Dodaj do ulubionych

Premier Rosji uznał ......

22.12.08, 19:24
Putin: te dane są zatrważające

Premier Rosji uznał dochodzące z rynku pracy sygnały za
zatrważające. Władimir Putin zwrócił uwagę, że 7,5 tysiąca
przedsiębiorstw zadeklarowało redukcję zatrudnienia.

Premier Putin poinformował, że już ponad 200 tysięcy osób nie
pracuje w pełnym wymiarze godzin lub zostało skierowanych na
przymusowe urlopy. Rosyjski rząd na przyszły rok zarezerwował na
tworzenie nowych miejsc pracy 50 miliardów rubli, czyli równowartość
5 miliardów złotych.

Tymczasem wiceminister rozwoju gospodarczego ocenia, że w tym roku
odpływ kapitału z Rosji będzie wynosił około 90 miliardów dolarów.
Zdaniem Andrieja Klepacza, w przyszłym roku rezerwy walutowe Rosji
zmniejszą się od 110-ciu do 140-tu miliardów dolarów. Tym samym pod
koniec przyszłego roku rosyjskie rezerwy walutowe wyniosą 300
miliardów dolarów.
biznes.onet.pl/0,1883731,wiadomosci.html
Edytor zaawansowany
  • amg10 22.12.08, 19:30
    Czy chcecsz tu zwrocic uwage na to, ze Putin to spostrzegawczy
    polityk ?
  • gringo68 22.12.08, 19:37
    ano spostrzegawczy...obejmując urząd w 2000 spostrzegł, że problemem
    jest kurupcja i że należy z nią walczyć...w tym roku jego nastepca
    też wykazał się spostrzegawczością oznajmiając, że korupcja
    przybrała niespotykane rozmiary i że należy z nią walczyć...
    --
    Ludzie dzielą się na ludzi, ludziska i kwakwarakwa...
  • wojciech.2345 22.12.08, 19:38
    Na tym forum był/jest lansowany pogląd, że kryzys nie dotyczy Rosji.

    Tymczasem jaki koń jest "każdy" widzi.
  • amg10 22.12.08, 19:55
    wojciech.2345 napisał:

    > Na tym forum był/jest lansowany pogląd, że kryzys nie dotyczy
    > Rosji. Tymczasem jaki koń jest "każdy" widzi.

    Nie przejmuj sie za bardzo co na forum ludzie lansuja - czesto to
    robia z fusow porannej kawy.
  • hubert100 22.12.08, 20:01
    To jeszcze jest taki na tym swiecie co ma "rezerwy"? US ma
    minusowe "rezerwy" siegajace drogi mlecznej i i rezerwy Kanady
    spadly blyskawicznie na -30 miljardow.
  • 10elektryk10 22.12.08, 20:24
    Ruskie rezerwy walutowe pozwalają na normalne funkcjonowanie
    ruskiego kraju przez 2 lata przy założeniu że cena ropy będzie
    nieustannie niższ niż 30$/baryłka. Normalne znaczy brak katastrofy
    humnitarnej.
  • borrka 24.12.08, 14:55
    Wg szacunkow Rosja wydala juz 1/3 swoich rezerw dewizowych na wspomaganie bankow i innych firm, oraz na obrone kursu rubla.
    Nastapilo to w niecale 3 miesiace.
    To interesujace, jak reszta ma wystarczyc na 2 lata, a bilans handlu zagranicznego JUZ jest ujemny.

    --
    "Rura nie powstanie."
    Borrka.
  • borrka 25.12.08, 09:34
    Kremlowscy czekisci zdazyli jeszcze rozpoczac nowa fale zbrojen, na ktore, prawde mowiac, nie bylo ich stac nawet przed kryzysem.
    Wrocili do sowieckie polityki zagranicznej - kosztownej.
    Wreszcie Wania z Tambowa zapragnal pojechac na Cypr.

    Rozdmuchane potrzeby panstwa i obywateli trafia na twarda sciane realiow naftowych.
    "Skonczyla sie szkola pod pierogiem, zaczela pod batogiem", jak mawial Pimpus Sadelko.
    Sytuacja niezwykle przypomina lata poprzedzajace rozpad CCCP.
    Co sie TERAZ rozpadnie ?
    --
    Да здравствует советская полиграфия!
  • 10elektryk10 22.12.08, 20:20
    Nikt takiego poglądu nie lansuje. Kryzys dotknie wszystkich jednych
    bardziej innych mniej. Lansuje się pogląd raczej że nie dotrze nad
    Wisłę. Codziennie oglądam wiadomości tvp1 o 20 i nic jeszcze nie
    słyszałem o spadku produkcji , planowanych zwolnieniach ,
    zmniejszającym się gwałtownie eksporcie i o tym że najbardziej
    dotkniętymi już teraz kryzysem krajami są główni importerzy polskich
    produktów. Co to oznacza wie nawet największy głąb. Ale narazie w
    głównym wydaniu wiadomości tvp cisza i ruscy demonstranci co to
    planowali w 2009 kupić tanio niemiecką/japońską brykę i Putin im
    pokrzyżował plany.
    gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,6091440,GUS__pesymistyczne_nastroje_w_handlu_i_przemysle.html
    gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,6081616,Przemysl_w_megadolku.html
    dom.gazeta.pl/nieruchomosci/1,73506,6085897,Rynek_mieszkan__zle_jak_nigdy_dotad.html
    wyborcza.pl/1,76842,6061038,Kiedy_przyjda_odebrac_dom___.html
  • wojciech.2345 22.12.08, 20:26
    Jaki kryzys? Polacy w zakupowym szale

    Miliony Polaków ruszą w weekend na świąteczne zakupy. Największe
    centrum handlowe w kraju - katowickie Silesia City Center - może
    odwiedzić 130 tys. klientów. To dwa razy więcej niż w zwykły
    weekend. Sklepy wydłużają godziny pracy, zwiększają ochronę i
    zatrudniają dodatkowych sprzedawców.
    ........
    Galerie handlowe szykują się na ten weekend jak na wojnę. Wszędzie
    obsadę ochroniarzy zwiększono co najmniej o 20 proc. "Wszyscy
    zatrudniają też dodatkowych pracowników" - mówi Beata Sadowska,
    rzeczniczka Galerii Mokotów i Centrum Złote Tarasy. Te ostatnie
    miesięcznie odwiedza średnio 1,5 miliona ludzi.


    "W grudniu będzie to nawet 500 tys. więcej" - wylicza Sadowska,
    podkreślając, że tak dużą frekwencję podbije właśnie ten weekend.
    www.dziennik.pl/wydarzenia/article285934/Jaki_kryzys_Polacy_w_zakupowym_szale.html
  • 10elektryk10 22.12.08, 20:48
    Kryzys nie kryzys choinkę musisz kupić , karpia pewnie też ,
    prezenty dla dzieci nawet za ostatnie pieniądze w wielu przypadkach -
    wszystko to zrobisz najprawdopodobniej w hipermarkecie. Po świętach
    nastanie szarzyzna może nie odrazu ale napewno nastanie bo nikt nie
    jest odciętą od realiów wyspą , może poza KRLD.
  • wojciech.2345 22.12.08, 20:53
    Mylisz się. Tak naprawdę to nie wiadomo jak kryzys światowy zadziała
    na kraje postkomunistyczne w UE. Tu nie ma mądrych.

    Natomiast wiadomo jak zadziała w przypadku krajów "surowcowych".
  • amg10 22.12.08, 21:17
    wojciech.2345 napisał:

    > Mylisz się. Tak naprawdę to nie wiadomo jak kryzys światowy
    "Nie wiadomo" w czyjej opinii ??

    > Natomiast wiadomo jak zadziała w przypadku krajów "surowcowych".
    Komu i skad jest to "wiadomo" ??
  • wojciech.2345 22.12.08, 21:30
    Zadałąś(eś) dwa pytania.
    Ad 1.
    Zaskakujące dane z Polski! Lepszy wynik w Europie ma tylko Finlandia

    Sprzedaż nowych samochodów w Europie Zachodniej spadła o 7,1 proc.
    licząc od początku tego roku do końca listopada w porównaniu z
    analogicznym okresem ubiegłego roku. W Polsce sprzedaż nowych aut
    wzrosła o 9,3 proc. - podało Europejskie Stowarzyszenie Producentów
    Pojazdów ACEA.
    biznes.onet.pl/0,1881976,wiadomosci.html
    Idziemy troszkę inną drogą. Było też info o planowanym zatrudnianiu
    i zwalnianiu pracowników. Niestety nie mam go pod ręką. Było
    napisane, że 19% pracodawców planuje przyjmowanie pracowników, a 7%
    zwalnianie.

    Ad2. To jest oczywiste.
  • amg10 23.12.08, 15:17
    wojciech.2345 napisał:

    > Ad 1.
    > Zaskakujące dane z Polski! Lepszy wynik w Europie ma tylko
    > Finlandia Sprzedaż nowych samochodów w Europie Zachodniej spadła o
    > 7,1 proc. licząc od początku tego roku do końca listopada w
    > porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku. W Polsce
    > sprzedaż nowych aut wzrosła o 9,3 proc. - podało Europejskie

    Pokazujesz jedynie, ze swiatowy kryzys spowodowal wzrost kupna
    nowych aut w Polsce. Nic wiecej. Nie jest to tez oczywiscie
    rownowazne twojemu stwierdzeniu, ze "Tak naprawdę to nie wiadomo jak
    kryzys światowy zadziała na kraje postkomunistyczne w UE. Tu nie ma
    mądrych"

    > Ad2. To jest oczywiste.
    Myslisz sie i tu. W gospodarce nic nie jest oczywiste.
  • 10elektryk10 22.12.08, 21:45
    Wiadomo jak zadziała na kraje postkomunistyczne. Nie trzeba być
    wybitnym ekonomistą żeby spodziewać się znacznego wzrostu liczby
    bezrobotnych , minimalnego lub nawet ujemnego wzrostu gospodarczego
    może nawet przez kilka lat. Pomyśl Wojciechu że jesteś szefem
    przedsiębiorstwa sprzedającego artykuły i nagle dowiadujesz się że
    twoi główni klienci są bez kasy i zaciskają pasa oszczędzając na
    wszystkim. Niektórzy z wieloletnich klientów już ogłosili upadłość.
    Po tych wiadomościach już wiesz że nie sprzedaż im więcej produktów
    niż jeszcze niedawno i że prawdopodobnie dla przetrwania w trudnym
    okresie podejmiesz kilka decyzji w stylu redukcja zatrudnienia ,
    brak premii lub nawet obniżenie wynagrodzeń pracownikom. Tak się
    rodzi coś co nazywa się kryzysem. Bo takich firm jak twoja są
    tysiące. W takiej sytuacji już teraz często są polskie
    przedsiębiorstwa , a to dopiero początek. W ubogich krajach
    postkomunistycznych są zahartowane społeczeństwa , niektóre nigdy
    nie zaznały życia w normalności (niekryzysie). Możliwe że nawet nie
    zorientują się że jest kryzys , jak zarabiał 800zł/miesiąc tak dalej
    będzie zarabiał i jak był bezrobotny tak nadal nim będzie.
  • 10elektryk10 22.12.08, 22:17
    Chyba Zyta Gilowska zapomniała że gro dochodu polskiej gospodarki
    stanowią wpływy z eksportu do krajów gdzie kryzys pomimo działań
    ratunkowych pogłębia się. Co z potężnego rynku wewnętrznego kiedy
    brak w nim kasy. Potrzeby rynku w Polsce niezależnie od sytuacji
    gospodarczej w Polsce i poza zawsze były duże. Co z tego? Czy nowy
    zmontowany w Polsce samochód lub mieszkanie + wyposażenie do niego
    kupi pracownik zarabijący np 1500zł netto/mies cieszący się że ma
    jakąkolwiek pracę?
  • wojciech.2345 25.12.08, 14:55
    Zapominasz się. Gilowska wie co mówi.
    Nie mów mi, że o czymś "zapomniała".

    Amen.
  • herr7 22.12.08, 22:48
    Rosja ma poważne kłopoty gospodarcze. To fakt. Faktem jest, że na początku kryzysu propaganda rządowa utrzymywała że kryzys Rosję ominie. Ale od jakiegoś miesiąca to się zmieniło - Putin ma marsową twarz i stara się pokazać rodakom, że władza z kryzysem walczy, pomimo trudności.
    Pytanie jest jedno - jak długo potrwa kryzys na świecie. Jeżeli za rok świat z niego będzie wychodził to Rosja to przeżyje. Jeżeli przybierze postać chroniczną to wówczas będzie miała kłopoty, ale nie tylko Rosja. Całkiem realny jest scenariusz praktycznego rozpadu Unii Europejskiej - zostanie jedynie jej fasada w postaci brukselskiej biurokracji. W tym wypadku kraje ubogie, a takie stanowią obecnie połowę krajów w Unii nie będą mogły liczyć na parasol ochronny. A czym to grozi pokazują wydarzenia w Grecji.
    W przyszłym roku Polskę czeka spłata znacznej części długu, a trzeba będzie to dokonać przy malejących dochodach i rosnących zobowiązaniach ze strony państwa.Mam tu na myśli chociażby załamanie się systemu emerytalnego.
  • 10elektryk10 23.12.08, 23:57
    Dla Polski to nie problem. Tradycyjnie w razie problemów budżetowych
    jak co roku zaciągnie się kolejny kredycik na kilkanaście miliardów
    euro i po strachu.
  • johnny-kalesony 22.12.08, 20:57
    wojciech.2345 napisał:

    > Na tym forum był/jest lansowany pogląd, że kryzys nie dotyczy Rosji.

    W jakimś stopniu jest to pogląd usprawiedliwiony, ponieważ trudno mówić o
    WYSTĄPIENIU kryzysu tam, gdzie jest on stanem permanentnym.


    Pozdrawiam
    Keep Rockin'
    --
    Sixties forever! --
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=50173
    www.johnnykalesony.republika.pl
  • hubert100 24.12.08, 19:50
    Amerykanie stwierdzili ze nie moga zapewnic rosyjskim odbiorcom ze
    kurczaki z USA beda wolne od chloru i kontraktu nie podpisano.
    Teraz bez watpienia czeka Rosjan smierc glodowa. PS. Czym do jasnej
    cholery oni nas tu karmia ze "czujemy sie tak swietnie"? Wezmy na
    przyklad takiego Johnny. Potrafi wyskoczyc z kalesonow w ulamek
    sekundy!!!
  • wojciech.2345 31.12.08, 18:08
    johnny-kalesony napisał:
    > W jakimś stopniu jest to pogląd usprawiedliwiony, ponieważ trudno mówić
    o WYSTĄPIENIU kryzysu tam, gdzie jest on stanem permanentnym.
    __________________________________________________
    Celna uwaga. Tam nie wiadomo co to jest stan normalny.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka