51
    jorl napisał:
    > A Rosjanie do Turcji tez jezdza. Do hoteli na urlopy. Juz
    w tym roku bylo ich wiecej jak dotad najliczniejszych tam
    Niemcow.
    ===============================================
    Chcesz powiedzieć, że poziom życia w Rosji jest znacznie
    wyższy niż w Turcji? Statystyki za 2005r. mówią, że jest na
    porównywalnym poziomie.
    www.nationmaster.com/graph/eco_gdp_percap-economy-gdp-per-capita
  • jorl 19.10.08, 11:03
    wojciech.2345 napisał:


    > ===============================================
    > Chcesz powiedzieć, że poziom życia w Rosji jest znacznie
    > wyższy niż w Turcji? Statystyki za 2005r. mówią, że jest na
    > porównywalnym poziomie.

    Napisalem ze Gruzini laza do pracy na przygraniczne do nich tereny Turcji. I
    napisalem ze tam wlasnie jest napewno w Turcji 3 Swiat. Bo Istambul to troche
    jest lepiej chociaz dalej prymitywnie. A Gruzinie laza do wioch po drugiej
    stronie granicy. Gdzie jak kto ma 7 klas to naukowiec.
    A to oznacza ze 3 Swiat turecki jest lepszy jak Gruzja. Ktory miala cywilizacje
    jak my maczugi.
    A Rosjanie do Turcji do pracy nie musza. I to wlasnie znaczy ze maja wyzsza
    poziom jak Gruzja.

    Jak zwykle przekrecasz. Ale coz w dyskusji o tym polskim "geniuszu" przytoczyles
    cytat ktory mial Twoje stwierdzenie potwierdzic. Ale ze za tym cytatem bylo
    nastepne zdanie ktore Twoje stwierdzenie obala juz nie przytoczyles.
    Mysle ze nawet tego nie zrozumiales a nie ze tak naprawde celowo zrobiles. I
    wlasnie dlatego pisze ze slaby jestes w mysleniu.
    Pozdrowienia

  • wojciech.2345 19.10.08, 11:25
    jorl napisał:
    > Jak zwykle przekrecasz. Ale coz w dyskusji o tym
    polskim "geniuszu" przytoczyles
    > cytat ktory mial Twoje stwierdzenie potwierdzic. Ale ze za
    tym cytatem bylo
    > nastepne zdanie ktore Twoje stwierdzenie obala juz nie
    przytoczyles.
    > Mysle ze nawet tego nie zrozumiales a nie ze tak naprawde
    celowo zrobiles. I
    > wlasnie dlatego pisze ze slaby jestes w mysleniu.
    =============================================
    Widzę, że szukasz starcia. Nie mam na to i czasu, i ochoty.
    Masz tutaj kultowy wątek o technikach argumentacji.
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=19498895&s=0
    Ucz się.
  • jorl 19.10.08, 11:36
    > =============================================
    > Widzę, że szukasz starcia. Nie mam na to i czasu, i ochoty.
    > Masz tutaj kultowy wątek o technikach argumentacji.
    > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=19498895&s=0
    > Ucz się.

    Od Ciebie NAPEWNO nie potrzebuje sie uczyc. Bo nie ma co.
    Juz raz na ten temat pisalismy. O technice dyskusji. Juz wtedy Tobie pisalem ze
    podstawa dyskusji jest WIEDZA o temacie. Oczywiscie mozna roznymi trickami majac
    mala wiedze w temacie probowac cos ugrac.
    Ale nie ze mna takie numery.

    Bawisz mnie jak myslisz ze sie cos Tobie uda.
    Ale mozesz zawsze przewrocic szachownice. Jak nie masz wyjscia. A nie masz.
    Pozdrowienia


  • jorl 19.10.08, 12:06
    wojciech.2345 napisał:

    > Nie używam tricków. Przyznaję rację natychmiast adwersarzowi.
    > Przeczytaj 4 punkt w tym poście:
    > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=12818851&a=12871184
    > Technika argumentacji to sztuka.

    Tak? To gdzie przyznales ze to co o Twoim geniuszu od komputerow napisales to
    sie myliles?

    Gdzie napisales ze przed godzina jak porownywalem Gruzje z Turcja i to przy ich
    granicy zamiast mi przyznac racje usilowales przekrecic na porownanie
    Rosja-Turcja? Bo w meritum nie miales co powiedziec?

    Ze mna drogi w.2345 masz gorzej. Po prostu do praktycznie wszystkiego moge sie
    przeczepic co piszesz. I wtedy albo nie mozesz pisac albo musialbyc sie ciagle
    wycofywac. A to powyzej progu bolu u Ciebie. Zrozumiale.
    Dlatego mnie bawi wlasnie Ciebie poprzesladowac. Bo jestes zadufany bez podstaw
    wiedzy. Akurat mam dzisiaj czas, pisalem juz, jestem przeziebiony siedze w domu
    a wiec moge sie do forum dorwac. A ze mam w sobie dazenie do walki a do tego
    wiedze wieksza jak ogromna wiekszosc tutaj piszacych a wiec czemu nie?

    Pozdrowienia
  • wojciech.2345 19.10.08, 12:18
    jorl napisał:
    > Tak? To gdzie przyznales ze to co o Twoim geniuszu od komputerow
    napisales to sie myliles?
    ==================================================
    Doprawdy? Mówisz to poważnie?

    Przeczytaj przypis 2.
    en.wikipedia.org/wiki/K-202#cite_note-1
  • jorl 19.10.08, 12:34
    wojciech.2345 napisał:

    > ==================================================
    > Doprawdy? Mówisz to poważnie?
    >
    > Przeczytaj przypis 2.
    > en.wikipedia.org/wiki/K-202#cite_note-1

    A teraz sobie poczytas SKAD jest ten wpis w Wiki. Tylko po angielsku i po
    polsku. I ten wpis 2 ktory pokazujesz to z interwiu z tym geniuszem. Naprawde
    dobre zrodlo. Polskie. Moze syn tego geniusza? Dla tatusia?


    Ale poprzednio na potwierdzenie tego ze wlasnie ten Twoj geniusz wymyslil
    stronicowanie podales cytat:
    The K-202 was capable to run one million operations per second [1] which was far
    more than computers of the time could compute. K-202 was the first minicomputer
    which used paging technique, providing 8MB of virtual memory,[2]


    Dalej bylo jednak ze ta technika byla juz dawno w wiekszych komputerach znana.
    Wedlug Ciebie on wymyslil. Wiec sie myliles ale nie chcesz ustapic. Prosze nizej
    z Twojej Wiki

    a mechanism already well-established in larger mainframe computers of the time.

    Widzisz drogi w.2345 ja ju prawie 40 lat konstruuje elektronike. I wiem ze nie
    ma czegos takiego ze jeden cos wymyslil a inni dlugo za glupi. Niezaleznie
    ludzie wymyslaja podobne rzeczy na ktore pozwala stan techniki. A ze stan
    techniki w ukladach scalonych byl na Zachodzie wyzszy a wiec ludzie wlasnie tam
    MUSIELI pierwsi wlasnie cos nowego wymyslec.
    Ten polski geniusz mial tylko takie szczescie ze mial dostep do ukladow
    scalonych z Zachodu i mogl to budowac co w kraju inni nie mogli bo wschodnie
    elementy byly w starszej technice.
    Swiat jest wielki, madrych jest duzo ale tam gdzie poziom jest wyzszy to
    szybciej sa wymyslane owe rzeczy.

    Masz megalomanski stosunek do Polski. Polak potrafi!
    Dziecinne i swiadczace o nieznajomosci Swiata. Takiej doglebnej. Brak wiedzy co
    pisze Tobie.

    Pozdrowienia
  • wojciech.2345 19.10.08, 12:48
    To może tak. Czy uważasz, że w tym haśle o stronicowaniu nie
    powinno się pisać o Karpińskim?

    I drugie pytanie.
    Czy urząd patentowy odrzuciłby zgłoszenie patentu przez
    Karpińskiego, gdyby zrobił tak jak jest napisane w
    przypisie?

    Rozmowa nasza miała luźny charakter. Teraz schodzimy na
    poziom szczegółowości, który nie był zakładany na początku
    dyskusji. Widzisz to?
  • jorl 19.10.08, 13:08
    wojciech.2345 napisał:

    > To może tak. Czy uważasz, że w tym haśle o stronicowaniu nie
    > powinno się pisać o Karpińskim?

    Po angielsku i po niemiecku o stronnicowaniu nie ma slowa o Karpinskim.
    Jest o Karpinskim o stronnicowaniu po polsku.
    I jest o K202. Po polsku i po angielsku. Kto napisal po angielsku? mysle ze Polak.



    > I drugie pytanie.
    > Czy urząd patentowy odrzuciłby zgłoszenie patentu przez
    > Karpińskiego, gdyby zrobił tak jak jest napisane w
    > przypisie?

    Masz jakis patent? Bo ja mam. Europejski. I wojowalem o niego z innymi firmami
    nawet przed sadem patentowym w Monachium.
    Ale duzo czesciej zajmuje sie zastrzeniami patentowymi. Chodzi o to ze musimy
    wiedziec czy nasze pomyslane rozwiazanie nie jest opatentowane. Tez nasza firma
    ma kilka patentow/wzorow z mechaniki. I mamy swojego adwokata patentowego. Wiem
    dobrze jak to sie dzieje jak sie chce patent zglosic.
    I w wypadku tego stronnicowania by Karpinskiemu odrzucili jakikolwiek patent.
    Odpowiedz bylaby prosta. Istnieja komputery ktore to juz uzywaja. A to ze by
    pisal "moj jest mniejszy" dostalby odpowiedz "to nalezy do przecietnego
    fachowca" To taki swiety zwrot patentowcow.
    Do tego mysle ze na Swiecie juz gdzies indziej zbudowano komputery z podobnych
    elementow jak Karpinski tez ze stronnicowaniem. Tylko ze on o tym nie wiedzial.
    Bo i skad! Nie mial dostepu do calej literatury swiatowej na ten temat.
    Juz pisalem wielokrotnie korzystal z tego ze granica byla Wschod-Zachod. A jak w
    Polsce powstal Zachod to sie pokazalo ze nie potrafi w warunkach konkurencji
    swiatowej tworzyc.I splajtowal.




    > Rozmowa nasza miała luźny charakter. Teraz schodzimy na
    > poziom szczegółowości, który nie był zakładany na początku
    > dyskusji. Widzisz to?

    Wlasnie o to chodzi. Diabel siedzi w szczegolach. I dopiero pelna wiedza
    umozliwia prawidlowe wnioski.
    Ty jej nie masz stad i piszesz byle co.
    Za to masz megalomanie Polaka ktora Ciebia pcha do falszywych wnioskow. Ale to
    nie zastapi wiedzy.
    Masz pecha ze na mnie trafiasz.

    Pozdrowienia
  • wojciech.2345 19.10.08, 13:22
    Niestety rozmowa utknęła w martwym punkcie.

    Nie mam nic do dodania.
  • jorl 19.10.08, 14:14
    wojciech.2345 napisał:

    > Niestety rozmowa utknęła w martwym punkcie.
    >
    > Nie mam nic do dodania.

    Powinienes dawno zauwazyc ze mam w tym zakresie wiedze duzo wieksza jak Ty.
    Dzieki niej moge prawidlowo oceniac to dyskutowane zagadnienie.
    Moze powoli do Ciebie to dociera. A gdzie Punkt 4???

    Wstyd?

    Mozesz dalej amatorsko macic na temat patentow, komputerow, technice. Ale
    trafiles na fachowca.

    Wiec lepiej faktycznie zamilcz.
    Pozdrowienia
  • wojciech.2345 19.10.08, 14:17
    Przegrałeś.
  • jorl 19.10.08, 15:05
    wojciech.2345 napisał:

    > Przegrałeś.

    No nie, trzymasz jak skarb post jakiegos z aquanetu i myslisz ze to obowiazuje
    wszystkich.
    Poucz sie o patentach, opatentuj cos, walcz i innymi patentami i zacznij o nich
    pisac.
    Zreszta co rusz piszesz byle co. Jestes powierzchowny ze swoja wiedza.

    Ale moze myslales jak Kmicic. Jakis to dobry. A potem rozczarowanie.

    Pozdrowienia
  • j-k 19.10.08, 21:20
    z wiekszoscia nierosyjska

    Takie jak Czeczenia, Dagestan , Ignuszetia, Republika Tuwa
    i to juz za 10 - 30 lat :)


    A przy ciagle zmniejszajacej sie liczbie Rosjan
    - nie sprawi jej to za jakis czas zadnych problemow :)

  • czyngis_chan 20.10.08, 16:33
    Nadwiślański. Trudno więc się czepiać Rosji za obronę ich kraju i
    narodu czy to przed "swoimi" (sponsorowanymi) rebeliantami czy też
    przez ogłupionych amerykańskimi obietnicami (nas też ogłupiają, ale
    na razie nie straciliśmy na tym tyle co Gruzja) Gruzinami.
    --
    Europa przetrwała chrześcijaństwo, przetrwa i islam.
  • habeas_corpus 20.10.08, 17:52
    Istnieje taka, ciągle żywa doktryna, że rosyjska ziemia jest tam gdzie
    kiedykolwiek postawił stopę rosyjski żołnierz.

    Francuzi mają niepojęte szczęście, że się im Kreml o Montmartre nie upomina.

    Istnieje też, propagowane na forach GW, pojęcie "etnicznie radzieckich ziem".
    Co ma taki sam sens, jak udowadnianie, że kraje katolickie są "etnicznie
    watykańskie".
  • jorl 19.10.08, 22:05
    Na rosyjskich stronach podaja ze w Inguszecji dwa nastepne ataki na wojska
    rosyjskie.
    Czyli pomoc dla McCaina. Rozkaz od Busha.
    Mam nadzieje ze McCain bedzie wybrany. Szanse rosna jeszcze tylko 2 tygodnie do
    wyborow w USA.
    Pozdrowienia
  • habeas_corpus 20.10.08, 11:11
    No jasne!
    Narody Kaukazu zawsze z miłością witały żołnierzy rosyjskich i włączenie ich
    ziem do wielkiego imperium było spełnieniem ich odwiecznych marzeń.
    Ta idylla trwała dopóki nie pojawiło się zdradzieckie CIA, której diabelskie
    podszepty zburzyły wielką miłość Kaukazców do Matuszki Rossiji.
  • wojciech.2345 20.10.08, 11:18
    Najzabawniejsze jest to, że wydarzenia na Kaukazie mają rozstrzygnąć
    kto będzie prezydentem USA.

    Myślę, że obecność plam na słońcu ma większe znaczenie w tym
    przypadku.
  • walter62 20.10.08, 17:49
    wojciech.2345 napisał:
    > Najzabawniejsze jest to, że wydarzenia na Kaukazie mają rozstrzygnąć
    > kto będzie prezydentem USA.

    Całkiem niedawno pewna burza piaskowa (i jej skutki) miała w pływ
    na wynik wyborów w USA.
    Nie przypuszczam by McCain zapewniał swoich wyborców, że jest "Gruzinem"
    wyłącznie tylko z przyczyny swojego podeszłego wieku.

  • wojciech.2345 20.10.08, 18:07
    Myślę, że trzeba zbadać wpływ tańczenia kazaczoka na historię
    wyborów w USA. Może istnieje jakaś istotna korelacja tych zjawisk.
    Uczciwy badacz nie pominie żadnej okazji by rozszerzyć swe horyzonty
    myślowe.

    Szkiełko i oko. Nie ma to tamto.
  • marouder.eu 20.10.08, 23:02
    ..np. kolory kilkusetmetrowej grani z ktorej opadl lod.
    --
    Pisz na forum Aquanet, najstarszym forum politycznym na portalu
    gazeta.pl: urlcut.com/aquanet

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.