Dodaj do ulubionych

Dziesiątki tysięcy ludzi demonstruje przeciw Bu...

    • Gość: adam Nikt nie chce sluchac co pieprzy Debilju. IP: *.tor.primus.ca 21.11.03, 02:31
      Nie mam nic przeciwko US ani jego obywatelom, ale nie moge
      spokojnie patrzec na to co robi Bush. Protestujacy mysla
      podobnie, protestuja nie przeciw narodowi, ale przeciw
      zaklamanemu pseudo - politykowi i maniakowi, ktory wmawia swiatu
      ze biale jest czarne, zabijajac na prawo i lewo. Jego
      dzialalnosc to jak dotad kilkadziesiat tysiecy zabitych ludzi.
      ZGROZA !!!!
        • Gość: komunista Re: komunistyczna GAZETA IP: *.proxy.aol.com 21.11.03, 07:27
          Towarzysze, oczywiscie tylko pisze do tych ktorzy sa elitami ktore pragna
          wladzy dla dobra innych jak to robili wczesniej towarzysze Lenin, Stalin czy
          Hitler (ci dwaj ostatni sie w koncu sami za lby wzieli o wiecej wladzy). trzeba
          dalej wykorzystywac tych "uzytecznych gupoli - prawdziwych wyznawcow
          socjalizmu" w kazdej postci, tj. pacyfistow, zielonych czy pedalow, a nawet
          terorystow islamskich w walce z tymi co staraja sie zapewnic wolnosc jednostki -
          jaka to bzdurna koncepcja!
        • Gość: Patman Gdzie byli pacyfiści ? - banda fałszywców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.03, 09:08
          A ja cały czas się zastanawiam, gdzie byli pacyfiści, kiedy Sowieci wkraczali
          do Czechosłowacji i Afganistanu? Jakoś nie było o nich słychać. No bo przecież
          nie mogli protestować przeciwko swoim. Kiedy w Rwandzie trwała hekatomba,
          dzielni pacyfiści siedzieli cicho. Kiedy Serbowie urządzali masakry Bośniaków -
          wszystko było OK, ale kiedy NATO interweniowało w Kosowie, by nie doszło do
          nowej rzezi, nagle stado pacyfistów się pojawiło.
          Oto jest obraz pacyfistów - oni mają w dupie Irakijczyków, Afgańczyków i
          innych, którzy cierpią z powodu wojny. Motorem ich działania jest nienawiść do
          Jankesów, która jest taka samo racjonalna, jak nienawiść Hitlera do Żydów.
          Niech ktoś spróbuje obalić ten zarzut - pacyfiści to banda wrednych skurwieli,
          porównywalnych tylko z nazistami.
          • Gość: Patman Errata - Czeczenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.03, 09:43
            Dlaczego popierdoleni pacyfiści nie protestowaliście i nie protestujecie
            przeciwko rzezi w Czeczeni? Jak już wcześniej wspomniałem, dlatego że
            jesteście porównywalni z nazistami odnośnie nienawiści - a waszymi mocodawcami
            byli zbrodzniarze: Lenin, Stalin, Chruszczow, Breżniew, a teraz rzeźnik Putin.
            Jesteście bandą fiutów, pacyfiści.
    • Gość: TEicke Żyd Wolfowitz zastąpi Powella ? IP: 62.181.161.* 21.11.03, 09:24
      Specjalista ds. załatwiania własnych interesów cudzymi rękami
      Wolfowitz szykuje się ponoć do przejęcia schedy po Powellu, przy
      założeniu oczywiście że półgłówek Bush zostaje wybrany, co wcale
      nie jest nieprawdopodobne, na II kadencję. Tak bynajmniej podał
      jeden z amerykańskich alternatywnych portali. Powell ma podobno
      wroga w Rumsfeldzie, który zarzuca mu niewystarczającą
      determinację w sprawie "ofensywy" irackiej. Z drugiej strony,
      Powell miałby źle znosić, że został przez neokonserwatywną klikę
      odsunięty na boczny tor, a jego rola w kształtowaniu polityki
      zagranicznej US jest już mocno ograniczona.

      Gdyby rzeczywiście tak się stało i Wolfowitz, jawny Żyd, którego
      siostra na stałe mieszka w Jerozolimie i który jest tam
      przyjmowany jak swojak, przejął stery amerykańskiej dyplomacji,
      byłoby to 1) ostateczne potwierdzenie, że amerykańską politykę
      zagr. ustala partia Likud, 2) młyn na wodę arabskich
      propagandystów i terrorystów, którzy przedstawiają US jako
      sterowaną przez żydostwo machinę zła.

      W takiej sytuacji całkiem realna stałaby się hipoteza
      rozprzestrzenienia wojny na Iran, Syrię, a być może również i
      Arabię Saudyjską, bo chwiejąca się pod naporem wahabitów rodzina
      książęca może z niemałym prawdopodobieństwem stracić część
      władzy.

      W sumie ch... by nas to obchodziło, gdyby nie fakt że przebiegli
      Żydzi i ich "as" Wolfowitz robią wszystko, żeby konflikt
      Żydostwa z islamem zmienić w konflikt chrześcijaństwa z islamem,
      i to jest po prostu szczyt qrestwa.

      Theodor
      • ojejku68 Re: Żyd Wolfowitz zastąpi Powella ? 21.11.03, 09:47
        Brednie, jak zwykle zreszta. Jedno mnie jednak zafrapowalo,a mianowicie
        okreslenie "jawny Zyd". To Zydzi dziela sie na "jawnych" i "niejawnych"? Jesli
        tak, to czy w Stanach sa "jawni" i "niejawni" Polacy? Do jakiej kategorii
        nalezy zatem zaliczyc Brzezinskiego, a do jakiej Moskala? Hmmm...problem
        Eickego polega chyba na tym,ze Polacy - w odroznieniu od Zydow - w Stanach, i
        nie tylko w Stanach, niewiele znacza.I temu sa oczywiscie winni pejsaci.Jak sie
        jeszcze do tego dolaczy - stara ale jara - pseuoteoryjke o "swiatowym spisku
        zydowskim", to przyczyna wszelkich nieszczesc ludzkosci (w tym mieszkancow
        krainy nad Wisla) stanie jasna i oczywista - dla ubogich wiedza i moralnoscia
        rzecz jasna.
        • Gość: TEicke Re: Żyd Wolfowitz zastąpi Powella ? IP: 62.181.161.* 21.11.03, 10:12
          Czy brednie czy nie, to się okaże, przecież jasne że zarówno II kadencja Busha
          jak i awans Wolfowitza to na razie hipotezy. Pożyjemy, zobaczymy.

          Co do określenia "jawny Żyd". Wśród Żydów, jak i przedstawicieli innych
          narodów, są ludzie, którzy w pełni asymilują się i stają się Amerykanami.
          (podobnie jak w Polsce, wielu było imigrantów, którzy zasymilowali się i
          korzeni nikt im nie wypomina, ponieważ stali się w pełni Polakami i rzecznikami
          polskiego interesu). Brzeziński, którego cytujesz, nie jest Polakiem. To
          Amerykanin z polskimmi korzeniami i być może Polskim paszportem.
          Wolfowitz określa się jako Żyd i ma do tego prawo. Nie wiem jednak czy jest on
          Amerykaninem mocno związanym z Izraelem i partią Likud czy też Izraelczykiem z
          amerykańskim paszportem. Jego dokonania i "przemyślenia" (opieram się na
          wywiadzie dla pisma Jer. Post) wskazują w każdym razie, że ma kłopoty z jasnym
          określeniem się. I, nie ma co ukrywać, popycha politykę amerykańską w takim
          kierunku, żeby przede wszystkim zabezpieczyć interesy Telavivu. Nawet jeśli, co
          widać w całej rozciągłości, naraża to całe US na ryzyko globalnej konfrontacji
          ze światem islamskim i eskaluje nienawiść i skrajną niechęć do Stanów w świecie
          islamskim (nawet krajach umiarkowanego islamu).

          Co do niewielkiej roli Polaków w US, z przykrością przyznaję rację, mniej winię
          za to, jak suponujesz, "pejsatych", ale przede wszystkim polską skłonność do
          pieniactwa. Co nie zmienia faktu, podaję za Naszym Dziennikiem, że to głównie
          żydowskie media celują w dyskredytowaniu Kongresu Polonii Amerykańskiej,
          ktorego chairman Moskal, co przyznaję, powinien przejść już na zasłużoną
          emeryturę.
          • Gość: Patman Głupota kontra głupota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.03, 10:51
            Debilizm czytających prasę antysemicką jest równy debilizmowi czytelników
            prasy antypolskiej. Gazety te są reprezentantami wąskich grup anty-cośtam,
            które bez siebie nie mogłyby żyć, mimo że ciągle obrzucają się błotem (coś jak
            forum :). Gdyby nie istniał przeciwnik, nie byłoby powodów dla istnienia tych
            szmatławców i organizacji, które je wydają.
            Na marginesie: czytając "Gwiazdę polarną" - polska gazetka o antysemickim
            zabarwieniu ukazujący się w USA, o mało nie pękłem ze śmiechu, gdy
            przeczytałem informacje z Polski. Poziom kretynizmu jest taki sam jak w radiu
            ojca dyrektora.
            • Gość: TEicke Eloge de la folie IP: 62.181.161.* 21.11.03, 11:18
              Ciekawe czy debilizm i kretynizm, o którym piszesz, dorównuje podobnym cechom
              ludzi, którzy nie potrafią zrozumieć, że człowiek czyta krytycznie RÓŻNE źródla
              informacji nie po to żeby się nimi odurzać, ale żeby mieć pełny przegląd
              sytuacji.

              Przecież fakt, że się czyta, czy nawet tylko przegląda, Wyborczą czy Nasz
              Dziennik nie znaczy, że muszę utożsamiać się z zawartymi tam poglądami. Nasz
              Dzienik jest często dyskredytowany anty-s. Rzeczywiście, nie lubią mniejszości,
              ale nie muszą. Mnie bardziej razi dyletanctwo i brak pojęcia o sprawach
              gospodarczych, o czym uwielbiają się rozpisywać. Faktem jest jednak, że jako
              jedyni wydrukowali w całości pełny tekst wystąpienia Jarosława Kaczyńskiego
              podczas debaty sejmowej o Zbrodni Wyłońskiej, które to wystąpienie uważam za
              jedno z najważniejszych dla polskiej polityki zagraniczej.
          • ojejku68 Re: Żyd Wolfowitz zastąpi Powella ? 21.11.03, 12:51
            Nasz Dziennik zrodlem wiedzy? No coz, kazdy ma takie na jakie zasluguje.
            A to, szanowny kolego Polonia nie jest zwiazana z Polska a niektore jej odlamy -
            nie tak znowu nieliczne- z dzialajacymi w Polsce partiami politycznymi? I w
            intersie pOlski lobbuja. I co- to sa Amerykanie z polskimi kozreniami, czy tez
            Polacy z paszportami amerykamnskimi.Sugeruje zatem nie stsosowac odmiennych
            miar - jednych do Polakow i innych dla Zydow. Jest to moralnie naganne i
            etycznie nie do przyjecia.
            • Gość: TEicke Re: Żyd Wolfowitz zastąpi Powella ? IP: 62.181.161.* 21.11.03, 13:24
              1) Co do Naszego Dziennika, przytaczam to co odpisalem Patmanowi pare minut
              wczesniej :

              >człowiek czyta krytycznie RÓŻNE źródla
              informacji nie po to żeby się nimi odurzać, ale żeby mieć pełny przegląd
              sytuacji.
              >Przecież fakt, że się czyta, czy nawet tylko przegląda, Wyborczą czy Nasz
              Dziennik nie znaczy, że muszę utożsamiać się z zawartymi tam poglądami. Nasz
              Dzienik jest często dyskredytowany anty-s. Rzeczywiście, nie lubią mniejszości,
              ale nie muszą. Mnie bardziej razi dyletanctwo i brak pojęcia o sprawach
              gospodarczych, o czym uwielbiają się rozpisywać. Faktem jest jednak, że jako
              jedyni wydrukowali w całości pełny tekst wystąpienia Jarosława Kaczyńskiego
              podczas debaty sejmowej o Zbrodni Wyłońskiej, które to wystąpienie uważam za
              jedno z najważniejszych dla polskiej polityki zagraniczej.


              2) naprawde nie wiem z jakimi kręgami i partiami polonijnymi w US są związane w
              Polsce partie, które pozostają w orbicie moich zainteresowań, tj. UPR, PiS i
              PO. Nic o takich związkach nie wiem. Lobbying Polski w Stanach, jeśli jest,
              jest niestety mało skuteczny, vide wciąż niezałatwiona sprawa wiz, mimo że
              zaangażował się w nią Marszałek Senatu, komuch Pastusiak.


              3) Podwójnej miary nies stosuję, wprost przeciwnie, nie wiem więc skąd ten
              zarzut, to chyba jakieś nieporozumienie.

              Wyjaśnię na przykładzie prof. Brzezińskiego. Gdyby zachowywał się tak jak
              Wolfowitz, który patrzy na interesy Ameryki przez pryzmat interesów Izraela i
              gotów jest nawet wywoływać w tym celu kolejne wojny (kto nawoływał do
              kontynuowania marszu na Iran gdy wydawało się, że Irak został podbity łatwo i
              przyjemnie ??), to gdy byłsekr. Stanu, starałby się wciągnąć Stany w otwartą
              konfrontację z USRR byleby wyzwolić Polskę spod jarzma bolszewickiego. Czyli
              narazić długofalowy i dobrze pojęty interes swojej ojczyzny (US) żeby załatwić
              na pewno ważny, ale w końcu z punktu widzenia "makro" lekko "partykularny"
              interes swojego kraju pochodzenia. Jednak tego nie zrobił.
              Tak to rozumiem i nie ma tu zadnej podwojnej miary.


              • Gość: meerkat Zyd Lieberman zastąpi Busha? IP: 152.75.142.* 21.11.03, 16:15
                A co będzie, jak kowboja Busha zastąpi na urzędzie "jawny ZYD"(to cytat)
                demokrata JOSEPH LIEBERMAN???

                A co będzie jak prezydeckie wybory wygra w 2008 Murzynka Condie RICE????!
                Bądziemy mieli politykę antyeuropejską, ale za to PROAFRYKANSKA???


                P.S. A Paul Wolfowitz, dla waszej, ignoranci,wiadomości, to Amerykanin, w
                poprzednim życiu wieloletni profesor politologii w Marylandzie.

                Ale co wy, k..a zrobicie, jak on zostanie sekretarzem OBRONY???? :)))))

    • adam16 Re: Dziesiątki tysięcy ludzi demonstruje przeciw 21.11.03, 15:52
      tylko po co oni demonstrują? Czego chcą? przecież wycofanie
      wojsk z Iraku w chwili obecnej byłbo ze strony USA przejawem
      wyrafinowanego sadyzmu. W kraju w którym nikt nie przestrzega
      jakichkolwiek przepisów, nastała by kompletna anarchia i okres
      wojen róznych klanów, religi, szejków. Dla mnie to pal sześć
      interesy, ropę itd., Jak bym był Irakiczyjkiem to za obalenie
      Saddam postawiłbym Bushowi pomnik, no chyba że ktoś jest
      miłośnikiem tajnych policji, KC, cenzury itp.)
      Do nastoletnich lewackich anarchistów: nie martwcie się!
      przejdzie wam jak dorośniecie (patrz pan Fisher).
      • zbig44 Re: Dziesiątki tysięcy ludzi demonstruje przeciw 22.11.03, 01:42
        adam16 napisał:

        > tylko po co oni demonstrują? Czego chcą? przecież wycofanie
        > wojsk z Iraku w chwili obecnej byłbo ze strony USA przejawem
        > wyrafinowanego sadyzmu. W kraju w którym nikt nie przestrzega
        > jakichkolwiek przepisów, nastała by kompletna anarchia i okres
        > wojen róznych klanów, religi, szejków. Dla mnie to pal sześć
        > interesy, ropę itd., Jak bym był Irakiczyjkiem to za obalenie
        > Saddam postawiłbym Bushowi pomnik, no chyba że ktoś jest
        > miłośnikiem tajnych policji, KC, cenzury itp.)
        > Do nastoletnich lewackich anarchistów: nie martwcie się!
        > przejdzie wam jak dorośniecie (patrz pan Fisher).


        Czy zdajesz sobie sprawę, za jaką cenę to wszystko się odbywa?
        Uważasz, że cenę tę Irakijczycy powinni byli koniecznie zapłacić?
        Naprawdę myslisz, że nie było innej drogi dla Iraku?
        To dlaczego USA nie najechało na totalitarną Polskę?
        A może cieszyłbys się wówczas z podobnego, jak w dzisiejszym Iraku
        rozwoju wydarzeń? Wszak byłes wówczas młody?

          • zbig44 Re: Dziesiątki tysięcy ludzi zbig44, cena minimal 22.11.03, 10:33
            Ile ty masz lat?
            Powtarzam pytanie: Czy naprawdę chciałbys, aby Polska wyzwalana była
            z "dyktatury proletariatu" w taki sam sposób, jak Irak "uwolniony" został od
            dyktatury Hussajna?
            I czy naprawdę nie dało się twoim zdaniem osiągnąć tego na wzór zbliżony do
            naszego modelu?
            Czy jestes slepy, czy próbujesz tłumaczyć rzeczy, które powinny być normalnie
            niedopuszczalne we współczesnym cywilizowanym swiecie?

            Gość portalu: Matt napisał(a):

            > przez ten czas saddam gdyby rzadzil zrobil by wiecej zniszczen niz ingerencja
            > koalicji do tej pory.
            >
            > ale ile mozliwosci sie utworzylo?.
            >
            > juz nigdy nie dojdzie do takiego dna jak bylo za saddama, chocbys chcial
            > najmocniej.


            --
            Zapraszam na dedykowane forum prywatne GW - Pogranicze Fizyki:
            www1.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=12172
            • Gość: Matt w prl nie ucinali jezykow za krytyke,nie mordowali IP: *.nsw.bigpond.net.au 22.11.03, 16:16
              ...masowo i potajemnie, nie gazowali swojego spoleczenstwa.

              porownywanie naszego komunizmu do irackiego barbarzynskiego rezymu jest
              absurdem.

              dlatego byla inna strategia wolnych krajow w stosunku do polski i inna w
              stosunku do iraku.

              jak zauwazasz jest rowniez inna strategia do chin i kuby , ktore nie pozwalaja
              sobie na powazne naduzycia praw czlowieka.

              jedynie krld jest na razie poza naszym zasiegiem poniewaz jest za blisko korei
              pld i japonii ktore moze uszkodzic , kiedy beda w desperacji.

              przyjdzie tez na nich czas, jesli sie nie zmienia.
              • zbig44 19 grudnia 2003 na jednej tylko kopalni 22.11.03, 22:56
                ... w której pracował i mój brat z rąk totalitarnego reżimu zginęło 9 Polaków,
                a kilkudziesięciu zostało rannych

                - 23 XII reżim użył artylerii i gazów łzawiących dla "zdobycia" polskiej Huty
                Katowice
                (szczęsliwie nie użyto ostrych pocisków artyleryjskich;
                powiesz zapewne, że Husajn by użył)

                - srednio co 10 lat w PRLu miał m-ce krwawo tłumiony bunt,
                co do którego ukrywano przed społeczeństwem liczbę ofiar reżimu,

                - za czasów stalinizmu w tymże PRL-u potajemnie torturowano i mordowano,
                skazywano ludzi na smierć na "sądach" wojskowych

                - w 1948 r mnożyły się procesy o "sabotaż polityczny" i wyroki smierci

                - w latach 1950-53 wydano 37 wyroków smierci w procesach wojskowych (19 z nich
                wykonano);
                do 97 obozów pracy kierowano "wrogów klasowych" i "sabotażystów"; w kopalniach
                sląskich pracowały specjalne bataliony karne;

                - w 1956 r. w Poznaniu wg oficjalnych danych z rąk polskich żołnierzy na rozkaz
                reżimu zginęło 75 Polaków a 800 raniono, a Cyrankiewicz głosił, że
                każdy "szaleniec, który odważy się podniesć rękę przeciw władzy ludowej" może
                być "pewien, że tę rękę władza odrąbie";

                - w 1968 r. wzięlismy udział w inwazji na Czechosłowację
                (równie chlubna karta oręża polskiego jak obecna - iracka)

                - w XII 1970 oddziały MO i WP użyły gazów łzawiących (powiesz zapewne, ze
                Husajn by użył sarinu) i broni p-ko demonstrującym na wybrzeżu Polakom;
                aresztowanych potajemnie katowano jeszcze w milicyjnych samochodach;
                dokładna liczba zabitych przez milicję i wojsko demonstrantów na Wybrzeżu nie
                jest do dzis znana; z pewnoscią zaniżone dane podane przez władze mówiły o 45
                zabitych, 1165 rannych i 3 tys. aresztowanych;
                doniesienia z samego Szczecina mówią o 147 ofiarach smiertelnych; ogólna liczbę
                zabitych ocenia się na kilkaset Polaków;

                A jak myslisz, dlaczego jakakolwiek krytyka władz za PRL-u nie była możliwa?
                Szerzyło się donosicielstwo, społeczeństwo było inwigilowane... dlaczego? Żeby
                pogłaskać po główce inakomysliaszczich? Myslisz, ze jakim cudem ten system
                ostał się przez pół wieku?


                Matt: ["byla inna strategia wolnych krajow w stosunku do polski i inna w
                stosunku do iraku."
                "jak zauwazasz jest rowniez inna strategia do chin i kuby , ktore nie pozwalaja
                sobie na powazne naduzycia praw czlowieka."]

                Czy twoim zdaniem wydarzenia na Placu Niebiańskiego Spokoju to niepoważne
                nadużycia praw człowieka?
                USA po prostu boją się Chin, tak jak bały się ZSRR i dlatego
                nie zaangażują się tam militarnie, tak jak nie odważyłyby się
                na jakąkolwiek militarną interwencję w sprawy onegdajszych demoludów
                srodkowoeuropejskich;
                a Kuba starciła jakiekolwiek znaczenia polityczne,
                odkąd przestała być ostrogą na bucie naszego Wielkiego Brata, którą ten z
                upodobaniem zwykł był bósć Wielkiego Gniewnego Bizona);

                Matt:["w prl nie ucinali jezykow za krytyke, nie mordowali ..masowo i
                potajemnie, nie gazowali swojego spoleczenstwa.
                porownywanie naszego komunizmu do irackiego barbarzynskiego rezymu jest
                absurdem."]

                To żaden absurd a jedynie może kwestia skali... i nie chodzi tu bynajmniej o
                jakąs dwuznaczną moralnie licytację czy epatowaniem liczbą ofiar reżimu...
                pozostaje goły fakt... i jeden i drugi naród podlegał niewoleniu wszelkimi
                koniecznymi ku temu srodkami - koniecznymi z punktu widzenia jego władców...
                najzupełniej bezkarnie ginęło tylu ludzi, ilu władcy ci uznali
                za stosowne zabić...

                w naszym wypadku czuli oni poparcie Wielkiego Brata...
                w wypadku Iraku, Hussajn miał za plecami Wielkiego Fuckającego Bizona, który
                pozwalał mu na kazdą niegodziwosć w imię walki z uniezależniającym się od niego
                Islamem irańskim... tak długo, dopóki nie pozwolił sobie na
                podobną niezależnosć... a własciwie dał się podpuscić na wojnę z Kuwejtem, w
                obliczu której USA już nie wypadało nie zapałać "swiętym" oburzeniem... a ile
                można było spróbować wytargować od niego za zwrot samej broni, którą polecono
                mu pozostawić na pustyni... on jednak nie po to poszedł na tę wojnę, żeby do
                niej dokładać... i tu Bush Sr się przeliczył, ale nadal nie poszedł za ciosem i
                obecnie jego niedaleko-spadły-owoc-od-jabloni kończy za niego całą brudną
                robotę, bo po prostu... nikt mu nie jest już w stanie w tym przeszkodzić...


                • Gość: Matt Re: wszystko sie zgadza ale to jednak nie to samo IP: *.nsw.bigpond.net.au 23.11.03, 04:15
                  druga rzecz, trzeba byc praktycznym.

                  nie mozna wymagac zeby jeden kraj wykonywal robote za wszystkich i trzeba
                  liczyc srodki na zamiary, czyli taktyka.

                  stad tez usa nie moglo pomoc polsce gdy bylo w szponach cccp.

                  to moglo sie skonczyc globalna wojna.
                  ofiary by byly za duze a wynik trudny do przewidzenia.

                  to samo teraz z chinami.
                  taiwan chce niezaleznosci i koalicja musi liczyc na swoje mozliwosci z
                  udaremnieniem chin zajecia taiwanu.

                  dyplomacja, perswazja, sankcje i naciski z roznych stron sa zawsze lepsze niz
                  wojna, a moze byc podobny efekt koncowy.

                  w przypadku iraku ryzyko rozpetania wojny globalnej bylo znikome a podejrzenie
                  posiadania bmr przez saddama duze na tyle ze podjeto ryzyko militarnej
                  interwencji co otworzylo rowniez szanse temu krajowi na normalny rozwoj a nam
                  wszystkim szanse na zdobycie przyczolka demokracji w tej czesci swiata.
          • Gość: BUSH BUSZOWSKI Re: Za zbrodnie Hussejna wine ponosi USA !!! IP: 5.2.1R1D* / *.ym.rnc.net.cable.rogers.com 22.11.03, 16:32

            Gość portalu: Matt napisał(a):

            > przez ten czas saddam gdyby rzadzil zrobil by wiecej zniszczen niz ingerencja
            > koalicji do tej pory.
            >
            > ale ile mozliwosci sie utworzylo?.
            >
            > juz nigdy nie dojdzie do takiego dna jak bylo za saddama, chocbys chcial
            > najmocniej.
            A ktoz jak nie tatus BUSH i USA pozwolily by Saddam rzadzil Irakiem po
            przegranej wojnie o KUWEJT w 1991r.A wiesz czemu?Bo obawiali sie ze gdyby w
            Iraku do wladzy doszli fanatycy religijni,/taka sytuacja byla w sasiadujacym z
            Irakiem ,Iranie/zwiekszy to nastroje antyamerykanskie, tak wsrod ludnosci
            Iraku, jak i polityce IRAKU.A wiec nie martwiac sie tym ze dalsze pozostawienie
            przy wladzy Saddamka , spowoduje nastepne ofiary w ludnosci irackiej/wszak
            powstal problem ludnosci irackiej , ktora wystapila zbrojnie przeciwko rezimowi
            Hussejna w trakcie trwania "wojny o KUWEJT", co szczatkowo pokazane jest w
            filmie "Three Kings"/,kierujac sie TYLKO i WYLOCZNIE INTERESEM USA,owczesna
            administracja amerykanska z BUSHEM seniorem POZOSTAWILA Hussejna przy wladzy.
            KONKLUZJA: za zbrodnie Hussejna dokonane w Iraku po 1991 , posrednio wine
            PONOSI USA.

            Gość portalu: Matt napisał(a):

            > przez ten czas saddam gdyby rzadzil zrobil by wiecej zniszczen niz ingerencja
            > koalicji do tej pory.
            >
            Moglbys wyjasnic , jakiej to miary uzywasz, ze jestes w stanie to wymierzyc?
    • Gość: wosq busz- ty idioto! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.03, 17:24
      Hussein jest zbrodniarzem, ale nie jest terrorystą!!!- Busz
      gada, że napadli na Irak w ramach walki z terroryzmem- a
      przecież w Iraku nie ma terroryzmu! Busz jest obrażony na cały
      świat za tamte dwie wieże i szuka terrorystów na całym świecie,
      a zapomniał, że sami ich głupi amerykańce wychodowali (arabowie
      pilotujący samoloty, które udzerzyły w wtc uczyli się w
      amerykańskich szkołach pilotażu)- Busz, jesteś po prostu żałosny!
    • wojo!!!! A tu islamisci chcieli kupic pol tony trucizny dla 22.11.03, 23:19
      Eu
      Tym razem policja zlapala islamistow i udaremnila te probe

      W londynie im sie nie udalo ale moze kupili 500 kg trucizny w
      Paryzu , islamska organizacja robila te zakupy , moze ich zeladki
      rozbolaly ? Dostali socjal i sie objedli ??


      London chemical terror plot foiled
      By Stephen Fidler
      Published: November 21 2003 21:57 | Last Updated: November 21 2003 21:57


      London-based terrorists tried last year to buy half a tonne of toxic chemicals
      with the aim of killing thousands.


      Their plot came to light when the supplier became suspicious about the
      quantities of chemicals involved.

      The group attempted to buy 500 kilogrammes of saponin, a toxic product
      sometimes used in laboratories to enhance the transmission of molecules
      through biological cell walls.

      Perhaps the best known saponin is digitalis, obtained from foxgloves. The
      order was refused and police informed.

      Experts said those who tried to buy the substance may have thought that mixing
      it with ricin or another potent toxin would cause widespread poisoning if the
      mixture was smeared on surfaces in public places.

      The disclosure is a further illustration of Britain's position as a target for
      terrorists.

      The would-be terrorists made mistakes: the quantities they sought were so
      enormous - and the reasons they gave for buying them so unbelievable - that
      suspicions were immediately aroused. In addition some experts doubt that their
      plot could have worked.

      Jonathan Tucker, Washington-based senior researcher at the Center for
      Nonproliferation Studies of the Monterey Institute, said: "Even with a carrier
      of some kind, I doubt it would be possible for ricin to be absorbed through
      the skin because it is a large protein molecule."

      The approach to purchase the chemical was made in the autumn of 2002 to
      Amersham Biosciences, a subsidiary of Amersham International, by what claimed
      to be a company giving a London post office box address. Ricin is highly toxic
      with less than one milligramme sufficient to kill an adult, and it is
      relatively simply prepared.

      But its effectiveness as a biological weapon is limited because it is
      difficult to absorb through the skin.

      Lennart Arlinger, business development director of Amersham, said it was
      possible to imagine that the would-be purchasers were looking to use
      saponin "as an enhancer of the efficacy of a biological weapon".

      The quantity of the order was so large that other Amersham employees said
      it "raised a red flag", encouraging them to make further inquiries.

      Further research showed the organisation making the order was funded by "the
      Islamic community", Mr Arlinger said.

      He said after the order was refused, the company informed authorities in the
      UK and Sweden, where Amersham handled the order.

      The effort to buy the saponin was in some ways inept. Apart from the
      quantities that were ordered - 500 to 1,000 times the normal order from a
      university laboratory - the explanation for the planned use of the product was
      also incredible.

      The group described its intended use as "a fire retardant on rice intended for
      human consumption".

      Traces of ricin were found in a police raid on a north London flat in January.

      Seven people were arrested and four of them later charged with possession of
      articles of value to terrorists and with being concerned with the production
      and development of a chemical weapon.



      • Gość: Matt rowniez w ausie land mielismy terroryste planujace IP: *.nsw.bigpond.net.au 23.11.03, 04:03
        ... atak bombowy w australii.

        jest teraz przesluchiwany we francji ( francuski obywatel).,... i francuzi ( o
        dziwo !)maja lepsze przepisy prawne pozwalajace bez sadu zatrzymanie do 3 lat!

        oczywiscie "niewinny" nie przyznawal sie do niczego, ale pod naporem ewidencji
        okazalo sie ze planowal cos duzego.

        polska musi uwazac na tych sk..wielow zeby nie bylo za pozno.

        turcji nawet nie wymienili jako cel ataku a zaatakowali.
    • Gość: BloodyMary Re: Dziesiątki tysięcy ludzi demonstruje przeciw IP: *.lubin.dialog.net.pl 24.11.03, 00:13
      Wielki ... Bush robi znów widowisko wokół siebie...Dlaczego USA
      stało się imperium świata? Ta cała walka z terroryzmem to, jak
      pokazuje historia, jak zawsze tylko pretekst do zawładnięcia
      kolejnymi krajami. A Europa liże Ameryce Tyłek."Bush nie
      przywiózł do Wielkiej Brytanii dobrych wieści w sprawie
      brytyjskich więźniów przetrzymywanych w bazie w Guantanamo na
      Kubie" no tak, Niech Tony robi chce Bush, ale Ameryka zrobi to
      co uważa za słuszne. "Nie rozwiązano także sporu między Unią
      Europejską a USA w sprawie ceł nałożonych na europejską stal
      przez Amerykanów." Taaak, Ameryka rządzi światem! Nie dziwię się
      że rodziny zabitych żołnierzy nie chciały się spotkać z Bushem.
      Chyba tylko żeby napluć mu pod nogi. Bush zapisze się na kartach
      historii zaraz obok Hitlera i Stalina, jego tez narody będą
      nienawidzić i przeklinać... już tak jest!
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka